2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy cz.II - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-12, 10:08   #2881
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
co do rudości Pascala-ja tam nic nie zauwazyłam
ja też nie

A mój patrol urodził sie z kruczoczarnymi włskami i tez tż stwierdził że to nie jego bejbik (bo tz juz bielutki sie robi..a ma dopiero 28 lat)

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Binka oooo...czyli wracacie fajnie, papierki wszystkie mamy te wodno coś tam też ale dziękuję a gdzie chcecie domek? w Bolesławcu czy na obrzeżach? dużo domków w Dobrej się pobudowało...no ceny fajnie pospadały mój znajomy ma nawet ekipę za 28tyś. tylko terminy na dwa lata do przodu
Musimy jeszcze zmiany w projekcie zrobić i mam nadzieję, że z nas nie zedrą zbytnio najważniejsze to chcemy zlikwidować kominek

I
A po co zmienianiacie w projaktach takie szczegółki jak np kominek??
U an sojciec nie takie zmainy robił w budynku ...

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
dziewczyny Tz zrobił mi bardzo niespodziankę Mianowicie jak Karmiłam po kąpieli Franka on przygotował mi kąpiel ze świecami, pianka i dwoma łykami winka Jezu jak było fajnie Wyleżałam się w wannie i na chwilę zapomniałam że mnie bili, że jestem nie wyspana że mam dziecko i męża
Zrehabilitował się chłopina
nonono...super
ze etz mój na takie coś nigdy nie wpadł
ale to chyba dlatego, bo brodzik mamy

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
-
Nie opowiadałam wam, ale w niedzielę chwalę tż-ta do teściowej, że prasuje małej pieluszki a ta taką dziwną minę zrobiła i do mnie "nie wiedziałam, że pampersy się tez prasuje"....


Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
... http://demotywatory.pl/2546417/Tato-to-prawda Smutne...

no smutne kurcze ja strasznie sie wzruszam odkąd dzieci mam..
zobacze jakies smutne zdiecie, czy chocby dziecko w szpitalu i juz rycze

Tż kupił mi stację pogody i teraz w końcu wiem, że mam za sucho w mieszkaniu. Wczoraj wilgotność była 33%, dziś po południu też a teraz spadło do 29%
Kup nawilżacz...
polecam...bo posiadam i jestem baardzo zadowolona..
małemu nie chrypi juz tak i nie świszczey w nosku..
a wczesniej zawsze go to wybudzało

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Czy któraś podaje dziecku Nan Pro 1?? Jutro muszę kupić mm i zastanawiam się nad tym mlekiem.. chyba jest dobre na brzuszek?

ja daje..pierwsze 2 kupki miał zielonkawe..ale teraz są ksiązkowe

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Jednak nie muszę jechać do teściów, więc zostanę z Wami

ja też zawsze mówie że "MUSZE JECHAC DO TEŚCIÓW"
a jak nie musze to sie niezmiernie ciesze

A teraz pytanie: Wracacie po macierzyńskim do pracy? Kto będzie opiekował się dzieckiem?
ja nie wracam
z dwojka dzieci nie da rady

A i okazało sie ze bede miała dodatkowe 2 tyg maciezynskiego
tylko wkórza mnie to , ze nie moge juz wykorzystac urlopo wychowawczego z Domika..a został mi prawie rok

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
wiTam z rana - a my standardowow nie śpimy już od 5.20 Milenka robi zawsze tak kupkę i już nie ma spania ..tak do 9.00
Moj też o tej porze działą coś

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
p.s. Pat jadł wczoraj pierwszy raz mięsko... i jak myślicie że kupy waszego dziecka śmierdzą to poczekajcie aż zje kawał mięcha hahahha miałam niebywała poranną niespodziankę...
oj wiem co to znaczy..
moj Domik niestety nie chce sie odpieluchować..za chiny ludowe nie siadnie na nocnik..
A jak sie wycwanił że hoho.
jak zrobi kupśtala..leci po pieluche..nastepnie do łazienki kładzie recznik na podłogi i sie kładzie .
za chwile woła "mama kaku"
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 10:11   #2882
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

a ja właśnie zaaplikowałam Matiemu czopka Viburcol....45 min darł się strasznie,nie pomagało noszenie,przytulanie,susz arka,nawet cycka nie chciałno i po czopku się uspokoił i właśnie usnął wtulony we mnie...
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 10:12   #2883
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
Cześć

tifio - Szymon też już od dawna wysoko trzyma główkę w leżeniu na brzuszku. Ostatnio zaczął ją też odchylać jak go trzymam na rękach, a poza tym to wciąż się rozgląda i odchyla na maksa główkę raz w lewo a raz w prawo np. przy odbijaniu, tak, że ciężko mi go dobrze ułożyć na ramieniu. Jednak jeszcze nie jest na takim etapie żeby go trzymać bez podtrzymywania łepetynki, bo wciąż wykazuje efekt dziobaka
U nas też trzeba dla Franka jeszcze podtrzymywać główkę, bo jak czasem dziobnie to aż mnie zaboli, a on nic, tylko się śmieje Jednak już każdego dnia jest lepiej i w większości radzi sobie sam.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
tifio to jak będziesz kiedyś coś wrzucać to pokaż włosy, widzę ze zakupy udane no i mnie nie pocieszyłaś z tymi zębami....
jak pisałam Lence - dajemy dziadkom laurki z odbitą nóżką a babcią z odbitą rączką, plus jedno zdjęcie na "parę" Pata w antyramie takie większe
a co do powrotu do pracy to ja wracam dopiero we wrześniu - albo już we wrześniu... Pat zostanie z opiekunką bo obie babcie pracują, wprawdzie mój tata nie i stwierdził że z moją mama będą się jakoś dzielić ale ja niechce ich zamęczać, będziemy brać opiekunkę no chyba że wszystko pójdzie po mojej myśli i otworzę coś swojego to Pat będzie ze mną

p.s. Pat jadł wczoraj pierwszy raz mięsko... i jak myślicie że kupy waszego dziecka śmierdzą to poczekajcie aż zje kawał mięcha hahahha miałam niebywała poranną niespodziankę...
Ja to wogóle nie mam perspektywy na dalsze życie, bo mieszkamy w wynajętym mieszkaniu i strasznie ciężko nam będzie utrzymać się z jednej wypłaty. Już się nawet zastanawiam co bym mogła robić w domu żeby chociaż troszkę dorobić, ale nic sensownego nie wymyśliłam... Zazdroszczę tym co wracają do pracy, chociaż trzeba zostawić w domku maluszka!

Pat zadbał o uroczy poranek

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
tifio ja wracam do pracy rowno za 3 miesiące!!!! Mati zostanie z teściową, moja mama tez może w pon i pt z nim być, bo te dni ma wolne od pracy Kurczę,nie wiem jak to będzie zostawić go, bo starsznie się zzyłam..mimo tego,że czasem mnie denerwuje,ale rzadko
Dasz radę! Dobrze, że masz z kim zostawić Matiego. Ja bym musiała szukać opiekunki, a wiesz jak to z nimi czasem bywa...

