|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram: | |||
| Kopniak tu, kopniak tam, nowe życie w sobie mam. Życie wyjątkowe - mamusie majowo-czerwcowe |
|
31 | 44,29% |
| Idzie idzie wiosna, nasze dzieci rosną jak na drożdżach - mamusie majowo-czerwcowe 2011 |
|
0 | 0% |
| Ten duży to tatuś a ja jestem mamusia, za pare tygodni przywitamy dzidziusia - mamusie maj-czer |
|
5 | 7,14% |
| Trzeciego trymestru uroki czujemy i przez zakupy bankrutujemy - V-VI- 2011 |
|
12 | 17,14% |
| Miłość ogromna w nas skumulowana czeka na szczęśliwe rozwiązania - mamusie V-VI |
|
0 | 0% |
| Istotka mała w nas rośnie i rośnie a my czekamy cierpliwie na wiosnę -V-VI |
|
2 | 2,86% |
| Przytulić tak bardzo maleństwa już chcemy, zaraz z miłości eksplodujemy - V-VI |
|
7 | 10,00% |
| Nosimy w sobie małe serduszka, wkrótce przywitamy naszego maluszka - mamusie maj-czerwiec 2011 |
|
13 | 18,57% |
| Głosujący: 70. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1201 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
Cytat:
![]() ja wczoraj tez lezalam z tz przed tv, i on wycalowal i wyglaskal brzusio, to mu mowie no juz niedlugo i nie bedzie slodkiego lenistwa przed tv i spania pol niedzieli, i bedziemy mogli wyprzytulac i wycalowac naszego bąbelka |
||
|
|
|
#1202 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
ale CZYM moge jeszcze je tam nafaszerowc zeby byly cacy smaczne
|
|
|
|
|
#1203 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
Super !! violisia, tylko się cieszuyc, ze mimo to wejdziesz w swoją zimówkę Ja nawet nie próbuje
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10 |
|
|
|
|
#1204 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
No nic, zobaczymy ![]() Jeszcze go nie testowałam bo mam make-up ale wieczorkiem zarzucę na twarz, to zdam relację Cytat:
Póki co jakoś daje radę ale lepiej żeby mróz już odpuścił, bo nie widzę sensu kupowania nowej zimowej kurtki na najbliższy miesiąc ![]() Achaaaa, jeszcze fotka. Jest z telefonu więc kiepska jakość no ale co nieco widać
__________________
Edytowane przez moria44 Czas edycji: 2011-02-14 o 13:55 |
||
|
|
|
#1205 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
moria, masz ta komodę
jestem w niej zakochana ! to jest ta z ikei ? Nie mialam kiedy z małzem podjechac. Fajnie na zywo wyglada? Okropnie mi sie podoba no i łózeczko pasuje genialnie kupowac nową na 2 tygodnie czy 3 to bezsens A zapach wąchałas ? Powąchaj
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10 |
|
|
|
#1206 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
jestem zalamana, nie kupywalam konkretnych ciuchow ciazowych, tylko wieksze...a z tygodnia na tydzien odrzucam kolejne do szafy bo male juz. Ostatnio przymierzalam dresy, zakrywaly mi brzuch ale jak zobaczylam rozmiar XL (mialam S) to az mnie na placz zebralo i ich nie wzielam. Strasznie mi d**a urosla
jestem mala i gruba. Fajnie ze mam brzuszek ze widac ciaze itp, ale ten tylek i nogi jak u slonicy-dobija mnie to!!!no i nie mam juz zadnej kurtki i plaszcza co jest na mnie dobry ehhhhhhhhhhhhh dzinsow nie nosze juz od 2miesiaca ciazy ![]() jeszcze troche
__________________
Codziennie uczysz mnie jak mam Cię kochać
04.05.2011r. godz.21.42 Nikosia |
|
|
|
#1207 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
![]() ja tez mam lampke biurowa na komodzie narazie, ale zamierzam kupic jakas taka przymulona zlekka
|
|
|
|
|
#1208 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Czasem to wam tak zazdroszczę że wasze dzieci bedą miały swoje pokoiki...my musimy sie jakos pomieścić w naszym pokoju. Z drugim na pewno już będziemy na swoim !!!
