Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz. III. - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-09, 22:41   #2341
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Nattiv przylaczam sie do gratulacji i zycze powodzenia! 3mam kciuki!
Jagodzia, bardzo fajna sala, jestem w szoku co do ceny i takich urozmaicen! Extra! Ja za swoja place 300zl/os za dwa dni... Wklejam zdjecia mojej sali.. i jak Wam sie podoba? Wesele na ok 120-130 osob, sala miesci 180...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg sala1.jpg (29,2 KB, 41 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg sala2.jpg (25,9 KB, 42 załadowań)
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 22:47   #2342
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
Nattiv przylaczam sie do gratulacji i zycze powodzenia! 3mam kciuki!
Jagodzia, bardzo fajna sala, jestem w szoku co do ceny i takich urozmaicen! Extra! Ja za swoja place 300zl/os za dwa dni... Wklejam zdjecia mojej sali.. i jak Wam sie podoba? Wesele na ok 120-130 osob, sala miesci 180...

piękna sala

ja już się nie mogę doczekać końca kwietnia i fotek z naszej sali
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 23:13   #2343
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Jagodzia ja nie wiem jak to się stało, ale nie zauważyłam Twojej sali przepraszam, już błąd naprawiam!
Ja to ślepa jestem. Zdjęcia w załączniku jak byk... Śliczna sala i jaka cena przystępna.

E87 sala robi wrażenie bardzo ładna!
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18

Edytowane przez gosza_m
Czas edycji: 2011-03-09 o 23:27
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 23:40   #2344
betterw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 352
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

ZAIKS - właściciele naszej sali nie opłacają, więc chcemy zespół, który to opłaci, bo szczerze mówiąc nie chce mi się jeszcze za tym latać. Nawet jak zespół standardowo nie opłaca, to możecie zapytać, czy za Wasze wesele opłaci i koniecznie niech wprowadzi zapis o tym w umowie.

Mój narzeczony mnie dziś miło zaskoczył - zapisał nas na lekcję tańca. Narazie tylko 45 min. i zobaczymy, jak nam to wyjdzie. Jak się nam spodoba, to wykupimy karnet. Tak się cieszę. Myślałam, że nie uda mi się go namówić. Ostatnio pokazywałam mu kroki walca i okropnie mu to wychodziło (strasznie mnie podeptał) i może to go zmotywowało.

D0tk4 to widzę, że sęk był w tym jednym słowie (musi), które każda z nas "potraktowała" nieco inaczej.

jagodzia133 gratuluję zamówienia sali. Bardzo przystępna cena.
E87 bardzo ładna sala, taka jasna i przestronna. Nas też tyle by kosztowało, gdybyśmy się zdecydowali na 2 dni.

Edytowane przez betterw
Czas edycji: 2011-03-09 o 23:45
betterw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-09, 23:46   #2345
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Ja mam 190 za 2 dni, ale jak sobie piwko i napoje podoliczam i jeszcze coś z poza podstawowego menu to pewnie i tak wyjdzie z 230 jak bum cyk cyk.
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 08:50   #2346
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
piękna sala

ja już się nie mogę doczekać końca kwietnia i fotek z naszej sali
Też nie mogę się doczekać jak będzie wyglądac nasza sala
Jagodzia , E87 - sale macie takie przestronne i jasne....
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 09:39   #2347
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Nika a nie wiesz jak u nas na sali jest z ZAIKSem? Bo jak ja podpisywałam umowę to nie miałam pojęcia że coś takiego się płaci i nie zapytałam. A z zespołem umowę w wakacje podpisuję
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 09:41   #2348
tusia_m
Zakorzenienie
 
Avatar tusia_m
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 151
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Fajnie, że już tyle załatwione będzie za jednym zamachem

Muszę oznajmić, że dzisiaj rano już zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę do Krakowa Z szefem ustaliliśmy, że zaczynamy pracę od 28 marca, a te niecałe 3 tygodnie mamy na załatwienie wszystkich formalności Już się nie mogę doczekać "nowego życia"
super, że zaczynacie "nowe życie". Oby te było lepsze od starego
Cytat:
Napisane przez karka1986 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, wieki mnie tu nie było. Ostatnio byłam zabiegana, ale nareszcie załatwiliśmy najważniejsze rzeczy (sala, zespół, fotograf i kamerzysta)
Niedługo wybiorę się do księdza, żeby zapisał nas na nauki.
gratuluję tylu załatwionych spraw
Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
miałam to samo jak brałam tabletki a jak odstawiłam to już parę ładnych miesięcy okresu ani widu ani słychu ale możecie być ze mnie dumne a w sumie to z mojego TŻ umówił mnie wreszcie na wizytę (wtajemniczone PM wiedzą ) i tak pani ginekolog wita mnie w swoim gabinecie i kozetce w przyszły piątek o godzinie 17 proszę trzymać kciuki by mi nie wykryła jakiegoś cholerstwa
i bardzo dobrze, że zdecydowałaś się na wizytę. Teraz słyszy się ciągle jakieś niepokojące wiadomości, jeśli chodzi o tą sferę. Więc lepiej to sprawdzić i mieć święty spokój. Na pewno będzie dobrze




Kurcze, dziewczyny, odsłaniam rolety w oknie a tam...... tak zacina śniegiem, że szok A już myślałam, że wiosna nadchodzi....
__________________
I ślubuję Ci...

Can you feel the love tonight?
It is where we are...
tusia_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 09:56   #2349
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Ciesze sie, ze podoba Wam sie moja sama Jest dosc duza i przestronna, orkiestra ma swoje miejsce w takiej jakby wnece, myse ze to idealne miejsce, bo nie beda przeszkadzac! Cene mamy dosc wysoka - w sumie wybralismy najdrozsza sale ;/ ale jak tam weszlismy to od razu poczulam takie cos - ze to wlasnie ta sala... pozniej przekonalo nas to, ze duzo "dodatkow" mamy w cenie, np. bus do odwozenia gosci w 1 dzien, 0,7 vodki na 2 osoby, apartament dla nowozencow. Jesli sliczne obejscie wokolo stawek na ktorym plywaja labedzie, dookola piekna roslinnosc, drewniana hustawka wieloosobowa, jakies mostki itd.tip. Do tego maja swojska wedlinke, widzielismy jak sie wędzila-zapach taki ze az slinka ciekla Wiec mam nadzieje, ze to dobry wybor
U mnie przygotowania narazie stanely bo mamy poki co: sale, orkiestre, kamerzyste i fotografa. W wakacjie idziemy kosciol zalatwic, nauki mamy juz zrobione <w 3 LO nasza parafia organizowala dla licealistwo>. W najblizszym czasie bede sie rbac za zaproszenia
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 09:57   #2350
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