Cytat:
Napisane przez martynka81 Pokaż wiadomość
Tifio - ja wracam do pracy 1 marca, wcale mi się to nie podoba no ale cóż.... jak mus to mus..... a z małym jeden dzień w tygodniu mąż będzie a 4 dni to najprawdopodobniej teściowa, no i jeszcze czasami na pewno siostra męża pomoże bo blisko mieszka i ma nienormowany czas pracy i chętnie się nim zajmują jak muszę gdzieś wyjść, a jej córka 14 letnia jest Filipka chrzestną i też zawsze się cieszy jak mały u nich zostaje i nikomu go nie chce dać na ręce , więc jakoś damy radę....
Oj, to już niedługo! Ale ten czas leci. Ja jakbym wracała to byłby pewnie kwiecień i pewnie już bym się stresowała co z Małym. Na szczęście Tobie ma kto pomóc, więc nie będzie tak źle.


Idę Małego położyć spać, bo już mu się ziewa.
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 10:15   #2884
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

aneczka jaki masz nawilżacz?

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

tifio-tak wiem,masz rację. Zawsze to lepiej,że Mati będzie z babcią niż z opiekunką
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 10:25   #2885
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
!

ilona super że sie pogodziłaśi że pomaga ci.Amelia waży 5200 dokładnie 2miesiace 3dzien to nie za dużo ?? Czy tak ma byc?

Ja od dziś nie chwale mojego dziecka bo co ją pochwale to jest zmierzła itp Koniec tego dobrego
Nie nie za mało Każde dziecko przybiera w swoim tępie Jak Ci pediatra nic nie mówi to na pewno jest ok A my wysocy Ja 176, TZ 180 więc dziecko też duże rośnie

Ja też już nie chce chwalić , ale jakoś nie mogę się powstzrymać

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość

Nie zapaliłabyś?
Mnie się czasem zdarza

A to co innego Jak jestem zła to bym zapaliła Ale nei chce wracać do nałogu

Nie opowiadałam wam, ale w niedzielę chwalę tż-ta do teściowej, że prasuje małej pieluszki a ta taką dziwną minę zrobiła i do mnie "nie wiedziałam, że pampersy się tez prasuje"....
: hahaha::h ahaha:

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Nie męczy się. Jak miał zatwardzenie, to tłoczył i tłoczył... prawie oczy mu pękły
A teraz jedno pchnięcie i jest wystrzał a więc jest lepiej. Może już mu tak zostanie...
A tak w ogóle, to dziś nie zrobił nic, ani kropeczki. Więc albo koniec biegunki, albo cisza przed burzą, albo wczorajsza marchewka go zapchała
Weronika Ty to masz z tymi kupkami Biedaczek mały Ale ja Ci powiem my wprawdzie jesteśmy na cycu i Franek zaczął robić jedną na 2 dni potem była cisza 6 dni i 7 dnia tak zerżnął sam że się w papka nie zmieściła i to w momencie jak wyjęłam z lodówki czopek glicerynowy |(chyba się wystraszył) I teraz 3 dzień bez jest znowu


Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Jednak nie muszę jechać do teściów, więc zostanę z Wami

to super


A teraz pytanie: Wracacie po macierzyńskim do pracy? Kto będzie opiekował się dzieckiem?
Nie bo kończę doktorat W poniedziałek mama spotkanie z promotorką I w soboty będę jeździć na uczelnie żeby zakończyć pisanie . Myślałam że w domu dam radę ale jak będę słyszeć Franka to nie napiszę Ja do końca września mam stypendium doktoranckie 1044 zł więc dobre i to A do marca jeszcze macierzyński mi płacą (bo jestem zatrudniona w takiej małej firmie i robię im papiery do ZUS, ale nie wracam tam tzn ciągnę wychowawczy żeby mieć składki) A od październiak jak znajdę jakaś pracę ro Franek albo do żłobka, albo z nianią

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
Cześć

tifio - Szymon też już od dawna wysoko trzyma główkę w leżeniu na brzuszku. Ostatnio zaczął ją też odchylać jak go trzymam na rękach, a poza tym to wciąż się rozgląda i odchyla na maksa główkę raz w lewo a raz w prawo np. przy odbijaniu, tak, że ciężko mi go dobrze ułożyć na ramieniu. Jednak jeszcze nie jest na takim etapie żeby go trzymać bez podtrzymywania łepetynki, bo wciąż wykazuje efekt dziobaka
Franek też główkę trzyma I wczoraj mi pani dr powiedział że już super odgina głowę jak go trzymam na rękach i się rozgląda Ale ciągle dziobie tą główką

Franek 2 nockę miał super Usnął o 21 i wstaliśmy o 8.30 a jedzonko tylko dwa razy 3.30 i 6.30

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ----------

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
oj wiem co to znaczy..
moj Domik niestety nie chce sie odpieluchować..za chiny ludowe nie siadnie na nocnik..
A jak sie wycwanił że hoho.
jak zrobi kupśtala..leci po pieluche..nastepnie do łazienki kładzie recznik na podłogi i sie kładzie .
za chwile woła "mama kaku"
U mojej siostry był ten sam problem i wiesz co TZ mojej siostry go wziął i nasikać przy nim na nocnik i co od tamtej pory dziecko sikało już do nocnika . Albo zrób mu przyjęcie pożegnani pieluch i kup mu zupełni nowy nocnik (koniecznie, bo na stary już na pewno nie zrobi) I jakieś lody, czekolade , czapeczki i te sprawy i siądź z nim wieczorem i powiedz że dziś pieluchy zabiera wróżka czy kogo on tam lubi i przyniosła w prezencie nowy nocnik dla dużych chłopaków Spróbuj
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 10:33   #2886
hagar1
Rozeznanie
 
Avatar hagar1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

hej mamusie,

ja od poniedziałku sama z małą więc nie mam wiele czasu na czytanie i pisanie. kurcze, muszę wam powiedzieć że jak tak się jest samemu z dzieckiem 24h to brakuje dodatkowej pary rąk. najgorzej jest wieczorem jak mała jest marudna, chce na ręce a tu trzeba kąpiel przygotować i do tego te no0ce z 5-6 pobudkami a po za tym tak smutno samemu.
czy któreś oprócz mnie też tak często w nocy wstaje do dziecka??? czy tylko ja mam tak przechlapane.

moja mała pięknie się rozwija ale zauważyłam że ma aktywniejszą lewą stronę. wszystko lewą łapką łapie. jak leży na brzuszku to też przeważnie tylko lewą rączkę podnosi. myślicie że to powinno mnie niepokoić?

i jeszcze jedno pytanko. zezują wasze dzieci??? podobno na początku życia to normalne ale kiedy zezowanie powinno zniknąć. my mamy 3 i pól miesiąca i małej nadal czasami jedno oczko ucieka.

fem co do nie zauważania niektórych na wątku, to chyba tak jak w życiu jest. ja jestem tu od niedawna i muszę przyznać że jak zaczęłam tu pisać to byłam mile zaskoczona że tak mnie tu przyjęłyście. na wielu forach nowi są ignorowani a tu od razu jakoś się udało zadomowić.

