|
|
#1471 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 178
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
A mnie chodzi o grubaski wciskające się w mini. Czytaj ze zrozumieniem kolejne wypowiedzi w dyskusji, zamiast skupiać się wybiórczo na jednej. I tak, to jest pieniactwo i atakowanie kogoś za zdanie odmienne od własnego. Niech sobie te panny biegają w mini, nie bronie im przecież. Nie zmienia to faktu, że dla mnie wyglądają po prostu obleśnie. |
|
|
|
|
#1472 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#1473 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
[QUOTE=kotka20093;24558965]
Cytat:
A mnie rozwala wysoka kultura niektórych wypowiedzi.Żałosne. |
|
|
|
|
#1474 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 178
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Wyszłam z założenia, że większość ludzi jednak załapie, że przecież nie chodzi o dziewczyny o wzroście modelki. Ty zrozumiałaś i parę innych osób, więc chyba nie było to aż tak nielogiczne, żeby zaraz niektórzy zaczynali się rzucać wytykając mi np. zaburzenie w postrzeganiu kobiecego ciała Edytować pierwszego postu nie będę, wszystko zostało już przez dziewczyny powiedziane pod nim, więc sprawa jest jasna o jaki wygląd chodzi, jeżeli tylko ktoś dyskusję przeczyta ze zrozumieniem
|
|
|
|
|
#1475 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 2 304
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#1476 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 178
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
I nie wiem czemu, ale w za małe rzeczy to właśnie te drugie na siłę się wciskają |
|
|
|
|
#1477 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Chodziło mi o rozmiar ciała, a nie ciucha.
Dziewczyna mająca 180 cm będzie nosić rozmiar 44 i będzie miała to samo BMI co dziewczyna mająca 160 cm i nosząca rozmiar 40. W takim układzie, skoro chodzi o to, żeby dziewczyny z nadwagą nie ubierały legginsów i krótkich spódniczek, albo biodrówek, to ta pierwsza może, bo nadwagi nie ma, a ta druga nie. Więc napisanie, że takie ciuchy odpadają dla kogoś w rozmiarze 40 i więcej jest moim zdaniem zbytnim uproszczeniem. Bo rozmiar 40 nie oznacza automatycznie nadwagi, no bez przesady.Cytat:
I nic sobie z tego nie robię, i tak wszystkie metki wycinam, bo mnie drapią :P
__________________
- Ah elle aime bien ça les stratagemes! - Oui... - En fait, elle est un peu lache. Je crois que c'est pour ça que j'ai du mal a saisir son regard. Edytowane przez Veredise Czas edycji: 2011-01-23 o 13:56 |
|
|
|
|
#1478 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 2 304
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#1479 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 369
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Chociaż to prawda, straszne jest wciskanie się w za małe ciuchy
__________________
to, co w modzie lubię,
znajdziesz również na moim blogu na blogspocie ![]() www.fashionablyyy.blogspot.com |
|
|
|
|
#1480 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 425
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
Be an advocate of joy, find your little heart's desire and follow it. |
|
|
|
|
#1481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Po 1. Chorym moim zdaniem jest to, że kobiety z miseczką większą niż B, rozmiarem majtek większym niż 36 nazywa się grubasami. To, że kobiety zmusza się do wyglądania jak trzynastoletni chłopiec, nie ma nic wspólnego z tym, że dla kobiet bardziej naturalne jest noszenie rozmiaru 42 niż 34 - w tym celu proponuję spojrzeć na modę wcześniejszą - przecież Marilyn Monroe, symbol seksu byłaby dziś nazywana grubasem, bo nosiła co najmniej rozmiar 42.
