|
|
#1921 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Cześć dziefczynyy
![]() A co tu taka cisza??? ![]() Cytat:
![]() Ja to też nie mogę zasnąć, jak Maja gryzie kratki, albo hałasuje z wiórkami ale biorę wtedy poduszkę na łeb i zasypiam ![]() Cytat:
![]() Wczoraj wieczorem puściłam Majusie, najpierw na biurku zasuwała, a później po kocyku na łóżku.... troszkę zdjęć popstrykałam Z tym kocem troszkę mi pomagał szwagier, bo chciała guła moja zeskoczyć z łóżka- a że jest strasznie niskie, to jak się podjarała, zaczęła szybko chodzić, i nie nadążałam nad nią
__________________
|
||
|
|
|
#1922 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 13 345
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1923 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
wrzucaj fotki ;D
|
|
|
|
#1924 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 576
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Wrzucę jak będzie wszystko gotowe, narazie nie mam trocin nasypanych i w ogóle wszystko leży nie tam gdzie ma leżeć, bo czekam jeszcze na kołowrotek z Ebaya i toaletę muszę kupić. Jakoś w przyszłym tygodniu, może się już z lokatorkami uda zrobić fotki
.
|
|
|
|
#1925 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Zrobiłam dziś w końcu DWT, i narobiłam fot moim dzieciakom Może jutro coś wrzucę
|
||||
|
|
|
#1927 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Agatka, no mój Stanisław jak biega po łóżku to zawsze szuka gdzie koc, albo kołdra jest trochę zsunięta i skacze z łóżka
. Na szczęście jak biega po podłodze to nigdzie się nie zgubi, więc mu na to pozwalam .Poprostu nie szalej tak z klatkami . Kup taka na jaką Cię stać, a chomiczek będzie miał na pewno dużo lepiej i Ciebie niż w sklepie zoologicznym. Przynajmniej dasz mu miłość . Jedynie co odradzam(y) do 'komory gazowe' .No i witam moją imienniczkę Małgorzatę |
|
|
|
#1928 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 13 345
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
'zabiłem zgagę, cóż to dla mnie jest'
__________________
|
|
|
|
#1929 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
|
|
|
|
#1930 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
...nie wiem dlaczego posty dodały się 2 razy...
Edytowane przez tikki85 Czas edycji: 2011-01-16 o 13:17 |
|
|
|
#1931 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
A jeszcze co do klatek. Moje też nie mają idealnych wymiarów. Zgodnie z tym co pisała Kamila są za małe, ale nie widzę, żeby moje maluchy się w nich męczyły, bo często biegają po całym salonie.
Miecia ma taką klatkę KLIK, która stoi w samli o wymiarach 70x75. Klatka Stasia wygląda tak KLIK. Moje futerka z początku miały we 2 przesiadywać w klatce Stasia, ale niestety nie polubiły się, stąd zakup klatki Mieci. Mniejszej, bo już nas nie było stać na taki wydatek .---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ---------- A teraz opowiem Wam trochę o mojej nocy. Nie mogłam spać, bo ludzie z bloku na przeciwko mieli przez całą noc włączone światło w kuchni, które świeciło mi centralnie w oczy . Na stoliku obok łóżka mąż wieczorem postawił mi 0,5 litrowy kubek herbaty. Ja zawsze stawiam go dalej od łóżka, ale tym razem nawet o tym nie pomyślałam. No i gdzieś ok. 4.00 przewracałam się na bok i kołdrą strąciłam całe 0,5 litra herbaty na łóżko i na siebie . Na szczęście nie jest to jedyne łóżko w naszym mieszkaniu więc przenieśliśmy się w środku nocy do sypialni. Musiałam ubierać nową pościel, bo na kołdrę też naleciało. A dziś, żeby tego było mało, stuknęłam stolikiem o ścianę w salonie i teraz mamy białą dziurę na czerwonej ścianie |
