Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-03, 16:14   #1621
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Chciałabym wszystko wyjaśnić i zacząć żyć od nowa..
Co wyjaśniać? I z kim?

---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Oj tak
Ja nie zapomnę jak kiedyś dostałam kwiaty (na imieniny) od eksa i jak szłam z nim i z tymi kwiatami do domu, to ludzi się na mnie dziwnie patrzyli jakby się zastanawiali czy już jestem matką czy dopiero będę
-
Dobre

UWAGA przemawiam:
Z perspektywy czasu stwierdzam że rozstanie wyszło mi na dobre Dużo się nauczyłam o życiu i o sobie, chyba w końcu dorosłam. Wiem co chcę robić w życiu Nigdy będąc z eksem nie czułam się taka piękna (wiem przesada) jestem pewna siebie jak nigdy! Chociaż czasem tęsknie i jest mi źle, wiem że nie byłabym z nim szczęśliwa. Zasługuję na prawdziwego faceta, który będzie mnie szanował, wspierał i akceptował moje wszystkie wady i zalety, których jest więcej niż wad
DZIĘKUJĘ za uwagę
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"

Edytowane przez wypalona
Czas edycji: 2011-03-03 o 16:22
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:21   #1622
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Wczoraj w nocy, eks wysłała mi sms'a, w którym zapytała czy ją jeszcze chociaż trochę lubie... Nie odpisałem, codziennie mnie widzi na zajęciach, to niech się zapyta
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:21   #1623
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

zjedzmniebejbe - zwariujesz z takim podejściem. Ja to sobie wbijam do głowy, że nie pasowaliśmy do siebie, rozminęliśmy się w oczekiwaniach albo że zawaliliśmy tyle mniej lub ważnych rzeczy, że ich nagromadzenie spowodowało zmianę uczuć, nastawienia, niechęć do związku. Czas dać temu spokój, bo to do niczego nie prowadzi Nie wszystko da się wyjaśnić konkretnymi argumentami, przecież tu w grę wchodzą emocje. Będąc świadomą własnych błędów, nie popełniaj ich w kolejnym związku.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:23   #1624
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
zjedzmniebejbe - zwariujesz z takim podejściem. Ja to sobie wbijam do głowy, że nie pasowaliśmy do siebie, rozminęliśmy się w oczekiwaniach albo że zawaliliśmy tyle mniej lub ważnych rzeczy, że ich nagromadzenie spowodowało zmianę uczuć, nastawienia, niechęć do związku. Czas dać temu spokój, bo to do niczego nie prowadzi Nie wszystko da się wyjaśnić konkretnymi argumentami, przecież tu w grę wchodzą emocje. Będąc świadomą własnych błędów, nie popełniaj ich w kolejnym związku.
No właśnie najgorsze jest to, że to mi od miesiąca nie daje spokoju. To nie jest tak, że teraz mam jakiś gorszy dzień, czy to impuls. Chciałabym żeby wprost powiedział mi to wszystko, że nas już nie będzie (mimo, że w głowie to siedzi). To pewnie dałoby spokój ducha. A tak? może ja się jeszcze łudzę?
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:39   #1625
natalcia1655
Raczkowanie
 
Avatar natalcia1655
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 183
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------
UWAGA przemawiam:
Z perspektywy czasu stwierdzam że rozstanie wyszło mi na dobre Dużo się nauczyłam o życiu i o sobie, chyba w końcu dorosłam. Wiem co chcę robić w życiu Nigdy będąc z eksem nie czułam się taka piękna (wiem przesada) jestem pewna siebie jak nigdy! Chociaż czasem tęsknie i jest mi źle, wiem że nie byłabym z nim szczęśliwa. Zasługuję na prawdziwego faceta, który będzie mnie szanował, wspierał i akceptował moje wszystkie wady i zalety, których jest więcej niż wad
DZIĘKUJĘ za uwagę
czuję to samo, czasem też tęsknię, ale już nie za nim, tęsknie za kimś kto przytuli gdy będzie mi źle, czy powie miłe słowo... Ale też wiem, że wyszło mi to na dobre, planuję wyjazd do pracy na wakacje daleko stąd, tam gdzie odpocznę psychicznie od tych ostatnich lat... nie szukam nikogo na siłę, chyba nie chcę mieć nikogo... a z tęsknotą i smutkami radzę sobie czekoladą Znajdziemy takich facetów, wierzę w to
natalcia1655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:40   #1626
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

zjedzmniebejbe - mam dokładnie to samo, a nawet więcej, bo mimo że mówi, że nic z tego nie będzie, wysyła momentami sprzeczne sygnały, jest grzeczny i miły. Ja dziś zamierzam to zamknąć, zacisnąć zęby i nie myśleć, nie łudzić się. Przecież to koniec, więc czemu mamy sobie same odcinać szansę na rozpoczęcie czegoś zupełnie nowego z kimś innym?

