Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-02, 20:27   #2851
miamore999
Zakorzenienie
 
Avatar miamore999
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 4 121
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez scotasia Pokaż wiadomość
Alonka miałam na mysli saloniki wzdłuż Wodopojnej, np. Sisi ( w ktorym ja szyje suknie), Klaudia... i kilka innych. To są saloniki, gdzie krawcowe szyja na miejscu.
moja suknia też jest z salonu sisi, ja byłam i do tej pory jestem bardzo zadowolona z obsługi oraz z samej sukienki pani wysłuchała moich propozycji zmian, sama doradziła i wyszło pięknie suknia spełniała moje najskrytsze marzenia, a cena nie zwaliła z nóg. będziesz zadowolona

( jedyny minusik to fakt, że koronki miałam przyklejane do sukienki a nie przyszywane, co po praniu skutkowało poodklejaniem niektórych koronek, które później musiałam doszywać ręcznie, ale może wszystkie suknie tak teraz robią - nie wiem więc się nie czepiałam )
__________________
Ola
12.03.2011
miamore999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 20:51   #2852
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez Tanitka Pokaż wiadomość
Widzę, że nie tylko u nas takie problemy. My z TŻ też nie wiemy gdzie będziemy mieszkać, ja jestem na 4 roku ped. przedszkolnej, a TŻ dopiero w tym roku broni licencjata. Więc przed nami bądz co bądz 2 lata nauki. Studiujemy zaocznie, tz pracuje, a ja aktualnie szukam pracy, ale wiecie jak to jest z pracą w przedszkolu...
Więc jesli nie znajdziemy nic w Lbn (czyt. ja), która umozliwi nam kupno mieszkania oczywiscie na kredyt, bo jedyne pieniadze jakie bedziemy mieli to te ktore zbierzemy z wesela, to tez wyjedziemy do stolicy. I chociaz boje nie znosimy duzych miast, to jednak taka prawda ze teraz trzeba 'jezdzic' za praca.
niestety, ja podziwiam młodych ludzi którzy mieszkają na lubelszczyźnie i mogą pochwalić się własnym mieszkaniem i stabilnością finansową

my też mamy w planach z TŻ że jak skończe studia inżynierskie to przenosimy się tam gdzie ja znajdę pracę, bo TŻ zawsze ją znajdzie bo jest fachowcem z doświadczeniem

Cytat:
Napisane przez cindi Pokaż wiadomość
Dzięki Dziewczyny za miłe słowa, trochę się obawiałam, bo wiele razy spotykałam się z opiniami, że póki się nie ma stabilizacji finansowej, mieszkania to po co ślub, bo to znaczy, że się do niego nie dojrzało, ale ja wiem, że nam się uda, zresztą i bez ślubu chciałam od razu po studiach się wyprowadzić nawet nie mając pracy

co do finansowania wesela, to nam finansują rodzice, przez ten rok moglibyśmy na nie spokojnie zarobić, ale powiedzieli, że w żadnym wypadku, że taka jest tradycja i oni tak chcą, więc nie będziemy się kłócić, na szczęście, oprócz incydentu z miejscami do nocowania, dają nam wolną rękę co do wyboru, więc (na razie) wszystko jest ok, mamy dużo szczęścia

widzę, że dużo mamy wspólnego :P ale ja za to uwielbiam Warszawę i od dawna chce tam mieszkać
ja Lubiłam kiedyś Lublin jak sobie raz na rok przyjeżdzalam do niego, a teraz to myślę że to jest hmmm *********

Cytat:
Napisane przez www116 Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o wypożyczenie sukienki w salonie na głębokiej to jest tak, że zamawiasz sukienkę sobie na określony termin i wpłacasz całą kwotę. Możesz ją oddać max do 10 dni po ślubie ale musi być już uprana, jeśli nie mają żadnego "ale" co do stanu oddawanej przez Ciebie sukienki to zwracają połowę wpłaconych pieniędzy...
jak dla mnie to na głębokiej nic mi się nie podobało, wszystko beee, ale ja moze za bardzo wybredna jestem:P i też słyszałam o wypożyczaniu sukni że to fajna sprawa ale później te baby w salonie tak sprawdzają te suknie, ze i tak trzeba dopłacać im dodatkową kasę
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 20:57   #2853
cindi
Rozeznanie
 
Avatar cindi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 588
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez basienka666 Pokaż wiadomość
Co do transportu: to w Nasutowie jest facet, który ma firmę transportową i kilka autobusów, busów róznej wielkości (pojemności) -mieszka przy trasie Niemce-Garbów. Musiałabym do teściówki zadzwonić i spytać się o numer telefonu do niego.

Warszawa już nie jest krainą wolnych etatów. Jestem mgr inż. po W-wskiej Poltechnice i nie mogę znaleźć pracy: najczęściej z powodu tego, że jestem kobietą (młoda mężatka, po studiach => dziecko => kłopoty).
Kolejna sprawa jest taka, że bardzo rzadko pracodawcy chcą po 3 miesiącach próbnych podpisywać umowę na czas określony. Jeśli juz, to po okresie próbnym podpisują umowę na okres 1-2 lat, a co za tym idzie nie dostaje się wysokiego kredytu.
Co gorsza często proponują umowę zlecenie, a nawet umowę o dzieło za śmieszne pieniądze - więc nie jest w Wawie za wesoło z pracą.
zdaję sobie sprawę, że na początku może być niełatwo, ale trzeba wierzyć i czekać na najlepsze, a się spełni, wierzę w sprawczą moc pozytywnego myślenia poza tym mam dużo znajomych i rodziny, którym się udało dostać super pracę bez jakiegoś wielkiego doświadczenia i bez prestiżowych studiów, jak się kocha to co się robi i robi się to dobrze to na pewno ktoś nas w końcu doceni

Cytat:
Napisane przez Tanitka Pokaż wiadomość
cindi my chyba mamy tego samego tż u nas 6,5 będzie 30 czerwca:P
hehe, u nas w nocy 5/6 maja
__________________
17.09.2011

