2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy cz.II - Strona 166 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-28, 13:39   #4951
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
a myslisz że to takie proste odłozyc słodycze;(
nie jest tak łatwo-to moja zmora,będę się starać dla Ami
wiem,że nie prosto sama się męczę, bo kuszą...a jeszcze wczoraj zrobiłam mężowi blok a teraz siedze i wcinam herbatniki...
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 13:42   #4952
Molina
Raczkowanie
 
Avatar Molina
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 114
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Molina, ale tą nafte potem zmywasz szamponem nawet dwa razy trzeba, ja też myślałam, ze u mnie nie przejdzie, bo mam cienkie włosy i do tego szybko się przetłuszczają , ale wcale mi ich nie obciążyła, nawet bym powiedziała że były uniesione lekko. Tak samo z waxem...

Na razie użyłam dwa razy, więc o efektach coś napiszę po paru miesiacach a jak ty masz duzo włosów więc po co ci takie zabiegi?
No własnie mam dużo i chojnie dzielę się z nimi otoczeniem o fryzurę się nie boję, ale na swoje włosy wszędzie nie mogę już patrzeć. Ja chyba jednak pozostaję przy obcięciu i przerzedzeniu.

Gabisun ty kiedyś wypisywałaś na forum jakie objawy napięcia mogą być w danym wieku a jakie na dany wiek są nieprawidłowe. Szukam tego i szukam i znaleźć nie mogę - nie masz linka do tego? Albo któraś z dziewczyn?
Molina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 13:59   #4953
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
kalex,ycnan-jabłko było słodkie a ona takie miny sadziła,najlepsze jest to że jak jej dałam to mina kwaśna i kręceniem głową ,,tak jak by mówiła NIE!!!!'' hee

zauważyłam u niej krostki na policzkach i nie wiem czy to od jabłka ,nabiału który jem czy od słodkiego mojego wczoraj troche wrąbałam ehhhh
PODOBNO dzieci czują kiedy coś im szkodzi i nie chcą tego jeść więc może Amelce szkodzi jabłuszko i dlatego nie chciała? Jabłko baaaardzo rzadko uczula, ale jednak uczula i nie można go wykluczyć. Jeśli do tej pory był ok i wprowadziłaś tylko jabłko, to ja obstawiam, ze to to. Bo czekoladę wcześniej już jadłaś i Ami nic nie było, tak?

Kalex, ano trzeba przeczekać. Rozmawiałam z mamą, to mnie "opieprzyła", że są dzieciątka chore, upośledzone i to jest dopiero problem.
A od cycka to ja już stopniowo odstawiam - zamieniam posiłki cyckowe na "normalne". Bo w 7 miesiącu (Borysek za tydzień zacznie ) daje się zupkę jarzynowa/przecier z mięskiem + owoce lub sok owocowy + kaszkę. Daję Boryskowi cyca o 8-9, kaszkę o 11-12, obiadek (warzywka) około 14-15, i potem cyc o 17-18 i po kąpaniu o 20. W nocy, oczywiście też cyc. Zazwyczaj daję soczek jabłkowy do obiadku i kaszki, albo do obiadku herbatkę, a jabłuszko osobno wieczorkiem. I tym sposobem, cyc jest tylko 3 razy dziennie + noc. Potem też na śniadanko i kolację będzie coś innego. Zostanie karmienie nocne. Ale to mam nadzieję wykluczyć dając Boryskowi jeść co 3h, a nie 4h, jak na samym cycku. Podobno jak dziecko za dnia je częściej (3h) i odpowiednio duże porcje, to w nocy już głodne nie będzie. A i na kolację zje mniej. Zobaczymy, jak będzie, bo ja dopiero drugi dzień tak robię

gabisun, to normalne, że po wprowadzeniu czegoś oprócz cyca, kupki robią się zbite, dorosłe. A jak Kinga nie chce jeść owoców, to dawaj jej może sok jabłkowy. Ja podaję Hipp. 60ml soku + drugie tyle wody. I Borysek zjada obiadek i wypija wszystko


Od dwóch dni uczę Boryska pić z niekapka i całkiem nieźle mu idzie. Tylko nie wie, że jak picia jest już mało, to musi kubek bardziej przechylić. No i tak zasysa i się wnerwia, że mu nie leci Ale obok jest mama i pomaga )

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2011-02-28 o 14:02
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 14:01   #4954
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Linka nie mam bo ja to przepisywałam z książki, jak wróce ze spaceru to przypomnę parę rzeczy na ten okres ja bym na twoim miejscu nie obcinała, chyba że znudziła ci się fryzura, bo obcięcie włosów nie rozwiąże problemu wypadania a używałaś kiedyś nafty?

ja dopiero jak się trochę podszkoliłam, na wątku to zobaczyłam ile błędów popełniam z włosami aż dziwne ,że jeszcze się na mnie nie zemściły
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 14:23   #4955
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

ycnan-ależ ten czas leci.....już 7 miesiąc będzie Borysek zaczynał.....

ja też gdzieś za 2 tyg zacznę zastępować małemu ze 2 posilki cycowe kaszką i jedzeniem ze słoiczków
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 15:01   #4956
dzidzia_aim
Rozeznanie
 
Avatar dzidzia_aim
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Mallorca
Wiadomości: 707
GG do dzidzia_aim
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
dzidzia_aim, Jejciu, ale masz piękną córeczkę
Bardzo dziękuję


Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Dzidzia,Weronisia,Ycnan,K larissa,-śliczne dzieciaczki

Amelia w sobote dostała pierwszy raz soczku z jabłka i jabłuszka,wczoraj też kupki nie zrobiła-karmię tylko piersią i chyba za szybko jej podałam tak teraz myśle,mogłam poczekać bo nie chce jeszcze zupek wprowadzać a nie wiem czy mi miesiac lub3 tyg będzie jadła samo jabło lub marchew albo marchew+jabłko.

