2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy cz.II - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-15, 10:33   #3151
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno pytanie: czy Wasze dzieciaczki leżąc na brzuszku utrzymują się na dłoniach? Asia zrobiła to raz 2 miesiące temu i teraz już nie chce...
Pascal nie otwiera dłoni, ma zaciśnięte piąstki, nawet jak się podpiera.
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Weronisia może i samolubne, ale dla zdrowia psychicznego nie można w tym całym macierzyństwie zapominać o sobie
Racja.
Tylko właśnie w tym widzę konflikt. Albo mama będzie wypoczęta, spełniona zawodowo, za to dzieci nie będą szczęśliwe, bo rzadko widzą mamę i mają rodzeństwo, z którym nie chcą się bawić bo jest za stare lub za młode.
Albo mama będzie wykończona, z podkrążonymi oczami, bez szans na pracę, bo wiele lat już nie pracuje, za to będzie miała gromadkę zadowolonych dzieciaków
Hi hi nie wiem co lepsze
A tak na prawdę to na pewno da się to wszystko jakoś rozwiązać, żeby było dobrze.

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Asia ząbkuje pełną parą
Współczuję, ale i zazdroszczę, bo będziesz to miała już za sobą, gdy u nas dopiero się zacznie


A tu wklejam fotkę jak Pascalek śpi z pieluchą Ja mu jej tak nie kładę. Daję mu ją koło buźki, a on sam robi z nią co chce.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0322a.jpg (92,4 KB, 52 załadowań)
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 10:43   #3152
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez fem Pokaż wiadomość
sama myśl o tym, że miałabym uzyc odkurzacza do tego celu mnie przeraża, przy włącząnym odkurzacza Kuba nieraz sobie chrapnie... znaczy nie żebym uzywała specjalnie odkurzacza do usypiania dziecka, ale podczas sprzątania

to mamy podobne wrażenia

tak, wysysa mózg. łącznie z nerkami i resztą

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Bordowa to zdrówko bo ja też sobie pół lampeczki winiaczka walnęłam.Mam nadzieje,że mała trochę pośpi i nie będę musiała jej malibu serwować
hehehhe
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 10:52   #3153
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Pascal nie otwiera dłoni, ma zaciśnięte piąstki, nawet jak się podpiera.

Chodzi mi właśnie o to, czy podpiera się na piąstkach czy na przedramionach Bo Asia ciągle na przedramionach.


Racja.
Tylko właśnie w tym widzę konflikt. Albo mama będzie wypoczęta, spełniona zawodowo, za to dzieci nie będą szczęśliwe, bo rzadko widzą mamę i mają rodzeństwo, z którym nie chcą się bawić bo jest za stare lub za młode.
Albo mama będzie wykończona, z podkrążonymi oczami, bez szans na pracę, bo wiele lat już nie pracuje, za to będzie miała gromadkę zadowolonych dzieciaków
Hi hi nie wiem co lepsze
A tak na prawdę to na pewno da się to wszystko jakoś rozwiązać, żeby było dobrze.

Ja się właśnie zastanawiam, którą opcję wybrać
Mam siostrę o 1,5 roku starszą i o 5 lat starszą. Z tą młodszą się dogadujemy, ale ze straszą dopiero teraz łapię kontakt. Gdybym miała tylko ją to nie wiem, czy miałabym z kim się pobawić... Jak chciałam z nią pogadać to ona nie chciała, bo byłam dla niej "szczeniarą" (z resztą tak mnie nazywała), nie chcę tego dla Asi. Ale z drugiej strony nie stać nas na to, żebym nie poszła do pracy.



Współczuję, ale i zazdroszczę, bo będziesz to miała już za sobą, gdy u nas dopiero się zacznie

Za sobą? Przecież to trwa i trwa


A tu wklejam fotkę jak Pascalek śpi z pieluchą Ja mu jej tak nie kładę. Daję mu ją koło buźki, a on sam robi z nią co chce.
Ja bym chciała, żeby Asia zasypiała z pieluszką, ale niestety ona nie chce
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 10:57   #3154
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarissa pełzać nieeee cofa się - przesuwa pewno jakby nie było poślizgu z ubrania to by była dupa a on się tylko cofa tak o pół metra max - a i to mu chwilkę czasu zajmuje żeby tu zaraz nie było obrazu że moje dziecie pełza i się przemieszcza
No to prawie jak pełzanie

Żartuję, ale wiem o co chodzi, Natalka też się tak kokosi, że czasem mi się nawet i z 40 cm przesunie. Ale ja zrezygnowałam już z układania jej na kanapie czy łóżku, teraz króluje u nas podłoga, więc nie martwię się, że gdzieś spadnie.
Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Od kilku dni Aśka umiłowała sobie spanie z misiem na buzi, czym za każdym razem przyprawia swoją biedną mamę o zawał serca Zawsze się boję, że się pod tym misiem udusiła, ale ona tak się uspokaja i bez misia nie zaśnie. Oto zdjęcia z dzisiejszej drzemki
Oczywiście jak zaśnie to jej tego misia ściągam z buzi
Słodkie to zdjęcie z misiem na buźce co do podpierania się łapkami na brzuszku to moja się podpiera, ale jeszcze te łapki tak jej latają na wszystkie strony , teraz doczytałam o co ci chodzi - Natalka też się podpiera tak na łokciach jakby, nie na całych łapkach jak do mostka A z ząbkami to jest tak, że im wcześniej zacznie, tym wcześniej skończy

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Klarissa daj znać jak Ci to poszło Ja dnia na dzień mam ochotę dołączyć mm na noc
Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
no i jak dziś z nocką? u mnie bez zmian. mała zasnęła dopiero ok 21.40. pobudki: 24, 1.30, 2.30, 4.20, 6.30, pobudka ok 8.
Dziewczyny masakra!
Mój pomysł to była totalna porażka, było jeszcze gorzej niż zwykle. Najpierw pojadła z piersi i pięknie usnęła o 19:30. Ale już o 20 się obudziła, potem budziła się dosłownie co 5 minut, w końcu o 21 dałam jej flaszkę, zjadła , ale mniej niż zazwyczaj i zasnęła ale nadal takim niespokojnym snem. Potem dałam jej druga flaszkę 0 23:30 (czego nigdy do tej pory nie robiłam) bo miałam nadzieję, że prześpi do rana. I guzik obudziła się o 2, o 3 i o 6...

