Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-04, 09:34   #1231
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 09:42   #1232
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
jassssne
buhahha to przeczy samo sobie bo Ty Marta jesteś.. ja nie widziałam nigdy grzecznej spokojnej i nieśmiałej Marty jako dziecka do 10 roku życia buhahahha może z czasem tak a wcześniej NIE MOŻLIWE
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 09:44   #1233
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Ana właśnie chciałam napisać ze dziewczynty to chyba pozapominały co same robiły jak były małe jak to mawia moja mama - nie pamięta wół.. jak cielęciem był


Ja ostatnio mężowi wspominałam co wyprawiałam a on stwierdził, żeby dzieci lepiej się do tatusia wrodziły chociaż bez winy to on też nie jest


Pamiętam jak mamy nie było i zakładałam jej szpilki, malowałam się haha i do tego szlafrok, który miał mi zastąpić długi płaszcz...
Albo jak z bratem się bawiliśmy i pakowaliśmy takie ludziki z klocków lego do samochodów co mają otwierane drzwi... i jechaliśmy w góry na wspinaczkę, a tymi górami była "choinka" i ludki się wspinały po niej, nocując na którejś gałęzi, bo to taki hardcor miał być
Za to mój tż bratu wybił kiedyś 2 zęby ale niechcący na szczęście mleczaki
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 09:47   #1234
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Ana właśnie chciałam napisać ze dziewczynty to chyba pozapominały co same robiły jak były małe jak to mawia moja mama - nie pamięta wół.. jak cielęciem był

Gucia u nas też zawsze do 3 króli
eee.... ja staram się zawsze przypomnieć swoje dziecinne pomysły, ale czasami cirpliwości mi brak, i wiem, ze dzieci psocą bo taka jest ich natura, ale bez przesady, co innego w swoim domu, a co innego u kogoś, powinno się chyba uczyć dzieci jak się zachowywać u kogoś, ot czym skorupka za młodu...
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 09:54   #1235
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość


Ja ostatnio mężowi wspominałam co wyprawiałam a on stwierdził, żeby dzieci lepiej się do tatusia wrodziły chociaż bez winy to on też nie jest


Pamiętam jak mamy nie było i zakładałam jej szpilki, malowałam się haha i do tego szlafrok, który miał mi zastąpić długi płaszcz...
Albo jak z bratem się bawiliśmy i pakowaliśmy takie ludziki z klocków lego do samochodów co mają otwierane drzwi... i jechaliśmy w góry na wspinaczkę, a tymi górami była "choinka" i ludki się wspinały po niej, nocując na którejś gałęzi, bo to taki hardcor miał być
Za to mój tż bratu wybił kiedyś 2 zęby ale niechcący na szczęście mleczaki
mój tż też stracił wszystkie zęby - brat go popchnął - ale tu wesoło nie było po przez to mu się powykrzywiało i stałe już źle rosły w ogóle...

zresztą jak byliśmy mali to było trochę inne patrzenie na świat - ogniska wielkie, (mój maż urządzał na torach tak że sięgały do trakcji)
my pieniążki kładliśmy na torach żeby zobaczyć czy się zmiażdżą.. szkoda że na tych torach już pociągi nie jeździły
szalone biegania po budowanych osiedlach - pod balkonami domku na rurach ciepłowniczych w kanałach buhahah na drzewach życie na trzepaku z kluczem na szyi
to było życie
a moja mama miała taką glinianą wielką szkatułkę w kształcie psa z czapką i tą czapkę się podnosiło - zamykanie szkatułki - no i stukałyśmy ją z siostrą i moją świadkową szybko na to koc rozłożyłyśmy i udawałyśmy że się opalamy potem jak rodzice wyszli i zostaliśmy same to to klejem biurowym sklejałyśmy oczywiście się nie dało.. no i wsadziłyśmy do łóżka, a szkatułkę zasłoniliśmy pudełkami mówiąc że to telewizor.. wszytko się wydało w sobotę przy sprzątaniu...

