Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-27, 17:32   #991
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Jak Boga kocham za chwilę do niego napisze. To wino jest najlepszym pretekstem.

Wzięłam nervosol, beczę i myślę o nim.. o tym jak pierwszy raz niechcąco, no prawie nasze usta spotkały się razem..

chcę napisać, niech oddaj MOJE wino..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 17:33   #992
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Dziękuję za ciepłe przywitanie

W sumie to zbytnio nie ma o czym opowiadać... Ot, chłopakowi się 'odwidziało'. Traktował mnie jakby bardzo chciał się mnie pozbyć, ale zawzięcie twierdził, że mu ciągle na mnie zależy, choć jego zachowanie wskazywało na coś innego. W końcu nie wytrzymałam i sama zakończyłam związek, może i lepiej, bo zbytnio się nie przejął, ale teraz mi bardzo źle z tego powodu...

- Chyba podobnie dziś wyglądam, ale nie mam różowej chusteczki... Bu

A ile byliście razem?

Ile macie lat?
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 17:38   #993
wiemzenicniewiem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Ot, chłopakowi się 'odwidziało'. Traktował mnie jakby bardzo chciał się mnie pozbyć, ale zawzięcie twierdził, że mu ciągle na mnie zależy, choć jego zachowanie wskazywało na coś innego. W końcu nie wytrzymałam i sama zakończyłam związek, może i lepiej, bo zbytnio się nie przejął, ale teraz mi bardzo źle z tego powodu...
Miałam identyczną sytuację rok temu Kilka dni wstecz stuknął mi równy rok od rozstania ( nawet to w samotności opiłam ). Z perspektywy czasu nie żałuje, szkoda tylko, że nie miał jaj żeby podjąć decyzję i wziąść za nią i jej konsekwencje odpowiedzialność Dokładnie pamiętm jak czułam się po zerwaniu z nim- koniec świata, co ja głupia zrobiłam, to moja wina, ja zła i niedobra... ; ( Robiłam mnóstwo standardowyh idiotycznych zachowań porozstaniowych - pisałam, prosiła, dzwoniłam... I mimo wszystko cieszę się, że tak to było, bo teraz jestem o te żałosne doświadczenia mądrzejsza i wiem, że przy kolejnym ewentualnym rozstaniu tak się nie zachowam Także głowa do góry, to naprawde jest do przeżycia !

---------- Dopisano o 17:38 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ----------

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jak Boga kocham za chwilę do niego napisze. To wino jest najlepszym pretekstem.

chcę napisać, niech oddaj MOJE wino..

myśle, że komentarz jest zbędny.
wiemzenicniewiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 17:46   #994
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Jeszcze ten gość z fb.. tak 'sympatycznie' mnie zbył, hehe,
pierwszy raz w życiu ktoś mi pod tym względem odmówił,
mam nauczkę na przyszłość.

+ ta pogoda dołująca. Pierwsza myśl jak wyszłam na dwór "gdybyśmy byli razem.. na pewno już bylibyśmy na spacerze" + 3tyg od zerwania.
+.. dostałam kosza od młodszego od siebie faceta! niech się wypcha, jestem jaka jestem.

Czemu raz mi gorzej a raz lepiej?


OK, uwaga, idę się uczyć.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 17:52   #995
czarodziejka18
Raczkowanie
 
Avatar czarodziejka18
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

taa...niby ładna pogoda,ale jednak dołująca.Byłam na spacerze i wróciłam od razu,bo ciągle wyobrażałam sobie byłego obok siebieChciałabym być teraz blisko niego.Jutro umówiłam się na spotkanie z kimś kogo traktuję jako moją ostatnią deskę ratunku. To już ponad 2 miesiące,ale nadal wierzę że do siebie wrócimy.Może jestem naiwna i głupia,trudno.
__________________
D.

