Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz. III. - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-08, 12:56   #2251
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Wszystkiego najlepszego kobitki

U mnie na razie nic nadzwyczajnego się nie dzieje
TŻ w pracy i na razie życzeń mi nie złożył
Pewnie zrobi to wieczorem

Co do nazwiska biorę TŻ. Będę miała na imię i nazwisko tak jak jego siostra
Tylko nie wiem czy zaraz po ślbie zmienię, czy poczekam do obrony licencjata ale to sie w trakcie zobaczy co i jak

Piekna pogoda. taka wiosenna! A ja na razie muszę sie jeszcze doleczyć po anginie więc siedze w domku
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 13:12   #2252
Nattiv
Zakorzenienie
 
Avatar Nattiv
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Wszystkiego Najlepszego

Dopiero do domu wróciłam z wycieczek po urzędach. Od samego rana byłam w towarzystwie Tż, a ten nawet nie wiedział, że dzień kobiet jest dopiero jak zobaczył, że mój tata kupił bukiet kwiatów dla mamy i wróciłam do domu to przez telefon złożył mi życzenia...
Z tego co doinformowaliśmy się w urzędach nawet opłacałoby się podjąć taki rodzaj pracy Obecnie jesteśmy zdecydowani na jakieś 90%, ale jeszcze prześpimy się z tym wszystkim. Sam proces zakładania działalności potrwa jakieś 2 tygodnie, więc pewnie od kwietnia byśmy się przeprowadzili
__________________

Kallos Sthenos - Piękno i Siła
Nattiv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 13:25   #2253
D0tk4
Zadomowienie
 
Avatar D0tk4
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez bahari Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za odzew! Czyli mówicie żeby jeszcze się zastanowić? Mam naprawdę bardzo mały biust ale z drugiej strony wszystkie poziome dekolty zbyt mocno akcentowały poziomą linię ramion. A może zrobić taki:
Załącznik 3802771
Jest trochę płytszy, może nie zmniejszy mi tak bardzo biustu?
Sukienki na modelkach, ktore maja wszystko niemal proporcjonalne, wiele ani Tobie ani nam nie powie .. Najlepiej pomierzyc rozne fasony, wtedy zobaczysz, co ukrywa Twoje mankamenty, a co podkresla Twoje zalety.

Cytat:
Napisane przez bahari Pokaż wiadomość
Dziś dogadaliśmy się z TŻ co do zespołu. Będziemy mieć ten sam co moja siostra w zeszłym roku. Zadzwonię do nich jutro, jeśli uda mi się znaleźć nr telefonu. Mam nadzieję, że mają jeszcze wolny termin! Trzymajcie kciuki dziewczęta Jutro zamierzam też zadzwonić do salonu gdzie wypatrzyłam dwie fajne sukienki. Coś mi się zdaje, że to będzie pracowity rok...
Sukienke juz chcesz teraz zamawiac? Ja sie jeszcze wstrzymuje z pol roku, wczesniej nie bardzo widze sens. Trzymam kciuki za wolny termin zespolu!

Cytat:
Napisane przez betterw Pokaż wiadomość
Uważam, że przyszły mąż MUSI trzymać stronę swojej przyszłej żony i to nie bardziej niż rodziców, ale całkowicie i wyłącznie stronę narzeczonej zwłaszcza w kwestiach ślubu i wesela. To samo w drugą stronę. A rodzice i teściowie już swoje śluby mieli, więc mieli okazję się wykazać. Rodzeństwo też miało albo będzie mieć swoje i niech na swoich "wymyśla". Takie jest moje zdanie. Oczywiście można i dobrze jest wziąć pod uwagę sugestie rodziny, ale to narzeczeni powinni ostatecznie decydować.
A co do większej aktywności w sprawie załatwiania spraw ślubno-weselnych, to zauważyłam, że w zdecydowanej większości związków w przygotowania bardziej angażują się kobiety.
A ja sie nie zgodze! A przynajmniej nie calkowicie. Jesli TZ nie jest przekonany do pomyslu swojej narzeczony, to dlaczego ma ja popierac? Tylko dlatego, ze rodzice mysla inaczej, wiec on powinien opowiedziec sie za ktoras ze stron? Mowie, ze ktors cokolwiek MUSI od razu mnie odstrasza! Ja po lubie nic nie MUSZE, ja po prostu moge i chce. Nie chcialabym stawiac mojego TZa w takiej sytuacji. Wole zeby szczerze mi powiedzial, ze cos mu nie odpowiada niz zeby z przymusu stawial za mna.
Choc zgadzam sie, ze fajnie jest gty to narzeczeni maja decydujacy glow w sprawach zwiazanych z weslem, czasami jest to trudne to wykonania. Np. gdy rodzice w duzym stopniu pomaga z finansami.
D0tk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 13:36   #2254
bahari
Raczkowanie
 
Avatar bahari
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 215
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
Sukienke juz chcesz teraz zamawiac? Ja sie jeszcze wstrzymuje z pol roku, wczesniej nie bardzo widze sens. Trzymam kciuki za wolny termin zespolu!
Nie, chciałam tylko zapytać czy je mają dostępne do zmierzenia. Suknię będę szyć na zamówienie wg własnego projektu, więc najpierw chciałam zobaczyć na sobie mniej więcej taką suknię, jaką sobie teraz wymyśliłam, żeby się upewnić czy to aby na pewno najlepszy wybór. Dziewczyny mi sugerują dekolt w serduszko, więc też będę się musiała w takim zobaczyć. Ale jak mi się któraś z tych spodoba to może się zastanowię jednak nad kupnem gotowej.
bahari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 13:40   #2255
D0tk4
Zadomowienie
 
