Rozstanie z facetem - część 14 :( - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-10, 00:56   #691
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Ano jest i to bardzo.. a że nie jest i nie będzie łatwo też wiedziałam
Próbuję walczyć, sama ze sobą.
Tak czy inaczej 4 dzień bez jakiegokolwiek kontaktu

Edytowane przez martuska2o
Czas edycji: 2011-01-10 o 00:57
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:00   #692
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No widzisz, mnie też swego czasu psychę zorano, ale akurat trafił mi się w życiu ktoś, komu się szkoda naiwnego dziecka zrobiło i zamiast głaskać i przytulać, zajął moje myśli ćwiczeniem technik manipulacyjnych

Ja po jednym z eksów dochodziłam do równowagi dwa lata. To były najbardziej burzliwe, najbardziej głupie, przerażające...i najlepiej wspominane przeze mnie lata
Tak mi się przypomniało, że mnie jeden z eksów też uczył Bardzo zainteresowany tym był i tak się interesowaliśmy razem Potem nawet z powodzeniem to stosowałam, aż spotkałam silniejszą osobowość ode mnie i ta osobowość mi zryła banię heh Właśnie po eksie od nauki ciężko mi było. Moja rozpacz objawiała się totalnym chlaniem i innymi rzeczami, ale się udało na nóżki stanąć Dalej twierdzę, że to była miłość mojego życia.

---------- Dopisano o 01:00 ---------- Poprzedni post napisano o 00:58 ----------

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Ano jest i to bardzo.. a że nie jest i nie będzie łatwo też wiedziałam
Próbuję walczyć, sama ze sobą.
Tak czy inaczej 4 dzień bez jakiegokolwiek kontaktu
Jeśli walczysz to nie ze sobą tylko dla siebie Nawet na fejsie mam cytat: Póki walczysz, jesteś zwycięzcą
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:00   #693
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
Wlasnie.U mnie tez pojawia sie syndrom,ze minimum zainteresowanai ze strony faceta byloby dla mnie czyms wspanialym i pwnie mialabym zludne poczucie,ze komus na mnei zalezy...Heh to chyba juz podchodzi pod haslo:2 z braku laku wezme co daja" :/ Nie,nie tak juz nie bedzie.Trzeba sie ogarnac,szanowac i kochac sama siebie,bo to poczatek dobej drogi

Wierzycie w przepowiednie z Tarota?
Ten syndrom jest bardzo zgubny, bo najczęściej dajemy się wziąć na lep durnym lovelasom i potem przychodzą kolejne rozczarowania, które jeszcze bardziej podkopują nasze poczucie własnej wartości...błędne koło.

Dlatego ja zawsze twierdzę, że najlepszą drogą do dojścia do równowagi jest zaakceptowanie samej siebie i uświadomienie sobie, że jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować bez faceta przy boku.
Wtedy wybierzemy sobie takiego, który będzie w nas widział partnerkę, a nie naiwną dziunię do krótkotrwałego "pocieszenia"...

No, chyba że przegniemy jak nasza Królowazimy której teraz żaden nie odpowiada, taka się wybredna zrobiła, hihihi



Tarot jest tak ogólnikowy, że można do niego dopasować wszystko.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:02   #694
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Ano jest i to bardzo.. a że nie jest i nie będzie łatwo też wiedziałam
Próbuję walczyć, sama ze sobą.
Tak czy inaczej 4 dzień bez jakiegokolwiek kontaktu
I to jest już dobry początek
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:03   #695
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Tak dla siebie przede wszystkim, ale ze sobą czasem też, ostatnio częściej. Ale kto da radę jak nie ja?
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:07   #696
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ten syndrom jest bardzo zgubny, bo najczęściej dajemy się wziąć na lep durnym lovelasom i potem przychodzą kolejne rozczarowania, które jeszcze bardziej podkopują nasze poczucie własnej wartości...błędne koło.

Dlatego ja zawsze twierdzę, że najlepszą drogą do dojścia do równowagi jest zaakceptowanie samej siebie i uświadomienie sobie, że jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować bez faceta przy boku.
Wtedy wybierzemy sobie takiego, który będzie w nas widział partnerkę, a nie naiwną dziunię do krótkotrwałego "pocieszenia"...