Blanka mój Aniołek
czarodziejka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 17:52   #996
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Taa, ale boje sie tego cholernego odrzucenia Wtedy też nadinterpretowałam, że jak zagadał, to pewnie mu sie podobam A OW nie daje mi jakiś konkretnych znaków, poza tym, że bacznie mi sie przygląda jak ide korytarzem, czasem spojrzymy sobie prosto w oczy, ale nie wiem... Może jestem rozmazana, włosy mi stoją albo mam poplamioną bluzkę... :/
Może i tamtemu metalowi się podobasz tylko, że jest kolegą Twojego eksa, to nie chciał się w taki układ pakować
Jak zaprosisz OW do znajomych lub zaczepisz, to będzie już bardziej wiadomo czy te spojrzenia są przypadkowe czy nie Przecież nic nie stracisz jak do niego zagadasz

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Dziękuję za ciepłe przywitanie

W sumie to zbytnio nie ma o czym opowiadać... Ot, chłopakowi się 'odwidziało'. Traktował mnie jakby bardzo chciał się mnie pozbyć, ale zawzięcie twierdził, że mu ciągle na mnie zależy, choć jego zachowanie wskazywało na coś innego. W końcu nie wytrzymałam i sama zakończyłam związek, może i lepiej, bo zbytnio się nie przejął, ale teraz mi bardzo źle z tego powodu...

- Chyba podobnie dziś wyglądam, ale nie mam różowej chusteczki... Bu
Trzymaj się Facet tchórz, bo przyznać, że coś jest nie tak nie chce. Dobrze, że z nim zerwałaś, uniknęłaś dzięki temu ewentualnych porządnych rozczarowań nim.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość

chcę napisać, niech oddaj MOJE wino..
Ja kupię Ci takie wino i wyślę pocztą, to przestaniesz szukać pretekstów by popłaszczyć się przed nic nie wartym eksem?
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.

Edytowane przez mrytka
Czas edycji: 2011-02-27 o 17:54
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:00   #997
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

http://statichg.demotywatory.pl/uplo...iska94_500.jpg


a to jest prawdziwy demot... ;/
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:11   #998
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Może i tamtemu metalowi się podobasz tylko, że jest kolegą Twojego eksa, to nie chciał się w taki układ pakować
Jak zaprosisz OW do znajomych lub zaczepisz, to będzie już bardziej wiadomo czy te spojrzenia są przypadkowe czy nie Przecież nic nie stracisz jak do niego zagadasz
A co jak powie kolegom i oni beda ze mnie szydzić?

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
No, ja eksa zapamietam, choćby z tego powodu, że moje dzieci kiedyś sie zapytaja "Mamo, z kim przeżyłaś swój 1. raz?"
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:22   #999
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
A ile byliście razem?

Ile macie lat?
Byliśmy razem 5 miesięcy - wiem, to naprawdę krótko, ale to był mój pierwszy związek, na którym mi naprawdę zależało, przez dłuugi czas nie chciałam mieć chłopaka a on to zmienił...
Haha i tu najśmieszniejsze: W grudniu skończyłam 19 lat a on jest półtora roku ode mnie młodszy. Głupia jestem

Cytat:
Miałam identyczną sytuację rok temu Kilka dni wstecz stuknął mi równy rok od rozstania ( nawet to w samotności opiłam ). Z perspektywy czasu nie żałuje, szkoda tylko, że nie miał jaj żeby podjąć decyzję i wziąść za nią i jej konsekwencje odpowiedzialność Dokładnie pamiętm jak czułam się po zerwaniu z nim- koniec świata, co ja głupia zrobiłam, to moja wina, ja zła i niedobra... ; ( Robiłam mnóstwo standardowyh idiotycznych zachowań porozstaniowych - pisałam, prosiła, dzwoniłam... I mimo wszystko cieszę się, że tak to było, bo teraz jestem o te żałosne doświadczenia mądrzejsza i wiem, że przy kolejnym ewentualnym rozstaniu tak się nie zachowam Także głowa do góry, to naprawde jest do przeżycia !
Dokładnie - Czy to tak trudno powiedzieć co jest nie tak? wrrrrr

Cytat:
Trzymaj się Facet tchórz, bo przyznać, że coś jest nie tak nie chce. Dobrze, że z nim zerwałaś, uniknęłaś dzięki temu ewentualnych porządnych rozczarowań nim.
Dziękuję za słowa otuchy Ale szlag mnie trafia jak o tym myślę...

