Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-06, 17:24   #1501
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość

Słitasek Kofany. Wiecie, jak on jej udowodnił że mu na niej zależy bo jej buuuudyń kupił, żeby mu nie zrzędziła dwie godziny, że ma na niego ochotę, to wszystkiego się można spodziewać.
swego czasu jak bywałam z kumpelami na różnych domówkach etc i gdy kończyła nam się wódeczka czy piwka, to wysyłałyśmy kumpli do monopolowego ... to znaczy, że im zależy?


__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:26   #1502
Meredith_G
Raczkowanie
 
Avatar Meredith_G
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 153
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Pestka6 Pokaż wiadomość
rozstałam się z facetem dwa miesiące temu, a co gorsza wpakowałam się w fatalne zauroczenie , które daję mi jeszcze bardziej w kość , chciałam pocieszenia i dobrej zabawy, a skończyło się zaangażowaniem i własnie coś za dużo imprezuję ,żeby jakoś wypełnić wolny czas i nie myśleć o nim i móc noc przespać... tylko, że picie w moim przypadku pogłębia stan depresyjny
i jest mi tak źle, nie umiem sobie poradzić sama ze sobą a jakiś głupot narobiłam po % aż wstyd się przyznać, najbardziej boli , że on chciał tylko mnie pocieszyć , pomóc i nic więcej, a ja zakochałam się
od dziś mam twarde postanowienie , że kończę z nim, wykasowałam numer z telefonu , szkoda tylko,że jestem taka słaba ,bo już robiłam raz taką akcję i nic z tego nie wyszło, po tygodniu napisałam, i spotkałam się z nim, a później trzy dni dochodziłam do równowagi...

Spokojnie
Trochę próbowałaś odreagować,teraz widzisz,że sposób w jaki to robiłaś nie był najlepszy i tyle. Teraz możesz zmienić sposób postępowania i powolutku dochodzić do równowagi samej z sobą.
__________________
"Just put one foot in front of the other. Just get through the day."
Meredith_G jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:27   #1503
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Słitasek Kofany. Wiecie, jak on jej udowodnił że mu na niej zależy bo jej buuuudyń kupił, żeby mu nie zrzędziła dwie godziny, że ma na niego ochotę, to wszystkiego się można spodziewać.
Budyń to poważna sprawa. Ja myślę, że on chciał jej się oświadczyć w ten sposób tylko zabrakło mu odwagi
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:29   #1504
Meredith_G
Raczkowanie
 
Avatar Meredith_G
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 153
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dziewczyny

Myślę,że trochę przeginacie z tym "naśmiewaniem się" z Ilony...
Mam wrażenie,że przekraczacie już pewne granice.

Odnośnie jej EX i jej postępowania to mam takie zdanie jak Wy (o czym nie raz pisałam).
Jednak mimo wszystko to nie powód aby naigrywać się z drugiej osoby.

Buziaki dziewczyny :-* Udanego wieczoru
__________________
"Just put one foot in front of the other. Just get through the day."
Meredith_G jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:34   #1505
Pestka6
Raczkowanie
 
Avatar Pestka6
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 43
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
właśnie dlatego nie wierze w cudowne uzdrowienia zranionego serca na zasadzie 'klin klinem' i tak dalej ...

trzeba samemu dojść do równowagi psychicznej, poukładać sobie wszystko, ustabilizować, na trzeźwo przede wszystkim ;] i dopiero później brać się za nowe znajomości ... ja staram się do tego stosować.
tak tylko ,że to było taki strzał z znienacka
mam ochotę krzyczeć z bólu
już nawet kumpele ze mną nie wytrzymują bo tylko o nim gadam
jaka ze mnie kretynka
Pestka6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:37   #1506
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No to jest poważny defekt u samca w tym wieku
Aż tak źle?