Cytat:
Napisane przez Lisica1 Pokaż wiadomość
uf moja corunia zrobila wreszcie kupke ..po tygodniu czasu
gratulację. wiem jak się wyczekuje takiej tygodniowej kupy. moja córcia wczoraj po tygodniu ciszy 2 kupki zrobiła. cała rodzina się cieszyła jak mała tak długo kupy nie robi to każda rozmowa tel. od dziadków zaczyna się pytaniem "czy kupa była"

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Hagar, ale zazdroszczę spania! J podawłam leki na kolkę tylko miesiąc, do 3 mc.
dzięki za odp. no spanie do 9 to fajna rzecz, gorzej z tym że w nocy wstajemy 5-6 razy

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaa!
Nie powiedziałam wam największego hitu

Śniło mi się, że jestem w ciąży znowu... nie macie pojęcia jaka się obudziłam przerażona
mi się dziś śniło że mam bliźniaki a co do drugiej ciąży to jak bym teraz zaszła to bym niezłego doła załapała.

idę dalej was nadrabiać
hagar1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 10:49   #2887
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
hej mamusie,

ja od poniedziałku sama z małą więc nie mam wiele czasu na czytanie i pisanie. kurcze, muszę wam powiedzieć że jak tak się jest samemu z dzieckiem 24h to brakuje dodatkowej pary rąk. najgorzej jest wieczorem jak mała jest marudna, chce na ręce a tu trzeba kąpiel przygotować i do tego te no0ce z 5-6 pobudkami a po za tym tak smutno samemu.
czy któreś oprócz mnie też tak często w nocy wstaje do dziecka??? czy tylko ja mam tak przechlapane.

Nie ja najwięcej pobudek od początku miałam 3 Nie licząc jakiś ekstremalnych dni No i pierwszego tygodnia życia Franka
A może Ty spróbuj ją nakarmić tak na maxa wieczorem i zanim Ty się położysz to ją dokarm... nie wiem coś bym kombinowała A Wy na cycu jesteście?


i jeszcze jedno pytanko. zezują wasze dzieci??? podobno na początku życia to normalne ale kiedy zezowanie powinno zniknąć. my mamy 3 i pól miesiąca i małej nadal czasami jedno oczko ucieka.
Jasne że tak Franek ma 2,5 miesiąca i czasem jak walnie zeza to szok

Co do kolejnej ciąży ja pasuje I to nawet nie chodzi o to że źle się w niej czułam bo czułam się super Prawie nie miał dolegliwości Nie przytyłam bardzo ale może ot będzie egoistyczne ja nie wiem jak to by było z miłością do drugiego dziecka (teraz) tylko mnie nie zabijcie Ja bardzo długo czekałom na Franka , sporo się leczyłam i chce całą swoją miłość jemu oddać nie wiem czy mam jej tyle na kolejne dziecko ale za kilka lat pewnie tak
No właśnie biorę drugie opakowanie Azali i murze iść do gina..a nie chce mi się bardzo ...i o fryzjera , ale tu mi się chce.. na sobotę się zapiszę

Martucha
pokazałam TZ zdjęcia z basenu Zanim Franek skończy 5 miesięcy (bo chyba do wtedy dziecko zamyka buzie pod wodą?) idziemy na basen Czyli koło marca
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 10:58   #2888
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

waniliaania boroczek mam nadzieję że to nie po szczepieniu, obserwuj smyka,
co do słoiczków to i owoce i obiad daje na razie po pół słoiczka, powoli nigdzie mi się nie spieszy, jak daje słoiczek o 10 to dopija jeszcze 100 herbaty no i mu wystarcza na te 3 h kiedy dostaje obiadek (przeważnie i tak po tym śpi więc nie ma marudzenia) i po obiadku też 3 h wytrzymuje ale to na czuwaniu, bo normalnie po samym mleku 4h to standard a w nocy więcej,
a co do kaszy mannej to tak jak wczoraj pisałam Pomi i Klarissie, do 50ml wody wrzącej dodaje łyżeczkę kaszy i mieszam z kilka sekund do rozpuszczenia się i zrobienia takiego gęstego kleiku (mieszam ciągle gotując) a potem tą kaszkę mieszam z połową słoiczka, łyżeczka kaszy mannej ma być na 100ml posiłku jak mam 50 wody plus pół słoika obiadku to zawsze jest te ponad 100
jak będę już sama gotować, to będę do zupki gotującej się dawać kaszę, zagęszczając ją a potem miksować, ale póki co robię osobno i łączę

aaneczka zapach jest uroczy.. podoba mi się pomysł z pożegnaniem pieluch

Kalex dużo siły ci życzę i kciuki za was trzymam

tifio oj, wierzę że na pewno dacie sobie rade, a Pat tak poranek po zbóju

hagar mój jest starszy więc to mało miarodajne, ale od jakiegoś czasu je o wstaje w nocy tylko raz, no i już nie zezuje ale nie pamiętam kiedy przestał bo wiem że to robił...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 10:59   #2889
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
ja nie wracam
z dwojka dzieci nie da rady

A i okazało sie ze bede miała dodatkowe 2 tyg maciezynskiego
tylko wkórza mnie to , ze nie moge juz wykorzystac urlopo wychowawczego z Domika..a został mi prawie rok

oj wiem co to znaczy..
moj Domik niestety nie chce sie odpieluchować..za chiny ludowe nie siadnie na nocnik..
A jak sie wycwanił że hoho.
jak zrobi kupśtala..leci po pieluche..nastepnie do łazienki kładzie recznik na podłogi i sie kładzie .
za chwile woła "mama kaku"
Ja też pisałam podanie o dodatkowe 2 tygodnie macierzyńskiego, ale nie wiem czy je będę miała, bo ZUS nie dał mi żadnej odpowiedzi, więc chyba będę musiała zadzwonić i zapytać, żeby wiedzieć kiedy dokładnie mam się zarejestrować w Urzędzie Pracy

A Twój Dominik to niezły spryciarz Ale może zrób tak jak Ilona pisała, a nóż widelec podziała!

A co do teściów, to wolę jeździć do nich niż do rodziców, ale jakoś teraz nie miałam ochoty nigdzie się ruszać. No i u teściów nie byłoby Wizażu!

