|
|
#391 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#392 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
.Ja bym spróbowała go troche poolewać, chce coś to mówisz że nie masz czasu, nie wiesz która godzina, nie masz zadania z matmy, nie dasz mu ugryźć kanapki i takie tam. Zresztą może nie powinnam tego mówić, ale coś mi się widzi że on prędzej czy później powie Ci, że Cie kocha, bo z tego co nam piszesz to tak jest. Tylko co Ty wtedy zrobisz? hm... nie musisz odpowiadać, domyślam się. Ale warto sie zastanowic co będzie później. ---------- Dopisano o 00:56 ---------- Poprzedni post napisano o 00:39 ---------- Nie będę opisywać dokładnie co spotkało ostatnio bliską mi osobę i co prawdopodobnie spotka, ale tak, życie jest *&%$#%# i cholernie niesprawiedliwie. Często rzucamy te słowa na wiatr, "życie jest niesprawiedliwe, bo ona ma lepszy samochód". Dopiero gdy spotyka nas prawdziwa tragedia brakuje nam słów. |
|
|
|
|
#393 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Tak, w takich chwilach dociera to do nas ze zdwojoną siłą..
|
|
|
|
#394 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
siaaaa - a przepraszam, gdzie Ty widzisz tą miłość eks Lily?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#395 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dzień dobryyyyy
![]() Byłam wczoraj na "och Karol 2" ![]() Dobra komedia i polecam ![]() BTW. Taka byłam szczęśliwa,że po mojej pijackiej akcji w pt.ex nic nie pisze ani nie daje znaku życia... I przechwaliłam swój 6 dniowy spokój ![]() Puścił mi strzałkę dzisiaj w nocy Kiedy on w końcu da sobie spokój
__________________
|
|
|
|
#396 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Ja też
![]() Kiedy i Ty dasz sobie spokój.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#397 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Od piątkowej wtopy sie nie odezwałam...Skasowałam z fejsa...A ten cisza cisza i łup [!!]
I po co??!!
__________________
|
|
|
|
#398 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
O tak o
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#399 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Za dużo wypiłam i nie wiem co mnie podkusiło
__________________
|
|
|
|
#400 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
No to najpierw się ogarnij ze swoim zachowaniem, a potem się wściekaj na niego.
Odpuści sobie w końcu, jak nie spotka się z żadnym odzewem z Twojej strony. Z żadną prowokacyjką. Sama go podpuszczasz, a potem się dziwisz, że on Ciebie też.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#401 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#402 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Wzruszające. Jak będziesz milczała przez miesiąc, to pogratuluję.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#403 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
I właśnie zamierzam sie już nie odzywać ot co
Robi ze mnie idiotkę to po co mam w ogóle z nim rozmawiać
__________________
|
|
|
|
#404 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
juniorka - ostatnio nie musiał z Ciebie idiotki robić, wyręczyłaś go
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#405 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cześć Dziewczyny, mam głupie pytanie. W ogóle czuje się jak idiotka przez to co się u mnie w życiu dzieje.
Długo docieraliśmy się z moim facetem. I chyba jednak nie do końca to wyszło. Przez parę dni mieliśmy naprawdę dobry okres. W końcu poczułam się bezpiecznie i chciałam mu powiedzieć, że po tych poprzednich ciężkich miesiącach czasem jest mi ciężko, że boję się czy jemu starczy sił dalej, że chciałabym, żebyśmy umieli spojrzeć na siebie z takim zachwytem jak kiedyś, poczuć motyle w brzuchu, że chciałabym tego. Ciężko mi było wypowiadać te słowa, bo ten związek zranił mnie bardzo w przeszłości. Więc kiedy zaczęłam o tym mówić to się popłakałam jednocześnie. Mój chłopak powiedział mi, że wszystko będzie dobrze, a kiedy płakałam dalej (z emocji) i chciałam po prostu pogadać, bo to dla mnie ważne móc powiedzieć o swoich obawach drugiej osobie to powiedział, że się zachowuję jak dziecko, że ciągle go o wszystko oskarżam. Głaskałam go po ręce, kiedy to mówiłam, naprawdę nie chciałam oskarżać, ale jak poprosić o wsparcie i bliskość bez słów. Nie chcę być tą, która wiecznie przychodzi i łasi się do faceta, chcę, żeby on też się mną zaopiekował. Brzmię jak naiwna nastolatka, którą nie jestem. Po prostu liczyłam na poważny związek, na dobre i na złe, a czuję, że mogę mieć tylko pozory, a nie mojego mężczyznę koło siebie. Czy wymagam niemożliwego? On czasem mówi, że nikt mi nie da tego czego chcę. A ja czasem jestem pewna, że to on jest niedojrzały i egoistyczny.
