Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-11, 21:21   #3331
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
szkolenie swietne, przerazona nie byłam ufałam koledze, ze nie bedzie zdolny mnie zabic naprawde, najwiekszy stes dla negocjatorów
Wczoraj byłam w roli niedoszłej samobojczyni... koledzy z grupy byli zaskoczeni zdolnosciami aktorskimi hihi ale psychopota w roli mojego kumpla zasłuzył na oskara

pewnie nie ma się co łudzic, że bedzie mniej

bo tak było nam najwygodniej... poza tym znajomi tez sie skarza na ogrzewanie innego typu i nie jeden mysli o zmilanie na gaz gdyby tylko mial mozliwosc, wiec byc moze rachunki sa porównywalne
Zawsze możesz przykręcić grzejniki w pomieszczeniach, z których nie będziesz korzystać.
Chętnie bym zobaczyła takie scenki, świetna sprawa

Cytat:
Napisane przez Lustereczko Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Ja też się cieszę, że już jestem w domku niby tylko 3 dni leżałam, ale strasznie mi się dlużyło, niecierpię szpitali, i za TŻ bardzo tęskniłam. Jutro jeszcze mnie czeka konsultacja u mojego lekarza.

Katunia prawdopodobnie będzie Ksawery

Synek właśnie się rozszałał w brzuszku i urządza sobie chyba jakąś dyskotekę
Dla każdej cioci przesyła słodkiego kopniaczka
Doskonale Cię rozumiem, szpital to naprawdę nie jest dobre miejsce dla kobiet w ciąży. Teraz rób wszystko, zeby więcej tam nie trafić, także dużo odpoczywaj i jeszcze więcej się uśmiechaj

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Mnie strasznie denerwuje jak ktoś mówi: bibloteka, rzeżnik (zamiast rzeźnik), perfum, swetr... na razie więcej nie pamiętam

---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
dzieki
za to robie dzis dzien brudasa, klade sie zaraz do lozka a rano pod prysznic-nie mozna marniwac juz czas jak dzidizol spi trzeba sie wyslac bo nie wiadomo jaka noc przede mna...



sprobuje przy nastepnej okazji jak beda placki

ooooo jak mi ciasto zapachnialo
Słodkich snów w takim razie i spokojnej nocy

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
ja żadnego mleka nie pijam... bardzo rzadko mi się zdarzy jakiś kefir, jogurt itp.

dzięki dziewczynki. herbatę już wypiłam, jeszcze jedna sobie zrobię. mam nadzieje, że do jutra przejdzie.

Raczej nie miałam czym się zatruć... fakt, na pusty żołądek wypiłam tigera... żeby się obudzić i od tego wszystko się zaczęło. Później mi przeszło. Poszłam się spotkać z koleżanką i jak mnie złapało w restauracji, tak do teraz nie mogę dojść do siebie.
Lanie Ci się należy za to świństwo na pusty żołądek Nie masz jakiś kropli żołądkowych w domu? Mnie zawsze pomaga orzechówka taka własnej roboty, ale to jeszcze trudniej dostępne.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 21:27   #3332
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Lnie Ci się należy za to świństwo na pusty żołądek Nie masz jakiś kropli żołądkowych w domu? Mnie zawsze pomaga orzechówka taka własnej roboty, ale to jeszcze trudniej dostępne.
wiem, wiem, ale to nie pierwszy raz i nigdy mi nic nie było,
Poza tym mnie nic nie boli, jestem słaba i non stop do ubikacji gonię...



Rosi, mnie denerwuje poszłem, a nie poszedłem, pisze, a nie jest napisane... na to jestem chyba najbardziej wyczulona.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 21:31   #3333
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość



Słodkich snów w takim razie i spokojnej nocy
dziekuje i wzajemnie

Gucia - ty beboku takie niezdrowe rzeczy na pusty zoladek! kuruj sie kochana!

Dobranoc - slodkich snow
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 21:39   #3334
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

HEj
Jutro jadę składać skargę powodową. Początek góry lodowej...echhh. Dzisiaj byłam jeszcze w kościele po świadectwo małżeństwa, bo potrzebne mi do złożenia dokumentów i zostawiłam za niego 50 zł...masakra.

Lustereczko...trzymaj się !!!
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 21:42   #3335
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 21:54   #3336
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Tak czy siak to fajnie macie z tymi biletami
oj tak

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
Własnie dzis przyszedł 2 rachunek za gaz, tym razem 1600 zł za grudzien pojdziemy z torbami. czyli kolejny miesiac 800zł mniej w portfelu ( z tesciem na pol). Z nerwów brzuch mnie rozbolała i az nie moglam sie cieszyc, ze kuchnia prawie skonczona
współczuje rachunku...

