|
|
#31 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#32 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Ale ja jestem głupia, aż żal mi samej siebie.
Napisałam w Sylwestra wiadomość do niej... Spotkałam się z nim ostatnio dwa razy, był wspaniały, widziałam w jego oczach, że chce... No właśnie ale wszystko się skończyło wczoraj, ona odczytała wiadomość on ma do mnie pretensje, że napisałam... Że naprawde myślał, że się nam uda... Żałuję, że się sama nie przyznałam, nie potrafiłam, chciałam by te chwile trwały wiecznie... ![]() Mam dość, nie potrafię przestać o nim myśleć... Chciałam nadal spełniać NASZE marzenia... Chyba czeka mnie kolejna nieprzespana noc.
Edytowane przez justyskaa789 Czas edycji: 2011-01-05 o 23:59 |
|
|
|
#33 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
elvegirl:
"No ale co to da? Jak chce do niej wrócić, to niech wraca, droga wolna. No ewidentnie coś chce. No i ? Jeśli on nic od niej nie chce, to ona sobie może kombinować do bólu. Jeśli on coś od niej chce, to niech idzie w cholerę, nie będę go trzymała na siłę, bo to żałosne." Brawo Kocham pewne siebie i nie dajace sobie w kasze dmuchac zadnemu facetowi kobitki! ![]() A jezeli faceci sa z Marsa to niech tak urwa wracaja ![]() ---------- Dopisano o 00:10 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ---------- Masakra...z drugiej strony ja bym tak nie mogla
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
|
|
|
#34 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Melduję się w kolejnej części
Chyba jest to moja 4 lub 5, ale co tam Nie opuszczę was aż do śmierci hehe Byłam dziś z kumpelą na piwku. Było super Były nie odpisał mi oczywiście, ale co tam. Najbardziej mnie wkurza to jak mówię swoim znajomym co i jak, a oni do mnie, że on będzie chciał wrócić do mnie niedługo ;/ Blecht. Daje mi to jakąś nadzieję, a ja jej nie chcę. Kurczę jakbym go teraz poznała, to nawet bym z nim się nie spotkała, tak się zmienił przez te 3 lata. Dzieli nas totalna przepaść intelektualna. A więc dlaczego tak się zachowuję jak skończona idiotka? Zna ktoś wyjaśnienie? Hm?
|
|
|
|
#35 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Melduje się i w tej części, w dalszym ciągu w kawałkach.
Jest mi ogromnie smutno, ogromnie źle, czuję się fatalnie. Dlaczego tak się stało, przecież jeszcze niedawno było tak pięknie, chcę cofnąć czas... |
|
|
|
#36 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
A co, mam zacząć tupać nóżkami?
---------- Dopisano o 00:43 ---------- Poprzedni post napisano o 00:42 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 00:43 ---------- Poprzedni post napisano o 00:43 ---------- Biorąc pod uwagę to, że to nie pierwszy raz kiedy Cię dla niej zostawił, to wcale tak pięknie nie było.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#37 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#38 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Ja myślę, że wszystko z umiarem. Nie ma co robić z siebie choinki na Boże Narodzenie, grunt to rewelacyjnie wyglądać a zarazem jak najbardziej normalnie. Nie ma co nagle wyskakiwać z cieniem z brokatem po same brwi i czerwonymi ustami, tym bardziej jeśli nie robiła tego na codzień. To może wyglądać conajmniej śmiesznie. Ja tam uważam, że na jednym z ostatnich spotkań z eksem lepiej dobrze niż źle wyglądać. Satysfakcje przyniosłoby mu gdyby przyszła zapłakana, zaniedbana, smutna i zgarbiona. Jak zobaczy pewną siebie zadowoloną z życia kobietę to może się co najwyżej poczuć głupio że stracił fajną dziewczynę.
|
|
|
|
#39 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Ale było, przez pół roku było pięknie. Wróciło wszystko to co było najpiękniejsze w moim życiu, dziękowałam Bogu za spełnienie moich próśb i marzeń. Po czym mi to wszystko znowu odebrano. Nie wiem co mi tam pisane jest, ale jak na razie to masakra..
Edytowane przez martuska2o Czas edycji: 2011-01-06 o 00:50 |
|
|
|
#40 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Wiecie, jak za Dodą nie przepadam, tak za jedno powiedzonko mogłabym jej buzi w czółko dać.
