|
|
#1951 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
A on odzywając się do Ciebie może właśnie chcieć podbudować swojego ego i sprawdzić czy jest taki fajny, że wciąż go przyjmiesz z powrotem. Ciężko się potem pozbierać. |
|
|
|
|
#1952 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Hmm wydaje mi się, że masz rację i On może tak jej mówić. Idę na połowinki ze snowboardzistą ![]()
|
|
|
|
|
#1953 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
howdoi teraz nie myśli o tym jak to jest dla niej poniżające, a jak dopieszczające jego ego. Ona się chce dowiedzieć DLACZEGO i kropka. Przy czym "nie kocham cię już" albo "tydzień temu byłem słodki, bo jeszcze miałem nadzieję, że kryzys wewnętrzny mi minie i wrócimy bezboleśnie do normalności, ale się nie udało, nie chcę cię i już" będą odpowiedziami niewystarczającymi. Bo dla zranionego serca nie ma odpowiedzi. ---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ---------- Cytat:
Mój eks mi rzucił jakiś czas temu "wiesz, że gdybym chciał, to mógłbym ostro namieszać" - ja na to "wiem, ale wiem też, że nie zrobisz tego, bo nie tylko na mnie to by się odbiło". Ale u mnie sytuacja polega na tym, że nikt nikogo nie porzucił, mamy wciąż nad sobą taką samą władzę emocjonalną.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#1954 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 77
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Może i macie rację, poczekamy i zobaczymy!
elve masz rację! Ja też teraz czuję się beznadziejnie na samą myśl jak się płaszczyłam i błagałam. |
|
|
|
#1955 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#1956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Wiesz co, zostawiłam poprzedniego chłopaka po kilku latach i wiedziałam, że jeszcze co najmniej rok później, jak nie dłużej, jakbym chciała, to mogłabym go mieć z powrotem. A gdybym dbała o toksyczne podsycanie tej relacji takimi chorymi smsami, jak tu panowie produkują, to pewnie i do tej pory. Ale nigdy tego nie robiłam, bo kiedyś go kochałam i uważałam, że zostawienie go było już wystarczającą raną z mojej strony. Dokładnie wiem jak to jest być po tej stronie, która już naprawdę nie chce, ale wie, że ma tą drugą osobę na wyciągnięcie ręki. Więc w szczególności z tego powodu jestem w stanie założyć się o wszelkie pieniądze, że ci wszyscy goście, którzy nagle odzywają się badając grunt, jak tam ich była sobie radzi i czy jeszcze za nimi płacze - to po prostu szmaciarze. I tyle. Dlatego też wydaje mi się, że jestem w stanie mniej więcej wczuć się w to, jak howdoi jest odbierana w tej chwili przez tego typa. I po prostu wiem, że najbardziej by mu szczena opadła i najbardziej łyso i beznadziejnie by się poczuł, gdyby ona choćby i tylko przed nim, przyjęła pozę tej, która takie próchno, jak on, omija szerokim łukiem, żeby butów nie pobrudzić. Ale jej zachowanie też rozumiem, i wiadomo że nie spojrzy na to tak, jak my, które nie jesteśmy przez niego zranione i jeszcze wciąż niestety zakochane. Mimo to warto chyba, żeby ktoś to zauważył i powiedział, bo niestety ale jasno widać, że ten koleś to prostak i pewnie razem z tą lalą albo z kolegami zaśmiewa się błyskając złotym zębem i brylantyną, z smsów, które biedna howdoi do niego pisze, i jeszcze traci przez niego nerwy niepotrzebne poprawiając mu humor
A już widzę jego zboczoną satysfakcję, jak odpisuje to swoje "mhm" "no" "nie mam czasu, jem"
|
|
|
|
#1957 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Fubizka - "proteza faceta załączona do członka"
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1958 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#1959 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Chyba każda musi przez to po prostu przejść, żeby potem wiedzieć czego nie robić.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1960 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Dobra słuchajcie, muszę przypomnieć mojej uczelni, że wciąż tam studiuję, idę oddać projekt ![]() howdoi - olej dziada!
|
|
|
|
|
#1961 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Dziki Zachód ;]
Wiadomości: 782
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Noooo..i juz jest po.. i qrwa.. wcale nie jest lepiej..
