Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III - IV - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł następnego wątku??
Nasz autobus na porodówkę gna, wypatrujemy go każdego dnia, mamy III-IV 4 7,02%
Autobus na przystanku staje, codziennie któraś z nas mamą zostaje, mamy III-IV 5 8,77%
Autobus na porodówce staje, codziennie któraś z nas mamą zostaje, mamy III-IV 3 5,26%
Autobus do porodu gna, przybywają dzieciaczki każdego dnia, mamy III-IV 0 0%
Autobus do porodu gna, dzieciaczki rodzą się każdego dnia, mamy III-IV 13 22,81%
Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV 32 56,14%
Głosujący: 57. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-23, 19:14   #1441
kinga2710
Raczkowanie
 
Avatar kinga2710
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: komorów
Wiadomości: 388
GG do kinga2710
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez prunelle Pokaż wiadomość
lista dyżurek jest na pierwszej stronie, ja już Ci wysyłam na priv
już zapisałam
kinga2710 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:16   #1442
kampasiula
Zadomowienie
 
Avatar kampasiula
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 166
GG do kampasiula
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

to ja też poprosze jakiś telefonik do dyżurnej

dziewczyny jak z waszym apetytem?bo u mnie to jakoś słabo.Jem,jem ale pół talerza zupy i mam fajrant.Nie chce mi się po prostu
__________________
w miłości i w marzeniach wszystko jest możliwe





Edytowane przez kampasiula
Czas edycji: 2011-02-23 o 19:19
kampasiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:17   #1443
kinga2710
Raczkowanie
 
Avatar kinga2710
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: komorów
Wiadomości: 388
GG do kinga2710
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

ja już spadam, szykuje córę do łózka i siebie może dzisiaj uda mis się trochę pospać w nocy bez żadnych bóli. spokojnej nocki dla wszystkich dziewczyn , hmm ciekawe ktora przez noc sie rozpakuje
kinga2710 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:18   #1444
szymelka
Rozeznanie
 
Avatar szymelka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 749
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez prunelle Pokaż wiadomość
lista dyżurek jest na pierwszej stronie, ja już Ci wysyłam na priv
To i ja poproszę o kontakt
__________________
Szymek
Lenka
szymelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:24   #1445
laseczkaa
Zadomowienie
 
Avatar laseczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Laseczka biedulko nie stresuj się tylko (łatwo się mówi...) napewno będzie pozytywnie nawet jeżeli okaże się, że musisz iść na oddział to im prędzej pójdziesz tym prędzej Cię wyleczą ściskam kciuki za dobre wyniki
dziękuję
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png


Kacper 18.04.2011


laseczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:28   #1446
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez kampasiula Pokaż wiadomość
kinga widzę,że też masz wielbiciela PS.Mój uwielbia mecze itp,ale ze względu na brak czasu prawie w ogóle nie gra.Za to jak przyjdzie trochę wolnego to parę godz i go nie ma

o to tak samo jak mój pan .. .. te fify czy coś tam ..teraz przyszedł z pracy zjadł obiadek pogłaskał troszkę brzuszek i już siedzi meczyk rozgrywa.. ja na górze przy kompie a on na dole i tym sposobem nie wchodzimy sobie w drogę hi hi .. poobiedni relaksik

no ja też ciekawa jestem co u patrycji się dzieje.. moze już trzyma swojego dzidziusia w raminach ach
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:30   #1447
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Łeeeeeeeee......... na dziś fajrant. Prawie wylizałam kuchnię, jak to mówi moja psiapsióła.

Pokoiki macie boskie
Bosti ta kołyska zaje.....

Widziałam rozmawiałyście o urodzinach, ja też marcowa 27

A wracając do wizyty, to przez miesiąc dołączyło do mnie 3 kg , ale nie jest źle w sumie jest + 9kg
Czy któraś robiła płatne badanie Hbs?? Bo zastanawiam się ile kosztuje.
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:35   #1448
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
Eirene, to chyba mamy podobne mamy bardzo, moja zawsze kazała wszystko od prądu odłączać, bo trzaśnie i jeśli już było ciemno, to człowiek siedział w takim mroku w domu i się nudził piekielnie.
o dokładnie