Avatar D0tk4
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez bahari Pokaż wiadomość
Nie, chciałam tylko zapytać czy je mają dostępne do zmierzenia. Suknię będę szyć na zamówienie wg własnego projektu, więc najpierw chciałam zobaczyć na sobie mniej więcej taką suknię, jaką sobie teraz wymyśliłam, żeby się upewnić czy to aby na pewno najlepszy wybór. Dziewczyny mi sugerują dekolt w serduszko, więc też będę się musiała w takim zobaczyć. Ale jak mi się któraś z tych spodoba to może się zastanowię jednak nad kupnem gotowej.
A no chyba, ze tak Ja bym sie na suknie wlasnego projektu chyba jednak nie zdecydowala. Jest tyle pieknych w salonach, ze nie bylabym w stanie wymyslic nic lepszego. Ale mowie tylko za siebie
D0tk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 14:39   #2256
karolinka85
Rozeznanie
 
Avatar karolinka85
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 614
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Wszystkiego Najlepszego Dziewczynki..
__________________
Moje aniołki **
[*] 18.01.2014r.
9t4d
[*] 17.07.2013r. 9t4d
25.08.2012 r.
Nasz ślub
07.10.2011 r.
zdany egzamin na prawko
karolinka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 15:31   #2257
bahari
Raczkowanie
 
Avatar bahari
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 215
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
A no chyba, ze tak Ja bym sie na suknie wlasnego projektu chyba jednak nie zdecydowala. Jest tyle pieknych w salonach, ze nie bylabym w stanie wymyslic nic lepszego. Ale mowie tylko za siebie
Niestety chodzi tu głównie o koszty, przeanalizowałam wszystkie opcje i zdecydowałam się na tanią, ale solidną pracownię. Moja siostra też szyła u krawcowej i była bardzo zadowolona, bo miała dokładnie taką suknię jak chciała, choć niestety zażyczyła sobie bardzo nietypowe wykończenie góry i to tamtej krawcowej troszkę nie wyszło, po prostu nie umiała tego dobrze zrobić. No ale ja zamierzam wybrać raczej standardową opcję dekoltu więc taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. W październiku będę zamawiać suknię, a na razie zbieram inspiracje
bahari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 16:38   #2258
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
[/COLOR]kindziulindzia tęskniny. Ostatnio sporo dziewczynek zamilkło m.in. Ty, Nena
Hej, o nie... bo kilka stron temu machnęłam szybkiego posta ale w lawinie dyskusji gdzieś zniknął. Niestety wróciłam do pracy i kompletnie nie mam czasu. Ale fakt sztuczki_magiczki też juz od jakiegoś czasu nie ma, a tak fajnie się jej posty czytało - halooooooo... czyżby pierwszy entuzjazm ślubny minął? powiem szczerze, że mi trochę tak. Na chwile obecną przygotowania stanęły, od maja chcemy zacząć nauki...i to chyba tyle. Mam totalny zapierdziel, że sie tak brzydko wyrażę w pracy a na dodatek od przyszłego tygodnia zaczynam zabiegi z medycyny estetycznej o 7.30 No więc będę bardziej niedospana niż teraz, co wydaje się niewiarygodne :P

Dostałam wczoraj od brata zaproszenie juz takie formalne, oficjalne na jego slub w tym roku a dokładnie 25 czerwca No jak mozecie sie domyslić, jestem niesamowicie ciekawa jak to wyjdzie. Bo będziemy miec prawie tych samych gości - mówię o rodzinie i tu juz sie zaczął pierwszy zgrzyt, bo nasza wspólna, nieco dziwaczna ciotka stwierdziła ze nie da rady przyjechac (mimo że od ponad roku, jak my wszyscy znała konkretną datę) i pewnie na moim tez jej nie bedzie. Dacie wiarę...ona ma 40 km raptem

Dziś z okazji dnia kobiet dostałam pyszne ciastko od szefa a o 18 ide na full romantic kolację a Wam życzę wszystkiego co najsłodsze z okazji naszego święta i z tej okazji zapodaję tu oto taki mały cytat:

Bycie kobietą to jest strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami...
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 18:45   #2259
fraise
Raczkowanie
 
Avatar fraise
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 448
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

A ja mam trochę dość tej pogody strasznej. Ni to zima, ni to wiosna... No i wieczny brak czasu...
Ale za to w piątek TŻ przyjeżdża . Niezmiernie się cieszę .

Nena, powiesz na jakie zabiegi idziesz? Mi dermatolog po kuracji zaleciła jakieś złuszczanie i pewnie skończy się na kwasie migdałowym, ale nie wiem, czy to nie będzie za słabe... Udanego wieczoru i smacznej kolacji!

Kurde, trochę się martwię, bo kupiłam buty na ebayu, a Poczta Polska ostatnio ma spore opóźnienia i boję się, czy e ogóle buty dotrą do mnie
fraise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 19:45   #2260
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
halooooooo... czyżby pierwszy entuzjazm ślubny minął? powiem szczerze, że mi trochę tak. Na chwile obecną przygotowania stanęły, od maja chcemy zacząć nauki...i to chyba tyle.

