|
|
#3961 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Uwierz, że można. Znam pełno takich. I nigdy nie zapomnę słów mojej znajomej, wtedy jeszcze koleżanki i to całkiem dobrej, że jestem z eksem dla kasy! Nigdy nie lubiłam, gdy ktoś tak mówił, bo gdy się z nim poznałam, to był jeszcze w szkole średniej i przez 3 lata można powiedzieć, że nie pracował, dopiero przez ostatni rok... I wtedy dopiero kupił samochód.
Ja to się boję, że kiedyś pozna jakąś pannę, która właśnie poleci na jego wygląd, bo jest bardzo przystojny, samochód, kasę, że go tak owinie sobie wokół palca...
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
#3962 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3963 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Możesz sobie spisać wszystko co o nim teraz myślisz i jak pomyślisz sobie o nim dobrze i Ci się zatęskni, to to sobie przeczytaj Pomaga
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#3964 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#3965 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Cytat:
No normalnie żenada, wytłumaczalne wyłącznie do 12 roku życia, bo w gimnazjum takie zachowanie to już obciach ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Jakbym usłyszała taki tekst, to bym już NIGDY w życiu nie wsiadła do tego samochodu, niech się burak buja swoim rzęchem Ty jeszcze z nim jeździłaś? Trzeba mu było zasadzić kopa w jaja a potem w przedni reflektor, odwrócić się i pójść w siną dal ![]() Zresztą już któraś dziewczyna tu pisała, że usłyszała od faceta, że jest z nim dla kasy, chociaż muł zapomniał, że jak się poznali, to brał kieszonkowe od rodziców i nie było go stać na głupią pizzę, więc ona za wszystko płaciła. Takie coś świadczy o BARDZO parszywym charakterze, nie cierpię takich ludzi Facet z klasą, gdyby uważał, że kobieta jest z nim dla pieniędzy, to kulturalnie zakończyłby znajomość nic nie mówiąc na ten temat. A nie takie buraczane teksty ![]() Ja o sobie też słyszałam, że jestem z facetem dla kasy (NIE OD NIEGO!!!), tylko że osobę, która mi to powiedziała zjechałam od góry do dołu, że 3 dni wstydziła się wyjść z domu, bo ja również jak zaczęłam być z moim chłopakiem, to miałam 100zł miesięcznie kieszonkowego i to wszystko i za niego również płaciła w 100% mama. Miał telefon, z wyświetlaczem czarno białym na jedną linijkę tekstu i poszarpane spodnie (to nie z biedy, tylko z niedbalstwa) Polecam Wam to podejście, bo tekst, że jesteś z nim dla kasy czy dla samochodu, jest zwyczajnie obraźliwy. |
|||||
|
|
|
#3966 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dziewczyny, przetłumaczcie mi z polskiego na moje czemu nie powinnam pisać do niego i powiedzieć co myślę? Bez wulgaryzmów, bez miłosnych wyznań, tylko suche fakty.
No ale patrzcie, ja raczej jestem osobą bojową, nie poddaje się, a jak ktoś za przeproszeniem sra mi na głowę to chcę mu nas*rać jeszcze mocniej. Nie uważacie że będzie lepiej jak mu powiem wprost? Uważam że on teraz czuje się jak wygrany. Ja odpuściłam - czyli on jest górą, tak? Pokazałam mu, że to on miał rację, a ja byłam główną przyczyną rozpadu związku i faktycznie jestem chora umysłowo. Chyba nie rozumiem układu kobieta-facet.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#3967 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Dziewczyny, a można coś zrobić jak się podejrzewa, że ktoś ma chorobę psychiczną, ale na pewno sam nie pójdzie na badania?
---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ---------- Zjedzmniebejbe, Ty jesteś górą, bo odpuściłaś sobie próbę wytłumaczenia mu kto tu zawinił. On przecież i tak nie zrozumie, więc nie ma co się zniżać do jego poziomu. Pokazujesz klasę olewając takiego człowieka
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
#3968 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
mrytka - a podejrzewasz kogoś?
Ja uważam za duży sukces - spanie spokojnie, jem już prawie normalnie, nervosol niepotrzebny, nie budzę się z bólem serca, uśmiecham się częściej, nie myślę prawie w ogóle o nim, i czuję się znacznie lepiej na duchu i ciele. Wieeeem, że jeszcze będę płakać, ale już wczoraj miałam dobry humor, dzisiaj też. chciałabym żeby tak zostało. Im więcej czytam o Waszych przygłupach (i moim) to myślę sobie WTF?!
