|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2281 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
![]() Natomiast gdy chce przekazac jakis konkret, to nie mam z tym problemu. Jednak jesli chodzi momojego TZ, to proste historie potrafia trwac kilka minut, bo on musi 'zarysowac mi sytację' :P Cytat:
![]() Co do bycia zmęczonym ciągłym gadaniem o ślubie to wydaje mi się, że nasych TZ moze meczyc gadanie po kilka razy o tym samym i obgadywanie rzeczy, ktore wydawaloby sie, ze sa juz dogadane. Wiem to z doswiadczenia niektorych znajomych. W takich sytuacjach można się w końcu znudzic :P Jesli sa to jednak jakies nowe rzeczy, to jasne, ze nikt nie powinien sie zasłaniać tym, ze sie juz osluchal o tym od rodzicow czy rodzenstwa. W kwestii rodziców i Ty i ja rozumemy, ze rodzice nawet gdy w duzej mierze finansuja wesele powinni dawac sporo wolnej reki narzeczonym. Jednak jak sama pewnie wiesz, to nie zawsze dziala. Byly na tym forum juz dziewczyny, ktore mowily, ze jako ze rodzice finansuja wesele, to Mamy chca miec wplyw na to jaka suknie zalozy, bo nie chce przed nikim pozniej oczami swiecic .. W takim razie ja juz skladam gratulacje! |
||
|
|
|
#2282 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Mój TŻ to raczej przejmuje się jak ja nic nie gadam
ale też czasami widzę że go nudzi moja gadka. Co do zakupów to mój Tż też ich nie znosi. A jak najpierw chce pojeździć po sklepach a potem się wracać żeby już kupić dana rzecz to zaczyna się gadka "a to nie mogłas tego kupić odrazu?". A jak czasami chce coś kupić na targu pod zamkiem w lbn to już całkiem się załamuje. PM z lublina i okolic pewnie wiedzą ocb. Dla nie wiedzących napisze tylko że tam stoiska są nie w lini prostej tylko tak pod skosem ułożone w dziwny sposób. Jak raz poszłam po buty na wesele to myślałam że TŻ wyjdzie z siebie i stanie obok ładne czarne pantofle to można znaleźć prawie na każdym stoisku no ale z czerwonymi był już problem. Znalazłam jedne zapamiętałam numer budki i poszłam dalej. A potem jak się chciałam wrócić to nie mogłam tego numeru znaleść. mój TŻ to ma teraz dobrze. Zakupy ograniczam do minimum czyli koniec z zakupami na poprawę humoru. Teraz kupuje tylko to co mi potrzeba. A on chciałby wybierać ze mną suknię ślubną. Chyba zrezygnował by po pierwszym salonie
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
#2283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
mogę się pochwalić, że mam fotografa nawet dwóch
kobietę i mężczyznę nadal walczę z kamaerzystą i zespołem co do nazwiska - nie chciałabym zmieniać swojego ale żeby nie robić przykrości więc przygarnę nazwisko TŻ w sumie mogłabym mieć dwuczłonowe ale byłoby za długie Dzień Kobiet spędziłam z TŻ i dostałam śliczny bukiet tulipanów pięknie pachną mi w pokoju
__________________
26.11.2011 19.05.2012 ![]() |
|
|
|
#2284 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
to mój TŻ chyba z choinki spadł ;p Bo on zawsze chodzi ze mną na zakupy i z tego co zauważyłam to lubi je. No chyba że ma zły dzień to wtedy jest gorzej ale jak tak to zawsze chodzimy razem i potrafi doradzić szczerze czy to pasuje czy dobrze w tym wyglądam. Także po farciło się
__________________
|
|
|
|
#2285 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Wg mojego TŻ to ja z reguły we wszystkim dobrze wyglądam. Ale jak ma lepszy dzień to potrafi szczerze doradzić ale niestety najczęściej jest "tak tak kochanie ślicznie wyglądasz"
Dziękuję za kciuki już po napisałam prawie wszystko i mam prawie weekend.
