Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-03, 00:39   #391
justyskaa789
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Mój się zatkał ostatnio gumkami od pilota ;/
o boze. ;o z moim na szczescie nie bylo jeszcze takich problemow by zjadl cos czego nie moze chociaz zyje "bezklatkowo"
justyskaa789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 00:56   #392
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
No cóż, poza wracaniem z nim czasem do domu i gadki szmatki w szkole typu "Yyy, masz zad. z matmyyyyy" nic nas nie łączy w chwili obecnej. Nie planuje mu wskakiwac do łóżka, nie chce jechac do niego do domu, od rozstania ani razu sie tam nie zjawiłam, nie mysle sobie co zrobic, nie knulam misternej i dlugiej wyprowadzki, wszystkie rzeczy spisalam na straty byleby tam nie iść, nie rozkminiam co by tu zrobić, zeby tylko znowu sie zblizyc... Żyje sobie sama ze sobą, choć w głowie mam milion myśli, każda z nim związana, to chodze na imprezy, zajmuje sie soba, spotykam ze znajomymi, UCZE SIE (w końcu!!!) i nie knuje intryg jak by tu u niego przenocować... No przecież!
Tylko warto zauważyć, że widzicie się praktycznie codziennie. Z przymusu, ale jednak.

Ja bym spróbowała go troche poolewać, chce coś to mówisz że nie masz czasu, nie wiesz która godzina, nie masz zadania z matmy, nie dasz mu ugryźć kanapki i takie tam. Zresztą może nie powinnam tego mówić, ale coś mi się widzi że on prędzej czy później powie Ci, że Cie kocha, bo z tego co nam piszesz to tak jest. Tylko co Ty wtedy zrobisz? hm... nie musisz odpowiadać, domyślam się. Ale warto sie zastanowic co będzie później.


---------- Dopisano o 00:56 ---------- Poprzedni post napisano o 00:39 ----------

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Dokładnie nie wiadomo, On w Dublinie mieszkał. Źle się poczuł i poszedł do szpitala. Tam zmarł... była sekcja..
Ponoć niewyleczone zapalenie płuc, nie wiedział, woda dostała się do płuc...
Jakie to życie @%$#%#^ !!!!
Nie będę opisywać dokładnie co spotkało ostatnio bliską mi osobę i co prawdopodobnie spotka, ale tak, życie jest *&%$#%# i cholernie niesprawiedliwie. Często rzucamy te słowa na wiatr, "życie jest niesprawiedliwe, bo ona ma lepszy samochód". Dopiero gdy spotyka nas prawdziwa tragedia brakuje nam słów.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 01:00   #393
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Tak, w takich chwilach dociera to do nas ze zdwojoną siłą..
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 09:37   #394
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

siaaaa - a przepraszam, gdzie Ty widzisz tą miłość eks Lily?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 09:46   #395
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dzień dobryyyyy

Byłam wczoraj na "och Karol 2"
Dobra komedia i polecam

BTW.

Taka byłam szczęśliwa,że po mojej pijackiej akcji w pt.ex nic nie pisze ani nie daje znaku życia...
I przechwaliłam swój 6 dniowy spokój
Puścił mi strzałkę dzisiaj w nocy
Kiedy on w końcu da sobie spokój
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 09:57   #396
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj na "och Karol 2"
Dobra komedia i polecam
Ja też


Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Kiedy on w końcu da sobie spokój
Kiedy i Ty dasz sobie spokój.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 09:58   #397
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja też

Kiedy i Ty dasz sobie spokój.
Od piątkowej wtopy sie nie odezwałam...Skasowałam z fejsa...A ten cisza cisza i łup [!!]
I po co??!!
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:10   #398
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Od piątkowej wtopy sie nie odezwałam...Skasowałam z fejsa...A ten cisza cisza i łup [!!]
I po co??!!
A po co Ty się do niego odezwałaś?

O tak o
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:12   #399
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A po co Ty się do niego odezwałaś?

O tak o
Za dużo wypiłam i nie wiem co mnie podkusiło
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:15   #400
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Za dużo wypiłam i nie wiem co mnie podkusiło
No to najpierw się ogarnij ze swoim zachowaniem, a potem się wściekaj na niego.

Odpuści sobie w końcu, jak nie spotka się z żadnym odzewem z Twojej strony. Z żadną prowokacyjką.