powiem tak ok 12 ruszam do sali podpisać umowę tak się na tą salę napaliłam że aż się nie mogę doczekać naszego ślubu ehhh...
E87 twoja sala też jest bardzo ładna kolorystyka troszkę podobna (chodzi mi o to że jest jasno).
U mnie może cena skoczyć o 10zł ale tak mi mówili wcześniej także w innych salach to zależy od tego co się będzie działo chodzi o te vat-y ceny paliw żywności itd. Jak się nic nie zmieni to nie naciągną mnie o 10zł. A jak się pozmienia na rynku no to 10zł to ok.
Muszę doliczyć jeszcze wódkę,ciasto,owoce.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 09:59   #2351
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Nam tez powiedzial ze moze skoczyc cena o 10 zl... ale mysle ze skoczy, ze wzgledu na ceny samej maki czy cukru... A ciasta, tort, owoce mamy w cenie. W sumie to tylko musimy dokupic alkohol <bo pewnie braknie vodki na 2 dni>, jakies kolorowe trunki: winka, whisky itp. A piwo mamy stamtad, chyba 3,5 za 0,5 l z beczki. Ale pewnie nie bedzie za duzo chetnych...?!

Edytowane przez E87
Czas edycji: 2011-03-10 o 10:04
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 10:03   #2352
D0tk4
Zadomowienie
 
Avatar D0tk4
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
zaprosimy 130 osób a ile przyjedzie zobaczymy. Sala mieści do 170 osób (na stronie mają napisane że niby 180) także będzie luźno ale wcale nie będzie tak pusto. 170 to tam na wcisk wchodzi że trzeba się przeciskać między stołami a u nas będzie akurat że każdy będzie mógł przejść.
A z tą biesiadą to jestem mega zadowolona zawsze to jakaś atrakcja urozmaicenie wesela
Z reguly podaja maksymalna ilosc miejsc taka, ze ludzie powinni siedziec jak sledzie, zeby sie zmiescic. Ale przy 130 osobach na pewno bedzie idealnie Jeszcze raz gratuluje!

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Ja na własne życzenie se wczorajszy dzień spierniczyłam...Mam takie wahania nastrojów, że mój TŻ już sam nie wie czego ja chcę. Dziewczyny, czy to możliwe, że przez tabletki można tak ześwirować. Kończę dopiero 2 listek, a burzę nastrojową to mam taką że ho ho! I strasznie mi z tego powodu przykro, że mój biedny Narzeczony obrywa.
Przyszedł wczoraj z winkiem i paczką duplo, a ja mu powiedziałam, że te czekoladki to se może zabrać, bo ja czekolady jeść nie mogę. Mogłam się zamknąć i udawać, że się bardzo cieszę, ale nie. Coś mi odje....Pokłóciliśmy się dość ostro o nasze wspólne życie, o moje plany przyszłościowe, o jego też. Kur** co my robimy na rok przed ślubem. Całe lata było za✂✂✂iście między nami, ostatnie dni są koszmarne Najgorsze jest to, że im bardziej się staram, tym gorzej mi to wychodzi
I wiem, że 70% winy leży po mojej str.
Ja na szczescie nigdy nie mialam takich problemow po tabletkach, ale wiem z opowiesci moich 2 dobrych kolezanek, ze tak sie moze dziac. Jedna nic tylko plakala caly czas i niemal w depresje wpadla tak z niczego, a druga niesamowite skoki nastrojow miala. Wiec jak widac wszystko zalezy indywidualnie od czlowieka. Na Twoim miejscu poszlabym do lekarza poprosic o inne tabletki, no bo i po cos i siebie i TZa tak meczyc?

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
Nattiv przylaczam sie do gratulacji i zycze powodzenia! 3mam kciuki!
Jagodzia, bardzo fajna sala, jestem w szoku co do ceny i takich urozmaicen! Extra! Ja za swoja place 300zl/os za dwa dni... Wklejam zdjecia mojej sali.. i jak Wam sie podoba? Wesele na ok 120-130 osob, sala miesci 180...
Sala bardzo duza sie wydaje na tych zdjeciach, ale fajna, bo ladnie ustrojona, a nie jakas taka przeladowana tymi wszystkimi 'upiekszeniami'. Fajnie, ze parkiet jest tak w srodku, wszyscy goscie beda widziec tanczacych Fajnie!


Cytat:
Napisane przez betterw Pokaż wiadomość
Mój narzeczony mnie dziś miło zaskoczył - zapisał nas na lekcję tańca. Narazie tylko 45 min. i zobaczymy, jak nam to wyjdzie. Jak się nam spodoba, to wykupimy karnet. Tak się cieszę. Myślałam, że nie uda mi się go namówić. Ostatnio pokazywałam mu kroki walca i okropnie mu to wychodziło (strasznie mnie podeptał) i może to go zmotywowało.
Suuuper! To juz zaczynacie treningi do pierwszego tanca? W takim razie wypadniecie jak zawodowcy ))


Cytat:
Napisane przez betterw Pokaż wiadomość
D0tk4 to widzę, że sęk był w tym jednym słowie (musi), które każda z nas "potraktowała" nieco inaczej.
Na to wyglada Ale najwazniejsze, ze chodzilo nam o to samo :P
D0tk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 10:15   #2353
sztuczka_magiczka
Rozeznanie
 
Avatar sztuczka_magiczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 784
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Hej dziewczynki!

Ło jejcia - nie było mnie tu prawie od 2 tygodni Ominęło mnie niemalże 20 stron Nie będziecie miały mi za złe, że ich nie nadrobię? Normalnie nie mam czasu i energii jakoś ostatnio Nie starcza mi dnia na to co chciałabym zrobić - i tak codziennie... Szukam pracy, już nawet nie jakiejś "super ambitnej" w biurze czy coś, ale nawet w sklepie (np. odzieżowy itp.) - bardzo chcę odłożyć jak najwięcej pieniązków na wesele, bo kasa ze stażu to jest taka "za dużo by umrzeć, za mało by żyć" hehe

Na stażu ostatnio miałam masę roboty, ale od poniedziałku się zluźni bo już nie będę siedziała w biurze sama tylko będę miała dziewczynę do pomocy I to jeszcze moją koleżankę z dawnej pracy - nie widziałyśmy się prawie 2 lata, a jest super laseczką więc będzie sympatycznie