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
#2286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Widzę, że nie tylko mój dzień kobiet był do niczego.... Kilka dni przed D.K. powiedziałam TŻ, że jeśli miał zamiar mi cokolwiek kupować, to żeby nie kupował, że chcę po prostu, żeby mnie porozpieszczał przytulaniem, całowaniem itp. Choć cicho liczyłam na tego jednego małego kwiatka. Jeszcze bym to przeżyła gdyby:
a) złożył mi życzenia- nie złożył, bo jak powiedział- ma trudności w okazywaniu uczuć, b) wieczór spędzałam u sióstr ciotecznych. Jedna dostała od takiego kolesia co z nim bajeruje bukiet z 5 róż, a druga dostała od jednego, takiego co z nim świruje i jest w anglii- jego kolega przywiózł jej jedną ogromnie wielką różę i czekoladki i później dostała jeszcze od jednego kolegi.... Oczywiście musiałam wylać do TŻ swoje żale. Powiedział, że kupi mi w weekend. Ale mi nie chodzi o tego kwiatka. Mi chodzi tylko o gest. A co do nazwiska to oczywiście biorę nazwisko TŻ.
__________________
Zostaniesz na stałe? |
|
|
|
#2287 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 151
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Dzień dobry!
A ja dostałam od TŻcika bukiet róż i czekoladki No i co najważniejsze - spędziłam z TŻ cudowny wieczór. W końcu mogliśmy siąść u mnie na tapczanie, przytulić się i nic nie robić. Bo ostatnio trochę zabiegani jesteśmy i jeśli się już spotkamy to idziemy na urodziny, imprezę itd.Mam do Was pytanie: 10 marca jest podobno Dzień Mężczyzny. Obchodzicie go? Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() nazwisko - oczywiście przyjmuję od TŻta. Oba nasze kończą się na -a. |
||||
|
|
|
#2288 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Hej, juz po dniu kobiet...ale powiem wam, że mój tż się postarał. Wczoraj był lekko oklepany bukiet z różyczek i z takimi jakimiś dziwnymi kulkami nie wiem czego, wyglądało to na jarzębinę
Do tego kolacja, ale jako że nie mieliśmy rezerwacji (no bo po co – u nas są w lokalach pustki fraise ja niestety mam bardziej skomplikowany problem polegający na ujmując rzecz w skrócie – próbie pozbycia się blizny pooperacyjnej, którą mam na szyi i oczywiście nie chcę jej mieć w dniu ślubu, co zrozumiałe. Podobno wyolbrzymiam i jak nałożę korektor, puder to nic nie widać, ale mimo wszystko, wolę się tego pozbyć. No i zaczynam od przyszłego tygodnia lasery, masaże i okłady ze specjalnego preparatu robionego w aptece na zamówienie. Mam jednak to szczęście, że w razie gdyby te zabiegi nie przyniosły poprawy, to mam umówionego już po znajomości chirurga plastycznego. Powiem mu żeby przy okazji co nieco mi powiększył lub zmniejszył - nie no oczywiście żartMiłego dzionka!! Wracam do pracy |
|
|
|
#2289 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 215
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
Cytat:
). Ale za to Jego zakupy to temat na epopeję Najpierw dręczy mnie przez kilka tygodni "no chodź ze mną na zakupy". Moja odpowiedź jest zawsze taka sama: powiedz kiedy, a ja się dostosuję. Oczywiście wolną chwilę znajduje dopiero za jakiś miesiąc, a ja do tego czasu muszę wysłuchiwać że On nie ma się w co ubrać. Kończy się tak że sama idę do sklepu, takiego gdzie wszystko można bez problemów zwrócić, i sama Mu kupuję ubrania, a On tylko oddaje mi kasę. W sumie chyba jest zadowolony z takiego układu, bo ja dość dobrze wiem co lubi nosić, a poza tym mam podobny typ urody do Niego i na sobie patrzę czy Mu będzie dobrze w jakimś kolorze. Chyba nigdy nic nie zwracaliśmy. Idziemy razem tylko jak kupuje buty i dżinsy, no i raz garnitur nowy kupował, no to wiadomo że trzeba zmierzyć. Wtedy na jedno wyjście zakupowe muszę zarezerwować co najmniej 4 godziny, a i tak pewnie kupi coś za 3 lub 4 podejściem, bo wybredny jest jak panienka
|
||
|
|
|
#2290 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
tusiu ja nie obchodzę dnia mężczyzny. Jedynie dzień chłopaka.