Sama go podpuszczasz, a potem się dziwisz, że on Ciebie też.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:19   #401
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No to najpierw się ogarnij ze swoim zachowaniem, a potem się wściekaj na niego.

Odpuści sobie w końcu, jak nie spotka się z żadnym odzewem z Twojej strony. Z żadną prowokacyjką.

Sama go podpuszczasz, a potem się dziwisz, że on Ciebie też.
To przecież mówię,ze od piątkowej wtopy sie nie odzywam
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:24   #402
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
To przecież mówię,ze od piątkowej wtopy sie nie odzywam
Wzruszające. Jak będziesz milczała przez miesiąc, to pogratuluję.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:31   #403
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Wzruszające. Jak będziesz milczała przez miesiąc, to pogratuluję.
I właśnie zamierzam sie już nie odzywać ot co
Robi ze mnie idiotkę to po co mam w ogóle z nim rozmawiać
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:32   #404
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

juniorka - ostatnio nie musiał z Ciebie idiotki robić, wyręczyłaś go
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:41   #405
Eleanor Rigby
Raczkowanie
 
Avatar Eleanor Rigby
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cześć Dziewczyny, mam głupie pytanie. W ogóle czuje się jak idiotka przez to co się u mnie w życiu dzieje.
Długo docieraliśmy się z moim facetem. I chyba jednak nie do końca to wyszło. Przez parę dni mieliśmy naprawdę dobry okres. W końcu poczułam się bezpiecznie i chciałam mu powiedzieć, że po tych poprzednich ciężkich miesiącach czasem jest mi ciężko, że boję się czy jemu starczy sił dalej, że chciałabym, żebyśmy umieli spojrzeć na siebie z takim zachwytem jak kiedyś, poczuć motyle w brzuchu, że chciałabym tego. Ciężko mi było wypowiadać te słowa, bo ten związek zranił mnie bardzo w przeszłości. Więc kiedy zaczęłam o tym mówić to się popłakałam jednocześnie. Mój chłopak powiedział mi, że wszystko będzie dobrze, a kiedy płakałam dalej (z emocji) i chciałam po prostu pogadać, bo to dla mnie ważne móc powiedzieć o swoich obawach drugiej osobie to powiedział, że się zachowuję jak dziecko, że ciągle go o wszystko oskarżam. Głaskałam go po ręce, kiedy to mówiłam, naprawdę nie chciałam oskarżać, ale jak poprosić o wsparcie i bliskość bez słów. Nie chcę być tą, która wiecznie przychodzi i łasi się do faceta, chcę, żeby on też się mną zaopiekował.

Brzmię jak naiwna nastolatka, którą nie jestem. Po prostu liczyłam na poważny związek, na dobre i na złe, a czuję, że mogę mieć tylko pozory, a nie mojego mężczyznę koło siebie. Czy wymagam niemożliwego? On czasem mówi, że nikt mi nie da tego czego chcę. A ja czasem jestem pewna, że to on jest niedojrzały i egoistyczny.
__________________
Życie to sztuka wyboru.
Eleanor Rigby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:45   #406
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
juniorka - ostatnio nie musiał z Ciebie idiotki robić, wyręczyłaś go
Tak wiem...I niestety muszę z tym żyć
Nigdy wiecej...
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:49   #407
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
siaaaa - a przepraszam, gdzie Ty widzisz tą miłość eks Lily?
bo ciągle coś od niej chce. Jakby mu nie zależało to chyba by sie odpalantował, nie? ale miłość, czy "kocham Cie" to jednak za duze słowa.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:51   #408
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
bo ciągle coś od niej chce. Jakby mu nie zależało to chyba by sie odpalantował, nie? ale miłość, czy "kocham Cie" to jednak za duze słowa.
Łazi za nią bo ona go zlała...
Jak to mozliwe,ze ona już nie kosiaaaaaa swojego misia
Przecież powinna za misiem płakać i sie płaszczyć a ona go zlała
To skręca go w tyłku,że jest inaczej niż on sobie myślał
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 10:58   #409
Cecilia89
Zadomowienie
 