No, chyba że przegniemy jak nasza Królowazimy której teraz żaden nie odpowiada, taka się wybredna zrobiła, hihihi



Tarot jest tak ogólnikowy, że można do niego dopasować wszystko.
No wlasnie,bo facet ma byc tyko dodatkiem do naszego zycia,a nie jakims priorytetem I powinni nas po nozkach calowac,ze ich wybralysmy i wogole dalysmy szanse,bo jak jestesmy za dobre i zagalskamy misia to im nie dobrze.Lepiej jest jak do pionu ich codziennie stawiamy.
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci



qathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:13   #697
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
No wlasnie,bo facet ma byc tyko dodatkiem do naszego zycia,a nie jakims priorytetem I powinni nas po nozkach calowac,ze ich wybralysmy i wogole dalysmy szanse,bo jak jestesmy za dobre i zagalskamy misia to im nie dobrze.Lepiej jest jak do pionu ich codziennie stawiamy.
Nie dodatkiem - partnerem.

Nie powinni nas po nóżkach całować za to że ich wybrałyśmy, chyba że my ich będziemy w rewanżu całować w pięty za to, że oni nas wybrali. Na tym to polega, na równości w traktowaniu się.

Jak jesteśmy za dobre i zagłaszczemy misia to im niedobrze...no ofkoz, każdego można zagłaskać...ja zagłaskiwania nie znoszę, od razu się wycofuję bo zaczyna mi brakować oddechu.

Nie, nie jest lepiej jak ich stawiamy codziennie do pionu. Lepiej jest jak nasze zachowania są wprost proporcjonalne do ich. Jak jest cacy, to my też, jak przegnie, to niech wie że jest źle i niech się stara dłużej niż kwiatek i "przepraszam".

Ktoś kto zna swoją wartość nie stawia innych niżej od siebie. Tak robią ludzie zakompleksieni, którzy na siłę i na skróty chcą być cool.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:14   #698
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ten syndrom jest bardzo zgubny, bo najczęściej dajemy się wziąć na lep durnym lovelasom i potem przychodzą kolejne rozczarowania, które jeszcze bardziej podkopują nasze poczucie własnej wartości...błędne koło.

Dlatego ja zawsze twierdzę, że najlepszą drogą do dojścia do równowagi jest zaakceptowanie samej siebie i uświadomienie sobie, że jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować bez faceta przy boku.
Wtedy wybierzemy sobie takiego, który będzie w nas widział partnerkę, a nie naiwną dziunię do krótkotrwałego "pocieszenia"...

No, chyba że przegniemy jak nasza Królowazimy której teraz żaden nie odpowiada, taka się wybredna zrobiła, hihihi



Tarot jest tak ogólnikowy, że można do niego dopasować wszystko.

Mojemu poczuciu własnej wartości eksio tak dał popalić, że obawiam się sytuacji, którą opisałaś wyżej. Dlatego jestem nadzwyczaj ostrożna. A przy okazji, z okazji wolnej chwili; takiej tylko dla siebie, odbudowuję to, co przez ten związek straciłam. Figurę, błysk w oku i takie tam

Poza tym mam dużo do zrobienia, mało czasu. To jest trudny rok. Nie mam czasu na seks

Edytowane przez krolowazimy
Czas edycji: 2011-01-10 o 01:15
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:22   #699
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Tak dla siebie przede wszystkim, ale ze sobą czasem też, ostatnio częściej. Ale kto da radę jak nie ja?
Pewnie, że dasz radę A jak będziesz traciła siły, to po to jest to forum żeby je przywrócić Trzymam kciuki za Ciebie

---------- Dopisano o 01:22 ---------- Poprzedni post napisano o 01:21 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie dodatkiem - partnerem.

Nie powinni nas po nóżkach całować za to że ich wybrałyśmy, chyba że my ich będziemy w rewanżu całować w pięty za to, że oni nas wybrali. Na tym to polega, na równości w traktowaniu się.

Jak jesteśmy za dobre i zagłaszczemy misia to im niedobrze...no ofkoz, każdego można zagłaskać...ja zagłaskiwania nie znoszę, od razu się wycofuję bo zaczyna mi brakować oddechu.

Nie, nie jest lepiej jak ich stawiamy codziennie do pionu. Lepiej jest jak nasze zachowania są wprost proporcjonalne do ich. Jak jest cacy, to my też, jak przegnie, to niech wie że jest źle i niech się stara dłużej niż kwiatek i "przepraszam".