szczerze to w tym codziennym bałaganie myśli o ślubie schodzą na dalszy plan ale nie musimy gadać tu tylko o tym

ja właśnie wróciłam z uczelni i mam jutro o 8 kolokwium.... Więc moje drogie wiżażanki liczę na wasze kciuki


a tak wogóle przeglądałam sobie to forum i jest tu taki wątek "zazdrośnice" czy coś w tym stylu tam są dziewczyny które już wziely ślub jeszcze czekają na pierścionek itp... Ile one tam postów piszą dwa dni 20 stron a nawet więcej
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 19:50   #2261
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
szczerze to w tym codziennym bałaganie myśli o ślubie schodzą na dalszy plan ale nie musimy gadać tu tylko o tym

ja właśnie wróciłam z uczelni i mam jutro o 8 kolokwium.... Więc moje drogie wiżażanki liczę na wasze kciuki


a tak wogóle przeglądałam sobie to forum i jest tu taki wątek "zazdrośnice" czy coś w tym stylu tam są dziewczyny które już wziely ślub jeszcze czekają na pierścionek itp... Ile one tam postów piszą dwa dni 20 stron a nawet więcej


u nas pewnie za jakiś czas też tak będzie - wystarczy spojrzeć na pmki2011, które już 31 część kończą
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 20:01   #2262
Maripossa
Zakorzenienie
 
Avatar Maripossa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 875
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

I ja rowniez Wam zycze samych dobroci w tym Naszym swiecie dzisiaj!!

Mnie moj M.tez chyba dzis gdzies zabiera, bo kazal mi sie ladnie przygotowac na po 20 co bedziem robic, gdzie jechac pojecia nie mam, ale jestem strasznie ciekawa

Fraise: peeling migladowy owszem, jest delikatny , ale zalezy z czym masz problem jezeli z przetluszczajaca sie skora badz z nadmiernym zluszczaniem naskorka, to jak najbardziej ten zab.Ci wystarczy. Natomiast nie uwazam, ze takie zabiegi trzeba robic u dermatologa takie samo dzialanie maja kwasy wyk.w gabinetach przez kosmetologow (trzeba tylko wypytac o firme, stezenie kwasu i jego pH) a dermatolodzy czesto maja 'chore' ceny za takie zabiegi tylko dlatego, ze sa lekarzami wiem cos o tym, bo sama w gabinecie wykonuje peelingi paramedyczne i sa to naprawde glebokie zluszczania.

To ja juz chyba bede sie zbierac na ta moja niespodzianke

milego wieczoru Wam zycze!
Maripossa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 20:19   #2263
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Wiecie co dziewczyny... Czuje się troche zawiedziona przez TŻ.
ja rozumie że to tylko zwykły dzien kobiet i praktycznie nigdy go nie obchodzimy, (a jesli tak to zawsze dostawałam kwiaty, a rok temu byłam za granicą więc odpadło to "święto") no ale jakoś mi na sercu lezy to jego dziwne zachowanie..
Wyobrazcie sobie, że taki chłopak mojej siostry poprosił TŻ aby zabrał Jej kwiaty bo sam na razie nie da rady jej ich wręczyć (mieszkają daleko od siebie). No i się zgodził.. Jednak później coś się pokomplikował i w końcu TŻ przyszedł z trzema tulipanami (dla mojej mamy, siostry i dla mnie) plus małym prezencikiem.. I jak się okazało i kwiatki i prezent kupił nam ten chłopak siostry...
Ale kwiatek (jeden tulipan) wyszło że jest dla mnie i od TŻ, i od tego chłopaka... No aż myslałam że padne... I jak zaczełam mówić TŻ, że ja nie rozumie w koncu od kogo to jest, to on smutne oczy szklące, że nie miał czasu że zabiegany itp i wyszło na to że razem z tym chlopakiem się tak umówili że on kupi, a TŻ da...
Jest mi niesamowicie przykro... Przecież ja nie ogarniam.. jest tyle możliwości kupienia kwiatka, choćby sioste mógł poprosić. A On że po prcy nawet jego szwagier chcial cos kupic i po drodze już żadnej kwiaciarni nie mieli
Zawsze byłam zdania że o takich sprawach powinno się myśleć wcześniej...
O kolacji nie wspomne..

i żeby nie było czesto robi mi niespodzianki bez powodu. Ostatnio dostałam ogromny bukiet 50 róż...
No ale kurde.. Nie od dzisiaj wie, że 8 marca dzien kobiet- i wiedzial o tym... I że nic nie zaplanował strasznie lezy mi to na serduchu.. i nawet nie chce ruszac tego tematu bo wiem że mu przykrość zrobie..
.

Dziewczyny... mam powody byc zła czy wyolbrzymiam?
__________________


Edytowane przez melod_y
Czas edycji: 2011-03-08 o 20:28
melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 20:33   #2264
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

melod_y nie wyolbrzymiasz każdemu było by przykro. Mój TŻ dziś wysłał mi tylko smsa dał mi raz buzi jak mnie jego kolega podwiózł do domu bo akurat byli we dwóch w Lbn i mnie zabrali i tyle. No za pół godziny przyjdzie i mi złoży życzenia ale dlaczego? Bo mu wspomniałam że tata mój nie ładnie nie złożył mi życzeń. I tylko dlatego przyjdzie bo z pod mojego bloku może zabrać się do pracy. A i liczy na czekoladkę.... Miło... no ale coż ja już od mojego faceta nie wymagam romantyczności
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 20:54   #2265
Nattiv
Zakorzenienie
 