Chciałabym serdecznie powitać wszystkie nowe dziewuszki i pogratulować Wam pomyślnego załatwiania spraw ślubno-weselnych jak i tych zupełnie osobistych

U mnie zastój ze ślubnymi sprawami Oczywiście myślę o nich w dalszym ciągu, w głowie rodzą się nowe pomysły itd., ale najważniejsze rzeczy są załatwione, więc na razie spokój
Aha i chciałam się pochwalić, że moja Świadkowa (mimo, iż mamy odmienny gust) bardzo pochwaliła moje typy sukien ślubnych z pewnego salonu do którego zamierzam się wybrać już w wakacje, także miło mi, że moja własna Świadkowa będzie mogła w tym dniu z przyjemnością na mnie spojrzeć

Mykam do moich obowiązków Postaram się częściej do Was zaglądać Pozdrawiam Was mocno
__________________
13.09.2007r. jesteśmy razem!
22.07.2009r. zaręczeni!
21.07.2012r. powiemy tak!
sztuczka_magiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 12:06   #2354
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Muszę oznajmić, że dzisiaj rano już zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę do Krakowa Z szefem ustaliliśmy, że zaczynamy pracę od 28 marca, a te niecałe 3 tygodnie mamy na załatwienie wszystkich formalności Już się nie mogę doczekać "nowego życia"
Superowo Gratuluję serdecznie, teraz już nic, tylko zaczynać nowe, wspólne, piękne życie Z całego serca życzę Wam, żeby wszystko szło dalej po Waszej myśli

karka, gratuluję zaklepania wszystkiego

jagodzia, super sala, super cena i fajowe gratisy... Też bym się na Waszym miejscu nie zastanawiała No i fajnie, że Teściowa się trochę uspokoiła i jest ok. Życzę Ci, żeby teraz już było tylko lepiej!

E87, piękna sala

ZAIKS
z tego, co TŻ pamięta z rozmowy z DJem, to ma w cenie nasz DJ. Nie ma o tym nic w umowie, są natomiast takie punkty:

Wykonawca oświadcza, że zapewni całość potrzebnej aparatury dźwiękowej, oświetleniowej i jej transport, repertuar muzyczny oraz prowadzenie imprezy.

Zamawiający oświadcza, że zapewni miejsce do bezpiecznego zainstalowania aparatury nagłośnieniowej, oswietleniowej i jego ochronę oraz łącze elektryczne o parametrach ( i dalej bla bla o parametrach, gniazdkach itd.)

Więc skoro On zapewnia wszystko, a my mamy tylko miejsce mu udostępnić i ochronę, to chyba On płaci, jak myślicie? Chyba, że ZAIKS jest wliczony w ochronę sprzętu, ale to by było chyba naciągane. Nic, trzeba się będzie jeszcze dopytać.

gosza, potwierdzam, przez tabletki naprawdę można ześwirować. A jeśli już przy drugim listku tak Cię nosi, to zdecydowanie zmieniaj, bo te nie są dla Ciebie. Ja Zmieniłam na inne, ale w sumie nie było żadnej różnicy i ostatecznie stwierdziłam, że odstawiam zupełnie i zobaczę, jak organizm reaguje. I czuję się o wiele lepiej i hormony mi wracają na swoje miejsce powoli Także jeśli bierzesz zdrowotnie i nie możesz na razie odstawić, to koniecznie zmień je na inne, bo te Ci najwyraźniej nie służą.
Co do prezentu dla Taty nic Ci nie poradzę, bo sama nigdy nie wiem, co kupić swojemu... Bo On wszystko ma

kindziulindzia, to 3mam jutro kciuki, żebyś się bardzo nie bała i wizyta przebiegła w dobrej atmosferze. No i oczywiście za jak najlepsze wyniki badań! Wszystko będzie dobrze, wizażowe kciuki zawsze działają

betterw, super, że Was TŻ zapisał Może dzięki temu złapie bakcyla, jak mój i będzie chciał tańczyć dalej To, że wyszedł z inicjatywą to super sprawa

tusia, u nas śniegu nie ma co prawda, ale też tak pochmurno i mglisto, jakby zaraz miało sypać... Jak się obudziłam, to bałam się, że jak wyjrzę przez okno będzie pokrywa śnieżna, ale na szczęście póki co jeszcze nie ma. Wioooooosna ma być! O, może przywołamy wiosnę razem, kolektywnie, to może szybciej ruszy dupsko i przybędzie?

o, sztuczka wróciła Pisz Kochana, bo nam tu brakuje Twoich postów

aleksandrettaa, współczuję Ci bardzo takich przejść z Mamą... To jest okropne, jak rodzic nie potrafi zaakceptować dorosłości własnego dziecka i jego wyborów. Ale jedyne, co Ci zostaje, to zacisnąć zęby i robić swoje, bo przecież nie będziesz przez te widzimisię zmieniać swoich wizji. Niestety Rodzicom też czasem trzeba się porządnie postawić, nawet niech będą lamenty, groźby i co jeszcze, ale to Wasze życie i macie je przeżyć po swojemu. A to, co Twoja Mama uprawia (o córce łamiącej serce) to zwykły szantaż emocjonalny, może warto Jej to uświadomić. Życzę, żeby się poukładało

Ja z moją Mamą miałyśmy wczoraj taką poważną rozmowę, że aż szok... Poszłam niby na chwilę, ale siedziałam pół wieczoru i Mamę naszło na zwierzanie się (ogólnie nie bardzo Im się ostatnio z Tatą układa, bo Tata nie potrafi zrozumieć, że Oni są zupełnie inni i czego innego potrzebują - mój Tata jest rolnik z powołania i najchętniej non stop siedziałby na wsi, a moja Mama jest typowy mieszczuch, co najchętniej to kina, restauracje i teatry. No i dogadać się nie mogą, bo są na emeryturze, a moja Mama pracuje - pilnuje dziecka i nie dość, że ma trening przed wnukami, to jeszcze zarabia taką kasę, jak nigdy. A Tata nie potrafi tego kompletnie zaakceptować, uważa, że Ona przecież nie musi pracować i powinna z Nim siedzieć w domu i cieszyć się wspólną emeryturą, no i się dogadać nie mogą). I w ogóle pierwszy raz chyba w życiu gadałyśmy jak przyjaciółki, a nie jak matka z córką. Opowiadałyśmy tak szczerze o swojej przeszłości, teraźniejszości, przyszłości, ja o swoich byłych związkach, Mama o początkach z Tatą, ja o początkach z TŻ (bo jak nasz związek się zaczynał, to moi Rodzice byli wtedy na wsi, bo było lato i w sumie nie widzieli, jak to się rozgrywało)... No tak inaczej zupełnie, niż zwykle. Tzn. owszem, były już wcześniej jakieś skrawki takich rozmów, ale wczoraj to już naprawdę... No i tak dziwnie mi teraz i od wczoraj trawię tę rozmowę pod różnymi kątami.
A Wy miałyście już/macie czasem takie rozmowy ze swoimi Mamami? A może Ojcami?
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."