---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:36 ----------

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Hm... "Mistrz i Małgorzata"...
Hm. Książka, którą wszyscy się zachwycają...a ja jakoś nie. Nie wiem, może nie dojrzałam
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:40   #1507
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość

mrytka - a jak przyjdzie do Ilonki pozew sądowy w sprawie o zakaz zbliżania się do niego, to napisze nam, że to taki flirt z jego strony
O jejku, leże

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
No jasne. Przecież to wiadomo, że przez to by takiego niedostępnego chciał udawać
Dajcie już spokój, to jak grochem o ściane... :P

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
O lily Ty mogłabyś być akurat case study w tej pracy Idealnie - jeszcze maturzystka
O tak, chętnie zostane Twóją pomoca naukową

---------- Dopisano o 17:40 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Hm. Książka, którą wszyscy się zachwycają...a ja jakoś nie. Nie wiem, może nie dojrzałam
E, co Ty :P

Ja uslyszalam od "pewnego" młodego intelektualisty, że nie dojrzałam, bo mi się "Ferdydurke" nie podobało...
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:41   #1508
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Meredith_G Pokaż wiadomość
Dziewczyny

Myślę,że trochę przeginacie z tym "naśmiewaniem się" z Ilony...
Mam wrażenie,że przekraczacie już pewne granice.

Odnośnie jej EX i jej postępowania to mam takie zdanie jak Wy (o czym nie raz pisałam).
Jednak mimo wszystko to nie powód aby naigrywać się z drugiej osoby.
Myśmy przeszły już po prostu wszystkie stadia, od zamartwiania się o nią, przez wściekłą bezradność, do złośliwości. To nie specjalnie, my już po prostu nie mamy sił...

Poza tym coraz więcej wizażanek odnosi wrażenie, że ona pisze to wszystko żeby być w centrum zainteresowania...że w jakiś sposób gwiazdorzy, cieszy się z tego, że kolejne kilka stron wątku są poświęcone jej osobie. Zobacz, z jej historii zrobił się temat główny, a ona zamiast tak jak napisała podjąć decyzję i się jej trzymać, ograniczyć się do informowania nas na bieżąco o wydarzeniach, wciąż podsyca naszą rozpacz swoimi postami. Raz czy dwa się zdenerwowała, a tak to ciągle leci w ten sam deseń...uspokoimy się trochę i łup jej post...i emocje od nowa.

Wiem, przeginam z teorią, ale już po prostu brak sił, brak słów.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:42   #1509
Pestka6
Raczkowanie
 
Avatar Pestka6
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 43
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

co lepsze mój ex znalazł sobie nową laskę :/ nie ogarniam tego
Pestka6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:43   #1510
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość

E, co Ty :P

Ja uslyszalam od "pewnego" młodego intelektualisty, że nie dojrzałam, bo mi się "Ferdydurke" nie podobało...
Spoko, ja na mój zachwyt "zbrodnią i karą" usłyszałam, że jestem zboczona

A jak wysnułam w pierwszej klasie moją teorię na temat Antygony, to się wszyscy w czoło pukali

Ale ja zawsze byłam inna
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:43   #1511
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość



E, co Ty :P

Ja uslyszalam od "pewnego" młodego intelektualisty, że nie dojrzałam, bo mi się "Ferdydurke" nie podobało...
A ja ukochałam 'Ferdydurke'
'Zbrodnię i karę' też
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."

Edytowane przez Phoce
Czas edycji: 2011-02-06 o 17:44
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:44   #1512
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ale może też nie mieć, więc obserwuj spokojnie.
Ja i spokojnie? Word podkreśla te dwa wyrazy jak są koło siebie w zdaniu

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Aż tak źle?
Nie wiem, w sumie biorę pod uwagę, że:

a) on rzeczywiście jest niedojrzały
b) on jest niedojrzały, dokładnie w takim samym stopniu jak wszyscy jego rówieśnicy, więc ja potrzebuję starszego faceta
c) szukam dziury w całym.



Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
O tak, chętnie zostane Twóją pomoca naukową
Niestety, nie nadaję się osobiście do napisania tej pracy, bom się postanowiła na inżyniera uczyć, więc tak rzucam propozycję w eter, chyba dość dużo tu ludzi na/po humanistycznych kierunkach. A psycholog to i owszem przydałby się nam na tym wątku

Meredith - ja myślę, że te śmiechy i szydery, to wcale nie są spowodowane faktem, że Ilonka postępuje głupio, a tylko i wyłącznie tym, że bezwstydnie robi z nas kretynki udając, że potrzebuje, żeby jej cokolwiek napisać. Tak jakbym ja tu wpadła wczoraj przed imprezą i upraszała Was o poradę czy na nią pójść, co włożyć i czym tam jechać, a sama dobrze wiedziała, że pójdę na 100%, założę dżinsy i pojadę kolejką. Po prostu chamstwo.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:45   #1513
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ide do czercza
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:47   #1514
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Nie wiem, w sumie biorę pod uwagę, że:

a) on rzeczywiście jest niedojrzały
b) on jest niedojrzały, dokładnie w takim samym stopniu jak wszyscy jego rówieśnicy, więc ja potrzebuję starszego faceta
c) szukam dziury w całym.

