Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-08, 14:33   #1951
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ale wiem też z własnego doświadczenia, jak bardzo taki odnowiony kontakt z eksem może utrudnić od nowa poskładane życie.

Lepiej nie marzyć o czymś, co może skomplikować sprawę. Wiadomo - nie musi. Ale może.
Ja mam podobne doświadczenia. Też myślałam, że jestem taka super fajna, mam gościa w d. a jak się odezwie, albo będzie chciał wrócić, to przez 3 dni będzie się za nim niosło echo mojego gardzącego śmiechu. I co? Jak się odezwał, to cała moja fajność rozsypała się na tysiąc części.

A on odzywając się do Ciebie może właśnie chcieć podbudować swojego ego i sprawdzić czy jest taki fajny, że wciąż go przyjmiesz z powrotem. Ciężko się potem pozbierać.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:33   #1952
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No właśnie howdoi, przecież on pompuje swojego ego tym pisaniem z Tobą, po co mu dajesz satysfakcję? Może jeszcze jej mówi, że tak bardzo Ci zależy, chociaż Cię zlewa a Ty dalej piszesz. Czas się skupić na tych wszystkich innych przystojnych, zabawnych i inteligentnych mężczyznach a nie jakiejś protezie faceta, załączonej do członka.

Hmm wydaje mi się, że masz rację i On może tak jej mówić.

Idę na połowinki ze snowboardzistą
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:37   #1953
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No właśnie howdoi, przecież on pompuje swojego ego tym pisaniem z Tobą, po co mu dajesz satysfakcję? Może jeszcze jej mówi, że tak bardzo Ci zależy, chociaż Cię zlewa a Ty dalej piszesz.
Niejednokrotnie już w tym wątku przekonałyśmy się, że niektórzy czasem MUSZĄ, że najlepsze wnioski wyciąga się jak się ma problemy ze spojrzeniem w lustro po wygłupach, jakie się robiło.

howdoi teraz nie myśli o tym jak to jest dla niej poniżające, a jak dopieszczające jego ego. Ona się chce dowiedzieć DLACZEGO i kropka. Przy czym "nie kocham cię już" albo "tydzień temu byłem słodki, bo jeszcze miałem nadzieję, że kryzys wewnętrzny mi minie i wrócimy bezboleśnie do normalności, ale się nie udało, nie chcę cię i już" będą odpowiedziami niewystarczającymi. Bo dla zranionego serca nie ma odpowiedzi.

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja mam podobne doświadczenia. Też myślałam, że jestem taka super fajna, mam gościa w d. a jak się odezwie, albo będzie chciał wrócić, to przez 3 dni będzie się za nim niosło echo mojego gardzącego śmiechu. I co? Jak się odezwał, to cała moja fajność rozsypała się na tysiąc części.
No dokładnie. I nawet nie chodzi o to, że się za nim poleci w podskokach, ale o to, że zburzy spokój. A zburzy.


Mój eks mi rzucił jakiś czas temu "wiesz, że gdybym chciał, to mógłbym ostro namieszać" - ja na to "wiem, ale wiem też, że nie zrobisz tego, bo nie tylko na mnie to by się odbiło". Ale u mnie sytuacja polega na tym, że nikt nikogo nie porzucił, mamy wciąż nad sobą taką samą władzę emocjonalną.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:39   #1954
neversaynever91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 77
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Może i macie rację, poczekamy i zobaczymy!