Edytowane przez Chatka
Czas edycji: 2011-03-10 o 12:08
Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 12:27   #2355
tusia_m
Zakorzenienie
 
Avatar tusia_m
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 151
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
tusia, u nas śniegu nie ma co prawda, ale też tak pochmurno i mglisto, jakby zaraz miało sypać... Jak się obudziłam, to bałam się, że jak wyjrzę przez okno będzie pokrywa śnieżna, ale na szczęście póki co jeszcze nie ma. Wioooooosna ma być! O, może przywołamy wiosnę razem, kolektywnie, to może szybciej ruszy dupsko i przybędzie?


Ja z moją Mamą miałyśmy wczoraj taką poważną rozmowę, że aż szok... Poszłam niby na chwilę, ale siedziałam pół wieczoru i Mamę naszło na zwierzanie się (ogólnie nie bardzo Im się ostatnio z Tatą układa, bo Tata nie potrafi zrozumieć, że Oni są zupełnie inni i czego innego potrzebują - mój Tata jest rolnik z powołania i najchętniej non stop siedziałby na wsi, a moja Mama jest typowy mieszczuch, co najchętniej to kina, restauracje i teatry. No i dogadać się nie mogą, bo są na emeryturze, a moja Mama pracuje - pilnuje dziecka i nie dość, że ma trening przed wnukami, to jeszcze zarabia taką kasę, jak nigdy. A Tata nie potrafi tego kompletnie zaakceptować, uważa, że Ona przecież nie musi pracować i powinna z Nim siedzieć w domu i cieszyć się wspólną emeryturą, no i się dogadać nie mogą). I w ogóle pierwszy raz chyba w życiu gadałyśmy jak przyjaciółki, a nie jak matka z córką. Opowiadałyśmy tak szczerze o swojej przeszłości, teraźniejszości, przyszłości, ja o swoich byłych związkach, Mama o początkach z Tatą, ja o początkach z TŻ (bo jak nasz związek się zaczynał, to moi Rodzice byli wtedy na wsi, bo było lato i w sumie nie widzieli, jak to się rozgrywało)... No tak inaczej zupełnie, niż zwykle. Tzn. owszem, były już wcześniej jakieś skrawki takich rozmów, ale wczoraj to już naprawdę... No i tak dziwnie mi teraz i od wczoraj trawię tę rozmowę pod różnymi kątami.
A Wy miałyście już/macie czasem takie rozmowy ze swoimi Mamami? A może Ojcami?
O tak, zrobimy wspólną manifestację dot. przyjścia wiosny! Z PMkami pewnie nie będzie chciała zadrzeć, więc przyjdzie w mig

Tak. Z mamą. Ogólnie ja mam z mamą bardzo dobry kontakt i nasze rozmowy często są nie na stopie "mama-córka", tylko "przyjaciółka-przyjaciółka". Wiem, że mogę jej zaufać, że mnie nie zdradzi, że zawsze będzie służyła pomocą i dobrą rada, że będzie szczera. Rozmawiałam z nią szczerze na temat swojego byłego związku, i tego też, gdy zaczynałam być z TŻ. Oczywiście nie zawsze zdradzam wszystkie szczegóły Jednakże takie szczere rozmowy na pewno miały miejsce

Bardzo fajnie, że odbyłaś z mamą taką rozmowę. to zawsze zacieśnia więzy i sprawia, że stajecie się sobie bliższe

sztuczka - witaj jak fajnie, że do nas zajrzałaś Brakuje nam tu Ciebie, więc zaglądaj częściej!

ZAIKS - o takim czymś jak ZAIKS dowiedziałam się dopiero na forum, mieliśmy już zarezerwowaną salę i zespół.... więc można by rzec 'po ptokach'. Zatem będę musiała dopytać, bo lepiej nie ryzykować....
__________________
I ślubuję Ci...

Can you feel the love tonight?
It is where we are...
tusia_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 12:43   #2356
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Muszę oznajmić, że dzisiaj rano już zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę do Krakowa Z szefem ustaliliśmy, że zaczynamy pracę od 28 marca, a te niecałe 3 tygodnie mamy na załatwienie wszystkich formalności Już się nie mogę doczekać "nowego życia"
gratuluję i trzymam kciuki żeby Wam wszystko się układało
Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Tylko to co za młodymi jest to teraz całkowicie inaczej wygląda to jest stara ozdoba z 2009roku. Teraz stół młodych jest złoto biały i to co wisi za młody mi też złoto białe a nie tak jak na tym foto tylko białe. A właścicielka powiedziała że na pewno jeszcze w tym roku zmieni ozdobę za młodymi na inna bo co roku zmieniają żeby nie była cały czas ta sama.
fajna sala
Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość

Ja na własne życzenie se wczorajszy dzień spierniczyłam...Mam takie wahania nastrojów, że mój TŻ już sam nie wie czego ja chcę. Dziewczyny, czy to możliwe, że przez tabletki można tak ześwirować. Kończę dopiero 2 listek, a burzę nastrojową to mam taką że ho ho! I strasznie mi z tego powodu przykro, że mój biedny Narzeczony obrywa.
Przyszedł wczoraj z winkiem i paczką duplo, a ja mu powiedziałam, że te czekoladki to se może zabrać, bo ja czekolady jeść nie mogę. Mogłam się zamknąć i udawać, że się bardzo cieszę, ale nie. Coś mi odje....Pokłóciliśmy się dość ostro o nasze wspólne życie, o moje plany przyszłościowe, o jego też. Kur** co my robimy na rok przed ślubem. Całe lata było za✂✂✂iście między nami, ostatnie dni są koszmarne Najgorsze jest to, że im bardziej się staram, tym gorzej mi to wychodzi
I wiem, że 70% winy leży po mojej str.
takie rzeczy mogą się zdarzać przy pigułkach. Ja tak nie miałam podczas brania, ale podczas odstawienie owszem (a to też sporawa związana z hormonami)
Ogólnie mnie gin zawsze mówiła ze organizm przyzwyczaja sie do hormonów przez ok 3 miesiące i wtedy są nasilone skutki uboczne, więc na Twoim miejscu bym poczekała jeszcze ten miesiąc a jak nie będzie poprawy zmieniłabym tabletki
Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Co do decydowania i płacenia przez rodziców to zasadę płacą to decydują jeszcze rozumiem. Gorzej jak my chcemy płacić sami a moja matka i tak we wszystko się wtrąca i próbuje wszystko ustawić tak jak jej pasuje. Potrafi zadzwonić i powiedzieć, że przejrzały z moją siostrą kalendarz i wybrały lipiec bo ten maj który sobie wymyśliłam to bez sensu. O wojnie w kwestii listy gości czy lamentach, że ona chce wybierać suknię nawet nie wspominając. I wiadomo ona swój ślub miała a to nasza impreza tyle, że ciężko wysłać na drzewo własną matkę która świetnie potrafi człowieka podejść. Rozmowy, prośby i tłumaczenia nie pomagają. Z tego wszystkiego nadal nie mamy nic załatwione i wcale nie mamy ochoty załatwiać.
Współczuję bardzo takiej sytuacji... faktycznie może to odebrać całą radość przygotowań mam nadzieję że Twoja mama da się przekonać że to Wasze święto i Wy decydujecie...