Cytat:
Napisane przez Szara Myszka Pokaż wiadomość
Moja teściowa marudziła, że niektóre ubranka dla Oli pokupowaliśmy w ciucholandzie, bo małe dziecko to musi być tylko w "fabrycznie" nowych. Tylko nie przywiązuje wagi do tego, że jeśli miałabym mieć całą wyprawkę z nowiuteńkich rzeczy, to chyba byśmy zbankrutowali.
Nie ma to jak dobre rady...
to mogła sama kupić nam tak zaczęła doradzać że ja powinnam cc mieć, ja mówię - no jeśli mi ktoś zapłaci to ok mnie nie stać na planowaną cc

Cytat:
Napisane przez Lustereczko Pokaż wiadomość

Eirene moja mama też taka panikara, ostatnio pytałam się jej czy jak zacznę rodzić np w nocy to czy mamy do nich dzwonić czy nie. Absolutnie nie! bo ona się będzie stresować i denerwować, mam zadzwonić jak urodzę. A potem się jej pytam, a co jeśli się Ksawery nie obróci i będę miała zaplanowaną cesarkę, to co nie będziesz chciała wiedzieć na kiedy? Też nie chce wiedzieć, bo ona wtedy by już w ogóle nie mogła spać...

o to widzisz twoja nie chce wiedzieć a moja to by wszystko chciała wiedzieć i się stresować

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
ja ma zamiar zabrać body na długi rękaw, półśpiochy oraz kombinezon misiowy
no i czerpaczkę z materiału

a ty?
kochana wiem że się chyba pomyliłaś ale rozwaliło mnie to czerpaczka z materiału sorki

Cytat:
Napisane przez niutka1 Pokaż wiadomość
ja policzyłam tak zwyczajnie i wychodzi mi, że dzis skończyłas 34 TC czyli jest 34,0 a jutro dopiero będzie 34,1

wiesz co nie wiem może masz rację ja tak liczyłam ale w sumie faktycznie teraz patrzę ostatnią @ miałam 30 czerwca to była środa a w czwartek zaczęła się ciąża więc koniec każdego tygodnia powinien być właśnie w środę a początek kolejnego w czwartek hehe dobre no to w takim razie dziś kończę 34t dzięki za uświadomienie


Cytat:
Napisane przez kinga2710 Pokaż wiadomość
ja z wyborem prezentu dla mojego mam czas do listopada ale problemu mieć nie będę bo to maniak PS3 mimo iż ma 29 lat takie duże dziecko wiec jakas grę dostanie
oj skąd ja to znam tylko mój maniak xboxa a teraz się w diablo wciągnął na kompie i gra z bratem

Cytat:
Napisane przez kampasiula Pokaż wiadomość
to ja też poprosze jakiś telefonik do dyżurnej
Cytat:
Napisane przez szymelka Pokaż wiadomość
To i ja poproszę o kontakt

wysłałam wam numer

ale jak coś to piszcie dziewczyny na priva
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:38   #1449
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez kampasiula Pokaż wiadomość
to ja też poprosze jakiś telefonik do dyżurnej

dziewczyny jak z waszym apetytem?bo u mnie to jakoś słabo.Jem,jem ale pół talerza zupy i mam fajrant.Nie chce mi się po prostu

kochana mój apetyt teraz to normalnie masakra.. jakbym dna nie miała..jem cały czas i tak dużo że strach .. o nawet teraz wcinam drugą z rzędu princepolo xxl a przed chwilą zjadłam trzeci obiad i to poleciałam do tesco po kurczaka całego z rozna i ogórki kiszone są dla mnie czymś tak wyjątkowym .. a jeszcze przede mną ze dwie kolacje... nie mówiąc już o tym że w nocy wstaje i buszuje w lodówce łapiąc wszystko co cieknące tłuściutkie czy kwaśne... albo słodkie .. i tak normalnie na okrągło buzia się nie zamyka a wcześniej to raczej się zmuszałam żeby zjeśc
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:38   #1450
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

iweczka hahaha, jak po dobroci nie idzie,to może w ten sposób mi się uda
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:43   #1451
megi2015
Zadomowienie
 
Avatar megi2015
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 162
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Wreszcie nadrobiłam kilka stron

otóż jestem po wizycie u gina. wyniki moczu i krwi mam super podobno, żadnych bakterii w moczu itd. ciśnienie książkowe. a na wadze przez 3 tyg. przybyło mi 2 kg spodziewałam się tego bo czuję wyraźną różnicę w swoim wyglądzie i wiem że brzuszek urósł. ogólnie to jeżeli chodzi o wody a w zasadzie w moim przypadku ich małą ilość - to lekarz trochę mnie dziś uspokoił. bo wód mam 9 cm i w sumie spadają. podobno wg najnowszych wytycznych światowych źle jest jeśli ich ilośc wynosi 5 cm. także może dam radę przetrzymać jeszcze do porodu. ogólnie kolejna wizyta za 2 tyg. wtedy też będę miała usg aby spr. ilość wód. jakby się oczywiście coś działo to podróż na IP.