Musisz sobie sama pomóc, bo nie możesz dłużej w tym trwać, już i tak dużo czasu minęło. Widzisz, jaki Twój był dwulicowy, okłamywał Cię i straszył. Uwierz, to nie była już od jakiegoś czasu miłość W miłości takie przekręty się nie zdarzają.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:47   #1627
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
zjedzmniebejbe - mam dokładnie to samo, a nawet więcej, bo mimo że mówi, że nic z tego nie będzie, wysyła momentami sprzeczne sygnały, jest grzeczny i miły. Ja dziś zamierzam to zamknąć, zacisnąć zęby i nie myśleć, nie łudzić się. Przecież to koniec, więc czemu mamy sobie same odcinać szansę na rozpoczęcie czegoś zupełnie nowego z kimś innym?

Musisz sobie sama pomóc, bo nie możesz dłużej w tym trwać, już i tak dużo czasu minęło. Widzisz, jaki Twój był dwulicowy, okłamywał Cię i straszył. Uwierz, to nie była już od jakiegoś czasu miłość W miłości takie przekręty się nie zdarzają.
Więc nie uważasz że najlepszym sposobem na zamknięcie tego jest po prostu się z nim spotkać i pożegnać się jak normalni, dorośli ludzie? Jeśli przez miesiąc nie udawało mi się stworzyć czegoś nowego bez niego i nie umiem sobie radzić z myślami to czy w następnych miesiącach bedzię tak samo? Czuje, że będzie. Może i popłaczę wtedy może i będzie ciężko, ale czy to nie jest jedyna deska ratunku, usłyszeć grzeczne 'dowidzenia' osobiście?
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 16:59   #1628
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

zjedzmniebejbe - z doświadczenia wiem, że spotkania mogą mieć różny efekt. Zamiast kulturalnego pożegnania mogą przerodzić się w nienawiść i pyskówkę albo być tak przyjazne, że obudzą bezsensowną iskierkę nadziei (on za tydzień już z inną za rączkę, a my do grobu...), albo z kolei tak obojętne, że niczego nie wniosą.

Nie spotykałabym się z nim dzisiaj, gdybym nie oddawała mu rzeczy.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 17:02   #1629
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Więc nie uważasz że najlepszym sposobem na zamknięcie tego jest po prostu się z nim spotkać i pożegnać się jak normalni, dorośli ludzie? Jeśli przez miesiąc nie udawało mi się stworzyć czegoś nowego bez niego i nie umiem sobie radzić z myślami to czy w następnych miesiącach bedzię tak samo? Czuje, że będzie. Może i popłaczę wtedy może i będzie ciężko, ale czy to nie jest jedyna deska ratunku, usłyszeć grzeczne 'dowidzenia' osobiście?
Też tak kiedyś myślałam jak Ty, porozmawiać ostatni raz, pożegnać się jak dorośli ludzie, ale to nie ma sensu. To on Cię zostawił, sprawił że nawet się go bałaś, on nie liczy się z Twoimi uczuciami. Po co po raz kolejny pokazywać mu jaki jest cudowny za dobra jesteś dla niego, masz za dobre serce, okaż je komuś kto na to zasługuje, a nie osobie przez którą cierpisz. Musisz zacząć traktować go tak jak on Ciebie.

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

Cytat:
Napisane przez natalcia1655 Pokaż wiadomość
czuję to samo, czasem też tęsknię, ale już nie za nim, tęsknie za kimś kto przytuli gdy będzie mi źle, czy powie miłe słowo... Ale też wiem, że wyszło mi to na dobre, planuję wyjazd do pracy na wakacje daleko stąd, tam gdzie odpocznę psychicznie od tych ostatnich lat... nie szukam nikogo na siłę, chyba nie chcę mieć nikogo... a z tęsknotą i smutkami radzę sobie czekoladą Znajdziemy takich facetów, wierzę w to
Odległość pomaga, jestem spokojniejsza jak nie ma mnie w PL bo wiem że nigdzie przypadkiem go nie spotkam. Najważniejsze to dojść do ładu z samą sobą i wszystko sobie w główce poukładać Znajdziemy tych kompletnych facetów, bez żadnych ubytków
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"

Edytowane przez wypalona
Czas edycji: 2011-03-03 o 17:03
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 17:16   #1630
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Wczoraj w nocy, eks wysłała mi sms'a, w którym zapytała czy ją jeszcze chociaż trochę lubie... Nie odpisałem, codziennie mnie widzi na zajęciach, to niech się zapyta
A mój byłby zapytał czy jeszcze o nim czasem myślę Skąd im sie takie głupie pytania biorą ?
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 17:31   #1631
jolene_jolene
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cześć wszystkim...