|
|
|
|
#1209 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
![]() bardzo podoba mi sie druga wersja ale jest ALE nie bede mogla zbuytnio dojść do szafy, a są tam rozsuwane drzwi i za tymi akuyrat mam kosze z bielizną;/ ale podoba mi sie wersja zeby komoda byla tam gdzie teraz regał na ksiazki i na odwrót. myśle ze duzo mi pomogłas a ciezko cos doradzić jak sie widzi tylko upośledzony rysunek w paincie mojego autorstwa;P kurde dziewczyny juz marze zeby ten remont zrobic. nie moge sie jakos wbic w wątek wczoraj mialam popołudniu gości z małymi dziećmi dziewczynka 3 i pół roku i chłopiec 14 miesiecy... i takie adhd chodzace!!! prawie roznieśli mi dom:Pa u mnie dzis tak nie walentynkowo, pokłuciłam sie z tż i to o kase. gdzie my sie nigdy o to nie klucimy;/ i godzine lezałam z bolącym brzuchem tak sie wystrasszyłam ale jak sie uspokoiłam to przeszło. nadrobie was moje drogie za moment
__________________
|
|
|
|
|
#1210 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
![]() juz sie nie moge doczekac jak swoj urządzę (jeszcze troche).... o i widze ze nie tylko ja mam problem z plaszczem
__________________
Codziennie uczysz mnie jak mam Cię kochać
04.05.2011r. godz.21.42 Nikosia |
|
|
|
|
#1211 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Hej mamuśki
ja dzisiaj mam dzień "nie wychodzenia" z domu ![]() zaraz zabieram się za porządkowanie szafy ![]() świetne są te wasze historie o oświadczynach Mój tż óświdczył mi sie w sylwestra ![]() Za pięć dwunasta strzelił gadkę i już wiedziałam o co chodzi ![]() najlepsze było to, że kupił mi dwa pierścionki ![]() Bo jak stwierdził po zakupie pierwszego, wolał wziąc jeszcze jeden bo myślał,że będzie mi się bardziej podobał ![]() Oczywiście obydwa są śliczne, ale na codzień noszę ten który mi dał w dniu oświadczyn sylwester był nad morzem u jego siostry,która o wszystkim oczywiście wiedziała i knuła razem z nim ![]() mój synek cos mało ruchliwy ostatnio.... poruszy sie kilka razy, ale bardzo delikatnie.... choć powiemwam,że nauczył się też po bronchildzie matce skakać Jak czuję,że wierci cos tam to nie wiem, czy mam siedziec, chodzić, czy skakać... ![]() Życzę wam wszystkim udanych Walentynek
__________________
ღPiotruśღ 04.06.2011 Edytowane przez antropia Czas edycji: 2011-02-14 o 14:08 |
|
|
|
#1212 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 826
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
|
|
|
|
|
#1213 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
Byla tylko moja najblizsza rodzina i bardzo sie ciesze, ze moj kochany dziadzius doczekal do tej chwili, bo umarl pol roku pozniej ![]() A co do pierscionka to jest IDEALNY - najpiekniejszy jaki widzialam u kazdej z zareczonych dziewczyn. Zadna nie ma ladniejszego. Cytat:
Jaki lachon!!!!!! ![]() Cytat:
Ale masz racje - bardzo to wzruszajace.Edit - widze ze juz wkleilas A ja myslalam, ze jestem jakims odludkiem z ta komoda z Ikei, bo mnie sie seria Malm bardzo bardzo podoba i kupimy taka sama, tylko brazowa.
Edytowane przez mimbi Czas edycji: 2011-02-14 o 14:10 |
|||
|
|
|
#1214 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Witam dziewczynki Walentynkowo
Ja dzisiaj niewyspana, nie mogłam zasnąc i dopiero o 5 się udało . Wczoraj byliśmy na walentynkowej kolacji w knajpce, tak się najadłam, że myślałam, że mi brzuch pęknie - a małą czułam normalnie pod cyckiem , teraz trzeba trochę przystopowac, bo źle się czuje ![]() Co do naszych oświadczyn to mój Tż nie był zbyt dyskretny, przed wyjazdem nad morze przeciągnął mnie po kilku sklepach jubilerskich (tak niby przypadkiem) - musiałam pokazac, który pierścionek mi się podoba . Oświadczył się na kocyku, na plaży przy zachodzie słońca ![]() Cytat:
![]() Dziewczyny co do tej strony z filmami to myślicie, że pójdzie bez zacinania na internecie z ery? Strasznie się napaliłam, bo my oglądamy bardzo dużo filmów i zostawiamy fortunę w videotece
__________________
18.05.2011
|
|
|
|
|
#1215 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Witajcie dziewczyny! Dawno mnie tu nie było bo przez weekend nawet nie włączałam komputera.