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ojjj poszłem zamiast poszedłem najbardziej wkurzające...

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
HEj
Jutro jadę składać skargę powodową. Początek góry lodowej...echhh. Dzisiaj byłam jeszcze w kościele po świadectwo małżeństwa, bo potrzebne mi do złożenia dokumentów i zostawiłam za niego 50 zł...masakra.

Lustereczko...trzymaj się !!!
trzymam kciuki
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-11 o 21:56
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 21:59   #3337
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 23:36   #3338
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ja jestem
Dziewczyny jakbym miała mało bagażu do zabrania kupiłam sobie kolejne butki,a co

http://www.schuh.co.uk/womens-beige-...ek/1919386550/
butow nigdy nie za wiele

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
W ogóle dziewczyny trzymajcie kciuki idę się zamknąć w sypalni,muszę posegregować ubrania co oznacza rozstanie z pewnymi rzeczami,które leżą a nie umiem ich wyrzucić
trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez Lustereczko Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Dziękuje wszystkim za kciuki Kochane jesteście

Dzisiaj wypisali mnie do domku. Do końca ciąży muszę brać leki na ciśnienie, bo wyszło, że jednak jest z nim jakiś problem. Jak mnie przyjęli na oddział miałam 190/115 a w ogóle nie odczuwałam tego, bo pojechałam z bólem brzucha a okazało się że mam nadciśnienie. Więc dobrze, że w porę zareagowałam, bo z tym nie ma żartów. Na skurcze dostałam kroplówki i zastrzyki i się uspokoiło na szczęście.
Zrobili mi usg i mały w 27t 5 d ważył 1340 g i wszystko jest z nim ok, rośnie idealnie
dbaj o Was kochana

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość

Powodzenia z łazienką i pochwal się sukienką!


.
dziekuje

sukienki nie kupilam ale mam dwie na oku
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 06:56   #3339
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

dziewczyny nie mogę normalnie opisać co działo sie u mnie przez dwa dni

pojechałam w pon rano do dd i dostałam skierowanie na badania i książeczkę do sanepidu by pojechać wyrobić i miałam dostać umowę na 3m. próbną

juz miałam składać w pracy wypowiedzenie a tu dzwoni pani dyrektor bym była świadoma czy na-pewno chcę bo to umowa na miesiąc na zastępstwo myślałam że zaraz jej coś nagadam dała mi czas do 15 by dać jej odp
no i co podziękowałam bo miałabym przerwę 2 dniową w zatrudnieniu nawet bym kuroniówki nie dostała i co pracę na miesiąc pow że może by mi przedłużyła jeszcze o 2 myślałam że nie wyrobię , TŻ tak sie wkurzył pow bym jej nagadała i pow że na truskawki na miesiąc nie jadę że była inna mowa, moja mama jak usłyszała że na miesiąc to od razu pow bym podziękowała że kobieta jest nie poważna że rano w pon taka umowa a we wtorek rano inna że co ona cobiła przez te 24h normalnie myślałam że sie poryczę
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 07:36   #3340
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Jak szybko widać efekty to zawsze jest większa motywacja. Też mam tak, że łatwo mi przytyć, a trudniej schudnąć, a najlepszą dietą jak do tej pory okazała się ciąża Niestety jojo będę mieć na pewno





Tościki zjadłam, były boskie nie mieli w sklepie co prawda chleba tostowego i kupiliśmy bułki kajzerki, ale i tak było pysznie



No ja się na przykład cieszę

---------- Dopisano o 19:33 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------



Ooo szybko kupiliście wózek To teraz misia do niego zapakuj i możesz wozić

e tam szybko
5-6 tygodni trzeba na niego czekac od zamówienia
przy takim czasie zamówienia to w sam raz na poród bede go miała

normalnie jak za prl-u wózek na kartki i zapisy
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 07:55   #3341
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
dziewczyny nie mogę normalnie opisać co działo sie u mnie przez dwa dni

pojechałam w pon rano do dd i dostałam skierowanie na badania i książeczkę do sanepidu by pojechać wyrobić i miałam dostać umowę na 3m. próbną

juz miałam składać w pracy wypowiedzenie a tu dzwoni pani dyrektor bym była świadoma czy na-pewno chcę bo to umowa na miesiąc na zastępstwo myślałam że zaraz jej coś nagadam dała mi czas do 15 by dać jej odp
no i co podziękowałam bo miałabym przerwę 2 dniową w zatrudnieniu nawet bym kuroniówki nie dostała i co pracę na miesiąc pow że może by mi przedłużyła jeszcze o 2 myślałam że nie wyrobię , TŻ tak sie wkurzył pow bym jej nagadała i pow że na truskawki na miesiąc nie jadę że była inna mowa, moja mama jak usłyszała że na miesiąc to od razu pow bym podziękowała że kobieta jest nie poważna że rano w pon taka umowa a we wtorek rano inna że co ona cobiła przez te 24h normalnie myślałam że sie poryczę
dobrze zrobiłaś, dyrektorka niepoważna!! tragedia....
tylko ci w głowie namieszała i zamęt zasiała, ehssss