Mam parę pytań. Czy osoba, która kocha:
- potrafi nie odzywać się przez trzy dni bo twierdzi, że "przecież nic ciekawego się u ciebie nie dzieje, po co mam dzwonić/pisać" mimo tysiąca próśb i błagań, zaprawionych nieraz płaczem, by dał znać że żyje, chociaż raz na dzień lub dwa dni, bo przecież go kocham i potrzebuję
- obraża się o błahe rzeczy, zostawia pod domem i odwraca na pięcie mimo prób załagodzenia sprawy przez drugą stronę i mimo wiedzy, że druga osoba nie cierpi rozstawać się w kłótni i będzie strasznie to przeżywać
- po tygodniu rozłąki woli iść do klubu z kolegami niż spotkać się z dziewczyną i ją zobaczyć
- twierdzi, że dwa spotkania w tygodniu to aż nadto, mimo że mieszka się w jednej miejscowości i naprawdę jest możliwość do częstszych spotkań - i chodzi częściej nawet na odległą siłownię
- w towarzystwie potrafi ignorować drugą osobę, nie patrzeć na nią, nie rozmawiać z nią, mimo że ona nikogo innego nie zna - i rozmawiać w najlepsze ze wszystkimi innymi
- na stwierdzenie "brakowało mi ciebie" odpowiada "fajnie"
- niszczy drugiej osobie ważną uroczystość nie mówiąc jej żadnego komplementu, tylko krytykując umiejętności tańca i niedostatki urody oraz obrażając się i - znowu - ja ignorując
- sprawia swoim oschłym zachowaniem i chamskimi stwierdzeniami, że druga osoba ciągle płacze
- obraża się za absurdalne rzeczy (np. że nie może zjeść kanapki w czasie trwania seansu w teatrze) i nie pozwala żadnym sposobem załagodzić sytuacji
- krytykuje, porównując do innych dziewczyn
- chce zmieniać drugą osobę, krytykuje jej pasje i wartości?

Dodam, że zawsze byłam na jego zawołanie, nie krytykowałam - jego wyjść z kolegami, jego pasji, a głupie uwagi puszczałam mimo uszu. Czasem, gdy się długo nie widzieliśmy, odzywałam się do niego pierwsza, ale ile można... Czułam, że przegrałam z kolegami, z siłownią, z imprezami. Ze wszystkim. Pewnego dnia miarka się przebrała i zerwałam. Minęły trzy tygodnie, ale ciągle potrzebuję upewnienia, że dobrze zrobiłam... Nie był przecież zły cały czas. Mówił, że kocha, nigdy się nie spóźniał, nie zapominał o spotkaniach, planował przyszłość. Może każdy taki jest? Może wyolbrzymiałam? Wydaje mi się, że zakochani dbają o siebie, dążą do kontaktu, nie chcą się ranić... Pomóżcie... Nie chcę do niego wracać, bo ciągle tylko płakałam, czułam się odtrącona i niekochana. Chcę tylko wiedzieć, czy nie mam zbyt wysokich, udziwnionych wymagań.
jolene_jolene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 17:41   #1632
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Teraz łaskawie porzucono mnie na parę dni przed Walentynkami Ale na św.Patryka mógłby wrócić
Ja proponuję w św Patryka iść na degustację piwa
Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
moja dobra koleżanka ma problem związkowy i nie wiem co mam jej doradzić ;/
ostatnio liczyła swojego faceta prezerwatywy było ich 6 gdy się widzieli na dniach zostały 4...
Liczyłabym na wasze sugestie
Kiepsko. Jak ma na to nerwy, to niech nic nie mówi i go sprawdzi. Znam dobry sposób wyczytany na wizazu
Niech spisze numery tych prezerwatyw i za jakiś czas sprawdzi, czy są te same, które były wcześniej. Jeśli kupują nową paczkę, to niech spisze sobie numer i za jakiś czas zobaczy, czy się zgadza.
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Po drugie: czemu nie zapyta prosto z mostu?
Malla, bo na 100% powiedziałby, że pożyczył koledze. Jeśli ma coś na sumieniu, to i tak by się wyparł.
Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość

Miałyście również tak, że po zerwaniu po jakimś czasie poszłyście na imprezę... Nawet tańcząc z obcym kolesiem czułyście niechęć do płci męskiej ? Brakowało wam exa ?

Czy jestem dziwna ?
Ja tak miałam, ale to przechodzi.
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Damian to samo im pisalem x razy i na nic to bylo. Niestety na logike im nie wytlumaczysz u kobiet emocje musza opasc wtedy mozna cos dzialac
Dobra już nie świruj, akuat Twoje argumenty to koło logiki nawet nie stały
Cytat:
Napisane przez xXCinderellaXx5 Pokaż wiadomość
Malla Ty się śmiejesz a jeszcze nie napisałam najlepszego !
Napisał ,że mnie kocha i że to się chyba nigdy nie zmieni !
Ojejka, jednak blachary z gimnazjum nie są wystarczająco fajne?