Cytat:
Napisane przez patrycja_22 Pokaż wiadomość
Witam kochane ja już po wizycie
Sytuacja wygląda następująco
Jutro na 8.00 mam zjawić się w szpitalu i już tam zostanę. Mój lekarz twierdzi, że na 99% urodzę jutro
Rozwarcie na ponad 3cm, szyjka gładziutka i takie tam. Gin powiedział, że połowę porodu to ja mam już za sobą.
Boże jak ja się boję
A najlepszy numer zrobiłam, szykuję się do wyjścia z gabinetu i mówię do widzenia a on do mnie że musimy się jeszcze rozliczyć hehe. Z tego wszystkiego zapomniałam mu zapłacić za wizytę Ale mi było głupio.
Kochana trzymam kciuki może maleństwo jest już na świecie...

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
Kochana, ja miałam mega zgagę w ciąży, i wszyscy się śmiali, że mały będzie miał długie włosy I faktycznie, takie ma
A co do skurczy, ja pierwsze odczułam na 2 dni przed porodem, ciesz się tym stanem, jeszcze Cię to czeka, na pewno nie ominie

wiecie co? Schudłam już 10 kilo niedługo będę śmigać w moich ubrankach w rozmiarze 38
super, już taki spadek masy ciała

Cytat:
Napisane przez Jok3r Pokaż wiadomość
Rany zostawilam Was na 14 str, a tu 40, przeciez ja tego w zyciu nie nadrobie . Jestem juz w domu i szczerze to nie wiem za co sie zlapac. Tamte skurcze to byly jednak porodowe mimo, ze w takich dziwnych odstepach. Jak dojechalam do szpitala to mialam juz 5cm rozwarcia i od razu poszlam na stol. Pewnie laski czekajace na cc chcialby by relacje od kuchni Najpierw zabrali mnie na ktg, ktore mimo, ze trzepalo mnie przy kaazdym skurczu okreslilo je jako male. Mateo juz sie praktycznie calkiem przestal ruszac. Chcieli mi robic usg, ale babka sie w koncu zlitowala widzac jak zwijam sie z bolu i wypelnila tylko papierki. Najgorsze bylo badanie szyjki, bo zrobila to bardzo bolesnie. Poszlam do sali przedoperacyjnej gdzie przeprowadzono ze mna wywiad odnosnie przebytych chorob, alergii, brania lekow itp, ogolili mnie 'po swojemu" i dostalam wenflon w lapke z podlaczona chyba kroplowka i zalozyli cewnik. W sumie to nawet tego nie poczulam. Kolejne badanie rozwarcia i kolejny nie przyjemny bol. Przykryli mnie przescieradlem, bo bylam nagusienka i wio na sale. Tu wdrapalam sie na stol operacyjny i dostalam znieczulenie. Nie wiem czy to przez szok czy anestezjolog mial taka wprawe, ale poczulam bardzo delikatne uklucie i przez doslownie 3sek lekkie szczypanie. Zaczelam czuc cieplo w stopach i sru juz nie czulam niczego od pasa w dol. Caly czas rozmawia ze mna anestezjolog, zartowal i cos tam opowiadal, ale ja bylam przekonana, ze znieczulenie jeszcze nie dziala i probowalam machac nogami. W pwnym momencie poczulam takie jakby dziwne szarpanie w brzuchu i po chwili uslyszalam placz. No w szoku bylam, ze tak szybko. Pokazali mi go i wzieli na pomiary, a mnie zszywali ok 30min. Pozniej na sale i wtedy zaczelo mnie telepac. To niestety efekt uboczny tego znieczulenia i mna akurat rzucalo straszliwie. Mialam blada twarz i sine usta i nie dalo rady dostawic mi do cycka malego. Na rane polozyli woreczek z piaskiem, ktory mialam miec az do rana i pare godzin w ciagu dnia, bo pomagal obkurczyc macie, a dokladnie zapobiec jakiemus wybrzuszeniu czy jakos tak. Moglam zmieniac pozycje byle nie podnosic glowy. Polezalam