Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-27, 23:21   #1081
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Bejbe, wybierzemy ten o najbardziej zaostrzonych rygorach: http://zakony.pl/zakony_zenskie.html Co powiesz na Dominikanki Klauzurowe? Czy wolisz Kapucynki Tercjarki? A może jakieś misjonarki?
W moim mieście jest zamknięty i niestety miałam tam 2 koleżanki. Jedna wylądowała w psychiatryku, druga wciąż tam jest - ładna, piekielnie inteligentna i wysportowana dziewczyna (córka nauczyciela fizyki) z wykształceniem inżynierskim.
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
To już 3 tygodnie stuknęło, wiesz czego się boję?
Że on z pokornego kolegi, który w końcu dwa dni po zerwaniu napisał maila, że przeprasza mnie za wszystko i dziękuje za każdą chwilę zamienił się w kogoś kogo nie znam.. że w ciągu tych 3tyg nabrał dystansu, może mnie znienawidził?
Na pewno coś się zmieniło. Ale przecież piszesz po to, by uzyskać pociechę, a nie po to, by nawiązywać do związku.
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
A jak nie? a jak znienawidził? to odpisze 'i co?' albo w ogóle.
Będzie Ci łatwiej się od niego odciąć.
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ale nie znacie mnie osobiście.. on mnie zna, i pewnie wie, co czuję.
Wiele przeżyło podobne wydarzenie, więc wie, co czujesz.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:23   #1082
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Eks mnie zablokowal na FB

Widocznie zdenerwowal sie, ze on nie widzi mojego profilu juz od lipca chyba
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:24   #1083
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
A żebyś wiedziała, że z grubą i brzydką! i wygląda jak facet! chcesz zobaczyć? Żałuje, że się jej nie przyjrzałam. Za późno mnie oświeciło, że to chyba ona wsiadła do busa.
Ja widziałam, martuśka mi pokazywała. I nie polecam tych widoków
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:26   #1084
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

Na pewno coś się zmieniło. Ale przecież piszesz po to, by uzyskać pociechę, a nie po to, by nawiązywać do związku.

Będzie Ci łatwiej się od niego odciąć.

Wiele przeżyło podobne wydarzenie, więc wie, co czujesz.
Czy to wszystko co piszesz, pisane jest z ironią? niestety, w tym stanie w jakim jestem teraz nie potrafię tego odgadnąć.
Mówisz poważnie czy po prostu się nabijasz?..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:26   #1085
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość
Eks mnie zablokowal na FB
Widocznie zdenerwowal sie, ze on nie widzi mojego profilu juz od lipca chyba
wypijmy za to!

zjedzmnie - po prostu wydaje mi się, że szukasz kontaktu z nim (wino itp.) i dopiero jak ten kontakt nawiążesz, a on okaże się burakiem, to zaczną Ci się otwierać oczy. Ale z drugiej strony nie nawiążesz kontaktu, bo tego buractwa się obawiasz.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2011-02-27 o 23:29
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:29   #1086
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
O tak, też bym teraz palcem nie kiwnęła, bez męskiej inicjatywy.
O, ja też tak mam. Jeśli facet czegoś nie zrobi, to nie ma szans, ja też nie. Jestem chyba tradycjonalistką w tych sprawach, w końcu to kobiety mają być zdobywane . Szkoda tylko że coraz więcej facetów jest totalnie do niczego w roli zdobywcy. I naprawdę jak patrzę na starszych to mają zupełnie inne podejście i styl niż ci chociażby w moim wieku (o młodszych raczej nie mogę się wypowiadać).
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:30   #1087
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
W moim mieście jest zamknięty i niestety miałam tam 2 koleżanki. Jedna wylądowała w psychiatryku, druga wciąż tam jest - ładna, piekielnie inteligentna i wysportowana dziewczyna (córka nauczyciela fizyki) z wykształceniem inżynierskim.
Raz miałam (nie)przyjemność bycia w zakonie męskim, gdzie obowiązywała klauzura. Miałam wtedy z 11 lat. To właśnie w Twoim mieście było. Mój wujek załatwił po znajomości nocleg w tym klasztorze, bo na drugi dzień mieliśmy jechać na wczasy w 10 osób z rodzinki. I moje ciocie i kuzynka spały gdzie indziej, mama, babcia i sis w miejscu, gdzie mogły przebywać kobiety, ale ja już sie nie zmieściłam i przemycili mnie na góre, spałam na materacyku I jak szłam po korytarzu to jakiś nawiedzony księżulek zaczał krzyczeć, że tu kobiet nie wolno... A mój wujek, że to jeszcze dziecko, a ten dalej... I później musiałam cały czas być w pokoju
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:31   #1088
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
wypijmy za to!