elve masz rację! Ja też teraz czuję się beznadziejnie na samą myśl jak się płaszczyłam i błagałam.
neversaynever91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:46   #1955
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez neversaynever91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny tak Was podczytuję i tak cholernie Wam zazdroszczę tej satysfakcji, że eks się odezwał, płaszczy się, przeprasza i chce wrócić! Wydaje mi się, że po tym w jaki sposób mnie zostawił mnie to nie spotka, a tak BARDZO bym tego chciała! Kopnąć go w tyłek żeby został na lodzie...
Ja miałam tak samo jak OtTakaJa. Po rozstaniu bardzo cierpiałam i chciałam się na nim zemścić w taki sposób (tzn takie myśli mi przychodziły do głowy). Później pogodziłam się 100% z rozstaniem i znalazłam sobie nowego chłopaka. Wtedy eks sie obudził i chciał wrócić. Myślałam, że to zamkniety rozdział. Błagał mnie ja ciągle odmawiałam. Potem się tylko nasłuchałam jaka jestem niedobra i zła, bo nie chce dać mu szansy a on się zmienił itp itd. Ta sytuacja sprawiła mi przykrość. Eks twierdzi, że mnie nie nawidzi, nie mamy kontaktu. No cóż... nie płacze nad tym, ale niemiłe to było. Nie miałam żadnej satysfakcji z tego, że musiałam mu odmówić.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:48   #1956
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Wiesz co, zostawiłam poprzedniego chłopaka po kilku latach i wiedziałam, że jeszcze co najmniej rok później, jak nie dłużej, jakbym chciała, to mogłabym go mieć z powrotem. A gdybym dbała o toksyczne podsycanie tej relacji takimi chorymi smsami, jak tu panowie produkują, to pewnie i do tej pory. Ale nigdy tego nie robiłam, bo kiedyś go kochałam i uważałam, że zostawienie go było już wystarczającą raną z mojej strony. Dokładnie wiem jak to jest być po tej stronie, która już naprawdę nie chce, ale wie, że ma tą drugą osobę na wyciągnięcie ręki. Więc w szczególności z tego powodu jestem w stanie założyć się o wszelkie pieniądze, że ci wszyscy goście, którzy nagle odzywają się badając grunt, jak tam ich była sobie radzi i czy jeszcze za nimi płacze - to po prostu szmaciarze. I tyle. Dlatego też wydaje mi się, że jestem w stanie mniej więcej wczuć się w to, jak howdoi jest odbierana w tej chwili przez tego typa. I po prostu wiem, że najbardziej by mu szczena opadła i najbardziej łyso i beznadziejnie by się poczuł, gdyby ona choćby i tylko przed nim, przyjęła pozę tej, która takie próchno, jak on, omija szerokim łukiem, żeby butów nie pobrudzić. Ale jej zachowanie też rozumiem, i wiadomo że nie spojrzy na to tak, jak my, które nie jesteśmy przez niego zranione i jeszcze wciąż niestety zakochane. Mimo to warto chyba, żeby ktoś to zauważył i powiedział, bo niestety ale jasno widać, że ten koleś to prostak i pewnie razem z tą lalą albo z kolegami zaśmiewa się błyskając złotym zębem i brylantyną, z smsów, które biedna howdoi do niego pisze, i jeszcze traci przez niego nerwy niepotrzebne poprawiając mu humor A już widzę jego zboczoną satysfakcję, jak odpisuje to swoje "mhm" "no" "nie mam czasu, jem"
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:48   #1957
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez neversaynever91 Pokaż wiadomość
cokolwiek by nie napisał i zrobił nie wrócę do niego i nic z tych rzeczy.
że tak powiem... never say never :P

Fubizka - "proteza faceta załączona do członka"
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:50   #1958
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
"wiem, ale wiem też, że nie zrobisz tego, bo nie tylko na mnie to by się odbiło".
Ach, celna riposta, to najlepsza rzecz jaka może powstać na ziemi Pewnie odechciało mu się dalszego "mieszania".
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:54   #1959
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A już widzę jego zboczoną satysfakcję, jak odpisuje to swoje "mhm" "no" "nie mam czasu, jem"
A już jej reakcja na hasło o tym, że siku mu się chciało...no nic tylko się na imprezach chwalić...ech.

Chyba każda musi przez to po prostu przejść, żeby potem wiedzieć czego nie robić.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 14:59   #1960
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A już jej reakcja na hasło o tym, że siku mu się chciało...no nic tylko się na imprezach chwalić...ech.
No też widzę, jak to opowiada przy stoiku w klubie, kończy i wszyscy super koledzy - szyderczy wybuch śmiechu

Dobra słuchajcie, muszę przypomnieć mojej uczelni, że wciąż tam studiuję, idę oddać projekt

howdoi - olej dziada!
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:00   #1961
CrazyOlcia
Rozeznanie
 