fajnie było
a warkoczyki z frędzlów z obrusa firanek koca to ja robie do teraz...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 09:54   #1236
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:02   #1237
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
eee.... ja staram się zawsze przypomnieć swoje dziecinne pomysły, ale czasami cirpliwości mi brak, i wiem, ze dzieci psocą bo taka jest ich natura, ale bez przesady, co innego w swoim domu, a co innego u kogoś, powinno się chyba uczyć dzieci jak się zachowywać u kogoś, ot czym skorupka za młodu...
no owszem nie mówię o dotykaniu ścian rękami czy butami i ściąganiu z mebli jak leci tudzież innym brzydkim rzeczą ale krzyki piski zabawy toż to normalne

u nas ostatnio byli przyjaciele z 2 dzieci - córki mają 4 i 2 lata rocznikowo - kalendarzowo nie całe 4 i coś ponad 1.5
no i dziewczynki tak się bawiły krzyczały skakały nawet do skrzyni po zabawkach weszły bo miały tam swój statek
radości co nie miara owszem było głośno był syf jak cholera były gonitwy kręcenie firankami makaronami itd.. ale to tylko dzieci myśmy się bawili rewelacyjnie mimo że po ich wizycie byliśmy padnięci
a mąż mało z nimi to tego pudła nie wszedł bo też się chciał bawić

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
eee.... ja staram się zawsze przypomnieć swoje dziecinne pomysły, ale czasami cirpliwości mi brak, i wiem, ze dzieci psocą bo taka jest ich natura, ale bez przesady, co innego w swoim domu, a co innego u kogoś, powinno się chyba uczyć dzieci jak się zachowywać u kogoś, ot czym skorupka za młodu...
i jeszcze jedno bom zapomniałam
owszem dziecko "w gościach" powinno być grzeczniejsze ale co ma siedzieć na łóżku z nóżkami spuszczonymi rączki na kolankach i się nie odzywać? bez przesady? dziecko to dziecko fajnie jak się czuje swobodnie
nie mówię tu o robieniu szkód czy wpychaniu paluszków gdzie nie trzeba owszem są granice ale ja do końca uważam że dziecko ma swoje prawa

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
nie wierze serio...
ale rozbrykana byłaś co.. jak już się w nowym towarzystwie zaznajomiłaś?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:09   #1238
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

To ze dzieci krzyczą i piszczą to normalne. I jeszcze do zaakceptowania. Marta nie chodzi o siedzenie grzecznie, bo takich dzieci nie lubię ale o odrobinę hamulców, pt. nie zaglądamy do szuflad, oj tu mnie szlak trafia, nie cierpię też jak mi dzieciaki po łóżku skaczą.

A co do dzieciństwa, ech dobrze, ze dorastałam w latach 80-90. Bo jak teraz patrze na dzieciaki, tylko kompy i konsole
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:11   #1239
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
ja Ci mogę powiedzieć jak ja robię jajka nadziewane
gotuję jajka, obieram, przekrajam i żółtka wyciągam. Wrzucam do miseczki, rozdrabniam widelcem i dodaje drobno pokrojonej kiełbaski i do tego łyżka majonezu, łyżka musztardy. Wszystko mieszam i nadziewam. Uwielbiam!



i Ty nic nie mówisz??? Super! Bardzo się cieszę! Czekam na zdjęcia zamieszkanego domku przez Żabki



mrrr, jak miło



hahha, nieźle!



wow! Ale to zleciało! szok! No to wszystkiego najlepszego dla Patryczka! Proszę go tam po stupce ode mnie pokiciać



A my jak wczoraj mieliśmy świetny dzień ze względu na rozmowę męża i kolejny telefon, gdzie umówił się na dzisiaj na rozmowę, tak wieczór już nie był taki miły. Mąż miał stłuczkę wczoraj jak wracał z pracy. Na szczęście nic my się nie stało. Jechał 30/h bo było ślisko i nie wyhamował, koła się zablokowały i po ptokach. W niego też jeszcze jakiś gościu dobił, ale na szczęście z tyłu jest wszystko ok, z przodu zderzak jest wygięty, dzisiaj jedzie do mechanika. Znowu niezaplanowane wydatki Ale na szczęście jemu się nic nie stało. Dzięki Bogu!

dobrze ze sie mezu nic nie stało, a auto... no cóż rzecz nabyta sie wyklepie jak mowi moj maż

ja sie o 5 rano pożarłam z mężem wczoraj wrocił późno jeszcze do 1 ogladał tv potem przylazł pospał do 5 i zaczął się szykować do pracy takiego larma narobił zaczął sie tłuc jak małe dziecko
ja zas nie mogłam spac i usnelam nad ranem no to mnie obudził tym trzaskaniem i mu powiedziałam zeby juz sobie poszedł bo mi przeszkadza w spaniu
na dodatek sie pochorował na własne życzenie bo lata tylko w polarku
nos zawalony zatoki pewnie tez
jeszcze tylko czekać żeby to przeszło na mnie
będzie super

az mnie z tego wszystkiego tak boli głowa ze szok
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:14   #1240
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
To ze dzieci krzyczą i piszczą to normalne. I jeszcze do zaakceptowania. Marta nie chodzi o siedzenie grzecznie, bo takich dzieci nie lubię ale o odrobinę hamulców, pt. nie zaglądamy do szuflad, oj tu mnie szlak trafia, nie cierpię też jak mi dzieciaki po łóżku skaczą.