Moja droga do fit sylwetki: http://fitmehard.blogspot.com/
cindi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 21:14   #2854
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

a ja tam w Polskę w ogóle nie wierzę bo ciężko samemu dorobić się mieszkania no chyba ze ma się własną firmę. Dlatego dopóki jest praca za granicą to jedziemy z TŻ a potem wrócimy... nie mamy dzieci więc nie ma zobowiązań a jak już będziemy mieć dzieci to siądziemy na tyłku w Polsce i zobaczymy jak to będzie. Nie to że nie lubię swojego kraju bo to jest moja ojczyzna jak byłam za granicą w pracy to strasznie tęskniłam nie tylko za domem ale za polakami, ludzką mentalnością, językiem, polskimi przysmakami, krajobrazami, naszym klimatem np.świątecznym itd. ale w kraju ciężko o prace
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 21:28   #2855
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Wiem, ze w demi na lubartowskiej możan wypożyczyć suknię za połowę ceny.

Dziewczyny idę w sobotę na nauki na staszica te weekendowe, była któraś z was może, albo się wybiera??
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 21:33   #2856
_agatka
Rozeznanie
 
Avatar _agatka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 802
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

no nie było mnie tylko troche a tu watek sie rozpedził - tak trzymac!!!!!

Jedynaczkams -witam i od razu pytam który to salon oliwia na śwętoduskiej? - jakies blizsze szczegóły lokalizacji, plizz

Alonka - też bardzo mi się podoba Ruth z herms, z obsługi jestem zadowolona, czy ta księzniczka w Lady in White to jedna sztuka?

generalnie szukam księzniczek i nie za wiele ich widziałam - jeszcze np. w Estelle na narutowicza
w wypozyczalniach chyba ich jeszcze nie ma

Emilinka - byłam w wypozyczalni na Głowackiego, cena (450 - 500) za sukienkę, poprawki, przymiarki i pralnie no i chyba welon, no i za to ze szwagierka tez tam wypozyczała - ale o szczegóły dot. szwagierki nie pytała.... czy w Annie Marii na Narutowicza były jakies księżniczki? gdzie to mniej wiecej jest bo byłam na rajdzie po Narutowicza i jakos mi umknęło


Cytat:
Napisane przez cindi Pokaż wiadomość
ja właśnie szyje księżniczkę z Lady in White, to ta z tiulowym dołem prawda? od kiedy ją zobaczyłam do wiedziałam ze to ta jedyna
proszę o priv z info dot. ceny/obsługi itp

Cytat:
Napisane przez miamore999 Pokaż wiadomość
moja suknia też jest z salonu sisi, ja byłam i do tej pory jestem bardzo zadowolona z obsługi oraz z samej sukienki pani wysłuchała moich propozycji zmian, sama doradziła i wyszło pięknie suknia spełniała moje najskrytsze marzenia, a cena nie zwaliła z nóg. będziesz zadowolona
czy moge prosic na priv informacje dot. ceny sukienki, ew. zdjecia?

ponadto podczepiam sie pod pytanie o busa/autokar dla gosci, chociaz na logike to wynajac kogos miejscowego,i podobno mpk wynajmuje autokary
__________________
Dziecko jest jak miłość, która stała się widzialna...

_agatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 21:37   #2857
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Oliwia jest przy tej uliczce łączącej świetoduską i lubartowską
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 21:38   #2858
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 643
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez Kicur Pokaż wiadomość
nie chcę rozwiewać planów i marzeń, ale 1. znalezienie pracy nawet w Warszawie nie jest takie znowu bardzo proste-ale może Wam się uda od razu 2.bank duuużo lepiej patrzy na umowę na czas nieokreślony, a takich od razu nie dają 3.mieszkania w Warszawie są niebotycznie drogie i nawet jak się ma "odpowiednią" umowę to ciężko dostać kredyt na potrzebną kwotę (moja szwagierka jest kosmetyczką-umowa, szwagier farmaceutą pracującym w 2 aptekach- nie dostali kredytu na mieszkanie 50m2), ale może chcecie mniejsze to jest większa szansa... trzymam mocno kciukiale moim zdaniem te wszystkie niepewności nie powinny stanowić przeszkody w ślubie- zawsze razem łatwiej pokonywać trudności
a wiem, bo sama się tą kwestią interesowałam i ostatecznie zdecydowaliśmy z Tż o kupnie mieszkania pod Warszawą, bo nie chcieliśmy gnieździć się w 30m2 (sami jak sami, ale ja chcę mieć wkrótce dzieci) perspektywą 30 lat spłacania rat...
Ja nie mam złudzeń, że będzie różowo, ale nie oszukujmy się, gorzej niż w Lublinie, to trudno znaleźć. Nie łudzę się, że z marszu dostaniemy wymarzone posady i zaraz będziemy kupować mieszkanie. Zajmie to nam pewnie więcej czasu. Zastanawiamy się również nad kupnem mieszkania gdzieś pod Wawą, ale tam gdzie dojeżdzają Koleje Mazowieckie, żeby był łatwy dojazd do centrum. Ale trudno teraz cokolwiek planować, bo nie wiemy jak będzie. Chcemy spróbować. I ja wierzę, że się uda. TŻ mówi, że daje nam dwa lata, jak nie to alo wracamy do UK albo jedziemy do RPA.... Szczerze mam nadzieję, że nie będziemy się tak tułać, bo chcę mieć dzieci, i wychować je w Polsce.