Chyba mamy skok zawsze super spała w nocy budziła się góra 2 razy lub 1 ,teraz w sobote co 2h a wczoraj 3razy ;(
Dziękuje
Niewiem czy Cię to pocieszy, ale Wiktoria od urodzenia wstaje w nocy co 2-3 h Także głowa do góry, u Was to minie a ja się będę dalej meczyc


Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
jak wyglądają kupki waszych dzieci po wprowadzeniu stałych pokarmów???

z dobrych informacji to ta że jak na razie skończyły się kłopoty z zasypianiem
w dzień mała zasypia w chuście a wieczorem po kąpieli przy butli albo kilkanaście minut po zjedzeniu. nadal budzi się w nocy co 3-2 h, wczoraj zrobiła nam tylko niespodziankę i przespała prawie 7 h

dziś byliśmy u dermatologa i okazało się że mała ma na coś alergię dostałam jakąś maść ale teraz nie wiem co mam robić z tym co ona je. czy wszystko wycofać czy jak??? bo to najprawdopodobniej uczulenie na coś co je. niby to że teraz ją coś uczula nie oznacza że później tez będzie. więc nie wiem czy wycofać jej wszystko i wprowadzać znów i obserwować czy dawać póki się nie pogorszy bo może organizm się przyzwyczai.

no i pytanie do mam dzieci które jakieś alergie mają. jak wy robicie???

dzidzia_aim fajne zdjęcia, śliczny bąbel

dziewczyny, jak się karmi piersią to można mieć znieczulenie miejscowe???
Moja córcia robi kupki takie plastelinowe, ale nie ma z nimi problemów. Kupki są mięciutkie i zrobienie ich nie sprawia Wiktorii problemu
Co do znieczulenia to przykro mi, ale pojęcia nie mam więc nie pomoge.
Gratuluję skończenia problemów z zasypianiem przespac 7 h dla mojego dziecka jest niewykonalne, a szkoda
W imieniu Wiktorii dziekuje za komplementy


Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
gratuluje..a Majunia sliczna i jakie puce ma
My po kolejnej kontroli u lekarza.czekalismy na korytarzu 2 godziny.lekerka chciała jeszcze zastrzykow dowalić chłopakom ale mi tak juz ich szkodacze i dopcie maja juz tak skłute, ze poprosiłam juz o cos doustnego..dała antybiotyk, zeby juz wszytko zaleczyc ale musiałam obiecac ze chłopaki wypiją go co do kropelki
Trzymam kciuki za zdrowie Twoich dzieciaczków


Cytat:
Napisane przez Molina Pokaż wiadomość
dzidzia_aim, śliczna dziewczynka, a jaką ma suknię wypasioną - tą brązową! Aż mnie naszło żeby się za czymś dla mojej małej porozglądać bo z dotychczasowych sukieneczek wyrosła a zapasy są za duże .
Dziękujemy Sukieneczka jest z c&a. Mamy tutaj super wyposażony ten sklep jeśli chodzi o ubranka dzieciece. Przeważnie tam ubieram Wiktorie


Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
dzidzia_aim- piękna córeczka! o zwyczaju dawania bransoletki na chrzciny akurat ja nie słyszałam, ale wiadomo,że co region to obyczaj u nas Mati dostał na chrzest np.medalik złoty z łańcuszkiem i różne srebrne smoczki,lyżeczki gdzie wygrawerowane jest imię, data urodzenia, godzina, wzrost i waga. Mamy zmiar mu to oprawić i powiesic później na ścianie
Dziękuje My smoczusia srebrnego też dostałyśmy


Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
kalex,ycnan-jabłko było słodkie a ona takie miny sadziła,najlepsze jest to że jak jej dałam to mina kwaśna i kręceniem głową ,,tak jak by mówiła NIE!!!!'' hee

zauważyłam u niej krostki na policzkach i nie wiem czy to od jabłka ,nabiału który jem czy od słodkiego mojego wczoraj troche wrąbałam ehhhh
Też obstawialabym slodkie
dzidzia_aim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 15:15   #4957
kasika84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 769
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

A ja się mogę pochwalić, że w końcu znalazłam coś (oprócz marchewki), co smakuje mojej Antosi . Wczoraj spróbowała bananka i tak jej posmakował, że wciągnęła pół słoiczka i jeszcze chciała! Ale stwierdziłam, że na pierwszy raz wystarczy.
Dziewczyny w środę szykuje nam się dłuuuga podróż, to nasz pierwszy taki wyjazd z dzidzią. Około 4-5 godzin samochodem. Czy któraś z Was ma to już za sobą? Zastanawiam się jak to będzie. Wcześniej Antosia zasypiała jak tylko usłyszała dźwięk silnika w aucie, a teraz bardzo interesuje się zmieniającym się krajobrazem za oknem i spanie jej nie w głowie. Ale nasze dotychczasowe podróże były nie dłuższe niż powiedzmy godzinka w jedną stronę i nie wiem czy teraz nerwów nie będzie... wiadomo- jakieś przystanki będą, chociażby na jedzenie, ale spanie w foteliku to nie to samo co w wygodnym łóżeczku...
Ja też pochwalę się swoją dzidzią, nie wiem tylko czy potrafię zdjęcie dodać
kasika84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 15:53   #4958
hagar1
Rozeznanie
 
Avatar hagar1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez kasika84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny w środę szykuje nam się dłuuuga podróż, to nasz pierwszy taki wyjazd z dzidzią. Około 4-5 godzin samochodem. Czy któraś z Was ma to już za sobą? Zastanawiam się jak to będzie.
no my mamy za sobą drogę 5 godzinną. myślę że z każdym dzieckiem jest inaczej. jeśli o nas chodzi to obyło się bez problemów. mała niestety nie spała dłużej niż zazwyczaj, tak ja zawsze robiła sobie 30 minutowe drzemki. zatrzymywaliśmy się zawsze jak mała się przebudziła, średnio co ok 2 h, wtedy było jedzenie i trochę brykania, 30-40 min na rozprostowanie kości. potem z powrotem do fotelika i w drogę, trochę za zabawy a potem sen.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
hagar1, mój Borysek po wprowadzeniu marchewki też się lekko zatykał i musiałam mu dawać jabłko/sok z jabłka, żeby z robił kupkę. Ale jak zaczęłam gotować sama, to też mi ostatnio bardzo się męczył przy robieniu kupki. Za to dzisiaj mi już dwa razy rzadką kupkę zrobił, ale to może być po większych ilościach jabłka, które w niego wpakowałam, żeby odetkać po marchewce, albo się ode mnie zaraził choróbskiem i tak mu się zaczyna...