Już sama nie wiem co mam robić, nie jadła w nocy, dopiero jakiś czas temu jej tak odbiło.. ja nie mam już siły wstawać po 3-4 razy w nocy do karmienia, chwilami łapię się na tym, że już nie reaguję na jej płacz, tylko tż mnie po prostu budzi...

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Racja.
Tylko właśnie w tym widzę konflikt. Albo mama będzie wypoczęta, spełniona zawodowo, za to dzieci nie będą szczęśliwe, bo rzadko widzą mamę i mają rodzeństwo, z którym nie chcą się bawić bo jest za stare lub za młode.
Albo mama będzie wykończona, z podkrążonymi oczami, bez szans na pracę, bo wiele lat już nie pracuje, za to będzie miała gromadkę zadowolonych dzieciaków
Hi hi nie wiem co lepsze
A tak na prawdę to na pewno da się to wszystko jakoś rozwiązać, żeby było dobrze.
Myślę, że jak kobieta chce to znajdzie jakiś swój "złoty środek". Ja nie lubię skrajności więc ani nie chciałabym się oddać pracy kosztem swojej rodziny, ani też nie chciałabym wszystkiego poświęcić dziecku/dzieciom nie zostawiając niczego dla siebie (bo co zrobić ze sobą gdy te dzieci dorosną i pójdą na swoje?). Jeszcze nie wiem jak, ale na pewno wymyślę coś żebym czuła się spełniona i szczęśliwa a nic nie odbywało się kosztem mnie czy Natalki

Tak jak Pascalek z pieluszką tak samo Natalka czasem tak się nią omota, że aż się martwię czy się nie dusi..., i też nie kładę jej specjalnie, ostatnio staram się w ogóle nie dawać jej do spania pieluszki...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 11:04   #3155
Lisica1
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 206
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
Lisica1 zdrówka życzę
dzieki,jak narazie chorujemy...ja to juz wogole wymiekam..nie wiem co ma juz brac...z nosa mi leci katar a z oczu lzy..biore sol fizjologiczna,mam Prenalen,pije herbate z dzikiej rozy,herbate z miodem i cytryna,mleko z miodem, syrop z cebuli..i jeszcze nie wiem co wiecej mozna...karmie piersia...wiec uwazam...noi nie chce zeby mala sie ode mnie zarazila bo prawie zdrowieje..chyba oddala mi to chorobsko
__________________
Malgosia
Lisica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 11:08   #3156
kaska1980
Rozeznanie
 
Avatar kaska1980
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
ja niestety też zaczynam kręgosłup odczuwać. boli w krzyżu, czasami to leżeć nie mogę.

Ja tylko czekam kiedy mój kregosłup zacznie mi wychodzic przez brzuch
piszecie o najlepszej różnicy wieku między dziećmi. ja muszę się wam przyznać że jestem tak zmęczona że jak na samą myśl o drugim dziecku ciarki mi po plecach przechodzą.
ja również na samą myśl o kolejnym dziecku mam ciarki. Mały jest kochany ale często daje tak popalić, że nerwy puszczają. Jeśli 2 byłoby takie samo to moge już rezerwować miejsce w psychiatryku

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Pascal nie otwiera dłoni, ma zaciśnięte piąstki, nawet jak się podpiera..
Kacper też jeszcze pięści nie otwiera kiedy leży na brzuszku. Zastnawiam się kiedy zacznie je otwierać
kaska1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 11:45   #3157
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

fem oki daj znać czy puściło ;D

tifio dziekuję tak właśnie niby do tyłu haha śmiesznie to wygląda a Marty no tak hahaha są szalone

Klarissa cieszę się ze polubiła leżeć na brzuszku to naprawdę dobre dla zdrówka

Weronisia super fajnie to wygląda jak tak sobie uderza, no i muszę ci powiedzieć ze twój avatar zawsze powoduje u mnie uśmiech

bordowa gratulacje dla Asi, no a twoje siostry hahaha trochę cię pomęczyły Asia super wygląda z tym miśkiem

gabisun na początku było standardowo czyli w dzień co 4h w nocy co pięć, teraz jest super bo mamy dwa warianty je o 21 potem 4 rano i 8 rano, albo o 20 i je o 2 i 6 wolę zdecydowanie ten 1 wariant ale jakby nie patrzeć to tylko 1 nocna pobudka i dokarmianie na śpiocha nic nie zmieni, jak dokarmię koło 23 to i tak wstaje w tych samych godzinach

kaska1980
trzymam za was kciuki no tak podobno zaczynają od pełzania do tyłu

hagar1 współczuję nocnych pobudek... trzymam kciuki i życzę sił i wytrwałości

---------- Dopisano o 11:45 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

Weronisia ale słodko śpi

bordowa u Patryka nadal przeważa podpieranie na przedramionach, ale już coraz częściej opiera się na całych dłoniach i wysoko podnosi głowę i brzuch śmiejemy się że mała foka z niego

Klarissa najbezpieczniej na podłodze nasz jest na łóżku tylko rano jak leżymy sobie razem a tak mata czy koc i heja na podłodze
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 11:54   #3158
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Lenka 3dniówka czyli 3 dni gorączki tak? i czym to się jeszcze objawia?
podobno to są 3 dni wysokiej gorączki (nawet do 40 stopni), a kończy się wysypką na trzeci dzień

ale u nas to nie jest jednak trzydniówka, chyba zwykłe przeziębienie, bo gorączkę miała 2 razy i już jej minęła przedwczoraj, wysypki nie ma, zachowuje się normalnie, nie marudzi, tylko katar ma, i dalej wszystko pcha do buzi ile wlezie. w nocy na szczęście już normalnie spała, z dwoma karmieniami, dopiero o 10 wstała, a zawsze o 8
a mnie i TŻta rozłożyło... koszmar - nie cierpię być chora!!