A co do dzieciństwa, ech dobrze, ze dorastałam w latach 80-90. Bo jak teraz patrze na dzieciaki, tylko kompy i konsole
tak tak o szufladach i ściąganiu rzeczy to ja też mówiłam ale takie typowe to tak
bo czytając niektóre wypowiedzi odniosłam wrażenie ze dziecko to nie dotykaj nie ruszaj powinno tylko słyszeć
ojj i dorastanie w latach 80-90 też się ciesze że to były nasze lata można było wyjść na dwór i zawsze ktoś tam był pełno dzieci itd..
a teraz zamuła przed kompem a na dwór wyciągnąć to takie to się nie da...


kiedyś była taka prezentacja o dzieciństwie w tamtych latach - sama prawda picie z jednej butelki żucie gumy na pół szaleńcze zabawy
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:17   #1241
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
tak tak o szufladach i ściąganiu rzeczy to ja też mówiłam ale takie typowe to tak
bo czytając niektóre wypowiedzi odniosłam wrażenie ze dziecko to nie dotykaj nie ruszaj powinno tylko słyszeć
ojj i dorastanie w latach 80-90 też się ciesze że to były nasze lata można było wyjść na dwór i zawsze ktoś tam był pełno dzieci itd..
a teraz zamuła przed kompem a na dwór wyciągnąć to takie to się nie da...


kiedyś była taka prezentacja o dzieciństwie w tamtych latach - sama prawda picie z jednej butelki żucie gumy na pół szaleńcze zabawy
Az taka restrykcyjna to nie jestem ale jak patrze jak niektóre dzieciaki są rozpuszczone to masakra.

Ja pamiętam zabawy w chowanego całym osiedlem i wiele innych. Al się było kreatywnym wtedy
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:30   #1242
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
mój tż też stracił wszystkie zęby - brat go popchnął - ale tu wesoło nie było po przez to mu się powykrzywiało i stałe już źle rosły w ogóle...

zresztą jak byliśmy mali to było trochę inne patrzenie na świat - ogniska wielkie, (mój maż urządzał na torach tak że sięgały do trakcji)
my pieniążki kładliśmy na torach żeby zobaczyć czy się zmiażdżą.. szkoda że na tych torach już pociągi nie jeździły
szalone biegania po budowanych osiedlach - pod balkonami domku na rurach ciepłowniczych w kanałach buhahah na drzewach życie na trzepaku z kluczem na szyi
to było życie
a moja mama miała taką glinianą wielką szkatułkę w kształcie psa z czapką i tą czapkę się podnosiło - zamykanie szkatułki - no i stukałyśmy ją z siostrą i moją świadkową szybko na to koc rozłożyłyśmy i udawałyśmy że się opalamy potem jak rodzice wyszli i zostaliśmy same to to klejem biurowym sklejałyśmy oczywiście się nie dało.. no i wsadziłyśmy do łóżka, a szkatułkę zasłoniliśmy pudełkami mówiąc że to telewizor.. wszytko się wydało w sobotę przy sprzątaniu...

fajnie było
a warkoczyki z frędzlów z obrusa firanek koca to ja robie do teraz...
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
no owszem nie mówię o dotykaniu ścian rękami czy butami i ściąganiu z mebli jak leci tudzież innym brzydkim rzeczą ale krzyki piski zabawy toż to normalne

u nas ostatnio byli przyjaciele z 2 dzieci - córki mają 4 i 2 lata rocznikowo - kalendarzowo nie całe 4 i coś ponad 1.5
no i dziewczynki tak się bawiły krzyczały skakały nawet do skrzyni po zabawkach weszły bo miały tam swój statek
radości co nie miara owszem było głośno był syf jak cholera były gonitwy kręcenie firankami makaronami itd.. ale to tylko dzieci myśmy się bawili rewelacyjnie mimo że po ich wizycie byliśmy padnięci
a mąż mało z nimi to tego pudła nie wszedł bo też się chciał bawić