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
wchodzę na taką halę a tu człowiek na ziemi, kałuża krwi, on na ziemi dostał ataku epilepsji, ludzie się gapią i nie wiedzą co zrobić
Gratuluję
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
I jeszcze.. dostałam takiego olśnienia w autobusie.. jadę i wchodzi koleś.. myślę.. myślę.. przecież ja go znam! z widzenia. Nie widziałam go chyba rok.. Boże.. jak on wyglądał.. normalnie serce mi stanęło!
Urocze

---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:36 ----------

jolene wg mnie odpowiedź brzmi NIE.

Stałaś się dla niego nudną zabawką, a nikt nie lubi, jak narzuca się mu nudna zabawka.
Popełniłaś podstawowy błąd - byłaś na jego zawołanie, podporządkowałaś się mu całkowicie. Jemu pewnie sprawiało jakąś zboczoną przyjemność patrzenie, jak się poniżasz, jak może Cię olewać a Ty tak go kochasz. Pewnie mu to podnosiło samoocenę, więc nie pozbyłby się Ciebie, ale do czasu. Do czasu aż spotkałby kogoś innego. Skup się na sobie, a nie na gościu, który Cię nie kocha.

Na Twoim miejscu zrobiłabym to samo. Wg mnie lepiej, że Ty to zrobiłaś niż za jakiś czas on by Cię kopnął.

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2011-03-03 o 17:43
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 17:49   #1633
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Fubizka - ale zanim by skłamał, widać by było jego wyraz twarzy
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:16   #1634
wkapeluszu
Raczkowanie
 
Avatar wkapeluszu
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 36
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Powiem Wam, że ja na początku wszystko chciałam robić z moim facetem, jak on szedł do pracy to czekałam te osiem godzin na niego, wszędzie z nim łaziłam, ogólnie bardzo przyporządkowałam swoje życie jemu, zwłaszcza że wyjechałam za nim za granicę, gdzie miałam tak naprawdę tylko jego... i kiedy od pewnego czasu stwierdziłam, że to bez sensu, że muszę mieć swoje życie i nie uzależniać go od niego,, robiłam swoje, miałam jakieś swoje pasje, zainteresowania, znajomych, to na koniec dowiedziałam się, że wg niego każde z nas idzie w inną stronę i że się od siebie oddaliliśmy, że ja mam jakieś swoje zaiteresowania itd.. :/
wkapeluszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:16   #1635
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

dziewczyny, dziekuje za wsparcie ale musze sie odciac od tego, od niego, dzisiaj mi udowodnil, ze za nic mnie ma
sytuacja byla taka,z e sie urwalismy grupa z lekcji na piwo, przy czym nie omieszkal rzucac przemilych tekstow w moim kierunku i skonczylo sie na tym, ze podsumowal studniowke i swoje niedomaganie, a pozniejsze domaganie, ze mamusia mu przynosila kawke i mu bylo lepiej, z tym, zeto ja spedzilam nad nim 2h w toalecie, zeby sie biedaczkowi bardziej slabo nie zrobilo. wiec no coz, oczy mi sie otworzyly, powiedzialam, ze ide, minelam gorke i w wielki bek, myslalam, ze sobie w ciszy poplacze... ale poplakalam 15min, ani sie w jedna strone ruszyc nie moglam, bo w miasto nie chcialam pojsc taka zawyta, ani do nich spowrotem,wiec stalam, ale patrze, cos sie poruszylo, to chyba ida, wiec minelam ogrodzenie i stanelam zaraz za nim (na stadionie bylismy), zaraz mnie dizewczyny dogonily i powiedzialam, ze nie chce byc sama, skrecilysmy w brame i sie wyplakalam, wychodze z bramy, a oni wszyscy- chlopaki tam stoja, i on... nie wiem, na oklaski czekal, czy co... nie mam pojecia, nie mam ochoty na niego patrzec, nie mam ochoty z nim rozmawiac, ponoc jak sobie od nich poszlam stwierdzil, ze z tymi telefonami to bylo tak, ze on chce mnie nauczyc, zeby on nie jest na kazde zawolanie, z tym, ze teraz on jest dla mnie nikim, po tym co powiedzial, widac za kogo mnie mial...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:42   #1636
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fubizka - ale zanim by skłamał, widać by było jego wyraz twarzy
Widocznie ja już za dużo razy widziałam facetów kłamiących w żywe oczy bez mrugnięcia powieką
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:47   #1637
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość

UWAGA przemawiam:
Z perspektywy czasu stwierdzam że rozstanie wyszło mi na dobre Dużo się nauczyłam o życiu i o sobie, chyba w końcu dorosłam. Wiem co chcę robić w życiu Nigdy będąc z eksem nie czułam się taka piękna (wiem przesada) jestem pewna siebie jak nigdy! Chociaż czasem tęsknie i jest mi źle, wiem że nie byłabym z nim szczęśliwa. Zasługuję na prawdziwego faceta, który będzie mnie szanował, wspierał i akceptował moje wszystkie wady i zalety, których jest więcej niż wad
DZIĘKUJĘ za uwagę
Super
Jestem z Ciebie dumna

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
zjedzmniebejbe - zwariujesz z takim podejściem. Ja to sobie wbijam do głowy, że nie pasowaliśmy do siebie, rozminęliśmy się w oczekiwaniach albo że zawaliliśmy tyle mniej lub ważnych rzeczy, że ich nagromadzenie spowodowało zmianę uczuć, nastawienia, niechęć do związku. Czas dać temu spokój, bo to do niczego nie prowadzi Nie wszystko da się wyjaśnić konkretnymi argumentami, przecież tu w grę wchodzą emocje. Będąc świadomą własnych błędów, nie popełniaj ich w kolejnym związku.
Popieram

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Kiepsko. Jak ma na to nerwy, to niech nic nie mówi i go sprawdzi. Znam dobry sposób wyczytany na wizazu
Niech spisze numery tych prezerwatyw i za jakiś czas sprawdzi, czy są te same, które były wcześniej. Jeśli kupują nową paczkę, to niech spisze sobie numer i za jakiś czas zobaczy, czy się zgadza.
Ile to z Wizażu można się nauczyć Ja bym na to nie wpadła
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Dobra już nie świruj, akuat Twoje argumenty to koło logiki nawet nie stały

Dobre
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:47   #1638
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Widocznie ja już za dużo razy widziałam facetów kłamiących w żywe oczy bez mrugnięcia powieką



Ja również... Mój eks ;/
aaaa nie ważne. Nie będę o tym mówić . Nie ma sensu do tego znowu wracać i wyciągać żale. Nic to nie zmieni... A tylko będę smutna.

ehhh
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:01   #1639
karmadlakota
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 69
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Ja też uważam, że powinnaś pojechać, planowałaś to wcześniej, niech nie myśli, że jest górą. Skoro jesteś przekonana, że on jedzie bo Ty jedziesz, to może świadomie chce Ci popsuć wyjazd nie daj się!
Cytat:
Napisane przez aniuska_90 Pokaż wiadomość
Wiesz co ja bym na Twoim miejscu odpuscila sobie ten wyjazd, jesli nadal cos do niego czujesz, juz mialam taka sytuacje ze pojechalam kiedys na wycieczke razem z exem, a on sie do mnie przymilał, dawał nadzieje, a potem po chamsku olał... Po co sobie psuc wyjazd, i miec beznajdziejny humor, wyjazdow bedziesz miała jeszcze napewno duzo a jak z jednego zrezygnujesz nic Ci sie nie stanie.
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
karmadlakota - ja bym jechała, jakiś facet nie będzie mi psuł zabawy, idziesz tam się bawić, poznasz może nowych ludzi. Nie zwracaj uwagi na barana.
ja jestem pewna ze to bedzie wygladalo tak ze on bedzie chcial ze mna gadac jak gdyby nigdy nic-po kolezensku jakby pominal w ogole to co mi zrobil 'bo on chce sie nadal ze mna znac'.
ale ja mam zamiar go olac i wcale nie wciagac sie w jakies dyskusje bo sadze ze i tak nie bedzie okazji

co on niby chce osiagnac przez to ze tam pojedzie?chyba jesli nie odbieram jego tel i go splawiam to jasne ze nie chce sie z nim kumplowac?

moglabym zrezygnowac z tego wyjazdu nie tracac kasy jeszcze, bym nadal na niego nie patrzyla-bo wiadomo ze najlepiej sie odciac od exa calkowicie a ja nie mam z nim juz stycznosci 'widocznosci' od miesiaca prawie... na pewno wolalabym zeby go tam nie bylo

z drugiej strony dlaczego mam rezygnowac z tego wyjazdu jak tak sie na niego cieszylam ? nie wiem czy go to w ogole interesuje ale jesli zrezygnuje to co on sobie pomysli. znow wyjdzie ze jestem slaba i tak sie przejmuje jego obecnoscia ze az musze odwolywac swoj wyjazd