Zjedzmniebejbe - Nie pisz, a przyłączę się do Mrytki i też Ci kupię wino. Nie warto...

I przepraszam za off top ale nie mogę do tego dojść - jak zrobić żeby w cytatach było umieszczone to 'Napisane przez: xxx' bo ja chyba naprawdę niekumata dzisiaj jestem i nie mogę się tego dopatrzyć
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:23   #1000
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Czuję się strasznie dziwnie, mija już 3 tydzień od rozstania no i wiadomo, mam lepsze i gorsze dni. Jednak kilka dni temu wpadłam w straszną histerię kiedy to wszystko mi się przypomniało... nie mogłam wytrzymać i wyrzuciłam z siebie wszystko pisząc do niego. Chciałam żeby wiedział co mi zrobił! Bo tak się złożyło, że po powrocie poszliśmy do łóżka, byliśmy wtedy znowu parą. Powiedziałam mu przed, że boję się, bo nie jestem pewna jego uczuć do mnie, a on na to, że mnie nie zostawi... Minęły 3 tyg... i stało się, powiedział, że to się nie uda. Poczułam się okropnie, ale wiecie dlaczego? Dlatego, że przez ten cały miesiąc on się nie starał nic zmienić, nic naprawić...gdyby były starania itp. i by nie wyszło, bo by się okazało, że to nie to, to sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej.
Ale on nic nie zrobił w tym kierunku NIC! Strasznie mnie przepraszał, płakał, mówił tysiąc razy, że mnie nie wykorzystał, ale czuję się czasem wykorzystana i oszukana, bo nawet nie próbował walczyć, nie zależało mu.
Wierzę w to, że nie zrobił tego z premedytacją, nie jest to ten typ faceta. Ale czasem bardzo mnie to męczy, na co dzień jest ogólnie spoko, ale jak zaczynam to rozkminiać... Musiałam się wygadać
Pisałam do niego wtedy, żeby poczuł się winny, żeby wiedział co zrobił. I cieszę się, bo jest tego teraz świadomy.
Masz prawo czuć się wykorzystana, bo wykorzystał Cię. Może i nie zrobił tego z cynicznym uśmieszkiem na twarzy, ale zapewne w głębi duszy czuł, że raczej nic z tego nie wyjdzie a naraził Cię na takie emocje. Jeśli ktoś nas kocha, to jesteśmy za niego w pewien sposób odpowiedzialni i jeśli wiemy, że nic z tego nie będzie, to nie wolno kogoś tak ranić jak on Ciebie. Ty zrobiłaś wszystko, starałaś się zmieniłaś, próbowałaś, wytrzymywałaś. On postąpił z Tobą jak z parą starych spodni. Człowiek patrzy na nie, jak wiszą w szafie, wie że trzeba się ich pozbyć ale kurcze... może jeszcze są dobre? A co, przymierzę. Przymierzasz i jednak niestety, niewygodne. I na śmietnik. Ze spodniami tak można robić ale z ludźmi nie, więc niech on teraz nie zgrywa wielkiego pokrzywdzonego, bo to Ty tutaj jesteś pokrzywdzona.
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jak Boga kocham za chwilę do niego napisze. To wino jest najlepszym pretekstem.

Wzięłam nervosol, beczę i myślę o nim.. o tym jak pierwszy raz niechcąco, no prawie nasze usta spotkały się razem..

chcę napisać, niech oddaj MOJE wino..
Takie chwile mają prawo Cię napadać, ale już miałaś gorsze i z nich wyszłaś. Z czasem i te przestaną się pojawiać.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jeszcze ten gość z fb.. tak 'sympatycznie' mnie zbył, hehe,
pierwszy raz w życiu ktoś mi pod tym względem odmówił,
mam nauczkę na przyszłość.

+ ta pogoda dołująca. Pierwsza myśl jak wyszłam na dwór "gdybyśmy byli razem.. na pewno już bylibyśmy na spacerze" + 3tyg od zerwania.
+.. dostałam kosza od młodszego od siebie faceta! niech się wypcha, jestem jaka jestem.

Czemu raz mi gorzej a raz lepiej?