Avatar CrazyOlcia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Dziki Zachód ;]
Wiadomości: 782
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Noooo..i juz jest po.. i qrwa.. wcale nie jest lepiej..
Jak dochodziłam do jego domu.. too..serce biło mi jak szalone..
Jak już go zobaczyłąm..miałam nogi jak z waty..ale próbowałam się 3mać..
Chciał mnie przytulić..wiedziałąm,że jeśli to zrobi..too.. ja nie będę mogła wyjść..
Poryczeliśmy się w..milczeniu..aczkolwiek ja chyba bardziej się 3małam.. on płakał jak bóbr..
Zabrałam swoje rzeczy.. i do wyjścia.. szybkooo..żeby za dużo nie myśleć.. i.. nie zatrzymać się.. albooo.. nie zrobić oczu, jak kot ze Shreka..
Przed domem.. nie potrafiłam odejść.. walnęłam się kilka razy książkami w kostkę.. miało zaboleć.. a wcale nie bolało.. bolało mnie jedynie serce.. że.. muszę już sobie pójść..

Staliśmy.. a on mówił, że robi to wbrew sobie..żee.. jego bokserki, skarpetki niech zostaną u mnie.. (jakby dawał mi normalnie nadzieje na to, że wróci).. QRWA!!!!!!!!!!!!
Wszędzie mam porozrzucane chusteczki.. bo dalej ryczeee..
Dziś.. jak domyślam się.. umówił się już z kumplami.. będzie się pocieszać..
A ja spędzę wieczór na siłowni.. bo w domu zwariuje.. przecież nie wyrzuce jego wszystkich rzeczy..
Do dupy!

Qrwa!!!

Idę pobiegać.. qrwa.. i dalej ryczeć..

U kosmetyczki.. hmm.. rozmyślałam.. qrwa! Czeka mnie długa droga do.. normalności bez niego..

Już nie będę go.. przedrzeźniać.. smiać się.. chodzić z nim na zakupy.. albo nie pojadę już z nim.. na wypad życia.. do Mielna..
Do dupy!

Zostaje singlem! Będę feministką! Nie chce innego.. będę pracować.. adoptuje dziecko.. i będę.. szczęśliwa!!!!!

Bleeeeeeeeeee.. !!!!!!!!!!!

P.S. Jak mnie obioł.. poczułam się jak w niebie.. mimo wszystko.. jak w niebie.. jak dawniej.. i czułam.. że.. to co robimy jest złe.. że moje niebo.. spada na mnie.. a ja go nie poskładam...

I niech mi ktoś zabierze komórkę.. i net.. booo.. ja non stop.. chce do niego napisać.. zadzwonić..
Zamurujcie mi.. okna wychodzace na jego dom.. żebym go nie obserowała..
Nie denerwowała się..


Mam jednak nadzieje,że .. nie będziemy się traktować jak obcy..
__________________
Walczę! Ma być -10kg
Miłość życia
Kurs nurkowania
Wyprawa życia -> już niedługo
Generalnie zmiany Duuuuuuuuużo zmian!

Żyjeeeeee...Kolooooorami.. !!!

Edytowane przez CrazyOlcia
Czas edycji: 2011-02-08 o 15:07
CrazyOlcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:01   #1962
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ach, celna riposta, to najlepsza rzecz jaka może powstać na ziemi Pewnie odechciało mu się dalszego "mieszania".
Wciąż próbuje, ale bardzo dyskretnie i jak widzi, że jestem o krok od wyprowadzenia z równowagi, to grzecznieje w ciągu pół sekundy

Wie po prostu, że jeśli ja kiedykolwiek wytyczę sobie cel związany z nim, to zmiotę z powierzchni ziemi każdą przeszkodę, włącznie z nim. Więc woli mnie nie prowokować za bardzo, bo kolejny rok takiej huśtawki emocjonalnej jak była, niczego dobrego nam nie da.
Kiedyś mnie sprowokował "ja wiem, że będę tego żałował, ale na dzień dzisiejszy ciebie nie chcę" i "nawet nie wiesz jaką satysfakcję mi daje to, że jesteś na każde skinienie mojego palca" - powiedziałam mu wtedy, że nie spocznę dopóki on nie uzależni się ode mnie tak samo, jak ja wtedy od niego. Nie wierzył. Teraz woli mnie nie przeginać z prowokowaniem mnie.

Zmarnowaliśmy kilka lat na takie przepychanki, a znamy swoje charaktery na tyle, że wiemy, że pstryk i poświęcilibyśmy kolejny rok życia, żeby coś drugiej stronie udowodnić.

