Rozstanie z facetem - część 15 :( - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-12, 01:26   #2971
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
To jedno. Twierdzi, że zawiodłam jego zaufanie. Po ostatniej, dość pechowej imprezie z rzeczonym kolegą nie widywałam się z nim tak naprawdę przez półtora roku, rezygnując tym samym z wychodzenia na imprezy i wyjeżdżania z dużą grupą swoich znajomych. Dla satysfakcji byłego (strasznie pisze się to słowo...). Zresztą - moja wina, trzeba było jakoś to odrobić. Było to dla mnie zresztą wielkie wyrzeczenie, bo imprezy uwielbiam...
Nie miał prawa Ci niczego bronić. Co to za sztuka zamknąć kogoś w klatce i zaufać mu, że nie zrobi nic złego? Jakby na prawde zaufał to pozwoliłby Ci tam pójść.

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
On twierdzi, że poza jego nadszarpniętym zaufaniem jest jeszcze to, że on widzi, że byłam z nim nieszczęśliwa itp. Fakt, nie byłam w ostatnich miesiącach, ale to chyba moja sprawa... Że nie traktuje mnie tak, jak powinien i jak ja na to zasługuje (też zresztą prawda). Tylko co z tego? Wszystko wydaje się być bez sensu, a najgorzej, że myślałam że z upływem czasu będę czuła się lepiej .
Prawdopodobnie tutaj masz odpowiedź. Uznał że nie jest dla Ciebie wystarczająco dobry, więc stchórzył zamiast postarać się być lepszym. Tacy faceci powinni mieć przypinany specjalny znaczek z napisem: nie warto inwestować.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 01:26   #2972
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Nie dobraliście się po prostu i jedynym powodem, dla którego ten związek przetrwał tyle lat było to, że raz jedno, raz drugie rezygnowało z samego siebie, żeby to utrzymać przy życiu. To największy błąd, bo tak nie da się osiągnąć szczęścia.
Pewnie masz rację, tak samo twierdzi zresztą moja mama. Ale naprawdę nie ma na świecie osoby, z którą rozumiałabym się tak dobrze, z którą mogłabym porozmawiać na każdy temat i która była mi tak bliska. On był moim facetem i najlepszym przyjacielem w jednym. Zawsze myślałam, że bez przyjaźni nie ma sensu budować związku. Teraz wiem, że nigdy nie spotkam już takiego faceta... Chyba nie ma takiej opcji po prostu . Z kolegą było dość poważnie, pijani wylądowaliśmy u niego w łóżku, z tym że do niczego nie doszło, bo oprzytomniałam. Faktem jest, że nawet takie "nic" to tak naprawdę bardzo wiele.

siaaaa, jasne, że mi nie ufał. Z drugiej strony nie sposób mu się dziwić tak do końca. Mam koleżankę, która twierdzi, że moją największą głupotą w tym związku było to, że mówiłam mu o wszystkim. Zaczynam zastanawiać się, czy przez przypadek to ona nie ma racji. Ja zawsze byłam zwolenniczką absolutnej szczerości, a jak spojrzę wstecz i dociera do mnie, ile mogłam sobie zaoszczędzić kłopotów czasami zamykając gębę, to... aż strach :/.

No i sam nawet powiedział dokładnie to, co Ty napisałaś. Że on mógłby spróbować się dla mnie zmienić, ale na pewno i tak mu się nie uda, więc po co.

howdoi, tak, z Wrocławia .