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
e tam szybko
5-6 tygodni trzeba na niego czekac od zamówienia
przy takim czasie zamówienia to w sam raz na poród bede go miała

normalnie jak za prl-u wózek na kartki i zapisy
a czemu tak długo czekacie?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 07:56   #3342
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
dziewczyny nie mogę normalnie opisać co działo sie u mnie przez dwa dni

pojechałam w pon rano do dd i dostałam skierowanie na badania i książeczkę do sanepidu by pojechać wyrobić i miałam dostać umowę na 3m. próbną

juz miałam składać w pracy wypowiedzenie a tu dzwoni pani dyrektor bym była świadoma czy na-pewno chcę bo to umowa na miesiąc na zastępstwo myślałam że zaraz jej coś nagadam dała mi czas do 15 by dać jej odp
no i co podziękowałam bo miałabym przerwę 2 dniową w zatrudnieniu nawet bym kuroniówki nie dostała i co pracę na miesiąc pow że może by mi przedłużyła jeszcze o 2 myślałam że nie wyrobię , TŻ tak sie wkurzył pow bym jej nagadała i pow że na truskawki na miesiąc nie jadę że była inna mowa, moja mama jak usłyszała że na miesiąc to od razu pow bym podziękowała że kobieta jest nie poważna że rano w pon taka umowa a we wtorek rano inna że co ona cobiła przez te 24h normalnie myślałam że sie poryczę
wiesz co sliwenko, jakas niepowazna na p.dyr! nie dosc ze kreci z umowa, to jeszcze kto sie zgodzi przyjsc do pracy na miesiac nie majac perspektywy na dalsze zatrudnienie fest! a jeszcze jest to niepowazne moim zdaniem ze wzgledu na dzieci-i co przyszlabys na miesiac dzieciaki by sie do ciebie przyzwyczaily, polubily a po miesiacy ciach nie ma Cie. Mysle ze one juz tyle rozstan w zyciu przeszly ze to nie jest zbyt odpowiedzialen postepowanie p.dyr.

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
e tam szybko
5-6 tygodni trzeba na niego czekac od zamówienia
przy takim czasie zamówienia to w sam raz na poród bede go miała

normalnie jak za prl-u wózek na kartki i zapisy
gdzie go w kkncu zamowiliscie ? moze tam gdzie my, w Kaja ?
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:11   #3343
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
dziekuje i wzajemnie

Gucia - ty beboku takie niezdrowe rzeczy na pusty zoladek! kuruj sie kochana!

Dobranoc - slodkich snow
nooo wiem... już tak nie zrobię. Dzisiaj zaczynam od herbaty

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
HEj
Jutro jadę składać skargę powodową. Początek góry lodowej...echhh. Dzisiaj byłam jeszcze w kościele po świadectwo małżeństwa, bo potrzebne mi do złożenia dokumentów i zostawiłam za niego 50 zł...masakra.

Lustereczko...trzymaj się !!!
Trzymam kciuki! I powodzenia dzisiaj!

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
i jeszcze: przełaczam, a nie przełączam, włanczam, a nie włączam itp

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
sukienki nie kupilam ale mam dwie na oku
a jakie? Jakie kolory? Długie krótkie?

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
dziewczyny nie mogę normalnie opisać co działo sie u mnie przez dwa dni

pojechałam w pon rano do dd i dostałam skierowanie na badania i książeczkę do sanepidu by pojechać wyrobić i miałam dostać umowę na 3m. próbną

juz miałam składać w pracy wypowiedzenie a tu dzwoni pani dyrektor bym była świadoma czy na-pewno chcę bo to umowa na miesiąc na zastępstwo myślałam że zaraz jej coś nagadam dała mi czas do 15 by dać jej odp
no i co podziękowałam bo miałabym przerwę 2 dniową w zatrudnieniu nawet bym kuroniówki nie dostała i co pracę na miesiąc pow że może by mi przedłużyła jeszcze o 2 myślałam że nie wyrobię , TŻ tak sie wkurzył pow bym jej nagadała i pow że na truskawki na miesiąc nie jadę że była inna mowa, moja mama jak usłyszała że na miesiąc to od razu pow bym podziękowała że kobieta jest nie poważna że rano w pon taka umowa a we wtorek rano inna że co ona cobiła przez te 24h normalnie myślałam że sie poryczę
ale się podziało, faktycznie! Podjęłaś słuszną decyzję.