Ktoś kto zna swoją wartość nie stawia innych niżej od siebie. Tak robią ludzie zakompleksieni, którzy na siłę i na skróty chcą być cool.
Dać jej placka i mleka! Chyba, że wolisz chleba i wódki, to też da się skołować

Ale głupiego demotywatora znalazłam, tekst pod obrazkiem: Prawdziwą klasę człowieka poznasz dopiero po tym jak odnosi się do ciebie po waszym rozstaniu.

Edytowane przez kopamatakawa
Czas edycji: 2011-01-10 o 01:32
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:34   #700
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Tak dla siebie przede wszystkim, ale ze sobą czasem też, ostatnio częściej. Ale kto da radę jak nie ja?
Wszystkie damy rade. Martuska żadnego narzekania w samotności, jak jest źle to na forum, piszesz co i jak, my dajemy Ci kopa i od razu lepiej. Im więcej kopów tym człowiek odporniejszy na wszystko
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 01:57   #701
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Jak zwykle nadrabiam tasiemcem
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Nie wiem dlaczego on tak bardzo siedzi mi w głowie. Może dlatego, że nie było teraz słów nie chcę cię znać, nie chcę nic od ciebie. Teraz wielki imprezowicz się z niego zrobił, to chyba znaczy, że też chce zapomnieć.
Czasem słowa nie są potrzebne, skoro swoje stanowisko okazuje zachowaniem.
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM Pokaż wiadomość
...ale nawet perspektywa bycia samej już nie przeraża mnie... już wiem NIGDY WIĘCEJ BYLE JAKOŚci nigdy więcej zgadzania się na nią... że może jakoś będzie że jak ja się postaram... nigdy więcej... pozdrawiam Was i nie damy się, o nie
cieszę się z mieszkania i zmiany nastawienia
Cytat:
Napisane przez N47aLQS Pokaż wiadomość
Co ja mam robić? Walczyć o niego, pierwszy raz pokazać mu, że go kocham czy dać sobie spokój?
Jak chcesz z nim być, to nie masz nic do stracenia, leć do niego.
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
I wciąż mi jest przykro, że nie chce mnie ze sobą zabrać, ale poczułam MEEEEGA ulgę, że mi szczerze wytłumaczył o co chodzi.
I bardzo dobrze, że wytłumaczył to rozsądnie
Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Kiedys chodzilam ale byly uklady i mialam z nimi problem i rzucilam to.
Ale moze porzadek w notatkach zrobie bo jest balagan nieziemski..
Są zajęcia bez układów, np. Pilates.
Cytat:
Napisane przez justyskaa789 Pokaż wiadomość
Smsowaliśmy wczoraj całą noc... Tak ogólnie, napisał, że mu zimno, odpisałam, że ja bym go ogrzała, na co on, że ja bym go napewno rozpaliła, ja: szkoda, że nie potrafię rozpalić Twego serca, on:gdybyś nie potrafiła byłbym wobec Ciebie obojętny...
Później pisaliśmy tak normalnie...
A na koniec sms, że na chwilę obecną nie wyobraża sobie nas razem...
Przepraszał za studniówkę.
Eh, w ogóle nie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi
O to, by zjeść ciastko i mieć ciastko.
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Mój eks w wieku 18 lat łysiał, zakola lekkie i prześwity, u nich to rodzinne. Jeden kuzyn ma 25 lat i prawie nic na glowie. Ale trudno, to w sumie wisialo mi zawsze
Mój był prawie łysy i też mi to zwisało.
Cytat:
Napisane przez Avv Pokaż wiadomość
Ja też mam w pamięci dobre chwile, dobre chwile są chyba w każdym związku. Nawet w takim, w którym facet leje swoją żonę niemal dzień w dzień. I jaki z tego morał? Że to nie chwile powinny być dobre, rozumiecie? Związek powinien być czasem szczęścia gdzieniegdzie poprzetykany chwilami złymi. A nie beznadzieja z dobrym dniem raz na rok.