Edytowane przez Connff
Czas edycji: 2011-02-12 o 01:33
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 01:31   #2973
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
A do mnie ostatnio napisała siostra byłego i pytała czy go nie widziałam jakoś ostatnio. Coś mi tu śmierdziało od razu domyśliłam się, że pewnie jego pani o to pytała..
No i nie myliłam się siostra wytłumaczyła mi, że sama chciała wiedzieć z ciekawości, i że faktem jest, iż pani dzwoniła do niej i pytała o niego (tak więc zapewne o mnie też). Ją to tym bardziej zdziwiło, gdyż jak mi napisała nie ma z nią w ogóle kontaktu więc tylko słuchała i miała ubaw i nie ma zamiaru się wtrącać, bo są dorośli...
No no, czyżby idylla została zakłócona? i raptem pani się mojej osoby przestraszyła? HA HA. A niech się boi
Łooo, no nie powiem, możesz stanowić zagrożenie
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 01:34   #2974
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Connff bardzo fajna wiadomość


słuchałam smutów, przerzuciłam się na kanye westa, drake'a, nelly'ego i mi się imprezowy nastrój włączył ale chyba pojadę sama ze sobą

Edytowane przez howdoi
Czas edycji: 2011-02-12 o 01:38
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 01:41   #2975
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

martuska - widzisz, jak się chłopa tak odbija a on lata w tą i nazat, to później trzeba non stop wywiad środowiskowy robić i rękę na pulsie trzymać, czy trzyma siurka w gaciach - dobrze, że masz to za sobą

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Pewnie masz rację, tak samo twierdzi zresztą moja mama. Ale naprawdę nie ma na świecie osoby, z którą rozumiałabym się tak dobrze, z którą mogłabym porozmawiać na każdy temat i która była mi tak bliska. On był moim facetem i najlepszym przyjacielem w jednym. Zawsze myślałam, że bez przyjaźni nie ma sensu budować związku. Teraz wiem, że nigdy nie spotkam już takiego faceta... Chyba nie ma takiej opcji po prostu .
No nie spotkasz drugiego takiego, bo każdy jest wyjątkowy, ale możesz spotkać kogoś, z kim będziesz dogadywać się jeszcze lepiej, kto będzie tą Twoją prawdziwą połówką jabłka. Ja też miałam tak jak Ty, że byłam z chłopakiem, który był moją naprawdę olbrzymią miłością i czułam, że z nikim nie będę się tak dogadywać, jak z nim. Oczywiście okazało się to nieprawdą i znalazłam chłopaka, z którym było mi o wiele lepiej. Gdybyś dogadywała się z nim tak zupełnie super, to nie byłoby problemu zerwania, braku zaufania itd.

Cytat:
siaaaa, jasne, że mi nie ufał. Z drugiej strony nie sposób mu się dziwić tak do końca. Mam koleżankę, która twierdzi, że moją największą głupotą w tym związku było to, że mówiłam mu o wszystkim. Zaczynam zastanawiać się, czy przez przypadek to ona nie ma racji. Ja zawsze byłam zwolenniczką absolutnej szczerości, a jak spojrzę wstecz i dociera do mnie, ile mogłam sobie zaoszczędzić kłopotów czasami zamykając gębę, to... aż strach :/.
Nie można się do końca dziwić, ale nic dobrego nie można osiągnąć trzymając kogoś non stop na widoku, bo to nie jest związek, tylko więzienie i męczarnia dla obu osób. Kazał Ci zrezygnować z kontaktu z przyjaciółmi, w imię czego? Ja nie chciałabym, żeby osoby, które lubię traciły przyjaciół, a co dopiero te, które kocham?
Mówisz, że tak świetnie się dogadywaliście, ale w życiu chyba tego nie było za bardzo widać. I w ogóle może on mógłby się zmienić, ale ja tez uważam, że po co? Dla partnera można zmieniać swoje wady, ale nie SIEBIE. Nie jesteś abonamentem w Plusie, żeby brać z Ciebie co się chce, resztę wywalać i zmieniać konfigurację wedle uznania

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2011-02-12 o 01:42
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 01:42   #2976
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Z kolegą było dość poważnie, pijani wylądowaliśmy u niego w łóżku, z tym że do niczego nie doszło, bo oprzytomniałam. Faktem jest, że nawet takie "nic" to tak naprawdę bardzo wiele.
Jeśli wylądowaliście w łóżku to chyba jednak do czegoś doszło, pocałunki to też zdrada. Zresztą jest też coś takiego jak zdrada emocjonalna... Twój eks mógł przez to stracić zaufanie do Ciebie, ale skoro zdecydował się wybaczyć to jednak powinien jakoś się z tym uporać. W związku ważna jest swoboda, bronienie komuś czegoś to zakładanie sobie sznura na szyje.