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
Nattiv przylaczam sie do gratulacji i zycze powodzenia! 3mam kciuki!
Jagodzia, bardzo fajna sala, jestem w szoku co do ceny i takich urozmaicen! Extra! Ja za swoja place 300zl/os za dwa dni... Wklejam zdjecia mojej sali.. i jak Wam sie podoba? Wesele na ok 120-130 osob, sala miesci 180...
super sala tak przestronna

w ogóle widze ze wszyzy tu mają takie typowe sale weselne, tylko ja mam dworek bez wielkich pomieszczeń balowych
Cytat:
Napisane przez betterw Pokaż wiadomość

Mój narzeczony mnie dziś miło zaskoczył - zapisał nas na lekcję tańca. Narazie tylko 45 min. i zobaczymy, jak nam to wyjdzie. Jak się nam spodoba, to wykupimy karnet. Tak się cieszę. Myślałam, że nie uda mi się go namówić. Ostatnio pokazywałam mu kroki walca i okropnie mu to wychodziło (strasznie mnie podeptał) i może to go zmotywowało.
super jak TŻ sam przejmuje inicjatywę to jest szansa ze będzie się faktycznie angażować w naukę
Cytat:
Napisane przez sztuczka_magiczka Pokaż wiadomość

Mykam do moich obowiązków Postaram się częściej do Was zaglądać Pozdrawiam Was mocno
witaj ponownie
Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość

A Wy miałyście już/macie czasem takie rozmowy ze swoimi Mamami? A może Ojcami?
z mamą owszem, nawet często o związkach, o problemach codziennych... mama narzeka na tatę z moją siostrą tak się nie da pogadać, bo jest zamknięta w sobie, a ja chętnie z mamą rozmawiam
Cytat:
Napisane przez tusia_m Pokaż wiadomość
ZAIKS - o takim czymś jak ZAIKS dowiedziałam się dopiero na forum, mieliśmy już zarezerwowaną salę i zespół.... więc można by rzec 'po ptokach'. Zatem będę musiała dopytać, bo lepiej nie ryzykować....
ja mam tak samo i w umowach ani z salą ani z dj-em nie mamy chyba taki zapisów czy ktoś to opłaca... musimy się dopytać



Ja mam dziś niespodziewane wolne (z dodatkowej pracy napisali ze nie muszę rpzychodzic) i sie obijam Poza tym pogoda dziś brzydka deszcz ze śniegiem padał rano a teraz dalej pochmurno jest... a jak już się przyzwyczaiłam do słońca
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 12:44   #2357
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
W takim razie ja juz skladam gratulacje!
dziekuję bardzo

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
beat@, a pochwalisz się tymi swoimi wymyślnymi zaproszeniami?
pochwalę się Choć na obecnym etapie za dużo nie widać. Robię je robię i ciągle mam wrażenie że stoję z tym wszystkim w miejscu. W tej chwili efekt obecny mnie nie zadowala, jednak mam wrażenie że jak skończę to będę zachwycona. Wszystkich sztuk jest 59 - nie jest źle choć powtarzać jeden motyw 59 razy gdzie to trochę czasu zajmuje to zwariować idzie

jagodzia133 - sala śliczna. Cenę macie też rewelacyjną

E87 - piękna jednak u mnie taka cena by nie przeszła. gdyby TŻ usłyszał że gdzieś nam taką cenę by powiedzieli to by chyba się przewrócił Mi powinno wyjść około 180-200 zł/os.

sztuczka_magiczka - Ojj ja też szukam pracy i bezskutecznie Ostatnio w poniedziałek byłam na rozmowie ale chwilowo mają pełną obstawę i nic z tego nie wyszło, choć powiedziano mi że jak się miejsce zwolni to będą do mnie dzwonić tylko nikt nie wie kiedy to może być a pieniądze na wesele jednak potrzebne i przydałoby się zarabiać bo z zasiłku to dużo nie ma... Co prawda rodzice dają mi pieniądze na wesele ale co do ubioru, fryzjera i innych spraw związanych z noim wyglądem tego dnia to nie chcę złotówki od nich brać. Chcę sobie za to zapłacić sama a beż pracy to może być ciężko.


tusia, Chatka - u mnie z rana padał dość intensywnie deszcz i w ogóle pogoga była taka bleee. Nawet z łóżka mi się wyłazić nie chciało. W tej chwili natomiast się przejaśniło i nawet słonko wyszło i tak przyjemnie grzeje
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_5164.jpg (61,4 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_5167.jpg (64,5 KB, 34 załadowań)
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 12:49   #2358
sztuczka_magiczka
Rozeznanie
 