Cytat:
Napisane przez yee Pokaż wiadomość
I tak najbardziej boli mnie to, że jestem samotna w nowym mieście... bez znajomych, teraz bez chłopaka, z dala od domu...
Polecam spotkania wizażowe.
Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Pisałam już, że mój chłopak do mnie wrócił. Stało się to 2 dni temu. Powiem, że nie oczekuję od razu słodziutkich smsków itp. tym bardziej, że ja do tego poniekąd doprowadziłam. Ale kurcze...czuję taki dystans z jego strony. Pisze mi, że musi się uporządkować, ja to rozumiem, ale z drugiej strony strasznie się boje, że nagle usłyszę-"przepraszam, podjąłem złą decyzję". Normalnie drżę ze stachu Wiem, że być może powinnam dać mu trochę czasu na to wszystko.
Mój jak wrócił na tydzień, to tak samo się zachowywał...
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Nie rozumiem tego, że oni czy człowiek rozstanie się w zgodzie, czy totalnej chamówie oni nie kasują numeru gg. Ktoś wie why?
Niektórym facetom nie przeszkadza bałagan.
Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Poza tym, cała reszta, nasze nastawienie do tego związku pozostało bez zmian. Jesteśmy na etapie poznawania się, uczenia siebie nawzajem. Poza spotkaniami raz w tygodniu, rozmawiamy codziennie przez tel. Ogólnie jest spokojnie, bezpiecznie, bez nieporozumień.
I oby wciąż było pozytywnie
Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
A ja usunelam go w koncu ze znajoych na fejsbuku : jupi: Czje sie z tym swietnie eh nareszcie sie odwazylam

Cytat:
Napisane przez krolowazimy Pokaż wiadomość
Nie wszystki facet, co jest Tobą zainteresowany, się świeci

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ostro. Samo spotkanie pół biedy, ale potem poszły smsy, że chyba jednak nie mogą utrzymywać tej znajomości bo ona kocha go, zależy jej i takie tam rozkoszne teksty typu "a jak byś zareagował gdybym cię pocałowała". Generalnie to mi dziewczyny trochę szkoda - pomiatała nim przez cały związek, a teraz zauważyła że chłop, którego się nie trzyma na smyczy i w kagańcu, nie ogranicza i tak dalej, rozkwita.
Czyli tak jak się spodziewałyśmy To co, będą kolejne randki? Odpisuje na smski?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 03:34   #702
izuha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 23
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Przybijam żółwika... od trzech dni także jestem singielką. Byłam z moim M prawie 7 lat, od dwóch byliśmy zaręczeni. Razem doszliśmy do wniosku, że to bez sensu. Że się męczymy, przestaliśmy o siebie dbać. tak, było ch***wo, ale cholera dlaczego jest tak ciężko?! nie potrafię sobie z tym poradzić. co kilka minut patrze w tel, czy przypadkiem nie napisał. nic, cisza. nie jestem i nie byłam aniołkiem-przyznaję. równolegle spotykałam się z kims innym. zauroczył mnie. myslałam nawet momentami, że to jest jednak miłość. teraz, po rozstaniu, ten drugi prosi, żebyśmy byli razem. proponuje wspólne zamieszkanie itp. Dlaczego nie potrafi zrozumiec tego, co ja czuje? umarła cząstka mnie... wiem, że mnie kocha. w mojej samotnosci widzi szansę dla siebie. a ja już naprawdę nie wiem, czego chcę. Teraz wydaje mi się, że oddałabym wszystko, aby wrócić do poprzedniego związku. Ale czy tak jest? Nie wiem, nic już nie wiem nie bez sensu jest przekonanie że chcemy miec to, czego nie mamy. Jeżeli staje się nasze, przestaje nas interesować. nie oczekuję dobrych rad, bo tylko ja sama mogę sobie pomóc, chociaż nie wiem w jaki sposob. Musiałam się wygadać. Pozdrawiam z nadzieją, że u Was lepiej
izuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 09:03   #703
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

izuha - życzę Ci, abyś odnalazła w sercu to, czego chcesz i aby było to odwzajemnione
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 09:07   #704
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Widzisz Malla, u mnie Happy Endu nie bylo

Ale nie czuje sie juz z tym jakos zle... Dol mi przeszedl... Jest ok
Gorzej by bylo jakby sie pozbyl mnie zupelnie
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!