Po 2. Co do zdjęć z amerykankami wciśniętymi w małe jeansy. Prawda jest taka, że żeby kupić dobre, markowe, dopasowane spodnie trzeba przygotować co najmniej 100zł. Dla mnie wydać tyle na spodnie to upadek na głowę. A kobiety z mniejszym budżetem muszą kupować takie spodnie, bo na wyprzedaży w Auchanie zostaje rozmiar 25 i 26 DAMSKICH spodni, a zmieścić się w nie mogą nastolatki z gimnazjum. |
|
|
|
#1482 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 359
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Co do spodni, to zupełnie nie zgadzam się z tym, że trzeba wydać 100 zł na dopasowane spodnie i niestety nie tylko amerykanki takie noszą Kobiety z mniejszym budżetem jakoś potrafią kupić spodnie w których ładnie wyglądają, a dopasowanie takie jak na zdjęciu powyżej, to już chyba jedynie na własne życzenie.
__________________
Kobieta musi mieć dwie rzeczy: klasę i bajeczny urok. - Coco Chanel
|
|
|
|
|
#1483 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 11 176
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
imho najczęściej znika właśnie 40-42, do jakiegokolwiek sklepu nie wejdę nie ma już tych rozmiarów a są mniejsze. Tak samo L-XL ciężko znaleźć.
|
|
|
|
#1484 | |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Właśnie zawsze zostają te większe, bo najbardziej popularne rozmiary idą bardzo szybko- czyli 38 w ciuchach i 38-39 w butach.
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem |
|
|
|
|
#1485 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 231
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Nie ważne jest jaki kto ma rozmiar, tylko jak wygląda. Pulchniejsze kobiety też mogą wyglądać bardzo ładnie (np. ołówkowa spódnica i bluzka z dekoltem), ale nikt mnie nie przekona że dobrze im w mini spódniczkach i dżinsach wbijających się w boczki. Trzeba albo dostosować się do swojej sylwetki albo schudnąć.
|
|
|
|
#1486 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 11 176
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
moze do innych sklepow chodzimy, w sklepach z sensowna rozmiarowka (czyli nie taka, ze w 40 ledwo sie miesci osoba z 38, dla osob bez tylka i biustu) jak np. C&A nie ma praktycznie zaraz po wejściu kolekcji wiekszych rozmiarow. taka moja obserwacja. W H&M zostaja zawsze z serii 36 i 44, czyli wszystko pomiedzy sie szybko sprzedaje. I do tego idac z kolezankami o rozmiarach 36/38 maja MASĘ ubran ktore moga kupic a w rozmiarze 40/42 jest maksymalnie po kilka sztuk bo juz "wyszly"
|
|
|
|
#1487 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Co do znikania rozmiarów, to pewnie każda z nas będzie twierdzić, że znikają najszybciej takie, jakie sama nosi, bo najczęściej zwraca uwagę na te swoje "zniknięte"
Jak szukam L i nie będzie żadnego XS albo S, to pewnie nawet nie zauważę, bo będę już w drodze do kasy z moją L-ką.A co do spodni, to moim zdaniem to może być pewien problem - ciężko w sieciówkach jest mi znaleźć spodnie, które będą: - kosztowały do 100 zł (bo dla mnie to też dużo jak za spodnie, zwłaszcza, że nie mam ich na lata a max na pół roku, bo niszczę) - były bez pitolonych przydupasów w postaci: przetarć, haftów, cieniowań, cyrkonii itp itd - nie były biodrówkami ale - nie miały stanu tak wysokiego, że sięga mi pod biust. O długości już nie wspomnę, bo mało kto wpadł na pomysł, że jak są spodnie większe to nie muszą być dłuższe, bo duży tyłek niekoniecznie idzie w parze z długimi nogami - więc praktycznie 2/3 kupionych spodni muszę podwijać, ale do tego już jestem przyzwyczajona. I teraz, jak znajdę już jakieś fajne, to zazwyczaj kupuję dwie, albo i nawet 3 pary, bo potem wiem, że będę zmuszona kupić spodnie takie, że pół tyłka będzie na wierzchu, jak na załączonych zdjęciach
|
|
|
|
#1488 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 425
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
Be an advocate of joy, find your little heart's desire and follow it. |
|
|
|
|
#1489 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
No niestety, u mnie to się nie sprawdza, bo spodnie z Levis'a albo Wranglera niszczę prawie tak samo szybko, jak te inne - miałam kiedyś dwie pary i wytrzymały tylko miesiąc dłużej niże te z C&A albo z H&M, więc po prostu mi się to nie opłaca.
