|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2881 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
czy wyznacznikiem wykształcenia jest w takim razie to ile kto książek przeczytał i czy poszedł raz w roku do teatru?? Bo tak to rozumiem.
|
|
|
|
#2882 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Hej!
Ana piszę pracę mgr, w czerwcu obrona. |
|
|
|
#2883 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 993
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
bo ja mały szpieg jestem
__________________
|
|
|
|
|
#2884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
generalnie to się uśmiałam, skoro wyznacznikiem wykształcenia człowieka i poziomu jaki reprezentuje jest to, ile książek przeczytał i ile razu był w teatrze
|
|
|
|
#2885 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Nie, chodzi o obycie z kulturą.
|
|
|
|
#2886 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
![]() Cytat:
ale fajny dzień spędziliście! Cytat:
Cytat:
No i ja też mogę się przyłączyć do sukienek. Od tamtego roku mi się odmieniło i non stop chodzę w sukienkach, a rok wcześniej nie znalazłabyś u mnie żadnej. Cytat:
Mnie to hasło też rozwala ![]() Cytat:
Cytat:
Cześć. Wczoraj spędziliśmy bardzo fajny wieczór. poszłam spać koło 2 więc rano miałam problem ze wstaniem - ale warto było Świetnie się bawiliśmy. Do tego nugetsy zniknęły w tri miga!i Martucha, dziękuję za przepis na sos!!!! No po prostu miażdży! Moja siostra była najlepsza, jak zobaczyła, ze kupuję dżem, to mówi do mnie "A Ty jesteś pewna, że to będzie jadalne, bo ja mam pewne obawy" na co ja jej powiedziałam, że zobaczysz sama \Jak zrobiłam to wydawało się, że zje sam sos Strasznie jej zasmakował i od razu skojarzył się nam z indyjską kuchnią. Rewelka!No a teraz wracam do pracy.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|||||||
|
|
|
#2887 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Pierwsza wiadomość zła, babcia znowu dzisiaj do szpitala... tym razem coś z brzuchem, dostała skierowanie i mam do niej jechać, bo mówi że jest bardzo chora
iii jestem trochę zdenerwowana... ale dlaczego to chyba napiszę w K.Po drugie, byłam dzisiaj zawieść ostatnie cv i była przeemiłaaaa pani dyrektor, naprawdę świetna! pogawędziłyśmy sobie... u niej miejsc nie ma, ale gdzie indzie może... ![]() ![]() ![]() Po trzecie, odbiór stempli mamy w sobotę, mężul bierze od taty ciężarówkę i wozimy... ![]() Po czwarte, dzisiaj dzwonimy do firmy, żeby nam bloczki przywieźli ![]() No i po piąte... czwarty dzień mam @... ale wiecie co mnie nie pokoi? że brzuch nadal mnie boli (co raczej przestawał po 2 dniach), a po drugie jest taki jakby spuchnięty, dokładniej to podbrzusze... i jakoś się tym martwię. Co do tego co pisałyście wczoraj o tych przepisach to totalnie nic nie rozumiem i w ogóle nie jestem w temacie w szkole nam o tym nic nie mówili... mam nadzieję, że jak już będę miała tę pracę to się w tym wszystkim połapię...A co do czytanych książek, to chciałabym czytać... ale niestety większość czasu pochłaniają mi książki pedagogiczne, a w tym teraz dotyczące pracy lic... a resztę czasu przeznaczam na inne czynności... nie mniej jednak mam nadzieję, że jak już skończę szkołę to się za to ostro wezmę, bo nie powiem że mnie to nie intryguje nawet teraz jestem na etapie czytania "Anioły i demony" ![]() A to powodzenia ja narazie piszę pracę licencjacką |
|
|
|
#2888 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
czyli człowiek wykształcony musi mieć obycie z kulturą tak??