Edytowane przez mimimka
Czas edycji: 2011-01-10 o 10:04
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 09:50   #705
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Mimimka - niepotrzebnie poszliście do łóżka, ale jesteście już dorośli, więc mam nadzieję, że przynajmniej było fajnie
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 10:04   #706
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Mimimka - niepotrzebnie poszliście do łóżka, ale jesteście już dorośli, więc mam nadzieję, że przynajmniej było fajnie
To chyba by nic nie zmienilo... A ciekawosc zaspokojona z dwoch stron

Pewnie ze bylo fajnie, wymeczyl mnie :P

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------

Dziewczyny ide dzis znowu na trening tanca. I szybkie pytanie. Wyciegnelam z szafy jakas stara torbe sportowa i wpakowalam do niej rzeczy zeby z siatkami si enie panoszyc po miescie :P Brac tez zwykla torebke? Chyba tego byloby juz za duzo-nie?
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 10:36   #707
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Znów wróciło to cholerne uczucie smutku. Dziś w nocy leżałam i tak bardzo chciało mi się płakać, a łzy wcale nie chciały płynąć. Wszystko wróciło, to cholerne uczucie zdradzonej. I nie wymyślam, nie naszło mnie samo z siebie.

Wczoraj kiedy byłam z obecnym dostał sms'a, wyciągnął tel. i szybko go schował z powrotem. Kiedy zapytałam się co tam, odpowiedział, że promocja. Jaka promocja? A jakieś darmowe esy. Dajcie spokój, już mógł wymyślić, że samochód wygrał albo coś. Mam tę samą sieć i nigdy nie wysyłają esów o promocji na sms'y. W końcu powiedział, że koleżanka, ale usunął tego sms'a od razu. Twierdzi, że zrobił tak, bo nie chciał, żebym była zazdrosna. Teraz przeprasza mnie i prosi, żebym go nie zostawiała. A ja mam dość. Mam ochotę się z nim rozstać, być sama, tylko sama. Żeby nikt niczego ode mnie nie chciał, nie musieć odpisywać na jego wiadomości. Może i przesadzam i robię z igły widły, ale ja nie mam siły przeżywać od nowa tego co po rozstaniu z eksem.
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 10:45   #708
izuha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 23
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

dziękuję Malla! sama niczego nie pragnę... wiem jednak, że to potrwa a ja tak bardzo boję sie zranić tą drugą osobę. Ze będzie cierpiała tak, jak ja teraz cierpię.

OtTakaJa znam doskonale te triki. Jestem w innej sytuacji niż Ty, tylko że ja je praktykowałam a nie ktoś na mnie. Dopiero teraz zrozumiałam jakie to jest nie fair. Wyobrażam sobie jak ja bym się czuła w sytuacji oszukiwanej. A mój ex był taki wierny, świata poza mną nie widział. Nigdy nie dał mi najmniejszego powodu do zazdrości. Może dlatego zaczęłam szukać wrażeń? Wyszłam z założenia, że cokolwiek bym nie zrobiła onn i tak zostanie ze mną?
izuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 10:47   #709
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

OtTakaJa - jakiś biometr jest niekorzystny, bo też mam kryzys, w wyniku którego wypuściłam Ciacho wolno...
Zapytaj, co to za koleżanka, co chciała i dlaczego uznał, że możesz być zazdrosna (przecież o zwykłą koleżankę byś nie była, nie?). Nie musiał kłamać.
Panie Obecny, jeśli to czytasz, to jesteś bezczelnym kłamczuchem!!!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:00   #710
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

izuha - on wie, że ja nie będę z nim mimo wszystko. Nie mam ochoty nawet z nim pisać, a dobija się od rana. Jak strasznie wiele stracił w moich oczach.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
OtTakaJa - jakiś biometr jest niekorzystny, bo też mam kryzys, w wyniku którego wypuściłam Ciacho wolno...
Zapytaj, co to za koleżanka, co chciała i dlaczego uznał, że możesz być zazdrosna (przecież o zwykłą koleżankę byś nie była, nie?). Nie musiał kłamać.
Panie Obecny, jeśli to czytasz, to jesteś bezczelnym kłamczuchem!!!
Jak to wypuściłaś wolno? Przepraszam, ze pytam jeśli już pisałaś, ale nie nadrobiłam jeszcze, musiałam się wyżalić najpierw.

Twierdzi, że to zwykła koleżanka, zapytała się go co robi. Uznał, że będę zazdrosna, więc tak postąpił. Ja naprawdę nie mam ochoty z nim nawet gadać.
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.


