Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec 2011 - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Coraz mocniejsze kopniaki czujemy, wiosną się rozpakujemy 12 21,43%
Kilogramów nam przybyło, dzieci rosną ze aż miło 37 66,07%
II trymestr dopiero sie kończy.... a tak wiele nas już łączy... 7 12,50%
Głosujący: 56. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-23, 15:54   #3991
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez vanes Pokaż wiadomość
hej dziewczyny
matal trzymaj się
martynka nie ty jedyna masz takie mieszane uczucia ja też czasem nie wytrzymuję.mam tylko nadzieję że to się zmieni kiedy urodzę dziecko

widziałyście upadek malysza?? oby mu się nic poważnego nie stało
U mnie raczej sie nie zmieni bo facet jest totalnym egoista. Ja pracuje tylko 5 godzin tygodniowo mniej niz on, do tego gotowanie i sprzatanie na mojej glowie. Wracam z pracy a moj facet sobie siedzi przed komputerem, nie mam nawet czasu odpoczac bo trzeba zrobic sniadanie zanim on do pracy wyjdzie, oczywiscie ja to sniadanie robie. Po sniadaniu mycie naczyn, gotowanie obiadu, sprzatanie czyli conajmniej 3 godziny mi schodza a jest mi coraz ciezej. Pomocy zadnej. On nie rozumie, ze jestem w ciazy, ze przez to jestem senna i zmeczona, nie mozna na niego liczyc i tyle! Nawet jak robi sobie herbate to sie mnie nie zapyta czy mi zrobic, robi tylko sobie. I tak jest ZAWSZE. Do tego pieniadze wydaje lekka reka bo to przeciez jego pieniadze, tylko ze on wydaje na kompletne glupoty a pozniej np rachunek za prad przychodzi i ja musze go zaplacic bo jak nie zaplace to prad odetna. To samo z kupnem jedzenia, on sie tym nie interesuje, nie dosc, ze za moja kase to w dodatku sama dzwigam zakupy. Moglabym nie kupowac, ale co mi to da? Przeciez musze cos jesc a jak kupie, to on sie naje przy okazji. Szkoda gadac. Gdyby nie dziecko, to juz dawno bym go kopnela w cztery litery, z reszta mysle, ze ten zwiazek tak czy inaczej juz dlugo nie wytrzyma.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:05   #3992
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

cisza tu dzisiaj...

Ja widziałam akurat jak Małysz upadał...zdarza się każdemu. Ja już od dawna uważam że za duża presja na nim spoczywa przez ludzi..wszyscy mówią że Adam to, Adam mistrz, a on już swoje najlepsze lata ma za sobą. Nie można być zawsze najlepszym.

Ja leżę na plecach ale tylko do pewnego momentu, jak już nie mogę wytrzymać na żadnym z boków, na lewym boli mnie bark i to już od jakiś 3 lat, na prawym drętwieją mi i ręce i nogi a do tego bolą mnie biodra, no to kładę się na plecy ale po jakiejś godzinie muszę się przewrócić na bok albo tak na pół boku tzn podkładam sobie pod plecy drugą kołdrę i tak leżę częściowo na boku, częściowo na plecach.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:11   #3993
Weredka
Zadomowienie
 
Avatar Weredka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 003
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
U mnie raczej sie nie zmieni bo facet jest totalnym egoista. Ja pracuje tylko 5 godzin tygodniowo mniej niz on, do tego gotowanie i sprzatanie na mojej glowie. Wracam z pracy a moj facet sobie siedzi przed komputerem, nie mam nawet czasu odpoczac bo trzeba zrobic sniadanie zanim on do pracy wyjdzie, oczywiscie ja to sniadanie robie. Po sniadaniu mycie naczyn, gotowanie obiadu, sprzatanie czyli conajmniej 3 godziny mi schodza a jest mi coraz ciezej. Pomocy zadnej. On nie rozumie, ze jestem w ciazy, ze przez to jestem senna i zmeczona, nie mozna na niego liczyc i tyle! Nawet jak robi sobie herbate to sie mnie nie zapyta czy mi zrobic, robi tylko sobie. I tak jest ZAWSZE. Do tego pieniadze wydaje lekka reka bo to przeciez jego pieniadze, tylko ze on wydaje na kompletne glupoty a pozniej np rachunek za prad przychodzi i ja musze go zaplacic bo jak nie zaplace to prad odetna. To samo z kupnem jedzenia, on sie tym nie interesuje, nie dosc, ze za moja kase to w dodatku sama dzwigam zakupy. Moglabym nie kupowac, ale co mi to da? Przeciez musze cos jesc a jak kupie, to on sie naje przy okazji. Szkoda gadac. Gdyby nie dziecko, to juz dawno bym go kopnela w cztery litery, z reszta mysle, ze ten zwiazek tak czy inaczej juz dlugo nie wytrzyma.
Próbowałaś mu wprost powiedzieć, czego od niego chcesz?? Gdy ja zaszłam w ciążę ( po dwóch wcześniejszych poronieniach), to też robiłam wszystko sama. Nie domyślił się, że trzeba sprzątnąć, pomyć czy cokolwiek. Teraz gdy chcę, żeby coś za mnie zrobił to mówię wprost - poodkurzaj, idź z psem, itd. Nic innego nie docierało... Po urodzeniu pierwszego dziecka przestałam także mu specjalnie nadskakiwać - robić śniadanka, kolacje. Robię obiad, a pozostałe posiłki robi sobie sam... Może to niektórych oburzyło, ale ja się tym nie przejęłam.
Może to jest jakiś sposób... Choć na tych chłopów to by się czasami przydał
Weredka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:22   #3994
caffelate05
Rozeznanie
 