jestem wsciekla
karmadlakota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:01   #1640
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Damian to samo im pisalem x razy i na nic to bylo. Niestety na logike im nie wytlumaczysz u kobiet emocje musza opasc wtedy mozna cos dzialac
...
Uznałam w przypływie hormonów z tabletek że mam ochotę coś Ci napisać i niestety jakże miło sprowadzic Cię na ziemi bo chyba coś Ci się za wysoko podskoczyło...
Po a)nie powtarzasz nam takich rzeczy bo jedyne co można wyciągnąć z Twoich postów to żyjcie dalej i klinujcie eksów bo to świnie
b) nie podajesz żadnych argumentów
c)nie odpowiadasz na pytania i w dodatku odwracasz kota ogonem przy każdym naszym zapytaniu o męski punkt widzenia
d)nie rób z siebie Pana i władcy bo jedyne co robisz na tym forum to podburzasz dziewczyny i sprawiasz,ze cisnienie nam wzrasta do 300...
e)rządzisz się jak by to był Twój wątek ("bo przecież w milionie off topowych postów nie znajdzie się ten jeden zabłąkany kiedy ktoś będzie potrzebował pomocy a my sobie gadamy o makijażach,ciuchach,butac h i innych)
f) błagam...Idź już sobie stąd i skoro nie masz nic innego do robienia niż podniesienie swojego zaniżonego ego to idź poczytaj książkę...

Nie mogę sie udzielać bo nie mam jak
Monitor za bardzo na widoku ale staram się na bieżąco podczytywać

Mimimka - widziałam zdjecie Cieszę sie,ze w końcu sie przekonałaś

Malla - trzymam kciuki za siłe na spotkaniu z zakalcem i oby jednak to całkowite odcięcie wyszło Ci na dobre Znajdziesz w końcu takiego który w pełni na Ciebie zasłuży i dla którego będziesz całym światem

Znikam Miałam nie pisać ale nF doprowadził mnie do stanu znerwicowania i musiałam no po prostu musiałam wetknąć swoje 3 grosze bo sie nie będzie tu panoszył


Martuśka Kocham Cię głupolu
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:06   #1641
karmadlakota
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 69
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

poza tym sobie dzis uswiadomilam ze nie odetne sie od niego na 100% na zawsze bo mimo wszytsko zawsze jest ryzyko ze pojdzie na ta impreze co ja -jestesmy na tej samej uczelni i mamy wspolnych znajomych
na razie tych imprez unikam ale ile mozna
moze nie chodzi o to zeby uciekac tylko stawic temu czolo co?
tak sobie mysle ze musze uswiadomic sobie to ze on byl czescia mojego zycia-i tego juz nie wymaze z pamieci-bo moza powiedziec ze caly poczatek studiow do teraz mi sie z nim kojarzy...
sadze ze tak na serio on w ogole nie bedzie mnie obchodzil dopiero wtedy jak sie w kims zakocham... a do tego daleka droga
karmadlakota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:24   #1642
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Dziewczyny, przepraszam was stokroć, że wpadam i ani cześć, ani dzień dobry.

Czarna rozpacz....

Powiedzcie, czy to tylko taki mój głupi nastrój, czy może faktycznie coś nie halo.

Zaanażowałam się, angażuję coraz bardziej, ale nie narzucam się, mam swoje życie, nie mam postawy roszczeniowej: nie chcę domu z ogródkiem, ołtarz itd. Pokazuję, że mi zależy: potrafię przejechach 40 km po to, żeby go zobaczyć na 10 minut, jak mam czas, to siedze w kuchni przez pół dnia i robię pizzę, którą on lubi albo kupuje mu coś na all, bo on nie ma konta.
I nie, nie robie tego, bo chce coś w zamian, to dla mnie normalne ludzkie. Tylkod pewnego czasu mam wrażenie, że to tylko mnie zależy.
Mam ochotę napisać coś miłego, tęsknię, szukam czułości, ale nie widzę tego z drugiej strony. Owszem, on do mnie dzwoni codziennie prawie. Gadamy o jego pracy głównie, o mojej, wspólnych znajomych, żartujemy na temat rzeczy, które nas wspólnie śmieszą. I tyle.
Nie wymagam pisania mi słodkości co godzinę, też mam ciężką i stresująca pracę, ale potrafię sie postarać. Wiem, że on potrafi się postarać jak chce.


Nie jestem osobą, która się będzie prosić o uczucie, o czułość, nie pcham się, gdzie mnie nie chcą. Brakuje mi czułości z jego strony, miłych słów, gestów. Wiem, na słowa się nie patrzy, ale jakie mam gesty?

Może ja za dużo wymagam, ale czy nie mam prawa domagać się czułości z jego strony? Jak nie wie czego chce, to po sie pakował w związek?
Dla seksu? Zastanawiam się nad tym, czy jest sens to dalej ciągnąć?