|
|
|
|
#1490 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 178
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
![]() A co do spodni to: Cytat:
|
||
|
|
|
#1491 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 11 176
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Mi też przeszkadza, że ubrania są robione na 164 cm. I osoba niższa i wyższa mają problem. Znaleźć bluzę z dobrej długości rękawami i w ogóle o dobrej długości mając 173 cm wzrostu to nieraz jest wyczyn. Tak samo mam problem ze znalezieniem bluzki, która nie będzie już za wielka (a oponę to ja mam, przyznam) ale będzie się dopinała w biuście. Producenci zapomnieli chyba, że noszac 40/42 raczej nie będę miała biustu np. 70B. I przy moim 70G zapiąć się w bluzkę to nieraz masakra.
|
|
|
|
#1492 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 369
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Ja też mam problem z rękawami, mam 175 cm wzrostu, nawet w rozm. L/XL są często na mnie za krótkie
![]() Nieszczęsny metr sześćdziesiąt osiem.. być może któraś z Was zna gazetę Burda- tam są tabelki z rozmiarami i na tym wzroście kończy się standard. Tak samo jest w niektórych zwykłych sklepach. Pół biedy gdy jest to sweterek bądź bluzka, zawsze można coś wymyślić z rękawami lub choćby podwinąć by jakoś to wyglądało , gorzej jeśli chodzi o kurtki.Spodnie kupuję za granicą, jestem kilka razy w roku w Niemczech i nigdy nie miałam tam problemu że np. nogawki są ok, a w biodrach za duże/za małe/za szerokie/za wąskie bądź odwrotnie.
__________________
to, co w modzie lubię,
znajdziesz również na moim blogu na blogspocie ![]() www.fashionablyyy.blogspot.com Edytowane przez fashionably Czas edycji: 2011-01-23 o 15:38 |
|
|
|
#1493 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 4 867
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
A większego rozmiaru niż L chyba nawet nie robią...
__________________
|
|
|
|
|
#1494 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: opo
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
przyglądam się od dłuzszego czasu ale w końcu cos napisze, też jest mi ciężko kupić spodnie bo albo biodrówki albo rurki a ja mam masywne łydki i wyglądam komicznie..! ostatno przerzuciłam się na spódniczki bo mimo tego że nosę rozmiar 38/40 wydaje mi się, że lepiej w nich wyglądam niż w spodniach.
a wracając od tematu wątku to kompletnie nie podoba mi się jak facet ma spodnie wpuszczone do butów/kozaków.
__________________
życie masz więc z życia korzystaj znowu jestem RrrrrRuda walka z nadmiarem kg (waga wyjściowa 65kg ) cel nr 1 : -1kgcel nr 2 : -2kg cel nr 3 : -2kg cel nr 4: -2kg (waga końcowa 56kg
)cel nr 5 : -2kg |
|
|
|
#1495 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
No i niestety spodni poniżej 100 zł nie znajde. Gdzie tam poniżej 100... ciesze sie jak sa jakiekolwiek do 200. A to sie zdarza bardzo rzadko, teraz mimo ze sprawdzam na bieżąca nowosci to od roku nie moge kupić ani jednej pary, musze sie wiec meczyc w tych dwóch :/ Bo oczywiscie także nikt nie wpadnie, ze jak ktoś ma dłuuugie nogi i jest wysoki, to niekoniecznie musi być też gruby. Jak juz znajde jakies na dlugosc(a zdarza sie to tylko w Zarze, big starze i Levisie-tam mnie nie stac na spodnie) to z kolei wiszą troche na tyłku, mimo ze nie mam płaskiego. Przerzucę sie chyba na spódniczki, bo to nie jest normalne, ze w ciągu 5 lat znalazłam moze z 4 pary pasujacych spodni. ![]() Co do dlugosci rękawów. W niektorych sklepach "m" zawsze jest dobra, a w innych.. Takze znalezienie płaszczyka czy marynarki graniczy niemal z cudem.