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Ja już nie wiem jak się bawić z małą jej się tak wszystko szybko nudzi,ma mate,leżaczek,karuzele i po chwili placze i chce cos innego wiec caly dzien jej spiewam gardła nie czujebawimy sie w tosi tosi itp jej to mało macie jakies pomysły???
ja nie mam ale pamiętam że Martynka jak miała 2-3 miesiące to też się szybko nudziła, dopiero od niedawna polubiła matę i próbuje się podciągać na wiszących zabawkach

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Na tarkach do tarcia jest też jedna strona taka, która ściera na drobniutką papkę, mnie się wydaje, że to wystarczy dziecku - ja zamierzam na tym trzeć. W każdym razie moja mama całej naszej 3 na tym tarła i wszyscy żyjemy
moja babcia dawała 4-miesięcznej siostrze krupnik i krowie mleko i też żyje, także ja się takimi argumentami nie sugeruję

ale tak na serio... to kupiłam za twarde jabłka i dlatego wyszły wióry. dopiero potem się zorientowałam, że trzeba było kupić miękkie, to fajna papka by wyszła, nawet na tarce

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Lenka- jak mialyscie anemie, to co bralyscie?Mialyscie problemy z kupa po zelazie?
żadnych problemów z kupką nie było, wszystko bez zmian, poza tym że kolor był brązowy. u nas zaparcia zaczęły się dopiero po marchewce, wcześniej było super.

A jak podajesz żelazo? Ja daję teraz co 3 dni 2,5 ml (wcześniej codziennie). Miałam w ogóle nie dawać już, ale Mała odmawia jedzenia i boję się, że wyniki polecą. Razem z żelazem podaje się wit.C,B6 i kwas foliowy. Rozpuszczam w 1/2 łyżeczki wody wit. B6 i kwas foliowy (po pół tabletki), do tego wkrapiam 6 kropli wit. C. Potem wyparzoną strzykawką nabieram 2,5 ml żelaza, i tą samą strzykawką wciągam z łyżeczki resztę witamin. Jak jej wstrzykuję dużo to krzyczy, a jak po kropelce, to jej smakuje i cmoka

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
brokuły na bank rozluźniają
dokładnie i dynia chyba też

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
To trochę samolubne
Czemu samolubne... wszystko zależy od charakteru dzieci Między mną a braćmi i siostrami jest różnica wieku od 2 do 23 lat Pamiętam, że jak byłam mała to naprawdę super się razem bawiliśmy

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Są takie specjalne plastikowe tarki do owoców dla dzieciaczków. Coś na wygląd statku - na środku tarka, a w koło niej miejsce do spadających owocó i od razu można z tego karmić. Ewentualnie starkować na zwykłej tarce na "gwiazdeczkach" i wtedy będzie taka papka.

Proszę jutro od rana trzymać kciuki, bo mam egzaminy semestralne! Ściągi przygotowane
Dzięki za odp. jak już pisałam, kupiłam nieodpowiednie jabłka.
Trzymam kciuki Ja też już zaczęłam sesję i 2 egzaminy już za mną

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarissa pełzać nieeee cofa się - przesuwa pewno jakby nie było poślizgu z ubrania to by była dupa a on się tylko cofa tak o pół metra max - a i to mu chwilkę czasu zajmuje żeby tu zaraz nie było obrazu że moje dziecie pełza i się przemieszcza
pełza do tyłu zdolniacha

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Idę spać. Jestem wykończona moją dietą, a właściwie przygotowywaniem jedzenia. Ciągle muszę coś pichcić. Nogi mnie bolą od stania w kuchni.
No ale ważne, że są efekty
Od stania też trochę kcal spalisz
__________________
Martynka

Edytowane przez Lenka*
Czas edycji: 2011-01-15 o 11:57
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 11:56   #3159
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Bordowa no teraz zakumałam o co ci chodzi. Do mnie trzeba dużymi i drukowanymi literami
No Pascal opiera się na łokciach. Nie umie wyprostować rąk. A jak próbuje, to nie ma całkowicie wyprostowanych, tylko trochę zgięte i wtedy podpiera się na piąstkach.
Dziś rano opierał się na jednym łokciu, a drugą rękę prostował i przekładał z miejsca na miejsce. Aż dziwne, że utrzymał cały swój ciężar na tej jednej ręce podpierając się łokciem.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
(bo co zrobić ze sobą gdy te dzieci dorosną i pójdą na swoje?). Jeszcze nie wiem jak, ale na pewno wymyślę coś żebym czuła się spełniona i szczęśliwa a nic nie odbywało się kosztem mnie czy Natalki
Ale ty patrzysz daleko w przyszłość
A tak na serio, to ja mam się czym zająć gdy mały podrośnie.
Choć tak na prawdę, gdy on już będzie dorosły i opuści dom, to ja już będę za stara, żeby w ogóle pracować
A więc tak daleko nie planuję. Moje plany ograniczają się do jego 3 latek, bo chcę go wtedy posłać do przedszkola. I mam już pomysł czym się wtedy zająć
A za 10 lat ... kto wie... może będę już bawić własne wnuki?... Ale moje zajęcie nie będzie mi w tym przeszkadzało.
Chcę, żeby moja córka skończyła porządne studia (obecnie jest najlepsza w klasie, normalnie mózgownica) i zdobyła super pracę. Jeśli będzie miała dziecko, to ja chętnie się nim zajmę, byleby ona nie musiała rezygnować z pracy.
Gdy moja córka osiągnie pełnoletność, to Pascalek dopiero pójdzie do I klasy podstawówki

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Weronisia super fajnie to wygląda jak tak sobie uderza, no i muszę ci powiedzieć ze twój avatar zawsze powoduje u mnie uśmiech
Cieszę się, że avatar się podoba. Mnie ta jego minka też rozbraja, więc na razie nie zmieniam avatarka

---------- Dopisano o 11:56 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
p
Od stania też trochę kcal spalisz
Hi hi nie pomyślałam o tym.

Wiecie co... chyba z kupką Pascala już lepiej. Nie chcę zapeszać, ale wydaje mi się, że wczoraj i dzisiaj nie było aż tak wodniście, jakby było gęściej. Mam cichą nadzieję, że mu przechodzi ta biegunka.
Wczoraj zamówiłam probiotyk, więc jak go dostanie to powinno mu przejść.