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:58 ----------


i jeszcze jedno bom zapomniałam
owszem dziecko "w gościach" powinno być grzeczniejsze ale co ma siedzieć na łóżku z nóżkami spuszczonymi rączki na kolankach i się nie odzywać? bez przesady? dziecko to dziecko fajnie jak się czuje swobodnie
nie mówię tu o robieniu szkód czy wpychaniu paluszków gdzie nie trzeba owszem są granice ale ja do końca uważam że dziecko ma swoje prawa


nie wierze serio...
ale rozbrykana byłaś co.. jak już się w nowym towarzystwie zaznajomiłaś?
hahaha
ile ja godzin dziennie spędziłam na trzepaku tooo... i też z kluczami na szyi czasami mam teraz ochotę fikołki porobić, ale gdzie tu dostać taki duży trzepak do przodu, do tyłu, gwiazda, gra w patyczka na cuda kręcenie warkoczyków to tez w moim stylu haha bo ja ogólnie jak siedzę muszę zawsze czymś ręce zająć a jak nie mam czym to włosy zakręcam na palce
A co do robienia statku ze skrzyni, to my zaś kombinowaliśmy ze stołkiem odwrócony w jedną stronę to był samochód, wchodziło się w niego... i jak flinstony a w drugą to był motor
Ooo a rozłożona wersalka to był dom

Dopisek
Scio mówisz o nie otwieraniu szuflad... a jak tu się bawić w chowanego nie wchodząc do szafy? takie atrakcje też były

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2011-02-04 o 10:34
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:34   #1243
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

A co pisania na ścianach to my z bratem nigdy nie malowaliśmy po ścianach, byliśmy na tym punkcie przewrażliwieni... mama nieraz odpowiada, że jak mi się kiedyś niewielka kreska przypadkiem maznęła na ścianie to szłam z płaczem się przyznać... ale pamiętam jak jeździliśmy od ciotki to ściany były w barwach tęczy to mnie jako dziecko już to odrzucało
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:41   #1244
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cześć

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Leci ten czas dziewczyny, leci

Ja wczoraj stwierdziłam, że nie mogę mieć dzieci w domu bo... teraz była ta dwójka a ja tylko patrzyłam a to mi an dywan nakruszyły te dzieci, a to ścian dotykały jak chodziły, a to skakały za głośno , a co chwila było "mamo to, mamo tamto eeeee strasznie mnie to drażniło.
ze swoimi podobno jest inaczej, nie masz już potem siły reagować na wszystko, znieczulasz się

Oj macie racje, kiedyś było całkiem inaczej, pamiętam wspólne zabawy z braćmi i sąsiadami, siedzieliśmy od południa do wieczora na dworze i bawiliśmy się świetnie. Dziś sama nie wyobrażam sobie by puścić dziecko bez nadzoru na ulice, niestety zbyt niebezpieczne nastały czasy. Kiedyś było normalniej
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 10:50   #1245
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 11:17   #1246
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Kurcze wczoraj mama mi powiedziała że takiej nauczycielki syn wczoraj zginął w wypadku i dzisiaj to znalazłam: http://www.epiotrkow.pl/news/Zelow-1...m-wypadku,6429

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ----------

Właśnie zapisałam się do fryzjera na pomalowanie odrostów i na podcięcie włosków
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 11:34   #1247
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 11:44   #1248
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
a warkoczyki z frędzlów z obrusa firanek koca to ja robie do teraz...
ja teżżżż Nie umiem się powstrzymać

Kochane, będę wieczorem. Mam natłok pracy. Do wieczora!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 11:48   #1249
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Powiem Ci, że myślałam nad tym ale doszłam do wniosku, że wolę być odmieniec będę wyjątkowa


Matko jak u nas pada śnieg! Zima na nowo...

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2011-02-04 o 11:49
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 12:10   #1250
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Ana wiem wiem, ale obce dziecie w mojej szafie no way. Ale ja mam bardzo dużą potrzebę nienaruszania mojej przestrzeni
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 12:12   #1251
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
wiesz coś w tym musi być bo moja mama zawsze mówiła że dali mi Marta na imię bo wszystkie Marty to takie grzeczne ciche ułożone.. a potem się mocno zdziwiła że ja jestem diabłem wcielonym

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
hahahaha
no widzisz a jednak moda na 2 kolory żyje

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
ja teżżżż Nie umiem się powstrzymać

Kochane, będę wieczorem. Mam natłok pracy. Do wieczora!
hahahahahah
do wieczora
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 13:02   #1252
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

a ja smażę rybke na obiad i zrobiłam sałatkę z ryżem tuńczykiem i fasola czerwoną znów maruda będzie łowił fasole na talerzu

i sie chyba muszę szykować na randkę z mężem...

kurde nie mam się w co ubrać...