dziwne podejście. Rozumiem, że trzeba też mówić mocno rozbudowanymi zdaniami, nie odpowiadać pół słówkami i generalnie być "ę" i "ą" to wtedy będzie można powiedzieć "ooo jaki wykształcony człowiek"
|
|
|
|
#2889 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Ana ja od poczatku roku przczytałam jedną książkę, ale trzy razy
ślęczę nad mgr-em i oprócz książek do pracy nie mam czasu na czytanie nic innego, tzn. czas mam, ale wyzuty sumienia, ze zamiast czytac cos do mgr-a to czytam jakies inne. ![]() ---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ---------- Cytat:
Ale co kto woli. Nam na studiach tłumaczyli, ze papier to tylkopapier, ze osoba z wyższym wykształceniem musi sobą coś reprezentować. Umiec się wypowiedzieć, mieć duży zasób słów i ogólnie odnaleźć się w różnyc sytuacjach, vide konfrencjach naukowych itp. I ja się z tym zgadzam. Edytowane przez Scio Czas edycji: 2011-02-17 o 10:33 |
|
|
|
|
#2890 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Ana przykro mi z powodu babci. To może sie coś uda w sprawie pracy. Trzymam kciuki. Ana to jesteś mało wykształcona w takim razie
Ja też czytam książki w ten sposób, że po kilka stron co jakiś czas bo generalnie ciężko aby mnie książka wciągnęła, musiałaby być naprawdę super, a na takie rzadko trafiam. A do teatru często chodzisz?? Bo to też wyznacznik |
|
|
|
#2891 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
![]() Wiesz Ana powiedziała, ze chciałaby czytać
|
|
|
|
|
#2892 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
czesc
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
#2893 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
ja w tym roku przeczytalam tylko poradnik o dzieciach
ale w zeslzym roku przeczytalam 5 ksiazek wiec jestem i tak n aplusie ![]() madzia wg mnie jesli ktos zdobywa wyzsze wyksztalcenie to zobowiazuje sie do poglebiania swojej wiedzy nadal Ja chodze do teatru - raz w roku do naszej wiochy przyjezdzaja tetary na cykl tetatrow rodzinnych, bieltow nie ma z kilku misiecznym wyprzedzeniem. Ale zawsze staramy sie isc chociaz na 2 przedstawienia Polecam btw.
|
|
|
|
#2894 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Treść usunięta
|
|
|
|
#2895 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
ana moze idz do ginekologa na usg skoro sie niepokoisz
?O ja sie musze tez do ginki umowic - tak mi sie chce ![]() W ogole nie podoba mi sie to co widze w lusterku. Moje drogi rodne wygladaja koszmarnie
|
|
|
|
#2896 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
No proszę! Szok totalny To mamy juz dwa egzemplarze Czytałam ją na przemian z Zapałką na zakręcie Kurczę, nic o drugiej części nie wiedziałam! Daj mi cynk ![]() Cytat:
Mam sentyment do niej i do Zapałki. W ogóle, Siesicką lubiłam bardzo Ja też swego czasu szukałam o Balladzie czegokolwiek w necie i rzeczywiście, to totalnie zapomniana ksiązka ![]() Musiałabym se odświeżyć i Balladę i Zapałkę ![]() Jezioro osobliwości też mam swoje- bardzo lubię Siesieckiej jeszcze bardzo lubiłam Fotoplastykon Teraz, to ja się muszę rozejrzeć za drugą częścią Ballady ![]() Cytat:
![]() Cytat:
A ja na co dzień widzę tego efekty- przedwczoraj była kobieta, która jest ode mnie 10 lat starsza i robi liceum dla dorosłych. Teraz w maju będzie zdawała maturę. Zaczęła mi tłumaczyć, że ma do napisania pracę na język polski na temat ojczyzny widzianej oczami Baryki. Więc ja podniosłam się, żeby przyneiść jej jakiej opracowania Przedwiosnia, a ona mi mówi: "To chyba będzie Przedwiośnie, ale nie wiem czy Żeromskiego czy Baryki" Aż se usiadłam normalnie ![]() Nie minęło 10 minut, a przyszła kobieta po Romeo i Julię. Dajemy jej, a ona otwiera książkę i pyta czy nie mamy czasem Romea i Julii pisanej prozą Bo synuś dramatu to nie bardzo będzie chciał przeczytać |