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
a ja tam w Polskę w ogóle nie wierzę bo ciężko samemu dorobić się mieszkania no chyba ze ma się własną firmę. Dlatego dopóki jest praca za granicą to jedziemy z TŻ a potem wrócimy... nie mamy dzieci więc nie ma zobowiązań a jak już będziemy mieć dzieci to siądziemy na tyłku w Polsce i zobaczymy jak to będzie. Nie to że nie lubię swojego kraju bo to jest moja ojczyzna jak byłam za granicą w pracy to strasznie tęskniłam nie tylko za domem ale za polakami, ludzką mentalnością, językiem, polskimi przysmakami, krajobrazami, naszym klimatem np.świątecznym itd. ale w kraju ciężko o prace
Ja tęsknię dokładnie za tym co wymieniłaś i już nie chcę tak dlużej żyć. Poza tym, żeby znaleźć w UK pracę na poziomie (czyt. zgodną z wykształceniem) to jest to dla obcokrajowców strasznie trudne. No chyba, że się skonczy tutaj studia. W innym przypadku zostaje praca "fizyczna". A nawet o nią nie jest już tak łatwo jak kiedyś. Kryzys ekonowiczny dotknął bogate kraje dużo bardziej niż biedne. I tu widzę szanse dla Polski, ale to już dyskusja na inne forum pewnie....


Dziewczyny, życzę nam wszystkim byśmy były szczęśliwe z naszymi TŻtami, tam gdzie nas los (wybór, Bóg co kto chce) pośle. Oby ziemia, nawet obca była nam łaskawą

A wracając do tematu ślubu to zarezewowałam dziś fryzjera. Na całą sobotę Chyba wszystkie przyjezdne kobietki będą się u niego czesać, a moja starsza też malować I po raz kolejny cieszę się, że ślub jest o 17.00 bo będzie wiecej czasu dla wszystkich na skorzystanie z jego usług
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 21:45   #2859
iovaa
Raczkowanie
 
Avatar iovaa
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 230
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Wiem, ze w demi na lubartowskiej możan wypożyczyć suknię za połowę ceny.
Nie tylko w Demi jest taka możliwość, duża część salonów oferuje taką możliwość. Jednak nie dotyczy to wszystkich sukien, np. te z tiulem na dole odpadają, zbyt duże ryzyko uszkodzenia. A często przykładowo wypożyczenie kosztuje sporo więcej niż połowę ceny, np. suknia do kupienia kosztuje 1800 zł., a wypożyczenie 1200 zł...
Przekonałam się o tym zwiedzając salony, bo sama na początku chcąc oszczędzić myślałam o wypożyczeniu sukni. Jednak po obejrzeniu sukien możliwych do pożyczenia, zrezygnowałam z tej opcji.
Nie chcę nikogo zniechęcać, ale często te suknie są w tragicznym stanie. Zanim się zdecydujecie na wypożyczenie, obejrzyjcie suknię od góry do dołu, przymierzcie ją ze dwa razy, sprawdźcie, czy nie ma dziurek po obcasach na dole, czy suwak działa, czy przy gorsecie czegoś nie brakuje, czy nie ma widocznych przebarwień pod pachami itd.
Lepiej przed wypożyczeniem to sprawdzić, niż przeżyć wstyd na własnym ślubie, kiedy jakaś nieprzychylnie nastawiona ciotka zauważy wadę sukni :/

A my zakupiliśmy papier na zaproszenia i dzisiaj testowaliśmy drukarkę. Jutro rusza produkcja
Muszę się przy okazji pochwalić, że wynegocjowałam niezłą cenę za nasz papier xD

Dla nudzących się przyszłych PM-ek i nie tylko, poniżej link do gry na zabicie nudy
http://playa.pl/gryonline-komputerow...winter-wedding
iovaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 21:52   #2860
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez _agatka Pokaż wiadomość
no nie było mnie tylko troche a tu watek sie rozpedził - tak trzymac!!!!!

Jedynaczkams -witam i od razu pytam który to salon oliwia na śwętoduskiej? - jakies blizsze szczegóły lokalizacji, plizz

Alonka - też bardzo mi się podoba Ruth z herms, z obsługi jestem zadowolona, czy ta księzniczka w Lady in White to jedna sztuka?

generalnie szukam księzniczek i nie za wiele ich widziałam - jeszcze np. w Estelle na narutowicza
w wypozyczalniach chyba ich jeszcze nie ma

Emilinka - byłam w wypozyczalni na Głowackiego, cena (450 - 500) za sukienkę, poprawki, przymiarki i pralnie no i chyba welon, no i za to ze szwagierka tez tam wypozyczała - ale o szczegóły dot. szwagierki nie pytała.... czy w Annie Marii na Narutowicza były jakies księżniczki? gdzie to mniej wiecej jest bo byłam na rajdzie po Narutowicza i jakos mi umknęło



proszę o priv z info dot. ceny/obsługi itp



czy moge prosic na priv informacje dot. ceny sukienki, ew. zdjecia?

ponadto podczepiam sie pod pytanie o busa/autokar dla gosci, chociaz na logike to wynajac kogos miejscowego,i podobno mpk wynajmuje autokary
księżniczka była jedna bo pani mówiła że bez sensu szyć 10 księżniczek, oni tam na miejscu szyją, możesz własny projekt przynieść a tamta księżniczka była do przymiarki, mozesz zamówić swoją, oni ciebie wymierzą i uszyją
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 21:56   #2861
cindi
Rozeznanie
 
Avatar cindi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 588
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

_agatka, napisałam PW
__________________
17.09.2011

Moja droga do fit sylwetki: http://fitmehard.blogspot.com/
cindi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 22:23   #2862
ona911
Rozeznanie
 
Avatar ona911
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 753
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Ja nie mam złudzeń, że będzie różowo, ale nie oszukujmy się, gorzej niż w Lublinie, to trudno znaleźć. Nie łudzę się, że z marszu dostaniemy wymarzone posady i zaraz będziemy kupować mieszkanie. Zajmie to nam pewnie więcej czasu. Zastanawiamy się również nad kupnem mieszkania gdzieś pod Wawą, ale tam gdzie dojeżdzają Koleje Mazowieckie, żeby był łatwy dojazd do centrum. Ale trudno teraz cokolwiek planować, bo nie wiemy jak będzie. Chcemy spróbować. I ja wierzę, że się uda. TŻ mówi, że daje nam dwa lata, jak nie to alo wracamy do UK albo jedziemy do RPA.... Szczerze mam nadzieję, że nie będziemy się tak tułać, bo chcę mieć dzieci, i wychować je w Polsce.