Anika, pochwal się tym wózkiem, który wybraliście i jaki kolor?

Martucha, jak tam Wu? Późno wrócił? TŻet był przed 24, mówił, że chłopaki poszalały. On trochę lżej, bo dzisiaj idzie do pracy.

Ale co mi opowiedział, to padłam. Pisałam, że żona tego kolegi przenosiła ciążę. Jak miała 3cm rozwarcia, to nic się nie ruszało, w końcu po jakiś 5 godzinach odeszły jej wody - zielone. I lekarze jeszcze nie chcieli jej wziąć na cc. Dopiero on zapłacił, zrobili jej cesarkę i ona wraca do siebie, a malutka jest w inkubatorze. Będą musieli ją przepłukiwać, modlą się tylko, żeby nie dostała zapalenia płuc... no po prostu koszmar! I jak to dużo zależy od szpitala i ludzi! No ja padłam jak mi to mąż opowiedział.


A ja się już dzisiaj lepiej czuję. W nocy się jeszcze namęczyłam, a dzisiaj od rana z herbatką i nie myślę o żadnym jedzeniu. Na razie spokój.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:22   #3344
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

mój TŻ powiedział by gdzieś to zgłosić jak ona tak kadrę traktuje że dzieci się przyzwyczajają a tu ciach nie ma kogoś

przecież jak byłam w młodszej grupie i przyjechałam na drugi dzień do starszej to dzieci z młodszej szły na sanki jak mnie widziały to krzyczały i piszczały jak mnie zobaczyły i pytały kiedy przyjdę jedno nawet mi grafik z tablicy ściągło bym zobaczyła kiedy mam przyjść do nich ;(

znalazłam jeszcze na stronie urzędu pracy że jak zwolniłam się w ciągu 6 m. wcześniej ze swojej winy że ja rozwiązałam umowę to zasiłek mi nie przysługuje i co zwolniłabym się poszła tam na miesiąc i ani pracy ani zasiłku

szkoda mi

bo dzieci fajne były

jeździłam tam 5 razy 200km zrobiłam i co i dupa


dobrze że się w pracy nie zwolniłam choć kolorowo się nie dzieje, ale zawsze zasiłek dostanę i odprawę jak nas zamkną i urlop za zeszły rok wypłacą mam jeszcze 68h urlopu zaległego
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png

Edytowane przez śliweńka
Czas edycji: 2011-01-12 o 08:24
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:29   #3345
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Gucia - grzeczna dziewczynka

Sliwenko - szkoda, szkoda tej pracy w dd ale na pewno jeszcze znajdziesz cos w swoim zawodzie
a powiedz mi ile trzeba miec przepracowane zeby zasilek dostac ?

Edytowane przez Katunia:)
Czas edycji: 2011-01-12 o 08:31
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:36   #3346
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

cześć

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
albo jeszcze zamiast kawałek tortu, to kawałek Torta

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Rosi, mnie denerwuje poszłem, a nie poszedłem, pisze, a nie jest napisane... na to jestem chyba najbardziej wyczulona.
ooo na mnie to dzioała jak płachta na byka wrrrr

Agatka trzymam kciuki

Sliweńko przykro mi

---------- Dopisano o 09:36 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ----------

pamiętacie jak Wam pisałam, ze mam takie dziecko, które jest 2 dni w szkole potem z 2 tygodnie jej nie ma i tak non stop i się pytałam czy jest jakaś frekwencja obowiązkowa a potem niespełniony obowiązek szkolny, bo przecież zerówka jest obowiązkowa. Oczywiście mojej uczennicy od kilku dni znowu nie ma w szkole. Wczoraj byłam z mężem na zakupach a tu ona z mamą i babcią łazi po biedronce wiecie co.... na chorą nie wyglądała Czuję, ze matka nie pracuje (ma małe dziecko) i jej się nie chce codziennie jej przyprowadzać na zajęcia ech...
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:36   #3347
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
mona - dzieki za informacje o tej babce no ja kiedys wklejalam cytryniaka, wlasnie go zrobilam.Nie bylo w sklepie aromatu migdalowego wiec zrobilam ta moja babke cytrynowa.