Edytowane przez OtTakaJa
Czas edycji: 2011-01-10 o 11:02
OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:07   #711
izuha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 23
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Smierdzi mi ta ZWYKLA koleżanka i ZWYKŁY sms. Takich nie kasuje się od razu. Nie możesz go jednak przekreślać od razu. Jest wiele sytuacji, które mogą go tlumaczyć np jakaś koleżaneczka napaliła się na niego i wysyła mi smsy a on wcale tego nie chce? Tobie nic nie mówi, aby Cię nie denerwować? Druga opcja, której życzę Ci z całego serca, może szykuje jakąś niespodziankę i dogrywa szczegóły? Różnie może być...

Z drugiej strony jesteś pewna, że z nim nie będsiesz, że nie chcesz. Nie ma to w takim razie żadnego sensu. U mnie sytuacja jest inna-nie wiem czego chcę:/ Zazdroszczę Ci troszkę tego, ale oczywiście życzę jak najl;epiej
izuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:13   #712
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

OtTakaJa - niby nic nie zrobił, ale jednak poruszyło to w Tobie odpowiednie struny, więc nie dziwię się Twojej reakcji... Nie masz tak, że jak się przytulasz do niego mocno, to jego tłumaczenia zyskują na wiarygodności? Ja tak mam, pomaga na bezpodstawnie głupie myśli.

W sumie to chyba nie pisałam w tym wątku, bo przez weekend mnie nie było, ale po jego dziwnych dociekaniach, czemu nie byłam w kościele na Trzech Króli i kłótni o to, że nie chcę wesela (hahaha) stwierdziłam, że mamy zbyt różne podejście do pewnych oficjalnych spraw typu mieszkanie (on chce w domu rodzinnym, ja tam nie chcę), religia i papierki, które w dalszym wspólnym życiu są dość ważne, więc powiedziałam mu, żeby nie marnował na mnie czasu, bo nie dam mu tego, czego chce.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:19   #713
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez izuha Pokaż wiadomość
Smierdzi mi ta ZWYKLA koleżanka i ZWYKŁY sms. Takich nie kasuje się od razu. Nie możesz go jednak przekreślać od razu. Jest wiele sytuacji, które mogą go tlumaczyć np jakaś koleżaneczka napaliła się na niego i wysyła mi smsy a on wcale tego nie chce? Tobie nic nie mówi, aby Cię nie denerwować? Druga opcja, której życzę Ci z całego serca, może szykuje jakąś niespodziankę i dogrywa szczegóły? Różnie może być...
W moich oczach nie wiele go tłumaczy. Nawet jeśliby jakaś panienka się na niego napaliła i wypisywała do niego to mógł mi o tym zwyczajnie powiedzieć. Nie zniosę kłamstw. Nie chcę. Może i jestem zimną su.ką.

Cytat:
Napisane przez izuha Pokaż wiadomość
Z drugiej strony jesteś pewna, że z nim nie będsiesz, że nie chcesz. Nie ma to w takim razie żadnego sensu. U mnie sytuacja jest inna-nie wiem czego chcę:/ Zazdroszczę Ci troszkę tego, ale oczywiście życzę jak najl;epiej
Ja w swoim życiu odkąd rozstałam się z eksem jestem pewna tylko tego jak się nazywam. Cały czas nachodzą mnie wątpliwości, że może źle wybrałam, że będę żałować do końca życia, że nigdy już nie będę żyła tak beztrosko szczęśliwie jak dawniej. Nie umiem radzić sobie z emocjami. Więc jak widzisz nie masz mi czego zazdrościć.
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:25   #714
izuha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 23
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Myślałam, że jednak u Ciebie lepiej. w Twoich wypowiedziach wyczułam determinację, dlatego tak napisałam. Przepraszam, jeżeli Cie uraziłam. Nic już nie będzie takie, jak dawniej, też zdaję sobie z tego sprawę nie jestes zimną suką, tylko zranioną, nieszczęśliwą duszyczką, która chce być szczęśliwa. Glowa do góry, będzie dobrze... musi być...
izuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:31   #715
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
OtTakaJa - niby nic nie zrobił, ale jednak poruszyło to w Tobie odpowiednie struny, więc nie dziwię się Twojej reakcji... Nie masz tak, że jak się przytulasz do niego mocno, to jego tłumaczenia zyskują na wiarygodności? Ja tak mam, pomaga na bezpodstawnie głupie myśli.
Dokładnie tak jest jak piszesz. Wiem, że są gorsze rzeczy niż ten sms i jego reakcja, ale wszystko do mnie wróciło. Jakbym dostała czymś ciężkim w głowę. Wiesz, od wczoraj, od tego nieszczęsnego zdarzenia nie mam najmniejszej potrzeby przytulania się do niego, do kogokolwiek zresztą.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
W sumie to chyba nie pisałam w tym wątku, bo przez weekend mnie nie było, ale po jego dziwnych dociekaniach, czemu nie byłam w kościele na Trzech Króli i kłótni o to, że nie chcę wesela (hahaha) stwierdziłam, że mamy zbyt różne podejście do pewnych oficjalnych spraw typu mieszkanie (on chce w domu rodzinnym, ja tam nie chcę), religia i papierki, które w dalszym wspólnym życiu są dość ważne, więc powiedziałam mu, żeby nie marnował na mnie czasu, bo nie dam mu tego, czego chce.
No fakt, to, że przeszkadza mu, że jesteś mniej 'religijna' niż on może być problemem w przyszłości. Ale jak zareagował kiedy mu to wszystko powiedziałaś? Zwyczajnie sobie poszedł?

