|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4351 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#4352 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ja tu humory moim rozstępem chciałam poprawić a tu...Boze ja nie wiem co już mówić
![]() Nesko no nie mogę ![]() Boję się już czytać po Waszych wizytach u lekarza. Źle mi |
|
|
|
#4353 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
![]() co to się dzieje Kochanie bardzo ale to bardzo mi przykro mocno przytulam ![]() :przytu l:![]() :przy tul:Przepraszam ze zadam to pytanie ale czy dziweczyny ktore straciły swoje ukochane fasolki w ostim czasi braly jakies leki podtrzymujce??? cos z progesteronem??? Edytowane przez kasiahexe Czas edycji: 2011-01-12 o 19:52 |
|
|
|
|
#4354 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Neska tak mi przykro - pilnuj swojej tarczycy!
(
|
|
|
|
#4355 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Nerolka jaki Ty już masz brzuszek duży
... tylko ja nie widze rozstępa Neska |
|
|
|
#4356 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
nerola, jaki Ty masz śliczny brzuszek
![]() Babonik, maugouszatka, nie kłóćcie się...nie ma powodu - wg mnie każdy ma prawo do swojego zdania, każdy je może wyrazić... można się z nim zgodzić albo nie ale nie ma co udowadniać że ktoś nie ma racji... Cytat:
straszne ![]() bardzo Ci współczuję
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|
|
|
|
#4357 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Z Twojej strony to chyba już też dewocja. Nie szanuję Twojego poglądu i nie będę. Masz rację-Twój pogląd jest poza moją wyobraźnią-zabijanie dzieci, no sorry. Powiem jedno, na koniec dyskusji. Gdyby moje dziecko zachorowało na nieuleczalną,ciężką, chorobę mając już 9 czy 10 miesięcy, rok czy dwa nie zabiłabym go tylko walczyła z chorobą wszelkimi, możliwymi sposobami. Uważam, że dziecko to człowiek od chwili poczęcia i nie mam prawa go zabijać w żadnym momencie. No ale skoro walczysz już od dawna z Katolami to znasz mój pogląd PS. Nie mam psa więc nie wiem jak się do niego woła. Neska- ![]() Smutne wiadomości dziś i jeszcze ta dyskusja |
|
|
|
|
#4358 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
maugoszatka- jesteś biedna-współczuję Ci...
idź się wyspowiadaj biedaku,bo grzeszysz ... tolerancja.... znasz przykazania? kochaj bliźniego jak siebie samego.... ---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:24 ---------- hey hey maugoszatka- tak nawiasem- przeczytaj bo nie rozumiesz http://pl.wikipedia.org/wiki/Dewocja |
|
|
|
#4359 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Dziewczyny no co Wy??? Dajcie spokój...bo się wkurzę i zrobię porządek
![]() (Żarcik...jakby co
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ... Dominik |
|
|
|
#4360 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Jacieeee mnie możesz bic
my poganie byliśmy bici od zawsze nie jestem katolikiem,ale trzymam się zasad moralnych... chociaż "moralnosc" może byc rozumiana w róznych granicach...wychowałam się w katolickim domu,otoczona miłością do Boga,Świata i innych...teraz idę własną drogą,moi rodzice to tolerują... a ja mam ogromny szacunek do innych... uważam,że nie powinno się nikogo oceniac,bo nigdy nie wiadomo na co się w życiu trafi i jak złych czy dobrych wyborów będziemy musieli dokonac!!!!! |
|
|
|
#4361 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ale Wy sie fajnie kłócicie