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2011-01-15 o 11:57
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 12:05   #3160
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

bordowa tak sie tez bawie z nią

hagar ile twoje dzieciątko ma????bo nie moge sobie przypomniec? Przewa
lone masz może zadzwon po Tracy Hogg nie no żartuje może powinnas dawac jej już cos konkretniejszego kaszke lub manne ???
Ja jak wykapałam małą zjadła poszła spać o 23 nie spałam dałam jej cyca na snie nie powinnam ale dalam jej jesc i poszla spac i wstała dopiero po 5 wiec sie wysypiam , gorzej w dzien bo kregosłup mi siada jest masakra boje sie ze w ktorys dzien nie wstane z łozka i bedzie pięknie ehhh

Juz nas tak mało zostało mszu , naked i wiele wiecej dziewczyn jest na fb i tu nas została mała grupka ROZSYPAŁYŚMY SIĘ!!!
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 12:07   #3161
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Kinia już prostuje łokcie i robi taką foczkę ale żeby miała otwarte dłónie to rzadko się zdarza

Bordowa a co już widać kiełki na dole? ojjj ja już się boję co to będzie...smarujesz czymś?
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 12:28   #3162
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość

Juz nas tak mało zostało mszu , naked i wiele wiecej dziewczyn jest na fb i tu nas została mała grupka ROZSYPAŁYŚMY SIĘ!!!
Eee... no bez przesady... nie rozsypałyśmy się. Sporo jeszcze tu zagląda
A więc nie marudzić mi tu tylko pisać
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 12:33   #3163
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Bordowa a co już widać kiełki na dole? ojjj ja już się boję co to będzie...smarujesz czymś?
Właśnie jeszcze nie widać i to mi się nie podoba, bo to by znaczyło, że zaraz wyjdą i chwilowy spokój będzie Ale zmiana zachowania jest ogromna, ciągle płacze, marudzi, gryzie, pluje, dziś już 2 razy ją przebierałam bo była mokra od śliny po sam brzuch Smaruje Bobodentem, ale na razie tylko po 5 rano, nie chcę za dużo, w nocy będę smarować a teraz staram się odwracać jej uwagę i daję zimne gryzaczki.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 12:41   #3164
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

nie wiecie jak wytłumaczyć dzieciom malutkim skąd się biorą dzieci a proszę krótka bajka lubiana przez dzieci krecik

http://www.youtube.com/watch?v=tQ9TUuop2jo


trwa tylko 5 min więc polecam obejrzenie do końca
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-15 o 12:46
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 12:53   #3165
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
nie wiecie jak wytłumaczyć dzieciom malutkim skąd się biorą dzieci a proszę krótka bajka lubiana przez dzieci krecik

http://www.youtube.com/watch?v=tQ9TUuop2jo


trwa tylko 5 min więc polecam obejrzenie do końca
O kurcze!

Że też wcześniej nie znałam tego filmiku. Musiałam dzieciom wytłumaczyć ze szczegółami co i jak. A tak pokazałabym bajeczkę i po kłopocie
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 13:08   #3166
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Ja od wczoraj czytam ta ksiazke Tracy Hogg kurde ze ja wczesniej na nia nie wpadlam..... widze ze pisze o wielu rzeczach ktore by mi sie przydaly....

Moj maly spi. A ja czekam az wstanie i bedzie jadl marchewke.


Zastanawiam sie czy kaszke od razu dawalyscie na noc, czy probowalyscie najpierw w dzien jak bedzie dziecko ja tolerowac? ja wlasnie wyslalam meza po smoczek do kaszek

Moj Dawidek chyba tez zaczyna po malu zabkowac slini sie, wierci i robi taka strasznie smieszna mine- wciaga jaklby gorna i dolna warge do srodka (tak je zasysa) hehe....

Weronisia - fajnie Pascalek spi z pieluszka. Moj tez tak lubi, tylko ja sie boje aby sie nie ususil (ja naleze do panikujacych mamusiek) Bordowa- A Asia z miskiem hehe dobre

Lenka*a u jakich dzieci wystepuje ta 3-dniowka? chodzi mi o wiek (ilosc miesiecy )

martucha84widze ze twoj bejbik wstaje raz w nocy. A podajesz kaszke? bo ja sie wlasnie zastanawiam czy jest sens pchac w niego kaszke. Dawidek idzie spac o 6-7 wieczor (nie dotrwa dluzej bo pada) potem wstaje o 4 rano na mleko i spi dalej do 7 rano. Potem juz wstaje i sie bawi. Nie wiem wiec czy jestem w stanie az tak przedluzyc aby nie jadl o tej 4-tej. Bo jezeli nie to czy sens jest dawac ta kaszke?

Edytowane przez waniliaania2009
Czas edycji: 2011-01-15 o 13:18
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 13:16   #3167
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

waniliaania2009 Ty się nie ciesz z tego ząbkowania, bo najgorsze to Cię jeszcze czeka Asia takie objawy miała ponad miesiąc temu a dziś w nocy zaczęło się na dobre... Jeden wielki ryk, gryzie wszystko strasznie brutalnie i generalnie nic jej nie pasuje. A dziś wizyta u dziadka... Jedyny plus jest taki, że robi sobie drzenki co 2 godziny, a nie co 3.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 13:18   #3168
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
Weronisia - fajnie Pascalek spi z pieluszka. Moj tez tak lubi, tylko ja sie boje aby sie nie ususil (ja naleze do panikujacych mamusiek)
Ja się nie boję. W końcu to jest bardzo przewiewne, więc powietrza mu nie zabraknie.
A okręcenia wokół szyjki też się nie boję, bo ta pieluszka leży luźno. Nie ma szans na okręcenie. Pascalek jeszcze nie umie się tak wiercić.
Poza tym doglądam go co rusz i jak mi podpada, to zabieram pieluchę