Ja tęsknię dokładnie za tym co wymieniłaś i już nie chcę tak dlużej żyć. Poza tym, żeby znaleźć w UK pracę na poziomie (czyt. zgodną z wykształceniem) to jest to dla obcokrajowców strasznie trudne. No chyba, że się skonczy tutaj studia. W innym przypadku zostaje praca "fizyczna". A nawet o nią nie jest już tak łatwo jak kiedyś. Kryzys ekonowiczny dotknął bogate kraje dużo bardziej niż biedne. I tu widzę szanse dla Polski, ale to już dyskusja na inne forum pewnie....


Dziewczyny, życzę nam wszystkim byśmy były szczęśliwe z naszymi TŻtami, tam gdzie nas los (wybór, Bóg co kto chce) pośle. Oby ziemia, nawet obca była nam łaskawą

A wracając do tematu ślubu to zarezewowałam dziś fryzjera. Na całą sobotę Chyba wszystkie przyjezdne kobietki będą się u niego czesać, a moja starsza też malować I po raz kolejny cieszę się, że ślub jest o 17.00 bo będzie wiecej czasu dla wszystkich na skorzystanie z jego usług
To o czym piszesz to problem wielu z nas..emigrantów..3mam kciuki, żeby Wam się udało ułożyć sobie życie w naszym kraju i żebyś tak jak chcecie..wychowywali dzieciaczki właśnie tam trzeba wierzyć, że się uda i będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez iovaa Pokaż wiadomość
A my zakupiliśmy papier na zaproszenia i dzisiaj testowaliśmy drukarkę. Jutro rusza produkcja
Muszę się przy okazji pochwalić, że wynegocjowałam niezłą cenę za nasz papier xD
A ja właśnie siedzę nad moimi ..juz kilkanaście sztuk zrobionych a tak wyglądają
__________________
...:::Życie nie daje nam tego co chcemy, tylko to co dla nas ma:::...

Razem od...

...a tego dnia...
...powiedzieliśmy sobie Tak ...





Edytowane przez ona911
Czas edycji: 2011-03-12 o 19:58
ona911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 22:49   #2863
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez aga-6 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanie czy któraś z was organizuje transport dla gości? Poszukuje na chwilę obecną jakiegoś większego busa (ok 30 miejsc) lub niewielkie autobusu . Macie może jakieś namiary???
ja mam jakieś namiary bo TŻ załatwiał transport dla gości. wyslę PW.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 22:56   #2864
jedynaczkams
Raczkowanie
 
Avatar jedynaczkams
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 63
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Oliwia jest przy tej uliczce łączącej świetoduską i lubartowską
Dokładnie! To ta mała wysepka jak się idzie od bramy w stronę lubartowskiej. Salon mniej wiecej po środku, patrz na szyldy. Napewno trafisz


ona911 fantastyczne zaproszenia! Pierwszy raz takie widzę!! to Wasz projekt czy kupne?



Po tym jak dziewczyny w wątku czekających na pierścionek mnie olały( być może przez to, że ja swój dostalam po 11 mies a one wciąż czekają latami...) , zaczełam myśleć nad "fenomenem" facetów którzy są w związkach po 4-7 lat i wcale nie spieszy im się do żenienia. Oczywiście mówie już o dojrzalszych a nie o młodych 20-23l. Sama słyszałam nie raz o tego typu związkach i stażach, czy chodzi o nie dojrzałość facetów? o wygodę? Dla mnie to troche poniżające dla kobiety, bo w 99% takich przypadków, przy tak długich stażach mieszka się już razem, więc przybiera te codzienne role, kobieta jak to z natury dba bardziej o dom itp a facetowi jest dobrze, bo przeciez ma już "wszystko". To moje zdanie.

I jeszcze apropo Waszych ślubów, dziewczyn które są w związkach dłuuuugo ( przepraszam, nie chce mi się już cytować;-)) zgadzam się z Wami że to czas najwyższy, że za długie chodzenie może wszysko zniszczyć. Zazdroszczę szybkich (już) terminów ślubów i zyczę wszystkiego naj naj naj!

Edytowane przez jedynaczkams
Czas edycji: 2011-03-17 o 18:33
jedynaczkams jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-02, 23:26   #2865
margolka1986
Zakorzenienie
 
Avatar margolka1986
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina :)
Wiadomości: 3 174
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

u Nas wszytsko szybko się dzieje - zaręczyny po równiutkim roku, ślub będzie po 2,5

Monika czy ja tez moge prosić o namiary na transport ?

Ona zaproszenia Ci wyszły prześliczne !

Iova zdradzisz mi gdzie zakupiłas papier i za jaką cene?
__________________
____________

wymianka książkowa

Moje papierowe szaleństwa
margolka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-03-03, 06:50   #2866
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

A ja swój dostałam po roki i 11miesiącach. Miała bym wcześniej bo próbował mi się kilka razy oświadczyć od marca a wyszło mu dopiero w sierpniu ;p nigdy mi nie powiedział jakie miał inne pomysły i na pewno nie powie bo o tym mnie już zapewnił
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 07:07   #2867
Tanitka
Rozeznanie
 
Avatar Tanitka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 834
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez jedynaczkams Pokaż wiadomość

Po tym jak dziewczyny w wątku czekających na pierścionek mnie olały( być może przez to, że ja swój dostalam po 11 mies a one wciąż czekają latami...) , zaczełam myśleć nad "fenomenem" facetów którzy są w związkach po 4-7 lat i wcale nie spieszy im się do żenienia. Oczywiście mówie już o dojrzalszych a nie o młodych 20-23l. Sama słyszałam nie raz o tego typu związkach i stażach, czy chodzi o nie dojrzałość facetów? o wygodę? Dla mnie to troche poniżające dla kobiety, bo w 99% takich przypadków, przy tak długich stażach mieszka się już razem, więc przybiera te codzienne role, kobieta jak to z natury dba bardziej o dom itp a facetowi jest dobrze, bo przeciez ma już "wszystko". To moje zdanie.