__________________
Życie to sztuka wyboru.
|
|
|
|
#406 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Tak wiem...I niestety muszę z tym żyć
Nigdy wiecej...
__________________
|
|
|
|
#407 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#408 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Jak to mozliwe,ze ona już nie kosiaaaaaa swojego misia ![]() Przecież powinna za misiem płakać i sie płaszczyć a ona go zlała To skręca go w tyłku,że jest inaczej niż on sobie myślał
__________________
|
|
|
|
|
#409 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 350
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cześć dziewczyny,
nie było mnie tutaj 5 dni, a wy już tyle postów nabiłyście
__________________
"Moda przemija, styl pozostaje." - Gabrielle Chanel Projekt PRAWO JAZDY (30/30)Urodziłam ślicznego, zdrowego bobaska |
|
|
|
#410 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Przyszlam sie tylko pozegnac. Nigdy wiecej tu nie napisze. Dziekuje za wszystkie rady. Trzymajcie sie
|
|
|
|
#411 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ---------- Cytat:
heeeeeeej czemu ?
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
||
|
|
|
#412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Hej,,
Ja mialam koszmar z eks w roli glownej..(staram sie o tym nie myslec a tak to mi sie sni..) snila mi sie akcja ktora kiedys sie odbyla w mieszkaniu..ja ryczalam po katach i sie klocilismy.. Chcialabym byc szczesliwa singielka jak Wy(kiedys taka bylam-przed nim) Nie byc posluszna zadnemu facetowi.. Staram sie robic wszystko by nie myslec..nie patrze na komorke itd.. Zabralam sie dzis za obieranie kg pieczarek a jeszcze musze posprzatac w pokoju
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
#413 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
qathe - dzięki. Nie chcę robić afer, też chcę szczęśliwego związku, który obie strony wzmacnia, ale czuję, że mogę albo koło niego skakać, albo odejść. Nigdy nie miałam się za specjalnie romantyczną osobę, ale przy nim czuję się jak naiwna frajerka. Przychodzi do mnie kiedy chce, śpi u mnie, ze mną, w ogóle tego nie szanuje.
Najgorsze jest to, że przed nim byłam z inną bliską mi osobą i wiem, że chłopak potrafi drobnymi gestami, spojrzeniem sprawić, że kobieta czuje się doceniona. A ja ciągle mam poczucie, że sobie na to nie zasłużyłam. Co nie zrobię jest źle. Prośby, groźby, milczenie, kłócenie, rozmowa, płacz. Czy ja naprawdę jestem infantylna, że chce móc przyjść do niego i znaleźć oparcie dla moich słabości? Zawsze mu mówiłam, że ma we mnie przyjaciela i będę walczyć dla niego z całym światem jak będzie potrzebował - a on to wyśmiewał, że to nic nie warte. Po prostu nie mogę uwierzyć, że można być tak zapatrzonym w siebie. Nie mogę w to uwierzyć. Dlatego się miotam. Szukam winy w sobie, bo nie mogę uwierzyć, że on może mieć tak świetne mniemanie o sobie i w ogóle mnie nie rozumieć. To jest dla mnie nie-po-jęte! On mi przerywa jak tylko staram się coś powiedzieć. Wychodzi, kiedy płaczę, kiedy staram się coś wyjaśnić. Ja nie mam prawa głosu. Czy to jest możliwe, żeby tak się zachowywać bez powodu? Przecież ja nie chcę zrzędzić, nie mam złej woli, nie chcę nam uprzykrzać życia, też chcę, żeby było dobrze. Czemu on to robi? Czemu skoro powtarza, że nie chce się rozstać? Nie chce się rozstać, ale nie zależy mu, żeby mi też było dobrze? Przepraszam za te posty. Po prostu chce mu to wykrzyczeć, ale on i tak nie usłyszy z tego nic. Nic. To jest niepojęte. Wróciliśmy do siebie po 2ch miesiącach rozstania. Stąd też moja obecność w tym temacie. A teraz nie wiem co robić.