Natka dziś tak łobuzuje ze mi zaraz brzuch rozerwie i mam taki krzywy śmieszny brzuch...
wnętrzności mnie bolą
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 13:23   #1253
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość


Ja ostatnio mężowi wspominałam co wyprawiałam a on stwierdził, żeby dzieci lepiej się do tatusia wrodziły chociaż bez winy to on też nie jest


Pamiętam jak mamy nie było i zakładałam jej szpilki, malowałam się haha i do tego szlafrok, który miał mi zastąpić długi płaszcz...
Albo jak z bratem się bawiliśmy i pakowaliśmy takie ludziki z klocków lego do samochodów co mają otwierane drzwi... i jechaliśmy w góry na wspinaczkę, a tymi górami była "choinka" i ludki się wspinały po niej, nocując na którejś gałęzi, bo to taki hardcor miał być
Za to mój tż bratu wybił kiedyś 2 zęby ale niechcący na szczęście mleczaki
oj pamietam tez moje wyczyny... do momentu szkoły byłam grzecznym, spokojnym, ale kreatywnym dzieckiem jak szlismy w goscine to nigdy nic sama nie wziełam (zawsze pytałam mame na ucho czy moge wziasc np misia i sie pobawic jak nie nalezał do mnie). ale zostawałam w domu sama już od 4 r.z. (na czas mijania się moich rodziców jak chodzili do pracy czyli ok.1-2h) i jak taki maly brzdac(4l) zabawiłam się we fryzjera z moim psem... mialam ratlerka, ktoremu powycinałam dziury w siersci. mina mamy ktora wrocila do domu... bezcenna
jednak gdy poszłam do szkoły bardziej sie rozbrykałam i tak jak sie czasem cofne pamiecia do niektorych akcji to chyba bym takiego dzieciaka zabiła

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
mój tż też stracił wszystkie zęby - brat go popchnął - ale tu wesoło nie było po przez to mu się powykrzywiało i stałe już źle rosły w ogóle...

zresztą jak byliśmy mali to było trochę inne patrzenie na świat - ogniska wielkie, (mój maż urządzał na torach tak że sięgały do trakcji)
my pieniążki kładliśmy na torach żeby zobaczyć czy się zmiażdżą.. szkoda że na tych torach już pociągi nie jeździły
szalone biegania po budowanych osiedlach - pod balkonami domku na rurach ciepłowniczych w kanałach buhahah na drzewach życie na trzepaku z kluczem na szyi to było życie
a moja mama miała taką glinianą wielką szkatułkę w kształcie psa z czapką i tą czapkę się podnosiło - zamykanie szkatułki - no i stukałyśmy ją z siostrą i moją świadkową szybko na to koc rozłożyłyśmy i udawałyśmy że się opalamy potem jak rodzice wyszli i zostaliśmy same to to klejem biurowym sklejałyśmy oczywiście się nie dało.. no i wsadziłyśmy do łóżka, a szkatułkę zasłoniliśmy pudełkami mówiąc że to telewizor.. wszytko się wydało w sobotę przy sprzątaniu...

fajnie było
a warkoczyki z frędzlów z obrusa firanek koca to ja robie do teraz...

pamietam

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Kurcze wczoraj mama mi powiedziała że takiej nauczycielki syn wczoraj zginął w wypadku i dzisiaj to znalazłam: http://www.epiotrkow.pl/news/Zelow-1...m-wypadku,6429

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ----------

Właśnie zapisałam się do fryzjera na pomalowanie odrostów i na podcięcie włosków
smutne

a my dzis z mezem zalatwilismy pare spraw, kupilismy farby, nawiewniki na okna i w koncu zamowiłam łożko bedzie za ok. 3 tyg
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 13:50   #1254
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Dziewczyny poryczałam się ze wzruszenia!!! http://lublin.com.pl/artykuly/pokaz/14660/debowe,gody,80,lat,razem, %5Bwideo%5D/

Coś pięknego...