OK, uwaga, idę się uczyć.
Nie przeżywaj tak jakiegoś gościa z fb Faceci tacy są, mnie kiedyś podrywał tygodniami kolega, przychodził do mnie, kombinował, jadł z moimi rodzicami obiadki, rzucał jakieś aluzje, ale właściwie teoretycznie nic złego nie robił. W końcu zaczęło to być dziwne, powiedziałam chłopakowi, że ten kolega trochę mi się narzuca i w sumie nie wiem co z nim zrobić - ot tak, dla uczciwości. Jak mój chłopak powiedział to jemu, to ten się wyparł, że ja mam jakąś bujną wyobraźnię i myślę, że wszyscy na mnie lecą
Dodam, że zdarzyło mu się wpadać z butelką wina i proponować masaż pleców wraz z ich dolną częścią

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
Szczerze? Patrząc na tego demota rano pomyślałam sobie "...i to zazwyczaj nie jeden"
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:31   #1001
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Byliśmy razem 5 miesięcy - wiem, to naprawdę krótko, ale to był mój pierwszy związek, na którym mi naprawdę zależało, przez dłuugi czas nie chciałam mieć chłopaka a on to zmienił...
Haha i tu najśmieszniejsze: W grudniu skończyłam 19 lat a on jest półtora roku ode mnie młodszy. Głupia jestem


Wiesz, na tym watku, to już wszystkie możliwe formy rozstania przechodziłyśmy...



Dlaczego uważasz, że jesteś głupia?!



lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:33   #1002
czarodziejka18
Raczkowanie
 
Avatar czarodziejka18
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

http://demotywatory.pl/1914286/Jak-umre-i-spotkam-amora
__________________
D.

Blanka mój Aniołek
czarodziejka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:47   #1003
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
A co jak powie kolegom i oni beda ze mnie szydzić?
No to się okaże, że to skończony dupek i dzieciak. A takimi nie ma co się przejmować

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
I przepraszam za off top ale nie mogę do tego dojść - jak zrobić żeby w cytatach było umieszczone to 'Napisane przez: xxx' bo ja chyba naprawdę niekumata dzisiaj jestem i nie mogę się tego dopatrzyć
Pod każdym postem jest taki przycisk "cytuj" klikasz i jest A jeżeli chcesz zacytować kilka wypowiedzi na raz, to obok tego przycisku jest "wielo-cytuj". Klikasz w "wielocytuj" pod tymi postami, które chcesz zacytować, a potem przy ostatnim klikasz w "cytuj"
Mam nadzieję, że zrozumiesz moją instrukcję, bo nie wiedziałam jak się wysłowić
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:48   #1004
Camilllee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 2
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cześć Dziewczyny.Mija tydzień od zerwania ,nie wiem jak ja to robie,ale nie płacze,staram się nie myśleć...Mysl,że jestem wspaniałą kobieta utrzymuje mnie przy równowadze i pomaga iść do przodu.Wy też tak musicie!
Ktoś pomyśli,że to nie była miłość,była i to najprawdziwsza,dlatgo pozwoliłam mu odejść,i nawet jeśli nie wróci to przeżyłam najwspanialszy rok życia,który mnie wiele nauczył.Po za tym jeśli nie wrócił,znaczy że nie kochał

Wspomnienia jednak ranią,wiem o tym...byliśmy jak małżeństwo,teraz nie bardzo umiem ogarnąć się będąc sama,nie mam z kim podzielić się myślami,ale skoro on mnie nie potrzebuje,to ja też sobie poradze...

myślicie,że facet tęskniąc i nie odzywając się ,lub udając zimnego unosi się męską dumą? czy taki facet mógłby kiedykolwiek wrócić do mnie?
Camilllee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:55   #1005
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez czarodziejka18 Pokaż wiadomość

Dajcie już sobie sianka z tymi demotami...
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 18:57   #1006
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Dajcie już sobie sianka z tymi demotami...
a ten ostatni to nawet smieszny ))
moze dlatego, ze wyobrazilam sobie tego amora jako takiego malego piskliwego krasnala ;PP
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:11   #1007
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Eks "polubił" moje foto na fb
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:13   #1008
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Wiesz, na tym watku, to już wszystkie możliwe formy rozstania przechodziłyśmy...