__________________
Życie to sztuka wyboru.
|
|
|
|
#414 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Hej
![]() Już sam tytuł " Och, Karol " źle mi się kojarzy... Ale chyba obejrzę, skoro polecacie ![]() Słuchajcie, co byście zrobiły na moim miejscu? W Sylwestra poznałam naprawdę fajnego chłopaka. Świetnie nam się tańczyło i nie był to taniec typu "moje-twoje", bo ja mam raczej inny styl tańca z facetem. Było więc dosyć zmysłowo. No, a poza tym każde z nas troszkę wypiło. Ogólnie tak fantastycznie spędziliśmy razem czas! Niestety później okazało się, że on ma dziewczynę... Niby jest wobec niej lojalny, nie pisze do mnie nic, co mogłoby jej potencjalnie sprawić przykrość, choć kiedyś zdarzało mu się leciutko przesadzić, ale nie było to nic szczególnego... Już wiele razy mieliśmy okazję sporo sobie pogadać, on wyszedł też z inicjatywą powtórki Sylwestra itd... Podsumowując - bardzo fajna znajomość, ale kurde! Co z jego dziewczyną? Na pewno nie zrobię nigdy nic, co mogłoby ją zranić, ale jest problem, bo on tak strasznie mi się spodobał... ;/ Mam zerwać z nim kontakt, żeby nie sprawić sobie w przyszłości bólu? Sama nie wiem, co robić...
|
|
|
|
#415 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
On poprostu wie,ze cokolwiek nie zrobisz i on zrob(lub nie )bedziesz na wyciagniecie reki.Ze juz nie musi sie starac,bo jestes jego.Moja babcia powieda zawsze,ze facetowi pokazuje sie pol dupy,nigdy cala ![]() Bardzo go dowartosciowalas w tym zwiazku swoja miloscia,gestami tym co napisalas wyzej,ze "bedziesz walczyc dla niego z calym swiatem".To on powinien dla Ciebie walczyc z calym swiatem.Bo to on jest facetem i ma jaja(no przynajmniej powinien je miec ).Jest powod.Jego brak szacunku do Ciebie.Pozwolilas sobie wejsc na glowe. Nie musisz przepraszac.Pisz to pomaga Nie wykrzykuj.To bez sensu.Jak on teraz tak sie zachowuje to watpie zeby sie cos zmienilo.Szkoda tylko Twojego cennego czasu na niego.Poprostu na Ciebie nie zasluguje.Gdzies tam czeka na Ciebie facet dla ktorego bedziesz calym swiatem,a Ty meczysz sie z burakiem?Po co?Czyzbys byla masochistka?
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() Edytowane przez qathe Czas edycji: 2011-02-03 o 12:57 |
|
|
|
|
#416 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
yellowbird - radzę: nie zakochiwać się!