__________________
Zostaniesz na stałe? |
|
|
|
#2291 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Ja uznaję jedynie Dzień Chłopaka
![]() Co do zakupów to mój Tż też nie lubi chodzić ze mną na nie. Z resztą wolę iść z koleżanką niż słuchać jego ponaglania Jak teraz przeprowadzę się do Krakowa to będę całe dnie spędzać na zakupach, a Tż by tego nie wytrzymał psychicznie Jedynie artykuły spożywcze i domowe będziemy razem kupować.
__________________
Kallos Sthenos - Piękno i Siła |
|
|
|
#2292 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
Owszem, Rodzice pomagają nam finansować wesele, bo to jednak mnóstwo pieniędzy, ale od początku dawaliśmy Im do zrozumienia, że jeśli będą odstawiać jakieś cyrki, to wolimy w ogóle nie robić wesela niż robić cokolwiek wbrew sobie. Do moich Rodziców dotarło bardzo szybko, Teściowie jeszcze trawią, ale my jesteśmy twardzi, mamy swoją konkretną wizję i jej się 3mamy.A już takiej sytuacji, że Mama miałaby wybierać mi sukienkę to sobie kompletnie nie wyobrażam... Sukienki mi wybierała do 10go roku życia, więc już się wystarczająco nawybierała. Mojej by nawet przez myśl nie przeszło mi czegoś takiego proponować. Chociaż bardzo chętnie ogląda, co mi się podoba i wyraża swoją opinię. jagodzia, asertywność nie jest równoznaczna z robieniem sobie wrogów. Ale jeśli chodzi o Teściów, to jest w ogóle skomplikowana sprawa. Rozumiem, że jest Ci trudno, i współczuję, skoro TŻ najwyraźniej Cię w tym nie wspiera. Moim zdaniem jedynym rozwiązaniem jest powiedzenie Mu na poważnie tego, co już wcześniej pisałam - że powinien brać Twoją stronę i murem za Tobą stać, bo nawet jeśli Jemu jest coś obojętne, to przede wszystkim powinien brać pod uwagę Twoje zdanie - nie mamy czy siostry. Bo tak, jak sama "walczysz" to rzeczywiście niewiele ma to sensu. tusia, ja też zawsze obchodziłam tylko Dzień Chłopaka... W szkole pamiętam zawsze koledzy z klasy dostawali od nas lizaczki A my od Nich na Dzień Kobiet jakieś kwiatki. Ale skoro jutro jest Dzień Mężczyzny (nie wiedziałam, bo nigdzie w kalendarzu tego nie ma u mnie), to może zrobię memu Mężczyźnie masaż, albo jakiś dobry obiadek... Zobaczę ![]() kicia, ja też kciuki 3małam, tylko zapomniałam tego napisać Fajnie, że już masz po ![]() kindziulindzia, gratuluję fotografów My też mamy parkę ![]() beat@, a pochwalisz się tymi swoimi wymyślnymi zaproszeniami? ![]() Jeśli chodzi o zakupy, to osobiście ich nie znoszę i cierpię zawsze, jak muszę iść coś kupować Już TŻ ma większą cierpliwość ode mnie w tej materii Także nasze zakupy są zawsze krótkie, zwięzłe i na temat Trochę inaczej jest, kiedy wejdziemy do księgarni, ale tu też oboje mamy tak samo - możemy siedzieć tam pół dnia
__________________
|
|
