|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#91 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Treść usunięta
|
|
|
|
#92 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
no ten kącik jest troszkę nie teges. Sama nie wiem co by tam można było zrobić...
Też jestem pozytywnie nastawiona! Kto jak nie my! Bzyczka, centralne ogrzewanie jest super!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#93 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Treść usunięta
|
|
|
|
#94 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
hmm, czy to znaczy, że od piątku jest post? Czy od przyszłej środy?
Bo ja znowu nie będę jadła mięsa do świąt ![]() Więc pączki pączkami, ale jakieś dobre mięcho muszę zjeść
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#95 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Guci przejrzałam zdjecia i uważam, ze powinniscie jeszcze dobrze to przemyśleć, jesli tamata para zrezygnuje.
Po pierwsze- czy poddasze jest docieplone? Jeśli zbyt mała ilość wełny mineralnej, to będzie zimno, albo rachunki za ogrzewanie beda wyzsze. Na poddaszu jest w ogóle grzejnik? Po drugie ta okrągła dziura na schody... hmmm... co prada nie ma mnie na miejscy i nie mierzyłam, ale czy pójdzie otworzyc tam drzwi wejsciowe, czy wygodne bedzie wchodzenie przez nie ( lub do łazienki, nie wiem, czy tam jest wejście czy łazienka). No i trzeba doliczyć koszt takich schodów (10-15 tyś) podejrzewam, że w takich kategoriach kwotowych to będzie się mieściło. U mnie w mieście mieszkania w takim stanie developerskim kosztyją od 3,5-4 tys/m2 Kocioł gazowy juz tam jest, czy też trzeba kupić? Edytowane przez kolanka Czas edycji: 2011-03-02 o 11:03 |
|
|
|
#96 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
Cytat:
ale to jest akurat kolega Marcina z Polski...a o tekstach ludzi tutaj ,to już nie chcę wspominać A wiecie co jest najśmieszniejsze ,teraz niezłe jaja zaczynają wychodzić z tego co naopowiadałam w pracy,każdemu co innego ![]() gucia 3mam kcuiki za znalezienie mieszkania! wiem ,że to ciężka praca...ale w końcu się uda...a ceny mnie powalają...ale w Pniu są podobne...widzę ,że mieliśmy duża szczęścia ,teraz tylko zobaczymy jak wyjdzie sprawa dojazdów.Sprawdzałam ile kosztuje przejazd do Poznania,w jedną str 7.5 zł na poczatek mamy autko więc nie ma probelmu,dopiero potem będziemy się martwić.Gucia dopiero teraz dojrzałam,że tam nie ma schodów!! masakra ,do tego jeszcze trzebaby doliczyć jakieś 11 tyś... kolanka a Ty skąd jesteś? Edytowane przez atomufka Czas edycji: 2011-03-02 o 11:07 |
||
|
|
|
#97 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
Co do schodów to liczę się z kosztem maks 15tys, wejście do łazienki wychodziłoby pod schodami. Wiesz tam na górze teoretycznie jest jeden pokój - więc drzwi nie są potrzebne bo jest to otwarta sypialnia. Gdybyśmy się decysowali na zrobienie dodatkowego pokoju (podzielenia góry na dwie części) to wtedy faktycznie wszystko trzeba by było przemyśleć.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#98 | ||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
No to ucz się i powodzenie![]() Cytat:
Mieszkanko ładne, ale znajdziecie lepsze, bo wszystkei tu trzymamy kciuki ![]() Cytat:
O tak!!!! JA też żyję tylkotłustym czwartkiem i pączkami które jem włąśnie tylko raz w roku Jutro wyżerka![]() Cytat:
![]() Ale miałam dziś ambitne plany na sprzątanie mieszkania, ale mnie gdzieś przewiało i cała jedna strona mnie boli, zęby, ucho, zatoki, głowa uffff chyba jednak dziś tylko łóżko.
__________________
23.11 2006 r. 03.10.2009 r. 08.03.2011 r. |
||||
|
|
|
#99 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
Ale będziemy szukać złego, tak jak Kliwia napisała, to nie ma być nasze mieszkanie ![]() A co do bajek, które opowiadałaś, hehe! To dopiero będzie ubaw jak zaczną się dopytywać! ![]() Wiesz, ja Waszym mieszkankiem jestem oczarowana i jeszcze ta cena! Mnie się szalenie podoba! A powiedz mi, tam jest 30km do Poznania, dobrze pamiętam? Tak czy siak samochodzik jest, później znajdzie się jakiś transport - wszystko pomału poukładacie.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#100 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Treść usunięta
|
|
|
|
#101 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
![]() No to mam jeszcze tydzień na jedzenie mięska No i pączki jutro obowiązkowo!Kochana, Ty tam uważaj na siebie i może jednak spakuj tą torbę co?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#102 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Gucia, nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiałaś. Schody będą okrągłe o rozpietosci 1,5- tak samo jak ten otwór w stropie. A drzwi do łazienki mają szerokosc 90 cm. Wiec zastanaiwma się, czy będzie tam odległosc miedzy scianą ( drzwiami do łazienki), a schodami przynajmnije 1m. Drzwi do łazienki bedą sie otwierały na te schody właśnie. Więc jeśli bedzie jeszcze taka potrzeba, to warto zwrócic na to uwagę.