|
|
|
#1932 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Gosia Twoje prosiaczki to mają raj
---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ---------- Gosia faktycznie jakiś pechowy dzień i noc Ja wczoraj miałam koszmarną noc, takie popaprane sny miałam, że obudziłam się masakrycznie zmęczona psychicznie ![]() A dziś też miałam ciężką noc, bo Kama dostała biegunki i ciągle się kręciła na łóżku, musiałam z nią wyjść o 4 rano |
|
|
|
#1935 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Cytat:
![]() Może Twoja sąsiadka dziś o pierwszej w nocy przekłuwała sobie ucho
|
|
|
|
|
#1936 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 576
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Nie tylko ucho można przekłuwać o 1 w nocy
![]() |
|
|
|
#1937 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
|
|
|
|
#1938 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Ach jaką piękną mamy niedzielę
Poszłabym sobie na spacer to TŻta do domu wywiało Pójdę więc sama na krótko ale to co innego ![]() Pouczyłam się trochę matmy na egzamin, teraz odrabiam hiszpański... ![]() Jeszcze tylko 2 tygodnie i będzie po wszystkim, tylko kilka dni w pracy żeby sobie fajną wypłatę zapewnić i do domku na parę dni
__________________
|
|
|
|
#1939 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Emi zazdroszczę ładnej pogody. U nas deszcz pada, aż nic się nie chce
|
|
|
|
#1940 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
U mnie też ładnie i gorąco
|
|
|
|
#1941 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
czy dla syryjskiego odstep 1,2cm miedzy pretami to duzo? ;> wiem, że męcze;D
Edytowane przez poprostu Czas edycji: 2011-01-16 o 15:25 |
|
|
|
#1942 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Moim zdaniem dla syryjka ok
. To nie roborek, że będzie przeciskał się przez pręty .
|
|
|
|
#1943 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
tikki85- Ty to miałaś pechowy dzień
![]() ile macie stopni za oknem w ogóle?? ja 5 tylko a miało być '12' ......
__________________
|
|
|
|
#1945 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Agatka, jest z 15-20, nie mam termometru
|
|
|
|
#1946 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Hey ^^ Dziewczęta pragnę poinformować, że moje gdybanie na temat klatki dobiegło końca
decyzja jest nieodwracalna a klatka zamówiona wybrałam tą http://allegro.pl/super-klatka-dla-c...395993019.html ponieważ jest większa i ma w środku więcej miejsca na zabawki które na pewno z czasem się znajdą ma też więcej miejsca na nowy kołowrotek który zmienić będę musiała, brak tuneli które zastąpię rolkami po papierze Radość ogromna a teraz czas powiadomić rodziców wiedzą, że coś chcę ale nie wiedzą, że to już ^^ tj babcia i brat już wiedzą :P PS wybrałam kolor żółty ;D ---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ---------- a znacie produkty tego osobnika? http://allegro.pl/pino-zabawka-dla-c...402405283.html ma zadziwiająco tanie te zabaweczki i zdjęcia ich też nie wyraźne
Edytowane przez poprostu Czas edycji: 2011-01-16 o 18:06 |
|
|
|
#1947 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 13 345
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Cytat:
![]() klatka ![]() dziewczyny..kupiłam w biedronce princesse arachidową
__________________
|
|
|
|
|
#1948 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 10 859
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Cytat:
Nie zachwyciła mnie
|
|
|
|
|
#1949 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: PL.