do poludnia, faszerowali mnie srodkami przeciwbolowymi i ok poludnia pielegniarka wymielnila mi podklady, umyla, ubrala w koszule, a wieczorkiem zrobili mi rozruch i moglam juz chodzic. Wtedy dostalam Mateo i niestety nie mialam pojecia co z nim robic. Dostawialy mi babeczki do cyca, ale to taka kupa, a nie karmienie bylo. Dopiero od poniedzialku zaczelam uczyc sie jego zachowania i wtedy wlaczyl sie instynkt. Nie balam sie brac na rece, teraz cuda z nim wyczyniam, przystawialam do cyca, przewijalam i spoko. Wszystko przyszlo calkowicie naturalnie. Mimo totalnego zmeczenia, bo niesety dostawalysmy dzieciaczki co 3h i dupa ze spania byla, nie moglam sie od tego malucha oderwac. Jest takim slodziakiem, ze trudno utzrymac od niego rece z daleka. Wczoraj zabrali nam dzieciaki na noc, zebysmy odpoczely no i Mateusz mial nie dowage, wiec musialy go podtuczyc, ale z mojego odpoczyku nic nie wyszlo, bo caly czas nasluchiwalam czy aby nie wiozan nam dzieciaczkow spowrotem. Pozniej juz sie doczekac go nie moglam i poprosilam, zeby mi go przywiezli i ofc juz go nie oddalam Ogolnie jest zdrowiutenki i sliczny. Wiadomo, ze dla kazdej mamy jej dziecko bedzie sliczne, ale ja sie na niego napatrzec nie moge, a jak sie we mnie wtula i kwili w szyje to juz przepadam Mam nawal pokarmu, piersi mi nabrzmialy i okazalo sie, ze mam unikatowy wrecz pokarm, bo jest koloru budyniu waniliowego i jest mega tlusty, wiec postanowilam, ze jednak pokarmie troszke maluszka. Zreszta jak wlaczy sie ta milosc matki do dziecka to faktycznie wszystko zmienia sie o 180 stopni i nie wazne co sie myslalo w czasie ciazy. Po porodzie ten maluch staje sie najwazniejszy na swiecie i jestem w stanie zrobic dla niego wszystko. Teraz np mimo, ze juz nie kumam co sie wokol dzieje, bo nie spie juz ponad dobe to zamiast spac, czekam az mi naplynie pokarm, zebym mogla sciagnac i miec na rano. Chcialam tak na szybko zdac relacje i sie ogolnie odezwac, ale juz nie ogarniam co sie dzieje i zostawiam wiecej szczegolow na pozniej. Zdjecia wkleje jutro, bo dzis juz nie mam mocy.
Jokr super opis - dziękujemy i oczywiście cierpliwie czekamy na foteczki mateo

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Hej Po wieczornym seksiku zaczęłam plamić, po raz pierwszy od 10 tygodni, i po raz pierwszy żywą, jasną krwią W nocy plamienia się utrzymywały, rano były minimalne, teraz jest niby ok. Ale czekam do 10 i zadzwonię do gina, zaniepokoił mnie ten kolor, zobaczę czy każe mi podejść do szpitala czy nie panikować. Wizyta dopiero za tydzień więc wolę nie czekać.
gosik na pewno wszystko będzie ok. skontaktowałaś się z ginem więc wiesz co i jak.


Cytat:
Napisane przez kosmisia1985 Pokaż wiadomość
Mnie wczoraj dość mocno rozbolał, ale wczoraj to ogólnie wszystko mi przeszkadzało i bolało

Dziewczyny napiszcie co bierzecie do torby maluszkowej na wyjście ze szpitala? I ogólnie w jakim rozmiarze pakujecie ubranka, bo ja spakowałam na 62...nie wiem czy dobrze, chociaż tych mniejszych mam malutko.

Wiecie ja się boję, że nie rozpoznam skurczy porodowych. Jakie to uczucie? Twardnieje brzuch czy jak?
ja zabrałam ubranka i w rozmiarze 56 i 62 bo nie wiem jakie maleństwo się urodzi....coś czuję że ok. 57 cm...

Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość
no ciężko uchwycić bo dziecko duże

Dziewczyny nie pisałam od rana bo byłam u ginekolog.
i powiem wam szczerze że jestem załamana ... normalnie jak od niej wyszłam to aż się popłakałam.
pisałam wam że jestem opuchnięta i to bardzo i opuchlizna mi nie złazi . ginekolog też zauważyła mocną opuchliznę... i dała mi skierowanie na badania krwi i mocz. powiedziała ze jutro z rana mam zrobić.a w piatek z rana do niej . powiedziała ze jak bedzie białko w moczu to da mi skierowanie do szpitala
i jestem załamana , boje się szczególnie że ostatnio jak miałam wyniki moczu w grudniu to miałam białko. więc boję się że i tym razem będzie.
czy któraś z was miała może białko w moczu i dostała skierowanie do szpitala ?
jesli tak co oni w szpitalu robia ? jak dlugo sie zostaje do konca-do rozwiazania czy tylko na obserwacje. ??
słoneczko nie martw się - lepiej żeby wszystko przebadać bo wtedy wiadomo co i jak i w razie potrzeby reagować. wszystko będzie dobrze. trzymam kciuki i czekam na pozytywne wiadomości.

Cytat:
Napisane przez kinga2710 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy do szpitala bierzecie tylko rożek czy tez kocyk dla maleństwa
ja biorę i rożek - bo u mnie w szpitalu wymagają i kocyk taki polarkowy
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/2b75ab6be1.png Mateuszek
megi2015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:44   #1452
ego_ego
Wtajemniczenie
 
Avatar ego_ego
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Góra Kalwaria/Piaseczno
Wiadomości: 2 349
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez Montii Pokaż wiadomość
Heyy mamy przy końcówce- czy was też tak boli żołądek masakra ale mi się Fabio ułożył , co bym nie zjadła to mi się cofa, okropne uczucie, ścisk straszny
Montii ja mam jeszcze jakieś 1,5 miesiąca, ale już ledwo żyje, nie mogę za dużo zjeść, bo mnie brzuchol boli, zgagę mam taką, że do końca ciąży to mi gardło spłonie, okropnie, nawet teraz ledwo wytrzymuję z tą zgagą

Cytat:
Napisane przez szymelka Pokaż wiadomość
Może tak być, że się spotkamy
Ja jeszcze do końca nie wiem, gdzie będę rodziła Mój gin jest w Wołominie, a najbliżej mam do bielańskiego. I co tu zrobić

Wołomin ma dobre opinie i podobno można rodzić w wodzie.
O Bielańskim nie słyszałam nic dobrego oprócz tego, że jest ładnie wyremontowany, może dlatego, że znam jednego lekarza co tam pracuje i mają w du.... swoje pacjentki, nawet jak się chodzi do takiego prywatnie, płaci się mu kasiorę, a on nie ma akurat dyżuru, to Cię nie przyjmą
Na Inflanckiej przyjmują wszystkich oczywiście w terminie, jak na razie słyszałam w miarę dobre opinie.
Muszę się coś dowiedzieć o Karowej, pracowała tam mój gin i położna z SR, ale oboje już nie pracują, ale mogę mieć namiary na położną z tego szpitala tylko nie za bardzo wiem jak tam jest, wiem tylko, że mają bardzo dobry oddział neonatologiczny i dużo łóżek oiom-owych dla wcześniaków.
Ja mieszkam w Piasecznie, otworzyli tu nowy oddział położniczy, ale większość lekarzy i położnych jest ze szpitala na Żelaznej, więc nie ciekawie jak dla mnie.
Chciałabym zdążyć do Otwocka, bo to szpital MSWIA, miałam tam operację w grudniu i byłam zadowolona, dużo moich koleżanek tam rodziło i też zadowolone, warunki może nie są takie extra jak w Bielańskim, ale dla mnie liczy się miła obsługa a nie kolor ścian.

Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie pisałam od rana bo byłam u ginekolog.
i powiem wam szczerze że jestem załamana ... normalnie jak od niej wyszłam to aż się popłakałam.
pisałam wam że jestem opuchnięta i to bardzo i opuchlizna mi nie złazi . ginekolog też zauważyła mocną opuchliznę... i dała mi skierowanie na badania krwi i mocz. powiedziała ze jutro z rana mam zrobić.a w piatek z rana do niej . powiedziała ze jak bedzie białko w moczu to da mi skierowanie do szpitala
i jestem załamana , boje się szczególnie że ostatnio jak miałam wyniki moczu w grudniu to miałam białko. więc boję się że i tym razem będzie.
czy któraś z was miała może białko w moczu i dostała skierowanie do szpitala ?
jesli tak co oni w szpitalu robia ? jak dlugo sie zostaje do konca-do rozwiazania czy tylko na obserwacje. ??
wiesz co, ja też miałam białko w moczu, ale nie byłam napuchnięta i to było jeszcze w końcówce II trym. Lekarz przepisał mi furagin i jakiś antybiotyk i wszystko mi przeszło, także nie stresuj się na zapas

Cytat:
Napisane przez Olusiaa_ Pokaż wiadomość
my kupiliśmy ten z baby ono, ale ja jakoś nie wierzę tym termometrom i mam też elektroniczny, ale też taki zwykły rtęciowy na wszelki wypadek

Cytat:
Napisane przez Ewelqa1985 Pokaż wiadomość
mocno trzymam kciuki za patrycje to mialo byc cc czy sn ?? bo mi umknelo
miała mieć sn, bo wczoraj miała 3cm rozwarcia i mięciutką czy gładziutką szyjkę i gin jej powiedział, że na bank dziś urodzi
ego_ego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:45   #1453
emila28101987
Rozeznanie
 
Avatar emila28101987
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Sz-n
Wiadomości: 588
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez aja1 Pokaż wiadomość
Czy któraś robiła płatne badanie Hbs?? Bo zastanawiam się ile kosztuje.
ja płaciłam 30 zł AAA NIE TO BYŁO ZA GBS!

sorrki pomyliłam..

Edytowane przez emila28101987
Czas edycji: 2011-02-23 o 19:49
emila28101987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:46   #1454
kampasiula
Zadomowienie
 
Avatar kampasiula
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 166
GG do kampasiula
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

ja mam strasznie ssanie na słodkie.W sobotę zrobiłam karpatkę po południu i dotrwała ledwo do śniadania w niedziele.Na kiszone ogórasy też mam wzięcie
__________________
w miłości i w marzeniach wszystko jest możliwe




kampasiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:48   #1455
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

a teraz i ja zapytam drogie panie.... dziś mam takie dziwne kłucia szczypiące wręcz na górnej części brzucha.. tez takie bóle miacie?? albo wkoło pępka .. normalnie jakby ktoś szpilki mi wbijał.. nie należy to do przyjemnych dolegliwości i mam to pierwsy raz.. obserwuję brzuch ale rostępy się nie robią... a może takie mocne rozciąganie się tak objawia?
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:48   #1456
becherovka 3
Raczkowanie
 
Avatar becherovka 3
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 315
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

hehe - to widze ze nie tylko u mnie tak... moj TZ to maniak komputerowy i ledwo przyjdzie do domu, obiadek zje to siada do kompa i w Diablo gra - mowi ze musi sie nagrac teraz bo jak sie maly urodzi to nie bedzie mial na to czasu wiec teraz musi korzystac
zaraz powinien byc w domku to mnie pewnie wygoni od kompa
a urodzinki ma 35 akurat 18 marca - a mnie sie wysnilo ze urodze 22 marca zamiast 12 kwietnia wiec mu zapowiedzialam ze jak tak bedzie to bedzie mial prezent z glowy i niech zapomni o czymkolwiek innym
ale i tak mu chyba laptopa zafunduje (na raty oczywiscie) bo mnie czasem wkurza jak mnie wygania z naszego komputerowego kącika
__________________
Remik - 21.04.2011
becherovka 3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:49   #1457
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

dziewczyny mam kłopot...

bo kupiłam leginsy sobie takie ocieplane od srodka i po praniu sie tak zmechaciły i takie malutkie kuleczki sie porobiły nanich??

czy wasze sie tez tak niszczą? ew jake kupujecie co sie nie niszczą?
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:50   #1458
prunelle
Wtajemniczenie
 
Avatar prunelle
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 228
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez kampasiula Pokaż wiadomość
to ja też poprosze jakiś telefonik do dyżurnej

dziewczyny jak z waszym apetytem?bo u mnie to jakoś słabo.Jem,jem ale pół talerza zupy i mam fajrant.Nie chce mi się po prostu
Cytat:
Napisane przez szymelka Pokaż wiadomość
To i ja poproszę o kontakt
też wysłałam, w razie czego lepiej mieć ze dwa

laseczkaa, trzymam kciuki żeby nic złego nie wyszło, będzie dobrze!