Avatar sztuczka_magiczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 784
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Hehe no to ciekawa rozmowa Pomimo tego, że teraz - jak sama mówisz - musisz przetrawić taką rozmowę pod różnymi kątami to uważam, że była ona potrzebna i wartościowa
My z moją mamą tak nie za bardzo rozmawiamy o takich rzeczach ^^ Ogólnie takie "tematy tabu" jak związki, seks itp. nie były jakoś szczególnie poruszane Wiadomo, z biegiem czasu nie raz coś tam się rzuci, w sumie już wiele razy mi mama opowiadała jakieś tam jej i taty wspomnienia z lat kiedy się poznali, ale nigdy nie była to rozmowa na pół wieczoru ^^
Za to mój tata ma czasem przebłyski Najlepsze było, jak mnie i moją siostrę (starszą o 3 lata) próbował delikatnie uświadamiać "w tych sprawach" jak miałyśmy powiedzmy 17 i 20lat Np. że chłopcy to tylko jedno by chcieli, albo że jak będziemy malowały ciągle paznokcie to sobie chłopak pomyśli (cytuję) "a po co mi taka dziewczyna? nic w domu z takimi paznokciami nie zrobi" hahaha Raczej było to zawsze źródłem śmiechu A już najlepszy był numer, kiedy przed moimi i TŻa wakacjami (tak, to ten pamiętny wyjazd w Bieszczady podczas któego mi się oświadczył ) siedzieliśmy w trójkę przy stole, a mój tata taki niby poważny, niby z żartem: "wiecie, najlepsze są gumowe kalosze..." Hahaha no nie wiedzieliśmy co mu odpowiedzieć w tamtym momencie Ale to słodkie, że tak się martwił o nas i w sumie takie przyzwolenie nam dał na igraszki haha mój tatuś
__________________
13.09.2007r. jesteśmy razem!
22.07.2009r. zaręczeni!
21.07.2012r. powiemy tak!
sztuczka_magiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 12:52   #2359
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Thumbs down Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Ja z moją Mamą miałyśmy wczoraj taką poważną rozmowę, że aż szok... Poszłam niby na chwilę, ale siedziałam pół wieczoru i Mamę naszło na zwierzanie się (ogólnie nie bardzo Im się ostatnio z Tatą układa, bo Tata nie potrafi zrozumieć, że Oni są zupełnie inni i czego innego potrzebują - mój Tata jest rolnik z powołania i najchętniej non stop siedziałby na wsi, a moja Mama jest typowy mieszczuch, co najchętniej to kina, restauracje i teatry. No i dogadać się nie mogą, bo są na emeryturze, a moja Mama pracuje - pilnuje dziecka i nie dość, że ma trening przed wnukami, to jeszcze zarabia taką kasę, jak nigdy. A Tata nie potrafi tego kompletnie zaakceptować, uważa, że Ona przecież nie musi pracować i powinna z Nim siedzieć w domu i cieszyć się wspólną emeryturą, no i się dogadać nie mogą). I w ogóle pierwszy raz chyba w życiu gadałyśmy jak przyjaciółki, a nie jak matka z córką. Opowiadałyśmy tak szczerze o swojej przeszłości, teraźniejszości, przyszłości, ja o swoich byłych związkach, Mama o początkach z Tatą, ja o początkach z TŻ (bo jak nasz związek się zaczynał, to moi Rodzice byli wtedy na wsi, bo było lato i w sumie nie widzieli, jak to się rozgrywało)... No tak inaczej zupełnie, niż zwykle. Tzn. owszem, były już wcześniej jakieś skrawki takich rozmów, ale wczoraj to już naprawdę... No i tak dziwnie mi teraz i od wczoraj trawię tę rozmowę pod różnymi kątami.
A Wy miałyście już/macie czasem takie rozmowy ze swoimi Mamami? A może Ojcami?
Ja z moją mamą raczej nie odbywam takich rozmów. Jakoś nie umiem się jej zwierzać ani ona mi. Tylko raz była taka sytuacja, że pokłóciłam się z moim TŻem i wtedy to mnie przytulała, powtarzała, że kocha, mówiła, że się wszystko ułoży... Więcej to się nie powtórzyło.

Ostatnio mnie wszystko przytłacza. Mój dziadek- 76 letni wczoraj miał operację wycięcia wyrostka robaczkowego. I ogólnie to go tylko trochę bolało, a na stole operacyjnym okazało się, że stan wyrostka był już w tak fatalnym stanie, że nie wiadomo jak by to wyglądało gdyby nie pojechał do lekarza. Za chwilkę jadę do szpitala go odwiedzić.

A do tego dobija mnie brak pracy . Miałam nadzieję na staż jednak z tego co ja widzę to nie mam na to szans. W zeszłym roku we wrześniu nie mieli już pieniędzy na staże, a w tym roku mają tylko 30% kwoty z tego co mieli w zeszłym roku. Moje szanse to są tak marne, że masakra. I od dziś biorę się za porządne szukanie pracy. Na razie wysłałam 2 CV gdzie nie było określone "wymagane doświadczenie". Po powrocie z szpitala będę dalej szukać... Mam nadzieję, że się uda bo brak pracy mnie za chwilę załamie... A potrzeby rosną...
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 13:02   #2360
sztuczka_magiczka
Rozeznanie
 
Avatar sztuczka_magiczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 784
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Oj i oczywiście:
Chatko, Tusiu, Ewusiu - dziękuję, że tak ciepło mnie witacie z powrotem --> miło jest usłyszeć/przeczytać, że brakuje Wam moich nierozgarniętych, zawsze za długich postów

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------

beat@ - Ojej! Czyżbyś te zaproszenia wyszywała haftem krzyżykowym Kurcze, ale jak one mają wyglądać w wersji ostatecznej? Na coś będziesz naszywać te małe dzieła ? Ja nie miałabym cierpliwości do takiego dziergania ^^ Podziwiam
__________________
13.09.2007r. jesteśmy razem!
22.07.2009r. zaręczeni!
21.07.2012r. powiemy tak!
sztuczka_magiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 13:02   #2361
tusia_m
Zakorzenienie
 
Avatar tusia_m
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 151
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez sztuczka_magiczka Pokaż wiadomość
Hehe no to ciekawa rozmowa Pomimo tego, że teraz - jak sama mówisz - musisz przetrawić taką rozmowę pod różnymi kątami to uważam, że była ona potrzebna i wartościowa
My z moją mamą tak nie za bardzo rozmawiamy o takich rzeczach ^^ Ogólnie takie "tematy tabu" jak związki, seks itp. nie były jakoś szczególnie poruszane Wiadomo, z biegiem czasu nie raz coś tam się rzuci, w sumie już wiele razy mi mama opowiadała jakieś tam jej i taty wspomnienia z lat kiedy się poznali, ale nigdy nie była to rozmowa na pół wieczoru ^^
Za to mój tata ma czasem przebłyski Najlepsze było, jak mnie i moją siostrę (starszą o 3 lata) próbował delikatnie uświadamiać "w tych sprawach" jak miałyśmy powiedzmy 17 i 20lat Np. że chłopcy to tylko jedno by chcieli, albo że jak będziemy malowały ciągle paznokcie to sobie chłopak pomyśli (cytuję) "a po co mi taka dziewczyna? nic w domu z takimi paznokciami nie zrobi" hahaha Raczej było to zawsze źródłem śmiechu A już najlepszy był numer, kiedy przed moimi i TŻa wakacjami (tak, to ten pamiętny wyjazd w Bieszczady podczas któego mi się oświadczył ) siedzieliśmy w trójkę przy stole, a mój tata taki niby poważny, niby z żartem: "wiecie, najlepsze są gumowe kalosze..." Hahaha no nie wiedzieliśmy co mu odpowiedzieć w tamtym momencie Ale to słodkie, że tak się martwił o nas i w sumie takie przyzwolenie nam dał na igraszki haha mój tatuś
padłam
__________________
I ślubuję Ci...

