|
|
#61 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 874
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Ja wiem o co chodzi Tobie i autorce tekstu (i wg mnie jedno z drugiego wynika). Ale wg mnie to bez sensu. Zdrada robi sie krzywde przede wszystkim drugiej osobie nieuczciwoscia. Zawsze mozna sie rozstac, jesli kogos tak meczy zwiazek i jest wierny tylko z litosci dla tej osoby.. Na pewno niektorzy zdradzajacy tez robia sobie tym krzywde, ale na pewno mniej to sie na nich odbije niz na partnerze.
Edytowane przez lea88 Czas edycji: 2011-01-07 o 00:41 |
|
|
|
|
#62 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
Ktoś przeczyta Twojego posta i pomyśli, że skoro mnie cytujesz, to tak powiedziałam :P Opinię mi zepsujesz A tak serio, to byłam zdradzona i więcej na tym ucierpiał partner niż ja, bo nigdy nie odzyskałam pełnego zaufania i był totalnie świadomy, jak bardzo zepsuł wielkie uczucie, jakie między nami było. Na nowy mój związek to nie rzutuje - chyba że zdradzi mnie nowy
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2011-01-07 o 00:49 |
|
|
|
|
|
#63 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 092
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
przyznaje się nam, ale nigdy nie przyznała się osobie którą zdradziła
---------- Dopisano o 00:45 ---------- Poprzedni post napisano o 00:41 ---------- zdarzyło mi się kilka razy zdradzić. Jednego faceta. Od samego początku. Najpierw zdradzilam jak kręcilismy ze sobą (całowałam się z innym), ale doszlam do wniosku ze nie jestesmy ze sobą wiec to nie jest zdrada, a potem na końcu związku też całowałam sie jeszcze z innym. Kiedy juz mialam dość mojego ówczesnego TŻta i kiedy chcialam z nim się rozstać. Nigdy mu tego nie powiedziałąm. Stchorzylam. Obecnie może jakies niewinne flirty, żarty i nic więcej. Kiedy widze zesytuacja sie rozkreca to od razu uciekam :P jesli moge sie wypowiedzięc to ja osobiście uważam, że własnie najbardziej cierpi osoba zdradzona. Bo nie zrobiła nic złego a została głeboko zraniona i okropnie potraktowana
__________________
"Mężczyźni są jak alkohol: wyrzekanie się ich jest ascezą, która niesie ze sobą rozgoryczenie, rozkoszowanie się nimi jest sposobem na życie, który rozjaśnia dzień powszedni, uzależnianie się od nich jest... głupotą." co Cię ujęło/ujmuje w TŻ? https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=497112 Edytowane przez just_me Czas edycji: 2011-01-07 o 00:47 |
|
|
|
|
#64 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 874
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
Poza tym wychodze z zalozenia, ze nie warto czynic drugiego tego co mi samej nie mile, bo zle rzeczy do mnie zawsze wracaja ze zdwojona sila. |
|
|
|
|
|
#65 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 092
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
może był moze nie był, tego nigdy do końca nie będziesz wiedzieć. Zdradził, bo tak bardzo CIe kochał? Ty najbardziej ucierpiałaś bo nic złego nie zrobiłaś a zostałaś głęboko zraniona. A on. Cóz poniosł konsekwencje tego co zrobił. Trudno zeby uszło mu to na sucho. Miał na co zasłuzył.
__________________
"Mężczyźni są jak alkohol: wyrzekanie się ich jest ascezą, która niesie ze sobą rozgoryczenie, rozkoszowanie się nimi jest sposobem na życie, który rozjaśnia dzień powszedni, uzależnianie się od nich jest... głupotą." co Cię ujęło/ujmuje w TŻ? https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=497112 Edytowane przez just_me Czas edycji: 2011-01-07 o 00:52 |
|
|
|
|
#66 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
A on ma cholerne wyrzuty i zastanawia się, co z nim jest nie tak. Nie zdradził dlatego, że kochał, nie wiem skąd ta sugestia Byliśmy potem jeszcze ze sobą przez 3 lata, ale jednak nie wyszło. Szybko się po nim pozbierałam mimo stażu związku. A on nadal przeprasza za tamtą zdradę, która była tylko randkami, bez fizyczności...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2011-01-07 o 01:28 |
|
|
|
|
|
#67 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 538
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Zdradziłam, to była full zdrada ze wszystkimi opcjami, po jakimś 1,5 roku związku. Facet był "zakochany po uszy"... w innej.
Muszę przyznać, że było to bardzo podniecające. Po wszystkim miałam wyrzuty sumienia i jeszcze tego samego dnia zerwałam z facetem, choć powinnam to zrobić dużo wcześniej. Nie przyznałam się na żywo, bo bałam się że coś mi zrobi. No a teraz jestem w szczęśliwym związku i już mnie nie ciągnie do innych facetów.