Nie wyglądasz mi na osobę, która szuka dziury w całym...jak do tej pory szukałaś, to idealnie zdawałaś sobie z tego sprawę i pisałaś nam o tym z adnotacją, że wiesz że to głupota, ale tak czujesz... a tu stanowczość straszna bije mi w monitor, dobrze że nowy, to może wytrzyma
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:51   #1515
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
C
ahhh jakie ja w głowie potrafiłam snuć myśli... no tak skoro nie odebrał tel pewnie gździ się z jakąś panną skoro nie może się spotkać pewnie podobnie, był u mamy czy taty? gdzie tam na bank mi ściemnia jestem nieufna i jakos nie wierze jak facet mi coś mówi ale to wynika z tego iż kilka związków miałam i każdy mnie zawodził.
mój es nie był w zadnym zwiazku i w głowie miał takie same mysli
mimo ze powodów mu nie dawąłam
czasem jest taka psychika

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
1
no właśnie, bo to też zalezy od konkretnej osoby bo jeśli kręcę z kolesiem i zauważam, że nie przepada za właśnie takimi przejawami zainteresowania , po prostu nie lubi pisać/dzwonić, nie uważa tego za coś nieodzwonego - to wtedy ok, zrozumiem nie każdy lubi taką formę kontaktu lub uważa ją za dziecinadę (jeśli jest dużo i intensywnie każdego dnia).
2
natomiast jeśli koleś od początku wykazuje duże zainteresowanie, minimum 1 sms (jeśli się nie widzieliśmy danego dnia) to norma, w ten sposób nie wiem ... chce pokazać że mu zależy na znajomości? i tak dzień w dzień, aż nagle ... ponad tydzień cisza to wtedy faktycznie można się zastanowić " hmm, znudziło już mu się?"

(...)
3
a przecież równie dobrze to on może się wkurzyć, że zawsze inicjatywa wychodzi od niego, a ja tylko łaskawie odpisuję i tyle.
1
ja raczej wole sie spotkac i pogadać niż smsowac przynajmniej na poczatk uzwiazku...potem jak już ejst coś zbudowanego to mozna w sytuacjach awaryjnych (wyjazdy) posługiwac się telefonem..ale na poczatku bardzo wazny jest dla mnie kontakt bezposredni...bo tylko to tworzy więź, buduje coś
2
nom.....to faktycznie dziwne zachowanie
3
mój niedoszy chyba tak mnie odebrał




Cytat:
Napisane przez Pestka6 Pokaż wiadomość
rozstałam się z facetem dwa miesiące temu, a co gorsza wpakowałam się w fatalne zauroczenie , które daję mi jeszcze bardziej w kość , chciałam pocieszenia i dobrej zabawy, a skończyło się zaangażowaniem i własnie coś za dużo imprezuję ,żeby jakoś wypełnić wolny czas i nie myśleć o nim i móc noc przespać... tylko, że picie w moim przypadku pogłębia stan depresyjny
i jest mi tak źle, nie umiem sobie poradzić sama ze sobą a jakiś głupot narobiłam po % aż wstyd się przyznać, najbardziej boli , że on chciał tylko mnie pocieszyć , pomóc i nic więcej, a ja zakochałam się
od dziś mam twarde postanowienie , że kończę z nim, wykasowałam numer z telefonu , szkoda tylko,że jestem taka słaba ,bo już robiłam raz taką akcję i nic z tego nie wyszło, po tygodniu napisałam, i spotkałam się z nim, a później trzy dni dochodziłam do równowagi...

ale ja nie o takim imprezowaniu pisąłam
tylko wiesz....fajna zabawa....

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
właśnie dlatego nie wierze w cudowne uzdrowienia zranionego serca na zasadzie 'klin klinem' i tak dalej ...

trzeba samemu dojść do równowagi psychicznej, poukładać sobie wszystko, ustabilizować, na trzeźwo przede wszystkim ;] i dopiero później brać się za nowe znajomości ... ja staram się do tego stosować.
racja



Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Myśmy przeszły już po prostu wszystkie stadia, od zamartwiania się o nią, przez wściekłą bezradność, do złośliwości. To nie specjalnie, my już po prostu nie mamy sił...