Temu ograniczyliśmy kontakt do pisania na gadu kontrolnie raz na jakiś czas.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:02   #1963
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Elve- a ja mam pytanie do Ciebie. Jak z młodym i jego eks? Nadal chodzą na "randki"

Muszę wam sie do czegoś przyznać, mój nowy ma dużo kolezanek, same dziewczyny na roku, ale to mi nie przeszkadza, wiele z nich poznałam są bardzo fajne umawiamy się na imprezy chodzi mi o jego byłą. W sumie sam mi powiedział, że z niektórymi utrzymuje kontakt, jedną sprzed lat pokazał mi na zdjęciu. O nia też nie chodzi to było dawno. Ale ta dziewczyna z którą był przede mną jest w jego grupie, widzą sie codziennie, wiem, że piszą do siebie. Rozstali się w niedobrej atmosferze, ona go nagabywała po rozstaniu, dzwoniła, pisała, przychodziła... potem przez miesiąc się do siebie nie odzywali. Jednak teraz wiem, że utrzymują stały kontakt, on do niej jeździ po notatki, no wiadomo, ze się widują, są w jednej grupie. Tylko, że.... nie sądze zeby jej tak szybko przeszło, my się spotykamy troche ponad 3 miesiace. A on zerwał z nia krótko przed tym zanim mnie poznał. W sumie ta sprawa jest dość świeża.... nie wiem sama o co mi chodzi po prostu czasami przejdzie przeze mnie zazdrość. Ale nic mu nie mówię, na ten temat, nie chce się przyznać, bo mi wstyd, że tak sie czuje nie chce być zazdrośnicą strzelającą fochy, bardzo sie kontroluje w tej sprawie
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:03   #1964
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez CrazyOlcia Pokaż wiadomość
Staliśmy.. a on mówił, że robi to wbrew sobie..
Taaa, jasne... ma 5 lat?
Cytat:
Napisane przez CrazyOlcia Pokaż wiadomość
...żee.. jego bokserki, skarpetki niech zostaną u mnie.. (jakby dawał mi normalnie nadzieje na to, że wróci)..
Tym bardziej zostawać u Ciebie nie powinny.


Ofelia - uświadom mu, że widywanie się z nią sam na sam sprawia Ci przykrość.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2011-02-08 o 15:04
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:31   #1965
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ofelia - uświadom mu, że widywanie się z nią sam na sam sprawia Ci przykrość.
No nie wiem.... chyba, za krótko się znamy. Może rzeczywiście jest tak, że jedzie do niej np pożyczyć notatki, chociaż ma dużo innych koleżanek od których może wziąć materiały. Problem mam taki, że te inne dziewczyny znam (tzn nie wszystkie wiadomo), poza tym wiadomo mają swoje życie, to jest ich kolega z roku, no i bardzo miło mnie przyjęły do swojego grona a to jednak była dziewczyna, coś ich łączyło, jeszcze jak już byliśmy razem to pamiętam taką sytuację, że ja u niego w domu jestem, a ona pisze ze za chwile u niego będzie. Nowy się umówił na wieczór z kolegą, ja pojechałam do domu ona przyszła i z tego co nowy opowiadał to zaczeła mu gadać, że go kocha, że chce naprawić zwiazek itd. (a to było w listopadzie? czyli niedawno) no i co nagle jej przeszło... Teraz utrzymują stały kontakt, o nic się nie pytam... dla własnego spokoju zakładam, że gadają o szkole, notatkach i innych bzdurach. Ale widzicie ona się czuła przez niego zraniona, ale jednak mu we wszystkim pomaga i jest do rany przyłóż. Poza tym to chyba logiczn, że nawet jak on wpada coś od niej pożyczyć to nie jest tak "wejdę i wyjdę" tylko na jakąs herbatkę czy ciastko zostanie. Trudno się przyznać przed samym sobą, że jest się zazdrosnym to takie destrukcyjne ucucie a nie chce niczego popsuć, chyba muszę to przełknąć, skoro to nie jest zdrada.

Tylko ją zna 4 lata (całe studia-byli razem rok) a mnie niecałe 4 miesiące.... i jakoś tak.... sama nie wiem dlaczego tak się czuje
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:34   #1966
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Elve- a ja mam pytanie do Ciebie. Jak z młodym i jego eks? Nadal chodzą na "randki"
Chwilowo spokój, bo ona miała sesję (kończy na dniach) i siedziała w mieście, w którym studiuje. Odzywała się od przypadku do przypadku, mniej więcej jak mój eks. A jak jest teraz to nie wiem, od ponad tygodnia nie pytałam o nią.



Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Ale nic mu nie mówię, na ten temat, nie chce się przyznać, bo mi wstyd, że tak sie czuje nie chce być zazdrośnicą strzelającą fochy, bardzo sie kontroluje w tej sprawie
Masz prawo odczuwać dyskomfort - dlaczego mu o tym nie powiesz, w końcu układ damsko-męski się tworzy nie po to, żeby tłamsić emocje w sobie...
Nie mówię, że masz mu robić awantury, ale możesz powiedzieć, że Cię ten jego kontakt z nią podgryza w pięty i tyle. I sprawdzić reakcję - dużo mówi o człowieku.

---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------

Cytat:
Napisane przez CrazyOlcia Pokaż wiadomość
(...)jego bokserki, skarpetki niech zostaną u mnie.. (jakby dawał mi normalnie nadzieje na to, że wróci)..
I właśnie dlatego powinnaś mu je odesłać.

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Tylko ją zna 4 lata (całe studia-byli razem rok) a mnie niecałe 4 miesiące.... i jakoś tak.... sama nie wiem dlaczego tak się czuje
Ale to z Tobą kombinuje coś poważniejszego, a nie z nią. Masz prawo czuć się niepewnie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:38   #1967
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Wchodze na wizaz i...

Zjedzmniebejbe,
strasznie mi przykro. Na prawdę cieszyłam się, że dałaś sobie i jemu troche czasu, że próbowałaś ogarnąć to wszystko na spokojnie, bo to też jest ważne i takich ludzi sie ceni. Nie można przekreślać innych tak o, chociaż on i tak miał wiele szans. Mimo to dałaś mu kolejną i musiałaś sie aż tak rozczarować. Jezuu.. dobrze żę nic Ci nie zrobił. Przecież ciągle sie słyszy, że chłopak zamordował dziewczyne, bo nie chciała z nim być, albo z innych powodów... ciary mnie przechodzą jak o tym myślę. Uważaj na siebie, on jest do wszystkiego zdolny. Nie chce Cie straszyć, ale na prawdę uważaj, bo nigdy nie wiadomo co takiemu odbije.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:42   #1968
monilkaa
Zakorzenienie
 
Avatar monilkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Sia, chyba każdej z nas szczena opadła, masakra

Mnie to się kurdę czepiają same oszołomy. Jestem kurdę bezpośrednia, ale Świeżak nadaje już o tym, że sypiał w trójkątach... Znamy się, eee 5 dni? I to na żywo. Ale spaliłam burala, co ja mu miałam powiedzieć? Gie mnie obchodzi Twój członek i miejsca, do których go wsadzałeś?
AAAAAAAAAAAAA. Idę do zakonu.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
monilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:48   #1969
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Ale spaliłam burala, co ja mu miałam powiedzieć? Gie mnie obchodzi Twój członek i miejsca, do których go wsadzałeś?
No ja bym coś podobnego palnęła...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:49   #1970
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Chwilowo spokój, bo ona miała sesję (kończy na dniach) i siedziała w mieście, w którym studiuje. Odzywała się od przypadku do przypadku, mniej więcej jak mój eks. A jak jest teraz to nie wiem, od ponad tygodnia nie pytałam o nią.





Masz prawo odczuwać dyskomfort - dlaczego mu o tym nie powiesz, w końcu układ damsko-męski się tworzy nie po to, żeby tłamsić emocje w sobie...
Nie mówię, że masz mu robić awantury, ale możesz powiedzieć, że Cię ten jego kontakt z nią podgryza w pięty i tyle. I sprawdzić reakcję - dużo mówi o człowieku.

---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------



I właśnie dlatego powinnaś mu je odesłać.

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------



Ale to z Tobą kombinuje coś poważniejszego, a nie z nią. Masz prawo czuć się niepewnie.
No wiem, wiem powinnam mu powiedzieć, tylko nie wiem czy to co czuję nie jest przesadzone, czy on jej nie traktuje po prostu jako jedną ze swoich koleżanek. Za to mi się wydaje, że ona go nie traktuje jak kolegę.... tzn nie mam na to dowodow, to moje domysły, bo widze jaki nowy jest i naprawdę jest fajnym facetem, do tego te jej niedawne żale... chyba jest za czym tęsknić.