Avatar caffelate05
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 613
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość
Słońce ja tak czytam i sie zastanawiam nad tym Twoich serduchem i przypomniało mi sie,ze moja mama kilka lat temu brała aspargin i musiała go odstawic bo cos właśnie on na serce jej szkodził i miała jakies ataki, moze faktycznie zamien go na inny magnez??
Dziewczonka, poczytałam sobie w necie ulotkę od tego leku i coś w tym jest co pisze mazianka81.

Cytat:
Podczas długotrwałego stosowania należy kontrolować poziom potasu i magnezu w surowicy (lekarz zaleci wykonanie odpowiednich analiz).
i

Cytat:
lek może spowodować zaburzenia przewodnictwa przedsionkowo-komorowego (zaburzenia pracy serca). Niekiedy po stosowaniu leku mogą wystąpić nudności i biegunka, które zwykle ustępują samoistnie, a także zaczerwienienie skóry, bezsenność, osłabienie mięśniowe
może ten lek za bardzo podniósł poziom potasu we krwi?

to tylko moje gdybania, skonsultowałabym to z ginem
__________________
Julian
06.05.2011r.

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy,
aby kołysanką i ciepłymi słowami
utulić ciebie płaczącego wtedy,
kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
caffelate05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:22   #3995
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Czesc Dziewczynki


Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
U mnie raczej sie nie zmieni bo facet jest totalnym egoista. Ja pracuje tylko 5 godzin tygodniowo mniej niz on, do tego gotowanie i sprzatanie na mojej glowie. Wracam z pracy a moj facet sobie siedzi przed komputerem, nie mam nawet czasu odpoczac bo trzeba zrobic sniadanie zanim on do pracy wyjdzie, oczywiscie ja to sniadanie robie. Po sniadaniu mycie naczyn, gotowanie obiadu, sprzatanie czyli conajmniej 3 godziny mi schodza a jest mi coraz ciezej. Pomocy zadnej. On nie rozumie, ze jestem w ciazy, ze przez to jestem senna i zmeczona, nie mozna na niego liczyc i tyle! Nawet jak robi sobie herbate to sie mnie nie zapyta czy mi zrobic, robi tylko sobie. I tak jest ZAWSZE. Do tego pieniadze wydaje lekka reka bo to przeciez jego pieniadze, tylko ze on wydaje na kompletne glupoty a pozniej np rachunek za prad przychodzi i ja musze go zaplacic bo jak nie zaplace to prad odetna. To samo z kupnem jedzenia, on sie tym nie interesuje, nie dosc, ze za moja kase to w dodatku sama dzwigam zakupy. Moglabym nie kupowac, ale co mi to da? Przeciez musze cos jesc a jak kupie, to on sie naje przy okazji. Szkoda gadac. Gdyby nie dziecko, to juz dawno bym go kopnela w cztery litery, z reszta mysle, ze ten zwiazek tak czy inaczej juz dlugo nie wytrzyma.
wlasciwie nie wiem co Ci napisac sytuacja dla mnie jest niewyobrazalna a zwiazek kompletnie bez szans, facet w ogole nie powinien byc w zwiazku, a jeszcze do tego dziecko...
Mam nadzieje, ze albo go "oswieci", albo Ty ulozysz sobie zycie znacznie lepiej.
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:23   #3996
caffelate05
Rozeznanie
 
Avatar caffelate05
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 613
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Ja leżę na plecach ale tylko do pewnego momentu, jak już nie mogę wytrzymać na żadnym z boków, na lewym boli mnie bark i to już od jakiś 3 lat, na prawym drętwieją mi i ręce i nogi a do tego bolą mnie biodra, no to kładę się na plecy ale po jakiejś godzinie muszę się przewrócić na bok albo tak na pół boku tzn podkładam sobie pod plecy drugą kołdrę i tak leżę częściowo na boku, częściowo na plecach.
mi na te bolące biodra pomaga podłożenie jednej poduszki pod bolące biodro na którym leżę i wzięcie poduszki-rogala między nogi
__________________
Julian
06.05.2011r.