W sobotę byłam na glukozie. Dostatałam do wypicia duuuży kubełek tego "napoju" ale wypiłam wszystko duszkiem. I nie zrobiło to na mnie żadnego wrażenia ![]() A po godzinie zostałam dziabnięta w to samo miejsce (auu ). Wyniki będe miała jutro, mam nadzieje że będą dobre.A na razie jestem w trakcie nadrabiania, jestem na 35 stronie, więc nic wam nie odpiszę. Pochwalę się tylko co dostałyśmy dzisiaj (ja i moja córcia) na walentynki
__________________
żona
4 sierpnia 2007 mama 17 maja 2011 19 luty 2015 Krzyś "Życie to tylko wieczna walka z czasem i pieniędzmi.." ~ Ł. Wejman |
|
|
|
#1216 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
![]() ja nadal niezdecydowana na lozeczko, znaczy na konkretne:/ Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#1217 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
- ilosc transferu, ktory nam zostal do sciagniecia w danym miesiacu (mozna sprawdzic w ustawieniach Blue Connecta ile danych sciagnelismy, odejmujemy to od sumy transferu miesiecznego i porownujemy z "ciezarem" filmu) - predkosc internetu w zasiegu ktorej sie znajdujemy. I jesli mamy duzo transferu i jestesmy w predkosci np. HSDPA to film nam hula az milo ![]() Ktoras z Was jest fanka Kubusia Puchatka - moze Was interesuje taki pajacyk? Licytowalam go, ale juz zostalam przelicytowana, a nie zalezy mi na nim jakos super specjalnie, wiec moze ktoras skorzysta? http://allegro.pl/pajac-z-kubusia-pu...446872819.html |
|
|
|
|
#1218 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
Bardzo ci dziękuję za dobre chęci . Ale dzisiaj ustaliliśmy z mężem, że z okazji naszej 6 rocznicy ślubu przejedziemy się jutro do Krakowa na jakąś miłą kolacyjkę, to pojedziemy od rana i przy okazji sobie wstąpie do mothercare i obadam, czy mają te kocyki. Rocznice mamy wprawdzie dzisiaj, ale mąż będzie do późna w pracy, więc świętowanie przełożyliśmy sobie na jutro. Co roku o tej porze wyjeżdżaliśmy na 5-7 dni w góry, ale na ten rok mamy inne wydatki, także w zastępstwie zrobimy sobie chociaż taki miły jednodniowy wypad do Krakowa.Apropo naszej rocznicy, to śniło mi się dzisiaj, że przyjechała do nas Maryla Rodowicz i piekła dla nas rocznicowy tort. Tyle, że miała ubraną taką bluzkę, z której wisiało mnóstwo czarnych nitek i te nitki w trakcie miksowania lądowały w kremie do tortu. Jak skończyła, to dumnie go postawiła na stole, ukroiła nam po kawałku i zaczęliśmy go jeść. Tort był przeraźliwie słodki, ale nie wiedzieliśmy jak jej to powiedzieć. Ona myśląc, że nam smakuje dołożyła jeszcze po jednym kawałku i w tym śnie mnie tak zmuliło, że nie mogłam się ruszyć. Jak się obudziłam, to dalej mnie muliło i to do tego stopnia, że nawet kwaśny sok z grejfruta mi nie pomógł. Ciągle czuję w ustach posmak tego tortu ze snu MASAKRA ![]() Anula_81 trzymam mocno kciuki za usg ![]() Cytat:
Widzę, że jednak wiele z was obchodzi Walentynki, bo coś mały ruch na wątku. A więc kochane wszystkiego dobrego, miłych kolacyjek i dużo, dużo miłości (nie tylko dzisiaj) |
||
|
|
|
#1219 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
w ogóle w ramionach jakie sie ponstrum zrobiłam - jak Pudzian !! Drugi podbródek jak Oleksy a dupa jak szafa pięciodrzwiowa... nie wspomne o udach- moje dotychczasowe dwa to teraz jedno Cytat:
mimbi, rozumiem ten płacz !! A to pewnie jeszcze była niespodzianka?? Masz z białego złota czy zółtego ? Że co... Lachon? hahahah zebys Ty teraz mnie zobaczyła ![]() ![]() ![]() ![]() antropia, jak ja zazdroszcżę takich romantycznych chwil !! I to pewnie też zaskoczenie ?