Co do ząbkowania... ja przeżyłam je dwukrotnie. Wy też przeżyjecie
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 13:19   #3169
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A ja tam wolę większą różnicę wieku tak z 5 lat taka mała rożnica to masakra, była u nas znajoma z małym 1,5 roku i ...bosssszzzz on chciał ją głaskać ,lulać cięzko było upilnowac, nawet w pewnym momencie było: oooo oko.." i paluch prawie w Kini oku ja bym się musiała chyba sklonować żeby ogarnąć taką dwójkę nie wiem AAneczka jak ty to robisz
nie jest źle..trzeba tylko przestrzegac jednej zasady...nie zostawiać ich samych razem w jednym pomieszczeniu...
Patrol nawet w łózeczku juz nie jest bezpieczny
kiedys poszłam do kibelka na sekundke, a jak przyszłąm Domik siedział juz w łózeczku ..nie wiedziałam że potrafi tam wejść

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Wpadam tylko podziekowac za kciuki, przydaly sie, bo leczymy sie z Olkiem w domku Mocz wyszedl piekny, wiec szpitala nie bedzie!

Zostaje mi zalatwic szybko prywatne wizyty u alergologa (olek sie bardzo drapie) i endokrynologa (a propos podwyzszonego wyniku tsh). Poza tym jemy zelazo i czekamy na poprawe wynikow. Uff, mam nadzieje, ze to sie jakos poprostuje.

Z innych dobrych wiesci to Olo zaczal trzymac glowe (wreszcie) jak sie go ciagnie za rece. NA brzuchu to trzyma baardzo wysoko, ale i na plecach sie dzis udalo!
Zuzuczko ciesze sie
I za trzymanie główki..

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Faktycznie już mi się przypomniało, że wspominałaś coś o urodzinach
To juz kawał chłopa z niego

taa.. jeszcze TYLKO 16 lat i napijemy sie razem drinola

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
przyszłam wam tylko powiedzieć dobranoc

Klarissa pełzać nieeee cofa się - przesuwa pewno jakby nie było poślizgu z ubrania to by była dupa a on się tylko cofa tak o pół metra max - a i to mu chwilkę czasu zajmuje żeby tu zaraz nie było obrazu że moje dziecie pełza i się przemieszcza
Domik tez zaczynał od pełzania w tył..pozniej w przód a dopiero późneij na raczki

A ja chora
tak mnie kości bolały cała noc ze nic nie spałam ..temp 38stopni..
teraz tempka spadła, ale chodze jak jakaś połamana..strasznie mnie wszystko boli... i dreszcze mam i wogóle czuje sie fatalnie...
Oby dzieciaczki sie nie zaraziły..bo Patryczek juz pokasłuje....

a i odnośnie postepów..to mój synio nie przetacza sie na boczki...z brzuszka na plecki tez nie
za to świetnie mu idzie łapanie zabawek i wkładanie wszystkiego co popadnie do buzi...
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 13:30   #3170
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
A więc tak daleko nie planuję. Moje plany ograniczają się do jego 3 latek, bo chcę go wtedy posłać do przedszkola. I mam już pomysł czym się wtedy zająć
A za 10 lat ... kto wie... może będę już bawić własne wnuki?... Ale moje zajęcie nie będzie mi w tym przeszkadzało.
Chcę, żeby moja córka skończyła porządne studia (obecnie jest najlepsza w klasie, normalnie mózgownica) i zdobyła super pracę. Jeśli będzie miała dziecko, to ja chętnie się nim zajmę, byleby ona nie musiała rezygnować z pracy.

Super córcia musisz być z niej dumna

Wiecie co... chyba z kupką Pascala już lepiej. Nie chcę zapeszać, ale wydaje mi się, że wczoraj i dzisiaj nie było aż tak wodniście, jakby było gęściej. Mam cichą nadzieję, że mu przechodzi ta biegunka.
Wczoraj zamówiłam probiotyk, więc jak go dostanie to powinno mu przejść.


Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
bordowa tak sie tez bawie z nią

hagar ile twoje dzieciątko ma????bo nie moge sobie przypomniec? Przewa
lone masz może zadzwon po Tracy Hogg nie no żartuje może powinnas dawac jej już cos konkretniejszego kaszke lub manne ???

JA bym chętnie po nią zadzwoniła


Juz nas tak mało zostało mszu , naked i wiele wiecej dziewczyn jest na fb i tu nas została mała grupka ROZSYPAŁYŚMY SIĘ!!!
E no co ty zaglądamy

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
Ja od wczoraj czytam ta ksiazke Tracy Hogg kurde ze ja wczesniej na nia nie wpadlam..... widze ze pisze o wielu rzeczach ktore by mi sie przydaly....
Nie jest tak prosto Książka jest ładnie napisana i co c tego Wprawdzie techniki usypiania (stosuję od wczoraj ) zaczynają działać w dzień (bo Franek kładł się z wielkim płaczem) i mam nadzieję że tak zostanie bo mi się serce kraje jak widzę jak sie bidulek męczy Ale inne rady nie wszytki są łatwe do zastosowania Zobaczymy czy pzresypianie dcałej nocy wedłóg rad Tracy zadziała Na razi ejdna noc jej sposobem i lia , no ale tzreba dac czas maluchowi

Ale czy to coś da nie wiem Może on taki jest tak się zmienił a ja narzekam A on już tak zostanie Inni mają gorzej a ja tak marudzę Jestem do bani nic mi się nie chce, w domu mam syf jak nie wiem co (a do mnie to nie podobne) Może ja łapię jakąś deprechę i dlatego mnie tak wszytko irytuje Zaparzyłam sobie melisę , małemu nie powinna chyba zaszkodzi jak ja ją wypije

A co się dzieje z Ray??

Edytowane przez IlonaN2
Czas edycji: 2011-01-15 o 13:51
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 14:38   #3171
martynka81
Rozeznanie
 
Avatar martynka81
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 513
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Hej dziewczyny

Wybaczcie że wam nie po odpisuję, ale muszę się uczyć, zawalona jestem nauką po same uszy....a zjazd już za tydzień i później kolejny w odstępie tygodnia, a później sesja ja się załamię. A jak tu się uczyć z ząbkującym łobuziakiem , na razie wyeksmitowałam go do babci i dziadka a sama lecę do książek.....bo jak dziś nie podgonię...oj to będzie źle........