Nie musisz z nim zrywać kontaktów, ale polecam wyćwiczenie sobie patrzenia na facetów posiadających kobiety jak na tylko i wyłącznie kolegów, interpretując ich wszystkie zachowania jako koleżeńskie. Wbić sobie do głowy, że ich dziewczyna jest na pierwszym miejscu i zakładam, że on skoro z nią jest to jest dla niego ważniejsza niż ja. Będziesz fair wobec niej. Oszczędzisz sobie przykrości. Dasz mu jasny komunikat, że ma dziewczynę (bo może zapomniał). I uwierz mi, nie chcesz faceta, który potem zapomni, że ma Ciebie i kiedy Ty będziesz spokojnie siedzieć w domu, on będzie Sylwestrował z inną. Podejdź trzeźwo do tematu! ![]() qathe, wiesz, ja myślałam jak się rozstaliśmy, że się świat kończy. Ale się nie skończył. Dobrze sobie dawałam radę. O wiele lepiej niż przypuszczałam. Nie do końca daję mu prawo do bycia burakiem! Wierzyłam w niego, polubiłam go po ludzku, ale nie mam siły być zawsze tą mądrzejszą, rozumiejącą smarkacza.Czemu tracę czas? Bo mogę wiele znieść i wiem, że mam rację. Bo wiem, że to czego dla nas chcę jest bardzo wartościowe. Bo boję się, że nie ma jednak tego innego, gdzieś tam. Piszesz, że go dowartościowałam. Tak jest, myślę. Poprzedni związek skopałam, bo byłam młoda i niedojrzała. Nie zdradziłam, ani nic. Po prostu się miotałam, nie byłam gotowa na wiele zobowiązań. Potem miałam trochę zmian w życiu, dorosłam, usamodzielniłam się. Poznałam jego i nie chciałam popełnić poprzednich błędów i czułam się silna by ich nie popełnić. Już byłam kimś innym. Tylko tym razem on okazał się niedojrzały. Może te doświadczenia sprawiają, że obawiam się, że w życiu rzadko zdarza się tak, że trafią na siebie 2 podobnie myślące, czujące osoby. Wydaje mi się, że to wcale nie jest tak różowo i zastanawiam się, że może jestem zbyt wymagająca. Nie chcę czuć zawodu latami, więc wiem, że nie jest wyjściem trwanie w nieszczęściu. Po prostu wychodziłam z założenia, że skoro nam obojgu zależy to czasem można usiąść i porozmawiać i wyjaśnić sobie, że jesteśmy dla siebie ważni. Nie spodziewałam się, że tak będzie odbierał moje podejście do życia. Dziękuję bardzo, za wysłuchanie, odpowiedzi. To bardzo pomaga.
__________________
Życie to sztuka wyboru.
Edytowane przez Eleanor Rigby Czas edycji: 2011-02-03 o 13:07 |
|
|
|
#417 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 125
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() A czy ta dziewczyna wie o zaistniałej sytuacji? W ogóle...dziwi mnie to, że Sylwestra spędzili osobno. Osobiście nie wchodziła bym w związek jako ta "druga". Sama nie chciałabym by w moim związku wystąpił taki "epizod", więc nie zrobilabym tego. Wczoraj, przed snem wymyśliłam sobie, że chciałabym kupić sobie porządny aparat fotograficzny . Chciałabym zająć się fotografią, tak dla siebie, amatorsko. Stary aparat, w dodatku zwykła cyfrówka, odmawia posłuszeństwa, więc przydał by się nowy . Ale póki co...średnio mnie na niego stać...czyli mam nowy cel - zarobić pieniądze na aparat . Szkoda, że pracy brak...Idę się uczyć, w sobotę egzamin, a ja siedzę na wizażu tudzież na innych stronach i czas ucieka. A tak cholernie mi się nie chce ![]() |
|
|
|
|
#418 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
|
|
|
|
#419 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Staram się właśnie tak postępować Btw, nie to, żebym go usprawiedliwiała, ale on naprawdę jest lojalny wobec niej ![]() ---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 13:05 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ---------- Cytat:
Jestem po prostu ciekawa, czy na moim miejscu kontaktowałybyście się z zajętym chłopakiem, który Wam się podoba, czy, żeby zapobiec cierpieniu, zerwałybyście ten kontakt
|
|||
|
|
|
#420 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Podpisuję się pod tym.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:17.















(30/30)
Ale chyba obejrzę, skoro polecacie
Niby jest wobec niej lojalny, nie pisze do mnie nic, co mogłoby jej potencjalnie sprawić przykrość, choć kiedyś zdarzało mu się leciutko przesadzić, ale nie było to nic szczególnego... Już wiele razy mieliśmy okazję sporo sobie pogadać, on wyszedł też z inicjatywą powtórki Sylwestra itd... Podsumowując - bardzo fajna znajomość, ale kurde! Co z jego dziewczyną? 