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Nie bo kończę doktorat W poniedziałek mama spotkanie z promotorką I w soboty będę jeździć na uczelnie żeby zakończyć pisanie . Myślałam że w domu dam radę ale jak będę słyszeć Franka to nie napiszę Ja do końca września mam stypendium doktoranckie 1044 zł więc dobre i to A do marca jeszcze macierzyński mi płacą (bo jestem zatrudniona w takiej małej firmie i robię im papiery do ZUS, ale nie wracam tam tzn ciągnę wychowawczy żeby mieć składki) A od październiak jak znajdę jakaś pracę ro Franek albo do żłobka, albo z nianią

No to do września możesz spokojnie siedzieć w domku. Franek już będzie dużym chłopcem, więc sobie poradzicie. Ja jak coś znajdę za jakieś rozsądne pieniądze to też pewnie pójdę do pracy, a Franek z jakaś opiekunką, bo u nas żłobka niestety nie ma


Franek 2 nockę miał super Usnął o 21 i wstaliśmy o 8.30 a jedzonko tylko dwa razy 3.30 i 6.30
Super!

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
i jeszcze jedno pytanko. zezują wasze dzieci??? podobno na początku życia to normalne ale kiedy zezowanie powinno zniknąć. my mamy 3 i pól miesiąca i małej nadal czasami jedno oczko ucieka.
Jeszcze tak. Chociaż gdzieś kiedyś słyszałam, że po 3 miesiącu dzieci powinny już mniej zezować, ale ile w tym prawdy to nie wiem, bo dopiero na dniach będziemy mieli 3 miesiące.


Franek śpi, a ja idę się wziąć za jakaś robotkę, bo znów dzień minie, a ja nic nie zrobię...
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 11:04   #2890
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

hehe... mi dzis sie snil porod, ze mi powiedzieli ze tamten to byl taki probny a teraz mam rodzic i bede miec wywolywany porod masakra z tym snem
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 11:08   #2891
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
aneczka jaki masz nawilżacz?
mam taki
http://allegro.pl/nawilzacz-powietrz...402487392.html

Eveliouses kupiła tez taki bo jej poleciłam i z tego co pisała kiedyś tez jest zadowolona..

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
U mojej siostry był ten sam problem i wiesz co TZ mojej siostry go wziął i nasikać przy nim na nocnik i co od tamtej pory dziecko sikało już do nocnika . Albo zrób mu przyjęcie pożegnani pieluch i kup mu zupełni nowy nocnik (koniecznie, bo na stary już na pewno nie zrobi) I jakieś lody, czekolade , czapeczki i te sprawy i siądź z nim wieczorem i powiedz że dziś pieluchy zabiera wróżka czy kogo on tam lubi i przyniosła w prezencie nowy nocnik dla dużych chłopaków Spróbuj
Wiesz..to dobry pomysł..
moze on nie chce siadac na nocnik bo jest stary..jeszcze po synku siostry
myslałam kupić taki
http://allegro.pl/fisher-price-nocni...399406261.html
tylko boje sie tyle kasy wydawac jak sie nie sprawdzi

Dziekuje za rady
spróbowac nie zaszkodzi

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
i jeszcze jedno pytanko. zezują wasze dzieci??? podobno na początku życia to normalne ale kiedy zezowanie powinno zniknąć. my mamy 3 i pól miesiąca i małej nadal czasami jedno oczko ucieka.
oj zezują zwłąszcza do zdięć

Przykro mi kochana ze tak musisz sie w nocy męczyć
a moze poprostu za dużo śpi w dzień??
Bo mój Patrol to 2-3 godzinki snu ma w dzien
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 11:10   #2892
hagar1
Rozeznanie
 
Avatar hagar1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

IlonaN2 no my tylko na cycku jedziemy. z tym dokarmieniem przed snem to średnio, ona sama się dokarmia. kąpiemy ją ok 19.30 potem je i jest usypiane. ona bardzo długo zapada w głęboki sen. niby śpi ale co chwile się przebudza trzeba ją lulać albo leżeć przy niej trzymać rączki, wkładać smoka. każdego dnia jest inaczej, czasem trzeba w wózku albo na rękach usypiać. i tak przez ok 1.30-2.30 ma tak przerywany sen potem budzi się z rykiem to jej daje cyca i dopiero po tym cycku zasypia na dobre ale zazwyczaj po godzinie znów się budzi. potem różnie co godzinę, co półtora co dwie. masakra. nie wiem już co robić. ona jak była mniejsza to lepiej spała. też trudno było jej zasnąć ale jak już zasnęła to pierwszy cykl 3-4 h miała i w nocy ok 3 razy się budziła a teraz od jakiegoś miesiąca budzi się tak często. nie dość że noc mamy taką przerywaną to jeszcze wieczoru żadnego dla siebie nie mam męczące to jest bardzo.

aaneczka1984 ona w dzień ma tylko 3 drzemki po 30-40 min i jedną dłuższą na spacerze. w sumie też 2-3 h

Edytowane przez hagar1
Czas edycji: 2011-01-12 o 11:19
hagar1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 11:21   #2893
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Wiesz..to dobry pomysł..
moze on nie chce siadac na nocnik bo jest stary..jeszcze po synku siostry
myslałam kupić taki
http://allegro.pl/fisher-price-nocni...399406261.html
tylko boje sie tyle kasy wydawac jak sie nie sprawdzi

Dziekuje za rady
spróbowac nie zaszkodzi
Wiesz co dla mnie to spory wydatek Ja nawet postawiłabym na zwykły nei drogi Ale nowy To będzie prezent a wiesz jak dzieci prezenty lubią W marketach widziałam za 30 zł fajne z rysunkami, grające Tylko jak kupisz grający to nie pokazuj mu że gra wlewając wodę Bo nie będzie obił siusiu tylko wodę wlewaj Niech wieże gra dopiero jak z robi Takie Ci mogę rady dać bo w książkach je wyczytałam

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
IlonaN2 no my tylko na cycku jedziemy. z tym dokarmieniem przed snem to średnio, ona sama się dokarmia. kąpiemy ją ok 19.30 potem je i jest usypiane. ona bardzo długo zapada w głęboki sen. niby śpi ale co chwile się przebudza trzeba ją lulać albo leżeć przy niej trzymać rączki, wkładać smoka. każdego dnia jest inaczej, czasem trzeba w wózku albo na rękach usypiać. i tak przez ok 1.30-2.30 ma tak przerywany sen potem budzi się z rykiem to jej daje cyca i dopiero po tym cycku zasypia na dobre ale zazwyczaj po godzinie znów się budzi. potem różnie co godzinę, co półtora co dwie. masakra. nie wiem już co robić. ona jak była mniejsza to lepiej spała. też trudno było jej zasnąć ale jak już zasnęła to pierwszy cykl 3-4 h miała i w nocy ok 3 razy się budziła a teraz od jakiegoś miesiąca budzi się tak często. nie dość że noc mamy taką przerywaną to jeszcze wieczoru żadnego dla siebie nie mam męczące to jest bardzo.
Wiesz co a co ile je w dzień ?? Bo mi się wydaj że ona jest rozregulowana Jak Franek jadł często w dzień to w nocy też się budził częściej I jak go wyregulowałam Dwa pierwsze dni nie były łatwe Co się nakombinować musiałam I doszłam do 2,30 w dzień przerwy między jedzeniem w sobotę zaczynam 2,45 i chce dojść do 3h A jak chciał co 1.30 h to jadł mało i na krótko mu wystarczało. Nie jest łatwo ale da się to zrobić jak zje i będzie chciała znowu to oszukuję go herbatą, wodą (o ile chce) a jak nei chce to robię wszytko żeby mu czas zająć ...
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 11:21   #2894
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