|
|
|
#2293 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
Co do zakupów, to TZ mi sie udał, bo on bardzo chętnie mi towarzyszy Inna sprawa, że ciężko nam to zgrać w czasie, bo on z reguły pracuje do 17-18, a wtedy to już sklepy zamykają. Ale jak coś, to zawsze mogę na niego liczyć. Chyba jeszcze nigdy mi nie zajęczał, że mu się nie chce ;PCytat:
To jakaś oferta, że w cenie 1 masz 2? :PA co do kamerzysty i zespołu, to cały czas sie zastanawiacie, nie możecie sie zdecydować, czy jak? Trzymam kciuki, zebyście szybko to rozwiązali. Nam z takich nagłych spraw też tylko kamerzysta został do załatwienia ![]() Cytat:
Mamy za to Dzień Chłopaka, choć z TZ to już bardziej Mezczyzna, wiec moze trzeba sie by bylo przestawic :PZ innej beczki! Dziewczyny, do niedawna szczyciłam sie, ze koszmary slubne omijaja mnie szerokim łukiem .. Cóż, do dzisiejszej nocy! Sniło mi sie, ze zespół super grał, ale NIKT,kompletnie NIKT sie nie bawił. Wszyscy siedzieli przy stole i nawet nie zeby prowadzili jakies ozywione rozmowy, jedli i zartowali.Siedzieli jak na pogrzebie jakims. Jednym slowem masakra! |
|||
|
|
|
#2294 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
też uznajemy dzień chłopaka który przypada we wrześniu chyba
![]() faceci coś za dużo mają tych świąt :P jeśli chodzi o zakupy to nie powiem, ostatnio mój TŻ chodzi bez narzekania Co mnie cieszy. Oczywiście gusta mamy całkiem inne, więc nie mogę liczyć że mi wynajdzie ładną bluzeczkę, no ale grzeczny jest ![]() Macie racje. Nie ma co focha strzelać o ten dzień kobiet. Nie pierwszy i nie ostatni D0tk4 - oj ja miałam taki czas że noc w noc, przez bite dwa tygodnie miałam koszmary ślubne. I nawet kładąc się spać wiedziałam że znów będę miałam niestworzone sny ;P Ale na razie mi przeszło
__________________
|
|
|
|
#2295 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
ja nie obchodzę dnia mężczyz a dokładnie 40 męczenników ! zawsze mój TŻ dostaje drobny upominek od siostr mamy ble... a ja mu mówie że nie ma czegoś takiego jak dzień chłopaka i że zachwilę to będą chcieli abym z nimi obchodziła dzien kota i psa, teściowej, siostry, brata , sąsiada
wiem chamskie to jest ale on zawsze się tak patrzy i przytula i mówi " już dobrze, dobrze" nawet życzeń mu nie składam
|
|
|
|
#2296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Wiadomo że jak rodzice płacą za wesele to tak jest że trochę się wtrącają. U mnie to jest tak że niby w wielu kwestiach mam wolną rękę ale jednak tatuś się trochę wtrąca. Dla mnie najważniejszą kwestią jaką chciałam załatwić z rodzicami to to kogo zapraszamy na wesele. Od razu zrobiłam przy nich listę i powiedziałam że z rodziny zapraszamy tylko te osoby i nikogo więcej. Nawet się zgodzili.