Avatar Cecilia89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 350
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cześć dziewczyny,

nie było mnie tutaj 5 dni, a wy już tyle postów nabiłyście
__________________
"Moda przemija, styl pozostaje." - Gabrielle Chanel
Projekt PRAWO JAZDY (30/30)
Urodziłam ślicznego, zdrowego bobaska
Cecilia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 11:08   #410
justyskaa789
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Przyszlam sie tylko pozegnac. Nigdy wiecej tu nie napisze. Dziekuje za wszystkie rady. Trzymajcie sie
justyskaa789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 12:02   #411
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Eleanor Rigby Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny, mam głupie pytanie. W ogóle czuje się jak idiotka przez to co się u mnie w życiu dzieje.
Długo docieraliśmy się z moim facetem. I chyba jednak nie do końca to wyszło. Przez parę dni mieliśmy naprawdę dobry okres. W końcu poczułam się bezpiecznie i chciałam mu powiedzieć, że po tych poprzednich ciężkich miesiącach czasem jest mi ciężko, że boję się czy jemu starczy sił dalej, że chciałabym, żebyśmy umieli spojrzeć na siebie z takim zachwytem jak kiedyś, poczuć motyle w brzuchu, że chciałabym tego. Ciężko mi było wypowiadać te słowa, bo ten związek zranił mnie bardzo w przeszłości. Więc kiedy zaczęłam o tym mówić to się popłakałam jednocześnie. Mój chłopak powiedział mi, że wszystko będzie dobrze, a kiedy płakałam dalej (z emocji) i chciałam po prostu pogadać, bo to dla mnie ważne móc powiedzieć o swoich obawach drugiej osobie to powiedział, że się zachowuję jak dziecko, że ciągle go o wszystko oskarżam. Głaskałam go po ręce, kiedy to mówiłam, naprawdę nie chciałam oskarżać, ale jak poprosić o wsparcie i bliskość bez słów. Nie chcę być tą, która wiecznie przychodzi i łasi się do faceta, chcę, żeby on też się mną zaopiekował.

Brzmię jak naiwna nastolatka, którą nie jestem. Po prostu liczyłam na poważny związek, na dobre i na złe, a czuję, że mogę mieć tylko pozory, a nie mojego mężczyznę koło siebie. Czy wymagam niemożliwego? On czasem mówi, że nikt mi nie da tego czego chcę. A ja czasem jestem pewna, że to on jest niedojrzały i egoistyczny.
On poprostu nie ma jaj.

---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Cytat:
Napisane przez justyskaa789 Pokaż wiadomość
Przyszlam sie tylko pozegnac. Nigdy wiecej tu nie napisze. Dziekuje za wszystkie rady. Trzymajcie sie

heeeeeeej czemu ?
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci



qathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 12:26   #412
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Hej,,
Ja mialam koszmar z eks w roli glownej..(staram sie o tym nie myslec a tak to mi sie sni..) snila mi sie akcja ktora kiedys sie odbyla w mieszkaniu..ja ryczalam po katach i sie klocilismy..

Chcialabym byc szczesliwa singielka jak Wy(kiedys taka bylam-przed nim)
Nie byc posluszna zadnemu facetowi..

Staram sie robic wszystko by nie myslec..nie patrze na komorke itd..
Zabralam sie dzis za obieranie kg pieczarek a jeszcze musze posprzatac w pokoju
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 12:31   #413
Eleanor Rigby
Raczkowanie
 
Avatar Eleanor Rigby
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

qathe - dzięki. Nie chcę robić afer, też chcę szczęśliwego związku, który obie strony wzmacnia, ale czuję, że mogę albo koło niego skakać, albo odejść. Nigdy nie miałam się za specjalnie romantyczną osobę, ale przy nim czuję się jak naiwna frajerka. Przychodzi do mnie kiedy chce, śpi u mnie, ze mną, w ogóle tego nie szanuje.
Najgorsze jest to, że przed nim byłam z inną bliską mi osobą i wiem, że chłopak potrafi drobnymi gestami, spojrzeniem sprawić, że kobieta czuje się doceniona. A ja ciągle mam poczucie, że sobie na to nie zasłużyłam. Co nie zrobię jest źle. Prośby, groźby, milczenie, kłócenie, rozmowa, płacz. Czy ja naprawdę jestem infantylna, że chce móc przyjść do niego i znaleźć oparcie dla moich słabości? Zawsze mu mówiłam, że ma we mnie przyjaciela i będę walczyć dla niego z całym światem jak będzie potrzebował - a on to wyśmiewał, że to nic nie warte.