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
siaaaa, jasne, że mi nie ufał. Z drugiej strony nie sposób mu się dziwić tak do końca. Mam koleżankę, która twierdzi, że moją największą głupotą w tym związku było to, że mówiłam mu o wszystkim. Zaczynam zastanawiać się, czy przez przypadek to ona nie ma racji. Ja zawsze byłam zwolenniczką absolutnej szczerości, a jak spojrzę wstecz i dociera do mnie, ile mogłam sobie zaoszczędzić kłopotów czasami zamykając gębę, to... aż strach :/.

No i sam nawet powiedział dokładnie to, co Ty napisałaś. Że on mógłby spróbować się dla mnie zmienić, ale na pewno i tak mu się nie uda, więc po co.
Z tą szczerością miałam to samo, myślałam że dzięki temu zbudujemy mocny związek. Na początku jakoś to działało, ale jego szlag trafiał jak wiedział, że np. rozmawiam z kolegą (dokladnie rok temu, w lutym byly o to jazdy). Mogłam siedziec cicho, wiele bym sobie i jemu oszczędziła. Tym bardziej że on mi nie zawsze o wszystkim mówił, ale ja nie robilam z tego problemow.

Skoro on już wie że mu się nie uda to tak będzie. Człowiek ma szanse wszystko osiągnąc dopoki w to wierzy.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 01:45   #2977
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Ja ostatnimi czasy też stwierdzam, że czasami nie warto o wszystkim mówić, ale prawdę mówiąc wolałam moje poprzednie podejście do tej kwestii. Z tym, że mój chłopak nie jest w ogóle o mnie zazdrosny (tzn jest, ale nie robi mi problemów, wyrzutów, że ktoś mnie podrywa itd).
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 01:48   #2978
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Z tą szczerością miałam to samo, myślałam że dzięki temu zbudujemy mocny związek. Na początku jakoś to działało, ale jego szlag trafiał jak wiedział, że np. rozmawiam z kolegą (dokladnie rok temu, w lutym byly o to jazdy). Mogłam siedziec cicho, wiele bym sobie i jemu oszczędziła. Tym bardziej że on mi nie zawsze o wszystkim mówił, ale ja nie robilam z tego problemow.
U mnie identycznie. Też sądziłam, że mówiąc mu o wszystkim zdobędę jego zaufanie, że to dojrzałe i że ogólnie tak powinno być. Jak widać byłam w błędzie. On natomiast podobnie jak Twój nie zawsze mówił mi o wszystkim, i też nie robiłam z tego powodu awantur. Co do "kolegi" - ja wiem, że to było złe. Właśnie dlatego się nie wybielam i potrafię go w pewnym stopniu zrozumieć.

Fubizka, wiem, że prawdopodobnie łatwo będzie mi znaleźć kogoś, z kim będzie mi lepiej, albo raczej kto będzie dla mnie lepszy. Ale nie potrafię na daną chwilę wyobrazić sobie kogoś, kogo będę tak kochać i z kim będę się tak rozumieć. Z kim będę miała tyle wspólnych pasji i zainteresowań. No nie potrafię po prostu.

A on właśnie dzwonił, pijany :/.

Edytowane przez Connff
Czas edycji: 2011-02-12 o 01:52
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 01:53   #2979
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Szczerze mówiąc zdziwiłabym się, gdybyś potrafiła Wyobrazisz sobie dopiero, jak to się stanie, a pewnie się stanie prędzej czy później

Wydzwanianie po pijaku - nie cierpię
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 02:08   #2980
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Fakt, to by pewnie źle o mnie świadczyło. Ale za to o ile humor byłby lepszy, gdybym już potrafiła sobie wyobrazić nową, szczęśliwą siebie .