aneczka-dziękuję za odp

hagar-mój się budzi max 3 razy,ale i tak jestem niewyspana,więc podziwiam Cię,że dajesz radę tyle razy wstawać w nocy.A Twoja córeczka pije herbatki z butelki?bo z humany jest herbatka słodkich snów z m.in.melisą,może ona by pomogła jej zasnąć?

a Mati wstał już po 30-min drzemce i uśmiecha się i gada do mnie,więc nie wiem co mu byłoteraz je i mam nadzieję,że uśnie jak zwykle na 2-3godziny
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 11:57   #2895
hagar1
Rozeznanie
 
Avatar hagar1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

]
Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Wiesz co a co ile je w dzień ?? Bo mi się wydaj że ona jest rozregulowana Jak Franek jadł często w dzień to w nocy też się budził częściej I jak go wyregulowałam Dwa pierwsze dni nie były łatwe Co się nakombinować musiałam I doszłam do 2,30 w dzień przerwy między jedzeniem w sobotę zaczynam 2,45 i chce dojść do 3h A jak chciał co 1.30 h to jadł mało i na krótko mu wystarczało. Nie jest łatwo ale da się to zrobić jak zje i będzie chciała znowu to oszukuję go herbatą, wodą (o ile chce) a jak nei chce to robię wszytko żeby mu czas zająć ...
no właśnie w dzień je już co 2.30-3, czasem tylko co 2 h zgłodnieje. wcześniej co 2 h jadła. teraz od jakiegoś tyg. rzadziej.

Kalex raz dałam jej herbatk uspokajającą z hipp niby po niej spokojnie zasnęła ale w nocy też się często budziła, jeszcze gorzej spała. wiem że ona nie koniecznie z głodu się budzi, ale nigdy nie mam pewności bo jak jest na cycu to przecież nie wiem ile zjadła poprzednio. już tak myślę żeby ją mm na noc karmić. u ciebie 2-3 h snu w dzień - zazdroszczę, u nas to marzenie

Edytowane przez hagar1
Czas edycji: 2011-01-12 o 12:02
hagar1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 12:03   #2896
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

hagar1 już pisałam,że u nas też jest nieciekawie.Młoda je około 19:30-20:00 i potem jest maraton usypania.Usypiamy ją na rękach,bo inne próby na razie nie poskutkowały.I niby spi,ale jak ją odkładamy do łożeczka to ryk,no więc usypamy dalej i tak mijają godziny i czasem dalej nie da sie jej odłożyć,więc czędto jest tak,że śpi na klacie,albo u Tżta,albo u mnie....Na jedzenie sie co prawda tak często nie budzi,bo tlko 2,3, razy,ale za to ma często takie zrywy,że nagle zaczyna płakac i trzeba ją ululać i podać smoka i śpi dalej(chociaz i kilka nocy cąłkiem nieprzespanych nam się trafiło)...Nic Ci nie poradzę,bo sama sobie nie potrafię pomóc.Widzocznie trzeba jakoś przezyć ten okres
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 12:09   #2897
hagar1
Rozeznanie
 
Avatar hagar1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
hagar1 już pisałam,że u nas też jest nieciekawie.Młoda je około 19:30-20:00 i potem jest maraton usypania.Usypiamy ją na rękach,bo inne próby na razie nie poskutkowały.I niby spi,ale jak ją odkładamy do łożeczka to ryk,no więc usypamy dalej i tak mijają godziny i czasem dalej nie da sie jej odłożyć,więc czędto jest tak,że śpi na klacie,albo u Tżta,albo u mnie....Na jedzenie sie co prawda tak często nie budzi,bo tlko 2,3, razy,ale za to ma często takie zrywy,że nagle zaczyna płakac i trzeba ją ululać i podać smoka i śpi dalej(chociaz i kilka nocy cąłkiem nieprzespanych nam się trafiło)...Nic Ci nie poradzę,bo sama sobie nie potrafię pomóc.Widzocznie trzeba jakoś przezyć ten okres
no pamiętam że u ciebie też tak ciężko z usypianiem. wiem że przetrwać to jakoś trzeba ale jakoś się człowiek łudzi że jak coś zmieni to się poprawi. ja do tego teraz sama jestem więc wszystko na mojej głowie. a jeszcze się wczoraj dowiedziałam ze mój mąż w lutym na prawie 3 tyg będzie musiał wyjechać
hagar1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 12:28   #2898
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Nie męczy się. Jak miał zatwardzenie, to tłoczył i tłoczył... prawie oczy mu pękły
A teraz jedno pchnięcie i jest wystrzał a więc jest lepiej. Może już mu tak zostanie...
A tak w ogóle, to dziś nie zrobił nic, ani kropeczki. Więc albo koniec biegunki, albo cisza przed burzą, albo wczorajsza marchewka go zapchała
Może mu się powoli ustabilizuje.

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Byliśmy dzisiaj u lekarza- waga 6400, a mamy 3,5 miesiąca.
U nas podonie - i wiek, i waga. Wczoraj zważyliśmy Natalkę na takiej domowej wadze i nam wyszło, że ma już 6,2 kg

A widzisz, ciebie boli przy staniu, mnie przy kucaniu... a od niedawna jeszcze bardzo boli mnie w dole brzucha i tak się zastanawiam czy to nie jest aby przepuklina Co do snu to też niezły horror

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Jak miała 3 miesiące to miała czerwoną skorupę na buzi.. pediatra mówiła że to skaza. Odstawiłam nabiał i miała gładziutką buźkę.

Ale co się okazało.... Od świąt jem codziennie jogurt, 3 plasterki sera żółtego i dużo czekolady. Martyna ma cały czas gładką buzię! Czyli to nie była alergia na mleko może to było od pomidorów, dużo ich jadłam jesienią, teraz w ogóle.
Ja czytałam, że czasem dzieciaki mają nietolerancję białka, która mija z czasem, a jej objawy są właśnie takie same jak skazy białkowej. U nas jest z buźką ok i powoli wprowadzam sobie owoce i warzywa za którymi bardzo tęsknię

Cytat:
Czy któraś podaje dziecku Nan Pro 1?? Jutro muszę kupić mm i zastanawiam się nad tym mlekiem.. chyba jest dobre na brzuszek?
Natalka miała po nim zatwardzenie więc zaczęłam podawać jej NAN Pro Sensitive.