Ja staram się znaleźć przyczynę uczulenia u maluszka. Jak masz jakichś podejrzanych, to odstaw tylko to, ale jak nie masz zielonego pojęcia, co uczula, to odstaw wszystko, poczekaj, az objawy znikną i wprowadzaj wszystko od nowa, zachowując tygodniowy odstęp. Troche to trwa, ale znajdziesz winowajcę. Jeśli chodzi o to, że alergia sama znika, to tak jest, ale nie znika po kilku dniach, tylko raczej miesiącach. Mówi się, że dzieci z alergii pokarmowych wyrastają, ale to trwa.
dzięki za informację. ja też mam nadzieję że mała z tego wyrośnie. zadzwoniłam jeszcze do mojej pediatry aby się poradzić co teraz robić. ona stwierdziła żeby dalej, normalnie rozszerzać dietę tylko obserwować małą i jak coś mocno uczuli to odstawić.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Daję Boryskowi cyca o 8-9, kaszkę o 11-12, obiadek (warzywka) około 14-15, i potem cyc o 17-18 i po kąpaniu o 20. W nocy, oczywiście też cyc. Zazwyczaj daję soczek jabłkowy do obiadku i kaszki, albo do obiadku herbatkę, a jabłuszko osobno wieczorkiem. I tym sposobem, cyc jest tylko 3 razy dziennie + noc. Potem też na śniadanko i kolację będzie coś innego. Zostanie karmienie nocne. Ale to mam nadzieję wykluczyć dając Boryskowi jeść co 3h, a nie 4h, jak na samym cycku. Podobno jak dziecko za dnia je częściej (3h) i odpowiednio duże porcje, to w nocy już głodne nie będzie. A i na kolację zje mniej. Zobaczymy, jak będzie, bo ja dopiero drugi dzień tak robię
my jak na razie zastępujemy dwa posiłki cyckowe. przed spacerem zamiast cyca jest owoc a po spacerze obiadek - zupka

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Hagar a pytasz o dentystę czy jakie znieczulenie? u dentysty jak najbardziej możesz, ja w ciąży miałam
nie, chodzi mi o znieczulenie przy wycinaniu znamienia.
hagar1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 15:53   #4959
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

kotekk malwina słodkie te wasze brzdące

hagar - u nas kupka plastelinowa ale nie męcząca


byliśmy dziś na szczepieniu OSTATNIM następne w 13 mce młody płakał przy wkłuciu potem ok teraz też bez problemów. Waży już 8340 wszytko jest ok zębów nie ma - ale mogą być za chwile jak i koło roku - mam nie szukać codziennie to będę miała niespodziankę. aaa i podobnie jak pisała Klarissa pani doktor powiedziała że dzieci rozwijają się "blokami" bok mowy i gadanie w kółko blok motoryczny i nas teraz wszytko co z siedzeniem itd więc mowa go nie kręci.. powiedziała że jak ruch hmm przestanie go aż tak absorbować to z powrotem zacznie gadać

no i dziś był nasz ostatni gondolowy spacer zamieniliśmy gondole na siedzisko od jutra ruszamy ze spacerówką
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 16:17   #4960
dzidzia_aim
Rozeznanie
 
Avatar dzidzia_aim
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Mallorca
Wiadomości: 707
GG do dzidzia_aim
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez kasika84 Pokaż wiadomość
A ja się mogę pochwalić, że w końcu znalazłam coś (oprócz marchewki), co smakuje mojej Antosi . Wczoraj spróbowała bananka i tak jej posmakował, że wciągnęła pół słoiczka i jeszcze chciała! Ale stwierdziłam, że na pierwszy raz wystarczy.
Dziewczyny w środę szykuje nam się dłuuuga podróż, to nasz pierwszy taki wyjazd z dzidzią. Około 4-5 godzin samochodem. Czy któraś z Was ma to już za sobą? Zastanawiam się jak to będzie. Wcześniej Antosia zasypiała jak tylko usłyszała dźwięk silnika w aucie, a teraz bardzo interesuje się zmieniającym się krajobrazem za oknem i spanie jej nie w głowie. Ale nasze dotychczasowe podróże były nie dłuższe niż powiedzmy godzinka w jedną stronę i nie wiem czy teraz nerwów nie będzie... wiadomo- jakieś przystanki będą, chociażby na jedzenie, ale spanie w foteliku to nie to samo co w wygodnym łóżeczku...
Ja też pochwalę się swoją dzidzią, nie wiem tylko czy potrafię zdjęcie dodać
Witaj, Moja Wiktoria miała nieco ponad 3 miesiące jak odbyła swoją pierwszą podróż Najpierw samolot około 3 h do Berlina a potem około 4 h autem do Polski. Bezpośrednich samolotów do PL nie mamy, ewentualnie z przesiadką w drugi samolot gdzieś w Niemczech, ale takie rozwiazanie mnie nie interesuje. Wolę tarabanic się te 4 h autem z lotniska do domu niż przechodzic kolejną niekonczącą sie odprawe Zniosła całą podróż o dziwo naprawde fajnie. W aucie praktycznie spała, zatrzymaliśmy się raz na jedzonko, po czym chwilke pobawiła się i znowu zasneła Myślę, że niepotrzebnie się martwisz, dzieciaczki zazwyczaj kochaja jazde samochodem. Napewno wszystko bedzie ok


Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
kotekk malwina słodkie te wasze brzdące

hagar - u nas kupka plastelinowa ale nie męcząca


byliśmy dziś na szczepieniu OSTATNIM następne w 13 mce młody płakał przy wkłuciu potem ok teraz też bez problemów. Waży już 8340 wszytko jest ok zębów nie ma - ale mogą być za chwile jak i koło roku - mam nie szukać codziennie to będę miała niespodziankę. aaa i podobnie jak pisała Klarissa pani doktor powiedziała że dzieci rozwijają się "blokami" bok mowy i gadanie w kółko blok motoryczny i nas teraz wszytko co z siedzeniem itd więc mowa go nie kręci.. powiedziała że jak ruch hmm przestanie go aż tak absorbować to z powrotem zacznie gadać

no i dziś był nasz ostatni gondolowy spacer zamieniliśmy gondole na siedzisko od jutra ruszamy ze spacerówką
Brawa dla dzielnego synusia
Jak niedługo zacznie pyskowac to jeszcze zamarzysz żeby nic nie mówił
Zazdroszczę spacerówki. Mi się ona już też marzy
dzidzia_aim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 16:39   #4961
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez dzidzia_aim Pokaż wiadomość
No widzisz a my taki zwyczaj mamy. A dzieciaczki spotykam coraz częsciej, nie tylko tu gdzie mieszkam w PL tez. Może to w moich stronach tylko, ale nie sądze.
Na prawdę nigdy o tym nie słyszałam. Ja bym się bała założyć dziecku bransoletkę - że ją zdejmie i zje...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
no dokładnie tak, kiedyś "gadał" więcej teraz się skupił na ruchu może znacznie za jakiś czas gadulstwo
Myślę, że tak będzie.

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
Maja dzis konczy 5 miesiecy jeju jak ten czas leci

a oto Maja lekko sfochowana
Gratulacje, śliczny pączuś

A ja nie wiem kiedy my kończymy 5 miesięcy bo nie ma 29-go lutego, wobec tego albo dziś, albo jutro, a najlepiej o północy

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Klarissa, faktycznie, Natalka coś mniej włosków ma. Ale i tak jest cudowna
Łysiejemy obie.

Do tego ja mam jeszcze sklerozę bo poszłam do apteki po tą naftę i jej nie kupiłam

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Amelia w sobote dostała pierwszy raz soczku z jabłka i jabłuszka,wczoraj też kupki nie zrobiła-karmię tylko piersią i chyba za szybko jej podałam tak teraz myśle,mogłam poczekać bo nie chce jeszcze zupek wprowadzać a nie wiem czy mi miesiac lub3 tyg będzie jadła samo jabło lub marchew albo marchew+jabłko.
Wydaje mi się, że brak kupki nie jest winą jabłuszka, poza tym to dopiero 2 dni, nie denerwuj się, daj jej coś do picia - wodę najlepiej.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
byliśmy dziś na szczepieniu OSTATNIM następne w 13 mce młody płakał przy wkłuciu potem ok teraz też bez problemów. Waży już 8340 wszytko jest ok zębów nie ma - ale mogą być za chwile jak i koło roku - mam nie szukać codziennie to będę miała niespodziankę. aaa i podobnie jak pisała Klarissa pani doktor powiedziała że dzieci rozwijają się "blokami" bok mowy i gadanie w kółko blok motoryczny i nas teraz wszytko co z siedzeniem itd więc mowa go nie kręci.. powiedziała że jak ruch hmm przestanie go aż tak absorbować to z powrotem zacznie gadać
Ooo, a co to za szczepienie, bo my już jesteśmy po ostatnim szczepieniu od kilkunastu dni... a Patryk starszy jest przecież od Natalki. Co do tego co powiedziała twoja pediatra to ja to właśnie kiedyś gdzieś wyczytałam, że dzieciaczki się rozwijają tak skokowo właśnie i nie należy się przejmować jak dziecko nagle czegoś "zapomni" co wcześniej umiało robić.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 16:46   #4962
Czekooladowaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 140
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Witam wszystkie szczęśliwe mamusie
nie wiem czy mnie ktoś pamięta , udzielalam sie w poczekalni i powracam do was mam nadzieje ze mnie przyjmiecie

puki co postaram sie troszke nadrobic was
__________________
Może znaczysz więcej niż sam wiesz,
może pragnę bardziej niż ktokolwiek
kiedyś pragnął cię.

< 3


najszczęśliwsza pod Słońcem!


Czekooladowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 16:57   #4963
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Czekooladowaa Pokaż wiadomość
Witam wszystkie szczęśliwe mamusie
nie wiem czy mnie ktoś pamięta , udzielalam sie w poczekalni i powracam do was mam nadzieje ze mnie przyjmiecie

puki co postaram sie troszke nadrobic was
Ja ciebie pamiętam
Witaj z powrotem
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 17:00   #4964
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Gratulacje, śliczny pączuś

A ja nie wiem kiedy my kończymy 5 miesięcy bo nie ma 29-go lutego, wobec tego albo dziś, albo jutro, a najlepiej o północy
dzieki

No wlasnie tak sobie dzis o Twojej Natalce pomyslalam hihi kiedy ona skonczy 5 miesiecy mozecie swietowac dzis razem z nami stawiam karmi z tej okazji hihi
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 17:11   #4965
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Klarisa samo wzw - my braliśmy 5w1 więc mięliśmy 4 serie szczepień (raz 5w1 i wzw, potem 5w1 5w1 i teraz samo wzw)jakbyśmy brali 6w1 to byśmy mięli 3 i skończylibyśmy na początku stycznia
aaa i jeszcze mięliśmy przesunięte przez neurologa szczepienia o 3 tyg..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-02-28 o 17:12
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 17:29   #4966
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

martucha - to teraz spokój do 13-14 miesiąca my idziemy 6w1-po 19 marca mamy się zgłosić na szczepienie i też będzie spokój

Klarissa-Mati tez łysieje

dzidzia_aim-Mati też nie śpi w nocy dłużej niż 3 godziny hohoho a 7 godzin ciągiem to ja nie wiem kiedy on prześpi...chyba jak do szkoły pójdzie

Czekoladowa - witamy spowrotem!