!
Masz racje, chociaz nie nalezy generalizowac. my z TZ poznalismy sie jak ja mialam niecale 17, a on 18 lat. Wiec to bylo normalne, ze nasze 'chodzenie' bedzie trwalo kilka lat. oczywiscie zareczyny po cichu planowalismy, bo oboje dojrzelismy do malzenstwa. Ale to chyba wynika z charakteru a nie z wieku. Poza tym nie mieszkamy razem, nigdy nie mieszkalismy, więc "malzenstwo" to dla nas bedzie oznaczalo diametralne zmiany.


ona911 są rewelacyjne. jestem pod wrazeniem Twoich umiejetnosci. No wlasnie dziewczyny, a gdzie mozna kupic ladne koperty i jaka jest cena?
__________________
Więc teraz serca mam dwa...
Tanitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 07:48   #2868
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
ja mam jakieś namiary bo TŻ załatwiał transport dla gości. wyslę PW.
Ja poproszę bardzo o namiary
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 08:33   #2869
kobitkalong
Raczkowanie
 
Avatar kobitkalong
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 79
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

ona911 śliczne te zaproszenia! Bardzo podoba mi się ten wierszyk o kuponach lotka
jagodzia133 widzę, że w końcu wybraliście datę ślubu, super
U nas Tż jest 3 dni starszy ode mnie
Dziewczynki smacznych i słodziutkich pączków dzisiaj Wam życzę
A my po południu lecimy do kancelarii ceremonie zamawiać, może ksiądz nie zdziwi się, że tak wcześnie!
__________________
14.02.2008 - Zakochani
31.07.2010 - Zaręczeni
04.08.2012 - Zaślubieni
kobitkalong jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-03-03, 08:41   #2870
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez kobitkalong Pokaż wiadomość
ona911 śliczne te zaproszenia! Bardzo podoba mi się ten wierszyk o kuponach lotka
jagodzia133 widzę, że w końcu wybraliście datę ślubu, super
U nas Tż jest 3 dni starszy ode mnie
Dziewczynki smacznych i słodziutkich pączków dzisiaj Wam życzę
A my po południu lecimy do kancelarii ceremonie zamawiać, może ksiądz nie zdziwi się, że tak wcześnie!
tak 19 mieliśmy na oku wszystkie sale które nam się podobają mają ten termin wolny a do tego zespoły też w poniedziałek obiecaliśmy sobie podjąć ostateczną decyzję co do sali ;p
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 09:12   #2871
jedynaczkams
Raczkowanie
 
Avatar jedynaczkams
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 63
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez margolka1986 Pokaż wiadomość
u Nas wszytsko szybko się dzieje - zaręczyny po równiutkim roku, ślub będzie po 2,5

Monika czy ja tez moge prosić o namiary na transport ?

Ona zaproszenia Ci wyszły prześliczne !

Iova zdradzisz mi gdzie zakupiłas papier i za jaką cene?
u mnie też szybciutko, zaręczyny po 11 miesiącach i to znajomości a nie "chodzenia", bo tak owej daty nie mamy ( samo jakoś wyszło).

Tanitka, no właśnie o to mi chodziło. Że inna sprawa jeśli para zaczyna być w wieku "młodym", wtedy te lata są naturalne, a wręcz dziwne i glupie są zaręczyny 17latków a co innego jak np w wieku około 30, po np 5latach chodzenia on wciąż "nie jest pewny". Dla mnie to podejrzane.


Słuchajcie dziewczyny! Pierwszy raz w życiu śnił mi się dziś mój ślub! Z obecnym Tż. i powiem Wam, że katastrofa Wszystko w biegu, sama sie malowałam, nie było czasu więc byle jak to wyszło. Po już wyjściu z kościoła siedzimy w samochodzie i uświadomołam sobie że niczym nam nie rzucali- ani ryżem ani płatkami róż. A na sali jak przyszlo co do czego, pierwszy taniec nagle przypominamy sobie ze sie nie nauczylismy ukladu ( mamy wymarzonego walca) noi klapa Ale najgorszą rzeczą było to, że miałam sukienke gorsetową bez ramiączek ( zawsze o takiej marzyłam) a że biust mam mini to sały czas mi opadała.

Edytowane przez jedynaczkams
Czas edycji: 2011-03-03 o 09:20
jedynaczkams jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 09:47   #2872
cindi
Rozeznanie
 
Avatar cindi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 588
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez Tanitka Pokaż wiadomość
Masz racje, chociaz nie nalezy generalizowac. my z TZ poznalismy sie jak ja mialam niecale 17, a on 18 lat. Wiec to bylo normalne, ze nasze 'chodzenie' bedzie trwalo kilka lat. oczywiscie zareczyny po cichu planowalismy, bo oboje dojrzelismy do malzenstwa. Ale to chyba wynika z charakteru a nie z wieku. Poza tym nie mieszkamy razem, nigdy nie mieszkalismy, więc "malzenstwo" to dla nas bedzie oznaczalo diametralne zmiany.
no i znów podobna sytuacja jak u nas ja już nie mogę się doczekać wspólnego mieszkania