Avatar Nattiv
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
Wiecie co dziewczyny... Czuje się troche zawiedziona przez TŻ.
ja rozumie że to tylko zwykły dzien kobiet i praktycznie nigdy go nie obchodzimy, (a jesli tak to zawsze dostawałam kwiaty, a rok temu byłam za granicą więc odpadło to "święto") no ale jakoś mi na sercu lezy to jego dziwne zachowanie..
Wyobrazcie sobie, że taki chłopak mojej siostry poprosił TŻ aby zabrał Jej kwiaty bo sam na razie nie da rady jej ich wręczyć (mieszkają daleko od siebie). No i się zgodził.. Jednak później coś się pokomplikował i w końcu TŻ przyszedł z trzema tulipanami (dla mojej mamy, siostry i dla mnie) plus małym prezencikiem.. I jak się okazało i kwiatki i prezent kupił nam ten chłopak siostry...
Ale kwiatek (jeden tulipan) wyszło że jest dla mnie i od TŻ, i od tego chłopaka... No aż myslałam że padne... I jak zaczełam mówić TŻ, że ja nie rozumie w koncu od kogo to jest, to on smutne oczy szklące, że nie miał czasu że zabiegany itp i wyszło na to że razem z tym chlopakiem się tak umówili że on kupi, a TŻ da...
Jest mi niesamowicie przykro... Przecież ja nie ogarniam.. jest tyle możliwości kupienia kwiatka, choćby sioste mógł poprosić. A On że po prcy nawet jego szwagier chcial cos kupic i po drodze już żadnej kwiaciarni nie mieli
Zawsze byłam zdania że o takich sprawach powinno się myśleć wcześniej...
O kolacji nie wspomne..

i żeby nie było czesto robi mi niespodzianki bez powodu. Ostatnio dostałam ogromny bukiet 50 róż...
No ale kurde.. Nie od dzisiaj wie, że 8 marca dzien kobiet- i wiedzial o tym... I że nic nie zaplanował strasznie lezy mi to na serduchu.. i nawet nie chce ruszac tego tematu bo wiem że mu przykrość zrobie..
.

Dziewczyny... mam powody byc zła czy wyolbrzymiam?
Dołączam do grona zawiedzionych, o czym pisałam wcześniej Ech musimy się przyzwyczajać chyba do takich sytuacji, bo po ślubie to już całkiem nie będą pamiętać/mieć czasu Ja spytałam wprost Tż czy pamiętał w ogóle, ale mi się wykręca że jak najbardziej tylko rano go tata wyprowadził z równowagi i nie miał głowy o tym myśleć. Ciekawe tylko, że o szturchaniu mnie w bok (lubi mnie tak denerwować)podczas czekania w US miał czas myśleć Ja mam tylko nadzieję, że się zrewanżuje za to wszystko w najbliższym czasie
__________________

Kallos Sthenos - Piękno i Siła
Nattiv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 21:21   #2266
biedroneczek
Raczkowanie
 
Avatar biedroneczek
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Ja już kilka dni temu dostałam od TŻ aparat o jakim marzyłam. Niestety mamy związek na odległość więc nie udało nam się spotkać. Zaraz po północy dostałam eska z życzeniami, bo chciał być pierwszy. Rano na gg była słodka wiadomość i jeszcze dzwonił w przerwie w pracy żeby choć tak złożyc mi życzenia. Czuję sie usatysfakcjonowana
Wiadomo, że bardziej bym cieszyła się spędzając po prostu z nim czas, bez prezentów i starań. Ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma
biedroneczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 21:25   #2267
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Mój to wczoraj nawet sam mówił, ze "jutro Dzien Kobiet"... rano poszłam do pracy, to zrobił mi sniadanko, jak zawsze zreszta Ale Cały dzien nie dzwonił nawet... to sie wkurzyłam. ok 15, kiedy juz prawie wracalam do domu nagle dzwoni : "o Ktorej bedziesz?" (nagle mu sie o mnie przypomniało). No i wrociłam wkoncu do domu i czekał na mnie obiad na stole, On pachnący, ogolony, fajnie ubrany, miły, spełniał moje zachcianki ....no i złość mi przeszła na prezent raczej nie liczylam.. no bo nie dosc ze mieszkamy zagranicą, to jeszcze na takim odludziu ze nawet do sklepu jest daleko... Ale wiecie.. jakby chciał to by sie postarał:P ale mysle ze i tak nie bylo zle przynajmniej postaral sie zeby bylo milo
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 21:48   #2268
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Dziewczyny, przepraszam, że dopiero teraz ale jakoś nie miałam natchnienia na wizaż... Życzę Wam głównie duużo miłości

Ja rano na dzień dobry dostałam SMSa od TŻa z... pretensjami. Zarzuca mi ciągłe pretensje, ale jak ja nie mam mieć pretensji skoro on przez ostatnie 2 dni mnie nie w ogóle słuchał. No ale wieczorkiem przyjechał do mnie (i mojej mamy) z symboliczną różą i już wszystkie fochy poszły precz .

A na zakończenie dnia dowiedziałam się, że ostatni egzamin mam zaliczony i mam z głowy ten semestr Teraz to mogę się w końcu zrelaksować
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 22:22   #2269
ibyza
Wtajemniczenie
 
Avatar ibyza
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 633
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Hej Dziewczyny
tak myślałam, że się rozpiszecie, nie było mnie od soboty, patrzę a tu kilka stron ale już nadrobiłam

nazwisko: ja najprawdopodobniej będę miała dwa jeszcze myślę nad tym w sumie i moje nazwisko i TŻ jest bezosobowe nie ma -ski, -ska ale jeszcze będę o tym myśleć intensywnie

nauki _ my zaczynamy w tą niedzielę ciekawe jakie wrażenie odniesiemy i chyba 4 spotkania będą

tenebrosa zaglądaj do nas częściej
ibyza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 22:40   #2270
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Moj TZ pamietal o dzisiejszym dniu, przyjechal rano przed praca z kwiatuszkiem i milo spedzilsimy jakies 1,5 h Popoludniu zas bylam zaproszona przez jego mamusie na winko, wiec skorzystalam posiedzialam z przyszlymi tesciami, kwiatuszka zgarnelam, poczekalam na mojego jak wroci z pracy, zjadl obiadek i odwiozl mnie do domku. Uwazam dzisiejszy dzien za bardzooooooooo udany Ale za to sie rozleniwilam na maxa dzisiaj!
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 22:45   #2271
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
Bycie kobietą to jest strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami...
Jakież to prawdziwe...