Edytowane przez Kalex
Czas edycji: 2011-02-28 o 17:31
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 18:35   #4967
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
dzieki

No wlasnie tak sobie dzis o Twojej Natalce pomyslalam hihi kiedy ona skonczy 5 miesiecy mozecie swietowac dzis razem z nami stawiam karmi z tej okazji hihi
Ok, też mam w domu zapas karmi Ja wprawdzie piersią nie karmię ale od ciąży itd. mało pije, poza tym źle toleruje alkohol i mam po nim rewolucje żołądkowe i jakoś mnie to zniechęca...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarisa samo wzw - my braliśmy 5w1 więc mięliśmy 4 serie szczepień (raz 5w1 i wzw, potem 5w1 5w1 i teraz samo wzw)jakbyśmy brali 6w1 to byśmy mięli 3 i skończylibyśmy na początku stycznia
aaa i jeszcze mięliśmy przesunięte przez neurologa szczepienia o 3 tyg..
Ja brałam 6w1 i nawet nie wiedziałam, że przy innych jest jakoś więcej tych szczepionek

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
Klarissa-Mati tez łysieje
Myślę, że te "pierwsze włoski" chyba muszą wypaść żeby zrobić miejsce tym innym, gęstszym. Taką mam nadzieję przynajmniej Bo jak patrzę na zdjęcia to Natka na prawdę łysieje - pierwsze z grudnia, drugie bieżące.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1090401.jpg (80,8 KB, 50 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1100338.jpg (105,2 KB, 59 załadowań)
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2011-02-28 o 18:36
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 19:17   #4968
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Klarissa faktycznie mała włoski zgubiła KInia się wytarły, ale te z tyłu, a od 2mż. zaczęły jej rosnać nowe i teraz ma już takie długie na czubku, a z tyłu co jej wyrosną to wyszoruje o dywan

Martucha super, że już z głowy nam też zostało wzw 9 marca i nastepne po roku ufffff....
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 19:33   #4969
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Zabraliśmy się za kąpiel małej - podchodzi tż mała ryczy, podchodzę ja, mała ryczy... myślę sobie co jest? I nagle odkrycie - jedliśmy serek czosnkowy własnej roboty i mała uznała, że jej rodzice śmierdzą
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 19:39   #4970
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Zabraliśmy się za kąpiel małej - podchodzi tż mała ryczy, podchodzę ja, mała ryczy... myślę sobie co jest? I nagle odkrycie - jedliśmy serek czosnkowy własnej roboty i mała uznała, że jej rodzice śmierdzą
inaczej nie umiała powiedzieć ,że śmierdzicie
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 19:41   #4971
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez kasika84 Pokaż wiadomość
A ja się mogę pochwalić, że w końcu znalazłam coś (oprócz marchewki), co smakuje mojej Antosi . Wczoraj spróbowała bananka i tak jej posmakował, że wciągnęła pół słoiczka i jeszcze chciała! Ale stwierdziłam, że na pierwszy raz wystarczy.
Dziewczyny w środę szykuje nam się dłuuuga podróż, to nasz pierwszy taki wyjazd z dzidzią. Około 4-5 godzin samochodem. Czy któraś z Was ma to już za sobą?
Więc my mamy już kilka takich podróży. Najlepsze były te pierwsze bo mały spał, teraz jest gorzej bo śpi o 30 minut i trzeba się zatrzymywać. Ostatnio jechaliśmy na noc i bardzo sobie to chwalę bo mały przespał prawie całą podróż obudziła się raz bo mu swatała innych aut przeszkadzały

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
byliśmy dziś na szczepieniu OSTATNIM następne w 13 mce młody płakał przy wkłuciu potem ok teraz też bez problemów. Waży już 8340 wszytko jest ok zębów nie ma - ale mogą być za chwile jak i koło roku - mam nie szukać codziennie to będę miała niespodziankę. aaa i podobnie jak pisała Klarissa pani doktor powiedziała że dzieci rozwijają się "blokami" bok mowy i gadanie w kółko blok motoryczny i nas teraz wszytko co z siedzeniem itd więc mowa go nie kręci.. powiedziała że jak ruch hmm przestanie go aż tak absorbować to z powrotem zacznie gadać

no i dziś był nasz ostatni gondolowy spacer zamieniliśmy gondole na siedzisko od jutra ruszamy ze spacerówką
Ale Ci zazdroszczę tego sczepienia. My za tydzięń mamy 3 wrrr już się boję . No i gatuluje przejścia w dorosły wózek. Jej a pamiętam jak je kupowaliśmy w poczekalni

Cytat:
Napisane przez Czekooladowaa Pokaż wiadomość
Witam wszystkie szczęśliwe mamusie
nie wiem czy mnie ktoś pamięta , udzielalam sie w poczekalni i powracam do was mam nadzieje ze mnie przyjmiecie

puki co postaram sie troszke nadrobic was
Pamiętamy i witamy ponownie

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Od dwóch dni uczę Boryska pić z niekapka i całkiem nieźle mu idzie. Tylko nie wie, że jak picia jest już mało, to musi kubek bardziej przechylić. No i tak zasysa i się wnerwia, że mu nie leci Ale obok jest mama i pomaga )
Kolejny dorosły człowieczek Gratuluję nowej umiejętności

Klarissa nic się nie martw włosami Natalki urosną jej i to szybciutko, zdrowsze i gęściejsze A ja na swoje włosy brałam Capiwit piękne włosy , pomagał ale po ok 2 miesiącach brania tabletek. Kosztują coś koło 30ł za 30 tabletek a bierzesz raz dziennie

U nas uczulenie dalej jest, ale po fenistilu chyba mniejsze i nie IDE do lekarza teraz bo za tydzięń mam sczepienie. Wymyśliłam, że będę podawać fenistil a na parę dni przed wizyta odstawię i zobaczę czy wraca to dziadostwo. Jabłko i bebilon dalej jemy No i najgorsze Franek zawsze robił kupkę raz na 5-6 dni ale bez problemów. Lekarz stwierdziła że na cycu tak może być i kazała rozszerzyć dietę Dałam jabłko nic się nie zmieniło z kubkami a od dwóch dni do jabłka podałam po 3 łyżeczki marchwi i co? Franek dziś kupy nie mógł zrobić Wzięłam go na przewijak nóżkami popracowałam i zrobił bardzooo gęstą plastelinę a na koniec się popłakał wiec marchewkę wywalamy. I teraz podałam mu samo surowe jabłko , pić za bardzo on nie chce nic ewentualni troch wody co jeszcze mogę podać? Czy wstrzymać się i być ten tydzień jeszcze na jabłku i może lekarza zapytać? Bo myślałam o ziemniak + szpinak albo ziemniak+ brokuł??
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 19:51   #4972
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Nie pamietam jak było od czekolady w sobote zjadłam prawie całą paczke jezyków napoleonka i wczoraj tez napoleonka i kilka jezyków masakra dziś post zobaczymy czy to od słodkiego.Jabłko jutro podam z HIPP bo dostałam paczke i zobaczymy jak zje.