Udalo sie spelnic kolejna rzecz z mojej listy zadan na dzis - ciasto w piekarniku sie piecze reszte rzeczy zostawiam na jutro, zalezalo mi tylko na upieczeniu bo babka jest najlepsza nastepnego dnia
Jutro od rana musze posprzatac bo maly sajgon tu mam a o 13 goscie znow nowe ploty ze wsi trzeba sie dowiedziec od moich kobietek hiii
cytryniak też jest pyszny, a przepis rewelacyjny, ja go traktuję jako przepis podstawowy na babkę tylko składniki daję inne, raz migdały, raz kokos albo cytrynę

Gucia dobrze że już sie lepiej czujesz, pewnie ten Tiger zawinił.
A jeszcze chciałam Ci napisać że domowym sposobem na biegunkę jest zjedzenie łyżki mielonej kawy, sama wypróbowałam na sobie i działa, nawet nie było takie złe w smaku, jak kawowa kaszka
Co do mleka to ja też nie lubie i nie pijam wogóle, za to nadrabiam kefirami, maślankami, jogurtami i serami.

śliweńka szkoda że z tą pracą nie wyszło, a dyr jakaś niepoważna.
A twój sklep chcą zamykać?
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009

Edytowane przez mona_ja
Czas edycji: 2011-01-12 o 08:41
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:38   #3348
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

w ciągu ostatnich 18 miesięcy mieć przepracowane 365dni ale to jeszcze jest uzależnione od wielu czynników czy cały etat czy cie zwolnili czy sama się zwolniłaś

nie jest tak kolorowo no a ja pracuje już dwa lata na cały etat więc zasiłek dostanę jak mnie zwolnią

---------- Dopisano o 09:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

na biegunka kolega mówił że dobre są paluszki
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:43   #3349
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
cytryniak też jest pyszny, a przepis rewelacyjny, ja go traktuję jako przepis podstawowy na babkę tylko składniki daję inne, raz migdały, raz kokos albo cytrynę

Gucia dobrze że już sie lepiej czujesz, pewnie ten Tiger zawinił.
A jeszcze chciałam Ci napisać że domowym sposobem na biegunkę jest zjedzenie łyżki mielonej kawy, sama wypróbowałam na sobie i działa, nawet nie było takie złe w smaku, jak kawowa kaszka
Co do mleka to ja też nie lubie i nie pijam wogóle, za to nadrabiam kefirami, maślankami, jogurtami i serami.
na szczęście przeszło, po zaaplikowaniu kilku stoperanów. Ale sposób z kawą zapamiętam. Najlepsze jest to, że ja nigdy nie miałam takich problemów, to pierwszy raz od dzieciństwa mi się zdarzyło. No nic, najważniejsze, że przeszło.

A co do mleka, to ja nie jadam w ogóle. Od czasu do czasu kefir, ale żadnych jogurtów, maślanek... za to sery!!! uwielbiam w każdych ilościach i każdy rodzaj
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:44   #3350
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cześć


Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
bo tak było nam najwygodniej... poza tym znajomi tez sie skarza na ogrzewanie innego typu i nie jeden mysli o zmilanie na gaz gdyby tylko mial mozliwosc, wiec byc moze rachunki sa porównywalne
Ojjj owszem wygodne jest, ale za wygodę się płaci
Co do ludzi, którzy tak mówią, to chyba po prostu nigdy sie tym nie interesowali...
Jak pracowałam w punkcie opłat... pamiętam jak ludzie przychodzili i narzekali na gaz... zresztą nie musieli narzekać, bo widziałam rachunki jakie mieli... z kosmosu!! no i pytałam się kiedyś jednego pana jak to jest, że chyba ma bardzo ciepło w domu... a on mówi że rachunek kolosalny, gdzie na piętrze i tak już były zakręcane grzejniki a niżej temperatura 18 stopni...
My mieszkamy z rodzicami i mamy na ekogroszek... no i tak koszt jednorazowy jest duży... (ale do przesady, powiedzmy góra 5 tys z dowozem i to jeszcze zostanie go na przyszły rok....) ale wydajesz raz i koniec... gorsze jest to, że trzeba kłaść co tydzień i czyścić. A temperatura nie spada poniżej 23 stopni..na obu poziomach! Gdyby gazowe były tanie to już dawno byśmy je mieli, bo mój tata nie znosi wkładać groszku...
Tymczasem się budujemy i nie widzimy innego rozwiązania niż eko dlatego tez szukaliśmy dobrego rozwiązania. Wybraliśmy plan domu z kotłownią, do której przejście jest z garażu... (u rodziców mamy najpierw kotłownie , a potem garaż) no i do tego chcemy zrobić przejazd przy płocie, gdzie będzie szopka z groszkiem (teraz mamy go w garazu, zapakowany w workach). No i mały dodatek taki: teście maja tez ekogroszek... i szwagier mój też i wszyscy się orientowali co do taniego ogrzewania i gazowe jest najdroższe... Podsumowując jak się dowiedziałam że Wy takie zakładacie stwierdziłam, że duuużo zarabiacie
Wy taki rachunek to za miesiąc ogrzewania dostaliście...?