Ja zmykam do łóżka. Pewnie to bardzo głupie, ale... jakoś lepiej się czuję, wyrzuciwszy z siebie to wszystko tutaj. Fajnie wiedzieć, że przeczytały to jakieś kobiety. U mnie zawsze z przyjaciółkami było krucho, teraz tak naprawdę mam tylko dwie bliskie koleżanki, a każda z nich jest w takiej sytuacji życiowej, że średnio mogą mnie zrozumieć. W każdym razie dzięki za pomoc. Dobranoc!
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 02:15   #2981
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

.
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.

Edytowane przez marg0lcia
Czas edycji: 2011-02-13 o 23:21
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 07:17   #2982
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Kiedy moja orkiestra organizowała obchody 30lecia, na których mogłabym się spotkać z eks, to też mnie stresik łąpał. Na szczęście go nie było.
Fubizka eks do mnie wydzwaniał po pijaku i wkręcał jakiś chore teksty, w czasie związku i po rozstaniu też.

Connff
też pisałam, że sobie tego nie wyobrażam, być z kim innym. Przestałam sobie nie wyobrażać odkąd jestem z M.
Lubię, że tutaj mogę sobie pogadać na każdy temat, szczerze, otwarcie i na poziomie. Niestety istnieje bardzo mało osób w realu, które reprezentują tak wysoki poziom samoświadomości, jak tutaj. które mają tak szerokie doświadczenie i jeszcze chcą się nim dzielić, a nie zachowywać je dla siebie, żeby innym lepiej nie było.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:09   #2983
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Mam na minute internet-w nowym domku.
Z eks-koniec.Bylam dzis na randce-bylo super
Nie tak jak z eksem-ciagle klotnie.. (wyzwiska,pretensje)
Mam swietny humor
nom to fajno
obz tak dalej


Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Tydzień... Nie chciałam się przespać, to zwyzywał. Jezusie... Ja serio mam dosyć.
jejuuuuuuuuuuuu
kopnąc go w zadek

Cytat:
Napisane przez xyz089 Pokaż wiadomość

Nie wiem co odpowiedziec byłemu. Z jednej strony naprawde chciałabym zeby zobaczył ze nie jestem łosiem którego nikt nie chce, tylko on chciał i ze pewnie dalej przezywam to rozstanie, ze jestem samotna i biedna . a z drugiej strony nie bede przeciez go klamac i wymyslac ze owszem mam super chłopaka i jest nam razem cudownie. To troche dziecinne jak dla mnie.
Jak wybrnac z tej sytuacji z satysfakcja? Opcja : nie gadajmy o tym, chyba odpada, bo moze drążyc temat.
Mialyscie taka sytuacje?

że umawiasz się i sie bawisz ...i nic Ci wiecej do szczęscia nie jest potrzebne


Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Wiecie co... ale ja i tak podziwiam lily, że jakoś daje radę z tym żyć. Oni chodzą do jednej klasy, ja bym chyba oszalała. Jedno spotkanie z eksem i wariuje, a co dopiero widzieć się z nim na co dzień i to w szkole. To na pewno przynosi dużo bólu, nic dziwnego, że płacze, przejmuje sie tym, często jest zdenerwowana.
ja tez podziwiam
sama w takich wypadkach ciesze sie ze jeden ex 5oo km ode mnie a drugi 4o


Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Najgorsze, że czeka mnie jeszcze egzamin... i w ogóle dalsze życie .
no co Ty
to jest włąsnie najlepsze
wszystko przed Toba
tylko wiecej wiary i optymizmu


kimi
to ja Cię zaprosiłam fb, tylko nie miałam kiedy odpisac Ci na PW bo wczoraj z przyjaciółką drinkowałysmy u mnie


ale zasypało dzisiaj
no ale w koncu to zima
ja kawusie pije i miłego dnia Wam zycze
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-12 o 09:17
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:31   #2984
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
To po co on mi pisze, że jestem lepsza od niej i robi to bo mnie nie ma ? abym sobie samoocenę podniosła ? Nie rozumiem tego człowieka. Chodzi i się gzi a mi gada jakieś bzdety, farmazony nie wiem po jaką cholerę
Tłumaczyłam już. Chce Cię mieć na czarną godzinę, na wypadek gdyby mu z inną nie wyszło. Trzyma sobie otwartą furteczkę do Twojego nagrzanego łóżka.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:38   #2985
Baby14
Zakorzenienie
 