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
A kupiłam sweterek, bluzeczkę i paseczek
To nieźle zaszalałaś!

Ja muszę sobie kupić jakieś butki do chodzenia z wózkiem bo szkoda mi moich kozaków bo się niszczą, poza tym mają bardzo wysoki obcas i trochę głupio to wygląda... póki co chodzę w glanach, jak groźna mamuśka

Cytat:
Klarissa, jeśli Natalka nadrabia w nocy to moim zdaniem nie ma powodu do paniki. Mój Franek też ma czasem dni, że w dzień je tylko po troszku, ale jak się w nocy przyssie to Go oderwać nie można Jednak życzę, aby Natalka miała większy apetyt!
O wyrzucaniu śmieci to już mojemu nie musze przypominać, bo wie, że to należy do jego obowiązków, a teraz produkujemy kosmiczną ilość i trzeba wyrzucać nawet dwa razy dziennie.
W sprawie bólu radziłabym się skonsultować z ginekologiem, bo kto wie co tam się dzieje skoro to nie z wysiłku?
Dziękuję A Ty napewno szybko zrzucisz świąteczne kilogramki! Kilka spacerków z wózkiem w taką pogodę i nie będzie śladu
Czadowe masz sny! Ja to pewnie bym się nieźle spocona z wielkim przerażeniem obudziła
Nie panikuję, ale wolę jak je w dzień niż jak muszę wstawać. Na szczęście chyba wszystko nam wraca do normy - może faktycznie winne było gardziołko?

Na Dzień Babci i Dziadka chyba dam jednym i drugim trochę zdjęć Natalki - wezmę i wywołam z tej okazji... albo ramkę z fotką? Sama jeszcze nie wiem...

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
A teraz pytanie: Wracacie po macierzyńskim do pracy? Kto będzie opiekował się dzieckiem?
Na etat nie, ale już w kilka dni po porodzie coś tam sobie przy pracy dłubałam i teraz też coś robię, będę sobie na zlecenie pracować i na prowizję. Może z tego jakieś 400-500 zł miesięcznie będzie, ale nie zarobiłabym więcej wracając bo musiałabym płacić niani.

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
wiTam z rana - a my standardowow nie śpimy już od 5.20 Milenka robi zawsze tak kupkę i już nie ma spania ..tak do 9.00
Przekichane... strasznie wczesne ma te pobudki.
A dalej taka płaczliwa?

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarissa opanujesz jak zaczniesz dawać trzeba się wprawić a prasowanie pampersów mnie rozwaliło hahahahha
Pewnie tak. Zanim urodziłam wiele rzeczy wydawało mi się nie do zrobienia a teraz luzik. My kobiety to jednak mamy dużą umiejętność przystosowywania się do panujących warunków

Cytat:
p.s. Pat jadł wczoraj pierwszy raz mięsko... i jak myślicie że kupy waszego dziecka śmierdzą to poczekajcie aż zje kawał mięcha hahahha miałam niebywała poranną niespodziankę...
Już się boję

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
Zaniepokoilam sie tylko dzis ;( wczoraj zjadl na wieczor ok 20-stej, dzis wstal o 6:30 do jedzenia, wypil i zwymiotowal (ulal) cala zawartosc. Ale sie przerazilam jeszcze nigdy czegos takiego nie mial. Nigdy mu sie nawet nic nie ulalo. Bardzo sie denerwuje czy to normalne ulanie (o takich ja wy piszecie) czy po tej szczepionce. Teraz zjadl i spi Moj maly biedaczek ;(
Ja też się bałam jak się to małej pierwszy raz zdarzyło, ale jeśli to jednorazowy wybryk to nic się nie stało, może mu coś na brzuszku siadło. Nie martw się
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 12:35   #2899
calabria
Raczkowanie
 
Avatar calabria
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 76
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

bordowa-coś ci sie pomieszało bo ja nic takiego do pomi nie pisałam o budzeniu dziecka!
__________________
PATRYCJA NADIA 13.09.2010

https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...il-312530.html
Prosimy o głos
calabria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 12:47   #2900
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Wiesz co dla mnie to spory wydatek Ja nawet postawiłabym na zwykły nei drogi Ale nowy To będzie prezent a wiesz jak dzieci prezenty lubią W marketach widziałam za 30 zł fajne z rysunkami, grające Tylko jak kupisz grający to nie pokazuj mu że gra wlewając wodę Bo nie będzie obił siusiu tylko wodę wlewaj Niech wieże gra dopiero jak z robi Takie Ci mogę rady dać bo w książkach je wyczytałam
E no..ja za swoja kase bym w życiu tego nie kupiła
Domik ma 30 stycznia 2 urodziny i wójki, ciotki, babki już pytają co kupić a mi jakoś sie nie widzi kolejna dostawa zabawek, wiec pomyslałąm ze mogli by nocnik kupić hihi
a poźniej była by wielka prezentacja sikania



Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
hagar1 już pisałam,że u nas też jest nieciekawie.Młoda je około 19:30-20:00 i potem jest maraton usypania.Usypiamy ją na rękach,bo inne próby na razie nie poskutkowały.I niby spi,ale jak ją odkładamy do łożeczka to ryk,no więc usypamy dalej i tak mijają godziny i czasem dalej nie da sie jej odłożyć,więc czędto jest tak,że śpi na klacie,albo u Tżta,albo u mnie....Na jedzenie sie co prawda tak często nie budzi,bo tlko 2,3, razy,ale za to ma często takie zrywy,że nagle zaczyna płakac i trzeba ją ululać i podać smoka i śpi dalej(chociaz i kilka nocy cąłkiem nieprzespanych nam się trafiło)...Nic Ci nie poradzę,bo sama sobie nie potrafię pomóc.Widzocznie trzeba jakoś przezyć ten okres
Współczuje takiego usypiania..ja NARAZIE takiego problemu nie mam bo młody zasypia przy dźwiekach muzyczki z projektora..ewentualnie troche go poklepie po dupci i lulu
A dziwne to..Domik tez lubiał byc klepany po dupci jak usypiał
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 13:13   #2901
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
E no..ja za swoja kase bym w życiu tego nie kupiła
Domik ma 30 stycznia 2 urodziny i wójki, ciotki, babki już pytają co kupić a mi jakoś sie nie widzi kolejna dostawa zabawek, wiec pomyslałąm ze mogli by nocnik kupić hihi
a poźniej była by wielka prezentacja sikania
A no to dobry pomysł Tylko nie każcie mu sikać przy gościach


Mój Franek przez chorobę był noszony przez dwa dni żeby mu katar do płuc nie spływał i dzis się drze bo nie chce leżeć , spać w łóżeczku a jak go na ręce biorę to zadowolony Ale walczę i jak na razie 2"0 dla mnie bo dziecko po chwili płaczu śpi