Po prostu nie mogę uwierzyć, że można być tak zapatrzonym w siebie. Nie mogę w to uwierzyć. Dlatego się miotam. Szukam winy w sobie, bo nie mogę uwierzyć, że on może mieć tak świetne mniemanie o sobie i w ogóle mnie nie rozumieć. To jest dla mnie nie-po-jęte! On mi przerywa jak tylko staram się coś powiedzieć. Wychodzi, kiedy płaczę, kiedy staram się coś wyjaśnić. Ja nie mam prawa głosu. Czy to jest możliwe, żeby tak się zachowywać bez powodu? Przecież ja nie chcę zrzędzić, nie mam złej woli, nie chcę nam uprzykrzać życia, też chcę, żeby było dobrze. Czemu on to robi? Czemu skoro powtarza, że nie chce się rozstać? Nie chce się rozstać, ale nie zależy mu, żeby mi też było dobrze?

Przepraszam za te posty. Po prostu chce mu to wykrzyczeć, ale on i tak nie usłyszy z tego nic. Nic. To jest niepojęte.

Wróciliśmy do siebie po 2ch miesiącach rozstania. Stąd też moja obecność w tym temacie. A teraz nie wiem co robić.
__________________
Życie to sztuka wyboru.
Eleanor Rigby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 12:40   #414
yellowbird
Rozeznanie
 
Avatar yellowbird
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Hej

Już sam tytuł " Och, Karol " źle mi się kojarzy... Ale chyba obejrzę, skoro polecacie

Słuchajcie, co byście zrobiły na moim miejscu?
W Sylwestra poznałam naprawdę fajnego chłopaka. Świetnie nam się tańczyło i nie był to taniec typu "moje-twoje", bo ja mam raczej inny styl tańca z facetem. Było więc dosyć zmysłowo. No, a poza tym każde z nas troszkę wypiło. Ogólnie tak fantastycznie spędziliśmy razem czas! Niestety później okazało się, że on ma dziewczynę... Niby jest wobec niej lojalny, nie pisze do mnie nic, co mogłoby jej potencjalnie sprawić przykrość, choć kiedyś zdarzało mu się leciutko przesadzić, ale nie było to nic szczególnego... Już wiele razy mieliśmy okazję sporo sobie pogadać, on wyszedł też z inicjatywą powtórki Sylwestra itd... Podsumowując - bardzo fajna znajomość, ale kurde! Co z jego dziewczyną? Na pewno nie zrobię nigdy nic, co mogłoby ją zranić, ale jest problem, bo on tak strasznie mi się spodobał... ;/ Mam zerwać z nim kontakt, żeby nie sprawić sobie w przyszłości bólu? Sama nie wiem, co robić...
yellowbird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 12:53   #415
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Eleanor Rigby Pokaż wiadomość
qathe - dzięki. Nie chcę robić afer, też chcę szczęśliwego związku, który obie strony wzmacnia, ale czuję, że mogę albo koło niego skakać, albo odejść. Nigdy nie miałam się za specjalnie romantyczną osobę, ale przy nim czuję się jak naiwna frajerka. Przychodzi do mnie kiedy chce, śpi u mnie, ze mną, w ogóle tego nie szanuje.
Najgorsze jest to, że przed nim byłam z inną bliską mi osobą i wiem, że chłopak potrafi drobnymi gestami, spojrzeniem sprawić, że kobieta czuje się doceniona. A ja ciągle mam poczucie, że sobie na to nie zasłużyłam. Co nie zrobię jest źle. Prośby, groźby, milczenie, kłócenie, rozmowa, płacz. Czy ja naprawdę jestem infantylna, że chce móc przyjść do niego i znaleźć oparcie dla moich słabości? Zawsze mu mówiłam, że ma we mnie przyjaciela i będę walczyć dla niego z całym światem jak będzie potrzebował - a on to wyśmiewał, że to nic nie warte.

Po prostu nie mogę uwierzyć, że można być tak zapatrzonym w siebie. Nie mogę w to uwierzyć. Dlatego się miotam. Szukam winy w sobie, bo nie mogę uwierzyć, że on może mieć tak świetne mniemanie o sobie i w ogóle mnie nie rozumieć. To jest dla mnie nie-po-jęte! On mi przerywa jak tylko staram się coś powiedzieć. Wychodzi, kiedy płaczę, kiedy staram się coś wyjaśnić. Ja nie mam prawa głosu. Czy to jest możliwe, żeby tak się zachowywać bez powodu? Przecież ja nie chcę zrzędzić, nie mam złej woli, nie chcę nam uprzykrzać życia, też chcę, żeby było dobrze. Czemu on to robi? Czemu skoro powtarza, że nie chce się rozstać? Nie chce się rozstać, ale nie zależy mu, żeby mi też było dobrze?