Avatar Baby14
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Wiecie co ?
Chciałam Wam niezmiernie podziękować. Dzięki Wam i Waszym radą przejrzałam na oczy , stwierdziłam że to wszystko nie ma sensu. Usunęłam jego numer , żyję swoim życiem i nawet udaje mi się to robić bardzo dobrze. Wyszłam do ludzi , jeszcze w dzień w którym rozpaczałam. Poznałam innych , świetnie się bawiłam.

Odejdę z tego wątku ponieważ nie chce wspominać pisząc tutaj. U mnie działa całkowite odcięcie.
Więc jeszcze raz Wam dziękuje , bardzo ! I życzę Wam żeby u Was wszystko się poukładało ,żebyście znalazły faceta który będzie Was na rękach nosił !
Trzymajcie się
Baby14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:39   #2986
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Baby - powodzenia
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:41   #2987
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cześć dziewczyny z rana

Powiedźcie mi że to nad czym tak intensywnie myślę jest głupie (no, moim zdaniem nie wcale takie głupie, ale wiem, że Wy wiecie lepiej i jesteście ode mnie mądrzejsze i potraficie na coś spojrzeć trzeźwym okiem ^^)

Otóż, wczoraj po powrocie z piwka ( nie byłam całkiem trzeźwa ) wpadłam na genialny pomysł. Napiszę dzisiaj do niego krótką wiadomość, w stylu 'dzisiaj o 20 na dworcu' i wyłączę telefon. Po pierwsze - sprawdzę czy przyjdzie a po dwa.. chciałabym podejść do niego i powiedzieć coś w stylu - 'zapomnijmy o tym co nas łączyło, zostańmy znajomymi***, chciałabym mieć z Tobą normalny kontakt jak z poprzednimi eksami (hahha :P) "

*** - uwaga, znajomymi. Nie przyjaciółmi, nie kumplami od piwa tylko znajomymi.

Chciałabym, żebyśmy umieli sobie powiedzieć 'cześć' na ulicy, odezwać się do siebie na gg raz na trzy miesiące.. nie wiem czy wiecie o co mi chodzi.. nie chcę do niego wracać. ale nie chcę też mieć z nim takich relacji chorych. Z poprzednimi żyję w zgodzie i to chyba najlepsza opcja.

Przypuśćmy że on się zgodzi żebyśmy byli kumplami, ja powiem że świetnie i pójdę na autobus bo 'będę z kimś umówiona"

Przyznam, że taka opcja, teraz po trzeźwemu też nie jest głupia. Bez ochów, achów, bez przytulanek, płaczu i wracania czy rzucania się na szyję.. zostać znajomymi. O po prostu.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:44   #2988
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

zjedzmniebejbe - chcesz dobrze żyć z facetem, którego się panicznie bałaś? Który jest nieobliczalny i w każdej chwili może się odwinąć i nabić Ci limo, bo cośtam?

Popier^%&*ło Cię do reszty?!?!?!?!?!?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 09:55   #2989
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez Baby14 Pokaż wiadomość

Odejdę z tego wątku ponieważ nie chce wspominać pisząc tutaj. U mnie działa całkowite odcięcie.
Więc jeszcze raz Wam dziękuje , bardzo ! I życzę Wam żeby u Was wszystko się poukładało ,żebyście znalazły faceta który będzie Was na rękach nosił !
Trzymajcie się
powodzenia
no ja tu jestem, ale nie wspominam exa tylko pisze o potencjalnym

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
zjedzmniebejbe - chcesz dobrze żyć z facetem, którego się panicznie bałaś? Który jest nieobliczalny i w każdej chwili może się odwinąć i nabić Ci limo, bo cośtam?