Krostki ma i czerwone policzka posmarowałam LINOMAGIEM na noc zobaczymy jak to będzie.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:21   #4973
kaska1980
Rozeznanie
 
Avatar kaska1980
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Amelia w sobote dostała pierwszy raz soczku z jabłka i jabłuszka,

My też od piątku wprowadzamy nowe smaki. Pierwsze na ogień poszło jabłuszko i soczek jabłko - marchewka. Teraz mam zamiar dać jabłko z marchewką a potem samą marchewkę. Ciekawa jestem jak będzie z tą marchewką
Chyba mamy skok zawsze super spała w nocy budziła się góra 2 razy lub 1 ,teraz w sobote co 2h a wczoraj 3razy ;(
U nas też mały od dwóch dni jakiś nie swój. Dużo marudzi w dzień, nie chce sam się bawić i najlepiej mu na rękach. Leci nam 18 tydz więc chyba zacznę wierzyć w te skoki.

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
jak wyglądają kupki waszych dzieci po wprowadzeniu stałych pokarmów???
Nasza kupka po jabłuszku i soczku jest baardziej śmierdząca i plastelinowa konsystencja.

do tego mała jakieś 2-3 dni temu nauczyła się krzyczeć i strasznie jej się to spodobało i teraz drze się cały czas, masakra.
Kacper też odkrył w sobie umiejętność krzyku i najchętniej to robi patrzą na woal w salonie. Dosłownie krzyczy na niego

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
zauważyłam u niej krostki na policzkach i nie wiem czy to od jabłka ,nabiału który jem czy od słodkiego mojego wczoraj troche wrąbałam ehhhh
U nas też pojawiły sie krostki na policzkach a bardziej na skroniach i wysoko na czole. Dodatkowo na klacie tez coś wyskoczylo. I tak myślę, że chyba jabłuszko go nie uczuliło tylko oczywiście słaba wola mamy do słodkośći

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
a myslisz że to takie proste odłozyc słodycze;(
nie jest tak łatwo-to moja zmora,będę się starać dla Ami
Też będe walczyć z tą zmorą, bo nie lubie kiedy mam "pryszczate" dziecko.
kaska1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 20:27   #4974
kaska1980
Rozeznanie
 
Avatar kaska1980
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

A to nasze pierwsze jabluszko
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMGP0832.jpg (79,1 KB, 17 załadowań)
kaska1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:36   #4975
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

martucha84, super, że macie za sobą ostatnie szczepienie. Nas jedno ukłucie czeka jeszcze 31 marca
Cytat:
no i dziś był nasz ostatni gondolowy spacer zamieniliśmy gondole na siedzisko od jutra ruszamy ze spacerówką
Fajnie, ja się czaję na przesiadkę od jakiegoś czasu, bo jak Boryska położę, to mi się po 40 minutach wnerwia i nie chce leżeć, a i miejsca ma niewiele. Nie może się rozwalić ani rączek na boki rozłożyć za bardzo.

kasika84, bardzo dużo dzieciaczków lubi bananki więc w sumie ni dziwnego
A podróż na pewno się uda. Może się mała będzie przez jakiś czas patrzeć za okno, ale potem jednak zaśnie, bo ją samochód ulula

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
A ja nie wiem kiedy my kończymy 5 miesięcy bo nie ma 29-go lutego, wobec tego albo dziś, albo jutro, a najlepiej o północy
...albo dopiero jak będzie 29 w dacie, czyli... 29 marca
Cytat:
Do tego ja mam jeszcze sklerozę bo poszłam do apteki po tą naftę i jej nie kupiłam

Cytat:
Myślę, że te "pierwsze włoski" chyba muszą wypaść żeby zrobić miejsce tym innym, gęstszym. Taką mam nadzieję przynajmniej Bo jak patrzę na zdjęcia to Natka na prawdę łysieje - pierwsze z grudnia, drugie bieżące.
Hehe, no rewelacyjnie Natalka łysieje
Cytat:
Napisane przez Czekooladowaa Pokaż wiadomość
Witam wszystkie szczęśliwe mamusie
nie wiem czy mnie ktoś pamięta , udzielalam sie w poczekalni i powracam do was mam nadzieje ze mnie przyjmiecie

puki co postaram sie troszke nadrobic was
Ja pamiętam Witamy z powrotem
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
KInia się wytarły, ale te z tyłu, a od 2mż. zaczęły jej rosnać nowe i teraz ma już takie długie na czubku, a z tyłu co jej wyrosną to wyszoruje o dywan
Boryskowi tez już dawno nowe urosły, ale te juz mu się nie wycierają. Nawet z tyłu, gdzie dłuuugo miał łysinkę cudowną.

IlonaN2, dziwne, ze tak małe ilości marchewki tak Franka zatkały
I też właśnie chcę wprowadzić brokułki i nie wiem z czym je dać.
Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
A to nasze pierwsze jabluszko
Super


Tak w kwestii suchych, czerwonych policzków u dzieci. Mojej ciotki synek (obecnie 8miesięczny) miał problemy z buzią od początku, jak mój Borysek. Męczyła się z tym i nie raz pytała, co ja robię, co lekarz radził. I kombinowała. Jakiś czas temu wróciła do pracy i małego zostawiła z teściową. po tygodniu policzki małego były gładziutkie Teściowa przyznała się, że przecierała/myła małemu buźkę ...chusteczkami do pupy. No i one tak ładnie tą buzię nawilżyły. Używają Dady biedronkowej z rumiankiem (sensitive). Wczoraj byłam w biedronce i kupiłam, zobaczymy, czy coś to da. Może te chusteczki mają w składzie coś, co działa lepiej niż te wszystkie emolia, oilatumy i inne drożyzny.