Can you feel the love tonight?
It is where we are...
tusia_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 13:09   #2362
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

sztuczka_magiczka witaj i wpadaj częściej


Ja z moją mamą niestety nie mogę pogadać tak szczerze bo ma takie staroświeckie podejście do pewnych spraw. Mamy dobry kontakt ale nie jak przyjaciółki. Może to dla tego że jest nieco nadopiekuńcza. A zawsze dosłownie zawsze jak się pokłócę z TŻ to ona staje po jego stronie co mnie strasznie wkurza.


beat@ no podziwiam Cię że podjęłaś się zrobienia takich zaproszeń. Na pewno będą śliczne i wyjątkowe
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 13:18   #2363
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Dzwoniłam do gin dzisiaj rano w sprawie tych tabletek. Lekarka powiedziała, żebym jeszcze 2 opakowania wzięła (wykupiłam je już wcześniej) i jeśli sytuacja się nie poprawi to zmienimy podczas nast kontroli. Mam taką fajną lekarkę, która bez przebadania nie wypisze recepty, no max. na 3 opakowania. Koleżanki narzekały, że muszą się badać co 3 miesiące, mimo tego że u nich wszystko ok. Ona sama jednak stwierdziła, że żadna kobieta nie może lekceważyć badań podczas brania hormonów i w ogóle co pół roku powinna przechodzić zwykłe badanie ginekologiczne (jak z kontrolą u stomatologa). I pierwszy raz spotkałam taką lekarkę, która przed przepisaniem leku zleci badania endokrynologiczne, zbada piersi i jeszcze w trakcie kontroluje.

Co do rozmowy z mamą- ja pamiętam naszą pierwszą poważną rozmowę, jak TŻ przyjechał na pierwszą przepustkę z wojska. Byliśmy 8 miesięcy razem, a ja u niego pierwszy raz nocowałam tak na full. Wróciłam do domu, mama zawołała mnie do łazienki, akurat pranie robiła. No i tak sobie gadałyśmy o TŻcie o tym, że w wojsku, że tęskniłam strasznie, że jeśli nie chcę być z nim, bo wiem, że wojska nie przetrwam to mam mu to od razu powiedzieć, żeby chłopaka nie krzywdzić i takie tam. Ona sama opowiadała jak to tato szedł do wojska, gdy byli już małżeństwem i mieli malutkie dziecko. Ale najbardziej rozwaliła mnie tekstem- Ale ja mam nadzieję, że Wy się zabezpieczacie Moja mamuśka;. Ona w sumie nam nigdy nie zabraniała robić tego na co mamy ochotę, tylko żebyśmy to z głową robiły, ale nie z głową pod kierownicą No i tak od czasu do czasu se siądziemy i pogadamy o życiu, o tym, że mnie R. wkurza, że ją tato zdenerwował. O koleżankach często gadamy, jeśli te np nie zachowują się fer, itp itd. Fajną mamuśkę mam, tylko czasem tego nie doceniam.
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 13:37   #2364
Nattiv
Zakorzenienie
 
Avatar Nattiv
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Ja z moją Mamą miałyśmy wczoraj taką poważną rozmowę, że aż szok... Poszłam niby na chwilę, ale siedziałam pół wieczoru i Mamę naszło na zwierzanie się (ogólnie nie bardzo Im się ostatnio z Tatą układa, bo Tata nie potrafi zrozumieć, że Oni są zupełnie inni i czego innego potrzebują - mój Tata jest rolnik z powołania i najchętniej non stop siedziałby na wsi, a moja Mama jest typowy mieszczuch, co najchętniej to kina, restauracje i teatry. No i dogadać się nie mogą, bo są na emeryturze, a moja Mama pracuje - pilnuje dziecka i nie dość, że ma trening przed wnukami, to jeszcze zarabia taką kasę, jak nigdy. A Tata nie potrafi tego kompletnie zaakceptować, uważa, że Ona przecież nie musi pracować i powinna z Nim siedzieć w domu i cieszyć się wspólną emeryturą, no i się dogadać nie mogą). I w ogóle pierwszy raz chyba w życiu gadałyśmy jak przyjaciółki, a nie jak matka z córką. Opowiadałyśmy tak szczerze o swojej przeszłości, teraźniejszości, przyszłości, ja o swoich byłych związkach, Mama o początkach z Tatą, ja o początkach z TŻ (bo jak nasz związek się zaczynał, to moi Rodzice byli wtedy na wsi, bo było lato i w sumie nie widzieli, jak to się rozgrywało)... No tak inaczej zupełnie, niż zwykle. Tzn. owszem, były już wcześniej jakieś skrawki takich rozmów, ale wczoraj to już naprawdę... No i tak dziwnie mi teraz i od wczoraj trawię tę rozmowę pod różnymi kątami.
A Wy miałyście już/macie czasem takie rozmowy ze swoimi Mamami? A może Ojcami?
Z moją mamą nie potrafię w ogóle rozmawiać. Na wieść o przeprowadzce do Krk ciągle jej coś nie pasuje. Przykładowe jej teksty: "W Krakowie pracują do północy i nie będziesz miała świąt wolnych", "Tyle płacić za wynajęcie jednego pokoju?" (cenowo jak wszędzie) a tu mnie całkiem rozbroiło: "Jak to tak bez ślubu będziecie razem mieszkać. Kto to słyszał o czymś takim?" No jak sama widzisz moja mama żyje w innym świecie i nie ma szans żebym się z nią dogadała


beat@ Zaproszenia zapowiadają się bardzo ciekawie
__________________

Kallos Sthenos - Piękno i Siła
Nattiv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 13:52   #2365
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
beat@ no podziwiam Cię że podjęłaś się zrobienia takich zaproszeń. Na pewno będą śliczne i wyjątkowe
Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
beat@ Zaproszenia zapowiadają się bardzo ciekawie
Wizja zaproszeń wpadła mi do głowy już 1,5 roku temu. Wtedy też zaczęłam je robić ale z ociąganiem się i tak mi wtedy zleciał rok i kolorem czarnym miałam zrobione może ze 30 sztuk. Dopiero w ciągu ostatnich 6 miesięcy wzięłam się porządnie do pracy. No ale w okresie 6 miesięcy zrobienie kawałka kolorem zielonym i kilkoma odcieniami czerwieni i brązu i reszy koloru czarnego to wcale nie wydaje się dużo a do zrobienbia jeszcze tyle że hohoh aż mnie paluszek boli od igły taki pokłuty :\

No a jeszcze mama mi ciągle powtarza że ona to tego nie widzi i że najpewniej się z tymi zaproszeniami nie wyrobię..... aż mnie trafia. Fakt pomaga mi przy nich bo ją poprosiłam ale mogłaby sobie darować takie teksty...