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Dobrze, dzisiaj znowu troszkę lepiej
A co do podróbek to wielu ludziom nie mam tego za złe jak mówią, bo często nie są tego świadomi... ja bardziej jestem przeczulona na błędy ortograficzne nie mówię tutaj o jakichś bardzo trudnych wyrazach, tylko bardzo tradycyjnych, gdzie nazwę można spotkać na codziennych produktach... nie raz mam ochotę kogoś pacnąć
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:47   #3351
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Martucha, jak tam Wu? Późno wrócił? TŻet był przed 24, mówił, że chłopaki poszalały. On trochę lżej, bo dzisiaj idzie do pracy.

Ale co mi opowiedział, to padłam. Pisałam, że żona tego kolegi przenosiła ciążę. Jak miała 3cm rozwarcia, to nic się nie ruszało, w końcu po jakiś 5 godzinach odeszły jej wody - zielone. I lekarze jeszcze nie chcieli jej wziąć na cc. Dopiero on zapłacił, zrobili jej cesarkę i ona wraca do siebie, a malutka jest w inkubatorze. Będą musieli ją przepłukiwać, modlą się tylko, żeby nie dostała zapalenia płuc... no po prostu koszmar! I jak to dużo zależy od szpitala i ludzi! No ja padłam jak mi to mąż opowiedział.


A ja się już dzisiaj lepiej czuję. W nocy się jeszcze namęczyłam, a dzisiaj od rana z herbatką i nie myślę o żadnym jedzeniu. Na razie spokój.
biedna dziewczyna, i dzidziuś ehssss masz racje wiele zależy od szpitala, paranoja....
ehsss mam nadzieję że się nie zatruła tymi wodami i szybko wydobrzeje no i że nic innego się nie przyplącze...
Wojtas wrócił po 23, podobno impreza trwała jeszcze ale on podobnie jak twój małżonek dziś do pracy...
to nasze maleństwo rodziło się tam gdzie ja rodziłam, w ogóle to był jej 2 poród pierwszy też tam miała, i ja od niej się dowiedziałam o tym szpitalu, poszło szybko i bez problemu (nic nie wiem więcej ale wiem że szybciej jak przy pierwszym a pierwsze rodziła 3h) więc ekspres...
a co do takiego przetrzymywania to na szkole rodzenia nam mówili że jak odejdą zielone wody a akcja porodowa nie postępuje to od razu robią cc,... bo jest zagrożenie życia dziecka, podobnie jak jest pełne rozwarcie a dziecko się 1.5h nie wstawia w kanał to też bo może dojść do niedotlenienia, no i jak rozwarcie stanie na 3-5h, to też 3-5 taki przedział bo wszytko zależy od dziecka i mamy...
wiec skoro to takie standardy to czemu w szpitalach tego nie przestrzegają... uwłaczające... żeby trzeba było się prosić płacić o to co jest standardowe...


Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
dobrze że się w pracy nie zwolniłam choć kolorowo się nie dzieje, ale zawsze zasiłek dostanę i odprawę jak nas zamkną i urlop za zeszły rok wypłacą mam jeszcze 68h urlopu zaległego
ręce opadają... ehssssss aż nie wiem co powiedzieć, tragiczna dyrektorka
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:50   #3352
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
juz miałam składać w pracy wypowiedzenie a tu dzwoni pani dyrektor bym była świadoma czy na-pewno chcę bo to umowa na miesiąc na zastępstwo myślałam że zaraz jej coś nagadam dała mi czas do 15 by dać jej odp
no i co podziękowałam bo miałabym przerwę 2 dniową w zatrudnieniu nawet bym kuroniówki nie dostała i co pracę na miesiąc pow że może by mi przedłużyła jeszcze o 2 myślałam że nie wyrobię , TŻ tak sie wkurzył pow bym jej nagadała i pow że na truskawki na miesiąc nie jadę że była inna mowa, moja mama jak usłyszała że na miesiąc to od razu pow bym podziękowała że kobieta jest nie poważna że rano w pon taka umowa a we wtorek rano inna że co ona cobiła przez te 24h normalnie myślałam że sie poryczę
Nie komentuję nawet...

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Ale co mi opowiedział, to padłam. Pisałam, że żona tego kolegi przenosiła ciążę. Jak miała 3cm rozwarcia, to nic się nie ruszało, w końcu po jakiś 5 godzinach odeszły jej wody - zielone. I lekarze jeszcze nie chcieli jej wziąć na cc. Dopiero on zapłacił, zrobili jej cesarkę i ona wraca do siebie, a malutka jest w inkubatorze. Będą musieli ją przepłukiwać, modlą się tylko, żeby nie dostała zapalenia płuc... no po prostu koszmar! I jak to dużo zależy od szpitala i ludzi! No ja padłam jak mi to mąż opowiedział.
ehhh...
Przypomina mi to tę sytuację z mała Amelką...