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy,
aby kołysanką i ciepłymi słowami
utulić ciebie płaczącego wtedy,
kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
caffelate05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:27   #3997
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez caffelate05 Pokaż wiadomość
Dziewczonka, poczytałam sobie w necie ulotkę od tego leku i coś w tym jest co pisze mazianka81.
i

może ten lek za bardzo podniósł poziom potasu we krwi?

to tylko moje gdybania, skonsultowałabym to z ginem
O to może go odstawie dzisiaj i jutro i zobaczę co się będzie dziac
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:33   #3998
spice1985
Zadomowienie
 
Avatar spice1985
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
U mnie raczej sie nie zmieni bo facet jest totalnym egoista. Ja pracuje tylko 5 godzin tygodniowo mniej niz on, do tego gotowanie i sprzatanie na mojej glowie. Wracam z pracy a moj facet sobie siedzi przed komputerem, nie mam nawet czasu odpoczac bo trzeba zrobic sniadanie zanim on do pracy wyjdzie, oczywiscie ja to sniadanie robie. Po sniadaniu mycie naczyn, gotowanie obiadu, sprzatanie czyli conajmniej 3 godziny mi schodza a jest mi coraz ciezej. Pomocy zadnej. On nie rozumie, ze jestem w ciazy, ze przez to jestem senna i zmeczona, nie mozna na niego liczyc i tyle! Nawet jak robi sobie herbate to sie mnie nie zapyta czy mi zrobic, robi tylko sobie. I tak jest ZAWSZE. Do tego pieniadze wydaje lekka reka bo to przeciez jego pieniadze, tylko ze on wydaje na kompletne glupoty a pozniej np rachunek za prad przychodzi i ja musze go zaplacic bo jak nie zaplace to prad odetna. To samo z kupnem jedzenia, on sie tym nie interesuje, nie dosc, ze za moja kase to w dodatku sama dzwigam zakupy. Moglabym nie kupowac, ale co mi to da? Przeciez musze cos jesc a jak kupie, to on sie naje przy okazji. Szkoda gadac. Gdyby nie dziecko, to juz dawno bym go kopnela w cztery litery, z reszta mysle, ze ten zwiazek tak czy inaczej juz dlugo nie wytrzyma.
co za typ... jesteście po ślubie? Oby nie...Współczuję i rozumiem że dziecko z nim nie było planowane?
__________________
Hanusia

Zęby Hanusi
spice1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:34   #3999
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Martynka musisz z tym skonczyc. nauczylas go, ze Ty wszysto zaplacisz, posprzatasz, ugotujesz... ma raczki? Niech sie teraz sam zajmie soba!!! Dziewczyno Ty masz swoje dziecko w brzuchu i to o nim masz myslec, a nie probowac brac tego wyrosnietego dzieciaka na litosc. Nie mozna tak, bo on sie nie zmieni jesli nadal bedziesz robic tak jak dotychczas. Przestan po nim sprzatac, gotowac, a pieniadze jak on ma swoje to Ty masz swoje wiec wydatki wszystkie na pol. Prad, gaz,czynsz. Facet potrzebuje lekkiego wstrzasu by dorosnac emocjonalnie. A Ty sie nie denerwuj, bo to Ty jestes super wazna i ta istotka co mieszka w Twoim brzuszku i o niej masz myslec i dla niej byc silna!
Mieszkasz w Anglii?
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:47   #4000
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Paulizia u mnie dzis slonko

Dziewczyny znalazlam taka stronke, moze sie Wam przyda, oczywiscie liste kazda moze zmodyfikowac wg wlasnych potrzeb i dzidziusia, ale uwazam ze jest fajnie zrobiona, ja dzis sobie wypisze co mi jest potrzebne, co moge kupic na allegro a za czym sie rozgladac po sklepach
http://forum.dziecko-info.com/archiv.../t-113319.html
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:52   #4001
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Moj Maly chyba uwielbia kapusniak

---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Princi u mnie okropniasto... az mi to leb siada i jakos huoru dzisaj nie mam... wyslij troszke slonka
Super ta wyprawka. Tylko ja szukam jeszcze czegos z produktami angielskimi zebym nie musiala wszystkiego z PL ciagnac. Musze obszukac czy jest watek angielskich mam na wizazu
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:58   #4002
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

principessina ooo kochana, taka lista to skarb Dzieki
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:03   #4003
caffelate05
Rozeznanie
 
Avatar caffelate05
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 613
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

principessina dzięki za link do listy, takiej dłuuugiej jeszcze nie widziałam muszę ją sobie na spokojnie przeczytać i przeanalizować
__________________
Julian
06.05.2011r.