zjedzmnie - po prostu wydaje mi się, że szukasz kontaktu z nim (wino itp.) i dopiero jak ten kontakt nawiążesz, a on okaże się burakiem, to zaczną Ci się otwierać oczy. Ale z drugiej strony nie nawiążesz kontaktu, bo tego buractwa się obawiasz.

Czuje się jak bohater tragiczny.
Zresztą, dzisiaj nie ma już co pisać, śpi pewnie.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:32   #1089
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
O, ja też tak mam. Jeśli facet czegoś nie zrobi, to nie ma szans, ja też nie. Jestem chyba tradycjonalistką w tych sprawach, w końcu to kobiety mają być zdobywane . Szkoda tylko że coraz więcej facetów jest totalnie do niczego w roli zdobywcy. I naprawdę jak patrzę na starszych to mają zupełnie inne podejście i styl niż ci chociażby w moim wieku (o młodszych raczej nie mogę się wypowiadać).

O yes, a najbardziej mnie śmieszą próby zgrywania się przez faceta na cwaniaczka albo na obtrzeskanego w wielkim świecie, myśląc, że zrobi na tym wrażenie na dziewczynie.
Sorry maleńki, taki numery to może w gimnazjum ....
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:32   #1090
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Ja widziałam, martuśka mi pokazywała. I nie polecam tych widoków
teraz pani ruda, ale jaki to rudy to w sensie BLE
ale zbieg okoliczności jest..
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:37   #1091
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
teraz pani ruda, ale jaki to rudy to w sensie BLE
ale zbieg okoliczności jest..
O, jak ja ją widziałam, to jeszcze była jasna chyba

Ale i tak paskudna



Hehe, kiedyś na fb urządziłyśmy sobie pokaz krów. Monika nam pokazywała tą nową swojego eksa, co goli brwii

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-02-27 o 23:39
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:39   #1092
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Dziewczyny jak to jest z tym gg i wyświetlającym się komunikatem, że jest się zalogowanym na innym komputerze?
Bo już 2 raz widzę taką wiadomość i zapamiętałam pierwsze cyfry IP i to nie jest moje IP
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:40   #1093
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ruda czy blond dalej wygląda jak facet..
Moje dzieci jak ją przeżywają heh
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:41   #1094
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
O yes, a najbardziej mnie śmieszą próby zgrywania się przez faceta na cwaniaczka albo na obtrzeskanego w wielkim świecie, myśląc, że zrobi na tym wrażenie na dziewczynie.
Sorry maleńki, taki numery to może w gimnazjum ....
Fakt, ale w większości takich od razu łatwo przejrzeć na szczęście. Swoją drogą to tak po głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że znałam jednak kilku takich facetów, którzy potrafili naprawdę pięknie i przy tym wcale nie natrętnie oczarować swoją osobą. Niektórzy nawet mając jeszcze -naście lat . Pewnie więc zależy to wszystko od człowieka.
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:42   #1095
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Uciekam spać. Buziam.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:46   #1096
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Czuje się jak bohater tragiczny.
Czas to zmienić, czas na konkrety, budujmy autostrady!
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Swoją drogą to tak po głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że znałam jednak kilku takich facetów, którzy potrafili naprawdę pięknie i przy tym wcale nie natrętnie oczarować swoją osobą. Niektórzy nawet mając jeszcze -naście lat
Mój pierwszy i mój ostatni facet... Nie, już nie chcę takich.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:50   #1097
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Można pozostać niezależnym, ale być jednocześnie emocjonalnie związanym z durga osobą - związanym, a nie uzależnionym.
ehhh.....i to jest super