__________________
Włosomaniaczka ![]() Obecnie: ~60 cm Cel I: do ziemi ![]() Cel II: żeby ukochany mógł wejść po nich na 3 piętro ![]() Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania. |
|
|
|
|
#68 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 936
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Nie. I mam nadzieje, ze nigdy tego nie zrobie.
|
|
|
|
|
#69 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 469
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Nie zdradziłam. Brzydzę się zdradą.
Nie flirtuję, nie podrywam. |
|
|
|
|
#70 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 936
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
A dodatkowe pytanie do tych co zaprzeczaja, czy zdarzają wam się flirty,podrywy , no nie wiem dałyście kiedyś nr telefonu innemu mężczyźnie,albo zauroczyłyscie sie kimś ?
Nie. |
|
|
|
|
#71 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Najpiękniejsze miasto Polski:)
Wiadomości: 1 891
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Tak
__________________
Walczę o długie włosy! ![]() Piję drożdże od 18.12.2012 Jantar od 22.01.2013 CP od 26.01.2013 Sesa, Nafta, Vatika i inne dobroci - szukam swojego KWC Zrzucam tłuszczyk - od 07.01.2013 Start 70kg Jest 66 kg ![]() Cel 63 kg |
|
|
|
|
#72 | |
|
Buc
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 912
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
przyznało się do tego, do czego niespełna rozumu nie nawiązuje.
__________________
|
|
|
|
|
|
#73 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 7 183
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Nie
|
|
|
|
|
#74 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
zdradziłam raz w dawnym niepowaznym związku.
w obecnym związku bilans jest taki: - jeden poważny flirt - jeden mało poważny i krótkotrwały flirt - jeden numer telefonu dany bez wiedzy TŻa TŻ wie o pkt 1 i 2. wybaczył, ale było ciężko.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
|
#75 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 469
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Czy możesz mi wytłumaczyć czym się różni niepoważny związek od poważnego związku?
Bo kompletnie tego nie rozumiem. Związek to związek, po prostu.
|
|
|
|
|
#76 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 552
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Nie , nie zdradzilam i mysle (WIEM), ze nigdy tego nie zrobie.
__________________
Pamiętaj - Daj sobie czas. Efekty zawsze się pojawią. MOTIVATION
|
|
|
|
|
#77 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
to może powinnam była napisać inaczej - zdradziłam faceta, z którym się spotykałam. po miesiącu znajomości i po tym, gdy znajomi donieśli, że on zdradził mnie (później to potwierdził). a nie mieliśmy jak się rozstać, bo byliśmy 500km od siebie, więc rozstanie nastąpiło 2 tygodnie później na pierwszym spotkaniu.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
|
#78 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
hmm WIEKSZOSC dziewczyn pisze ze nie zdradzily i nie zdradza......
ale.... nie wiem troche to moja sugestia ze bedac w zwiazku i nagle INNY ZAUROCZYL (czyt. zbajerowal ) dziewczyne ona mowi ze ODCHODZI a po 2 dniach jest z tym INNYM to tez jest zdrada jak dla mnie...a dla was?heh slowo odchodze nie usprawiedliwia moim zdaniem zachowania kiedy kobieta poznaje nowego.... lecz jesli przyczyna odejscia jest wina faceta to juz wtedy ok
Edytowane przez normalnyFacet Czas edycji: 2011-01-07 o 14:14 |
|
|
|
|
#79 | |
|
astro-loszka
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 479
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
__________________
Kpię i o drogę nie pytam. |
|
|
|
|
|
#80 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 874
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#81 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
zreszta... taka nagla zmiana partnera w wiekszosci potem i tak sprowadza sie do slow "zaluje ze to zrobilam/em"
|
|
|
|
|
|
#82 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 874
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
Co do "zaluje ze to zrobilam/em" to po zdradzie czesto tez sie pojawia- wg mnie w jedym jak i drugim przypadku wiekszego znaczenia te slowa nie maja, bo czyny ktore za nimi szly byly wrecz odwrotne. Raczej nie chcialabym wrocic juz do takiej osoby (pomimo, ze np. szanowalabym osobe, ktora potrafila sie ze mna rozstac i moglabym utrzymywac z nia kolezenskie kontakty). Edytowane przez lea88 Czas edycji: 2011-01-07 o 15:00 |
|
|
|
|
|
#83 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
Edytowane przez normalnyFacet Czas edycji: 2011-01-07 o 15:03 |
|
|
|
|
|
#84 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 874
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
No ale super zwiazek to pojecie wzgledne. Zeby zwiazek byl super to obie osoby musza super sie w nim czuc. Czasem zwiazek wydaje sie super, a potem okazuje sie,ze tylko pozornie wszystko w nim gra, albo jedna osoba nie dostrzega w ogole tego, ze druga sie w nim meczy. To nie jest kwestia tego, zeby usprawiedliwic czyje odbicia rozstaniem, tylko zeby ta osoba, ktorej zaczyna odbijac (podkreslam, ze dla mnie np. zauroczenie, myslenie o innej osobie, tzw. zdrada emocjonalna nie jest zdrada poki nie ida za nia jakies czyny) potrafila wybrac- albo zastopowac swoje odbicia i wplynac na swoj zwiazek tak, zeby nie musialo juz mu odbijac, albo zdecyduje sie na rozstanie i probe ulozenie sobie zycia w innej konfiguracji. Nie mowie, ze to nie bedzie bolec i ze jak jednak w nowym zwiazku partnerowi sie nie uda to ma walna furtke do powrotu, ale po prostu w takiej sytuacji to najuczciwsze wyjscie. Rozstanie zazwyczaj jest bolesne i nic na to nie mozna poradzic. Lepsze takie, niz moim zdaniem upokorzenie zdrada (bo wlasnie najgorze wg mnie w zdradzie jest upokorzenie- oszukiwanie, to ze wiekszosc ludzi na okolo wie, ze sa komentarze nieprzyjemne itp).