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość

pamiętacie jak Wam pisałam, ze mam takie dziecko, które jest 2 dni w szkole potem z 2 tygodnie jej nie ma i tak non stop i się pytałam czy jest jakaś frekwencja obowiązkowa a potem niespełniony obowiązek szkolny, bo przecież zerówka jest obowiązkowa. Oczywiście mojej uczennicy od kilku dni znowu nie ma w szkole. Wczoraj byłam z mężem na zakupach a tu ona z mamą i babcią łazi po biedronce wiecie co.... na chorą nie wyglądała Czuję, ze matka nie pracuje (ma małe dziecko) i jej się nie chce codziennie jej przyprowadzać na zajęcia ech...
Może jednak warto się temu bardziej przyjrzeć, gdzieś to zgłosić czy coś? i ostrzec mamę dziecka, może ona nie jest tego świadoma że zerówka jest obowiązkowa.
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:51   #3353
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
A co do mleka, to ja nie jadam w ogóle. Od czasu do czasu kefir, ale żadnych jogurtów, maślanek... za to sery!!! uwielbiam w każdych ilościach i każdy rodzaj
ja żółte sery wszystkie, mam schize bo pracowałam na serach i uwielbiam je, pleśniowe nie bardzo, ale jogurty pycha, mleko zwykłe tak, smakowe nie, opiłam się kiedyś w przedszkolu i nie lubię już zresztą taką mocną sztucznością mi zajeżdżało szczególnie truskawkowe ale nie pije żadnego waniliowego i czekoladowego też nie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:52   #3354
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 08:57   #3355
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Może jednak warto się temu bardziej przyjrzeć, gdzieś to zgłosić czy coś? i ostrzec mamę dziecka, może ona nie jest tego świadoma że zerówka jest obowiązkowa.
No właśnie mam w planach w tym tygodniu podliczyć jej dokładnie frekwencję za te wszystkie miesiące i zobaczyć jak to wygląda w % i wtedy iśc do dyr zapytać się. A... i swoją drogą ciekawe czy dziś będzie w szkole

Też słyszałam, ze eko groszek jest dobry. Moi rodzice mają ogrzewanie na piec elektryczny ale on też i wodę podgrzewa.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 09:01   #3356
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
na szczęście przeszło, po zaaplikowaniu kilku stoperanów. Ale sposób z kawą zapamiętam. Najlepsze jest to, że ja nigdy nie miałam takich problemów, to pierwszy raz od dzieciństwa mi się zdarzyło. No nic, najważniejsze, że przeszło.

A co do mleka, to ja nie jadam w ogóle. Od czasu do czasu kefir, ale żadnych jogurtów, maślanek... za to sery!!! uwielbiam w każdych ilościach i każdy rodzaj
Skoro przeszło to dziś oszczędzaj żoladek, herbatka i jakaś sucha zagrycha np biszkopty.
Mnie najbardziej odrzuca od ciepłego mleka i kakao, sam zapach mnie mdli.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 09:02   #3357
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Dobrze, dzisiaj znowu troszkę lepiej
A co do podróbek to wielu ludziom nie mam tego za złe jak mówią, bo często nie są tego świadomi... ja bardziej jestem przeczulona na błędy ortograficzne nie mówię tutaj o jakichś bardzo trudnych wyrazach, tylko bardzo tradycyjnych, gdzie nazwę można spotkać na codziennych produktach... nie raz mam ochotę kogoś pacnąć
ja jestem bardzo tolerancyjna jeśli chodzi o błędy ortograficzne, bo ja sama robię mega błędy! Próbowałam na wszystkie sposoby się tego pozbyć i lipa.

U mnie to w ogóle jest śmiesznie, bo piszę np jedną historię i raz napiszę ją bezbłędnie, a drugi raz błąd na błędzie... masakra! Ale w erze komputerów i poprawiacza błędów - da się żyć