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
O, ja też tak mam. Jeśli facet czegoś nie zrobi, to nie ma szans, ja też nie. Jestem chyba tradycjonalistką w tych sprawach, w końcu to kobiety mają być zdobywane . Szkoda tylko że coraz więcej facetów jest totalnie do niczego w roli zdobywcy. I naprawdę jak patrzę na starszych to mają zupełnie inne podejście i styl niż ci chociażby w moim wieku (o młodszych raczej nie mogę się wypowiadać).
ja też
poznałam młodszego o 5 lat (mój ex) który po prostu mnie zdobywał, nie miał moze za duzo na to środków (stażysta studiujący) ale widziałm ze się starał jak może, miał swój honor, dumę ze on płaci za kobietę i w ogóle takie różne.... i to było fajne
a ostanio poznałąm takiego niedoszłego 4 lata starszy....no masakra.....nie umiał sie kompletnie postarac....zaćzął od 3 godzinnego spotkania na kórym ledwo szaprnął sie na herbatę
potem się próbował wprosić do mojego domu ( 2 razy) ,ostatecznie zadzwonił i powiedizł ze jakby miał mało na koncie i nam urwało połaczenie to mam oddzownić, ja i tak prowadziałam auto wiec miaąłm wymówkę ale co się chłop nie starał od samego poczstku to masakra, ale pisac ładnie w smsach to potrafi...bo to grosze kosztuje przeciez ....nie dałam się nabrać,
nie chciałam szufladkowac ale i tak okazało sie że facet rozpieszcozny przez starsze siostry, matkę i babcie a ojca brak to nie potrafi męskich działan podejmowac


dobranoc
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-27 o 23:52
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:55   #1098
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak to jest z tym gg i wyświetlającym się komunikatem, że jest się zalogowanym na innym komputerze?
Bo już 2 raz widzę taką wiadomość i zapamiętałam pierwsze cyfry IP i to nie jest moje IP
natychmiast zmien haslo
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 23:58   #1099
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

A masz Neostradę, stałe IP?
Zmień tak czy siak, ja pozmieniałam
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 00:02   #1100
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A masz Neostradę, stałe IP?
Zmień tak czy siak, ja pozmieniałam
To nei ma znaczenia, skoro jej sie pojawia ze jest zalogowana gdzie indziej tzn ze ktos jej podglada gg... Chyba ze masz gg na komorce lub innym pc..
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 00:09   #1101
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość
natychmiast zmien haslo
Zmieniłam. Tam nawet jest takie coś jak "multilogowanie" i tam jest wyświetlone jak jestem jeszcze gdzieś zalogowana. Zauważyłam to ze 2 czy 3 minuty po tym komunikacie i już nie było, że jestem zalogowana, więc może to nie było włamanie?
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A masz Neostradę, stałe IP?
Zmień tak czy siak, ja pozmieniałam
Mam Neostradę, a IP chyba się zmienia przy uruchomianiu komputera.
A da się zmienić maila w gg?

---------- Dopisano o 00:09 ---------- Poprzedni post napisano o 00:08 ----------

Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość
To nei ma znaczenia, skoro jej sie pojawia ze jest zalogowana gdzie indziej tzn ze ktos jej podglada gg... Chyba ze masz gg na komorce lub innym pc..
Z telefonu kiedyś korzystałam z gg, ale to dawno, a teraz nawet nie mam pakietu internetowego, więc raczej odpada.
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 00:35   #1102
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

W Neo jest zmienne IP, więc to tolerowalne objawy.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 02:10   #1103
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość

Ponoć szaleje ogólnie za mną, jego przyjaciele i moje koleżanki mówią, że sie zejdziemy, bo bardzo się kochamy. Ech...
lily, proszę Cię
Cytat:
Napisane przez mp_84 Pokaż wiadomość
korzystalyscie moze z pomocy psychologa? bo ja sie nad tym zastanawiam....
Tak i polecam
Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Z jego panią.
A koleżanka, która mnie zmieniała z nią też jechała ha ha. Piękna pani szczebiotała przez telefon - 'ale mnie rozpieszczasz!' No wiadomo kto..
Że też muszę pracować blisko jej pracy!
Nie wiem czemu mnie to tak rozwaliło.
What goes around comes around... Na szczęście faceta jej nie ma co zazdrościć, więc przedwczesna jej radość
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Pisanie z tym gościem na fb mnie dołuje. Zauważyłam.
Nie rób rzeczy, które Cię dołują


Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Świetne podejście, tylko czy on jest jego świadomy? Musi wiedzieć, że może Cię stracić, że nie będziesz grzecznie czekać, aż on się zastanowi.
Dokładnie, chyba jeśli chodzi o związki z facetami, to obowiązuje zasada "lepszy gołąb na dachu, niż wróbel w garści" Zawsze ciągnie ich do tego, co jeszcze nie upolowane. A kobieta, która może odejść a nie biernie czeka aż zostanie zostawiona jest właśnie taką zwierzyną łowną.