Dlaczego uważasz, że jesteś głupia?!



Jestem głupia, bo płaczę i wzdycham za niedojrzałym chłopaszkiem, który ma mnie gdzieś... Ale nie potrafię nie płakać

Cytat:
Napisane przez czarodziejka18 Pokaż wiadomość
O tak!

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Pod każdym postem jest taki przycisk "cytuj" klikasz i jest A jeżeli chcesz zacytować kilka wypowiedzi na raz, to obok tego przycisku jest "wielo-cytuj". Klikasz w "wielocytuj" pod tymi postami, które chcesz zacytować, a potem przy ostatnim klikasz w "cytuj"
Mam nadzieję, że zrozumiesz moją instrukcję, bo nie wiedziałam jak się wysłowić
Dziękuję, zrozumiałam
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:15   #1009
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Masz prawo czuć się wykorzystana, bo wykorzystał Cię. Może i nie zrobił tego z cynicznym uśmieszkiem na twarzy, ale zapewne w głębi duszy czuł, że raczej nic z tego nie wyjdzie a naraził Cię na takie emocje. Jeśli ktoś nas kocha, to jesteśmy za niego w pewien sposób odpowiedzialni i jeśli wiemy, że nic z tego nie będzie, to nie wolno kogoś tak ranić jak on Ciebie. Ty zrobiłaś wszystko, starałaś się zmieniłaś, próbowałaś, wytrzymywałaś. On postąpił z Tobą jak z parą starych spodni. Człowiek patrzy na nie, jak wiszą w szafie, wie że trzeba się ich pozbyć ale kurcze... może jeszcze są dobre? A co, przymierzę. Przymierzasz i jednak niestety, niewygodne. I na śmietnik. Ze spodniami tak można robić ale z ludźmi nie, więc niech on teraz nie zgrywa wielkiego pokrzywdzonego, bo to Ty tutaj jesteś pokrzywdzona.
Fubizka jak zwykle rzeczowo i prosto z mostu ale dziękuję, nie chcę wcale słów jaka to ja teraz biedna jestem, bo nie o to mi chodzi
Zdaję sobie sprawę, że mnie skrzywdził, nie szukam dla niego usprawiedliwienia, nawet wtedy jak mówi, że to w nim jest problem i to on wszystko rozpieprzył... Oczywiście, że rozpieprzył a mnie skrzywdził. Tym bardziej, że seks to dla mnie coś ważnego, oddawanie się z miłości a nie pieprzenie dla checy!!!
Z tego już nic nie będzie, ale...niedawno po kłótni powiedział, że teraz na pewno nie, bo stało się zbyt dużo złych rzeczy i nie jest to dobry czas, że musimy nabrać dystansu. Ja nie chcę powrotu, nie wiem nawet czy wybaczę...
ps. a u Ciebie już się coś wyjaśniło? wiem, że miałaś wątpliwości, czytam sobie ten wątek, ale piszę sporadycznie.
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:21   #1010
mp_84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 283
GG do mp_84
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