Poza tym coraz więcej wizażanek odnosi wrażenie, że ona pisze to wszystko żeby być w centrum zainteresowania...że w jakiś sposób gwiazdorzy, cieszy się z tego, że kolejne kilka stron wątku są poświęcone jej osobie. Zobacz, z jej historii zrobił się temat główny, a ona zamiast tak jak napisała podjąć decyzję i się jej trzymać, ograniczyć się do informowania nas na bieżąco o wydarzeniach, wciąż podsyca naszą rozpacz swoimi postami. Raz czy dwa się zdenerwowała, a tak to ciągle leci w ten sam deseń...uspokoimy się trochę i łup jej post...i emocje od nowa.

Wiem, przeginam z teorią, ale już po prostu brak sił, brak słów.
zgadzam sie z pogrubionym
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:52   #1516
natalcia1655
Raczkowanie
 
Avatar natalcia1655
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 183
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość


O matko no tak to jest niemożliwe!Jeszc ze niech doda, że nie wydzwaniała do niego milion razy dziennie, nie dawała mu kiedy mu się zachciało by chciał do niej wrócić, nie prosiła, nie błagała, nie robiła za wycieraczkę, to zgłosimy ją do jakiegoś moderatora niech ją zablokują, bo to jest nierealne, żeby ktoś po rozstaniu bez poniżania się podniósł.
nie dzwoniłam. Na początku napisałam tylko kilka smsów, ale na pewno nie z prośbą o powrót. Po prostu chciałam usilnie zrozumieć dlaczego to zrobił i po co ze mną był jak wiedział jak brzydzę się kłamstwem i zdradą. Niestety, realnej odpowiedzi się nie doczekałam, powiedziałam, że ma do mnie nie pisać, dostałam poźniej życzenia, nie odpisałam. Od ponad półtora miesiąca nie mam żadnego kontaktu, mam go w znajomych na facebooku czy nk, ale nie pamiętam już kiedy byłam u niego na profilu, niepotrzebne mi to do szczęścia... I nie wspominam tych miłych chwil, bo tym co zrobił zabił 3 lata miłych chwil i szczęścia. Da się.
natalcia1655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:52   #1517
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Pestka6 Pokaż wiadomość
co lepsze mój ex znalazł sobie nową laskę :/ nie ogarniam tego
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:54   #1518
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Myśmy przeszły już po prostu wszystkie stadia, od zamartwiania się o nią, przez wściekłą bezradność, do złośliwości. To nie specjalnie, my już po prostu nie mamy sił...

Poza tym coraz więcej wizażanek odnosi wrażenie, że ona pisze to wszystko żeby być w centrum zainteresowania...że w jakiś sposób gwiazdorzy, cieszy się z tego, że kolejne kilka stron wątku są poświęcone jej osobie. Zobacz, z jej historii zrobił się temat główny, a ona zamiast tak jak napisała podjąć decyzję i się jej trzymać, ograniczyć się do informowania nas na bieżąco o wydarzeniach, wciąż podsyca naszą rozpacz swoimi postami. Raz czy dwa się zdenerwowała, a tak to ciągle leci w ten sam deseń...uspokoimy się trochę i łup jej post...i emocje od nowa.

Wiem, przeginam z teorią, ale już po prostu brak sił, brak słów.
Ponadto - ja np postanowiłam zostać z chłopakiem, choć wiele osób radziło mi inaczej (nie dziwię się) i jak podjęłam decyzję, to przestałam się w tym momencie pytać co mam zrobić, bo po chu. mam się pytać, jak i tak wiem co się stanie? Tak samo zjedzmniebejbe, chociaż w lekkim fochu rozstała się z forum, to chociaż była uczciwa, że podjęła decyzję i koniec, a nie wpadała co chwilę zapytać co ona biedna ma teraz zrobić, skoro wiedziała jakie opinie mają ludzie na forum. A Ilona się chyba dosłownie onanizuje tym, że ją ktoś zrówna z ziemią i uwielbia robić z siebie ofiarę. Mam wrażenie, że jej zagrywki na forum są skierowane tylko i wyłącznie na to, żeby ludzi tutaj wyprowadzić z równowagi, żeby w końcu ktoś ją ostro podsumował - ja nie wiem ale jej to chyba jakąś zboczoną przyjemność sprawia. I kiedy mimo, że pisała totalnie beznadziejne rzeczy, to ludzie i tak się nad nią litowali, to uciekała się do nagłych zmian zdania, do kręcenia i ściemniania, żeby nawet głupi z wiadrem na głowie się w końcu wkur.... rzył. I wtedy "oj cio tam po mnie jedziecie, jak ja biedna? Znęcacie się!" a tak naprawdę, to orgazm.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Spoko, ja na mój zachwyt "zbrodnią i karą" usłyszałam, że jestem zboczona