Kochane wiem, że powinnam z nim o tym porozmawiać, mam to w planach, ale nie przez telefon, a zobaczymy się dopiero na weekend. Powiedzcie, czy ja przesadzam?
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:28   #1643
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość

Dobra już nie świruj, akuat Twoje argumenty to koło logiki nawet nie stały
stac zawsze beda stac...tylko ze logika nie ma nic wspolnego z kobieta ktora placze z emocji rozstania juz sie nie odgryzaj za rod meski takimi odzywkami przez szurnieta jednostke ;/ ;/ NIE ZYCZE sobie tego
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:28   #1644
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość

Nie jestem osobą, która się będzie prosić o uczucie, o czułość, nie pcham się, gdzie mnie nie chcą. Brakuje mi czułości z jego strony, miłych słów, gestów. Wiem, na słowa się nie patrzy, ale jakie mam gesty?

Może ja za dużo wymagam, ale czy nie mam prawa domagać się czułości z jego strony? Jak nie wie czego chce, to po sie pakował w związek?
Dla seksu? Zastanawiam się nad tym, czy jest sens to dalej ciągnąć?

Kochane wiem, że powinnam z nim o tym porozmawiać, mam to w planach, ale nie przez telefon, a zobaczymy się dopiero na weekend. Powiedzcie, czy ja przesadzam?

nie przesadzasz, sama bylam w takiej sytuacji, ale nie na poczatku, tylko w polowie zwiazku, ja robilam wszystko, zeby on sie czul super, a ja nawet dobrego slowa nie uslyszalam, zadnego dziekuje, zadnego glupiego ladnie wygladasz, nic kompletnie, mnie to demotywowalo, ale robilam tak dalej, bo mi nadal zalezalo. nie wiem, czy dalej ciagnac, ja bym nie chciala sie starac sama o cos, co moze sie udac, bo wiadomo, tak jak kochac za dwoje nie mozna, tak starac za dwoje tez raczej sie nie da
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:32   #1645
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
...
Uznałam w przypływie hormonów z tabletek że mam ochotę coś Ci napisać i niestety jakże miło sprowadzic Cię na ziemi bo chyba coś Ci się za wysoko podskoczyło...
Po a)nie powtarzasz nam takich rzeczy bo jedyne co można wyciągnąć z Twoich postów to żyjcie dalej i klinujcie eksów bo to świnie
b) nie podajesz żadnych argumentów
c)nie odpowiadasz na pytania i w dodatku odwracasz kota ogonem przy każdym naszym zapytaniu o męski punkt widzenia
d)nie rób z siebie Pana i władcy bo jedyne co robisz na tym forum to podburzasz dziewczyny i sprawiasz,ze cisnienie nam wzrasta do 300...
e)rządzisz się jak by to był Twój wątek ("bo przecież w milionie off topowych postów nie znajdzie się ten jeden zabłąkany kiedy ktoś będzie potrzebował pomocy a my sobie gadamy o makijażach,ciuchach,butac h i innych)
f) błagam...Idź już sobie stąd i skoro nie masz nic innego do robienia niż podniesienie swojego zaniżonego ego to idź poczytaj książkę...

Nie mogę sie udzielać bo nie mam jak
Monitor za bardzo na widoku ale staram się na bieżąco podczytywać

Mimimka - widziałam zdjecie Cieszę sie,ze w końcu sie przekonałaś

Malla - trzymam kciuki za siłe na spotkaniu z zakalcem i oby jednak to całkowite odcięcie wyszło Ci na dobre Znajdziesz w końcu takiego który w pełni na Ciebie zasłuży i dla którego będziesz całym światem

Znikam Miałam nie pisać ale nF doprowadził mnie do stanu znerwicowania i musiałam no po prostu musiałam wetknąć swoje 3 grosze bo sie nie będzie tu panoszył


Martuśka Kocham Cię głupolu
hehe juniorka rzucajac takie jadowite i zlosliwe teksty to wcale sie nie dziwie ze faceci tak pogrywaja z Toba...sorki mi juz tez cierpliwosc sie skonczyla bo za kazdym razem jad puszczasz i to nie jest oznaka moich postow (w ktorych notabene nie bylem zlosliwy ani wobec ciebie ani kogokolwiek) tylko Twojego wrednego charakteru...

i daj juz spokoj naprawde gow** mnie znasz a poza tym twojego postu nie cytowalem wiec ogarnij sie


Tylko Malla umie w NORMALNY sposob sprawic ze bede pokorniejszy w wypowiedziach....gdzie zostawie slad empati ktorej wg niektorych taak mi BRAK ;/



co do pytan to hmm staram sie odpowiadac szczerze i rzeczowo, lecz zraża odpowiadanie na pytanie kiedy zaraz fala krytyki leci niemilosiernie....bo co? odpowiedz nie pasuje? bo nie udzielam sie tak jakbyscie chcialy?

no kuzwa albo normalnie dyskutujemy i bedzie mila atmosfera albo nie wiem....bo wiem ze MOZNA ale widac ze nie chcecie za bardzo....

co do klina...hmm krytykujecie a same tak robicie wiec tego nie czaje....