Wiadomości: 1 899
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Cytat:
Przepraszam , skoro namieszałam ![]() Ale na wszystkich dobrych chomiczych forach powiedzą Ci o minimalnych wymiarach . ![]() Poprostu - dobrze , że wybrałaś większą klatkę
|
|
|
|
|
#1950 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
|
Dot.: Mój chomiczek - cz. 4 :)
Jeju dziewczyny! Wiecie co się stało
![]() Rano bawiłam się z chomikiem, Czesiem, oswajałam go, wypuszczałam trochę na salony, myślałam że drugi śpi. Zaglądałam do domku, nie było go widać, ale on jest tak malutki że jak się zakopie to często go nie widać a on tam jest. Wtedy chyba jednak nie było .. . Pojechałam do rodzinki, do sklepu, wróciłam po 16 do domu i znowu zajrzałam do chomików. Znowu Czesio wyleciał to znowu go wyjęłam. Drugiego nie było, jeszcze mówiłam że coś nie wychodzi dzisiaj. Teraz sobie wracam z łazienki, a mi chomik przed nogami przebiega ten malutki ! Patrzę, klatka zamknięta, tamten sobie śpi, a ten popierdziela jak mały samochodzik. Ganiałam go po domu ok pół godziny, aż w końcu złapałam. On jest tak mały że między palcami mi się przeciska. Ja w klatce miałam między dwoma szczeblami większą dziurkę. Po prostu były bardziej odgięte niż poprzednie ale nieznacznie. Jednak myślę że to to bo innego rozwiązania nie widzę. Musiał się przecisnąć! Nie wspomnę o tym że mam psa, który nie wiem jak by zareagował jak by zobaczył chomiczka. Balkon dzisiaj był wyjątkowo dużo razy otwierany, choinka leciała dzisiaj na parter z domu (a mieszkam na trzecim piętrze), dodatkowo nawet dywan nowy kupiliśmy i stary wywalaliśmy! Przecież tyle razy mógł się gdzieś zaplątać, czy wyskoczyć na balkon, normalnie jestem w szoku! W klatce musiało go cały dzień nie być, bo wczoraj jak wróciłam z imprezy urodzinowej ok 1 to były dwa , to na pewno. Dzisiaj od rana maluszka nie widziałam, w dodatku jak go wsadziłam do klatki to zaczął strasznie wszystko jeść, pić a Czesio zaczął się do niego przytulać i za nim chodzić. Edytowane przez alleyezonme Czas edycji: 2011-01-16 o 19:38 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:18.






Nie mogłam spać w nocy. Znaczy koło północy zaczęło mi się robić błogo, to chomik do poidełka się dorwał i jak nie zacznie dzwonić. Potem dorwał suchy kawałek bułki. I skrobie i skrobie. Leżę w tym łóżku i rozważam wyniesienie akwarium do drugiego pokoju. No ale kurna rodzina by miała ze mnie kabaret, bo o ile klatkę byli w stanie zrozumieć- choć nikomu nie przeszkadzało jak on biegał i hałasował tylko mi- to akwarium już nie bardzo dałoby się wytłumaczyć. Jak chomik postanowił iść spać, albo zająć się sobą nie wydając żadnych odgłosów to sąsiadka na górze, nie- wiem- co- robiła- i- chyba- nie- chcę- wiedzieć-, nagle zaczęła wydawać z siebie odgłosy typu: "O! OOOOOOO! OOOO!" No żesz kurna! Pierwsza w nocy! Jak już się przymknęła to znów chomik. A po chomiku znowu ona. I tak ostatnia godzina, którą zakodowałam to godzina 2:30
Spać nie pójdę, bo wiem, że nie zasnę, więc biorę się za przepisywanie notatek z polskiego. Niech już jakaś korzyść z tych zwłok przed laptopem będzie.



trochę te duże drogie... Wiadomo, że chce aby miał jak najlepiej alem plus wyposażenie itd to jednak heh :P
Studiuję teraz ^^ Edukację Zdrowotną Bezpieczeństwo i Higienę Pracy :PP Jestem na 2 roku:p Byłam tez kiedyś przez miesiąc na fizjoterapii ;D i przerwalam i miałam roczną przerwe :PP




. Na stoliku obok łóżka mąż wieczorem postawił mi 0,5 litrowy kubek herbaty. Ja zawsze stawiam go dalej od łóżka, ale tym razem nawet o tym nie pomyślałam. No i gdzieś ok. 4.00 przewracałam się na bok i kołdrą strąciłam całe 0,5 litra herbaty na łóżko i na siebie
. Na szczęście nie jest to jedyne łóżko w naszym mieszkaniu więc przenieśliśmy się w środku nocy
do sypialni. Musiałam ubierać nową pościel, bo na kołdrę też naleciało. 