A jak wysnułam w pierwszej klasie moją teorię na temat Antygony, to się wszyscy w czoło pukali

Ale ja zawsze byłam inna
Ja wszystkie "ruskie" książki uwielbiałam I też zawsze miałam skomplikowane teorie na temat różnych utworów i nauczyciele zwykle bali się ze mną wdawać w dyskusje (co świadczy ni mniej ni więcej o tym, że nie byli przygotowani merytorycznie), okazując to agresją pt "siadaj! a zadanie domowe masz zrobione?!" itd. Wyjątkiem były 2 polonistki, które dawały radę.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:56   #1519
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
I nie wspominam tych miłych chwil, bo tym co zrobił zabił 3 lata miłych chwil i szczęścia. Da się.
E tam, Ty go po prostu NIE KOCHAŁAŚ i tyle

Albo w ogóle kłamiesz, bo to co piszesz jest jak mission impossible


A tak serio, to wraca wiara w ludzi, jak czytam takie posty jak Twój
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 17:59   #1520
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Meredith_G Pokaż wiadomość
Dziewczyny

Myślę,że trochę przeginacie z tym "naśmiewaniem się" z Ilony...
Mam wrażenie,że przekraczacie już pewne granice.

Odnośnie jej EX i jej postępowania to mam takie zdanie jak Wy (o czym nie raz pisałam).
Jednak mimo wszystko to nie powód aby naigrywać się z drugiej osoby.

Buziaki dziewczyny :-* Udanego wieczoru
Może chociaż to przemówi jej do rozumu? No sorry, ale mnie to już śmieszy i nie będę tego ukrywać. Jak można z jednej strony użalać się nad sobą i z drugiej pisać tu takie głupoty Ona sama robi z siebie pośmiewisko. Nie my, nie on - ona. Jak się nie ogarnie to już zawsze tak będzie.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:02   #1521
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość

Ja wszystkie "ruskie" książki uwielbiałam I też zawsze miałam skomplikowane teorie na temat różnych utworów i nauczyciele zwykle bali się ze mną wdawać w dyskusje (co świadczy ni mniej ni więcej o tym, że nie byli przygotowani merytorycznie), okazując to agresją pt "siadaj! a zadanie domowe masz zrobione?!" itd. Wyjątkiem były 2 polonistki, które dawały radę.
Ja miałam w podstawówce polonistę, którego uwielbiałam nad życie Nauczył mnie ortografii Posadził w pierwszej ławce od biurka i na dyktandach tyle razy powtarzał słowo, w którym zrobiłam błąd, aż się ogarniałam i poprawiałam

Facet był niesamowity, cała klasa czytała lektury i kochała o nich dyskutować, a on przyklaskiwał najdziwniejszym teoriom, jeśli potrafiło się z nich wybrnąć

A jak on czytał na głos wiersze...bosz...jak czytał "pieśń o żołnierzach z Westerplatte", to wszyscy mieli łzy w oczach...
Ludzie, których przygotowywał do konkursów recytatorskich zawsze swoimi interpretacjami wprowadzali komisję w emocjonalną ekstazę