Ale potem Wam, że mnie już to męczy, mam dość bycia cholerną zwierzyną/padliną.
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
To już 3 tygodnie stuknęło, wiesz czego się boję?
Że on z pokornego kolegi, który w końcu dwa dni po zerwaniu napisał maila, że przeprasza mnie za wszystko i dziękuje za każdą chwilę zamienił się w kogoś kogo nie znam.. że w ciągu tych 3tyg nabrał dystansu, może mnie znienawidził? a może on dalej tęskni? jak ja? ciężko to wyczuć, bo jeśli tęskni - odpisze i popiszemy trochę neutralnie. A jak nie? a jak znienawidził? to odpisze 'i co?' albo w ogóle.

Nie chcę się przed nim płaszczyć. Nie chcę prosić o powrót, potrzebuje tylko rozmowy z kimś, kto mnie zrozumie, mama ma swoje problemy, nie mogę jej wiecznie truć.. przyjaciółki nie mam. Wy dziewczyny na forum jesteście wspaniałe. Ale nie znacie mnie osobiście.. on mnie zna, i pewnie wie, co czuję.

Lilka, jutro nad tym pomyślę..
Wiesz co, a mi się wydaje, że mogłabym postawić duże pieniądze na to, że jak napiszesz (nieważne co on odpisze), to będzie tylko jeszcze gorzej. I mam obawy, że wcale nie będzie tak, jak pisze Malla, czyli że przejrzysz na oczy. Bo już miały miejsce sytuacje, gdzie była świetna ku temu okazja. Ja się obawiam, że po nawiązaniu kontaktu znowu pozrywają Ci się wszystkie linki rozsądku, które zdążyłaś sobie utkać, że jak napisze cokolwiek, choćby "ok", to puls Ci skoczy do 250, a serce wyrwie krzycząc "przecież tęsknie, kocham, niech on wróci, niech przytuli, cokolwiek by się miało dziać, niech się świat wali, tylko niech on wróci". I już nawet bez pretekstu w postaci wina pobiegniesz do niego. I karuzela zacznie się od nowa. Będziesz w równie głębokiej dupie, co 3 tygodnie temu, albo jeszcze gorzej.

On już nie jest osobą, która ma być dla Ciebie wsparciem. Teraz musisz budować relacje z innymi osobami, które pozwolą Ci uzyskać to wsparcie w trudnych sytuacjach, jak śmierć kogoś z rodziny.
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
zjedzmnie - po prostu wydaje mi się, że szukasz kontaktu z nim (wino itp.) i dopiero jak ten kontakt nawiążesz, a on okaże się burakiem, to zaczną Ci się otwierać oczy. Ale z drugiej strony nie nawiążesz kontaktu, bo tego buractwa się obawiasz.
Albo on okaże się świetnym słuchaczem i znowu nabierze bejbe na to, że jest cudownym facetem. Po czym za 2 tygodnie zdemoluje jej mieszkanie, zwyzywa albo jeszcze coś gorszego zrobi.

Sorry, ale ja myślę, że on tych 3 tygodni nie spędził w celibacie bejbe...

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Mój pierwszy i mój ostatni facet... Nie, już nie chcę takich.
Mój obecny Najgorsze w tym jest to, że wszyscy zawsze w razie konfliktu uważają, że to ja jestem ta zła, bo ja nie mam ochoty ani umiejętności się tak reklamować w towarzystwie...

---------- Dopisano o 02:10 ---------- Poprzedni post napisano o 02:04 ----------

A i jeszcze miałam odpisać pandziowi, ale mi się nie zacytowało. U mnie generalnie w miarę spokojnie, z jedną "delikatną" rysą, że zostałam okłamana i "trochę" to zrujnowało moje zaufanie. Ale porozmawialiśmy o tym dość szczerze i otwarcie i w pewnym sensie poznałam powody, które nim kierowały (tzn oprócz oczywistych powodów, dla których ludzie kłamią, czyli ratowanie sobie dupy). Mam nadzieję, że ta sytuacja się nie powtórzy.