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10 |
||
|
|
|
#1220 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: dwie ryby przebite srebrnym mieczem
Wiadomości: 5 295
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Dziewczynki p.s. Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty Buziaki |
|
|
|
#1221 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
migotka sliczniutki prezent !
Agnieszka.M sorrki za pomylenie reczniak z kocykiem No i najlepszego w dniu rocznicy !! To macie podwójny powód do swiętowania Dokąd idziecie na tą kolacje?? Ale sie obijam w tej pracy............
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10 |
|
|
|
#1222 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 922
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Witam.
Ale tu dzisiaj romantycznie . Jak czytam te wasze historie zaręczynowe to mam cały czas banana na twarzy , i zastanawiam się gdzie wy tych romantyków znalazłyście ddaaiissyy dzięki za linka juz dzisiaj pochłonęłam jeden film oczywiście odpowiedni do dzisiejszego święta Cytat:
![]() Cytat:
DUŻO MIŁOŚCI DZISIAJ ŻYCZĘ WSZYSTKIM!!!!!!!
__________________
|
||
|
|
|
#1223 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
zosiaaa polecam się
Prawda ze to fajne Ciesze sie, ze go odkryłam normalnie jak dziecko co fajnego oglądałas? Ja przedwczoraj radnka w ciemno, polska komedia i b. fajna ![]() Ja też Wszystkim dziewczynom po kolei zazdroszczę tuych romantyków. A powiem Wam historie naszych przyjaciol.( Bo sama nie mam czym się pochwalić hihi) Kolezanka byla wówczas jeszcze w swoim rodzinnym miescie, a jej chłopak juz wówczas pracował w Krk. Powiedział jej, że skoro nie byli na wakacjach (bo ona akurat zaczęła staz) to zabierze ja na weekend nad morze. Z uwagi na fakt, że odległośc z Krk nad polskie morze dość duza a czasu mieli mało, to sobie polecą samolotem. Ona spakowała się odpowiednio do pory roku (poaździernik) przyjechała do Krk i są na lotnisku... Wyobraźcie sobie jakie było jej zdziwienie gdy okazało się, że się odprawiają nie na lot krajowy ale do Wenecji No i tam oczywiscie nasz wspaniałomyslny kolega, oswiadczył sie już teraz jego obecnej żonce
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10 Edytowane przez ddaaiissyy Czas edycji: 2011-02-14 o 14:38 |
|
|
|
#1224 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 922
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
, pośmiałam się no i oczywieście popłakałam troszkę, ale film fajny bo bardzo lekki no i odpowiedni do święta
__________________
|
|
|
|
|
#1225 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
|
|
|
|
|
#1226 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
Wprawdzie jest tu ich kilka, ale Mamma Mia, jest chyba najbardziej obleganą ! Zróbcie sobie może rezerwacje.... Szczerze radzę No i mega romantycznych i niezapomnianych chwil
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10 |
|
|
|
|
#1227 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
http://www.apart.pl/pl/szukaj,bizuteria,q,,,2712 No same powiedzcie, czy nie jest piekny? W sumie to jak sie dowiedzialam jakos kilka tyg. po slubie ile on kosztowal, to bylam zla, bo zbieralismy wtedy na pralke i naprawde nie mialabym zalu, gdyby to byl srebrny pierscionek z kamieniem gorskim, ale TZ powiedzial, ze pralek to moge miec kilka, a pierscionek zareczynowy jeden i na cale zycie. No niespodzianka byla jak nic. Ale w razie czego mam argument, ze nic nie powiedzialam, wiec na nic sie nie zgodzilam!