Aż szkoda przeszkadzać. Każda z nas ma swoje zdanie. Moje jest wypośrodkowane ale nie będę się odnosić do konkretów. Żal mi dzieci i ich rodzin,które wiadomo,ze urodzą sie komplenie niezaradne,nie oddychajace samodzielnie,nie mówiące,nie wstajace a jedynie leżące i patrzące w sufit.Typowe rośliny. To życie to jedynie ból i jeszcze raz ból,cierpienie. W zwiazku z tym ja jestem za eutanazją. I sama nie chciałabym zajmowac aparatury,jeśli nie ma nadziei a inna osoba może żyć i kontaktować się ze światem za pomocą choć mrugnięcia powieką.To już coś. A widziałam okrutne przypadki. Maszyny karmiły,oddychały a ludzie robiły całą resztę. Sam człowiek nic a nic. Ponoć nawet nie czuły bo leki robiły swoje. Ale to inna sytuacja. Jak to nie widać tego ogromniastego rozstępu? Na całym brzuchu siedzi!!! Właśnie obcięłam włoski Krystkowi w wannie-inaczej nie ma szans. Efekt końcowy po wyschnięciu nawet zadowalający. ![]() Moje dzieciątko ma czkawkę(znów dizś)-nie cierpię tego.Tak rytmicznie brzuch mi skacze.Wolę kopniaki nawet w pęcherz. Scio a jak po wizycie?No pokazuj zdjęcie
Edytowane przez nerola Czas edycji: 2011-01-12 o 20:46 |
|
|
|
#4362 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Oj Nerola stąpasz po cienkim lodzie...eutanazja... zaraz zostaniesz ukamieniołowana
albo Cię nazwą mordercą bo masz taki a nie inny pogląd...ja już dziś awansowałam na mordercę bo : PAMIĘTAJCIE TO WAŻNE: BABONIK=MORDERCA!!!!!!!! |
|
|
|
#4363 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
BABONIK pewnie nie tylko Ty jesteś tu "mordercą"
więc głowa do góry
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
#4364 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 344
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ale smutne wiadomosci.. Przykro mi dziewczyny
Nerola, ale ci zazdroszcze ze czujesz juz ruchy Mnie by nawet czkawka zadowolila ![]() BABONIK, zgadzam sie z zanka.. nie ty jedna i nie ostatnia pewnie
Edytowane przez justine_ Czas edycji: 2011-01-12 o 20:48 |
|
|
|
#4365 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Każdy ma prawo do swojego zdania. Ja nie potępiam. Widziałam swoje i tyle. To nic złego. Ja nie uważam Cię za mordercę. Szanujmy i siebie i nasze zdania. Wyrażajmy swoje zdania i akceptujmy zdanie innych-najlepsza recepta. A to,ze się narażę komuś-no trudno-ale zdania nie zmienię. Taka jestem i sie nie zmienię. ![]() No to rzucać kamieniami. ![]() Justine-przyjdzie czas na Twoje kopniaki a czkawka-sama zobaczysz.Już u drugiego dziecka jej nie lubiłam.To takie drażniące a trwa dłużej niż u starego.Nosi mnie i idę pobiegać,żeby jej przeszło bo mnie to do szału doprowadza Edytowane przez nerola Czas edycji: 2011-01-12 o 20:52 |
|
|
|
|
#4366 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#4367 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Neska Nita
Kurcze, kilka dni mnie nie było, a tu tyle okropnych wiadomości .Dziewczyny, takie mnie zmęczenie dopada, że głowa mała. Nie mogę funkcjonować normalnie, tylko bym leżała. Zawsze byłam aktywna, a teraz mnie tak spowolniło że szok. Na szczęście już po egzaminach, trochę stresów odeszło. Dziewczyny, szkoda czasu na kłótnie. Cieszcie się Waszym stanem, nie ma sensu tracić energii na takie dyskusje. |
|
|
|
#4368 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
![]() Nerola-ja tam dobrze wspominam czkawkę,przynajmniej wiedziałam,że żyje ![]() Nesca- wiem,że to nie najlepszy moment do rozmowy teraz,ale czy to nie wina prolaktyny?? ja poprzednią ciążę poroniłam... w sumie nie wiadomo dlaczego się to wszystko tak poskładało,ale byc może za szybko odrzuciłam bromka...ależ to wszystko niesprawiedliwe... Edytowane przez BABONIK Czas edycji: 2011-01-12 o 21:11 |
|
|
|
#4369 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Neska, kochana... I Ty, moja koleżanka z Waw., następna?!? Nie mogę w to uwierzyć... Jestem załamana... Chyba naprawdę jakieś fatum u Nas panuje... Ide sobie, na dzis juz koniec tych zlych wiadomosci... Zaczynam sie bac o moje malenstwo..
|
|
|
|
|
#4370 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Dziewczyny, proszę przystopujcie trochę, ja rozumiem ciąża= hormony..