Ale tacy nauczyciele do rzadkość. A szkoda, bo w naszym nieczytającym społeczeństwie bardzo by się tacy poloniści przydali...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:03   #1522
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie wyglądasz mi na osobę, która szuka dziury w całym...jak do tej pory szukałaś, to idealnie zdawałaś sobie z tego sprawę i pisałaś nam o tym z adnotacją, że wiesz że to głupota, ale tak czujesz... a tu stanowczość straszna bije mi w monitor, dobrze że nowy, to może wytrzyma
Kurczę, sorry za Twój monitor
No zdecydowanie on jeszcze nie dorósł. Mam wrażenie, że on wiecznie chciałby być dzieckiem. Chociaż życiowo jest ogarnięty, kończy studia, potrafi pracować, inwestuje pieniądze, umie ugotować więcej rzeczy, niż ja , więc tu nie rozchodzi się o to, że to rozbiegany gówniarz, który myśli, że jedzenie to taki owoc, który zrywa się od mamy z lodówki a praca to taka kara, którą stosowano wobec jeńców w czasie wojny. Tylko psychicznie... no takie dziecko jeszcze. Wcześniej też to widziałam, ale nie burzyłam się o to, bo on kalendarzowo jak na faceta to jest jeszcze dzieckiem. Teraz zastanawiam się, czy mnie to przypadkiem za bardzo nie wkurza Ale i tak przez ten czas co jesteśmy razem (dla faceta w tym wieku te 5 lat to tak jakby całe życie), to on bardzo wydoroślał. Właśnie pod względem ogarnięcia pracy, finansów, odpowiedzialności za swoją przyszłość itd. Ale w dekielku to zostało pstro Chociaż nie powiem, ma to swoje zalety, bo ja też lubię się czasami ostro powygłupiać, poudawać Ministerstwo Dziwnych Kroków na środku bulwaru itd. Ale jak on codziennie wychodzi na imprezy, to mnie już to zaczyna wkurzać. Chociaż nie wiem w sumie czemu. Chociaż z drugiej strony, to wiem, bo pewnie po prostu nie chciałabym, żeby tak było forever

Brzmię jak jakaś wojująca feministka z tym "ograniczonym" rozwojem facetów Z góry proszę wszystkie organizacje Men's Rights o wybaczenie
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:05   #1523
natalcia1655
Raczkowanie
 
Avatar natalcia1655
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 183
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
E tam, Ty go po prostu NIE KOCHAŁAŚ i tyle

Albo w ogóle kłamiesz, bo to co piszesz jest jak mission impossible


A tak serio, to wraca wiara w ludzi, jak czytam takie posty jak Twój
właściwie to tylko czekam aż się dowiem, że go nie kochałam bo powinnam nosić żałobę i błagać o powrót bo przecież to, że mnie zdradził to moja wina
i mam 21 lat to już powinnam za mąż wychodzić przecież, gdzie to po 3 latach się rozstawać :P
łatwo nie było,po tym wszystkim mam teraz problem z zaufaniem komukolwiek, bezpieczniej czuję się sama, wiedząc, że już nikt mnie nie skrzywdzi...

Edytowane przez natalcia1655
Czas edycji: 2011-02-06 o 18:06
natalcia1655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:05   #1524
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
nie dzwoniłam. Na początku napisałam tylko kilka smsów, ale na pewno nie z prośbą o powrót. Po prostu chciałam usilnie zrozumieć dlaczego to zrobił i po co ze mną był jak wiedział jak brzydzę się kłamstwem i zdradą. Niestety, realnej odpowiedzi się nie doczekałam, powiedziałam, że ma do mnie nie pisać, dostałam poźniej życzenia, nie odpisałam. Od ponad półtora miesiąca nie mam żadnego kontaktu, mam go w znajomych na facebooku czy nk, ale nie pamiętam już kiedy byłam u niego na profilu, niepotrzebne mi to do szczęścia... I nie wspominam tych miłych chwil, bo tym co zrobił zabił 3 lata miłych chwil i szczęścia. Da się.
Ja wierzę I gratuluję
Tylko po prostu po komentarzu Ilony, że jej się wierzyć nie chce wszystko mi opadło i musiałam to ironicznie skomentować
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:06   #1525
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
nie dzwoniłam. Na początku napisałam tylko kilka smsów, ale na pewno nie z prośbą o powrót. Po prostu chciałam usilnie zrozumieć dlaczego to zrobił i po co ze mną był jak wiedział jak brzydzę się kłamstwem i zdradą. Niestety, realnej odpowiedzi się nie doczekałam, powiedziałam, że ma do mnie nie pisać, dostałam poźniej życzenia, nie odpisałam. Od ponad półtora miesiąca nie mam żadnego kontaktu, mam go w znajomych na facebooku czy nk, ale nie pamiętam już kiedy byłam u niego na profilu, niepotrzebne mi to do szczęścia... I nie wspominam tych miłych chwil, bo tym co zrobił zabił 3 lata miłych chwil i szczęścia. Da się.
Wszystko się da, trzeba tylko tego CHCIEĆ. Też oczekiwałam jakiejś odpowiedzi, wyjaśnień, teraz wiem, że głupia byłam licząc na to. Zresztą niepotrzebne mi to jest, przecież wiem jak było.