Popier^%&*ło Cię do reszty?!?!?!?!?!?
jak wyżej
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:08   #2990
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Łeee, myślałam że powiecie że to świetny pomysł..

Ale przecież tak byłoby łatwiej, niż użerać się ze sobą..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:15   #2991
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Łeee, myślałam że powiecie że to świetny pomysł..

Ale przecież tak byłoby łatwiej, niż użerać się ze sobą..
Jakie kuźwa łatwiej???????????

Facet jest NIEOBLICZALNY, nie wiesz co mu i kiedy odbije. Dzisiaj może się zgodzić na taki układ, a na hasło że już spadasz bo jesteś umówiona, może stwierdzić, że nigdzie nie pójdziesz i doprowadzić do tego, że z chodnika się nie podniesiesz.

Nie zrobiłaś mu nic złego, a on Cię mało nie pobił, bo go na bank zdradzasz, czy naprawdę muszę wkleić tutaj Twoją wypowiedź po tamtym spotkaniu, czy sama ją znajdziesz?

Weź się Kobieto ogarnij, na tego kolesia trzeba uważać i mieć w pogotowiu numer alarmowy, a nie się z nim kumplować.

Naprawdę za mało Ci wrażeń? Chcesz jeszcze mordobicia? Bo jeśli tak, to proszę bardzo, Twoje życie. Tylko nie obrażaj nas prośbą o błogosławieństwo dla prostej ścieżki na OIOM.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:15   #2992
aneczka828
Raczkowanie
 
Avatar aneczka828
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 376
Wink Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny z rana

Powiedźcie mi że to nad czym tak intensywnie myślę jest głupie (no, moim zdaniem nie wcale takie głupie, ale wiem, że Wy wiecie lepiej i jesteście ode mnie mądrzejsze i potraficie na coś spojrzeć trzeźwym okiem ^^)

Otóż, wczoraj po powrocie z piwka ( nie byłam całkiem trzeźwa ) wpadłam na genialny pomysł. Napiszę dzisiaj do niego krótką wiadomość, w stylu 'dzisiaj o 20 na dworcu' i wyłączę telefon. Po pierwsze - sprawdzę czy przyjdzie a po dwa.. chciałabym podejść do niego i powiedzieć coś w stylu - 'zapomnijmy o tym co nas łączyło, zostańmy znajomymi***, chciałabym mieć z Tobą normalny kontakt jak z poprzednimi eksami (hahha :P) "

*** - uwaga, znajomymi. Nie przyjaciółmi, nie kumplami od piwa tylko znajomymi.

Chciałabym, żebyśmy umieli sobie powiedzieć 'cześć' na ulicy, odezwać się do siebie na gg raz na trzy miesiące.. nie wiem czy wiecie o co mi chodzi.. nie chcę do niego wracać. ale nie chcę też mieć z nim takich relacji chorych. Z poprzednimi żyję w zgodzie i to chyba najlepsza opcja.

Przypuśćmy że on się zgodzi żebyśmy byli kumplami, ja powiem że świetnie i pójdę na autobus bo 'będę z kimś umówiona"

Przyznam, że taka opcja, teraz po trzeźwemu też nie jest głupia. Bez ochów, achów, bez przytulanek, płaczu i wracania czy rzucania się na szyję.. zostać znajomymi. O po prostu.


Szczerze to ja też wpadam na takie "głupotki" po piwkach
...i pewnie bym tak zrobila
Ale jak o tym pomyśleć, to głupie
aneczka828 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:16   #2993
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez aneczka828 Pokaż wiadomość
Szczerze to ja też wpadam na takie "głupotki" po piwkach
...i pewnie bym tak zrobila
Ale jak o tym pomyśleć, to głupie
Jej eks jest agresywny. Jej pomysł nie jest głupi, jest samobójczy.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:22   #2994
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Jakie kuźwa łatwiej???????????