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2011-02-28 o 21:38
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:39   #4976
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Ogólnie, to Borysek od poniedziałku ma coraz brzydszą buzię, do tego dziś doszła jakaś nowa wysypka na brzuszku i klatce. I nie wiem, czy to od zmiany Oilatum z mydła na emulsję, marchewy od innej kobietki, wprowadzenia glutenu, czy może drugiego słoiczka jabłka Gerber... A może to od czegoś, co głupia matka zjadła.
Męczy się to moje dziecko w problemami skórnymi od 2 msca życia i jak już raz się poprawi to za dwa dni jest znów gorzej. Nie radzę sobie i nie mam nad tym żadnej kontroli. Nie ważne, co ja jem, co Boryskowi daje, czym go smaruje, myję - wysypka i zaczerwienienie jest. Ogólnie to du*a, du*a, du*a
oj współczuję. Najlepiej może odstaw wszystkich podejrzanych, odczekaj aż zmiany znikną i wprowadzaj pojedynczo. Chociaż powiem Ci, że Olę w dalszym ciągu raz na jakiś czas wysypie i nie mam bladego pojęcia co (a nie karmię już cycem).
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
. Ja bym jednak obstawiał na oliatum, bo wysypka jest też na klatce, a pokarmowa jest głównie na buzi i uszkach. U na po oliwce była na brzuszku, a pokarmowa właśnie tylko na buzi
I tu się nie zgodzę. U nas wysypka pokarmowa faktycznie najpierw pojawiała się na buzi ale zaraz potem był wysypany cały brzuszek

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Co do włosów to też ostro moje zaczynam reanimować chyba nwet pokrzywę sobie do picia kupię
ja miesiąc łykam skrzypovitę. Zamówiłam właśnie drugie opakowanie
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
byliśmy dziś na szczepieniu OSTATNIM następne w 13 mce
super, że póki co spokój. My wzw mamy za tydzień i też będzie oddech do października
no i dziś był nasz ostatni gondolowy spacer zamieniliśmy gondole na siedzisko od jutra ruszamy ze spacerówką
łał
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 21:50   #4977
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez kasika84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny w środę szykuje nam się dłuuuga podróż, to nasz pierwszy taki wyjazd z dzidzią. Około 4-5 godzin samochodem. Czy któraś z Was ma to już za sobą? Zastanawiam się jak to będzie.
my tak jezdzimy od kad Dawid skonczyl 7 tygodni i jest ok. Nie widze zadnego problemu
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-28, 23:33   #4978
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Witam po kilkudniowej nieobecności.

Nasz weekendowy wyjazd udany
Mała dzisiaj odsypiała podróż, bo pała od 20 do 6 rano

Cytat:
Napisane przez dzidzia_aim Pokaż wiadomość
Szczęśliwa tak zauważylam, ze często dziwi Cie strasznie jak mamy dają swoim dzieciom troche wczesniej to czy tamto. Twardo trzymasz się tego co piszą w schematach, kolorowej prasie czy gdzie tam jeszcze. Troszke luzu kochana
Dlaczego myślisz, że często mnie dziwi? Z tego co pamiętam to dziwiłam się dwa razy: na podawanie dziecku wywaru z mięsa i na ten chrupek właśnie. A to chyba niezbyt często? Chyba trochę się czepiasz- nie wiem dlaczego?
I nie wiem skąd pogląd, że twardo trzymam się schematu? Bo to też nie jest prawda, uważam, że pewnych wytycznych trzeba się trzymać np. wprowadzania glutenu czy mięsa i żółtka. Resztę robię wg. własnych poglądów i po rozmowach z pediatrą a nie jak sugerujesz po czytaniu prasy kolorowej
No i też nigdy nie wmuszałam w dziecko jedzenia, bo tak mówi schemat. Dagula je zdecydowanie mniej niż zakładają schematy i nigdy w nią nie wmuszałam jedzenia...
Niby ciągle podkreślasz, że każda mama robi po swojemu ale innym wytykasz, że są "zbyt rozsądni". Bez sensu.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
A, nie pisałam Wam, ale moja mamcia była ostatnio u chirurga z ramieniem, które ją boli od, bodajże, już 2 lat. Lekarz w przychodni dał jej skierowanie, bo wymacał jakiś guzek. No i się okazało, że mama ma tłuszczaka najprawdopodobniej W czwartek, tłusty czwartek, ma mieć biopsję.
Nie martw się, na pewno będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
No i moje dziecko niemal całkowicie wyłysiało, z jej bujnej czuprynki nie zostało prawie nic.
Faktycznie sporo włosków jej wypadło.
U nas wytarł się mocno tył, a na czubku oraz większa czupryna. Śmiesznie to wygląda, tył prawie łysy, boki średnie a na górze głowy wielka czupryna.

Cytat:
Napisane przez dzidzia_aim Pokaż wiadomość
Tak bransoletke ma
Wasze dzieciaczki nie dostaly na chrzciny bransoletek złotych??
Ja też jeszcze nigdy się nie spotkałam z taką bransoletką dla dzieci, może faktycznie jest to jakaś tradycja regionalna

Cytat:
Napisane przez hagar1 Pokaż wiadomość
jak wyglądają kupki waszych dzieci po wprowadzeniu stałych pokarmów???
U nas zrobiła się zdecydowanie "stała" konsystencja, kupy są ubite ale miękkie i robi je na raty- dlatego mamy teraz nawet 3-4 niewielkie kupy na dobę. Ale robi bez problemu i bez stękania.

Cytat:
Napisane przez kasika84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny w środę szykuje nam się dłuuuga podróż, to nasz pierwszy taki wyjazd z dzidzią. Około 4-5 godzin samochodem. Czy któraś z Was ma to już za sobą?
My mamy 3 godzinną podróż. Mała przesypia z tego max 30 minut, resztę trasy się rozgląda. Po ok 2,5 włącza się marudzenie i kręcenie, ewidentnie robi się niewygodnie.