Atomufka ja jestem z Chojnic. Edytowane przez kolanka Czas edycji: 2011-03-02 o 11:19 |
|
|
|
#103 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Teraz 7 albo 8 rok
---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ---------- Cytat:
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#104 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Treść usunięta
|
|
|
|
#105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
Dokladnie ,potem jak już się ułoży z pracą to zobaczymy jak będziemy jeździć.Tata mi mówił,że rozmawial ostatnią z naszą sąsiadką-rodzice wszystkich już tam znają i ta babka ,mówiła,że jak się wyprowadzała,to cała rodzina pukała się po głowie,dokąd ona się wyprowadza z samego miasta na takaaa wieś...a teraz mówi,że co weekend przyjeżdzają i nie może się ich pozbyć tak im się podoba |
|
|
|
|
#106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Samba ja te,ż nie wyobrażam sobie siebie bez jeżdżenia bez samochodu.. uwielbiam jeździć prowadzić itd..
a jak mi rodzice dawali kase na prawko to się zapierałam po co na co... dobrze że się dałam namówić ![]() Agatka ja łykałam w kapsułkach i było ok, teraz nie łykam i też jest ok ale mam ciut ograniczone kontakty z zarazkami ![]() kasiaher bardzo fajna spódnica ![]() Gucia muszę ci powiedzieć że mieszkanko fajne na pierwszy rzut oka bo pewnie jak zaczęlibyście się wgłębiać.. ale no cóz nie te to będzie inne LEPSZE ![]() atomufka buhahahah to zostawiłaś po sobie tone niedomówień niedopowiedzeń ale będzie ich skręcać ![]() jade dziś do mamy po faworki na jutro będziemy się obrzerać ![]() ---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:24 ---------- atomufka to dobry znak że się tak sąsiadowej rodzinie podoba Gucia a pościsz tylko nie jedząc mięsa czy jeszcze inne rzeczy?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#107 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
no włąsnie jak wysłałam psta to sie zorientowałam ze przeciez ty masz inny nick bylo napisane gucia to gucia dalej nie pztrzyłam a potemspojrzałam na ilosc postów i sie skapłam ze ty to nie ty... a czuje sie ...róznie... czesto mnie brzuch pobolewa i twardnieje i takie kłucia czuje.. eh godzina 0 sie zbliza... Cytat:
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
||||
|
|
|
#108 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Nie, ja sama
Mąż uważa, że mój wybór, on sobie nie będzie żałował![]() Cytat:
Cytat:
Co do postu, to tylko mięsa. To znaczy słodyczy też nie jadam - ale ja ich w ogóle nie jadam ![]() A co do mięsa, to nawet nie chodzi o to, że ja poszczę, tylko raz do roku taki detoks od mięsa się przydaje,a w tym terminie najlepiej wyznaczają się granice więc mi to pasuje.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#109 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Treść usunięta
|
|
|
|
#110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
SSR no ja mam nadzieję że skończymy w 2 tygodnie
bo centralne to w zasadzie przez weekend tato z tż zrobią, wcześniej przyjdzie hydraulik i pozaznacza poziomy i wszystko inne a w zasadzie wszystko już kupione jest. Tato powiedział że jak już się przygotuje wszystko (bo trzeba jeszcze dziurę pod oknami wykuć na grzejnik) to wystarczy weekend na położenie rur, grzejniki i podłączenie wszystkiego. Ściankę to tż sam postawi z płyt gipsowych a potem to już malowanie tylko, tzn odświeżanie pokoju, przedpokoju i kuchni. Najgorzej z sypialnią naszą bo mamy tam wrzosową polanę na ścianach i to jest dość ciemny kolor, więc najpierw na biało maźniemy raz a później dopiero kolor. Ehh no musimy skończyć do Wielkanocy bo ja sobie nie wyobrażam remontu z maleństwem w domu
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#111 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Treść usunięta
|
|
|
|
#112 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
|
#113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Jak ja gotuję to gotuję pod siebie,a TŻet się podporządkowuje, a jak On gotuje to gotuje dla siebie a ja dla siebie coś na szybko przygotowuje.