melody, może Twój TŻ ma podobnie jak mój. Mój ma coś takiego, że nie lubi dawać prezentów i składać życzeń w te dni, co teoretycznie trzeba Dlatego wszelkie prezenty zwykle dostaję przed lub po urodzinach/imieninach/świętach itd... No ogólnie nie lubi celebrować danych dni dlatego, że trzeba, wiecie ocb Za to niespodzianek też robi mi mnóstwo w każde inne dni roku, więc w sumie powoli się do tego przyzwyczajam Chociaż dziś i tak dostałam czekoladę i marcepana, więc nie jest źle

ewika, gratuluję zaliczenia semestru

nena, to normalne, że entuzjazm mija, jakby się człowiek non stop tak ekscytował, to by zwariował trzeba sobie dozować i organizm sam wie, kiedy przystopować to szaleństwo

no właśnie, co się stało ze sztuczką_magiczką... Aż dziwne, że tyle Jej nie ma. Ale kurcze tyle już dziewczyn przyszło i odeszło z wątku... I w sumie w większości przypadków nawet nie wiadomo czemu.
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 23:35   #2272
D0tk4
Zadomowienie
 
Avatar D0tk4
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez bahari Pokaż wiadomość
Niestety chodzi tu głównie o koszty, przeanalizowałam wszystkie opcje i zdecydowałam się na tanią, ale solidną pracownię. Moja siostra też szyła u krawcowej i była bardzo zadowolona, bo miała dokładnie taką suknię jak chciała, choć niestety zażyczyła sobie bardzo nietypowe wykończenie góry i to tamtej krawcowej troszkę nie wyszło, po prostu nie umiała tego dobrze zrobić. No ale ja zamierzam wybrać raczej standardową opcję dekoltu więc taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. W październiku będę zamawiać suknię, a na razie zbieram inspiracje
Jeśli masz sprawdzoną krawcową i nie za trudną do uszycia suknie, to faktycznie takie rozwiązanie może być opłacalne. Ja początkowo też chciałam szyć u krawcowej suknie, ale poczytałam w jakimś watku o dziewczynach, które byłby bardzo niezadowolone, wiec jestem pewna, ze w moim przypadku suknia bedzie jesnak z salonu.

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
Dostałam wczoraj od brata zaproszenie juz takie formalne, oficjalne na jego slub w tym roku a dokładnie 25 czerwca No jak mozecie sie domyslić, jestem niesamowicie ciekawa jak to wyjdzie. Bo będziemy miec prawie tych samych gości - mówię o rodzinie i tu juz sie zaczął pierwszy zgrzyt, bo nasza wspólna, nieco dziwaczna ciotka stwierdziła ze nie da rady przyjechac (mimo że od ponad roku, jak my wszyscy znała konkretną datę) i pewnie na moim tez jej nie bedzie. Dacie wiarę...ona ma 40 km raptem
A czym sie ta Wasza ciotka tłumaczy? Bo jeszcze bym zrozumiała gdyby ktoś na drugim końcu Polski mieszkał, a tak? 40 km i .. nie da rady, mimo ze zna date z takim wyprzedzeniem? Niepojęte.

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja właśnie wróciłam z uczelni i mam jutro o 8 kolokwium.... Więc moje drogie wiżażanki liczę na wasze kciuki
Ja mam w pon zaliczenie i juz sie niemal trzese z nerwów, bo to taki durny przedmiot z okropna wykladowczynia Ale za Ciebie mocno trzymam kciuki, na pewno pojdzie po Twojej mysli

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
Wiecie co dziewczyny... Czuje się troche zawiedziona przez TŻ.
ja rozumie że to tylko zwykły dzien kobiet i praktycznie nigdy go nie obchodzimy, (a jesli tak to zawsze dostawałam kwiaty, a rok temu byłam za granicą więc odpadło to "święto") no ale jakoś mi na sercu lezy to jego dziwne zachowanie..
Wyobrazcie sobie, że taki chłopak mojej siostry poprosił TŻ aby zabrał Jej kwiaty bo sam na razie nie da rady jej ich wręczyć (mieszkają daleko od siebie). No i się zgodził.. Jednak później coś się pokomplikował i w końcu TŻ przyszedł z trzema tulipanami (dla mojej mamy, siostry i dla mnie) plus małym prezencikiem.. I jak się okazało i kwiatki i prezent kupił nam ten chłopak siostry...
Ale kwiatek (jeden tulipan) wyszło że jest dla mnie i od TŻ, i od tego chłopaka... No aż myslałam że padne... I jak zaczełam mówić TŻ, że ja nie rozumie w koncu od kogo to jest, to on smutne oczy szklące, że nie miał czasu że zabiegany itp i wyszło na to że razem z tym chlopakiem się tak umówili że on kupi, a TŻ da...
Jest mi niesamowicie przykro... Przecież ja nie ogarniam.. jest tyle możliwości kupienia kwiatka, choćby sioste mógł poprosić. A On że po prcy nawet jego szwagier chcial cos kupic i po drodze już żadnej kwiaciarni nie mieli
Zawsze byłam zdania że o takich sprawach powinno się myśleć wcześniej...
O kolacji nie wspomne..

i żeby nie było czesto robi mi niespodzianki bez powodu. Ostatnio dostałam ogromny bukiet 50 róż...
No ale kurde.. Nie od dzisiaj wie, że 8 marca dzien kobiet- i wiedzial o tym... I że nic nie zaplanował strasznie lezy mi to na serduchu.. i nawet nie chce ruszac tego tematu bo wiem że mu przykrość zrobie..
.