Każdy facet zasługuje na drugą szansę, oczywiście...u innej kobiety.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#41 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
|
|
|
|
#42 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Co ciekawe właśnie nie z nudów
Mam co robić i nie ma mnie całymi dniami w domu praktycznie. Jak jestem to z doskoku. Teraz wracam do miasta, w którym mieszkam. Tam możliwe, że nie będę miała czego robić, ale postaram się czymś zająć. Nie ułatwia mi wszystkiego fakt, że on się przeprowadził obrzydliwie blisko mnie ;/ W sumie dobrze, że do niego napisałam, a on nie odpisał. Nie wiem jakoś lepiej się czuję. Takie oczyszczenie, że to on jest znowu debilem, a nie ja wymyślam coś. Może tego potrzebowałam?
|
|
|
|
#43 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Eh proszę niech mi to się wreszcie wbije do głowy TO KONIEC !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
#44 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
|
|
|
|
#45 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
A u mnie to ja podjęła decyzję, że to koniec szarpaniny, a jednak psychoza mnie napadła ostatnimi dniami i poczyniłam debilizm
|
|
|
|
#46 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Mi to rozstanie na prawdę bardzo dużo dało w życiu, nie pamiętam już łez, płaczu, tylko to jak każdego dnia podnosiłam i walczyłam sama ze sobą żeby nie płakać, nie myśleć, musiałam walczyć o siebie, bo czułam że jak teraz sie załamię to będzie mi cholernie trudno się z tego wygrzebać. I cały czas nie wierze, że ja wrażliwa płaksa i beksa, która boi się wszystkiego, pierwszy raz w życiu ruszyła tyłek żeby zrobić coś ze swoim życiem. ---------- Dopisano o 01:21 ---------- Poprzedni post napisano o 01:17 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#47 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Byłam nawet u fryzjera, nie jestem już blondynką tylko rudzielcem... Potrzebowałam zmiany, a on tak uwielbiał mnie z rudymi włosami.
Boże dlaczego ja wszystko robię z myślą o nim? Dlaczego nie potrafię się od tego uwolnić, po tym wszystkim co usłyszałam, przeczytałam... Nigdy nie pomyślałam, że mogę obdarzyć kogoś tak silnym uczuciem. Dlaczego ja go k*r*a tak bardzo kocham?
|
|
|
|
#48 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
A co do straty wagi... Ja w tydzień spadłam do 46 kg :/ Moja normalna waga to 53...
|
|
|
|
|
#49 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
a ja dostaje smsy od eksa że on się tak o mnie martwi
a ja nie potrafię mu nawet napisac co u mnie ehhh...z kim ja byłam i to aż 2 lata
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita |
|
|
|
#50 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
No to jadę tam, gdzie będę toczyła walkę o siebie... Tak blisko niego, a jednocześnie tak cholernie daleko ;/ Po co on się przeprowadził tak blisko? Wcale mi to nie pomoże. W wakacje była podobna sytuacja. Ja mieszkałam 4 ulice od niego, ale ja wtedy byłam zakochana bardzo i chciałam być jak najbliżej. Żeby go spotkać przypadkiem itd ;/ A teraz kiedy chcę zapomnieć on mieszka jeszcze bliżej niż kiedykolwiek. Zaczynam się zastanawiać, czy to nie jest klątwa ;/
|
|
|
|
#51 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
, bo odkąd się z nim rozstała to nic jej nie idzie. Ale tyle szczęścia, że nie chce go i nie płacze za nim.Zaduszę się tak mnie męczy kaszel
|
|
|
|
|
#52 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() piękne słowa, przypominają mnie i moją walkę o każdy następny dzień. Dzień bez łez, smutku. Jesteśmy dowodem na to że da się podnieść po rozstaniu bo przecież mamy dla kogo walczyć dla SIEBIE!!![]() A tak w ogóle to witam wszystkich w kolejnej części |
|
|
|
|
#53 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Nowy wąteeeek!
![]() ---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ---------- Pamiętacie tego typa, co przezywałam go jak stonka wykopki?! Ma już nową dziewczyne... Moją koleżanke Niech im sie wiedzie!
|
|
|
|
#54 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
a ja jestem świeżo 'po', jeszcze tydzień temu było 'pięknie'
![]() nie mogę w ogóle spać, serce mi ciągle bije jakbym co najmniej miała zejść na zawał, prawie w ogóle nic nie jem (wczoraj jedna bułka na cały dzień poza domem), nie potrafię zrozumieć 'dlaczego'? każdy nowy sms, od razu szybciej bije mi serce i pojawia się cień nadziei 'może to on?'. wiem doskonale że czas leczy rany, ale zanim upłynie odpowiednia ilość czasu, to prędzej umrę z żalu ... potrzebuję tego wątku, bo wokół mnie same szczęśliwe pary, więc nawet nie mam się z kim solidaryzować sesja się zbliża, nie wiem jak poradzę sobie z nauką. Aha - spotkania ze znajomymi, całe dnie na uczelni, nauka - i tak nie pozwalają zapomnieć.