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy,
aby kołysanką i ciepłymi słowami
utulić ciebie płaczącego wtedy,
kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
caffelate05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:12   #4004
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

ja te wszystkie listy trzymam ...pewnego dnia wyciągnę kwintesencje
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:21   #4005
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Dziewczyny nie ma za co, jak czasem przysiade do netu poczytac to same wiecie pol dnia schodzi
Zastanawiam sie czy beda mi potrzebne kaftaniki jak myslicie? czy wstarcza bodziaki i spiochy i te kompleciki bluzeczka plus spodzienki?
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:27   #4006
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Princi
ja mialam tylko bodziaki, pajace i ewentualnie komplety - nigdy nie zalowalam, ze nie mam kaftanika.
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:32   #4007
caffelate05
Rozeznanie
 
Avatar caffelate05
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 613
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

jak któreś z nas urodzi się takie "maleństwo" to wyprawka pójdzie dla lalek chyba
http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostk...wiadomosc.html
__________________
Julian
06.05.2011r.

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy,
aby kołysanką i ciepłymi słowami
utulić ciebie płaczącego wtedy,
kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
caffelate05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:41   #4008
24kasia86
Wtajemniczenie
 
Avatar 24kasia86
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 817
Wyślij wiadomość przez ICQ do 24kasia86 GG do 24kasia86
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
Kasia jak dobrze poszukasz to za 90zl nowe lozeczko znajdziesz. Kolezanka takie kupila, bo tez na nadmiar kasy nie narzekala. Lozeczko ladne i solidne, do tego kupila materacyk za okolo 20zl.
dzieki za info, ale znajac mojego Tż poczekamy a kupimy na pewno dobre i solidne lozeczko

Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
zgadzam się
Paulizia, sto lat!


Kasia, ale jak to byś nie dała rady sobie sama? Nie możesz myśleć że jesteś od niego uzależniona, bo niechby się coś stało (tfu tfu odpukać), niechbyście się rozeszli i co? Ja wiem, że to gdybanie i Twój mąż Cię mocno kocha, ale trochę mi się nóż w kieszeni otwiera jak słyszę, że kobieta jest zależna od faceta bo on ją utrzymuje. On utrzymuje rodzinę i to jego obowiązek Może kiedyś Ty jak wrócisz do pracy to będziesz zarabiać kilka razy więcej od niego
fajnie by bylo zarabiac wiecej od niego ale jak na razie on ma 3razy wiecej ode mnie to nie mialo tak zabrzmiec ze jestem od niego uzalezniona. Po prostu nie narzekam i oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Kochane moje wróciłam
Bardzo dziękuje Wam za wszystkie kciuki i cieple słowa
Trafiłam na rewelacyjnego, młodego lekarza, który dokładnie mnie zbadał, zrobił usg - nawet 4d chciał mi zrobic (ale nie mógl znalezc głowicy do 4d), żebym tylko się uspokoiła i uśmiechnęła. Powiedział, że wszystko jest dobrze, bóle mogą byc od macicy, jelit, pęcherza i są niestety normalne . Mam się nie denerwowac, odpoczywac, dużo leżec, czytac ksiązki, i oglądac dobre filmy . A i jeszcze wybrac sie do sklepu - pooglądac wózki i nakupic malej dużo rzeczy Powiedział też, że takie ataki paniki są niestety przypadlością kobiet, które całą ciąże leżą - duża ilośc czasu=duża ilośc glupich myśli itd. Mam pic sobie meliske, jak nie moge spac wziac relanium, ale nie za czesto bo uzależnia. Poświęcił mi 40 min. i powiedział, że jak będę miec potrzebe to nawet codziennie żebym przyjeżdzała - i jestem troszkę spokojniejsza - jeszcze muszę się tylko wyspac i będzie super
oj jak dobrze, cieszy mnie to!

Cytat:
Napisane przez Martulka000 Pokaż wiadomość
Witam po przerwie dłuuugiej
Zaraz będę Was nadrabiać, ale najpierw muszę się pochwalić moim nowym zdjęciem. Co prawda z przyjaciółką, ale jest i brzuszek. Trochę niewyjściowo wyglądam, ale co poradzę

Idę nadrabiać. Pozdrawiam
no brzuszek jak sie patrzy, pozdrowienia dla psiapsiolki

Cytat:
Napisane przez Kasia5 Pokaż wiadomość
Moria - robiliśmy usg w zeszłym tygodniu. Będziemy mieli synka Teraz myślimy nad imieniem, ale jeszcze nie mamy pomysłu. W ogóle to usg to był dla nas straszny stres, lekarz badał dziecko pod kątem różnych możliwych do wykrycia na tym etapie schorzeń np. przepukliny, rozszczep podniebienia i kręgosłupa oraz innych. Z nerwów aż mi się ręce trzęsły... Na szczęście nie stwierdził nic groźnego, wszystko jest w normie. Było to chyba najdłuższe 40 min. w moim życiu
W poniedziałek wybieram się z koleżanką na zakupy dla dzidzi, chcę kupić parę ubranek na wyprzedażach. Buziaczki
gratulacje slonko!