Buziaki dla was i szkrabów no i miłego weekendu

Pa
martynka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 15:22   #3172
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Natomiast nie zbiera się w ogóle do podnoszenia... główka jej leci w tył, jak ją biorę za łapki, wcale się nie podciąga a główkę dźwignęła sama może z 2-3 razy... ale za to polubiła leżeć na brzuszku - może dlatego, że ją tak maltretowałam do tych zdjęć
Ola też jeszcze nie chce się podnosić. Ale pewnie niedługo doczekamy się tego
Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Od kilku dni Aśka umiłowała sobie spanie z misiem na buzi, czym za każdym razem przyprawia swoją biedną mamę o zawał serca Zawsze się boję, że się pod tym misiem udusiła, ale ona tak się uspokaja i bez misia nie zaśnie. Oto zdjęcia z dzisiejszej drzemki
Oczywiście jak zaśnie to jej tego misia ściągam z buzi
nic nie zrobi sobie raczej tym misiem. Skoro tak lubi to niech śpi. Ola przykrywa się pieluchą albo kocykiem/kołderką. Ale kołderka jest lekka, więc nie boję się, że się nią przydusi
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Dzieciaczki widzę już ostro trenują, gimnstykują się moja wczoraj pierwszty raz obróciła się z plecków na bok
gratulacje To tak jak Ola
Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
Zastanawiam sie czy kaszke od razu dawalyscie na noc, czy probowalyscie najpierw w dzien jak bedzie dziecko ja tolerowac? ja wlasnie wyslalam meza po smoczek do kaszek
ja dawałam od razu na noc, ale przez pierwsze dni wsypywałam mniej kaszki
Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A co się dzieje z Ray??
mam do niej numer- napisać?

Jednak dzisiaj zaczęliśmy rozszerzanie diety. Od jabłuszka- bo pomyślałam sobie, że Ola i tak jada kaszkę z jabłkiem, więc raczej nic jej po tym nie będzie.

fotki z dzisiaj:
1- 1- Pierwsze jedzenie z łyżeczki- jakoś średnio mi to idzie…
2- 2- Ale zobaczcie- wszystko zjadłam
3- 3-Mało było tego jabłuszka, muszę wypić trochę mleka
4- 4- Najedzona- teraz mogę się bawić



Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (100,0 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (103,2 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (79,2 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (105,0 KB, 50 załadowań)
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 16:00   #3173
hagar1
Rozeznanie
 
Avatar hagar1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Dziewczyny masakra!
Mój pomysł to była totalna porażka, było jeszcze gorzej niż zwykle. Najpierw pojadła z piersi i pięknie usnęła o 19:30. Ale już o 20 się obudziła, potem budziła się dosłownie co 5 minut, w końcu o 21 dałam jej flaszkę, zjadła , ale mniej niż zazwyczaj i zasnęła ale nadal takim niespokojnym snem. Potem dałam jej druga flaszkę 0 23:30 (czego nigdy do tej pory nie robiłam) bo miałam nadzieję, że prześpi do rana. I guzik obudziła się o 2, o 3 i o 6...

Już sama nie wiem co mam robić, nie jadła w nocy, dopiero jakiś czas temu jej tak odbiło.. ja nie mam już siły wstawać po 3-4 razy w nocy do karmienia, chwilami łapię się na tym, że już nie reaguję na jej płacz, tylko tż mnie po prostu budzi...
widzę że u ciebie bardzo podobnie jak u mnie. moja też po kąpieli je i zasypia ale po 20-30 minutach się budzi i zaczyna się cyrk z usypianiem. pocieszę cię że ja wstaje w nocy 5-6 razy jednym słowem masakra ą

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
hagar ile twoje dzieciątko ma????bo nie moge sobie prząypomniec? Przewalone masz może zadzwon po Tracy Hogg
dzwoniłam ale nie odbiera moja mała za tydzień skończy 4 miesiące.

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A ja chora
tak mnie kości bolały cała noc ze nic nie spałam ..temp 38stopni..
teraz tempka spadła, ale chodze jak jakaś połamana..strasznie mnie wszystko boli... i dreszcze mam i wogóle czuje sie fatalnie...
Oby dzieciaczki sie nie zaraziły..bo Patryczek juz pokasłuje....

a i odnośnie postepów..to mój synio nie przetacza sie na boczki...z brzuszka na plecki tez nie
za to świetnie mu idzie łapanie zabawek i wkładanie wszystkiego co popadnie do buzi...
współczuje choroby

moja przewraca się z brzucha na plecy ale jeszcze tak bezwiednie, głowa ją przeciąża i się przewraca a potem płacze bo nie wie co się stało zabawki łapie pięknie i pakuje do buzi, przekłada z rączki do rączki. no i zaczęła się głośno śmiać więc rodzice robią wszystko żeby dziecko rozśmieszyć ale najlepiej wychodzi to mojej mamie, ona po prostu gada do małej a ta się chichra

u nas od wczoraj jakieś problemy z brzuszkiem. maluch ciągle pokrzykuje tak jakby ją coś bolało. może kupa się szykuje a może za wcześnie te krople na kolki odstawiłam

Edytowane przez hagar1
Czas edycji: 2011-01-15 o 16:22
hagar1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 16:40   #3174
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarissa cieszę się ze polubiła leżeć na brzuszku to naprawdę dobre dla zdrówka

Klarissa najbezpieczniej na podłodze nasz jest na łóżku tylko rano jak leżymy sobie razem a tak mata czy koc i heja na podłodze
Zgadzam się, że podłoga teraz jest na czasie

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
moja babcia dawała 4-miesięcznej siostrze krupnik i krowie mleko i też żyje, także ja się takimi argumentami nie sugeruję

ale tak na serio... to kupiłam za twarde jabłka i dlatego wyszły wióry. dopiero potem się zorientowałam, że trzeba było kupić miękkie, to fajna papka by wyszła, nawet na tarce
No ale ja nie mówię żeby dać dziecku kotleta, tylko żeby zetrzeć jabłko... jak się boisz, że masz zbyt grube kawałki po tarce to zetrzyj i zmiksuj blenderem, albo po prostu kup słoiczek.