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#3969 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
Po drugie dlatego, że wcale nie okażesz się w jego oczach fajna, tylko żałosna, bo on ma o sobie wysokie mniemanie i uważa, że to co zrobił i robi, było w 100% właściwe. Po trzecie on jest dzieckiem i to dzieckiem z problemami i żadne listy tu nic nie zmienią. Po czwarte dlatego, że przestając się odzywać zachowujesz swój honor, a robiąc jakieś wyrzuty, sceny itd (do czego chyba oboje jesteście przyzwyczajeni) poniżasz się zwyczajnie. Po piąte dlatego, że zamiast pójść do przodu, to w ten sposób robisz 10 kroków w tył i wiecznie rozgrzebujesz tą ranę, a jako ratownik pewnie wiesz, że rana rozgrzebana gorzej się goi i zostawia wielką bliznę. Po szóste - nie oszukuj samej siebie, bądź ze sobą szczera, przecież wiesz, że znowu szukasz pretekstów. Jedyny sposób, żeby wyjść na prostą, to być szczerą w stosunku do samej siebie. "Znowu szukam pretekstów do tego, żeby się do niego odezwać, żeby odnowić kontakt, bo tęsknie, bo czuję się zraniona, bo liczę, że on powie, że przeprasza, może (nie daj Boże), że obieca poprawę i będzie błagał o powrót? Ale nie jestem zwierzątkiem, które leci za każdą potrzebą, tylko myślącą kobietą i nie wkopię się w wielkie bagno, tylko dlatego, że hormony mi buzują". Cytat:
- Cytat:
|
|||
|
|
|
#3970 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#3971 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#3972 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Podejrzewam mojego sąsiada, który mieszka obok. Facet ma 60lat, a jak się na niego popatrzy jak się zachowuje kręcąc się po swoim podwórku, to mam wrażenie, że ma 5 lat.
![]() Układa sobie jakieś rurki, blachy, drewno i inne tego typu przedmioty na kupce, a potem rozrzuca je z radosnym okrzykiem "juhuuuu", "tiruriru" itp., a potem znowu układa i następnego dnia czy kiedyś tam wszystko się powtarza. Albo chodzi i krzyczy nie wiadomo do kogo jakieś wyzwiska ![]() Wiem, że gdybyśmy mu zaproponowali wizytę u psychiatry czy chociażby psychologa, to by nas wyśmiał, szczególnie, że pała do nas nienawiścią, bo często dzwoni na policję, jak np. robimy grila, że niby spalamy jakieś tam śmieci. Albo do różnych innych instytucji jak nadzór budowlany i twierdzi, że postawiliśmy coś bez niczyjej zgody. Wszyscy przyjeżdżają, patrzą, że nic takiego nie ma miejsca, współczują nam sąsiada, a my możemy załamywać tylko ręce. I gdyby była jakaś instytucja, która by go zmusiła do badań, to może zaczęliby go leczyć i by się uspokoił
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . Edytowane przez mrytka Czas edycji: 2011-02-15 o 14:05 |
|
|
|
#3973 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Malla Jakaś dziecinada, olej to ciepłym moczem...
|
|
|
|
#3974 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Fubizka - zawszę gdy widzę długą wiadomość skierowaną do mnie to aż mnie ciarki przechodzą.. jedyne co mam w głowie to 'ale mnie teraz opierd*oli.' (podobnie jak Elve czy Malla ) Czuję straszny rispekt do Ciebie, często powstrzymuję się w taki sposób od robienia głupot - siadam i myślę - co powiedziałyby dziewczyny z forum ?pewnie niezłą zj*ebkę bym dostała gdyby się dowiedziały że to czy tamto zrobiłam. Koleżanko Fubizko, nikt w tak bezpośredni sposób nie umie mnie kopnąć w tyłek i tłumaczyć jak krowie na rowie że zachowuję się jak dziecko
Musisz mi podać chyba adres, wyślę Ci za to pudełko czekoladek ![]() Ah, mnie jak grochem o ścianę. Dzięki też mrytko i wypalona za kopa
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#3975 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
|
#3976 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#3977 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
A właśnie , co się dzieje z Elve ?
__________________
|
|
|
|
#3978 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
|
|
|
|
#3979 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Jego rodzina nam raczej nie pomoże, bo miał kiedyś żonę, ale ona już lata temu od niego się wyprowadziła i to gdzieś daleko, bo nie chciała mieć z nim nic wspólnego. Jego brat był kiedyś leczony, bo też był na jakaś taką psychiczną chorobę leczony, ale z tego co słyszeliśmy, to przerwał leczenie i też się jakoś dziwnie zachowuje
Reszty rodziny nie znamy
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
#3980 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
__________________
|
|
|
|
#3981 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Do usług
Cytat:
O rodzinie napisałam już właśnie, a odwiedzają go czasem jacyś ludzie co chcą mu złom sprzedać innych nie widziałam. Dodam, że kiedyś był alkoholikiem, to wtedy kręciło się tam dużo ludzi, głównie takich pijaczków spod sklepu A od paru lat nie pije i właśnie od kiedy nie pije taki się dziwny zrobił, bo pamiętam jak mała byłam, to całkiem miły człowiek był.