Przepraszam za te posty. Po prostu chce mu to wykrzyczeć, ale on i tak nie usłyszy z tego nic. Nic. To jest niepojęte.

Wróciliśmy do siebie po 2ch miesiącach rozstania. Stąd też moja obecność w tym temacie. A teraz nie wiem co robić.
Jezeli chcesz od niego szacunku musisz najpierw sama zaczac szanowac swoj czas i siebie.


On poprostu wie,ze cokolwiek nie zrobisz i on zrob(lub nie )bedziesz na wyciagniecie reki.Ze juz nie musi sie starac,bo jestes jego.Moja babcia powieda zawsze,ze facetowi pokazuje sie pol dupy,nigdy cala


Bardzo go dowartosciowalas w tym zwiazku swoja miloscia,gestami tym co napisalas wyzej,ze "bedziesz walczyc dla niego z calym swiatem".To on powinien dla Ciebie walczyc z calym swiatem.Bo to on jest facetem i ma jaja(no przynajmniej powinien je miec ).



Jest powod.Jego brak szacunku do Ciebie.Pozwolilas sobie wejsc na glowe.


Nie musisz przepraszac.Pisz to pomaga Nie wykrzykuj.To bez sensu.Jak on teraz tak sie zachowuje to watpie zeby sie cos zmienilo.Szkoda tylko Twojego cennego czasu na niego.Poprostu na Ciebie nie zasluguje.Gdzies tam czeka na Ciebie facet dla ktorego bedziesz calym swiatem,a Ty meczysz sie z burakiem?Po co?Czyzbys byla masochistka?
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci




Edytowane przez qathe
Czas edycji: 2011-02-03 o 12:57
qathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 12:54   #416
Eleanor Rigby
Raczkowanie
 
Avatar Eleanor Rigby
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

yellowbird - radzę: nie zakochiwać się!
Nie musisz z nim zrywać kontaktów, ale polecam wyćwiczenie sobie patrzenia na facetów posiadających kobiety jak na tylko i wyłącznie kolegów, interpretując ich wszystkie zachowania jako koleżeńskie. Wbić sobie do głowy, że ich dziewczyna jest na pierwszym miejscu i zakładam, że on skoro z nią jest to jest dla niego ważniejsza niż ja.
Będziesz fair wobec niej.
Oszczędzisz sobie przykrości.
Dasz mu jasny komunikat, że ma dziewczynę (bo może zapomniał).
I uwierz mi, nie chcesz faceta, który potem zapomni, że ma Ciebie i kiedy Ty będziesz spokojnie siedzieć w domu, on będzie Sylwestrował z inną.
Podejdź trzeźwo do tematu!


qathe, wiesz, ja myślałam jak się rozstaliśmy, że się świat kończy. Ale się nie skończył. Dobrze sobie dawałam radę. O wiele lepiej niż przypuszczałam. Nie do końca daję mu prawo do bycia burakiem! Wierzyłam w niego, polubiłam go po ludzku, ale nie mam siły być zawsze tą mądrzejszą, rozumiejącą smarkacza.
Czemu tracę czas? Bo mogę wiele znieść i wiem, że mam rację. Bo wiem, że to czego dla nas chcę jest bardzo wartościowe. Bo boję się, że nie ma jednak tego innego, gdzieś tam.
Piszesz, że go dowartościowałam. Tak jest, myślę. Poprzedni związek skopałam, bo byłam młoda i niedojrzała. Nie zdradziłam, ani nic. Po prostu się miotałam, nie byłam gotowa na wiele zobowiązań. Potem miałam trochę zmian w życiu, dorosłam, usamodzielniłam się. Poznałam jego i nie chciałam popełnić poprzednich błędów i czułam się silna by ich nie popełnić. Już byłam kimś innym. Tylko tym razem on okazał się niedojrzały.
Może te doświadczenia sprawiają, że obawiam się, że w życiu rzadko zdarza się tak, że trafią na siebie 2 podobnie myślące, czujące osoby. Wydaje mi się, że to wcale nie jest tak różowo i zastanawiam się, że może jestem zbyt wymagająca.
Nie chcę czuć zawodu latami, więc wiem, że nie jest wyjściem trwanie w nieszczęściu. Po prostu wychodziłam z założenia, że skoro nam obojgu zależy to czasem można usiąść i porozmawiać i wyjaśnić sobie, że jesteśmy dla siebie ważni. Nie spodziewałam się, że tak będzie odbierał moje podejście do życia.