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Ale ty patrzysz daleko w przyszłość
No może troszkę wybiegłam daleko

Cytat:
Wiecie co... chyba z kupką Pascala już lepiej. Nie chcę zapeszać, ale wydaje mi się, że wczoraj i dzisiaj nie było aż tak wodniście, jakby było gęściej. Mam cichą nadzieję, że mu przechodzi ta biegunka.
Wczoraj zamówiłam probiotyk, więc jak go dostanie to powinno mu przejść.
To super!

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Juz nas tak mało zostało mszu , naked i wiele wiecej dziewczyn jest na fb i tu nas została mała grupka ROZSYPAŁYŚMY SIĘ!!!
Mnie się ten podział nie podoba, ale każdy robi co lubi ja z tego facebooka nic nie wiem, i w sumie to prawie tego nie używam...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
nie wiecie jak wytłumaczyć dzieciom malutkim skąd się biorą dzieci a proszę krótka bajka lubiana przez dzieci krecik

http://www.youtube.com/watch?v=tQ9TUuop2jo


trwa tylko 5 min więc polecam obejrzenie do końca
Super, tż-towi pokazałam i on też już wie skąd się biorą

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
nie jest źle..trzeba tylko przestrzegac jednej zasady...nie zostawiać ich samych razem w jednym pomieszczeniu...
Heh, dobre

Trzymam kciuki za to, żeby choroba szybko dała ci spokój.

ninaad świetne zdjęcia. Jeszcze co do tych pieluszek - ja co chwilę patrzę co mała robi, więc raczej nierealne żeby zrobiła sobie krzywdę. Ja nawet w nocy wstaję gdy mnie coś zaniepokoi i uważam, że powinnam sprawdzić. Myślę, że nie można popadać w paranoję i bać się wszystkiego.

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
widzę że u ciebie bardzo podobnie jak u mnie. moja też po kąpieli je i zasypia ale po 20-30 minutach się budzi i zaczyna się cyrk z usypianiem. pocieszę cię że ja wstaje w nocy 5-6 razy jednym słowem masakra ą
Najgorsze jest to, że Natalka spała ładnie i teraz coś się jej porąbało...

Co do przewracania z brzuszka na plecy to moja też się czasem wierci i przewraca niechcący, ale za to skubana z pleców się na brzuszek próbuje przekręcać i to już całkiem świadomie (ale nie jest jeszcze w stanie tego zrobić, tylko łebek przekręca, pół ciałka i kombinuje z nóżkami, ale nie umie).

U nas dzisiaj zabawy na kocyku ciąg dalszy
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 16:50   #3175
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

No to Pascal jest jeszcze daleko w tyle, bo on nawet nie wie, że można się przewrócić z plecków czy brzuszka. Do rączki też nie umie nic wziąć, a jak mu na siłę włożę to mu wypada, bo nie kojarzy, że coś trzyma.
Na razie jest na etapie próbowania swojej buźki. Robi śmieszne minki jakby chciał coś powiedzieć, ale mu nie wychodzi, a więc nawet nie guga.
Wczoraj nagrałam go jak próbował łapać misia i w tym momencie powiedział swoje pierwsze 'gu' ale jak na razie ostatnie.
Pewnie lada dzień się rozgada.

Ninaad ta druga fotka jest super

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2011-01-15 o 16:51
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 17:05   #3176
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Ninaad super foty to ona tak ładnie otwiera pyszczka? moja Kinia to wysysa wszystko z łyżeczki zamiast szeroko otworzyć paszczękę

Ilona a jaki to sposób na usypianie? u nas też ciężko
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 18:33   #3177
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Jeszcze co do tych pieluszek - ja co chwilę patrzę co mała robi, więc raczej nierealne żeby zrobiła sobie krzywdę. Ja nawet w nocy wstaję gdy mnie coś zaniepokoi i uważam, że powinnam sprawdzić. Myślę, że nie można popadać w paranoję i bać się wszystkiego.
całkowicie zgadzam się z tobą
Co do przewracania z brzuszka na plecy to moja też się czasem wierci i przewraca niechcący, ale za to skubana z pleców się na brzuszek próbuje przekręcać i to już całkiem świadomie (ale nie jest jeszcze w stanie tego zrobić, tylko łebek przekręca, pół ciałka i kombinuje z nóżkami, ale nie umie).
u nas tak samo
Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
druga fotka jest super

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Ninaad super foty to ona tak ładnie otwiera pyszczka? moja Kinia to wysysa wszystko z łyżeczki zamiast szeroko otworzyć paszczękę
nie no- też tylko wysysa. Ale dziś był "pierwszy raz" dopiero
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 21:09   #3178
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Hej Dziewczyny!

Ale szybko śmignęła sobota.
Mąż mój przeziębiony i kaszle więc mimo weekendu zajmowanie się Dagmarą na mojej głowie, a dzisiaj była wyjątkowo absorbująca. No i tylko 2 drzemki po 30 minut.
Ale teraz już smacznie śpi, w 5 minut po karmieniu odpłynęła.


Apropo umiejętności: Dagmara chwyta zabawki wiszace na macie i pałąku leżaczka, i ciągnie do buzi (ale przy tym nerwów), wyciaga rączki do zabawek i umie je chwycić bardzo nieporadnie (zazwyczaj), jak wsadzę w rekę grzechotkę to bawi się nią dosyć długo.
Nie przekręca się na boki, ani z brzuszka na plecki ani odwrotnie

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
Obawiam się,że mogę nie dać sobie rady z chłopakiem (wychowawczo).
Podejrzewam, że los sam zdecyduje czy to będzie chłopczyk czy dziewczynka. Fajnie, że chcecie adoptować, cudnie tak dać komuś ciepło domowego ogniska i miłość. A w jakim wieku będziecie chcieli dziecko?

A jeśli chodzi o ilość mleka to na opakowaniu zalecane jest po 4 miesiącu 4x180 ml, więc Martula je wystarczająco.