A teraz szamię spaghetti z tuńczykiem ..szybko i smacznie
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 13:21   #2902
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Wczorajszy brak kupki okazał się jednak ciszą przed burzą
Dziś małe problemy brzuszkowe.
Pascalek miesiąc temu zaczął mieć zatwardzenie. Robił po jednym bobku dziennie. Masakra.
Od wzeszłego poniedziałku ma natomiast biegunkę, taką ze śluzem. Lekarz twierdzi, że jeszcze nie jest źle i nic mu nie zapisał.
Wczoraj nie było nic, ani biegunki, ani niczego innego z tego otworka
A dziś nad ranem ok. 3 w nocy zaczął się płacz i prężenie. Wyraźnie męczył go brzuszek. Nie dało się go uspokoić. Dałam mu SabSimplex i czopek z kminku. I ok. godziny 9.00 wystrzeliła z niego znowu biegunka z dużą ilością śluzu.
Byliśmy potem na zakupach i był spokojny.
Teraz od godziny znowu stęka i pojękuje. Widać, że znowu coś z brzuszkiem.
Niby 1-2 kupki biegunkowe na dzień nie kwalifikują się do leczenia, powinno samo przejść. Ale kurna to już 10-ty dzień! A dziś wyraźnie cierpi. Nie wiem co robić.
On jęczy tak jak przy zatwardzeniu, a każdy bąk poprzedzony jest jękiem.

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
a ja właśnie zaaplikowałam Matiemu czopka Viburcol....45 min darł się strasznie,nie pomagało noszenie,przytulanie,susz arka,nawet cycka nie chciałno i po czopku się uspokoił i właśnie usnął wtulony we mnie...
O! Zapomniałam o Viburcolu. Zaraz wyślę córkę do apteki.
Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Weronika Ty to masz z tymi kupkami Biedaczek mały Ale ja Ci powiem my wprawdzie jesteśmy na cycu i Franek zaczął robić jedną na 2 dni potem była cisza 6 dni i 7 dnia tak zerżnął sam że się w papka nie zmieściła i to w momencie jak wyjęłam z lodówki czopek glicerynowy |(chyba się wystraszył) I teraz 3 dzień bez jest znowu
Dobrze, że u was straszenie czopkiem pomaga

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2011-01-12 o 14:00
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 13:21   #2903
pandziolka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 359
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

a u nas chyba lekka poprawa z jedzonkiem.wczoraj już byłam tak zrezygnowana,że myślałam,że trzeba będzie do lekarza jechać.od wczoraj o 20 je już normalnie te swoje 180ml,a po obiadku 90ml.cieszę się jak głupia
ale niestety jak to zwykle z życiu bywa coś kosztem czegoś...miał dzisiaj chyba z 6 pobudek w nocy.zapomniałam już jak to jest...hagar współczuję Ci

no i teraz w dzień kolejna walka,bo on bardzo lubi leżeć na swojej lewej stronie i przez to główka mu się powoli robi z jednej strony bardziej wypukła,a z drugiej wklęsła.teraz już był taki zmęczony (bo od 6 nie spał),że jakoś mi się udało podłożyć mu wałeczek i zasnął...ale trochę pisku było

Edytowane przez pandziolka
Czas edycji: 2011-01-12 o 13:22
pandziolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 13:54   #2904
martynka81
Rozeznanie
 
Avatar martynka81
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 513
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
martynka81 a nie było problemy żeby 14latka został chrzestną? bo u nas chrzestnym jest brat tż ma 16 lat i mieliśmy problem tzn niby trzeba mieć bierzmowanie i ukończone 16 lat no i on to miał ale i tak kręciłą nosem pani w kancelari że nie nie wolno jak to tak, a co śmiesze ksiąz powiedział że jak ma bieżmowanie i 16 lat to ok
u nas to w ogóle ciekawie było bo chrzestna lat 14 jeszcze przed bierzmowaniem a chrzestny (mój brat) lat 25, nie miał bierzmowania ,
i myślałam że ksiądz, zazwyczaj problemowy będzie miał jakieś ale, ale nie, z chrzestną, to powiedział, że spoko bo chodzi do gimnazjum gdzie ci księża nauczają i ma ją na liście do bierzmowania....więc ją przypilnuje , a mój brat bierzmowanie będzie miał 17 stycznia, chodzi teraz na taki kurs przygotowujący i jak będzie po to zaniesiemy zaświadczenie.
Ksiądz mojego brata to tylko skomentował, że cytuję: "pewnie koniowi się na religię chodzić nie chciało, biegał dookoła kościoła i go nie dopuścili" (co mija się trochę z prawdą...no ale najważniejsze że nie robił problemu ) i że mamy konia dopilnować, żeby zrobił to bierzmowanie . No to pilnujemy
martynka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 13:59   #2905
hagar1
Rozeznanie
 
Avatar hagar1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Wczorajszy brak kupki okazał się jednak ciszą przed burzą
Dziś małe problemy brzuszkowe.
Pascalek miesiąc temu zaczął mieć zatwardzenie. Robił po jednym bobku dziennie. Masakra.
Od wzeszłego poniedziałku ma natomiast biegunkę, taką ze śluzem. Lekarz twierdzi, że jeszcze nie jest źle i nic mu nie zapisał.
Wczoraj nie było nic, ani biegunki, ani niczego innego z tego otworka
A dziś nad ranem ok. 3 w nocy zaczął się płacz i prężenie. Wyraźnie męczył go brzuszek. Nie dało się go uspokoić. Dałam mu SabSimplex i czopek z kminku. I ok. godziny 9.00 wystrzeliła z niego znowu biegunka z dużą ilością śluzu.
Byliśmy potem na zakupach i był spokojny.
Teraz od godziny znowu stęka i pojękuje. Widać, że znowu coś z brzuszkiem.
Niby 1-2 kupki biegunkowe na dzień nie kwalifikują się do leczenia, powinno samo przejść. Ale kurna to już 10-ty dzień! A dziś wyraźnie cierpi. Nie wiem co robić.
On jęczy tak jak przy zatwardzeniu, a każdy bąk poprzedzony jest jękiem.
współczuję. u nas też znów problemy z brzuszkiem. 3 dni temu odstawiłam małej sab simpleks i teraz bardziej pierdzi i chyba troszkę bardziej ten brzuszek ją męczy, zobaczę jak będzie przez kolejne dni. on też cały czas postękuje, nawet jak kropelki brała. na brzuszku jak leży to ciągle stęka. a kupka raz na 7-10 dni.
hagar1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 14:00   #2906
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Hej Mamusie
Boli mnie dzisiaj głowa
Teraz obiad szykuję a po obiedzie śmigam do laryngologa.