megi, no to może nie będzie tak źle

ja też mam straszny apetyt, mogłabym jeść i jeść ale... nie jem, bo mi się nie mieści! czasem po dwóch kanapkach jestem pełna i ledwo wstaję od stołu
__________________

prunelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:53   #1459
becherovka 3
Raczkowanie
 
Avatar becherovka 3
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 315
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
a teraz i ja zapytam drogie panie.... dziś mam takie dziwne kłucia szczypiące wręcz na górnej części brzucha.. tez takie bóle miacie?? albo wkoło pępka .. normalnie jakby ktoś szpilki mi wbijał.. nie należy to do przyjemnych dolegliwości i mam to pierwsy raz.. obserwuję brzuch ale rostępy się nie robią... a może takie mocne rozciąganie się tak objawia?
ja tez tak czasami miewam - pytalam mojej gin co to jest. odp ze to normalne bo wszystko sie rozciaga
i tez mam w okolicach pępka najczesniej
wiec sie nie przejmuje tym zbytnio
__________________
Remik - 21.04.2011
becherovka 3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:57   #1460
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
a teraz i ja zapytam drogie panie.... dziś mam takie dziwne kłucia szczypiące wręcz na górnej części brzucha.. tez takie bóle miacie?? albo wkoło pępka .. normalnie jakby ktoś szpilki mi wbijał.. nie należy to do przyjemnych dolegliwości i mam to pierwsy raz.. obserwuję brzuch ale rostępy się nie robią... a może takie mocne rozciąganie się tak objawia?

mam, nawet dokładnie w tej chwili, niezbyt to przyjemne, ale da się przeżyć i nie sadze, żeby to było rozciąganie, bo u mnie to jest tak od środka, a jak mi brzuch intensywnie rósł, to skora swędziała od zewnątrz. Brzuch mam wielki, ale rozstępów tam nie ma, za to na udach się narobiło sporo, jak się kości biodrowe porozchodziły.
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:58   #1461
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

becherovka 3 dzieki za odp... czyli tak ma być i juz
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 19:59   #1462
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Kochane uwaga: KOLEJNA DOBRA WIADOMOŚĆ PATRYCJA URODZIŁA OTO SMS:


"Hej kochane. O godz. 18.30 przyszedł na świat Alanek z wagą 3200g. Jest śliczny! Nie było łatwo ale było warto. Buziaki"





Cytat:
Napisane przez becherovka 3 Pokaż wiadomość
hehe - to widze ze nie tylko u mnie tak... moj TZ to maniak komputerowy i ledwo przyjdzie do domu, obiadek zje to siada do kompa i w Diablo gra - mowi ze musi sie nagrac teraz bo jak sie maly urodzi to nie bedzie mial na to czasu wiec teraz musi korzystac
zaraz powinien byc w domku to mnie pewnie wygoni od kompa
a urodzinki ma 35 akurat 18 marca - a mnie sie wysnilo ze urodze 22 marca zamiast 12 kwietnia wiec mu zapowiedzialam ze jak tak bedzie to bedzie mial prezent z glowy i niech zapomni o czymkolwiek innym
ale i tak mu chyba laptopa zafunduje (na raty oczywiscie) bo mnie czasem wkurza jak mnie wygania z naszego komputerowego kącika
no mój już zapowiada że mały mu będzie na kolanie leżał a on będzie grał no a teraz więcej musi grać żeby nagrać się na zapas ach ci faceci...

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
dziewczyny mam kłopot...

bo kupiłam leginsy sobie takie ocieplane od srodka i po praniu sie tak zmechaciły i takie malutkie kuleczki sie porobiły nanich??

czy wasze sie tez tak niszczą? ew jake kupujecie co sie nie niszczą?
tak właśnie ja też mam takie jedne i po pierwszym praniu takie kulki się zrobiły nic nie dała rolka ta do ściągania dalej są chodzę w nich po domu tylko
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 20:01   #1463
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

mój ma zamiar córkę przyuczać na partnera do gry
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 20:03   #1464
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
Kochane uwaga: KOLEJNA DOBRA WIADOMOŚĆ PATRYCJA URODZIŁA OTO SMS:


"Hej kochane. O godz. 18.30 przyszedł na świat Alanek z wagą 3200g. Jest śliczny! Nie było łatwo ale było warto. Buziaki"







no mój już zapowiada że mały mu będzie na kolanie leżał a on będzie grał no a teraz więcej musi grać żeby nagrać się na zapas ach ci faceci...



tak właśnie ja też mam takie jedne i po pierwszym praniu takie kulki się zrobiły nic nie dała rolka ta do ściągania dalej są chodzę w nich po domu tylko

czyli nie tylko ja mam taki kłopot...

no to na wyjscie ze ezpitala musze kupic nowe leginsy bo w tych to wstyd wyjsc

|Patrycja gratulacje... coraz nas wiecej rozpakowanych się zaczeło
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 20:04   #1465
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
mam, nawet dokładnie w tej chwili, niezbyt to przyjemne, ale da się przeżyć i nie sadze, żeby to było rozciąganie, bo u mnie to jest tak od środka, a jak mi brzuch intensywnie rósł, to skora swędziała od zewnątrz. Brzuch mam wielki, ale rozstępów tam nie ma, za to na udach się narobiło sporo, jak się kości biodrowe porozchodziły.

o dzięki za odp...
ja w tej ciązy na szczescie żadnych roztępów nowych nie mam.. ale po ciąży pierwszej na cycach niestety są i zapewne bedą już zawsze..... no ale pocieszam się tym że troche jakby ich było mniej ... i nawet wmówiłam sobie że to ta druga ciąza je zaleczyła.. a to pewnie efekt tego że piersi mi nabrały i się trochę rozciągły i dlatego nie widać
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 20:05   #1466
trzyrazyi
Zadomowienie
 
Avatar trzyrazyi
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 291
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez tajka88 Pokaż wiadomość
dobra ta twoja mala heheh

a ja wypilam mleko czekoladowe i mala zaczela balange, no i dobrze bo razem tak razniej;p

dzis caly dzien was czytam, ale mam za duzego lenia na pisanie
poza sr i umyciem naczyn nie zrobilam nic

wczoraj zrobilam fasolke po bretonsku a dzis lepiej do mnie nie podchodz heheheh


dzis to bylo moje ostatnie SR i praktycznie wiecej wiem po czytaniu ksiazek i neta niz po SR
ogolnie najlepiej do szpitala nie jechac jesli naprawde juz nie rodze i nie mam rozwarcia powyzej 4cm jak nie to do domu. pierwsza faza porodu cala w domu to moze sie jednak na porod domowy zdecyduje;p
Ciekawa jestem czy wysla mnie do domu po 6 godzinach po porodzie czy po 24h

Przy pierwszym dzieciaku raczej trzymaja dobe ....i jak wsio ok to wyjdziesz...a przy kolejnych krocej jak wsio ok to nawet do 6 h mozna wyjsc ...


patrycja gratulacje

Edytowane przez trzyrazyi
Czas edycji: 2011-02-23 o 20:11
trzyrazyi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 20:05   #1467
emila28101987
Rozeznanie
 
Avatar emila28101987
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Sz-n
Wiadomości: 588
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Suuuper!! GRATULACJE DLA PATRYCJI
No to chyba zaczęła się już fala porodów
emila28101987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 20:08   #1468
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

o jej patrycja urodziła... gratulacje kochana ... Alanek witaj słodziaczku...
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 20:10   #1469
ego_ego
Wtajemniczenie
 
Avatar ego_ego
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Góra Kalwaria/Piaseczno
Wiadomości: 2 349
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
Kochane uwaga: KOLEJNA DOBRA WIADOMOŚĆ PATRYCJA URODZIŁA OTO SMS:


"Hej kochane. O godz. 18.30 przyszedł na świat Alanek z wagą 3200g. Jest śliczny! Nie było łatwo ale było warto. Buziaki"
łał tak czułam, że dzisiaj urodzi

GRATULACJE DLA MAMUSI, ŻE WYTRZYMAŁA
ego_ego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 20:10   #1470
becherovka 3
Raczkowanie
 
Avatar becherovka 3
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 315
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

słyszę ryk naszej Carusi czyli mężulek wjeżdza do garażu...
żegnaj komputerku - spijcie dobrze dziewczyki - spokojnej nocki
__________________
Remik - 21.04.2011
becherovka 3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.