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
biedna dziewczyna, i dzidziuś ehssss masz racje wiele zależy od szpitala, paranoja....
ehsss mam nadzieję że się nie zatruła tymi wodami i szybko wydobrzeje no i że nic innego się nie przyplącze...
Wojtas wrócił po 23, podobno impreza trwała jeszcze ale on podobnie jak twój małżonek dziś do pracy...
to nasze maleństwo rodziło się tam gdzie ja rodziłam, w ogóle to był jej 2 poród pierwszy też tam miała, i ja od niej się dowiedziałam o tym szpitalu, poszło szybko i bez problemu (nic nie wiem więcej ale wiem że szybciej jak przy pierwszym a pierwsze rodziła 3h) więc ekspres...
a co do takiego przetrzymywania to na szkole rodzenia nam mówili że jak odejdą zielone wody a akcja porodowa nie postępuje to od razu robią cc,... bo jest zagrożenie życia dziecka, podobnie jak jest pełne rozwarcie a dziecko się 1.5h nie wstawia w kanał to też bo może dojść do niedotlenienia, no i jak rozwarcie stanie na 3-5h, to też 3-5 taki przedział bo wszytko zależy od dziecka i mamy...
wiec skoro to takie standardy to czemu w szpitalach tego nie przestrzegają... uwłaczające... żeby trzeba było się prosić płacić o to co jest standardowe...



ręce opadają... ehssssss aż nie wiem co powiedzieć, tragiczna dyrektorka
Powiem Ci szczerze, że mi się to w głowie nie mieści... myślałam, że takie rzeczy już się nie zdarzają, koszmar. Fakt, że chyba nie przemyślała wyboru szpitala, tylko poszła do najbliższego... na co ja bym sie nigdy nie zdecydowała, no ale miała mieć zapewnioną najlepszą opiekę, a nie zatrucie małej.

Mam nadzieje, że szybko wrócą do domu i że wszystko będzie ok.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 09:05   #3358
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
No właśnie mam w planach w tym tygodniu podliczyć jej dokładnie frekwencję za te wszystkie miesiące i zobaczyć jak to wygląda w % i wtedy iśc do dyr zapytać się. A... i swoją drogą ciekawe czy dziś będzie w szkole

Też słyszałam, ze eko groszek jest dobry. Moi rodzice mają ogrzewanie na piec elektryczny ale on też i wodę podgrzewa.
U nas eko tez podgrzewa wodę jakoś to jest powiązane z bojlerem

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
ja jestem bardzo tolerancyjna jeśli chodzi o błędy ortograficzne, bo ja sama robię mega błędy! Próbowałam na wszystkie sposoby się tego pozbyć i lipa.

U mnie to w ogóle jest śmiesznie, bo piszę np jedną historię i raz napiszę ją bezbłędnie, a drugi raz błąd na błędzie... masakra! Ale w erze komputerów i poprawiacza błędów - da się żyć
No wiesz ja o tym nie decyduje, samo mi się podnosi ciśnienie
Jak byłam młodsza to już wtedy miałam ciśnienie na błędy i przepisywałam masy dyktand... ze względu na to, że właśnie kiedyś miałam z tym problem... no i w miarę możliwości dało się zwalczyć ten problem
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 09:07   #3359
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
U nas eko tez podgrzewa wodę jakoś to jest powiązane z bojlerem
U nas dom był już dawno budowany, rodzice mieszkają tam już 13 lat i tak jakoś zostało a piec jest gigantyczny, ale wszystko elektryczne, więc nic się nie dorzuca, ustawia się tylko godzinę kiedy ma grzać wodę, poza tymi godzinami też będzie ciepła woda, ale trzeba troszkę zimnej więcej spuścić Ale w domku jest zawsze 22 stopnie a dom ma ponad 400 m2.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 09:07   #3360
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ja żółte sery wszystkie, mam schize bo pracowałam na serach i uwielbiam je, pleśniowe nie bardzo, ale jogurty pycha, mleko zwykłe tak, smakowe nie, opiłam się kiedyś w przedszkolu i nie lubię już zresztą taką mocną sztucznością mi zajeżdżało szczególnie truskawkowe ale nie pije żadnego waniliowego i czekoladowego też nie
no to ja za pleśniowe dałabym się pociąć

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
cześć!

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Też słyszałam, ze eko groszek jest dobry. Moi rodzice mają ogrzewanie na piec elektryczny ale on też i wodę podgrzewa.
moi rodzice mają centralne - na węgiel i też nie narzekają. Fakt, że tato był górnik, więc nieco taniej miał.

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Skoro przeszło to dziś oszczędzaj żoladek, herbatka i jakaś sucha zagrycha np biszkopty.
Mnie najbardziej odrzuca od ciepłego mleka i kakao, sam zapach mnie mdli.
no dzisiaj sucharki Choć jak mi dupka odżyła, to cały czas po głowie mi chodzą pieczone ziemniaki....


Kurcze, jeszcze po tych moich przygodach, muszę się zorientować jak z tabsami. Czy powinnam wziąć dodatkową dawkę, czy wszystko będzie cacy jeśli dzisiaj wezmę o standardowej godzinie.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.