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#3982 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
mrytka - możesz spróbować powiadomić opiekę społeczną, ale jeśli facet sobie radzi i jedynym jego odchyłem jest to, że sobie śpiewa i gada do siebie, to pewnie nic nie zrobią.
|
|
|
|
#3983 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
monilkaa Wszystkiego co najlepsze!
![]() Kurcze dziewczyny... U nas w szpitalu leży taki chłopak i strasznie mi się spodobał... ;D Był wczoraj u mnie na zdjęciu i kazałam mu zdjąć z szyi łańcuszek a on na to "a może pani by mi pomogła zdjąć bo nie mogę sam rozpiąć" No i tak podchodze, wspinam się na palce bo wysoki i patrzę jaaaaaki on fajny.... ![]() Dzisiaj dwa razy mijałam go na korytarzu, patrzył się na mnie i wydawało mi się, że za drugim razem to nawet się uśmiechał... Kurcze podoba mi się to, to uczucie, że nie potrzebuje exa do szczęścia i, że jednak podobają mi się inni męzczyźni. Że mam ochotę kogoś poznać, już nie ufam ślepo w to, że on był taki jeden i jedyny, taki wyjątkowy. Wiecie no, taki dreszczyk podniecenia, że fajnie byłoby poflirtować. Ale niestety ja w flirtowaniu jakiegoś doświadczenia nie mam... Może jakbym była odważniejsza, mniej się wstydziła to bym zagadała czy coś. A tak pewnie go wypiszą i tyle Hehe ![]() No kurcze, niestety... ;( |
|
|
|
#3984 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
a wiesz, też tak mam, że od kiedy byłam z M to inni dla mnie nie istnieli. Nawet nie miałam ochoty na nich patrzeć. Nie rozglądałam się. Nie było innego faceta na świecie tylko on. A od kiedy nie jesteśmy razem to całkiem odważnie się rozglądam, czasami przez myśl przejdzie - ale przystooojny,
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#3985 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Wiesz w karcie sa jego dane i w ogole(ale nie wiadomo czy wolny)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#3986 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
zjedzmniebejbe
No dokładnie;D Ajjj wspaniałe takie uczucia są... ![]() A tak w ogóle to do gina niedługo lecę. Kurcze do babki cały czas chodziłam a jak dzwoniłam żeby umówić się na wizytę to się dowiedziałam, że już tam nie pracuje :/ No i umówiłam się do pana… Mama mówi, że fajny gość bo u niego była, tylko ja się trochę stresuję zawsze do babki chodziłam. Pomijając moją jednorazową przygodę z panem, do którego musiałm się udać po receptę na tabletki kiedy ta do której ciągle chodzę miała urlop. Z tym akurat panem to nie mam miłych wspomnień… Ale ja się wstydzę! I to bardzo... głupio mi tak do nieznajomego zagadać hehe
|
|
|
|
#3987 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
![]() Mówi nam np., że zaraz policja do was przyjedzie, bo palicie ognisko (grila ) i dodaje jakieś zdanie bez sensu, że ptaszki śpiewają i słońce świeci ![]() Gdyby nam nie utrudniał życia ciągłymi wizytami policji, straży miejskiej i wszelkich instytucji, to byśmy go olali i niech sobie robi u siebie co chce, a tak to jest dla nas strasznie męczące ![]() ---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:31 ---------- Cytat:
Najlepiej z kimś z personelu medycznego, żeby mieć na niego oko
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
||
|
|
|
#3988 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3989 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Nie wiem, ciężka sprawa, bo słyszałam o identycznych sytuacjach, że ktoś non stop donosił na kogoś, świrował, zakładał sprawy w sądzie, wszytsko było umarzane, ale i tak non stop problem. I sprawy kończyły się wizytami mediów itd a to i tak wiele nie dawało :/ Wg polskiego prawa nie można nikogo zmusić do leczenia ani do wizyty u lekarza.
---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#3990 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 15 :(
Cytat:
powiesz że w szkole/na kursach manekiny były zbyt sztywne i zimne. ![]() Hhaha, chyba sama zagadam do kogoś w taki sposób
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:52.










No normalnie żenada, wytłumaczalne wyłącznie do 12 roku życia, bo w gimnazjum takie zachowanie to już obciach 

Jakbym usłyszała taki tekst, to bym już NIGDY w życiu nie wsiadła do tego samochodu, niech się burak buja swoim rzęchem 