![]() Jak dochodziłam do jego domu.. too..serce biło mi jak szalone.. Jak już go zobaczyłąm..miałam nogi jak z waty..ale próbowałam się 3mać.. Chciał mnie przytulić..wiedziałąm,że jeśli to zrobi..too.. ja nie będę mogła wyjść.. Poryczeliśmy się w..milczeniu..aczkolwiek ja chyba bardziej się 3małam.. on płakał jak bóbr.. Zabrałam swoje rzeczy.. i do wyjścia.. szybkooo..żeby za dużo nie myśleć.. i.. nie zatrzymać się.. albooo.. nie zrobić oczu, jak kot ze Shreka.. Przed domem.. nie potrafiłam odejść.. walnęłam się kilka razy książkami w kostkę.. miało zaboleć.. a wcale nie bolało.. bolało mnie jedynie serce.. że.. muszę już sobie pójść.. Staliśmy.. a on mówił, że robi to wbrew sobie..żee.. jego bokserki, skarpetki niech zostaną u mnie.. (jakby dawał mi normalnie nadzieje na to, że wróci).. QRWA!!!!!!!!!!!! Wszędzie mam porozrzucane chusteczki.. bo dalej ryczeee.. Dziś.. jak domyślam się.. umówił się już z kumplami.. będzie się pocieszać.. A ja spędzę wieczór na siłowni.. bo w domu zwariuje.. przecież nie wyrzuce jego wszystkich rzeczy.. Do dupy! Qrwa!!! Idę pobiegać.. qrwa.. i dalej ryczeć.. U kosmetyczki.. hmm.. rozmyślałam.. qrwa! Czeka mnie długa droga do.. normalności bez niego.. Już nie będę go.. przedrzeźniać.. smiać się.. chodzić z nim na zakupy.. albo nie pojadę już z nim.. na wypad życia.. do Mielna.. ![]() Do dupy! Zostaje singlem! Będę feministką! Nie chce innego.. będę pracować.. adoptuje dziecko.. i będę.. szczęśliwa!!!!! Bleeeeeeeeeee.. !!!!!!!!!!! P.S. Jak mnie obioł.. poczułam się jak w niebie.. mimo wszystko.. jak w niebie.. jak dawniej.. i czułam.. że.. to co robimy jest złe.. że moje niebo.. spada na mnie.. a ja go nie poskładam... I niech mi ktoś zabierze komórkę.. i net.. booo.. ja non stop.. chce do niego napisać.. zadzwonić.. Zamurujcie mi.. okna wychodzace na jego dom.. żebym go nie obserowała.. Nie denerwowała się.. Mam jednak nadzieje,że .. nie będziemy się traktować jak obcy..
__________________
Walczę! Ma być -10kg ![]() Miłość życia Kurs nurkowania Wyprawa życia -> już niedługo ![]() Generalnie zmiany Duuuuuuuuużo zmian! ![]() Żyjeeeeee...Kolooooorami.. !!!