Edytowane przez normalnyFacet
Czas edycji: 2011-03-03 o 19:39
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:36   #1646
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
stac zawsze beda stac...tylko ze logika nie ma nic wspolnego z kobieta ktora placze z emocji rozstania juz sie nie odgryzaj za rod meski takimi odzywkami przez szurnieta jednostke ;/ ;/ NIE ZYCZE sobie tego
A my sobie NIE ŻYCZYMY abyś wypowiadał się w temacie, który nijak Ciebie nie dotyczy i na który nie masz pojęcia. No chyba, że się rozstałeś z facetem, to wtedy pojęcie możesz mieć i możesz się wypowiadać, ale teraz nie pasujesz do tego tematu, bo temat jak by nie patrzeć brzmi "Rozstanie z FACETEM". Nie rób nam śmietnika z forum wpychaniem swoich 3 groszy, bo każdy ma Cię tu dość, bo tylko nam psujesz humor próbując udowodnić, że zjadłeś wszystkie rozumy i lepiej wiesz co powinnyśmy zrobić, a czego nie. Wybacz, ale to NASZE życie i wcale NIE MUSIMY robić tak jak Ty nam nakazujesz. Dziękuję za uwagę.
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.

Edytowane przez mrytka
Czas edycji: 2011-03-03 o 19:39
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:40   #1647
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

oo, wlasnie sie dowiedzialam, ze moj ex rozmawial z moja kumpela z klasy, co by mu poradzila, czy jest jakis sposob, zebym go znienawidzila... teraz to juz nie musi robic nic.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:42   #1648
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
nie przesadzasz, sama bylam w takiej sytuacji, ale nie na poczatku, tylko w polowie zwiazku, ja robilam wszystko, zeby on sie czul super, a ja nawet dobrego slowa nie uslyszalam, zadnego dziekuje, zadnego glupiego ladnie wygladasz, nic kompletnie, mnie to demotywowalo, ale robilam tak dalej, bo mi nadal zalezalo. nie wiem, czy dalej ciagnac, ja bym nie chciala sie starac sama o cos, co moze sie udac, bo wiadomo, tak jak kochac za dwoje nie mozna, tak starac za dwoje tez raczej sie nie da
Wiesz, ja nie wypominam, że zrobiłam to dla niego, nie zmuszał mnie. Jak poprosił o kupienie czegoś na all, to podziękował. Komplementuje, jak łądnie wylądam, chwali, jak zrobię coś dobrego.

Wiesz, chodzi mi bardzie o to, żeby facet też się postarał. Nie wiem, może ciężko jest coś zrobić, jak się mieszka 40km od siebie. i nie chodzi mi wcale o to, żeby udawać, że ma się dobry humor, jak ma się zły. Ale do cholery, ja bym się cieszyła, jak kktoś do mnie przyjedzie wieczorem dac mi buziaka, a nie znajdowała milion problemów. On sie pyta, czy ja przyjechałam go sprawdzić, bosh ...

Chodzi mi o taką normalna CZUŁOŚĆ pomiędzy dwojgiem ludzi.
Ja tego nie mam. Niezależność to przecież nie emocjonalny dystans wobec partnera.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:45   #1649
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
A my sobie NIE ŻYCZYMY abyś wypowiadał się w temacie, który nijak Ciebie nie dotyczy i na który nie masz pojęcia. No chyba, że się rozstałeś z facetem, to wtedy pojęcie możesz mieć i możesz się wypowiadać, ale teraz nie pasujesz do tego tematu, bo temat jak by nie patrzeć brzmi "Rozstanie z FACETEM". Nie rób nam śmietnika z forum wpychaniem swoich 3 groszy, bo każdy ma Cię tu dość, bo tylko nam psujesz humor próbując udowodnić, że zjadłeś wszystkie rozumy i lepiej wiesz co powinnyśmy zrobić, a czego nie. Wybacz, ale to NASZE życie i wcale NIE MUSIMY robić tak jak Ty nam nakazujesz. Dziękuję za uwagę.
chcialem pomoc...ale skoro w KAZDEJ wypowiedzi doszukujecie sie ironii zlosliwosci badz nie wiem czegos innego to tylko dziekowac i az to dziwne bo ani nikogo nie obrazam ani nic....owszem moze komus cos nie pasowac ale slowo przepraszam juz padalo z moich "rąk"
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 19:46   #1650
yellowbird
Rozeznanie
 
Avatar yellowbird
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Witam ponownie po długiej przerwie

Moja nieobecność była spowodowana ciężką chorobą... Nie było mi w głowie siedzieć na forach, teraz już wracam do zdrowia i - mam nadzieję - pisania tutaj

Nie mam dla Was zbyt wielu nowości, oprócz tego, że - pewnie nie uwierzycie - byłam dziś z eksem w restauracji... Sama w to nie wierzę, ale proszę, cuda się zdarzają
yellowbird jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.