I gratuluje Ci, bo na początku na pewno nie było łatwo.

Edytowane przez siaaaa
Czas edycji: 2011-02-06 o 18:07
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:08   #1526
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
nie , nie przeprosił
nie miał do mnie przyjść tytlko mieslimy sie spotkac na miescie więc by mi nie rpzeszdzałao jakby się umówił w pt...a on w pt zamilkł a w sb tylko napisał że nie rpzyjedzie, z pytaniem kiedy mam czas w tygodniu i w nastepny weekend

wyrazny sygnał miał o godz. 19 w pt mój sms - przyjedz w ten weekned
i zaspał

a na czym stanął nasz kontakt na tym że on w piatek był gotowy na dwudniowe spotkanie, poczym nie odpisał na mojego smsa wysłanego o 19 w ptze moze rpzyjechac w jakiś dzien w weekend
po czym nasepnego dnia dopiero odpisał grzecznie, że nie przyjedzie bo pózno wstał, a ja miło odp że i tak jestem chora, zyczyłam miłej soboty a on już nic ani wczoraj ani dziś ...więc to chyba oczywiste ze nie odpisał mi na smsa to się nie odezwe do niego pierwsza
Nie wiem, na ile ta wypowiedź ci pomoże, ale postaram się napisać, jak ja to widzę.

Umówiłaś się z nim w końcu na przyszły weekend?
Wiem, że to początki, facet nie ma obowiązku się zrywać z rana, żeby przyjechać, ale mnie by wkurzyło, że ani przepraszam, nic. Jak się z kimś umawiam, to szanuję czas tej osoby.
Nie wiem, czy on czeka na twoją odpowiedź w sprawie następnego weekendu, czy już sie jakoś umówiliście? Jak czeka, to ja bym się odezwała. Z drugiej strony, nawet jak sie nie chce narzucać, to mógłby zapytać po weekendzie, jak się czujesz itd. Mnie się też wydaje, że on nie chce być nachalny.


Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
no cóz...jakbym kogoś tak zapewniałą w smsach ze tęsknie i te inne szmery bajery to nie dlatego że oczekuje tego samego od kogoś innego ...tylko dlatego że po prostu tak jest...a skoro ja nie tesknie ( mam zatęsknic za kimś kogo znam zaledwie 4 h - to jakiś obowiązek, WTF ) no to nie bede mu takich rzeczy pisac...cieszyłam sie ze pisał, odpisywąłam mu, inteesowąłam isę tym co napisał, a nie tylko dzien dobry i dobranoc.... i na tym etapie znajomosci (czyli jednym spotkaniu ) to było wystarczajace....
a co do afery....
rozumiem ze nie miałabym powodu żeby zrobić afere na forum (moim zdaniem tylko dizele sie spostrzezeniami ale ok ) gdyby nic takeigo nie pisał nie robił , nie miałby tak w zwyczaju (mój tata taki jest...nie mówi że kocha, bo nie dzieli sie uczuciami) a ja mam pretensje ze sie mną nie interesuje jak moje zdrowie, ale skoro chce sie spotykać i o tym psize, ze tęskni etc a potem mnie zlewa, no to zapytam Was o zdanie o co kaman nie rozumiem skąd taka niekonsekwencja
czyzby sztuka dla sztuki ...a pod spodem wielkie nic ?..no to spoko słowność
Mnie na początku M pisał smsy w podobnym stylu, ja nie miałam potrzeby i nie czułam, tego samego, więc dzwoniłam, odpisywałam bez słodzenia, potem mnie wzięło i też piszę, bo mam taka potrzebę, tylko, że to się stało, po jakiś 2 miesiącach.
Tylko, że my sobie wyjaśniliśmy na początku, że jak druga osoba nie ma potrzeby i nie czuje, żeby pisać takie smsy, to nie ma problemu.

To faktycznie troche dziwne, że słodkiego smsa potrafi napisać, a zainteresować sie zdrowiem juz nie.
Miłoby mi było, jakby facet mi słodził, ale nie tylko o to chodzi, żęby było różowo, nawet jak się człowiek ostro zauroczy i myślę, że można myśleć w miarę logicznie pomimo to.