Dziewczyny... mam powody byc zła czy wyolbrzymiam?
Skoro Twój TZ robi Ci zwykle niespodzinki, a dzis akurat nie był w stanie, to na prawde nie robiłabym z tego problemu. Tym bardziej, ze mowisz, ze zrobilo mu sie szczerze przykro. Ja sie od swojego TZ nic dzis nie spodziewalam, bo po pierwsze nie obchodzimy tego swieta, a po drugie bylismy bardzo dzis zalatani. Wydaje mi sie, ze wyrozumialosc, to jest to Najwazniejsze, ze na co dzien, a nie od swieta sa dla nas tak wspaniali
D0tk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 23:39   #2273
czwartkowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

a ja wróciłam jakieś 20 minut temu ze spotkania z TŻ, ale było cudnie dawno nie spedziliśmy tak miło czasu razem ( zawsze coś lub ktoś ) czuje się grubsza o 5 kg masakra ile zjadłam, nie wiem czy mój TŻ nie próbuje mnie podtuczyć
uśmiałam się torochę bo mężczyźni mają tendencję do męczenia się jak kobieta za dużo mówi o tym co by chciała itd. a dziś ogadałam się jak głupia o wszytkim co bym chciała po ślubie jak ma wyglądać, normanie o wszytkim i widziałam że on się nudzi tym ale dzielnie słuchał i przytakiwał mówiąc " tak tak kochanie będzie tak jak ty chcesz(...) oczywiscie skarbie ty wiesz lepiej ja sie nieznam " troche mnie to irytowało ( bo jest bardzo asertywną osobą ) ale to bylo takie kochane z jego strony a ja tak lubie jak jest taki uległy
czwartkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 23:44   #2274
D0tk4
Zadomowienie
 
Avatar D0tk4
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez czwartkowa Pokaż wiadomość
a ja wróciłam jakieś 20 minut temu ze spotkania z TŻ, ale było cudnie dawno nie spedziliśmy tak miło czasu razem ( zawsze coś lub ktoś ) czuje się grubsza o 5 kg masakra ile zjadłam, nie wiem czy mój TŻ nie próbuje mnie podtuczyć
uśmiałam się torochę bo mężczyźni mają tendencję do męczenia się jak kobieta za dużo mówi o tym co by chciała itd. a dziś ogadałam się jak głupia o wszytkim co bym chciała po ślubie jak ma wyglądać, normanie o wszytkim i widziałam że on się nudzi tym ale dzielnie słuchał i przytakiwał mówiąc " tak tak kochanie będzie tak jak ty chcesz(...) oczywiscie skarbie ty wiesz lepiej ja sie nieznam " troche mnie to irytowało ( bo jest bardzo asertywną osobą ) ale to bylo takie kochane z jego strony a ja tak lubie jak jest taki uległy
Ojjjj To super! Mój TZ to calkiem czesto narzeka, ze mi sie buzia nie zamyka, ale cóż poradze ... Do kogo mam tyle mówić, jak nie do niego? Na szczescie chlopak sie przyzwyczaja, jeszcze pare lat i mysle, ze przywyknie calkowicie, hehe
D0tk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 23:52   #2275
czwartkowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
Ojjjj To super! Mój TZ to calkiem czesto narzeka, ze mi sie buzia nie zamyka, ale cóż poradze ... Do kogo mam tyle mówić, jak nie do niego? Na szczescie chlopak sie przyzwyczaja, jeszcze pare lat i mysle, ze przywyknie calkowicie, hehe
aby nie przywykł tak ze nie bedzie reagował na Twoje słowa hehe
my kobiety mamy ciężki orzech z tymi facetami lubią jak się do nich mówi ale nie dłużej jak 5 minut, za szybko się męczą a my biedne nieraz chcąc przedstawić sytuacje bardziej w kolorowych barwach mówimy mówimy i mówimy a na końcu słyszy się " nie mogłaś tego powiedzieć że poprostu byłaś i spotkałąś XXX"
czwartkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 23:52   #2276
betterw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 352
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Dziękuję za życzenia i Wam również życzę wszystkiego najlepszego w Dniu Kobiet!