Edytowane przez CrazyOlcia Czas edycji: 2011-02-08 o 15:07 |
|
|
|
#1962 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Wie po prostu, że jeśli ja kiedykolwiek wytyczę sobie cel związany z nim, to zmiotę z powierzchni ziemi każdą przeszkodę, włącznie z nim. Więc woli mnie nie prowokować za bardzo, bo kolejny rok takiej huśtawki emocjonalnej jak była, niczego dobrego nam nie da. Kiedyś mnie sprowokował "ja wiem, że będę tego żałował, ale na dzień dzisiejszy ciebie nie chcę" i "nawet nie wiesz jaką satysfakcję mi daje to, że jesteś na każde skinienie mojego palca" - powiedziałam mu wtedy, że nie spocznę dopóki on nie uzależni się ode mnie tak samo, jak ja wtedy od niego. Nie wierzył. Teraz woli mnie nie przeginać z prowokowaniem mnie. Zmarnowaliśmy kilka lat na takie przepychanki, a znamy swoje charaktery na tyle, że wiemy, że pstryk i poświęcilibyśmy kolejny rok życia, żeby coś drugiej stronie udowodnić. Temu ograniczyliśmy kontakt do pisania na gadu kontrolnie raz na jakiś czas.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1963 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Elve- a ja mam pytanie do Ciebie. Jak z młodym i jego eks? Nadal chodzą na "randki"
![]() Muszę wam sie do czegoś przyznać, mój nowy ma dużo kolezanek, same dziewczyny na roku, ale to mi nie przeszkadza, wiele z nich poznałam są bardzo fajne umawiamy się na imprezy chodzi mi o jego byłą. W sumie sam mi powiedział, że z niektórymi utrzymuje kontakt, jedną sprzed lat pokazał mi na zdjęciu. O nia też nie chodzi to było dawno. Ale ta dziewczyna z którą był przede mną jest w jego grupie, widzą sie codziennie, wiem, że piszą do siebie. Rozstali się w niedobrej atmosferze, ona go nagabywała po rozstaniu, dzwoniła, pisała, przychodziła... potem przez miesiąc się do siebie nie odzywali. Jednak teraz wiem, że utrzymują stały kontakt, on do niej jeździ po notatki, no wiadomo, ze się widują, są w jednej grupie. Tylko, że.... nie sądze zeby jej tak szybko przeszło, my się spotykamy troche ponad 3 miesiace. A on zerwał z nia krótko przed tym zanim mnie poznał. W sumie ta sprawa jest dość świeża.... nie wiem sama o co mi chodzi![]() po prostu czasami przejdzie przeze mnie zazdrość. Ale nic mu nie mówię, na ten temat, nie chce się przyznać, bo mi wstyd, że tak sie czuje![]() nie chce być zazdrośnicą strzelającą fochy, bardzo sie kontroluje w tej sprawie
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
#1964 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Taaa, jasne... ma 5 lat?
![]() Cytat:
Ofelia - uświadom mu, że widywanie się z nią sam na sam sprawia Ci przykrość.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2011-02-08 o 15:04 |
|
|
|
|
#1965 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
), poza tym wiadomo mają swoje życie, to jest ich kolega z roku, no i bardzo miło mnie przyjęły do swojego grona a to jednak była dziewczyna, coś ich łączyło, jeszcze jak już byliśmy razem to pamiętam taką sytuację, że ja u niego w domu jestem, a ona pisze ze za chwile u niego będzie. Nowy się umówił na wieczór z kolegą, ja pojechałam do domu ona przyszła i z tego co nowy opowiadał to zaczeła mu gadać, że go kocha, że chce naprawić zwiazek itd. (a to było w listopadzie? czyli niedawno) no i co nagle jej przeszło... Teraz utrzymują stały kontakt, o nic się nie pytam... dla własnego spokoju zakładam, że gadają o szkole, notatkach i innych bzdurach. Ale widzicie ona się czuła przez niego zraniona, ale jednak mu we wszystkim pomaga i jest do rany przyłóż. Poza tym to chyba logiczn, że nawet jak on wpada coś od niej pożyczyć to nie jest tak "wejdę i wyjdę" tylko na jakąs herbatkę czy ciastko zostanie. Trudno się przyznać przed samym sobą, że jest się zazdrosnym to takie destrukcyjne ucucie a nie chce niczego popsuć, chyba muszę to przełknąć, skoro to nie jest zdrada. Tylko ją zna 4 lata (całe studia-byli razem rok) a mnie niecałe 4 miesiące.... i jakoś tak.... sama nie wiem dlaczego tak się czuje
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#1966 | |||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Cytat:
Nie mówię, że masz mu robić awantury, ale możesz powiedzieć, że Cię ten jego kontakt z nią podgryza w pięty i tyle. I sprawdzić reakcję - dużo mówi o człowieku. ---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ---------- Ale to z Tobą kombinuje coś poważniejszego, a nie z nią. Masz prawo czuć się niepewnie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|||
|
|
|
#1967 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Wchodze na wizaz i...
