|
|
#571 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Wybacz,ze pytam,ale co z tamtym?
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
|
|
|
#572 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Dupa...
Stwierdzil ze sie boi... Ja rozpacam bo sie zauroczylam... Wlasnie do mnie napisal i przyjedzie do mnie na spacer z psem.. "zobaczyc stan mojego ducha" Kurna!! Chce mi sie ryczec!! ![]() Jak do mnei pisze czuje podnaszaca sie adrenaline... Uczucia mna targaja.. Nawet nie chodzi o to ze sie z nim przespalam.. Tylko o to ze ja sie zaangazowalam w jakims stopniu a on zwiewa mowiac ze nie jest gotowy na zwiazek... Moj przyjaciel powiedzial mi ze moze i lepiej bo skoro on sie tak boi otworzyc (i ze nie mam racji ze to takie "spierdalaj") to moge miec takie zwiazek Y2... Ze ja sie bede starac a on NIC... I ze moze lepiej ze to sie skonczylo zanim sie zaczelo... Za szybko sie angazuje jak slowo daje I jeszcze nei wiem co zrobic, przyjaznic sie? utrzymywac kontakt? Czy wogole go zerwac... Dzis przyjedzie na ten spacer i juz sobie wyobrazam moj stan psychiczny "pozniej"... Dlaczego mi sie takie rzeczy przytrafiaja wtedy gdy zaczyna sie sesja!??!!? Nie chce zawalac szkoly
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
#573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
jestem i zla i smutna..
On jest na weekendzie w Warszawie (gdzie jest pewna laska ktora mu sie narzuca na chama(tak mysle) a on sie z nia widuje.. Dzis wraca do wrocka i odpoczne jak to sie stanie..(chodz za bardzo sie z nim nie kontaktuje) jak bedzie w pracy w domu a nie z nia.. To wszystko jest dziwne..wyglada jak trojkat z boku..ja juz mu mowilam ze on ma wybrac..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
#574 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Najtrudniej jest ukryć ból,
Nie pozwól mi poddać się... [tyle w zasadzie moge teraz napisac]
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
#575 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Po tym spacerze pewnie nie będzie Ci lepiej.. Ale zawsze jest forum któremu możesz się wypłakać..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#576 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Samotność potrafi dać w kość, dlatego staraj sie wychodzić z kim tylko możesz. To dlaczego jesteś z dala od domu? praca, studia? ---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ---------- Ja niestety też tak często miałam... Dlatego teraz trzymam dystans jak tylko mogę. Tak wcale nie jest jakoś super lepiej. Zaczynam mieć wrażenie że za bardzo się opancerzam i nie pozwalam sobie na jakiekolwiek uczucia do innego faceta. Zresztą tak mi dobrze, nie chce teraz związku, chce być sama. i git .No i całe szczęście. Bez tego forum pewnie siedziałabym teraz w kącie i rozpaczała utrate "ukochanego". Mówię poważnie. |
|
|
|
|
#577 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() Nie będę się narzucać... obiecałam, że już nie wrócimy do siebie, więc nie wrócimy! Ale boli, bardzo boli... 2 i pół roku ;( Ta, samotność boli. Własciwie nikogo tu nie znam, ludzie z roku maja swoje sprawy, tez za bardzo nie mają ochoty się spotykać. Do domu 500km, bywam tam co 2 miesiące, to głupie. Zwłaszcza, że to za nim pojechałam na studia na drugi koniec Polski...
__________________
...głupia, naiwna... |
|
|
|
|
#578 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
A to że byłaś z nim 2,5 roku... trzeba się cieszyć że nie dłużej, a co jeśli zmarnowałabyś sobie jeszcze 5 lat? Jesteś jeszcze bardzo młoda, ludzie z roku wcale nie mają swoich spraw, zawsze znajdzie się jakaś grupka żeby gdzieś razem wyjść, trzeba sie tylko dobrze rozejrzec .
|
|
|
|
|
#579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Wróciłam.
Kurde, było świetnie. Eks po mnie przyjechał, dostałam piękna róże, później troche mnie wkurzył, no ale ok. Przez cała impreze mnie nie odstępował, jak do łazienki szłam to on już za mną, do mamy, to on też, do szatni zmienić rajstopy, patrze a on idzie koło mnie... Tańcowaliśmy, przytulał mnie, dotykał, jak coś gadał to sie nachylał i obejmował albo za kolanko łapał... Miły był, tylko chyba źle sie czuł i jakoś tak momentami miałam wrażenie, że nie bawi sie najlepiej, ale mówił, że jest ok. Później czekaliśmy na jego mame, przytulał mnie w takim zaułku, mówił, żebym sobie spała, obejmował mnie, pocałował w czoło i we włosy, ja go lekko w szyje... Kurde, ten zapach, ten głos... A pozniej sie poryczałam A on, że bedzie dobrze, że przepięknie wygladałam... I jego mama po nas przyszła.
|
|
|
|
#580 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
No tak, tydzień czasu mnie tu nie było i nikt, nawet pies z kulawą nogą się nie zatroszczył.Gdzie jest kimi?
A może ją przysypała lawina w tych górach albo M okazał się draniem i seryjnym mordercą, po kilku dniach wspólnego mieszkania zgwałcił, a zwłoki poćwiartował i zakopał. A może siedzi biedna w szpitalu z złamaną ręką i nogą po szusowaniu na stoku. Zero zainteresowania. Informuję, że jestem mega urażona i strzelam mego FOCHA. I nie pisnę ani słowa o tym jak się udał wypad M w góry.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
|
|
|
#581 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
!Znajdź kogoś z kim możesz wyjść. Opcja 1 - dla bardziej nieśmiałych. Niech ktoś wyświadczy Ci drobną przysługę. Pożyczy notatki, no cokolwiek. Dobry pretekst żeby rzucić żartobliwe 'oo, dzięki! jestem Ci winna piwo! to może dzisiaj o 17?' Opcja 2 - dla mniej nieśmiałych - Cześć X, może wyskoczymy na piwo i razem omówimy te zagadnienia na jutro? ![]() Jest dużo opcji, otworz sie! Nawet nie wiesz ile osób z roku/uczelni też przyjechał z baaardzo daleka i czują się troszkę osamotnieni.. ---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ---------- Cytat:
Suuuuper pewnie było ! .. a pamiętasz jak perfidnie Cię traktował? Nie mówił nic o 'powrotach', prawda? nie było o tym nawet mowy? może i dobrze, trochę się już z tego ogarnęłaś, chyba nie chciałabyś żeby uczucie wróciło.. i znowu płacz i czarna rozpacz?
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
||
|
|
|
#582 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Będę się rozglądać, muszę... :P
__________________
...głupia, naiwna... |
|
|
|
|
#583 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Tak, zabawa na maxa, jednak 100dn. to chyba najlepsza impreza w zyciu, nawet włosy mi sie trzymaja, pojde jutro do szłoky w nich |
|
|
|
|
#584 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
zdjęcia, zdjęcia! Lud krzyczy - zdjęcia!
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#585 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() lily! po tym jak Cie zranił, ile przez niego cierpiałaś i uświadomiłaś sobie że nie chcesz z nim być nie możesz pozwalać na takie sytuacje! jesteś na dobrej drodze do wrócenia do niego, nie gratuluje
|
|
|
|
|
#586 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Ja bym sie nie zgodzila na jakikolwiek spacer wiedzac,ze po nim bede w jeszcze gorszym stanie psychicznym.Pamietaj,ze Twoje zdrowie i samopoczucie jest teraz najwazniejsze,a nie,ze on sie chce spotkac-pytanie czy Ty chcesz... Trzymaj sie
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
|
|
|
|
#587 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Facebook (wyslij zaproszenie).
Siaaaa, przecież on i tak nie chce wrócić, wiec o co kaman... |
|
|
|
#588 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
|
|
|
|
#589 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Nie wiem, myśle, że by powiedział, albo "zadziałał", jakieś wieksze podteksty, może chciałby pocałować... Przecież widział, że płakałam i pewnie sie domyslił dlaczego...
Dziekuje
Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2011-01-09 o 18:51 |
|
|
|
#590 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Ja chyba mu zbyt mocno zaufalam i slepo za nim poszlam w las...
![]() taka juz jestem: glupia i naiwna.. a potem cierpie
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
#591 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Wgl to ta moja przyjaciółka, co ostatnio urodziła poprosiła mnie wczoraj wstepnie, czy zostane matką chrzestną
I powiedziała, że jeszcze do mnie przyjedzie ze swoim chłopakiem i oficjalnie mnie poproszą
|
|
|
|
#592 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Pisałam już, że mój chłopak do mnie wrócił. Stało się to 2 dni temu. Powiem, że nie oczekuję od razu słodziutkich smsków itp. tym bardziej, że ja do tego poniekąd doprowadziłam. Ale kurcze...czuję taki dystans z jego strony. Pisze mi, że musi się uporządkować, ja to rozumiem, ale z drugiej strony strasznie się boje, że nagle usłyszę-"przepraszam, podjąłem złą decyzję". Normalnie drżę ze stachu
Wiem, że być może powinnam dać mu trochę czasu na to wszystko.
|
|
|
|
#593 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Ułoży się! Ale pamiętaj, żeby wszystko wróciło do normy nie tylko ty musisz się starać, on też musi coś z siebie dać...
__________________
...głupia, naiwna... |
|
|
|
|
#594 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Kufa, tęsknota mi się włączyła
![]() Lily, ja też chcę zobaczyć :P
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto Nie pachną miętową maścią Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans... |
|
|
|
#595 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
I nawet głupiego zaproszenia na nk nikt mi nie posłał ...
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
|
|
|
#596 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Nie odpisuje mi nic dalej. czyżby pierwszy raz się zastosował do mojej prośby? Szok by to był. Z gg mnie nie wywalił cielak. Nie rozumiem tego, że oni czy człowiek rozstanie się w zgodzie, czy totalnej chamówie oni nie kasują numeru gg. Ktoś wie why?
|
|
|
|
#597 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
kompaktowa, a może on tego potrzebuje, bo chce zapomnieć
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
|
|
|
#598 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
i do tego potrzebny mu mój numer gg? Chyba odwrotnie się robi jak się chce zapomnieć. Poza tym jak się chce zapomnieć to się nie nasyła swojego kolegi i samemu się też nie odzywa, czyż nie?
Zapomnieć to tutaj chcę ja, dlatego nie mam nic co jest z nim związane
|
|
|
|
#599 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Blondynką jestem :P nie bardzo wiem jak i gdzie i co ale zaraz przysiądę i pokombinuję ;] Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#600 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() Dziewczyny ja przez ten wizaż chyba sesje obleje, nie mogę się skupić na nauce...;p kopamatakawa, nie wiem czy dobrze zrozumiałam.. twierdzisz że jak ludzie sie rozstają to powinni usunąć numery gg, telefonu itd drugiej osoby? |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:10.






.



A on, że bedzie dobrze, że przepięknie wygladałam... I jego mama po nas przyszła.

!

Ale pamiętaj, żeby wszystko wróciło do normy nie tylko ty musisz się starać, on też musi coś z siebie dać...