Na dodatek dzisiaj dwie tak smutne wiadomości... Chyba po to ten wątek został stworzony, żebyśmy mogły się wzajemnie wesprzeć, podzielić przeżyciami, więc nie twórzmy tu takiej atmosfery. Chyba lepiej pogadać na jakieś przyjemniejsze tematy np. kulinarne niż toczyć ze sobą walkę.Mam nadzieję, że nie zostanę źle zrozumiana i nikogo nie urażę swoim postem. Nerola, masz piękny brzuszek i zazdroszczę, że możesz wyczuć czkawkę swojego malucha. |
|
|
|
#4371 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
hmm wydaje mi się, ze u źródła o co innego chodziło. Nie o aborcję chorego dziecka tylko o to, że tracąc ciąże natura robi swoje i to dobrze. Bo natura jest mądra i działa na zasadzie naturalnej selekcji zostawiając najmocniejsze organizmy. Oczywiście nie zawsze tak jest, bo różne są przyczyny poronień ale często o to właśnie chodzi. Jako, że ja z zadeklarowanych pogan ta teoria jest mi bliska
Jakbym miała problem z zajściem to moje kroki poczyniłabym do lekarza na invitro a nie do księdza ![]() Na szczęście jesteśmy dorosłe i każda z nas może decydować za siebie. Nasze życie i nasze sumienie nic nikomu do tego
|
|
|
|
#4372 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
![]() Nita, Neska bardzo mi przykro, współczuję i mocno tulę, wiem co czujecie, ale pamiętajcie jesteśmy z wami Sznurowadełko trzymam mocno kciuki
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png |
|
|
|
|
#4373 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Nie,no nie powiem -czkawka wskazana jak dzidzia za spokojna i się zaczynamy martwić ale nie 20 minut.Bez przesady
A tak w ogóle to zaczynam sie martwić o moje maleństwo po tych tragediach
|
|
|
|
#4374 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
ja sie kiedys na forum katolickim kłóciłam kiedy to zycie sie zaczyna. bo tak ciezko mi na chłopski rozum skumac, ze cos co w zyciu nie da rady poza matka przezyc np. zygota, moze byc uwazana juz za człowieka. wysuwalam nawet wlasnie takie wnioski ze wierze iz czlowiek to dopiero wtedy jak lekarze sa juz w stanie wyratowac jakies dziecko. pojawil sie problem - kiedys to bylo w 8 miesiacu, teraz duzo wczesniej, a Europie mamy dobra opieke, w Afryce kiepska. no i ktos bardzo madrze poweidzial - wg katolików nie wiadomo kiedy Bóg daje duszę i dlatego lepiej liczyc że zapłodnione komórki to już człowiek, posiadajacy duszę. i to mnie przekonało niemniej - mimo bycia katolikem - nie bronie komus kto nie uwaza ze to juz człowiek, aborcji. dla mnie zwyczajnie to troche abstrakcyjne. tak samo mam z eutanazją. ale to inna sprawa. zwyczajnie - ja bym nie chciala zyc bez rak i nóg, ja bym nie chciala byc dla kogos przede wszystkim ciezarem. sądze ze kto ma swoje zdanie wyrobione a nie szuka odpowiedzi jak ja nie bedzie sie przejmowal ktora z was moglaby usunac a ktora nie i z jakich pobudek... o słabych nerwach nie czytać: moze znacie http://www.przekroj.pl/archiwum_hity...ykul,4479.html o dziecku zyjacym w balonie... smutne ale poczujcie sie chwile tym dzieckiem... i czy naprawde warto? ogladalam kiedys film o nim, on nawet próbował targnac sie na wlasne zycie... a nie mógł... nerola - fajny brzusio a ja chyba czkawki nei czułam, ale mnie po wątrobie kopał i to bolesne było...neska - normalnie masakra, co sie tu dzieje... |
|
|
|
|
#4375 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
tak, tak zmienmy temat na przyjemniejszy U mnie dzis kopytka z gulasze i kiszonym ogorkiem Nerola brzuszek pierwsza klasa! (i ja tez zazdraszczam czkawki |
|
|
|
|
#4376 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Stapelka Ty mi tu nie pisz o in vitro bo się na dobre rozpęta
marzena_S może być kulinarnie... właśnie pochłonęłam jajecznicę na maśle, ze świeżą bielutką bułeczką. Pominę fakt, że przed ciążą nie przepadałam ani za jednym, ani za drugim
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ... Dominik |
|
|
|
#4377 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Przestańcie Wy Wariatki moje kochane
![]() Jestem ostatnia na 100% Jest mi smutno, płakałam w gabinecie, ale może to głupio zabrzmi naprawdę byłam na to przygotowana, bo wiek, bo zaburzenia hormonalne itp nie nadałam imienia fasolince , nic jej nie kupiłam gorzej ma mój mąż bo nazwał synka Jasiek .... Lekarz powiedział że pierwsze ciąże zazwyczaj tak się kończą... Jeśli samoistnie poronię to będziemy mogli starać się od razu, nie zamierzam Was opuszczać jeśli pozwolicie |
|
|
|
#4378 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
a ja cos ciekawego wam napisze - jaki mój mąż to konserwa(tysta). ostatnio rozmawialismy co by zrobil jakby chcial byc ojcem a ja bym nie mogla zajsc w ciaze. no to in vitro. a jakby nie dzialalo? on na to - surogatka! no żesz!!!! no to ja zmiana forontu - a jakbys ty nie mógł? adopcja?? otóz - nie, wolałby nie miec niz sie cudzym zajmowac... ja to mam ciekawy przypadek w domu...
ja bym zjadła takie pyszne kopytka... albo pierogi ruskie... za to ide na paste z tunczyka z kukurydza i bułką
Edytowane przez 83monia Czas edycji: 2011-01-12 o 21:31 |
|
|
|
#4379 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ... Dominik |
|
|
|
|
#4380 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Nesca-kochana ,pewnie nie zostawiaj nas!!!! trzymam
faktycznie pierwsze ciąże czasem się tak kończą trzymam jestes mega dzielna
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:18.




zębole

... tylko ja nie widze rozstępa 






(Żarcik...jakby co 



niż toczyć ze sobą walkę.
faktycznie pierwsze ciąże czasem się tak kończą