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
dziewczynki, nie wiem czy widzialyscie galerie rozwoju płodu ?????
super zdjecia, ja oglądajac popłakałam sie gdy zobaczyłam jak moja dzidzia w 21tc wyglada

http://ciazaporod.pl/ciaza_kalendarz...l?galg_id=1393

moj maz stwierdził "photoshop" Baran !! ja sie zachwycałam, wzdychałam, łezki mi sie polały a on tylko na sekunde rzucił okiem i zadnego wrazenia to na nim nie zrobiło.. odwrócil sie na piecie i poszedł palic papierosa tak angazuje sie w moja ciaze...
sliczne foteczki, juz sie swoich nie moge doczekac! sliczna dzidzia

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
dziewczyny slabo mi!!!!!!!!!!!

poszlam do toalety , patrze na wkladke a ona hmmm pomaranczowa!!!!!!!!!!!!! tak mialam w 6 tyg ,jakby zabarwiony sluz krwia.

caly dzien czulam ruchy, nie napinal mi sie brzuch ani nic, tylko troche bolal przy schylaniu
musisz odpoczac! tez nie raz tak mam jak cos dluzej robie...

Cytat:
Napisane przez kasia1361 Pokaż wiadomość
Witam w niedzielny poranek
ddaaiissyy super ta stronka ze zdjęciami płodu
ja dziś przeglądałam fotki moich dzieci i wkleje Wam fotkę Igora
jeszcze ze szpitala.
A mówią,ze jak dziecko ma duzo włosów to ma się zgagę,a ja nie miałam ani razu i nie wiem co to takiego.
Ach ja już nie mogę się doczekać końca ciązy
ale sliczny synek, tez chce takiego!!!

anula oby dzidzius juz nie uciskal cie i zeby nie klulo...


mi sie ciezko oddycha, mi uciska chyba pluca...normalnie ide sie polozyc
ogladalismy z Tż skoki, K.Stoch pierwszy- cieszy mnie to! dobrze ze Malysz caly


pozdrowki

---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:33 ----------

Cytat:
Napisane przez caffelate05 Pokaż wiadomość
jak któreś z nas urodzi się takie "maleństwo" to wyprawka pójdzie dla lalek chyba
http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostk...wiadomosc.html
wow ale bobas, mama ma co dzwigac dobrze ze cale i zdrowe...czytalam czytalam bo myslalam ze miala cukrzyce, a tu nic o tym. Szok
__________________
Codziennie uczysz mnie jak mam Cię kochać
04.05.2011r.
godz.21.42
Nikosia

24kasia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:47   #4009
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

ale gigant noworodek, mam nadzieje ze urodzony przez CC

Eve1603 te kompeciki to masz na mysli wlasnie spodenki (polspioszki) z bluzeczka wkladana przez glowke??
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:52   #4010
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Weredka mowilam i to nie raz a pozniej zalowalam, ze mowilam bo albo sie awanturowal, ze to babska robota albo z laski swej ruszyl swoja szanowna i cos pomogl a pozniej mi wypominal, ze to on wszystko robi i ze nawet sprzatac musi bo ja nic nie robie.

Eve1603 niestety tego faceta juz nie oswieci niestety. Taki juz pozostanie.

spice1985 na szcescie nie mamy slubu a dziecko nie planowane.

Paulizia mieszkam w irlandii. To nie tak, ze ja robie to wszystko dla jego wygody tylko robie bo nie wyobrazam sobie siedziec w brudzie i bez jedzenia. W dodatku za glupi brak obiadu jak mu odbije to robi taka awanture, ze dostaje atakow nerwicy i mam objawy, ktore moga zagrazac dziecku, wiec wole zrobic i miec swiety spokoj.

Dziewczyny uwierzcie mi, ze gdyby to bylo takie proste to bym poprostu sie stad wyprowadzila nawet w tej chwili, ale wtedy musialabym wrocic do Polski a tam nie utrzymam sama dziecka bo mieszkam w regionie gdzie nie ma pracy. Przed wyjazdem za granice szukalam pracy bardzo dlugo i nic nie znalazlam a w inny region nie moge sie wyprowadzic bo nie bedzie mnie stac na wynajecie samej mieszkania a z malenkim dzieckiem na pokoj przeciez nie pojde. Do tego zostalabym bez niczego bo nawet jak bym jakims cudem znalazla prace to urlopu macierzynskiego nie dalabym rady wypracowac bo juz za pozno i nie mialabym za co zyc. A tu gdzie mieszkam pracuje tak dlugo, ze mam prawo do zasilkow i urlopu macierzynskiego.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:56   #4011
Martulka000
Raczkowanie
 