Edytowane przez 7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 Czas edycji: 2011-01-23 o 15:50 |
|
|
|
|
#1496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Ja ogólnie mam problem, bo mam duże kragłości i duże wklęsłości. Czyli duży biust, potem wąska talia, potem duży tyłek, potem znów mniej, potem duże łydki i malutkie stopy. I jak ktoś mnie pyta o rozmiar to mówię - od 36 do 44
I zawsze się na mnie ludzie dziwnie patrzą jak biorę do mierzenia spódnicę 36 i bluzkę 42 lub odwrotnie
|
|
|
|
#1497 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 996
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Nie słyszałam, żeby politechniki czy akademie medyczne świeciły pustkami Dostaje się tyle osób ile jest miejsc, napewno jest więcej chetnych na lekarza niż miejsc na uczelniach. Nie wydaje mi sie, że każdy inżynier to prestiż, bo znam dużo kierunków inż, po których pracę znaleźć równie łatwo jak i po socjologii czy politologii. Dziwne uogólnianie ![]() Cytat:
Tylko w Polsce ludzi denerwuje chodzenie w dresie podczas czasu wolnego, za granicą to norma ![]() ![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#1498 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 2 339
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Też nie mogę kupić spodni. Ale ja z kolei ostatnio mam tak, że jak spodnie są dobre w pasie, mniej więcej na długość to są za krótkie w kroku. W sensie musiałabym je mieć dużo niżej, żeby mnie nie uwierały. Ja to w ogóle jakaś niewymiarowa jestem ![]() I też rozwala mnie jak ktoś nie umie dopasować ciuchów do swojej figury. I kupuje za małe. Ale nie czepiajcie się już tego rozmiaru 40 bo Wizażanka która to napisała (nie pamiętam nicku, przepraszam) sama pewnie nosi mniejszy rozmiar. Więc dla niej momentalnie 40 jest duża, mimo że pewnie patrząc na kogoś wysokiego o rozmiarze 40 nie określiłaby tej osoby jako grubej. Bo każdy patrzy na rozmiar przez pryzmat siebie.
__________________
|
|
|
|
|
#1499 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 942
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Nawet połowa nie kończy z tych co zaczynają ;]
__________________
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień. |
|
|
|
|
#1500 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 996
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Pogrubionego zdania nie rozumiem w ogóle Tak się składa, że studiuję dwa kierunki- ścisły i humianistyczny Nie uogólniałabym, że przedmiotów ścisłych nie kończy nawet połowa z tych co zaczynają...są różne kierunki ścisłe, są też różne uczelnie ![]() Koniec offa...nie lubię uogólnień- 90% to humaniści, psycholodzy bezrobotni, połowa ludzi z kierunków ścisłych nie kończy studiów :| Poproszę jakieś badania to potwierdzające
Edytowane przez aja23 Czas edycji: 2011-01-23 o 21:02 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Moda
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:38.






A mnie rozwala wysoka kultura niektórych wypowiedzi.
Wyszłam z założenia, że większość ludzi jednak załapie, że przecież nie chodzi o dziewczyny o wzroście modelki. Ty zrozumiałaś i parę innych osób, więc chyba nie było to aż tak nielogiczne, żeby zaraz niektórzy zaczynali się rzucać wytykając mi np. zaburzenie w postrzeganiu kobiecego ciała
Dziewczyna mająca 180 cm będzie nosić rozmiar 44 i będzie miała to samo BMI co dziewczyna mająca 160 cm i nosząca rozmiar 40. W takim układzie, skoro chodzi o to, żeby dziewczyny z nadwagą nie ubierały legginsów i krótkich spódniczek, albo biodrówek, to ta pierwsza może, bo nadwagi nie ma, a ta druga nie. Więc napisanie, że takie ciuchy odpadają dla kogoś w rozmiarze 40 i więcej jest moim zdaniem zbytnim uproszczeniem. Bo rozmiar 40 nie oznacza automatycznie nadwagi, no bez przesady.





Zapraszam 
A większego rozmiaru niż L chyba nawet nie robią...
) cel nr 1 : -1kg
)cel nr 5 : -2kg