Dziękuję bardzo, za wysłuchanie, odpowiedzi. To bardzo pomaga.
__________________
Życie to sztuka wyboru.

Edytowane przez Eleanor Rigby
Czas edycji: 2011-02-03 o 13:07
Eleanor Rigby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 12:58   #417
alutram
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 125
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez yellowbird Pokaż wiadomość
Hej

Już sam tytuł " Och, Karol " źle mi się kojarzy... Ale chyba obejrzę, skoro polecacie

Słuchajcie, co byście zrobiły na moim miejscu?
W Sylwestra poznałam naprawdę fajnego chłopaka. Świetnie nam się tańczyło i nie był to taniec typu "moje-twoje", bo ja mam raczej inny styl tańca z facetem. Było więc dosyć zmysłowo. No, a poza tym każde z nas troszkę wypiło. Ogólnie tak fantastycznie spędziliśmy razem czas! Niestety później okazało się, że on ma dziewczynę... Niby jest wobec niej lojalny, nie pisze do mnie nic, co mogłoby jej potencjalnie sprawić przykrość, choć kiedyś zdarzało mu się leciutko przesadzić, ale nie było to nic szczególnego... Już wiele razy mieliśmy okazję sporo sobie pogadać, on wyszedł też z inicjatywą powtórki Sylwestra itd... Podsumowując - bardzo fajna znajomość, ale kurde! Co z jego dziewczyną? Na pewno nie zrobię nigdy nic, co mogłoby ją zranić, ale jest problem, bo on tak strasznie mi się spodobał... ;/ Mam zerwać z nim kontakt, żeby nie sprawić sobie w przyszłości bólu? Sama nie wiem, co robić...
Nie udzielam się tutaj zbyt często, ale mam w gronie przyjaciół podobną sytuację, więc stwierdziłam, że nawiążę do Twojego posta

A czy ta dziewczyna wie o zaistniałej sytuacji?
W ogóle...dziwi mnie to, że Sylwestra spędzili osobno.

Osobiście nie wchodziła bym w związek jako ta "druga". Sama nie chciałabym by w moim związku wystąpił taki "epizod", więc nie zrobilabym tego.


Wczoraj, przed snem wymyśliłam sobie, że chciałabym kupić sobie porządny aparat fotograficzny. Chciałabym zająć się fotografią, tak dla siebie, amatorsko. Stary aparat, w dodatku zwykła cyfrówka, odmawia posłuszeństwa, więc przydał by się nowy. Ale póki co...średnio mnie na niego stać...czyli mam nowy cel - zarobić pieniądze na aparat. Szkoda, że pracy brak...

Idę się uczyć, w sobotę egzamin, a ja siedzę na wizażu tudzież na innych stronach i czas ucieka. A tak cholernie mi się nie chce


alutram jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 12:58   #418
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez yellowbird Pokaż wiadomość
Hej

Już sam tytuł " Och, Karol " źle mi się kojarzy... Ale chyba obejrzę, skoro polecacie

Słuchajcie, co byście zrobiły na moim miejscu?
W Sylwestra poznałam naprawdę fajnego chłopaka. Świetnie nam się tańczyło i nie był to taniec typu "moje-twoje", bo ja mam raczej inny styl tańca z facetem. Było więc dosyć zmysłowo. No, a poza tym każde z nas troszkę wypiło. Ogólnie tak fantastycznie spędziliśmy razem czas! Niestety później okazało się, że on ma dziewczynę... Niby jest wobec niej lojalny, nie pisze do mnie nic, co mogłoby jej potencjalnie sprawić przykrość, choć kiedyś zdarzało mu się leciutko przesadzić, ale nie było to nic szczególnego... Już wiele razy mieliśmy okazję sporo sobie pogadać, on wyszedł też z inicjatywą powtórki Sylwestra itd... Podsumowując - bardzo fajna znajomość, ale kurde! Co z jego dziewczyną? Na pewno nie zrobię nigdy nic, co mogłoby ją zranić, ale jest problem, bo on tak strasznie mi się spodobał... ;/ Mam zerwać z nim kontakt, żeby nie sprawić sobie w przyszłości bólu? Sama nie wiem, co robić...
Nigdy nie zbudujesz swojego szczescia na nieszczesciu kogos innego.Odpusc
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci



qathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 13:05   #419
yellowbird
Rozeznanie
 