||||
|
|
|
#2897 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
nawet jak już znajdę czas, to potem myślę, a mogłam być o tamtą książkę do przodu ![]() Cytat:
![]() Madziu wydaje mi się, że nie do końca o to chodzi dziewczynom Staram się usprawiedliwić (sama przed sobą ), że jakieś książki czytam teraz pedagogiczne, więc chyba nie jest ze mną tak źle...![]() Ale są osoby co to już nie studiują, nie uczą się, nie dokształcają w żaden inny sposób... wracają z roboty nogi na sofę i tv + pierwsza lepsza gazeta + browary (nikogo nie obrażając, bo różne ludzie mają spojrzenie na życie, ale dla mnie to trochę nie teges ) wydaje mi się, że wykształcenie wyższe wymaga trochę włożenia czegoś od siebie, a nie "kończę szkołę, książki palę" bo znam taka osobę Ja rozumiem to tak... że nie chodzi tu konkretnie, o czytanie książek w ogóle- typowo dla rozrywki, ale jakieś czytanie, a nawet nie do końca czytanie... tylko dokształcanie się... A to czy ktoś robi jakieś czynności zgodne z zawodem (np. czyta książki medyczne, bo jest lekarzem) czy typowo dla rozrywki ( czyta książki przygodowe) to chyba nie ma aż takiego znaczenia Dla mnie to wygląda tak, a dla innych pewnie inaczej |
||
|
|
|
#2898 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Rybulko
![]() A ja nie lubiłam tych książek o miłości Zaczytywałam się w takiej serii o trzech detektywach, coś takiego.Ale Siesicką czytywałam, jeżycjady tylko Kłamczuche (na studiach )Ostatno pisałaś o opowieściach z Narnii czytałam na studiach i fajne. Tak jak Pięć przygód detektywa Konopki, stare, ale uśmiałam się przednio. Za to najgorsza była O sierotce Marysi i krasnoludkach, musiałam napisać rozprawkę o gatunkch w niej zawartych. Tydzień męczyłam
Edytowane przez Scio Czas edycji: 2011-02-17 o 10:56 |
|
|
|
#2899 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Madzia, ja się zgadzam ze Scio
A tak w ogóle, to mówienie będę, chodzę z wyraźnym zaznaczeniem ę na końcu jest niepoprawne
|
|
|
|
#2900 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Właśnie o rozwój chodzi. I naukowy i kulturalny itd.
|
|
|
|
|
#2901 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
no ale ja się nie dziwie dzieciakom że nie czytają skoro nie widzą rodziców z książką w ręce... potem jest pogląd po co mam czytać moi rodzice nie czytają a żyją... Cytat:
miałam nadzieję że się spodoba no wygląda na pierwszy rzut oka na nie jadalny ale jednak..Cytat:
napisze tylko tyle że biedne te nasze dzieci które uczą nauczyciele o poglądach "nie wiem jakbym się musiała nudzić żeby zacząć czytać książkę" GRATULUJĘCytat:
Rybulka coś ostatnio coraz częściej zwracam honor rodzimym autorom, jak mogłam zapomnieć o Siesickiej nie jest więc ze mną tak źle ![]() a ta czytelniczki... ręce opadają.. no nic... muszę ci powiedzieć że co jak co ale ty chyba o tym laicyźmie w czytaniu wiesz najwięcej
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-02-17 o 11:03 |
||||
|
|
|
#2902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Scio, ja to się przyznaję, że O sierotce Marysi to jedyna lektura, której nie przeczytałam. Robiłam kilka podejść i nie dałam rady. Nawet dziś mnie do niej nie ciągnie
|
|
|
|
#2903 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cześć!