Zastanawiam się też, czy on po prostu nie chce ci się narzucać - jesteś chora i czeka aż dojdziesz do siebie. Nie jesteście przecież na etapie, żeby się aż tak o ciebie troszczył.




Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Mamy tutaj jakiegoś poloniste?
Nie wiem, czy sie nie wkopię, ale ja skończyłam polonistykę.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:08   #1527
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja miałam w podstawówce polonistę, którego uwielbiałam nad życie Nauczył mnie ortografii Posadził w pierwszej ławce od biurka i na dyktandach tyle razy powtarzał słowo, w którym zrobiłam błąd, aż się ogarniałam i poprawiałam

Facet był niesamowity, cała klasa czytała lektury i kochała o nich dyskutować, a on przyklaskiwał najdziwniejszym teoriom, jeśli potrafiło się z nich wybrnąć

A jak on czytał na głos wiersze...bosz...jak czytał "pieśń o żołnierzach z Westerplatte", to wszyscy mieli łzy w oczach...
Ludzie, których przygotowywał do konkursów recytatorskich zawsze swoimi interpretacjami wprowadzali komisję w emocjonalną ekstazę


Ale tacy nauczyciele do rzadkość. A szkoda, bo w naszym nieczytającym społeczeństwie bardzo by się tacy poloniści przydali...
Ja miałam w gimnazjum polonistkę, która potrafiła zryczeć się czytając wiersz, ale niestety dla naszych 14letnich umysłów to było jakieś piep.rzenie o łabędziu w stawie A poza tym, jak chodziłam do szkoły, to lubiłam sobie poczytać jakieś wiersze, książki w stylu Sylvie Plath (powinnam zaskarżyć jej potomków, żeby mi teraz płacili za psychotropy) itd. To była taka alternatywa i w ogóle, w sam raz dla licealistki, która chciała czytać super trudne i rzadkie książki itd No i jak czasem coś z tego co czytałam podłożyło się pod analizę na języku polskim... To tak jakby młodziutką, śliczniutką, wiotką nimfę wziąć na stół operacyjny i zgwałcić piłą mechaniczną Nigdy nie lubiłam polskiego
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:09   #1528
natalcia1655
Raczkowanie
 
Avatar natalcia1655
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 183
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Ja wierzę I gratuluję
Tylko po prostu po komentarzu Ilony, że jej się wierzyć nie chce wszystko mi opadło i musiałam to ironicznie skomentować
wiem, że to była ironia
natalcia1655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:10   #1529
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
właściwie to tylko czekam aż się dowiem, że go nie kochałam bo powinnam nosić żałobę i błagać o powrót bo przecież to, że mnie zdradził to moja wina
i mam 21 lat to już powinnam za mąż wychodzić przecież, gdzie to po 3 latach się rozstawać :P
łatwo nie było,po tym wszystkim mam teraz problem z zaufaniem komukolwiek, bezpieczniej czuję się sama, wiedząc, że już nikt mnie nie skrzywdzi...
natalcia, wszystko w życiu się dzieje z jakiegoś powodu i może Ty musiałaś tu trafić właśnie po to, żeby nas wszystkie uchronić od samobójczej śmierci po przeczytaniu niektórych postów "niektórych" użytkowniczek Dobrze, że piszesz, bo można zobaczyć, że warto wierzyć w ludzi
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-06, 18:15   #1530
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Wcześniej też to widziałam, ale nie burzyłam się o to, bo on kalendarzowo jak na faceta to jest jeszcze dzieckiem.
Do kitu tłumaczenie. Wiek świadczy o naszym rozwoju tylko do pewnego momentu, potem już mamy prawo wymagać dojrzewania. Są dojrzali 23latkowie, są niedojrzali 30latkowie.



Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ale jak on codziennie wychodzi na imprezy, to mnie już to zaczyna wkurzać.
Mnie też by to wkurzało. Po kilku latach związku siłą rzeczy patrzymy na naszego partnera pod kątem przyszłości, mimowolnie analizujemy czy chcemy go za męża, ojca naszych dzieci, czy widzimy nas za 30-40 lat razem...

Bo wiesz, doceniamy postęp, jasne, tylko zastanawiamy się, czy w tym tempie to nie będzie tak, że on "dogoni nas " jakoś koło 50tki...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.