Facet jest NIEOBLICZALNY, nie wiesz co mu i kiedy odbije. Dzisiaj może się zgodzić na taki układ, a na hasło że już spadasz bo jesteś umówiona, może stwierdzić, że nigdzie nie pójdziesz i doprowadzić do tego, że z chodnika się nie podniesiesz.

Nie zrobiłaś mu nic złego, a on Cię mało nie pobił, bo go na bank zdradzasz, czy naprawdę muszę wkleić tutaj Twoją wypowiedź po tamtym spotkaniu, czy sama ją znajdziesz?

Weź się Kobieto ogarnij, na tego kolesia trzeba uważać i mieć w pogotowiu numer alarmowy, a nie się z nim kumplować.

Naprawdę za mało Ci wrażeń? Chcesz jeszcze mordobicia? Bo jeśli tak, to proszę bardzo, Twoje życie. Tylko nie obrażaj nas prośbą o błogosławieństwo dla prostej ścieżki na OIOM.
Nie sądzę żeby mnie pobił na dworcu pełnym ludzi..
Ale.. wolałabym mieć z nim normalny kontakt jak z każdym exem.. żeby móc na siebie chociaż spojrzeć na ulicy..

a może po prostu mi go choler*nie brakuje..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:27   #2995
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Nie sądzę żeby mnie pobił na dworcu pełnym ludzi..
Nie sądziłaś też, że mógłby odwalić Ci numer, który odwalił. Kijowo na tej wierze w jego zdrowy rozsądek wychodzisz.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ale.. wolałabym mieć z nim normalny kontakt jak z każdym exem.. żeby móc na siebie chociaż spojrzeć na ulicy..
Z nim się nie da mieć normalnego kontaktu.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
a może po prostu mi go choler*nie brakuje..
No to leć. Biegnij. Tylko daj komuś hasło do swojego konta na wizaż, żeby w razie czego poinformował nas, kiedy pogrzeb.

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------

hesus, tak mi ciśnienie od rana podnieść...!
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:31   #2996
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Jej eks jest agresywny. Jej pomysł nie jest głupi, jest samobójczy.
to prawda ;/
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-12 o 10:33
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:40   #2997
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Elve, przepraszam, nie miałam zamiaru podnosić komuś ciśnienia.. ;c
Ja po prostu uważałam że to świetny pomysł i każdy go poprze.
Ale z drugiej strony, po co mam się spotkać z gościem którego się boję? który mnie skrzywdził, wzrokiem chciał zabić a słowami to już w ogóle do grobu wsadzić. Zauważyłam, że gdy ktoś podnosi na kogoś głos (nawet w głupim filmie) mam ciarki na plecach i boję się.. mimo tego że siedzę w domu na kanapie ogarnia mnie wielka panika.. wiem że źle robie, wiem że truje Wam tutaj non stop.. ehh.. już w życiu nikogo nie poznam, nikomu się nie spodobam, jestem gruba, brzydka, mam zniszczone włosy, małe oczy, wielkie cycki, cellulit i masę tłuszczu nawet na uszach, wielką du*ę i grube nogi. Sory ale musiałam.. jak ktoś może w ogóle na mnie spojrzeć? wczoraj w knajpie jakiś stary gruby facet mnie podrywał, fujfujfuj, potem się okazało że ma dwójkę dzieci i jest tak pijany że musieli go do domu odnosić.. żenada, tacy mnie chcą tylko? tacy mojego pokroju.. no tak, ciągnie swój do swego

Dzisiaj nie mam gdzie iść. Znaczy mam, ale już od 3 dni chodzę na piwo tylko, nie dość że zbankrutuje to wciągnę się w picie. Świetnie.. Mam kupę starych znajomych z którymi mogę odświeżyć kontakt.. ale nie chcę już łazić na piwo, na dyskotekę nie chcę iść - z siostrą -bo będzie mnie pilnować, przy niej nawet się piwa nie napiję bo ona też nie pije, nie będę mogła pewnie pogadać z jakimś gościem bo przed nią bedzie mi głupio..