Zjedzmniebejbe, strasznie mi przykro. Na prawdę cieszyłam się, że dałaś sobie i jemu troche czasu, że próbowałaś ogarnąć to wszystko na spokojnie, bo to też jest ważne i takich ludzi sie ceni. Nie można przekreślać innych tak o, chociaż on i tak miał wiele szans. Mimo to dałaś mu kolejną i musiałaś sie aż tak rozczarować. Jezuu.. dobrze żę nic Ci nie zrobił. Przecież ciągle sie słyszy, że chłopak zamordował dziewczyne, bo nie chciała z nim być, albo z innych powodów... ciary mnie przechodzą jak o tym myślę. Uważaj na siebie, on jest do wszystkiego zdolny. Nie chce Cie straszyć, ale na prawdę uważaj, bo nigdy nie wiadomo co takiemu odbije |
|
|
|
#1968 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Sia, chyba każdej z nas szczena opadła, masakra
![]() Mnie to się kurdę czepiają same oszołomy. Jestem kurdę bezpośrednia, ale Świeżak nadaje już o tym, że sypiał w trójkątach... Znamy się, eee 5 dni? I to na żywo. Ale spaliłam burala, co ja mu miałam powiedzieć? Gie mnie obchodzi Twój członek i miejsca, do których go wsadzałeś?AAAAAAAAAAAAA. Idę do zakonu.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
#1969 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1970 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
No właśnie czasami czuję się niepewnie.... jeździ do niej piszę z nią, ona ciągle oferuje mu pomoc. Np siedzimy przy komputerze, on ma gg właczone, przyszła wiadomość od niej, on jej nie czyta, wiadomo przeczyta później. Nie strzelam fochów, ale widze to jej wyświetlajace się imię i jest mi smutno. Trzymam to w sobie bo nie chce być posądzona o bezpodstawną zazdrość.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#1971 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dziewczyny nie chce sie z nim widzieć, nie chce żeby do mnie przyjeżdżał, bo nie chce przed tym spotkaniem upiększać się dla niego, z drugiej strony nie chce żeby widział mnie zaniedbaną. Odkąd ustaliliśmy, że przywiezie mi rzeczy boje się, że zaraz dostane smsa że wieczorem będzie, albo coś. Psuje to mój spokój. Chyba jednak porobie te paczki.
|
|
|
|
#1972 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
hahahaTrzeba było mu powiedzieć, że krowa która dużo ryczy mało mleka daje. Jeny jaki burak ![]() A poza tym mogłaś mu tak powiedzieć na pewno by sie tego nie spodziewał.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#1973 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Ale jest Ci smutno, nie potrafisz się cieszyć tym, co jest. W końcu popsuje to wasze relacje.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1974 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#1975 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Ja bym szybciutko sprowadziła do parteru, młody chłopak jest, przydałoby się pokazać mu, że nie każda laska leci na "wskakuj mała, będzie fajnie".