No właśnie czasami czuję się niepewnie.... jeździ do niej piszę z nią, ona ciągle oferuje mu pomoc. Np siedzimy przy komputerze, on ma gg właczone, przyszła wiadomość od niej, on jej nie czyta, wiadomo przeczyta później. Nie strzelam fochów, ale widze to jej wyświetlajace się imię i jest mi smutno. Trzymam to w sobie bo nie chce być posądzona o bezpodstawną zazdrość.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:52   #1971
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Dziewczyny nie chce sie z nim widzieć, nie chce żeby do mnie przyjeżdżał, bo nie chce przed tym spotkaniem upiększać się dla niego, z drugiej strony nie chce żeby widział mnie zaniedbaną. Odkąd ustaliliśmy, że przywiezie mi rzeczy boje się, że zaraz dostane smsa że wieczorem będzie, albo coś. Psuje to mój spokój. Chyba jednak porobie te paczki.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:54   #1972
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Sia, chyba każdej z nas szczena opadła, masakra

Mnie to się kurdę czepiają same oszołomy. Jestem kurdę bezpośrednia, ale Świeżak nadaje już o tym, że sypiał w trójkątach... Znamy się, eee 5 dni? I to na żywo. Ale spaliłam burala, co ja mu miałam powiedzieć? Gie mnie obchodzi Twój członek i miejsca, do których go wsadzałeś?
AAAAAAAAAAAAA. Idę do zakonu.
No to nieźle hahaha
Trzeba było mu powiedzieć, że krowa która dużo ryczy mało mleka daje. Jeny jaki burak
A poza tym mogłaś mu tak powiedzieć na pewno by sie tego nie spodziewał.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:55   #1973
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
No wiem, wiem powinnam mu powiedzieć, tylko nie wiem czy to co czuję nie jest przesadzone, czy on jej nie traktuje po prostu jako jedną ze swoich koleżanek.
Dlatego warto, żebyś mu o tym powiedziała. Jego reakcja dużo Ci powie, serio.

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Trzymam to w sobie bo nie chce być posądzona o bezpodstawną zazdrość.
Ale jest Ci smutno, nie potrafisz się cieszyć tym, co jest. W końcu popsuje to wasze relacje.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:57   #1974
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie chce sie z nim widzieć, nie chce żeby do mnie przyjeżdżał, bo nie chce przed tym spotkaniem upiększać się dla niego, z drugiej strony nie chce żeby widział mnie zaniedbaną. Odkąd ustaliliśmy, że przywiezie mi rzeczy boje się, że zaraz dostane smsa że wieczorem będzie, albo coś. Psuje to mój spokój. Chyba jednak porobie te paczki.
Po co masz się denerwować... lepiej będzie jak Ci wyśle paczką. Ewentualnie nie moze ktoś inny tego odebrać? Rodzice, albo jeżeli wynajmujesz mieszkanie wspólokatorzy? Tak to się będziesz ciągle stresować.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:59   #1975
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
No to nieźle hahaha
Trzeba było mu powiedzieć, że krowa która dużo ryczy mało mleka daje. Jeny jaki burak
A poza tym mogłaś mu tak powiedzieć na pewno by sie tego nie spodziewał.
Ma chłop czym imponować nowo poznanej kobiecie, ajajaj

Ja bym szybciutko sprowadziła do parteru, młody chłopak jest, przydałoby się pokazać mu, że nie każda laska leci na "wskakuj mała, będzie fajnie".
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:59   #1976
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Dlatego warto, żebyś mu o tym powiedziała. Jego reakcja dużo Ci powie, serio.



Ale jest Ci smutno, nie potrafisz się cieszyć tym, co jest. W końcu popsuje to wasze relacje.
No masz racje nie chce tego popsuć, jest bardzo fajnie, dobrze mi w tym związku. Nawet bardzo dobrze
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 15:59   #1977
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie chce sie z nim widzieć, nie chce żeby do mnie przyjeżdżał, bo nie chce przed tym spotkaniem upiększać się dla niego, z drugiej strony nie chce żeby widział mnie zaniedbaną. Odkąd ustaliliśmy, że przywiezie mi rzeczy boje się, że zaraz dostane smsa że wieczorem będzie, albo coś. Psuje to mój spokój. Chyba jednak porobie te paczki.
Wyznacz konkretny termin i już.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 16:01   #1978
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
zjedzmniebejbe - obawiam się, że to jeszcze nie koniec. Jeszcze może zawitać pod Twe progi...