a mi dziś mija 3 tydzien od rozstania. i dzisiaj ponownie placz placz placz. nei daje jzu rady. mam jzu czarne myslii jeszcze dzisiaj napisalam do niego czy znajdzie chwilke, odpisal ze nei ma czasu... glupia. powiedzcie dzieczyny, po jakim czasie przestalyscie plakac, przezywac cala sytuacje? ja nei moge sie ztym faktem pogodzic bo wiem ze to wszsytko moja wina, byloby mi latwiej gdyby rzucil mnie a ja bym nei maila nic sobei do zarzucenia...wiecie, jeszcze 3 tygodnie temu myslalam o naszych przyszlych dzieciach, dopasowywalam im imiona do jego nazwiska, tak samo moje...najgorsze jest to ze nie moge powstrzymac sie od pisania, dzwonienia, a nic dobrego z tego nie wynika...
mp_84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:29   #1011
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mp_84 Pokaż wiadomość
a mi dziś mija 3 tydzien od rozstania. i dzisiaj ponownie placz placz placz. nei daje jzu rady. mam jzu czarne myslii jeszcze dzisiaj napisalam do niego czy znajdzie chwilke, odpisal ze nei ma czasu... glupia. powiedzcie dzieczyny, po jakim czasie przestalyscie plakac, przezywac cala sytuacje? ja nei moge sie ztym faktem pogodzic bo wiem ze to wszsytko moja wina, byloby mi latwiej gdyby rzucil mnie a ja bym nei maila nic sobei do zarzucenia...wiecie, jeszcze 3 tygodnie temu myslalam o naszych przyszlych dzieciach, dopasowywalam im imiona do jego nazwiska, tak samo moje...najgorsze jest to ze nie moge powstrzymac sie od pisania, dzwonienia, a nic dobrego z tego nie wynika...
przede wszystkim dodalas sobie zmartwien piszac do niego...
;*
po tym plakalam 2 dni, no i dzisiaj po dwoch tygodniach od rozstania sie poplakalam znowu... no to razem 3 dni... wybeczane...
to minie, mowie Ci, musisz byc silna i nie pisac!!!
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:33   #1012
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Jestem głupia, bo płaczę i wzdycham za niedojrzałym chłopaszkiem, który ma mnie gdzieś... Ale nie potrafię nie płakać
Nihil novi, że tak powiem... Ja płacze za moim już od ponad 3 miesięcy, a jest równie dojrzały i "życiowy", co Twój...

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-02-27 o 19:35
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:41   #1013
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Camilllee Pokaż wiadomość
Mija tydzień od zerwania ,nie wiem jak ja to robie,ale nie płacze,staram się nie myśleć...Mysl,że jestem wspaniałą kobieta utrzymuje mnie przy równowadze i pomaga iść do przodu.

Cytat:
Napisane przez Camilllee Pokaż wiadomość
myślicie,że facet tęskniąc i nie odzywając się ,lub udając zimnego unosi się męską dumą? czy taki facet mógłby kiedykolwiek wrócić do mnie?
Różnie bywa, szkoda czasu na zastanawianie się nad tym.
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
+.. dostałam kosza od młodszego od siebie faceta! niech się wypcha, jestem jaka jestem.
Młody, głupi i nie wie, co dobre
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jak Boga kocham za chwilę do niego napisze. To wino jest najlepszym pretekstem.
Nie!!!
Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
ale fajnie sie czyta o Waszych zauroczeniach
przypomina mi się jak ja tez tak wariowałam jak ktos mi sie podobał....
Ja tak wariowałam całe wakacje, to jakaś masakra...
Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
a teraz to ja się taka zrobiłam zdystansowana ze bez faceta inicjatywy ja nic nie zrobię , bo juz tak nie patrze na wygląd tylko na sposób zachowania sie faceta, wiec jak to nie ejst typ zdobywcy, tylko czeka na moją inicjatywne to ja choćby był przystojny trace zainteresowanie
Cóż, doświadczenie robi swoje
Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
A co powiecie o X? Bo ja nie wiem co o tym sądzić
Teraz chyba nie powinnam się oddalać tylko być bliżej niego?
Jeszcze tego nie obgadałam z Elve.
Mi się nie podoba to, że przedtem sugerował, że mu się odwiduje związek, a potem zwala na ogólnożyciowe problemy
Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
dolcevita, malla, martuska, przesyłam ciepłe pozdrowionka z gór
Przesyłam zimne pozdrowienia z Krakowa
Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Ot, chłopakowi się 'odwidziało'. Traktował mnie jakby bardzo chciał się mnie pozbyć, ale zawzięcie twierdził, że mu ciągle na mnie zależy, choć jego zachowanie wskazywało na coś innego. W końcu nie wytrzymałam i sama zakończyłam związek, może i lepiej, bo zbytnio się nie przejął, ale teraz mi bardzo źle z tego powodu...
I bardzo dobrze zrobiłaś, znasz swoją wartość i nie brnęłaś dalej w g...!
Dziwne uczucie smutku przejdzie z czasem, to normalne, że się pojawiło
Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Poczułam się okropnie, ale wiecie dlaczego? Dlatego, że przez ten cały miesiąc on się nie starał nic zmienić, nic naprawić...gdyby były starania itp. i by nie wyszło, bo by się okazało, że to nie to, to sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej.
Ale on nic nie zrobił w tym kierunku NIC! Strasznie mnie przepraszał, płakał, mówił tysiąc razy, że mnie nie wykorzystał, ale czuję się czasem wykorzystana i oszukana, bo nawet nie próbował walczyć, nie zależało mu.
Nie cierpię tego typu facetów, jako że sama dopiero co miałam z takim styczność
Nie chcę go bronić, ale może on miał dobre intencje, tylko zupełnie nie umiał sobie radzić z emocjami? Myślę, że w kolejnych związkach też będzie miał ten problem, to przykre.
Szkoda, że na Ciebie trafił taki typ
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:42   #1014
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Nihil novi, że tak powiem... Ja płacze za moim już od ponad 3 miesięcy, a jest równie dojrzały i "życiowy", co Twój...
A co zrobił? Nie znam Twojej historii
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:46   #1015
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość



Nie cierpię tego typu facetów, jako że sama dopiero co miałam z takim styczność
Nie chcę go bronić, ale może on miał dobre intencje, tylko zupełnie nie umiał sobie radzić z emocjami? Myślę, że w kolejnych związkach też będzie miał ten problem, to przykre.
Szkoda, że na Ciebie trafił taki typ
Nawet się zastanawiałam, czy nie jest przypadkiem DDA co jest prawdopodobne biorąc pod uwagę jego dzieciństwo... ale nawet jeśli tak jest to i tak go to nie usprawiedliwia...
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:47   #1016
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Zastanawiam się, co sobie kupię na dzień kobiet.

Od niego nawet na smsa nie ma co liczyć. ;/


faceci są do bani.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:48   #1017
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
A co zrobił? Nie znam Twojej historii
Rzucił mnie. Pokłóciliśmy sie 3 dni po naszej drugiej rocznicy, a po 2 kolejnych dniach mnie zostawił, uznał, że nie pasuje do jego znajomych, że nasz związek mu sie przeżarł, a w dodatku jest zbyt poważnie, a on chce sie wyszaleć

Łaziłam za nim chyba z miesiąc, on posyłał mi buraczane teksty, potem mu sie chwilowo odwidziało, ale w zeszły piatek nawaliliśmy sie i przegiął pałke. Nagadał mi bzdur, że nigdy nie był ze mna szczesliwy i mnie tylko wykorzystywał do jednego... Nazwał mnie ścierwem, zerem i obraził chłopaka, z którym sie spotykałam jeszcze jakis czas temu. Dostał po japie i to tak porządnie, nie raz i nie dwa, kopnąć go chciałam i chyba na niego naplułam... Wiem, że mówił to bo był pijany. Ja z resztą też...

Ponoć szaleje ogólnie za mną, jego przyjaciele i moje koleżanki mówią, że sie zejdziemy, bo bardzo się kochamy. Ech...

Ale nie odzywam sie do niego tak czy siak, no chyba, że musze... :/

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-02-27 o 19:57
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:51   #1018
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

3tyg temu o tej porze wesoło jadłam kebaba, nieświadoma tego, co stanie się za 30 minut.


Lilka, lubię Twoje historie, Twój były to niezły burak.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:53   #1019
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

To co na Dzień Kobiet, ptasie mleczko i wieczór na Wizażu?

pandzio - czy miałyśmy tego samego gówniarza?

Lily - to dzieciak jest. Cieszę się, że wzięłam się za związki poważniejsze dopiero na studiach...

zjedzmnie - ja zostałam rzucona po zjedzeniu zapiekanki. ZImnawej
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2011-02-27 o 19:55
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 19:56   #1020
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Lilka, lubię Twoje historie, Twój były to niezły burak.
Nic nie mów, bo w takich sytuacjach sama mam żal do siebie, że wcześniej nie zrobiłam z nim porządku. A ludzie mnie ostrzegali, że to łajza... :/

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-02-27 o 20:00
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.