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Co do jabłuszka to ja nie wiem.. i nie czaję za bardzo jak to podawać, takie starte, czy to nie powinna być gładka konsystencja??
Na tej ostrej stronie tarki, jakiej używa się do tarkowania ziemniaków na placki.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Szczęśliwa życzę miłej zabawy!!
A dziękuję.
Było świetnie, zjadłam obiad, popiwkowałam, poplotkowałam. Wyszłam z domu o 15, wróciłam 20:45- więc odpoczęłam,
Co ciekawe zaraz po moim powrocie do domu, kiedy zamieniłam kilka słów z meżem na przedpokoju (!) obudziła sie Dagmara która od ponad godziny spała już snem nocnym hehe nie wiem jak wyczaiła, że przyszłam ale oczy otwarte i krzyki ej ej, jak do niej podeszłam to myślałam, że z radości wyskoczy ze śpiworka... i ten uśmiech musiałam wyjąć z łóżeczka poprzytulać, wycałować i po 30 minutach poszła spać.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
apropo "pójścia" nie wiem jakim cudem ale leżąc na brzuchu mój syn się cofa przesuwa się do tyłu - jak próbuje do przodu to nie podnosi brzucha i nie potrafi się skoordynować więc dupa ale do tyłu cwaniak się przesuwa bo ma poślizg z ubrania
Chyba zazwyczaj zaczyna się od pełzania do tyłu

Na ostatniej wizycie u lekarza, we wtorek Pani Doktor połozyła Dagule na brzuchu i obserowała co robi i orzekła, ze przygotowuje się już do pełzania (głowa w górze ale ręce na boki i takie jakby odpychanie się, a nogi w ciągłym ruchu jakby pływała).

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Nie robiłam, nawet nie wiedziałam o tym. Nie wiesz ile kosztuje takie badanie prywatnie?
Posiew moczu to kilka złotych. Pamiętaj tylko, że na posiew nie nosi się moczu złapanego do woreczka aptecznego. Tylko powinno się łapać z powietrza do sterylnego kubeczka (a ile z tym zachodu hehe) ale wystarczy do badania kilka kropel. No i trzeba przed "łapaniem" umyć siuśkę bo wynik może być przekłamany
Może to wszystko wiesz, ale tak piszę bo sama przechodziłam.

A sen z misiem cudny

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
J
I jeszcze jedno pytanie: czy Wasze dzieciaczki leżąc na brzuszku utrzymują się na dłoniach? Asia zrobiła to raz 2 miesiące temu i teraz już nie chce...
U nas nadal na przedramionach.

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość

ale u nas to nie jest jednak trzydniówka,
Trzydniówka to wirus, który łapie zazwyczaj dzieci po 6 miesiącu życia. Podobno rzadko młodsze. Raz przebyty uodparnia na całe życie.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 21:51   #3179
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Apropo umiejętności: Dagmara chwyta zabawki wiszace na macie i pałąku leżaczka, i ciągnie do buzi (ale przy tym nerwów), wyciaga rączki do zabawek i umie je chwycić bardzo nieporadnie (zazwyczaj), jak wsadzę w rekę grzechotkę to bawi się nią dosyć długo.
Nie przekręca się na boki, ani z brzuszka na plecki ani odwrotnie

Moja Asia chwyta zabawki już bardzo dobrze, na macie też szaleje, prbuje pełzać, przewraca się bardzo sprawnie z pleców na brzuszek, ale może 5 razy przekręciła się z brzucha na plecy, a to podobno prostsze

Posiew moczu to kilka złotych. Pamiętaj tylko, że na posiew nie nosi się moczu złapanego do woreczka aptecznego. Tylko powinno się łapać z powietrza do sterylnego kubeczka (a ile z tym zachodu hehe) ale wystarczy do badania kilka kropel. No i trzeba przed "łapaniem" umyć siuśkę bo wynik może być przekłamany
Może to wszystko wiesz, ale tak piszę bo sama przechodziłam.
Nie wiedziałam, dzięki Pomyślę nad tym badaniem.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-15, 22:04   #3180
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Mam nadzieje,że coś nie coś zdołam napisać,syncio po kąpieli padł,ale już coś się rusza i będzie niebawem pobudka.

Ja dziś starłam jabłuszko i nie zasmakowało,ale wycisnełam troszkę soczku z teko jabłuszka i dobre,ale jeść to nie.
I nowe odkrycie mamy łapie nóżki rączkami i nóżki uciekają jak kopie hihi ,a do tego załapał skarpeteczki i uwielbia je ściągać

Weronisia to gratki dla Pascalka nowe odkrycie do czego służą rączki i jak fajnie śpi z pieluchą .Rafcio też z pieluszką śpi,ale musi całą buźkę mieć nakrytą.
A ja mam siostrę 2 lata straszą i brata 13 lat młodszego i powiem tak,fajnie mieć rodzeństwo z małą różnicą wieku te zabawy fajnie było,ale też kłótnie były-miałyśmy siebie do zabawy to rodzice odpoczywali z młodszym bratem też fajnie,ale to już nie to samo.
Ja to bym chciała,być z synkiem tak do 2-3 lat i mieć czas dla niego,ale i też bym chciała rozwijać się zawodowo,ale w tym świecie trudno wszystko pogodzić.Życie opiera się:praca,jedzenie,odpocz ynek i nieraz brakuje chęci na zabawy z dzieckiem,nie mówię oczywiscie tu o każdej osoby,bo są takie osoby co umieją wszystko zorganizować,ale są tacy co nie i później dzieci są nieszczęśliwe i wybierają złe drogi.Można zauważyć co się dzieje i to coraz gorzej,bo jest pogoń za pieniądzem...

hagar1 nie wiem czemu to wpisze w googlach chomikuj+Kazde dziecko moze nauczyc sie spac
to ci powinno tam wyskoczyć moze wtedy ściągniesz,jak nie to może jakby mailem by się dało przesłać, to bym przesłała.

Klarissa oj to córeczce się odmieniło coś,a ty już się przyzwyczaiłaś,że nie wstajesz i trudno będzie ci się przyzywczaić.My mamy tak ciągle więc ja przyzwyczajona.
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.