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
jagodzia, szkoda, że TŻ taki mało zaangażowany w przygotowania... Ale betterw ma rację, oczywiście, że zdanie rodziny możecie brać pod uwagę, ale najważniejsza i decydująca jest Wasza (w tym przypadku Twoja, skoro On się nie wykazuje) wizja i to ją ma poprzeć. Małżeństwo to już nowa rodzina i decyzje małżeńskie mają większą siłę przebicia niż te rodzinne. A Rodzina musi się zacząć do tego przyzwyczajać.
Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
A ja sie nie zgodze! A przynajmniej nie calkowicie. Jesli TZ nie jest przekonany do pomyslu swojej narzeczony, to dlaczego ma ja popierac? Tylko dlatego, ze rodzice mysla inaczej, wiec on powinien opowiedziec sie za ktoras ze stron? Mowie, ze ktors cokolwiek MUSI od razu mnie odstrasza! Ja po lubie nic nie MUSZE, ja po prostu moge i chce. Nie chcialabym stawiac mojego TZa w takiej sytuacji. Wole zeby szczerze mi powiedzial, ze cos mu nie odpowiada niz zeby z przymusu stawial za mna.
Choc zgadzam sie, ze fajnie jest gty to narzeczeni maja decydujacy glow w sprawach zwiazanych z weslem, czasami jest to trudne to wykonania. Np. gdy rodzice w duzym stopniu pomaga z finansami.
Źle mnie zrozumiałaś D0tk4-Może nie doczytałaś, że była to odpowiedź na wypowiedź, w której jagodzia pisała, że jej TŻ nie ma własnej wizji slubu. Chodziło mi o to, że biorąc ślub ludzie tworzą nową rodzinę i to teraz ta rodzina jest ważniejsza od rodziców i rodzeństwa. Zdanie przyszłej małżonki powinno być ważniejsze od zdania rodziców i siostry, ale nie od własnego zdania oczywiście. No i jeśli PM ma takie samo zdanie, jak jego rodzice, to jasne, że będzie za tym (to Jego slub, więc ma prawo decydować), ale jeśli jest mu obojętne, to powinien poprzeć przyszłą żonę (to Jej ślub, więc ma prawo decydować). Moim zdaniem w danej kwestii powinni decydować Ci, których to dotyczy. Teraz jest to wesele, potem zakup mebli czy samochodu. Te decyzje powinni podejmować małżonkowie, a nie ich rodzice. Rodzice nie powinni nam narzucać, co mamy kupować/zamawiać. Czasem lepiej z czegoś zrezygować niż mieć coś, co nam się nie podoba. Bywa to trudne, ale jeśli chcemy budować związek 2 dorosłych ludzi, to musimy się zachowywać, jak dorośli, samodzielni ludzie.
Chatka dobrze zrozumiała moje słowa. Jeśli przyszły Pan Młody twierdzi, że ma dość wysłuchiwania tego, co mówi przyszła Panna Młoda, bo się nasłuchał już o weselu od rodziców i siostry , to coś tu jest nie tak, bo w takiej sytuacji powinien w pierwszej kolejności wysłuchać PM, tzn. jej zdanie powinno być tu ważniejsze od zdania rodziców, bo to jest jej (i jego) ślub, a nie rodziców. Uważam, że jeśli, np. jest coś, co chciałaby zrobić/mieć na weselu Panna Młoda, a Pan Młody nie ma nic przeciwko, a rodzice tak, to Pan Młody powinien poprzeć przyszłą żonę. Jeśli zaś rodzice coś chcą, a Panna Młoda nie i znów Panu Młodemu jest obojętne, to powinien poprzeć Pannę Młodą. Mam nadzieję, że w miarę jasno się wyraziłam.

Co do finansów to jest już inna "bajka", no bo jak rodzice finansują całą zabawę, to nie dziwne, że chcą mieć też coś do powiedzenia, ale rozsądni rodzice powinni wiedzieć, kiedy kończy się doradzanie, a zaczyna wtrącanie.
Jeśli rodzice finansują wesele, to moim zdaniem, mają prawo do określenia w jakiej kwocie muszą się zmieścić PM, ile gości moga zaprosić itp., ale już wybieranie. np. koloru czegoś tam, co w innym kolorze kosztuje tyle samo powinni zostawić PM.
Jednak gdy PM zgadzają się na finansowanie wesela przez rodziców, to godzą się jednocześnie także na wszelkie konsekwencje z tego wynikające.
Oczywiście najlepiej jest, kiedy PM sobie wszystko opłacają, albo chociaż jest to podzielone pomiędzy wszystkch zainteresowanych (np. 1/3 jedni rodzice, 1/3 drudzy i 1/3 PM). czasem lepiej jest zrobić mniejsze wesele, ale mieć poczucie, że jest całkowicie nasze niż wspomagać się finansowo od rodziców i mieć poczucie, że nie jest tak, jak byśmy chcieli.
Wiadomo, że gdy ktoś bierze ślub od razu po ukończeniu edukacji, albo w trakcie, to raczej nie naskładał nawet na 1/3 wesela (no chyba, że małego przyjęcia), ale przecież jeśli dla kogoś jest bardzo ważne, aby samemu sfinansować wesele, to zrobi je później, jak już na nie zarobi. Jak komuś bardziej zależy na tym, by wziąć ślub od razu po szkole/studiach i decyduje się na finansowanie przez rodziców, to znając rodziców wie, czego może się spodziewać. Rodzicom też pieniądze nie rosną na drzewach i trzeba to rozumieć, że mogliby wydać te kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt tys. w inny sposób, ale decydują się pomóc w organizacji wesela. Każda opcja ma swoje wady i zalety. Ile par, tyle rozwiązań. I każdy ma prawo wybrać takie, jakie chce on/ona i ta druga osoba.