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2011-02-28 o 02:06
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 07:18   #1104
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Dzień dobry znad kawy.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 07:27   #1105
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Dzień dobry znad kawy.
ja tez już popijam kawusię
dzień dobry w ten poniedziałkowy poranek
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 08:58   #1106
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

dzien dobry! to bardzo bardzo dobry dzien, bo dostalam w koncu wyczekiwanego okresu, ktory mial przyjsc w okolicach 4 lutego, lepiej pozno niz wcale!
zycze wam milego dnia, ja sie dzisiaj usmiechne do bylego, niech sobie wie,ze jestem w dobrym nastroju, chociaz mnie skreca z bolu juz...

no tak czy owak... kumpela mi zyczyla, zeby moj przejrzal w koncu na oczy, ze kogos takiego mial, bo zamiast go miec w... d... ja sie nadal nim przejmuje... jakbysmy sie zeszli to pierwsze co zrobie to mu powiem, ze musi sie udac do psychologa, moze w koncu zauwazy problem, jak nie to tez mu to powiem, w koncu przyjaciolmi bylismy, a jak mamy sie rozejsc juz calkiem to tak czy owak to sie stanie, nic nie strace... GRUNT ZE MAM OKRES!

milego dnia;*
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 09:03   #1107
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

duuużo się spóźnił, zdarzało Ci się to wcześniej?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 10:23   #1108
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Wiesz co, a mi się wydaje, że mogłabym postawić duże pieniądze na to, że jak napiszesz (nieważne co on odpisze), to będzie tylko jeszcze gorzej. I mam obawy, że wcale nie będzie tak, jak pisze Malla, czyli że przejrzysz na oczy. Bo już miały miejsce sytuacje, gdzie była świetna ku temu okazja. Ja się obawiam, że po nawiązaniu kontaktu znowu pozrywają Ci się wszystkie linki rozsądku, które zdążyłaś sobie utkać, że jak napisze cokolwiek, choćby "ok", to puls Ci skoczy do 250, a serce wyrwie krzycząc "przecież tęsknie, kocham, niech on wróci, niech przytuli, cokolwiek by się miało dziać, niech się świat wali, tylko niech on wróci". I już nawet bez pretekstu w postaci wina pobiegniesz do niego. I karuzela zacznie się od nowa. Będziesz w równie głębokiej dupie, co 3 tygodnie temu, albo jeszcze gorzej.
Potwierdzam, sprawdziłam na własnym tyłku.

Mnie kontakt z nim całkowicie rozwalił, najpierw niby zwykła rozmowa, a ja już chodzę zdenerwowana, rozbijam talerze, wylewam patelnie z tłuszczem i nie ogarniam co sie dzieje, bo zaczynam się czegoś bać. Kolejne rozmowy i spotkanie tylko pogorszyły sprawe. Zjedzmniebejbe, chcesz tylko pogadać, chcesz tylko oddać wino, ja tylko chciałam oddać rzeczy, wyszła z tego awantura. Niewarto. Jeśli mówisz, że tęsknisz za nim, kochasz go albo coś tego typu to jest niemal pewne że nie dasz rady przy nim. Niby wszystko jest poukładane, niby już nie płaczemy, ale cos sie dzieje jak ich spotykamy. Łatwo mozna dać się sprowokować.

Lily, pewnie że wrócicie do siebie. Ja od samego pocztku twierdzę że tak będzie, bo on któregoś dnia stwierdzi, że brakuje mi kanapek, przytulenia i seksu, a z Tobą było tak fajnie, po co sie kłocić. Tylko problem jest taki, że zasługujesz na kogoś lepszego. Pobędziecie razem dwa lata, on dojrzeje i stwierdzi, że nie jest wystarczająco dobry i odejdzie bez słowa, albo Ty dojrzejesz i stwierdzisz, że jest tysiące innych facetów, którzy mogą kochać bez tych głupich gierek.