Na szczęście mój mąż obiad bez mięsa dalej zalicza do obiadu a nie do deseru
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#114 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
cześć Żonki
![]() dziewczynki po raz kolejny robię podejście żeby już z Wami zostać, mam nadzieję że tym razem skutecznie nawet nie chce myśleć ile mnie ominęło...chyba jakieś 1,5 wątku :/ - wstyd jedynie liznęłam poprzedni wątek, będę go chciała nadrobić, ale czy mi się uda... u nas proces kupna mieszkania zakończony, od 17.02 jesteśmy właścicielami, ale ile nerwów straconych to szok...nie polecam kupna mieszkania przez pośredników...choć to teraz jedyna opcja, w każdym bądź razie jeśli możecie to omijajcie ich usługi teraz czekamy na klucze, poprzedni własiciele mają czas do 3.04 ale być może ok. 20 marca będą się już w stanie wyprowadzić w pracy też młyn, w trakcie roku zmienił mi się opiekun stażu a poza pracą to nie mam czasu dla siebie, bo w całości poświęcam go kuzynom w związku z tym co stało się w grudniu...wiem nie powinnam tak robić o mam też swoje życie...tyle, że ciężko jest mi ich zostawić to tyle dziewczyny, cieszę się, że nadal mnie wymieniacie w pierwszym poście bo drżałam o to czy przypadkiem nie zostałam skreślona z listy gaduł
__________________
05.09.2009
|
|
|
|
#115 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Gucia rozumiem
oczyszczenie org. jak najbardziej potrzebne ![]() mój mąż też na szczęście nie wybrzydza jak jest obiad bez mięcha i sobie grzecznie zjada a za pierogami (ruskie czy na słodko) albo za naleśnikami wprost przepada atomufka doczytałam o koledze... niezły.. buhahaha a wy to tak w ciemno pewnie wracacie nic nie przemyśleliście i w ogóle.. jedzecie bo taki was kaprys naszedł wracamy no pewnie wracamy.. buhahaha niektórzy ludzie to serio chyba się z niekompletną zawartością głowy urodzili... ---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ---------- aniaaa84 miło że jesteś, jeśli chodzi o staż to mamy w klubie wątek niedawno założony dla uczycielek więc jak masz pytania to śmiało pisz tam czy na pw ja już to mam za sobą wprawdzie dwa lata ale co nieco pamiętam więc jak coś to służe radą
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#116 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cześć
![]() atomufka nie przejmuj się głupim gadaniem, zaczynacie nowy etap, w swoim mieszkaniu, z nową pracą, będzie dobrze Gucia niezła ta babka z wiadomości Co do tłustego czwartku to jutro z samego rana lecę do sklepu po pączki bo może zabraknąć, a jak będzie mi się chciało to upiekę oponki serowe, tż je uwielbia! No i w sobote idziemy na zabawę karnawałową z pogrzebaniem basa, tylko nie wiem co ja na siebie włożę
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia Nasz Ślub 30.05.2009 |
|
|
|
#117 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
![]() ![]() gratuluje mieszkanka
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
|
#118 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
Gratuluję mieszkania! Super! Cytat:
![]() Zabawy - zazdroszczę Anika, zapomniałam Ci napisać. Cieszę się, że dobrze się czujesz. Natalka już na dniach będzie z Wami. Mam nadzieje, że jeszcze troszkę posiedzi w brzuszku. A te skurcze i twardy brzuch - to już mnie przerażają
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" Edytowane przez Gucia0987 Czas edycji: 2011-03-02 o 12:02 |
||
|
|
|
#119 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Dzięki jesteście kochane
![]() anika jak tam samopoczucie? Marta masz rację co do zawartości głów niektórych osób kasiaher piękna koszula |
|
|
|
#120 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVI
Cytat:
ja tez btym chciala aby to było jak najblizej wyznaczonego terminu ale.... sie okaze
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:24.








ale to jest akurat kolega Marcina z Polski...a o tekstach ludzi tutaj ,to już nie chcę wspominać
na poczatek mamy autko więc nie ma probelmu,dopiero potem będziemy się martwić.




biały z ozdobnymi kaflami. No i podłogę na przedpokoju trzeba odnowić, zetrzeć i polakierować na nowo (drewniana jest), w sypialni trzeba będzie dosztukować tam gdzie piec stoi. W salonie zrobić kącik na piec od centralnego - zabudować płytami, zwiększy się nam standard bo nie dość że 3 pokoje teraz będą to i centralne 