Z salą też był trochę problem bo mój tata jakoś średnio chciał robić wesele tam gdzie ostatecznie robimy. Ale po tygodniowych eliminacjach i tak stanęło na moim ![]() Chcieliśmy z TŻ wynająć jakiś fajny samochód do ślubu no ale niestety finansowo nie podołamy jeszcze na to zebrać w terminie a mój tata mówi że to zbędny wydatek więc się pożyczy. Ja rodzicom zostawiam wolną rękę w kwestii alkoholu którego pić nie będe... No jedynie białe wino chcę żeby kupili bo no choć tą odrobinkę chcę wypić. No i tata ma się zająć noclegami i transportem to już nie moja sprawa bo oni za to płacą. Aby coś załatwili. Moja mama powiedziała że nawet do salonu ze mną nie pojedzie po suknie bo w sumie ona ma problemy z chodzeniem i nie chcę jej nie potrzebnie męczyć. I stwierdziła że ja mam tak dobry gust że to co wybiorę będzie na pewno śliczne ![]() Kwestia dekoracji, obrączek, ubrań i mam nadzieje menu to będzie już decyzja moja i TŻ bo w końcu to nasze wesele. Problem był tylko z fotografem bo ja sama zamówiłam podpisałam umowę a kilka dni później mój tata usłyszał od kolegi że ktoś tam był nie zadowolony i już chodził i narzekał. Strasznie polega na opiniach swoich kolegów. A ja np słyszałam same pozytywne opinie na ich temat. ---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ---------- A i ja też nie obchodzę dnia mężczyzny. A dzień chłopaka łącze z imieninami które ma dzień wczesniej
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
#2297 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Co do listy gości, to rodzice sie absolutnie nie wtracali. O nikim z rodziny nie zapomnielismy, wiec nie musieli nic dodawac, a co do przyjaciół i znajomych, to sami zrobilismy selekcje i oni nie chcieli nam nic narzucać. |
|||
|
|
|
#2298 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
dotk4 co do fotografów okazało się, że moja dobra koleżanka która będzie u mnie na weselu od jakiegoś czasu zafascynowana jest fotografowaniem i wychodzi jej to zacnie
miałam okazję podziwiać zdjęcia i jestem naprawdę mile zaskoczona jej pracami więc w ramach prezentu slubnego otrzymamy od niej album z naszymi zdjęciamico do drugiego fotografa będzie to kolega mojego TŻ , który fotografią zajmuję się już profesjonalnie kamerzysty i zespołu szukam z netu nawet powysyłałam maile był odzew ale jakoś to wszystko jest dla mie mdłe a cena, którą sobie życzą taka mdła już nie jest ostatnio jestem jakoś w kropce a jeszcze dodatkowo szukam mieszkania do kupna i zaczyna brakować mi czasu i weny na to wszystko
__________________
26.11.2011 19.05.2012 ![]() |
|
|
|
#2299 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 104
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
a on dobrze wie że nie pozostane mu dłużna jeśli on sprawia mi niespodzianki i stara się aby jakiś dzien dlamnie był wyjątkowy ( a wie że obchodzę DK) to ja również staram dla niego
|
|
|
|
|
#2300 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
Od samego poczatku wiedzielismy, ze zdjeciami zajmie sie przyjaciel TZa (ktory swoja droga, wczoraj oswiadczyl sie swojj dziwczynie :P), a z mojej strony bedzie to koleżanka, która studiuje fotografie w San Francisco i juz odnosi pierwsz sukcesy Tak wiec wiem, ze fotografie bedziemy mieli piekne
|
|
|
|
|
#2301 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
|
Co do zakupów to u nas jest tak, że TŻ nie narzeka gdy chodzę po wszystkich sklepach i wszystko dokładnie oglądam/przymierzam. Z tego co widzę to on to lubi robić, czasami gdy ja chcę iść już do domu to on mnie gdzieś jeszcze ciągnie "bo tam są fajne ciuchy". Jednak denerwuje mnie to, że według niego wszystko na mnie super wygląda. Ja wiem, że coś jest nie tak a on mi wmawia, że super, ale jak przymierzę inny rozmiar/kolor to wtedy widzi dopiero, że coś było nie tak. A ja bym chciała by umiał mi doradzić
.W kwestii pieniędzy to u nas rodzice (moi i TŻa) większą część wesela płacą. Jednak dają nam do tego całkowicie wolną rękę. Jedynie z czym może być problem to z tortem, bo teściowa uważa, że mamy kucharkę to niech ona piecze, a mi się marzy taki w stylu angielskim którego ona mi raczej nie upiecze... No ale mam jeszcze trochę czasu by ją do tego przekonać. Ogólnie to staram się pokazać moim i TŻa rodzicom, że liczę się z ich zdaniem w KAŻDEJ kwestii. Mimo iż mam już coś wymyślone to staram się ich wysłuchać, żeby nie było, że nie mają prawa głosu. I tu chodzi o wszelakie szczegóły- jak np. godzina w kościele, długość grania zespołu w poszczególne dni, nawet zapytam co myślą o kolorystyce wesela. Chcę by tak samo się cieszyli z tych przygotowań jak ja, a nie że tylko płacą. Widzę, że bardzo pozytywnie podchodzą do tego jak ja ich o wszystko pytam i na razie nie mam zamiaru tego zmieniać. A dnia mężczyzny czy chłopaka nie obchodzimy. Raz na dzień chłopaka kupiłam mu prezent to nawet nie wiedział z jakiej okazji... Więc sobie darujemy .