Cytat:
Napisane przez Czekooladowaa Pokaż wiadomość
Witam wszystkie szczęśliwe mamusie
Pamiętamy co u Was?

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Zabraliśmy się za kąpiel małej - podchodzi tż mała ryczy, podchodzę ja, mała ryczy... myślę sobie co jest? I nagle odkrycie - jedliśmy serek czosnkowy własnej roboty i mała uznała, że jej rodzice śmierdzą
dobrze, że się domyśleliście.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.

Edytowane przez Szczęśliwa
Czas edycji: 2011-02-28 o 23:36
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-01, 00:18   #4979
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość

Ycnan widze, że nasza Martucha sławna a tłuszczakiem mamy się nie martw, mialam do czynienia z pacjentami z tym guzkiem i u wszystkich były to zmiany łagodne, tylko trzeba było to omijać przy zabiegach. Daj znać jak mama będzie już miała wyniki, w sumie wcale się nie dziwię, że się martwisz
Dlaczego omijać przy zabiegach? Moja siostra miała mieć usuwane (ma kilka an głowie), ale zaszła w ciążę, więc chwilowo nie robią.

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Ja jak zwykle z doskoku. Chciałam się tylko z jednej strony pochwalić, że moja Gaba umie mówić mama. A z drugiej strony pożalić, bo ząb idzie i młoda jest straszna. W nocy pobudki częste i marudzenie. Do tego jest w takim okresie, że niby powinien być teraz skok, ale jakoś do tego sceptycznie podchodzę
Gratulujemy mama i współczuję zęba. U nas dziąsła nabrzmiałe...
Cytat:
Napisane przez dzidzia_aim Pokaż wiadomość
O boskaaa Dzięki bo już myślałam, że znowu rozpętam dyskusie typu lizak i wyjdzie, że jestem "be" bo moja córeczka nosi bransoletke.

Dziewczyny naprawde myślicie, ze założyłabym dziecku bransoletke gdyby ją uwierała, drapała czy coś podobnego Logiczne jest, że bransoletka absolutnie jej nie przeszkadza w innym wypadku nie zakładałabym jej. Wiktoria wogóle nie zwraca na nią uwagi, jeszcze nigdy nie widziałam żeby chociażby patrzyła na nią. Może przy okazji bycia na mieście wejdziecie do jubilera i poprosicie o pokazanie bransoletki złotej dla maluszka. One są tak delikatne, że dziecko sobie nią krzywdy nie zrobi, zapięcie jest regulowane więc z czasem jak rączka rośnie, przepina się bransoletke i tyle. Mojej siostry córeczka ma 3 i pół roczku i bransoleteczke z chrztu nosi do dziś
Kochana nie przejmuj się Moja siostrzenica ma od urodzenia na rączce, a jak była maleńka, to miała jeszcze taką sznureczkową czerwoną na nóżce już w szpitalu ubraną.

Obie piękne, Mamuś i Córuś


Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość




Od dwóch dni uczę Boryska pić z niekapka i całkiem nieźle mu idzie. Tylko nie wie, że jak picia jest już mało, to musi kubek bardziej przechylić. No i tak zasysa i się wnerwia, że mu nie leci Ale obok jest mama i pomaga )
Ja już zamówiłam lecą do nas 4 kubeczki
Borysina piękny Chłopczyk

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość

byliśmy dziś na szczepieniu OSTATNIM następne w 13 mce młody płakał przy wkłuciu potem ok teraz też bez problemów. Waży już 8340 wszytko jest ok zębów nie ma - ale mogą być za chwile jak i koło roku - mam nie szukać codziennie to będę miała niespodziankę. aaa i podobnie jak pisała Klarissa pani doktor powiedziała że dzieci rozwijają się "blokami" bok mowy i gadanie w kółko blok motoryczny i nas teraz wszytko co z siedzeniem itd więc mowa go nie kręci.. powiedziała że jak ruch hmm przestanie go aż tak absorbować to z powrotem zacznie gadać

no i dziś był nasz ostatni gondolowy spacer zamieniliśmy gondole na siedzisko od jutra ruszamy ze spacerówką
Gratulujemy spacerówy, u nas na dniach zmiana
Moje dziecko siada, krzyczy, gada. Ale nie pełza, więc pewnie to ten blok zablokowany u Niego

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość

Myślę, że te "pierwsze włoski" chyba muszą wypaść żeby zrobić miejsce tym innym, gęstszym. Taką mam nadzieję przynajmniej Bo jak patrzę na zdjęcia to Natka na prawdę łysieje - pierwsze z grudnia, drugie bieżące.

Ja myślę, że to zależy od dziecka. Pawciowi nie wypadły- nie wytarły się, tylko nagle podwoiły. Kumpeli córeczka wyłysiała prawie, a na roczek miała już prawie kitkę Nie martw się.


Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Zabraliśmy się za kąpiel małej - podchodzi tż mała ryczy, podchodzę ja, mała ryczy... myślę sobie co jest? I nagle odkrycie - jedliśmy serek czosnkowy własnej roboty i mała uznała, że jej rodzice śmierdzą
bezczelni Ci starzy, no!
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-01, 07:51   #4980
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c

Nikuś trzeba omijać, bo tłuszczak jest z zasady łagodny, ale może się zezłosliwić np. kobieta miała na plecach, więc przy masazu trzeba było omijać, zabiegi z prądem w odpowiedniej odległości, wszystko żeby po prostu tego dodatkowo nie pobudzić to tak jak z pieprzykami trochę, trzeba uważać żeby nie podrażnić, zadrapać.

Ninaad no ja specem od uczuleń nie jestem bo Kinia miała tylko dwa razy po oliwce i bananach i tym się sugerowałam A po skrzypowicie widzisz jakąś różnicę? ja na razie te wit. łykam bo karmienie też jakoś wpłynęło na stan moich włosów

Ycnan no z tyłu Kinia też ma włosy, ale na górze głowy 5cm a z tyłu jakiś 1cm mam nadzieję, że coś wreszcie zadziała na Borysinkę
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.