Avatar yellowbird
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Eleanor Rigby Pokaż wiadomość
yellowbird - radzę: nie zakochiwać się!
Nie musisz z nim zrywać kontaktów, ale polecam wyćwiczenie sobie patrzenia na facetów posiadających kobiety jak na tylko i wyłącznie kolegów, interpretując ich wszystkie zachowania jako koleżeńskie. Wbić sobie do głowy, że ich dziewczyna jest na pierwszym miejscu i zakładam, że on skoro z nią jest to jest dla niego ważniejsza niż ja.
Będziesz fair wobec niej.
Oszczędzisz sobie przykrości.
Dasz mu jasny komunikat, że ma dziewczynę (bo może zapomniał).
I uwierz mi, nie chcesz faceta, który potem zapomni, że ma Ciebie i kiedy Ty będziesz spokojnie siedzieć w domu, on będzie Sylwestrował z inną.
Podejdź trzeźwo do tematu!
Dzięki bardzo za wypowiedź ;* Bardzo mądrze mówisz Staram się właśnie tak postępować Btw, nie to, żebym go usprawiedliwiała, ale on naprawdę jest lojalny wobec niej

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cytat:
Napisane przez alutram Pokaż wiadomość
Nie udzielam się tutaj zbyt często, ale mam w gronie przyjaciół podobną sytuację, więc stwierdziłam, że nawiążę do Twojego posta

A czy ta dziewczyna wie o zaistniałej sytuacji?
W ogóle...dziwi mnie to, że Sylwestra spędzili osobno.

Osobiście nie wchodziła bym w związek jako ta "druga". Sama nie chciałabym by w moim związku wystąpił taki "epizod", więc nie zrobilabym tego.

No co Ty, nie chcę jeszcze wchodzić w żaden związek :P Po prostu boję się czasami, że wgram sobie jakieś akcje i będzie niefajnie... :/

---------- Dopisano o 13:05 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ----------

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
Nigdy nie zbudujesz swojego szczescia na nieszczesciu kogos innego.Odpusc
Przecież napisałam, że nie zrobię nigdy niczego, co mogłoby tę dziewczynę zranić! Ja go nie uwodzę, ani nic z tych rzeczy! Choć w duchu mi się podoba, to nie planuję żadnych związków z nim, przecież wiem, że jest zajęty. Wszystkie myślicie teraz, że chcę jej go odbić a to nieprawda Jestem po prostu ciekawa, czy na moim miejscu kontaktowałybyście się z zajętym chłopakiem, który Wam się podoba, czy, żeby zapobiec cierpieniu, zerwałybyście ten kontakt
yellowbird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 13:07   #420
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
Jezeli chcesz od niego szacunku musisz najpierw sama zaczac szanowac swoj czas i siebie.


On poprostu wie,ze cokolwiek nie zrobisz i on zrob(lub nie )bedziesz na wyciagniecie reki.Ze juz nie musi sie starac,bo jestes jego.Moja babcia powieda zawsze,ze facetowi pokazuje sie pol dupy,nigdy cala


Bardzo go dowartosciowalas w tym zwiazku swoja miloscia,gestami tym co napisalas wyzej,ze "bedziesz walczyc dla niego z calym swiatem".To on powinien dla Ciebie walczyc z calym swiatem.Bo to on jest facetem i ma jaja(no przynajmniej powinien je miec ).



Jest powod.Jego brak szacunku do Ciebie.Pozwolilas sobie wejsc na glowe.


Nie musisz przepraszac.Pisz to pomaga Nie wykrzykuj.To bez sensu.Jak on teraz tak sie zachowuje to watpie zeby sie cos zmienilo.Szkoda tylko Twojego cennego czasu na niego.Poprostu na Ciebie nie zasluguje.Gdzies tam czeka na Ciebie facet dla ktorego bedziesz calym swiatem,a Ty meczysz sie z burakiem?Po co?Czyzbys byla masochistka?

Podpisuję się pod tym.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.