|
|
|
|
|
#1228 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
ale nie to bylo wazne- NIE CZULAM NOG. poplakalam sie z bolu, bedac w domu musialam od razu sie polozyc. Spuchly mi stopy, a kostek w ogole juz nie widac![]() oj dziewczynki wasze historie z zareczyn sa niesamowite- normalnie jak z jakiegos filmu. Zastanawiam sie czemu moj Tż nie jest taki? i czy moglabym trafic na lepszego? ![]() ---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:18 ---------- mimbi sliczny
__________________
Codziennie uczysz mnie jak mam Cię kochać
04.05.2011r. godz.21.42 Nikosia |
|
|
|
|
#1229 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Cytat:
Nasze zaręczyny nie były zbyt romantyczne. Najpierw mąż zaprosił mnie na kolacje, ale to nie było dla mnie nic wyjątkowego, bo często gdzieś wychodziliśmy. W dodatku był to 31 maj, więc data zupełnie nic nie znacząca, bo sądziłam, że jak już, to oświadczy się: 1. 31 października - dzień poznania 2. 13 listopada - pierwsza prawdziwa randka 3. 13 luty - pierwsze że tak powiem bliskie spotkanie 4. ewentualnie Walentynki, urodziny, Wigilia, Sylwester ... ale 31 maja ![]() Także niczego nie podejrzewałam, a miałam podstawy, bo 2 tygodnie wcześniej zginął mi pierścionek, który nosiłam na serdecznym palcu. Jedyne co mnie dziwiło, to że strasznie mu się pociły dłonie i był jakiś dziwny (czytaj: głupawo się uśmiechał ). W trakcie deseru wyszedł do ubikacji i przyniósł mi ogromny bukiet czerwonych róż i to już mnie lekko zaniepokoiło i zaczęłam czekać na ciąg dalszy, który jednak nie następował. Po chwili podszedł kelner i myślałam, że mąż się z nim jakoś umówił i dostanę pierścionek (bo od momentu, w którym dostałam kwiaty już byłam pewna, że mi się oświadczy), ale kelner powiedział, że bardzo przeprasza, że widzi, że jestem tu z mężczyzną, ale on się nie może powstrzymać, ma świadomość, że to nie wypada, ale czy mogłabym się z nim umówić i tyle. Po tygodniu zorganizowaliśmy spotkanie zapoznawcze moich rodziców. Tata był pewny, że on go poprosi o moją rękę i nawet mu to powiedział "jak to tak bez pytania", a mój mąż mu odpowiedział "że chyba Agnieszka jest jednostką samodzielnie myślącą i jak ona się zgodziła, to mu to wystarczy". Tatuś nie był zadowolony , ale cóż ... ja jestem szczęśliwa Podobno planowo miał się oświadczyć na tej kolacji, ale za bardzo się denerwował, a potem to ten kelner już go tak wkurzył, że nie był w stanie mnie poprosić o rękę. A ten pierścionek, który mi zginął zabrał właśnie mój mąż, żeby kupić odpowiedni rozmiar pierścionka zaręczynowego. Ale tamtego starego już nie odzyskałam, bo mąż go zgubił Potem tylko się śmiał, że ten palec już i tak jest zajęty, więc po co mi ten stary |
|
|
|
|
#1230 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer
Dzień dobry
![]() Ja przez weekend miałam mało czasu, zalatana jak zwykle, dziś od rana mieliśmy elektryka, podłączał prąd i rozciagał nowe kable, roboty kupa, a i bałagan niezły, zaraz muszę się zabrać za sprzątanie, mężul pojechał jeszcze do pracy. Synal dziś w domku siedzi, rozchorował się, na szczęście lekka grypa, katar, kaszel, lekka temperatura. Pochwalę się Wam że kupiliśmy ten wózek, jeszcze wynegocjowałam z babką troszkę niższą cenę Więc problem wózka mamy z głowy, teraz trzeba czekać na przesyłkę ![]() Nadrobiłam po łepkach co pisałyście, na więcej nie mam czasu, sprzątanie czeka, a ochoty na nie brak |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:00.







jak zapach?
No nic, zobaczymy
Póki co jakoś daje radę ale lepiej żeby mróz już odpuścił, bo nie widzę sensu kupowania nowej zimowej kurtki na najbliższy miesiąc

jestem mala i gruba. Fajnie ze mam brzuszek ze widac ciaze itp, ale ten tylek i nogi jak u slonicy-dobija mnie to!!!








.


Czekamy na Ciebie fasolko
MASAKRA 



, ale cóż ... ja jestem szczęśliwa 