Zajmij się czymś. Idź na fitness, zacznij robić nad drutach, wyprasuj wszystkie ciuchy z szafy...
Myślisz że raczej to będzie słodkie 'przepraszam' czy robienie wyrzutów?

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Też tak sądzę, zjedzmniebejbe, lepiej żebyś była na to gotowa.

Może on ma jakąś chorobę dwubiegunową? Masakra.

W ogóle strasznie szybko się to wszystko potoczyło, praktycznie 2 czy 3 tygodnie... To nawet za krótko, żeby powiedzieć, że coś nie wyszło. Facet po prostu ma rysę pod sufitem, w sumie to współczuć mu i dziękować Bogu, że już masz go za sobą.
Widać te 2-3tygodnie już mu było za dużo się starania, bo on przecież tak się stara, tak mu zależy a ja nie doceniam chłopaczka.. spieszył się z tym wszystkim, ciężko było mu ogarnąć że POTRZEBUJE trochę czas na spokojnie, że nie chcę się całować, dotykać itd. Chyba nie wytrzymał i wnet jak się zeszliśmy wszystkie złości wyładował na mnie.
Ponawiam pytanie - myślisz że będzie się płaszczył (często tak robił po kłótni) czy zacznie wyzywać?

___
Wiecie, chciałabym, żeby zamilknął na wieki. Zablokowałam numer, na telefonie też (mam taką opcję) ale wiem, że on jak nie drzwiami, to oknami. Boję się, że on zacznie rzucać słodkimi słówkami a ja znowu łaaaa i nie daj Boże mu wybczę (CO NIE WCHODZI W GRĘ! ) .. ale człowiek różnie się zachowuje. Potrzebuje teraz ciszy i spokoju, żeby nabrać tej siły i krzyknąć mu w razie czego NIE. Tak jak on każde zdanie w samochodzie zaczynał od słowa NIE. Ciężko będzie nabrać tej odwagi jeśli on będzie starał się ją zniszczyć. A to prawdopodobne. Może czeka aż sama do niego przybiegnę, bo bez Kociaczka żyć nie umiem? Dzisiaj płakałam drugi raz. Czemu? Bo bałwan się odezwał. Buduję wokół siebie mur dla niego a on próbuje go niszczyć. Ehhh. Niech on się wreszcie ZAMKNIE. Najgorsze jest to, że teraz z choler*nym niespokojem w sercu spoglądam na tel i myślę 'oooho, zaraz napiszę' -> bo wiem, że napiszę. Mam masę nauki ale jak tu się skupić jak ten telefon jest równie niespokojny jak moje serce?
_____

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Też myślałam, że będę się super czuła kiedy eks zacznie mnie prosić o powrót, a ja go kopnę w de, ale kiedy już tak się stało to wcale się nie cieszyłam i nie miałam żadnej satysfakcji.
To tylko pogarsza sprawę, tymbardziej jak serce jeszcze niewyleczone.

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Wchodze na wizaz i...

Zjedzmniebejbe,
strasznie mi przykro. Na prawdę cieszyłam się, że dałaś sobie i jemu troche czasu, że próbowałaś ogarnąć to wszystko na spokojnie, bo to też jest ważne i takich ludzi sie ceni. Nie można przekreślać innych tak o, chociaż on i tak miał wiele szans. Mimo to dałaś mu kolejną i musiałaś sie aż tak rozczarować. Jezuu.. dobrze żę nic Ci nie zrobił. Przecież ciągle sie słyszy, że chłopak zamordował dziewczyne, bo nie chciała z nim być, albo z innych powodów... ciary mnie przechodzą jak o tym myślę. Uważaj na siebie, on jest do wszystkiego zdolny. Nie chce Cie straszyć, ale na prawdę uważaj, bo nigdy nie wiadomo co takiemu odbije.
Tak tak. Jak już pisałam - był czas, były obiecywanki, poważne kroki ku normalności - robił dużo dla ocalenia związku. Gdy już wróciła normalność jemu znowu załączyło się "aaa, cokolwiek nie zrobię ujdzie mi płazem" , on chyba po tych wszystkich moich wybaczankach uwierzył w to że jest totalnie bezkarny.
Za każdym razem gdy robi mi się mokro w oczach próbuję sobie przypomnieć ten strach i panikę. Tę obawę że on COŚ złego może mi zrobić jak nie odpowiem mu na pytanie czy go zdradzam.. aż mnie ciarki przechodzą.


Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
AAAAAAAAAAAAA. Idę do zakonu.
Idę z Tobą. A co!

Eh, jak zwykle przychodzą chwilę zwątpienia.. Ale przecież on był taki, taki i taki. Pomagał, wspierał.. ale muszę się tego pozbyć. Dlaczego nie umiem ogranąć tego że znajdę nowego faceta, normalnego? kiedyś.. i te kiedyś mnie najbardziej boli. Może ja po prostu desperacko szukam męskiej ręki? zamiast patrzeć na swoje dobro? Zachować cząstkę godności i honoru? ..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 16:01   #1979
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
No właśnie czasami czuję się niepewnie.... jeździ do niej piszę z nią, ona ciągle oferuje mu pomoc. Np siedzimy przy komputerze, on ma gg właczone, przyszła wiadomość od niej, on jej nie czyta, wiadomo przeczyta później. Nie strzelam fochów, ale widze to jej wyświetlajace się imię i jest mi smutno. Trzymam to w sobie bo nie chce być posądzona o bezpodstawną zazdrość.
W ogóle mamy podobną sytuację z eksami i jakoś mniej więcej tyle samo jesteśmy z innymi. Piona.
Ja to Cię podziwiam, bo nie umiałabym nie zapytać o co chodzi z tamtą laską. Ale ja uprzedziłam M. na samym początku, że mam wielką wadę - bywam zazdrosna. Wiedział na co się pisze.
Moim zdaniem powinnaś z nim pogadać i nie bać się, że posądzi Cię o bezpodstawną zazdrość. Mi M. ostatnio powiedział, że to nawet słodkie jest (wiadomo, z umiarem, jazd mu nie robię żadnych, ani nic).
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-08, 16:09   #1980
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
No masz racje nie chce tego popsuć, jest bardzo fajnie, dobrze mi w tym związku. Nawet bardzo dobrze
No to powiedz mu co Ci leży na wątrobie wiadomo, nie z awanturą, nie z pretensjami, ale warto żeby miał świadomość jak jest. Poznasz jego zdanie, przyjrzysz się reakcji i będziesz wiedziała czy jest na co tracić nerwy czy nie

---------- Dopisano o 16:09 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ----------

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Myślisz że raczej to będzie słodkie 'przepraszam' czy robienie wyrzutów?
Próba wyśledzenia Twojego rzekomego kochanka.


Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Tak tak. Jak już pisałam - był czas, były obiecywanki, poważne kroki ku normalności - robił dużo dla ocalenia związku. Gdy już wróciła normalność jemu znowu załączyło się "aaa, cokolwiek nie zrobię ujdzie mi płazem" , on chyba po tych wszystkich moich wybaczankach uwierzył w to że jest totalnie bezkarny.
No generalnie to na jego miejscu też bym pewnie w to uwierzyła.


Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Za każdym razem gdy robi mi się mokro w oczach próbuję sobie przypomnieć ten strach i panikę. Tę obawę że on COŚ złego może mi zrobić jak nie odpowiem mu na pytanie czy go zdradzam.. aż mnie ciarki przechodzą.
Prawidłowo.


Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Eh, jak zwykle przychodzą chwilę zwątpienia.. Ale przecież on był taki, taki i taki. Pomagał, wspierał.. ale muszę się tego pozbyć. Dlaczego nie umiem ogranąć tego że znajdę nowego faceta, normalnego? kiedyś.. i te kiedyś mnie najbardziej boli.
Damski bokser też potrafi próbować dobić się na OIOM z bukietem kwiatów.


Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Może ja po prostu desperacko szukam męskiej ręki? zamiast patrzeć na swoje dobro? Zachować cząstkę godności i honoru? ..
Znasz siebie najlepiej...ale...to możliwe.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.