__________________
sun goes down Edytowane przez WhiteCherry Czas edycji: 2011-01-06 o 11:52 |
|
|
|
#55 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 150
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() Nic dziwnego , ze tak sie czujesz, skoro to dopiero poczatek... Posiedz tu z nami troche - zrobi sie lepiej.. a u mnie znow jakis dramat. Sni mi sie, non stop o nim mysle... A mam mnostwo innych zajec , mam prace, nauke.. studia, wyjscia ze znajomymi.Nic nie pomaga. Eks towarzyszy mi w kazdej mysli.. Na dodatek czuje, ze sie cofnelam... Ze wystarczylaby jakas jego bajera, spotkanie, glupia gadka i znow moglabym wszystko dla niego ![]() Nie umiem sie cholera odkochac Na dodatek czuje sie tak , jakbym sie znow zakochała, jakby uczucia odzyły na nowo ;( Do tego samego faceta ;/ FUCCCK...
__________________
Varius Manx i Anita Lipnicka - Ona ma siłę... Edytowane przez xyz089 Czas edycji: 2011-01-06 o 13:07 |
|
|
|
|
#56 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 103
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
I ja sie melduje..
|
|
|
|
#57 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Mysle tez zeby zrobic tak ze bede tam 1 noc.. a 2 dzien jak on bedzie w pracy to sie spakowac.. i w droge.. Ale chce zobaczyc jak bedzie wygladala rozmowa/co on mi powie. Cytat:
Zawsze lubilam jesc...a teraz nic mi nie smakuje.apetytu w ogole nie mam.. Dzis mialam dzien ze nie moglam wstac z lozka.. i tak sobie pomyslalam ze fajnie byloby spedzic w nim caly dzien(ale mieszkam z rodzicami i juz widze 100 pytan czy nie jestem chora.. itd) to wstalam
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
||
|
|
|
#58 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
o matko, już 14 część?!
Ja znowu mam mega zaległości, ale póki co nie nadrobię ich, bo jestem chora i weszłam tylko na chwilę. W Anglii nie jest tak kolorowo... Święta miałam koszmarne, trochę byłam bezdomna, teraz koczuję u znajomych, nie mam pieniędzy, z pracą też jest ciężko, koszmar jakiś... Następnym razem dobrze przemyślę taki wyjazd
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
#59 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
a od paru dni prawie nic nie jem - wczoraj jedna bułka, dziś ledwo połowę kotleta byłam w stanie zjeść po prostu nie czuję głodu, a jak zaczynam jeść to mi niedobrze.. też wolałabym przespać cały dzień, bo mimo że wiem że rozpamiętywanie i analizowanie to najgorsza rzecz w tym wszystkim i należałoby się odciąć od tych myśli, inaczej się sama zadręczę na śmierć to i tak nie potrafię inaczej, nawet gdy udaje mi się myśleć o czymś innym, to i tak czuję wewnętrzny niepokój ... ![]() mam ochotę teraz się rozpłakać, ale wiem że to i tak nic nie da, więc się powstrzymuję.
__________________
sun goes down |
|
|
|
|
#60 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
A co do rozpamiętywania... Ja to robię cały czas. Wiem, że mój facet był tyranem i nie powinnam nawet łezki za nim uronić, ale... jak tylko pomyślę o nim, przypomnę sobie jego uśmiech, głos, cokolwiek, to czuję, jak napływają mi łzy do oczu, ale nie płaczę... Mieszkam z 4 osobami teraz, nigdy nie jestem sama, więc nie będę ryczeć przy innych. Raz jedynie popłakałam się przy koleżance, z którą mieszkam. Staram się i ciągle zastanawiam się, jak to będzie za 3-4 miesiące, co będę wtedy czuła, czy nadal będzie ta pustka w środku...
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:40.













a ja nie potrafię mu nawet napisac co u mnie 