Avatar Martulka000
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 442
GG do Martulka000 Send a message via Skype™ to Martulka000
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
U mnie raczej sie nie zmieni bo facet jest totalnym egoista. Ja pracuje tylko 5 godzin tygodniowo mniej niz on, do tego gotowanie i sprzatanie na mojej glowie. Wracam z pracy a moj facet sobie siedzi przed komputerem, nie mam nawet czasu odpoczac bo trzeba zrobic sniadanie zanim on do pracy wyjdzie, oczywiscie ja to sniadanie robie. Po sniadaniu mycie naczyn, gotowanie obiadu, sprzatanie czyli conajmniej 3 godziny mi schodza a jest mi coraz ciezej. Pomocy zadnej. On nie rozumie, ze jestem w ciazy, ze przez to jestem senna i zmeczona, nie mozna na niego liczyc i tyle! Nawet jak robi sobie herbate to sie mnie nie zapyta czy mi zrobic, robi tylko sobie. I tak jest ZAWSZE. Do tego pieniadze wydaje lekka reka bo to przeciez jego pieniadze, tylko ze on wydaje na kompletne glupoty a pozniej np rachunek za prad przychodzi i ja musze go zaplacic bo jak nie zaplace to prad odetna. To samo z kupnem jedzenia, on sie tym nie interesuje, nie dosc, ze za moja kase to w dodatku sama dzwigam zakupy. Moglabym nie kupowac, ale co mi to da? Przeciez musze cos jesc a jak kupie, to on sie naje przy okazji. Szkoda gadac. Gdyby nie dziecko, to juz dawno bym go kopnela w cztery litery, z reszta mysle, ze ten zwiazek tak czy inaczej juz dlugo nie wytrzyma.
Ja mam to samo. Z tym, że ja nie pracuję, a kasę tylko mama mi przyśle od czasu do czasu... Mój też jest egoistą. Byliśmy teraz w piątek na imprezie poza miastem ze znajomymi u nich na domówce. Ja nie piłam nic, bo przecież nie mogę. On stracił kasę na alkohol i inne zakupy, znajomi jakoś się dorzucili też. Nie wspomnę, że jeszcze paliwo zalał do auta za 100 zł... Ale mniejsza juz o to. Wydał w każdym razie razem z paliwem na wszystko ok 300 zł. I wiecie co powiedział ?? JA TĄ KASĘ NA CIEBIE PRZEJE**ŁEM, BO TO TY SIĘ UPARŁAŚ I KONIECZNIE CHCIAŁAŚ JECHAĆ. Czy to nie jest chamskie? Nie piłam ani piwa, ani wódki a ni zupełnie nic. Jedynie Colę którą kupił mi za 5 zł. A teraz jest awantura i mówi : JAK BYŁEM SAM TO MIAŁEM ZAWSZE TO CO CHCIAŁEM, PANNE NA SEKS MIAŁEM, CHODZIŁEM PO KNAJPACH I DO PUBÓW KIEDY CHCIAŁEM... Nie wiem co o tym myśleć. Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie to, że wrócę do mojej mamy, a jemu zostawię to co kupiliśmy mojemu synkowi ( bo to za jego kasę a poza tym może mu się to przydać kiedyś). Za bardzo mnie boli to jak do mnie mówi i co mówi. Uważam, że już czas zrobić w swoim życiu w końcu porządek.

A Ty Martynko się nie przejmuj. Będzie wszystko dobrze. Musimy zbierać energię i siłę dla naszych Maluszków. Nasze dzieci będą nas potrzebować jak nikt inny na świecie. Nie warto przez jakiś debili psuć se humoru.
__________________
Adrianek jest z nami
24 kwietnia 2011 godz. 10:40
2900 gram i 54 cm

II kreseczki 09.05.2014
02.08.2014

Tylko ktoś kto rozumie i akceptuje Cię
Może być przyjacielem
Martulka000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:58   #4012
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Princi
tak, spioszki-spodenki i gora najczesciej przez glowke, czasami rozpinana. Ale takie komplety na poczatku zakladalam tylko na wyjscia, w domu albo byl bodziak + polspiochy albo pajac - im mniej i latwiej do zdejmowania, tym lepiej, zwlaszcza, ze na poczatku to i pieluche czesto sie zmienia i po jedzeniu moze ulac i takie tam
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:59   #4013
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
O to może go odstawie dzisiaj i jutro i zobaczę co się będzie dziac
Odstaw odstaw,magnez zawsze mozesz zastąpic innym,a wiem ,ze po asparginie serio cos tam sie z sercem dzieje bo na samą nazwe tego leku jakos tak mnie zatrząsło jak mi sie mojej mamy palpitacje przypomniały.