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1976 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
nie chce tego popsuć, jest bardzo fajnie, dobrze mi w tym związku. Nawet bardzo dobrze
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#1977 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1978 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Cytat:
Ponawiam pytanie - myślisz że będzie się płaszczył (często tak robił po kłótni) czy zacznie wyzywać? ___ Wiecie, chciałabym, żeby zamilknął na wieki. Zablokowałam numer, na telefonie też (mam taką opcję) ale wiem, że on jak nie drzwiami, to oknami. Boję się, że on zacznie rzucać słodkimi słówkami a ja znowu łaaaa i nie daj Boże mu wybczę (CO NIE WCHODZI W GRĘ! ) .. ale człowiek różnie się zachowuje. Potrzebuje teraz ciszy i spokoju, żeby nabrać tej siły i krzyknąć mu w razie czego NIE. Tak jak on każde zdanie w samochodzie zaczynał od słowa NIE. Ciężko będzie nabrać tej odwagi jeśli on będzie starał się ją zniszczyć. A to prawdopodobne. Może czeka aż sama do niego przybiegnę, bo bez Kociaczka żyć nie umiem? Dzisiaj płakałam drugi raz. Czemu? Bo bałwan się odezwał. Buduję wokół siebie mur dla niego a on próbuje go niszczyć. Ehhh. Niech on się wreszcie ZAMKNIE. Najgorsze jest to, że teraz z choler*nym niespokojem w sercu spoglądam na tel i myślę 'oooho, zaraz napiszę' -> bo wiem, że napiszę. Mam masę nauki ale jak tu się skupić jak ten telefon jest równie niespokojny jak moje serce? _____ Cytat:
Cytat:
Za każdym razem gdy robi mi się mokro w oczach próbuję sobie przypomnieć ten strach i panikę. Tę obawę że on COŚ złego może mi zrobić jak nie odpowiem mu na pytanie czy go zdradzam.. aż mnie ciarki przechodzą. Idę z Tobą. A co! Eh, jak zwykle przychodzą chwilę zwątpienia.. Ale przecież on był taki, taki i taki. Pomagał, wspierał.. ale muszę się tego pozbyć. Dlaczego nie umiem ogranąć tego że znajdę nowego faceta, normalnego? kiedyś.. i te kiedyś mnie najbardziej boli. Może ja po prostu desperacko szukam męskiej ręki? zamiast patrzeć na swoje dobro? Zachować cząstkę godności i honoru? ..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
||||
|
|
|
#1979 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
. Ja to Cię podziwiam, bo nie umiałabym nie zapytać o co chodzi z tamtą laską. Ale ja uprzedziłam M. na samym początku, że mam wielką wadę - bywam zazdrosna. Wiedział na co się pisze. Moim zdaniem powinnaś z nim pogadać i nie bać się, że posądzi Cię o bezpodstawną zazdrość. Mi M. ostatnio powiedział, że to nawet słodkie jest (wiadomo, z umiarem, jazd mu nie robię żadnych, ani nic). |
|
|
|
|
#1980 | |||||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:09 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ---------- Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Znasz siebie najlepiej...ale...to możliwe.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:25.







A już widzę jego zboczoną satysfakcję, jak odpisuje to swoje "mhm" "no" "nie mam czasu, jem"
Pewnie odechciało mu się dalszego "mieszania".





Jestem kurdę bezpośrednia, ale Świeżak nadaje już o tym, że sypiał w trójkątach... Znamy się, eee 5 dni? I to na żywo. Ale spaliłam burala, co ja mu miałam powiedzieć? Gie mnie obchodzi Twój członek i miejsca, do których go wsadzałeś?
i nie daj Boże mu wybczę (CO NIE WCHODZI W GRĘ! ) .. ale człowiek różnie się zachowuje. Potrzebuje teraz ciszy i spokoju, żeby nabrać tej siły i krzyknąć mu w razie czego NIE. Tak jak on każde zdanie w samochodzie zaczynał od słowa NIE. Ciężko będzie nabrać tej odwagi jeśli on będzie starał się ją zniszczyć. A to prawdopodobne. Może czeka aż sama do niego przybiegnę, bo bez Kociaczka żyć nie umiem? Dzisiaj płakałam drugi raz. Czemu? Bo bałwan się odezwał. Buduję wokół siebie mur dla niego a on próbuje go niszczyć. Ehhh. Niech on się wreszcie ZAMKNIE. Najgorsze jest to, że teraz z choler*nym niespokojem w sercu spoglądam na tel i myślę 'oooho, zaraz napiszę' -> bo wiem, że napiszę. Mam masę nauki ale jak tu się skupić jak ten telefon jest równie niespokojny jak moje serce? 