Ja jestem taka, że nie lubię, jak ktoś mi narzuca zdanie, aczkolwiek lubię wysłuchać opini innych osób, zanim podejmę decyzję. Z moim TŻ mamy podobne poglądy i świetnie się dogadujemy. Zresztą przez te 6 lat zdążyliśmy się już nieco "dotrzeć". Jedno drugiemu niczego nie narzuca, ale... jak widzę, że rodzice coś proponują, a on kręci głową, to wiem, że na to się nie zdecyduję. Podobnie on - jak widzi, że nie podoba mi się pomysł moich lub jego rodziców, to od razu go odrzuca. Szukamy wspólnych rozwiązań, które usatysfakcjonują mnie i Jego, bo to Nasz Dzień.
A w kwiestii finansów mamy tak, że rodzice dadzą nam pieniążki "na nową drogę życia" i powiedzieli, że możemy je przeznaczyć na co chcemy (meble, remont, część kosztów wesela). My zdecydowaliśmy, że przeznaczymy je na pokrycie części kosztów wesela. Wszystko sami załatwiamy, wybieramy, negocjujemy umowy, ale wiadomo, że trudno nie rozmawiać z rodzicami o czymś tak ważnym jak wesele, więc swoje pomysły też nam podrzucają. To samo dotyczy rodzeństwa czy przyjaciół. Każdy ma swoje zdanie, ale dla mnie najważniejsze jest zdanie mojego Narzeczonego.
betterw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-08, 23:56   #2277
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Witam w ostatnich minutach naszego dnia i życzę Nam wszystkim wszystkiego najlepszego

Dziś się z TŻ-tem nie widzieliśmy więc życzenia i niewielką bombonierkę dostałam wczoraj. Jakoś tak od zawsze u Nas jest że raczej nie ma kwiatów. Raz jedyny TŻ zaszalał i zrobił niespodznakę przychodząc do mnie z kwiatkiem. Ogólnie jest zdania że szkoda na to pieniędzy no bo to i tak zwiędnie a jak ma mi kupić byle co to woli mnie zabrać do miasta i żebym coś sobie wybrała. A że teraz kazałam mu na wesele oszczędzać to nic wybierać sobie nie będę. W sumie to nawet mógł tych czekoladek nie kupować bo ja tu dietę staram się utrzymać a on mi tu ze słodkościami wyskakuje Najważniejsze że pamiętał i to się dla mnie liczy najbardziej.

A za 10 dni nasza 4 rocznica

Poza tym to jakiś czas mnie nie było ale nadrobiłam wszystkie strony Na weekend wyjechaliśmy sobie do rodzinki TŻ-ta w okolice Łodzi. Musze przyznać że było naprawdę fajnie

W ciągu kilku ostatnich dni skupiłam się strasznie na dalszej "produkcji" moich zaproszeń. Już nawet zaangażowałam do tego mamę bo inaczej to bym się chyba nie wyrobiła w przeciągu najbliższego roku - ano takich dziwnych zaproszeń mi się zachciało. W 2 osoby to idzie już zdecydowanie szybciej Chciałam zaangażować TŻ-ta ale się opiera, no ale w sumie igła i nitka w rękach mojego TŻ-ta jak to facet. Teraz póki nie pracuję to mam możliwość nadgoniania tego troszkę. Ogólnie stwierdził że podziwia mnie za te moje pomysły i jeszcze bardziej za ich realizację bo jemu to by sie nie chciało tak tego robić tylko by poszedł i kupił pierwsze lepsze.

Nazwisko - nie rozmawialiśmy jakoś szczególnie na ten temat, ale raczej przejmę nazwisko TŻ-ta. Nie chciałabym się podpisywać dwoma na raz - w naszym przypadku jakoś mi to nie brzmi no i oba kończą się na -ak więc i to mi się w podwójnym nie widzi. Chcę żeby było krótko więc pewnie z moich 6 liter będzie 8 więc różnica prawie żadna
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2011-03-08 o 23:59
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 00:04   #2278
czwartkowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

tak mi teraz zaświtał temat zakupy z TŻ nie znosze z nim zakupów lubie jak mi rzeczy nosi z torebką ale nie znoszę jak stoi jak na skazaniu z miną wyjdzmy stąd albo kup to bo niechce mi się chodzić a ja i tak wracam po 2 h do tego samego sklepu i ponownie sie zastanawiam to już jemu sie nóż w kieszeni otwiera hehe a jak słyszy jedzmy do innej galeri to musze sie 15 minut wczesniej zastanawiac jak mu to powiedziec heheheh

---------- Dopisano o 00:04 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:58 ----------

zmykam spać miłej nocki przyszłe PM
czwartkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 00:14   #2279
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez czwartkowa Pokaż wiadomość
tak mi teraz zaświtał temat zakupy z TŻ nie znosze z nim zakupów lubie jak mi rzeczy nosi z torebką ale nie znoszę jak stoi jak na skazaniu z miną wyjdzmy stąd albo kup to bo niechce mi się chodzić a ja i tak wracam po 2 h do tego samego sklepu i ponownie sie zastanawiam to już jemu sie nóż w kieszeni otwiera hehe a jak słyszy jedzmy do innej galeri to musze sie 15 minut wczesniej zastanawiac jak mu to powiedziec heheheh
Jak bym o swoim TŻ-cie czytała i to dosłownie
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 00:36   #2280
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

sprostuję kilka spraw.Po pierwsze moim rodzice się nie wtrącają. Po drugie oni i teściowie nie wyobrażają sobie sytuacji żebyśmy to my płacili. Oni twierdzą że to jest ostano gest, obowiązek rodziców w naszą stronę. Moi teściowe jęczą najbardziej zespól ma być taki i sala taka jak bym ja miała podejmować decyzję to sale by zarezerwowała w sobotę a oni się wahają. Wkurza mnie to ale co mam im powiedzieć że gówno mają do gadania i mam sobie zrobić z nich wrogów?? Znaczy oni też biorą nasze zdanie pod uwagę ale nie do końca. ale co ja mogę rozmawiam z TŻtem a on walczy z nimi. sala jak sala dojdziemy do porozumienia ale ja nie chcę ślubu w naszej parafi (należymy z TŻtem do tej samej) a ojciec TŻta należy do rady parafialnej i on i moja teściowa nie wyobrażają sobie gdzie indziej. I co zrobić?? Nie chcę mieć wrogów
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.