Cytat:
Napisane przez jedynaczkams Pokaż wiadomość

Po tym jak dziewczyny w wątku czekających na pierścionek mnie olały( być może przez to, że ja swój dostalam po 11 mies a one wciąż czekają latami...) , zaczełam myśleć nad "fenomenem" facetów którzy są w związkach po 4-7 lat i wcale nie spieszy im się do żenienia. Oczywiście mówie już o dojrzalszych a nie o młodych 20-23l. Sama słyszałam nie raz o tego typu związkach i stażach, czy chodzi o nie dojrzałość facetów? o wygodę? Dla mnie to troche poniżające dla kobiety, bo w 99% takich przypadków, przy tak długich stażach mieszka się już razem, więc przybiera te codzienne role, kobieta jak to z natury dba bardziej o dom itp a facetowi jest dobrze, bo przeciez ma już "wszystko". To moje zdanie.
zgadzam się z Tobą, szanuję zdanie i decyzje dziewczyn, które mieszkają z facetami nawet nie rozmawiając o ślubie, ale ja bym tak nie chciała, nie mam potrzeby sprawdzać jak TZ będzie się zachowywać przy codziennych obowiązkach, bo mieliśmy kilka dłuższych wyjazdów i mogłam trochę poobserwować, zresztą takie rzeczy da się zauważyć (nie wierzę, że ktoś zacznie zachowywać się diametralnie inaczej) poza tym uważam, że zawsze można wypracować kompromisy szczególnie z osobą, którą się kocha
Cytat:
Napisane przez jedynaczkams Pokaż wiadomość
Słuchajcie dziewczyny! Pierwszy raz w życiu śnił mi się dziś mój ślub! Z obecnym Tż. i powiem Wam, że katastrofa Wszystko w biegu, sama sie malowałam, nie było czasu więc byle jak to wyszło. Po już wyjściu z kościoła siedzimy w samochodzie i uświadomołam sobie że niczym nam nie rzucali- ani ryżem ani płatkami róż. A na sali jak przyszlo co do czego, pierwszy taniec nagle przypominamy sobie ze sie nie nauczylismy ukladu ( mamy wymarzonego walca) noi klapa Ale najgorszą rzeczą było to, że miałam sukienke gorsetową bez ramiączek ( zawsze o takiej marzyłam) a że biust mam mini to sały czas mi opadała.
mi się często sni, że ide do ołtarza i przydeptuję suknie i ciągle się o nią potykam

ona911, super zaproszenia nie mogę się napatrzeć

my wczoraj byliśmy na naukach, był temat o planowaniu dzieci i odpowiedzialnym rodzicielstwie a spotkanie trwało.... 15 minut, smiesznie trochę


smacznych pączków Dziewczyny
__________________
17.09.2011

Moja droga do fit sylwetki: http://fitmehard.blogspot.com/
cindi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 09:58   #2873
jedynaczkams
Raczkowanie
 
Avatar jedynaczkams
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 63
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cindi, mamy podobne myślenie co do mieszkania razem przed ślubem. Mnie śmieszy tekst "sprawdzimy siebie" tak jakby porozrzucane skarpetki miały jakieś znaczenie w świetle milości i chęci spedzania ze sobą zycia. Jasne że wszystko się zmienia, i dlatego trzeba wypracowac kompromis i mieć świadomość że bierze sobie tego drugiego człowieka ze wszystkimi wadami, przyzwyczajeniami i nawykami. Każdy przecież je ma.

Ja z moim ex mieszkałam, i bardzo szybko zrozumiałam że to błąd, po coś są te staromodne zasady.
jedynaczkams jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 09:58   #2874
moniczkar_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 330
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Jeśli chodzi o transport to naprawdę obdzwońcie dziewczyny firmy bo jak my dzwonilismy to różnica w przewozie gości wynosiła UWAGA: 400 zł !!!
moniczkar_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 10:34   #2875
Magda_84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 795
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez jedynaczkams Pokaż wiadomość
zgadzam się całkowicie, Warszawa to dla wielu wciąż Arkadia i kraina mlekem i miodem płynąca. Pracy ( nie byle jakiej) z marszu się nie dostaje.
Ceny mieszkań kosmos. Jak już mówiłam, ja jestem z Warszawy, wychowałam się tam i pokończyłam szkoły jedynie na studia uciekłam do Lubl. I powiem Wam, że mamy własnościowe mieszkanie z rodzicami na nowym Bemowie, w bloku ok 30-40 letnim, z betonowej płyty, lekko ponad 50m a cena jego juz sięga ok 550tys, bo rodzice chcą sprzedac i kupić inne, dlatego jestem w temacie. W lubl za takie samo trzeba by było zapłacić max 350. Różnica kolosalna. Ja bym się bała kredytu 500tys, a docelowo chcę mieć 3 pokoje, i dlatego tez dla mnie Lublin wygrywa. Z resztą oduczyłam się tego zgiełku warszawskiego, jednak jak wracam od rodziców tutaj, to czuję że odpoczywam, mniej więcej już w Garwolinie
I jeśli chodzi o pracę, to powiem tak mój tata po studiach, 3 dodatowych fakultetach, teczką dyplomów itd szukał pracy ponad 2 lata, i wstyd przyznać ale mgr inż musiał być "cieciem" żeby pieniadze do domu przynieść. W Warszawie. I gdyby nie znajomości to pewnie nadal by tak pracował.
Potwierdzam robiłam już rozeznanie na rynku nieruchomości i ceny mieszkań w wawie to ok. 10 tys. za m2. Kogo normalnie zarabiającego na to stać? mieszkania pod warszawą są oczywiście tańsze, ale te codzienne dojazdy na pewno trzeba nieźle zarabiać, bo wtedy kredyt wchodzi w grę.
jedynaczkams podziwiam że uciekłaś z wawy do lublina. Ja lubię lublin, tu się urodziłam i mieszkałam tyle lat, studiowałam, ale za pracą to uciekłam do wawy. Chociaż właściwie nie za pracą, po prostu lubię warszawę


Cytat:
Napisane przez basienka666 Pokaż wiadomość
Co do transportu: to w Nasutowie jest facet, który ma firmę transportową i kilka autobusów, busów róznej wielkości (pojemności) -mieszka przy trasie Niemce-Garbów. Musiałabym do teściówki zadzwonić i spytać się o numer telefonu do niego.