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
my wpadliśmy na genialny pomysł na prezent
damy laurkę z odciskiem stópki Małej, już kupiłam farbki
Ja zrobiłam dla rodziców teściów fotoksiążki ze zdjęciami i opisami oraz dostaną ramki potrójne- zdjęcie, z lewej odcisk stópki, z prawek odcisk rączki. Na dzień babci jedzemy na kolajcę i imprezkę do teściów a na dzień dziadka na obiad do moich rodziców.

Do obejrzenia kilku stron z mojej fotoksiążki zapraszam na FB- wkleiłam tam kilka zdjęć.
Tutaj nie wklejam, bo nie jest tak anonimowo.
To jest właśnie plus FB, tam widzimy wszystko tylko, członkowie grupy a tutaj może każdy

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Szczęśliwa, Dagmarka rośnie jak na drożdżach. Powodzenia w próbowaniu nowych smaków

A dziękujemy, czekamy przepisowo do skończenia 4 miesięcy.
A z tą wagą, to niby rośnie ale jak czytam ile ważą dzieciaki innych dziewczyn to wow.

My dajemy na prezent to co napisałam wyżej, ramki z dużymi zdjęciami dziadki dostali już bez okazji.

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
wiTam z rana - a my standardowow nie śpimy już od 5.20 Milenka robi zawsze tak kupkę i już nie ma spania ..tak do 9.00
U nas też dzień wita kupka i wybudza Dagule całe szczęście u nas jest to w granicach 9-tej.
A jak ona wstanie o tej 5, to o której idzie spać ponownie?

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Pat jadł wczoraj pierwszy raz mięsko... i jak myślicie że kupy waszego dziecka śmierdzą to poczekajcie aż zje kawał mięcha
dobre

A ten słoiczek obiadowy- to dajesz pół dużego czy małego?

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
My bylismy wczoraj na szczepieniu na pneumokokach maly wazy 7800 a ma 4 miesiace i 3 dni.
Wow ale duży chłopak. 2 tygodnie starszy od Daguli a cięższy 1,4 kg.
Ale my na 25 centylu.

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
czy któreś oprócz mnie też tak często w nocy wstaje do dziecka??? czy tylko ja mam tak przechlapane.
Masakra z tym wstawaniem.
A może ona się nie najada? Ściągałaś pokarm w nocy? Moja przyjaciółka tak miała, że w dzień pokarmu było dużo a w nocy niestety nie.
Próbowałaś nakarmić mm na noc? Jeśli już o tym pisałaś, to przepraszam za pytania ale mi się wszystko miesza.

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
myslałam kupić taki
http://allegro.pl/fisher-price-nocni...399406261.html
tylko boje sie tyle kasy wydawac jak sie nie sprawdzi
Fajny ten nocnik- jeśli miałby być na prezent to zamawiaj!

Któraś pytała o zezowanie i bardziej aktywną lewą stronę.
U nas tak było ale i to i to minęło.Już nie zezuje, a aktywniejsza była chyba prawa strona więc robiliśmy wszystko, żeby pobudzić drugą stronę i szybko bo w jakieś 2 dni się wyrównało. Do lewej rączki dawaliśmy grzechotki itp.


A wczoraj padło pytanie o podawanie kropli.

My podajemy Bobotic nadal, ale tylko 2 razy dziennie- na noc i nad ranem.

Jak widzę, że brzuszek dokucza to podaje więcej.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.

Edytowane przez Szczęśliwa
Czas edycji: 2011-01-12 o 14:04
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 14:04   #2907
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Hagar mój Pascal też ciągle stęka, ale to u niego taka uroda
Ale teraz to stękanie, to widać, ze są męki. On jęczy i popłakuje.

Ja SabSimplex daję rzadko. Ostatnio już długo nie dawałam. No ale dziś w nocy byłam już zdesperowana i to było jedyne co mi przyszło na myśl, żeby mu ulżyć. I rzeczywiście się uspokoił, widocznie rozluźniło mu brzuszek.

Przed chwilą na innym wątku jedna mama podsunęła mi inny pomysł: że to może być od wody.
Ja robiłam mu zawsze mleko na wodzie dla niemowląt. Kupowałam taką specjalną w kartonikach, nie trzeba jej przegotowywać, jest już gotowa do podania.
Ale od jakichś dwóch tygodni daję mu mleko na zwykłej wodzie z kranu, znaczy przegotowanej (tamta woda mi się skończyła i nie kupiłam nowej i tak jakoś zostało z kranówką).
I to by mogło pasować, bo w tym czasie pojawiła sie biegunka.
Wysłałam już córkę do sklepu, a więc następne karmienie będzie już wodą dla niemowląt. Może to coś pomoże...

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2011-01-12 o 14:07
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 14:09   #2908
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

aaneczka oczywiście zmiany zrobimy sami, ale musi to być zatwierdzone przez kierownika budowy, bo inaczej odbioru nie dostaniemy, bo jak: na projekcie 3 kominy a są 2 O drobnych zmianach jak przesunięcie ścianki działowej nie będziemy nawet wspominać, ale zmiany zauważalne gołym okiem trzeba zgłosić od architekta mamy pismo, że zgadza się na wszelkie zmiany, ale to już od razu z projektem nam przesłali

My po szczepieniu , malutka śpi, upłakała się strasznie waży już 6800 mój klocuszek no i pepek już w porządku, przepukliny nie będzie

czytam dalej...
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 14:35   #2909
pandziolka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 359
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

no właśnie miałam pytać jak wyglądają pępki waszych maluchów?są już takie hmm dorosłe?bo Wojtek cały czas ma taką dziurę i nie przypomina to pępuszka...
pandziolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-12, 14:37   #2910
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Ja robiłam mu zawsze mleko na wodzie dla niemowląt. Kupowałam taką specjalną w kartonikach, nie trzeba jej przegotowywać, jest już gotowa do podania.
Ale od jakichś dwóch tygodni daję mu mleko na zwykłej wodzie z kranu, znaczy przegotowanej (tamta woda mi się skończyła i nie kupiłam nowej i tak jakoś zostało z kranówką).
moze byc od wody. Ja podaje malemu wode zywiec (pregotowuje ja przed podaniem)

pandziolka moj ma zwykly pepuszek taki ladny jak u doroslych w sumie to od razu po zagojeniu sie taki zrobil

Te dzisiejsze poranne wymioty to chyba jednorazowy wybryk bo teraz jest ok. Mierzylam temperature i tez ok bawi sie, wesoly jest. Ale w szoku bylam ze az tyle potrafi z dziecka wyleciec.

Aha- od dzis smarujemy glowke mascia na ciemieniuche, bo na czubku zrobila sie czerwona plamka z lupierzem, wielkosci mojego duzego paznokcja. Kupilam masc z AA bo lekarz tak polecil. Ma ktoras z was podobny problem? co stosujecie? ma to tylko na takim malym odszarze, reszta glowki jest ok.

Edytowane przez waniliaania2009
Czas edycji: 2011-01-12 o 14:48
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.