India my najpierw kupiliśmy meble do sypialni, w salonie mamy tylko wypoczynek i na razie nie mam w planie kupować mebli bo w kuchni mam tyle szafek że wszystko tam mieszczę. Myślę że jak teraz kupisz tylko łóżko i szfe to za np rok może sie okazać że twoje meble wycofali albo odcienie będą już nie takie(o czym pisała też Ktosia) i możesz już reszty niedopasować. W salonie ważne że goście mają na czym siedzieć. Ale to tylko moja opinia ![]() Śliweńka zazdroszcze Ci tych soczków, tania ta sokowirówka, muszę namówić męża na zakupy w karolince ![]() Ana mam nadzieję że babcia szybko dojdzie do zdrowia!
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia Nasz Ślub 30.05.2009 |
|
|
|
#2904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Ana Rybulka Scio całkowicie się z wami zgadzam.. bo nie chodzi o tożeby czytać milion ksiażek na rok ale żeby czytać.. dokształcać się pogłębiać wiedzę.. jasne można przeczytać milion komisków.. ale też jedną jakąś ksiażkę która np w dziedzinie nauki nas zainteresuje... bo nie chodzi o ilość a o jakość... nie chodzi o życie - wegeację a o życie przeżywanie i czerpanie..
Ana przykro mi z powodu babci...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-02-17 o 11:01 |
|
|
|
#2905 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Martucha, coś tam o tym czytelnictwie wiem
|
|
|
|
#2906 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Ja też tego nie rozumiem.... Madzia, ty o tym ginie już od dobrego pół roku mówisz! lanie Ci się należy i wiesz co, Ty daj mi numer do tego gina, ja Cię umówię!Cytat:
Cytat:
![]() szok! Żabcia, zapomniałam! Proszę pochwal się obrazami. Jakie kupiłaś? Wiesz, ze ja jestem maniak i Ci nie przepuszczę!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|||
|
|
|
#2907 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
coś tam.. nie wiele...
a właśnie czytałaś pejzaż sentymentalny? 2 część zapałki - o losach dzieciaków Mady i Marcina? dla mnie już średnie.. taka se kontynuacja do 1 części się nie umywa...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-02-17 o 11:01 |
|
|
|
#2908 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
Ja uwielbiam tą książkę! Zresztą ja uwielbiam Pana Shekspira![]() Ana, dużo zdrówka dla babci!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#2909 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Dziękuję za sprostowanie
![]() hej Cytat:
![]() Ale Ty się wybierz lepiej ![]() Cytat:
![]() Rybulko co do "ę" na końcu miałam to niedawno w szkole zaś przy "ą" np. "wziął" poprawnie mówi się "wzioł"
__________________
Edytowane przez Ana*** Czas edycji: 2011-02-17 o 11:03 |
||
|
|
|
#2910 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV
Cytat:
![]() Co do pierwszego zgadzam się. Dodatkowo myślę, ze to ze względu na brak czasu, łatwiej włączyć bajkę niż poczytać dziecku, a na początku maluchowi trzeba pomagać w czytaniu, a jak się dziecka małego nie nauczy, ze czytanie to przyjemność, to zawsze będzie traktował to jak przykry szkolny obowiązek. Cytat:
![]() Szekspira lubie i Romea i Julie też. Ale mając naście lat bliżej mi było do detektywów (o i w Sherlocku się zaczytywałam) niż do romantycznej miłości
Edytowane przez Scio Czas edycji: 2011-02-17 o 11:04 |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:35.





mezus dziś skręcał 

ale potrzebuje waszych rad


nie wiem jak się wyrobimy 
w szkole nam o tym nic nie mówili... mam nadzieję, że jak już będę miała tę pracę to się w tym wszystkim połapię...
nie mniej jednak mam nadzieję, że jak już skończę szkołę to się za to ostro wezmę, bo nie powiem że mnie to nie intryguje

?
No proszę! Szok totalny
lanie Ci się należy i wiesz co, Ty daj mi numer do tego gina, ja Cię umówię!