Może któraś z Was pójdzie ze mną na jakaś imprezę? napije się ze mną.. ehh
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-02-12 o 10:44
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:49   #2998
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Elve, przepraszam, nie miałam zamiaru podnosić komuś ciśnienia.. ;c
Luz, po prostu nie ogarniam jak Ci mógł taki kretynizm przyjść do głowy...rozumiem dziewczyny po normalnych rozstaniach, ale TY???

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ja po prostu uważałam że to świetny pomysł i każdy go poprze.
Cóż, zawsze możesz liczyć na to, że ktoś kto to poprze się jeszcze odezwie...

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ale z drugiej strony, po co mam się spotkać z gościem którego się boję? który mnie skrzywdził, wzrokiem chciał zabić a słowami to już w ogóle do grobu wsadzić.
No raczej.


Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Zauważyłam, że gdy ktoś podnosi na kogoś głos (nawet w głupim filmie) mam ciarki na plecach i boję się.. mimo tego że siedzę w domu na kanapie ogarnia mnie wielka panika..
Może przydałoby się wyciągnąć wnioski z własnej paniki?


Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
wiem że źle robie, wiem że truje Wam tutaj non stop..
Po to jest ten wątek...

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
ehh.. już w życiu nikogo nie poznam, nikomu się nie spodobam, jestem gruba, brzydka, mam zniszczone włosy, małe oczy, wielkie cycki, cellulit i masę tłuszczu nawet na uszach, wielką du*ę i grube nogi. Sory ale musiałam.. jak ktoś może w ogóle na mnie spojrzeć?
A to jest standardowy porozstaniowy tekst, który przewija się przez wątek non stop, do obrzydzenia.

Ja jestem chuda, nie za piękna, mam krzywy i garbaty nos, zniszczone włosy, oczy z opadającymi kącikami, których nie umiem umalować, zero cycków, zero tyłka, cellulit i tłuszcz na brzuchu, krzywe nogi. I nie mogę nosić obcasów. I w dodatku w tym roku skończę 29 lat. I żyję kuźwa. I nawet dobrze się mam - szok, nie?

Jak będziesz wychodziła do ludzi z nastawieniem "bububu jestem beznadzieeeeeeeeeeeeejnaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aa", to taką Cię będą odbierali.

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Dzisiaj nie mam gdzie iść. Znaczy mam, ale już od 3 dni chodzę na piwo tylko, nie dość że zbankrutuje to wciągnę się w picie. Świetnie.. Mam kupę starych znajomych z którymi mogę odświeżyć kontakt.. ale nie chcę już łazić na piwo, na dyskotekę nie chcę iść - z siostrą -bo będzie mnie pilnować, przy niej nawet się piwa nie napiję bo ona też nie pije, nie będę mogła pewnie pogadać z jakimś gościem bo przed nią bedzie mi głupio..
Jak masz takie durne pomysły po wypiciu, to lepiej nie pić.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:55   #2999
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość

Może któraś z Was pójdzie ze mną na jakaś imprezę? napije się ze mną.. ehh
ja mogę...w piekle jeszcze nie byłam

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja jestem chuda, nie za piękna, mam krzywy i garbaty nos, zniszczone włosy, oczy z opadającymi kącikami, których nie umiem umalować, zero cycków, zero tyłka, cellulit i tłuszcz na brzuchu, krzywe nogi. I nie mogę nosić obcasów. I w dodatku w tym roku skończę 29 lat. I żyję kuźwa. I nawet dobrze się mam - szok, nie?
elve....czy Ty o mnie psizesz

a nie....bo ja końcże w tym roku 3o lat

---------- Dopisano o 10:55 ---------- Poprzedni post napisano o 10:53 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Jak będziesz wychodziła do ludzi z nastawieniem "bububu jestem beznadzieeeeeeeeeeeeejnaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aa", to taką Cię będą odbierali.
no tak to juz jest
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 10:56   #3000
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
elve....czy Ty o mnie psizesz

a nie....bo ja końcże w tym roku 3o lat
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.