__________________
R "A tak przy okazji, ubóstwiam Cię... W przerażający i niebezpieczny sposób" Dbam o włosy
|
|
|
|
#2302 |
|
Podróżniczka
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Już po dniu kobiet. U mnie oczywiście nie obyło się bez małej kłótni, ale ostatnio z TŻtem dużo się sprzeczamy, nasz związek przechodzi przedmałżeński kryzys
Dostałam bardzo ładną różę, zaskoczona byłam, bo umówiliśmy się, że pojedziemy do kwiaciarni po storczyka ( jestem storczykomaniaczką, mam ich dość dużą kolekcję ) A tu przed wyjściem TŻ wręczył mi dodatkowo różę, skubaniec nawet nie wiem kiedy ją kupił Jeśli chodzi o zakupy, to TŻ ze mną chodzi, co prawda niechętnie, ale nie marudzi. Sam lubi zakupy, więc właściwie w sklepie rozchodzimy się, on na męskie ja na damskie i potem oglądamy razem coś co nam się spodobało Jeśli chodzi o kwestie finansowe, to nam również bardzo pomagają rodzice, szczególnie w ostatnim czasie kiedy straciłam pracę wszystkie zaliczki dzielą między siebie na pół. Generalnie ustaliliśmy, że większa cześć pieniędzy będzie pochodziła od nich, ale nie mają oni decydującego głosu - w końcu to nasze wesele Tak więc są po prostu powiadamiani o wszystkich kwestiach ![]() A tak poza tym to dziewczyny mam problem. Wyskoczyła ta sprawa dosłownie wczoraj. Właściwie powinnam się wcześniej tym zainteresować. Chodzi mi dokładnie o ZAIKS. Doczytałam się, że w umowie o salę i o zespół są zapisy, że koszty pokrywa Organizator, czyli my. Że też wcześniej na to nie zwróciłam uwagi Kurcze są to bardzo duże koszty, których się nie spodziewałam. A zespół i tak bierze już wystarczająco dużo. Choć przy całym rozrachunku to i tak niewiele, jednakowoż serce mi pęka Jestem taka zła, że wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, ale pretensje mogę mieć tylko do siebie Raczej nie ma szans by nie płacić, więc nie ma wyjścia. Po rozmowie z zespołem i z właścicielem sali wyszło, że opłaca się to w oddziale w mieście. Możecie coś dodać na ten temat od siebie ? Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii ?
Edytowane przez magdziaS Czas edycji: 2011-03-09 o 14:35 |
|
|
|
#2303 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
uuuuu dziewczyny przełom
byliśmy z teściami oglądać sale i teściowa do włąscicielki z takim tekstem to młodzi teraz decydują to ich wesele my możemy tylko zasugerować normalnie jestem tak szczęśliwa że hej wybrałam salę jutro podpisujemy umowę w piątek z fotografem a w poniedziałek z zespołem (bo oni nie mogą teraz bo codziennie gdzieś grają). Zaczyna wszytko się układać
__________________
|
|
|
|
#2304 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
Cytat:
Faktycznie wszystko zaczyna się Wam układać, super! My w kwestii kamerzysty nadal nic nie zdecydowalismy, ale do konca miesiąca (bo wtedy bede w Polsce) na pewno juz wszystko bedzie dogadane. Nie moge sie doczekac, zeby miec to z głowy ![]() A pokazywałaś nam już zdjęcia tej sali? Jeśli nie, to pochwal sie jesli jakies masz
|
||
|
|
|
#2305 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 151
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
O dniu mężczyzny dowiedziałam się od mojej koleżanki. Mój TŻ nawet by nie wiedział, że takie święto istnieje, gdyby nie nadgorliwy facet z radia, który rok temu wszem i wobec oznajmiał, że jest święto w tym dniu. Ale pewnie TŻcik o tym zapomni on zapominalski jest jeśli chodzi o jego święta tzn. dzień chłopaka, mężczyzny.Ja na pewno złoże mu życzenia (jak już wiem, że jest takie święto) i może uraczę czekoladką ![]() Cytat:
pięknie, bardzo się cieszę ![]() A ja dziś byłam na zakupachhhh ii.... kupiłam sobie kurtkę na wiosnę (bo płaszczyków mam od zawalenia) i bluzkę I mi się humor poprawił, bo dziś jestem nie w sosie.... bo... jestem na głodzie... słodyczowymmm (Dziś Popielec, więc powiedziałam sobie, że nie jem dziś słodyczy, ale nie wiem, czy dotrwam do końca)......