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2011-02-04 o 13:56
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 14:38   #1255
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Dziewczyny poryczałam się ze wzruszenia!!! http://lublin.com.pl/artykuly/pokaz/14660/debowe,gody,80,lat,razem, %5Bwideo%5D/

Coś pięknego...

a wiesz ze w niedziele rozmawiałam na ten temat z babcią męża
bo ona z dziadkiem są juz 55 lat po slubie i gadałysmy o nazwach poszczególnych rocznic i ze sie liczy co 10 lat a po 75 wspolnych latach liczy sie co 5 i babcia powiedziała ze takie rocznice to już naprawde rzadko się zdarzają

a co do tego małżeństwa to wczoraj ogladałam w tv z nimi wywiad
tyle lat razem to niesamowite
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 15:03   #1256
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Dziewczyny poryczałam się ze wzruszenia!!! http://lublin.com.pl/artykuly/pokaz/14660/debowe,gody,80,lat,razem, %5Bwideo%5D/

Coś pięknego...
Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
a wiesz ze w niedziele rozmawiałam na ten temat z babcią męża
bo ona z dziadkiem są juz 55 lat po slubie i gadałysmy o nazwach poszczególnych rocznic i ze sie liczy co 10 lat a po 75 wspolnych latach liczy sie co 5 i babcia powiedziała ze takie rocznice to już naprawde rzadko się zdarzają

a co do tego małżeństwa to wczoraj ogladałam w tv z nimi wywiad
tyle lat razem to niesamowite
ja też ich wczoraj widziałam ... serce klęka
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 15:43   #1257
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

cześć

ale dziś fajny dzień miałam

a niedługo (18-19) maż ma kończyć szkolenie i na 21-22 ma być

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
To ze dzieci krzyczą i piszczą to normalne. I jeszcze do zaakceptowania. Marta nie chodzi o siedzenie grzecznie, bo takich dzieci nie lubię ale o odrobinę hamulców, pt. nie zaglądamy do szuflad, oj tu mnie szlak trafia, nie cierpię też jak mi dzieciaki po łóżku skaczą.
zgadzam się.

ja też rozumiem, ze dzieci grzeczne nie muszą być, ale tez bez przesady. Skakanie na kanapie jak na trampolinie u kogoś w domu, brudzenie ścian itp to dla mnie za dużo. Ale może jak ktoś ma własne dzieci, to ma inne podejście
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 15:46   #1258
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
cześć

Juz dziś będę miała męża przy sobie coś gardło mnie boli
widzisz .. szybko zlecialo

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
To już mnie zadowala


Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
i Ty nic nie mówisz??? Super! Bardzo się cieszę! Czekam na zdjęcia zamieszkanego domku przez Żabki

!

no nic nie mowie bo nie chce zapeszyc
dziekuje slicznie
zdjecia beda


Cytat:
Napisane przez celi25 Pokaż wiadomość
żabcia ja chodzę 3 razy w tyg po 2 godz. ale nie na zumbę

a na co chodzisz?
napewno bedzie efekty widac ja chodze 3 razy w tyg ale po godzinie tylko

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Kurcze wczoraj mama mi powiedziała że takiej nauczycielki syn wczoraj zginął w wypadku i dzisiaj to znalazłam: http://www.epiotrkow.pl/news/Zelow-1...m-wypadku,6429

---------- Dopisano o 12:
straszne ...


Dziewczyny tak piszecie o dzieciakach i mi sie przypomnialo jak znajoma mi opowiadala jak byla w banku stala w dlugiej kolejce i przed nia stala kobieta z 4-5 letnim synem i bylo widac ze juz mu sie nudzi i strasznie niegrzeczny byl biegal , krzyczal no i ta matka zlapala go za reke i mowi na glos ze jak sie nie uspokoi to zaraz dostanie w tylek .. a na to maly do niej oburzony " oooo taaak?!?! to ja zadzwonie do babcia Marysi i powiem jej ze calowalas tatusia w siusiaka!!!!! " Podobno babka sie zrobila blada , czerwona i wyszla z banku wsumie to sie jej nie dziwie .. Musial ich maly nakryc
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014

Edytowane przez zaaaabcia
Czas edycji: 2011-02-04 o 15:47
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 15:49   #1259
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Żabciu
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-04, 15:53   #1260
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Zabcia padłam

jestem w necie na 3 zdjęciach http://www.eostroleka.pl/uczniowie-d...,art22763.html
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.