Mój mały sukces jest taki, że dwa tygodnie nie mam żadnego kontaktu z eksem, usunęłam go z fb, nie wchodzę na jego profil choć wszystko udostępnia i mogłabym go kontrolować. Było ze mną kiepsko przez jakiś czas, może to przez pogodę, może to przez eksa, nie umiałam położyć sie spać wcześniej niż o 3, wstawać musiałam o 6, mimo to kolejnego dnia było to samo, chodziłam wykończona. Teraz uczę się takich prostych rzeczy od nowa. Semestr teraz mam straszne ciężki, więc staram sie skupiać na nauce, jem więcej, nie mogłam sobie pozwolić na schudnięcie nawet w trudnych dniach. Niektórzy twierdzą że czas leczy rany, inni że przyzwyczaja nas do bólu. Ja myślę że jedni i drudzy mają rację. Trzeba pogodzić się z tym, że to musi boleć, ale też któregoś dnia pozwolić stopniowo znikać temu bólowi, a nie rozdrapywać rany.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 10:44   #1109
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Dzień dobry dziewczynki

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość

Mój mały sukces jest taki, że dwa tygodnie nie mam żadnego kontaktu z eksem, usunęłam go z fb, nie wchodzę na jego profil choć wszystko udostępnia i mogłabym go kontrolować. Było ze mną kiepsko przez jakiś czas, może to przez pogodę, może to przez eksa, nie umiałam położyć sie spać wcześniej niż o 3, wstawać musiałam o 6, mimo to kolejnego dnia było to samo, chodziłam wykończona. Teraz uczę się takich prostych rzeczy od nowa. Semestr teraz mam straszne ciężki, więc staram sie skupiać na nauce, jem więcej, nie mogłam sobie pozwolić na schudnięcie nawet w trudnych dniach. Niektórzy twierdzą że czas leczy rany, inni że przyzwyczaja nas do bólu. Ja myślę że jedni i drudzy mają rację. Trzeba pogodzić się z tym, że to musi boleć, ale też któregoś dnia pozwolić stopniowo znikać temu bólowi, a nie rozdrapywać rany.
I tego się trzymaj, unikaj kontaktów i bądź silna, na pewno dasz radę Czas leczy rany, ale blizny pozostają do końca życia i te blizny w chwilach tęsknoty powinny nam przypominać, ile krzywdy wyrządzili nam najważniejsi faceci naszego życia.

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Z jego panią.
A koleżanka, która mnie zmieniała z nią też jechała ha ha. Piękna pani szczebiotała przez telefon - 'ale mnie rozpieszczasz!' No wiadomo kto..
Że też muszę pracować blisko jej pracy!
Nie wiem czemu mnie to tak rozwaliło.
Już rozumiem, skąd ten wpis na fb Niech się paniusia cieszy, że taki dupek ją rozpieszcza Martuska olej tą paskudę

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość
Eks mnie zablokowal na FB

Widocznie zdenerwowal sie, ze on nie widzi mojego profilu juz od lipca chyba
To jest co świętować
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 10:55   #1110
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
chcesz tylko pogadać, chcesz tylko oddać wino, ja tylko chciałam oddać rzeczy, wyszła z tego awantura. Niewarto. Jeśli mówisz, że tęsknisz za nim, kochasz go albo coś tego typu to jest niemal pewne że nie dasz rady przy nim. Niby wszystko jest poukładane, niby już nie płaczemy, ale cos sie dzieje jak ich spotykamy. Łatwo mozna dać się sprowokować.
potwierdzam, mój exex nagle ni stąd ni z owąd zawdzonił do mnie na domowy po 2 latach kilka minut rozmowy i prawiew dałam się sprowokowac...na szcżescie odgryzłam sie tak, że zbiłam go z pantałyku, powiedizłam- nie amsz argumentów, nie kompromituj się
i sam musiał zakonczyć rozmowe (nigdy nie miał jaj i zawsze uciekał od konfrontacji ze mną ) nie przyszło mi to łatwo bo jednak wiecie...byłam z nim 9 lat ale jak usłsyzłam w tle popdita mamuśke a on sam tez coś sobie drinknął....to tylko dziękowąłam Bogu w duchu ze tam z nimi teraz nie ejstem
i jestem wolna

---------- Dopisano o 10:55 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ----------

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
i tego się trzymaj, unikaj kontaktów i bądź silna, na pewno dasz radę Czas leczy rany, ale blizny pozostają do końca życia i te blizny w chwilach tęsknoty powinny nam przypominać, ile krzywdy wyrządzili nam najważniejsi faceci naszego życia.[
racja...ja co prawda dawno wybaczyłam i w ogóle nie chowam urazy ani do exa ani do exexa...ale po prostu nie chcę mieć już nimi nic do czynienia...
i wierze że tak będzie
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-28 o 10:57
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.