|
||
|
|
|
#2306 | |
|
Podróżniczka
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
![]() Zaiks - Stowarzyszenie Artystów Polskich. Trzeba opłacić prawa autorskie za publiczne wykonywanie piosenek. Czyli za to, że zespół będzie grał znane(nie swoje) utwory na Weselu. Koszty Zaiks pokrywa albo: właściciel sali, zespół, albo para młoda, zależnie od tego jakie są zapisy w umowie. U nas i na umowie z zespołem i na umowie z właścicielem sali mamy informację, że pokrywa je Organizator czyli Para Młoda. Jeśli nie zapłaci się kosztów praw autorski można spodziewać się wizyty z Zaiksu, które są ponoć organizowane losowo i liczyć się z karą, albo zamknięciem imprezy. Często właściciel sali lub zespół mają opłacone prawa autorskie za cały rok, tak więc może nie być informacji o tym na umowie, ale lepiej się o to dopytać. |
|
|
|
|
#2307 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Tarnów/Kraków
Wiadomości: 2 750
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
__________________
<ciach_reklama> Edytowane przez Emir1994 Czas edycji: 2011-03-09 o 14:59 |
|
|
|
|
#2308 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
|
Cytat:
. Ja mam taki plan by zapytać mój zespół o to gdy będziemy mieli spotkanie dot. wesela. Zobaczę co mi powiedzą- czy młodzi to u nas płacą czy nie i jak to załatwić.
__________________
R "A tak przy okazji, ubóstwiam Cię... W przerażający i niebezpieczny sposób" Dbam o włosy
|
|
|
|
|
#2309 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
Cytat:
Edytowane przez D0tk4 Czas edycji: 2011-03-09 o 15:04 |
||
|
|
|
#2310 | ||
|
Podróżniczka
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
|
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz
Cytat:
![]() Cytat:
jednak nie zaszkodzi zapytać, by się upewnić. Edytowane przez magdziaS Czas edycji: 2011-03-09 o 15:14 |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:53.








18.08.2010 - zaręczyny






- nie no oczywiście żart
). Ale za to Jego zakupy to temat na epopeję


wiem chamskie to jest ale on zawsze się tak patrzy i przytula i mówi " już dobrze, dobrze"
ostatnio jestem jakoś w kropce a jeszcze dodatkowo szukam mieszkania do kupna i zaczyna brakować mi czasu i weny na to wszystko

Kurcze są to bardzo duże koszty, których się nie spodziewałam. A zespół i tak bierze już wystarczająco dużo. Choć przy całym rozrachunku to i tak niewiele, jednakowoż serce mi pęka
Raczej nie ma szans by nie płacić, więc nie ma wyjścia. Po rozmowie z zespołem i z właścicielem sali wyszło, że opłaca się to w oddziale w mieście. Możecie coś dodać na ten temat od siebie ? Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii ?
(Dziś Popielec, więc powiedziałam sobie, że nie jem dziś słodyczy, ale nie wiem, czy dotrwam do końca)......