Warszawa już nie jest krainą wolnych etatów. Jestem mgr inż. po W-wskiej Poltechnice i nie mogę znaleźć pracy: najczęściej z powodu tego, że jestem kobietą (młoda mężatka, po studiach => dziecko => kłopoty).
Kolejna sprawa jest taka, że bardzo rzadko pracodawcy chcą po 3 miesiącach próbnych podpisywać umowę na czas określony. Jeśli juz, to po okresie próbnym podpisują umowę na okres 1-2 lat, a co za tym idzie nie dostaje się wysokiego kredytu.
Co gorsza często proponują umowę zlecenie, a nawet umowę o dzieło za śmieszne pieniądze - więc nie jest w Wawie za wesoło z pracą.
oczywiście, że w warszawie pracy nie dostaje się ot tak, ale rynek pracy funkcjonauje o wiele lepiej niż w lublinie i przede wszystkim są lepsze zarobki. Trzeba troche poszukać, a na pewno coś fajnego się znajdzie


Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A wracając do tematu ślubu to zarezewowałam dziś fryzjera. Na całą sobotę Chyba wszystkie przyjezdne kobietki będą się u niego czesać, a moja starsza też malować I po raz kolejny cieszę się, że ślub jest o 17.00 bo będzie wiecej czasu dla wszystkich na skorzystanie z jego usług
Można zapytać jakiego? może być na priv


ona911 rewelacyjne zaproszenia BRAWO!!

---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:17 ----------

Cytat:
Napisane przez cindi Pokaż wiadomość
no i znów podobna sytuacja jak u nas ja już nie mogę się doczekać wspólnego mieszkania


zgadzam się z Tobą, szanuję zdanie i decyzje dziewczyn, które mieszkają z facetami nawet nie rozmawiając o ślubie, ale ja bym tak nie chciała, nie mam potrzeby sprawdzać jak TZ będzie się zachowywać przy codziennych obowiązkach, bo mieliśmy kilka dłuższych wyjazdów i mogłam trochę poobserwować, zresztą takie rzeczy da się zauważyć (nie wierzę, że ktoś zacznie zachowywać się diametralnie inaczej) poza tym uważam, że zawsze można wypracować kompromisy szczególnie z osobą, którą się kocha
Cytat:
Napisane przez jedynaczkams Pokaż wiadomość
Cindi, mamy podobne myślenie co do mieszkania razem przed ślubem. Mnie śmieszy tekst "sprawdzimy siebie" tak jakby porozrzucane skarpetki miały jakieś znaczenie w świetle milości i chęci spedzania ze sobą zycia. Jasne że wszystko się zmienia, i dlatego trzeba wypracowac kompromis i mieć świadomość że bierze sobie tego drugiego człowieka ze wszystkimi wadami, przyzwyczajeniami i nawykami. Każdy przecież je ma.

Ja z moim ex mieszkałam, i bardzo szybko zrozumiałam że to błąd, po coś są te staromodne zasady.
my zamieszkaliśmy razem przed ślubem, bo nie mieliśmy wyjścia (przeprowadziliśmy się do warszawy jak pisałam wcześniej) i powiem Wam dziewczyny że to jest dobry czas żeby sie jak to mówią "dotrzeć". Oczywiście że każdy ma takie same wady i nawyki przed i po ślubie, ale często nie zdajemy sobie z tego sprawy, jeśli nie przebywamy z kimś cały czas. Np: teraz wiem, że jakieś moje zachowanie denerwuje Tż i staram się to poprawić i on tak samo, więc razem pracujemy nad tym żeby było nam razem dobrze. Cieszę się że teraz mam taką możliwość, bo gdyby po ślubie jakieś zgrzyty się pojawiły to na pewno byłoby nam ciężko. Czasem uważamy, że życie razem po ślubie jest idealne, bo przecież się kochamy, ale nie wygląda to zawsze tak różowo. Mogą pojawić się przecież jakieś małe problemy dnia codziennego.
Magda_84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 10:56   #2876
malgosia_23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 200
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Dziewczyny idę w sobotę na nauki na staszica te weekendowe, była któraś z was może, albo się wybiera??
My z Tż byliśmy w lutym, ale tylko na połowie, czyli jeden weekend - drugi musimy niestety przełożyć na kwiecień. Powiem Ci, że niby wszystko pięknie ale gdyby nie to, że kompletnie nie możemy chodzić razem na "normalne nauki" to tych bym więcej nie wybrała. Wszystko tak na szybko, teoretyczne 3 spotkania w poradni załatwiane są w 15 min w sumie, ksiądz jak ksiądz - różnica poglądów a większość tematów kręci sie wokół antykoncepcji, in vitro i seksu przedmażeńskiego. w skali od 1-10 oceniam na 4,5-5.

Cytat:
Napisane przez ona911 Pokaż wiadomość
A ja właśnie siedzę nad moimi ..juz kilkanaście sztuk zrobionych a tak wyglądają
Cudne nie mogę się napatrzeć Zrobisz i nam takie?
malgosia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 11:07   #2877
ona911
Rozeznanie
 
Avatar ona911
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 753
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Dzięki dziewczyny Ciesze się , że zaproszenia się podobają. Na żywo jednak ładniej wyglądają..są żywsze kolory itd Powiem tylko, że jest to bardzo czasłochłonne :/ ale jak się spojrzy na efekt to uśmiech od ucha do ucha

Cytat:
Napisane przez jedynaczkams Pokaż wiadomość
ona911 fantastyczne zaproszenia! Pierwszy raz takie widzę!! to Wasz projekt czy kupne?


Wiecie co, a ja bym chciała wyemigrować. Całe życie mnie ciągnie, jeszcze w tamym roku załatwiałam zieloną kartę do Stanów ( mieszkałam tam juz kiedys chwilke, i bylam kilka razy) kocham ten kraj i Nowy Jork, w którym docelowo miałabym mieszkać. ALE mój TŻ nie chce słyszeć o żadnych przeprowadzkach, nawet na Warszawę się nie zgadza, gdzie ja napewno miałabym pracę a i on by ją bez większych wysiłków znalazł + własna kawalerka 15 min od centrum.... a on swoje, że nie! I nie ma dyskusji.
Wiem, że ciągnie mnie za granicę bo nigdy zycie nie zmuszało mnie aby pracować ciężko np na Wyspach. Później może i bym zdanie zmieniła.
Albo marzy mi się taki spontaniczny wyjazd, rzucamy tu wszystko i zamieszkamy np nad morzem. Ale w naszym przypadku to tylko marzenia.