Cytat:
Napisane przez caffelate05 Pokaż wiadomość
jak któreś z nas urodzi się takie "maleństwo" to wyprawka pójdzie dla lalek chyba
http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostk...wiadomosc.html
ojeju szok !!!

a mojej przyjaciółki synuś( wczesniak) ma 1665g i juz "taki duzy" sie cieszymy )
ale róznica musi byc

co do kaftaników,to mozesz na próbe ze 2 kupic,ale nie ma jak bodziaki !!! przynajmniej my ich używalismy dopóki julka pieluchy nosila.
kaftaniki czy koszulki to tak jakos sie podwijały ,albo wyłaziły
__________________
__________________________
Julanka 04.12.2007

3660g i 57cm szczescia
Gabryś jest z nami od 23.04.2011
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:59   #4014
Martulka000
Raczkowanie
 
Avatar Martulka000
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 442
GG do Martulka000 Send a message via Skype™ to Martulka000
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Aha !! I co powiedział jeszcze ?? Że jestem bezużyteczna dla niego. Bo nic nie robię... Jestem nikim itp
__________________
Adrianek jest z nami
24 kwietnia 2011 godz. 10:40
2900 gram i 54 cm

II kreseczki 09.05.2014
02.08.2014

Tylko ktoś kto rozumie i akceptuje Cię
Może być przyjacielem
Martulka000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 18:03   #4015
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Ta niedziela jakaś senna taka

Martynka, bardzo współczuję Ci tej sytuacji i takiego faceta Z jednej strony rozumiem, że nie wrócisz i nawet to lepiej, jeśli tam masz perspektywy na pracę i kasę. Z drugiej strony czy nie masz możliwości wyprowadzić się do jakiś znajomych, albo sama coś wynająć? Z tego co piszesz (i pisałaś kiedyś) facet jest trochę niezrównoważony i kompletnie nieprzystosowany do związku a tym bardziej do dziecka

Martulka, ja pierniczę u Ciebie też koszmarna sytuacja skąd się biorą tacy faceci Ja sobie po prostu nie wyobrażam jak można tak mówić do swojej partnerki i matki dziecka! Na Twoim miejscu spakowałabym manatki i wróciła do mamy, jeśli możesz. No i oczywiście nie zostawiaj mu żadnych rzeczy dziecka, absolutnie Niech chociaż finansowo (alimenty) ponosi odpowiedzialność.

Edytowane przez MoniaK
Czas edycji: 2011-01-23 o 18:08
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 18:09   #4016
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez Martulka000 Pokaż wiadomość
Ja mam to samo. Z tym, że ja nie pracuję, a kasę tylko mama mi przyśle od czasu do czasu... Mój też jest egoistą. Byliśmy teraz w piątek na imprezie poza miastem ze znajomymi u nich na domówce. Ja nie piłam nic, bo przecież nie mogę. On stracił kasę na alkohol i inne zakupy, znajomi jakoś się dorzucili też. Nie wspomnę, że jeszcze paliwo zalał do auta za 100 zł... Ale mniejsza juz o to. Wydał w każdym razie razem z paliwem na wszystko ok 300 zł. I wiecie co powiedział ?? JA TĄ KASĘ NA CIEBIE PRZEJE**ŁEM, BO TO TY SIĘ UPARŁAŚ I KONIECZNIE CHCIAŁAŚ JECHAĆ. Czy to nie jest chamskie? Nie piłam ani piwa, ani wódki a ni zupełnie nic. Jedynie Colę którą kupił mi za 5 zł. A teraz jest awantura i mówi : JAK BYŁEM SAM TO MIAŁEM ZAWSZE TO CO CHCIAŁEM, PANNE NA SEKS MIAŁEM, CHODZIŁEM PO KNAJPACH I DO PUBÓW KIEDY CHCIAŁEM... Nie wiem co o tym myśleć. Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie to, że wrócę do mojej mamy, a jemu zostawię to co kupiliśmy mojemu synkowi ( bo to za jego kasę a poza tym może mu się to przydać kiedyś). Za bardzo mnie boli to jak do mnie mówi i co mówi. Uważam, że już czas zrobić w swoim życiu w końcu porządek.

A Ty Martynko się nie przejmuj. Będzie wszystko dobrze. Musimy zbierać energię i siłę dla naszych Maluszków. Nasze dzieci będą nas potrzebować jak nikt inny na świecie. Nie warto przez jakiś debili psuć se humoru.
Ooo skad ja to znam? Byla taka sytuacja, ze ojciec mojego dziecka poszedl do kolegow i sie napil konkretnie, wrocil do domu i o cos mi awanture zrobil. Na drugi dzien jak byl na kacu to mu powiedzialam co o nim mysle. Za jakis czas zadzwonil kolega z ktorym pil dzien wczesniej, zeby na poprawke przyszedl. Wrocil po dwoch dniach totalnie splukany. Okazalo sie, ze przez te trzy dni wydal na balowanie z kolegami rownowartosc 1500 zl. Tyle to ja w rok na ubrania nawet nie wydaje. Dwa dni pozniej czynsz do placenia a on bez kasy, gdybym nie zaplacila czynszu to bym musiala isc pod most. Na czynsz oddalam reszte swoich pieniedzy, wiec nie wytrzymalam nerwowo i zaczelam sie na niego wydzierac, ze jest chamem i ze jak chce sie staczac to niech sie stacza ale niech mnie zostawi w spokoju i nie ciagnie mnie na dno za soba i ze skoro nie dal na czynsz to niech sobie wypier**** do kolegow z ktorymi przepuscil kase.
Wiesz co mi powiedzial? Ze to moja wina, ze on przepil pieniadze bo go zdenerwowalam i ponioslam kare w postaci zaplaty czynszu. Uwierz mi, ze po tym jak to powiedzial mialam ochote go zabic.