Edytowane przez lea88 Czas edycji: 2011-01-07 o 15:13 |
|
|
|
|
#85 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Tak odpowiadając na pierwszego posta:
nigdy nikogo nie zdradziłam, natomiast zdarzyło mi się nawiazać bliską, psychiczną więź z innym facetem. Takie, kurde, porozumienie dusz, niesamowite to było. Nie doszło do niczego więcej, bo zerwałam tę znajomość, ale niedługo później zakończyłam również związek - zrozumiałam, że skoro szukam czegoś poza związkiem, to znaczy, że w związku tego brak, a w związku z tym związek stracił rację bytu. Dopiero przy moim obecnym TŻ poczułam, że to jest to i przy nim żaden inny facet mnie nie pociąga, nie flirtuję, nie uśmiecham się do obcych, nie prowokuję sytuacji, w których jakiś facet mógłby źle odebrać moje zachowanie (z natury jestem otwarta i bardzo bezpośrednia, ale niestety, bywa że męzczyźni moją serdeczność poczytują za flirt). Jestem w stu procentach fair i oczekuję od partnera tego samego
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."
|
|
|
|
|
#86 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 868
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Nie
__________________
|
|
|
|
|
#87 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 585
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Nigdy nie zdradziłam i nigdy nie zdradzę. Raz zostałam zdradzona przez chłopaka, z którym byłam 2 lata. Na szczęście nie jesteśmy już razem, mam cudownego TŻ, któremu ufam i wiem, że naprawdę mnie kocha.
Nie zdradziłam w sensie fizycznym, nie dotknęłam nawet innego faceta odkąd jestem z moim TŻ ![]() Nie flirtowałam, nie dawałam numerów telefonu, mimo próśb i zapewnień, że "tylko byśmy poszli na kawę", nie nawiązuję żadnych kontaktów z mężczyznami, bo nie potrzebuję. Mój TŻ też nie ma żadnych koleżanek i studiuje na typowo męskim wydziale, więc ufamy sobie. Według mnie na zdradę nie ma NIGDY ŻADNEGO usprawiedliwienia. I nikt nie powinien zdrady wybaczać. A tym, którzy zdradzają, nie potrafię życzyć dobrze, nawet jeśli byliby oprócz tego cudownymi ludźmi, ratowali szczeniaki z pożaru i niańczyli dzieci w domach dziecka. Wierzę, że w przyrodzie jest idealna równowaga i tych zdradzających ich własna zdrada trafi znienacka jak kołek w 4 litery.
|
|
|
|
|
#88 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 243
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Nigdy; nie umiałabym tego zrobić.
__________________
Twoja... Leczę się z egoizmu. |
|
|
|
|
#89 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 391
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
Uważam, że bycie wierną Z POWODU obawy przed tym jak poczułby się w sytuacji zdrady partner jest żałosne. POWODEM, dla którego nie zdradzam jest moja miłość do partnera. Tak samo jak nie okradam ludzi nie dlatego, że ktoś mnie może złapać i ukarać tylko dlatego, że uważam, że to nie jest dobre. Ogarniasz mój tok rozumowania?
|
|
|
|
|
|
#90 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: boat city
Wiadomości: 280
|
Dot.: czy kiedykolwiek zdradziłyście ??
Cytat:
Kocham=szanuję=nie zdradzam. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:44.






Ktoś przeczyta Twojego posta i pomyśli, że skoro mnie cytujesz, to tak powiedziałam :P Opinię mi zepsujesz