Po tym jak dziewczyny w wątku czekających na pierścionek mnie olały( być może przez to, że ja swój dostalam po 11 mies a one wciąż czekają latami...) , zaczełam myśleć nad "fenomenem" facetów którzy są w związkach po 4-7 lat i wcale nie spieszy im się do żenienia. Oczywiście mówie już o dojrzalszych a nie o młodych 20-23l. Sama słyszałam nie raz o tego typu związkach i stażach, czy chodzi o nie dojrzałość facetów? o wygodę? Dla mnie to troche poniżające dla kobiety, bo w 99% takich przypadków, przy tak długich stażach mieszka się już razem, więc przybiera te codzienne role, kobieta jak to z natury dba bardziej o dom itp a facetowi jest dobrze, bo przeciez ma już "wszystko". To moje zdanie.

I jeszcze apropo Waszych ślubów, dziewczyn które są w związkach dłuuuugo ( przepraszam, nie chce mi się już cytować;-)) zgadzam się z Wami że to czas najwyższy, że za długie chodzenie może wszysko zniszczyć. Zazdroszczę szybkich (już) terminów ślubów i zyczę wszystkiego naj naj naj!
Wiesz zaproszenia dokładnie takie... są niedostępne w Polsce. Przynajmniej ja się z takimi nigdzie nie spotkałam...są podobne ale jednak nie takie jak te

Co do reszty Twojej wypowiedzi...ja jak wyjeżdżałam to wydawało mi się wszystko będzie ładnie i pięknie..ale jednak tęsknota mnie dobija...staram znajdować sobie różne zajęcia tylko, żeby nie siedzieć i nie myśleć o tym, co teraz moja rodzina robi...5 lat robi swoje i po prostu sie przyzwyczaiłam, że nie uczestniczę w 3/4 uroczystości rodzinnych ... najczęściej nie spędzam z nimi świąt itd.. Są osoby, którym jednak to nie przeszkadza i żyją sobie własnym życiem.
Jeśli chodzi o pracę na Wyspie..to nie zgodzę się z tym, że tu trzeba harować jak wół..jeśli ktoś ma trochę oleju w głowie to sobie poradzi..będzie awanasował..i się rozwijał. Tutaj jest tyle możliwości rozwoju..Uniwersytety, college itp trzeba tylko chcieć. Druga sprawa, że są ludzie, którzy przyjeżdżają tutaj na czas określony.. tylko po pieniądze i łapią się czegokolwiek..ale to zmienia postać rzeczy.

Jeśli chodzi o staż bycia razem..u nas 11 czerwca minie 7 lat..od ponad dwóch lat jesteśmy zaręczeni a mieszkamy ze sobą około 6...zresztą nie wyobrażam sobie wspólnego wyjazdu za granicę i mieszkania oddzielnie :/ . Moim zdaniem mieszkanie razem jest bardzo dobre..Nigdy nie poznasz drugiego człowieka tak dobrze, jak podczas bycia z nim prawie non stop bo widzisz zachowanie, odruchy, reakcje itp. Po ślubie i wspólnym zamieszkaniu różne rzeczy mogą Ci się nie spodobać..i niektórzy maja takie charakterki, że nie chcą zmienić złych nawyków..i co wtedy??? Rozwodzić się ??? Ale każdy robi jak uważa i jak jemu najlepiej My mieliśmy trochę przejść podczas tych wielu lat .. ale to mnie nauczyło jak reagować..jak rozmawiać z TŻ i jak w ogóle wychodzić z takich trudnych sytuacji..dosłownie szkoła życia
Ważne jednak, żeby parom i z krótkim stażem jak i z długim dobrze się układało i tego WAM wszystkim życzę !!

A teraz mój kochany TŻ zrobił śniadanko i więc zmykam

Miłego dnia i zapomnijmy dzisiaj o dbanie o linie i wcinajmy PĄCZKI
__________________
...:::Życie nie daje nam tego co chcemy, tylko to co dla nas ma:::...

Razem od...

...a tego dnia...
...powiedzieliśmy sobie Tak ...




ona911 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-03-03, 11:09   #2878
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Jako że więcej osób chce namiary na firmy transportowe podaję linki, które przesłał mi TŻ. Mam nadzieję, że jest to zgodne z regulaminami.

http://bptour.pl/
http://motyl.pl/
http://www.automarko.pl/

Nawet nie wiem skąd my mamy transport dla gości, bo z mojej strony gości do transportu na palcach jednej ręki bym policzyła, praktycznie wszyscy z jego strony, więc on się tym zajmował. Wiem tylko, że można też załatwić zwykły autobus, bo spotkałam się z tym, tylko trzeba przejść się do MPK i dowiedzieć jak to załatwić.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 11:16   #2879
ona911
Rozeznanie
 
Avatar ona911
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 753
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez malgosia_23 Pokaż wiadomość
Cudne nie mogę się napatrzeć Zrobisz i nam takie?
Dziękuje ..co do zrobienia...hmm..wiesz jak je zaczęłam robić to zrozumiałam dlaczego one są takie drogie ale zastanawiam się nad rozpoczęciem takiego właśnie biznesu jak coś dam znać
__________________
...:::Życie nie daje nam tego co chcemy, tylko to co dla nas ma:::...

Razem od...

...a tego dnia...
...powiedzieliśmy sobie Tak ...




ona911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 12:30   #2880
jedynaczkams
Raczkowanie
 
Avatar jedynaczkams
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 63
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez ona911 Pokaż wiadomość
Dziękuje ..co do zrobienia...hmm..wiesz jak je zaczęłam robić to zrozumiałam dlaczego one są takie drogie ale zastanawiam się nad rozpoczęciem takiego właśnie biznesu jak coś dam znać
Zakładaj biznes! To i ja wezmę! Akurat za rok albo 2 więc zdąrzysz
jedynaczkams jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:32.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.