MoniaK moglabym isc do znajomych, ale wlasnie dlatego, ze facet ma zle w glowie poprostu sie tego boje. On albo by mnie u tych znajomych znalazl (a nie chce zeby robil im awantury po pijaku, bo kiedys sie wyprowadzilam na tydzien i caly czas chlal) a jak bym wynajela pokoj u obcych ludzi to on by mnie dopadl jak bym z pracy wyszla bo wie gdzie pracuje i w jakich godzinach. Gdyby nie dziecko byloby inaczej ale teraz jest powazny problem bo gdybym mogla odebrac mu prawa rodzicielskie to dalabym sobie rade bo zalatwilabym zakaz zblizania sie do mnie i dziecka a ja nie mam mozliwosci odebrac mu praw bo na jakiej podstawie? Sad by mu przyznal widzenia a ja bym siedziala w strachu czy facet sie nie nachlal i nie zrobil dziecku krzywdy.
A teraz jestem w kropce, pracy zmienic nie moge bo macierzynskiego nie dostane i takie bledne kolo.

Edytowane przez martynka89
Czas edycji: 2011-01-23 o 18:17
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 18:10   #4017
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Martynka
i
Martulka

wierzyc mi sie nie chce jak mozecie tkwic z takimi facetami, tzn. Martynka w sumie juz wyjasnila dlaczego nie moze odejsc, ale ja sie bede upierac, ze nie ma sytuacji bez wyjscia i szczeze mowiac juz zal mi dziecka, ktore niczemu winne bedzie skazane na humory tatusia - przepraszam, jesli ktoras urazilam, ale dla mnie to jest jakas abstrakcja.

Martynko
w Irlandii jako samotna matka mozesz liczyc na spora pomoc. A gdzie mieszkasz ?
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 18:13   #4018
spice1985
Zadomowienie
 
Avatar spice1985
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Cytat:
Napisane przez Martulka000 Pokaż wiadomość
Aha !! I co powiedział jeszcze ?? Że jestem bezużyteczna dla niego. Bo nic nie robię... Jestem nikim itp
Martulko, Martynko...Normalnie nie mogę uwierzyć w to co czytam W głowie mi się to nie mieści, aczkolwiek wiem że tacy faceci są na świecie i jeżeli w porę kobieta nie zauważy co to za typ człowieka, to niestety zdarza się tak że już jest się w jakiś sposób związanym z tą osobą... Jedno mnie dziwi: jak dałyście sobie tak wejść na głowę Ja wiem że tacy faceci to doskonali manipulatorzy i potrafią tak wymaltretować psychicznie, że słaba kobieta nie ma po prostu siły odejść,ale nie widziałyście wcześniej że to nie jest dobry materiał na męża? Pewnie w tej chwili to już tak jesteście tym zmęczone i przestraszone że będzie kolejna awantura że nawet boicie się im mówić co Was boli. Ale takie związki niestety nie mają przyszłości, więc albo nastąpi cud i Wasi faceci się zmienią, bo zachowują się kompletnie po gówniarsku i beznadziejnie, albo ułożycie sobie życie bez nich. I nawet nie chcę tu przeczytać, że po prostu sytuacja ich przerosła i że potrzebują czasu...Normalny człowiek się tak nie zachowuje i już. Jeżeli nie ma szacunku do partnera to tłumaczenie że kogoś zaskoczyła sytuacja z dzieckiem i dlatego się tak zachowuje jak to parę razy tu ba forum padało, jest dla mnie nie do przyjęcia. Mężczyzna powinien być dla kobiety oparciem, a nie oprawcą.
__________________
Hanusia

Zęby Hanusi
spice1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 18:13   #4019
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

Martynka
z tego co piszesz, to i tak Ty za wszystko placisz, wiec dasz rade sama sie utrzymac, dostaniesz zasilki i z pewnoscia bedzie Ci lepiej bez takiego gnoja, a zycie zdazysz sobie jeszcze poukladac.
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 18:16   #4020
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Raz jest synek, raz córeczka - wiosną wskoczą do wózeczka! Mamusie maj-czerwiec

caffelate05 no ja mam kołdrę drugą zwiniętą którą wsadzam sobie między nogi i jeszcze się na niej kładę głową...spróbuję tak jak mówisz wsadzić sobie jeszcze poduchę pod biodro.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.