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

izuha - nie uraziłaś mnie. Mi się już nawet nie chce wierzyć, że będzie dobrze.
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:45   #716
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

O matko... Malla Trzymaj sie...
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:51   #717
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

OtTakaJa - a wyjaśniłaś mu, o co chodzi? Że nie o zazdrość, tylko o to, jak bardzo nienawidzisz kłamstwa?

Nie poszedł sobie, zareagował jakby nigdy nic, jakbym miała PMS. Potem, jak już mu przestałam dawać buziaki, było widać rozżalenie, że jeszcze parę dni temu taka zakochana, a nagle taka zmiana... Próbowałam z nim wczoraj porozmawiać, ale się nie dało, w kawiarni czuł się zbyt nieswojo, a w domu jest łóżko i to przyćmiewa wszystkie jego myśli, bo się opanować nie może Głupio załatwiać takie sprawy przez gg i smsy.

Wiem, że mogłam stłumić te głupie myśli i poczekać aż same odejdą, ale przez ten czas nie byłam w stanie go traktować jak wcześniej, więc mu o tym szczerze powiedziałam. Może i nie będzie już tak bajkowo między nami, ale mając ponad 27 lat nie wyobrażam sobie bycia z kimś, kto ma tak odmienne poglądy na życiowe sprawy.
Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość
O matko... Malla Trzymaj sie...
oj, nic się nie dzieje w pierwszym momencie przeczytałam "trzymaj mnie" i już leciałam z podporą, a tu sama sobie musiałam ją podstawiać :P
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 11:58   #718
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
OtTakaJa - a wyjaśniłaś mu, o co chodzi? Że nie o zazdrość, tylko o to, jak bardzo nienawidzisz kłamstwa?
Jasne, że wyjaśniłam. Powiedziałam mu od razu, że wolę najgorszą prawdę od kłamstwa.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
a w domu jest łóżko i to przyćmiewa wszystkie jego myśli, bo się opanować nie może
To mnie właśnie czasem wkurza, bo mój ma to samo, a przecież nie jesteśmy ze sobą tylko dla seksu. Oby
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:05   #719
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Jasne, że wyjaśniłam. Powiedziałam mu od razu, że wolę najgorszą prawdę od kłamstwa.
I nadal nie wyjaśnił, co chciała koleżanka i czemu tak zareagował? Przecież na pewno do niej później napisał - jeśli pytała tylko "co tam", to kultura wymagała odpisać.
Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Oby
Jak to zasugerowałam, to się bardzo obraził, że inaczej by mnie mamie nie przedstawił.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:11   #720
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
I nadal nie wyjaśnił, co chciała koleżanka i czemu tak zareagował? Przecież na pewno do niej później napisał - jeśli pytała tylko "co tam", to kultura wymagała odpisać.
Właśnie twierdził, że ona napisała tylko 'co robisz?'. Usunął tego esa od razu, bo to była jego spontaniczna reakcja, bo nie chciał, żebym była zazdrosna. Ja mam dość.
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.