Pojechaliśmy wczoraj z TŻ-tem do kancelarii bo akurat skończył wczesniej pracę no i wygospodarował chwilę czasu. Już chcemy wchodzić a tak wisi kartka że w tym tygodniu kancelaria jest czynna tylko i wyłącznie w piątek. No aż się we mnie zagotowało Teraz znowu będę czekać aż TŻ przypadkiem skończy szybciej pracę i a nóż widelec się nam uda ehhhhh
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2011-03-10 o 13:54
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 13:53   #2366
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
pochwalę się Choć na obecnym etapie za dużo nie widać. Robię je robię i ciągle mam wrażenie że stoję z tym wszystkim w miejscu. W tej chwili efekt obecny mnie nie zadowala, jednak mam wrażenie że jak skończę to będę zachwycona. Wszystkich sztuk jest 59 - nie jest źle choć powtarzać jeden motyw 59 razy gdzie to trochę czasu zajmuje to zwariować idzie
ślicznie też kiedyś haftowałam krzyżykami, ale mi średnio wychodziło i się poddałam
Cytat:
Napisane przez ewika19 Pokaż wiadomość

Ostatnio mnie wszystko przytłacza. Mój dziadek- 76 letni wczoraj miał operację wycięcia wyrostka robaczkowego. I ogólnie to go tylko trochę bolało, a na stole operacyjnym okazało się, że stan wyrostka był już w tak fatalnym stanie, że nie wiadomo jak by to wyglądało gdyby nie pojechał do lekarza. Za chwilkę jadę do szpitala go odwiedzić.
zdrowia dla dziadka
Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do gin dzisiaj rano w sprawie tych tabletek. Lekarka powiedziała, żebym jeszcze 2 opakowania wzięła (wykupiłam je już wcześniej) i jeśli sytuacja się nie poprawi to zmienimy podczas nast kontroli. Mam taką fajną lekarkę, która bez przebadania nie wypisze recepty, no max. na 3 opakowania. Koleżanki narzekały, że muszą się badać co 3 miesiące, mimo tego że u nich wszystko ok. Ona sama jednak stwierdziła, że żadna kobieta nie może lekceważyć badań podczas brania hormonów i w ogóle co pół roku powinna przechodzić zwykłe badanie ginekologiczne (jak z kontrolą u stomatologa). I pierwszy raz spotkałam taką lekarkę, która przed przepisaniem leku zleci badania endokrynologiczne, zbada piersi i jeszcze w trakcie kontroluje.
ja zawsze jak jestem u gina po recepty to przeprowadza badanie (w ogóle nie wiedziałam ze gdzie indziej może być inaczej ) Jak już przyszłam to dlaczego nie, a nuż się może coś okazać, a lepiej nieć pewność, że wszystko ok Tak więc jestem badana raz na 4 miesiące.
Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Z moją mamą nie potrafię w ogóle rozmawiać. Na wieść o przeprowadzce do Krk ciągle jej coś nie pasuje. Przykładowe jej teksty: "W Krakowie pracują do północy i nie będziesz miała świąt wolnych", "Tyle płacić za wynajęcie jednego pokoju?" (cenowo jak wszędzie) a tu mnie całkiem rozbroiło: "Jak to tak bez ślubu będziecie razem mieszkać. Kto to słyszał o czymś takim?" No jak sama widzisz moja mama żyje w innym świecie i nie ma szans żebym się z nią dogadała
najbardziej mi się podoba z tym ze "w Krakowie pracują do północy", bardzo ciekawy pogląd... jakby takie coś od miasta zależało
Szkoda ze się z mamą nie dogadujecie, ale j a w takiej sytuacji też bym się nie dogadała
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 13:53   #2367
sztuczka_magiczka
Rozeznanie
 
Avatar sztuczka_magiczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 784
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Z moją mamą nie potrafię w ogóle rozmawiać. Na wieść o przeprowadzce do Krk ciągle jej coś nie pasuje. Przykładowe jej teksty: "W Krakowie pracują do północy i nie będziesz miała świąt wolnych", "Tyle płacić za wynajęcie jednego pokoju?" (cenowo jak wszędzie) a tu mnie całkiem rozbroiło: "Jak to tak bez ślubu będziecie razem mieszkać. Kto to słyszał o czymś takim?" No jak sama widzisz moja mama żyje w innym świecie i nie ma szans żebym się z nią dogadała


beat@ Zaproszenia zapowiadają się bardzo ciekawie
Jaaacieee... Padłabym na cyce, gdyby tak mi mama albo tata powiedzieli Ogólnie to parę miesięcy temu (jak już zamieszkałam z TŻem) okazało się, że siostra mojego taty poszła do ich ojca i mu nagadała, że: "Dlaczego dziewczyny ślubów nie biorą?" i były też teksty typu: "Przecież lepiej jest być rozwódką z dzieckiem niż samotną matką" - no kur** Do tego jest to moja Chrzestna, święto✂✂✂*** jak ja to mówię... Masakra... No oczywiście, jakby mi półtora roku temu dała 30tysięcy na wesele to pewnie - wzięlibyśmy ślub w zeszłe lato, remont akurat też dobiegłby końca i byłoby pięknie = po Bożemu. Ale niestety niektórzy ludzie są na tyle ograniczeni, że nie potrafią zrozumieć motywu, iż ktoś chce mieć ślub i wesele ze swoich marzeń i snów, a nie pseudo-imprezę, zrobioną po kosztach i "od biedy"...
Poza tym skoro młodzi ludzie mają gdzie mieszkać to chyba jasne, że lepiej by spędzali ze sobą więcej czasu, cieszyli się sobą i korzystali z młodości zamiast najlepsze lata swojego życia spędzać w autobusach Takie jest moje zdanie na ten temat
__________________
13.09.2007r. jesteśmy razem!
22.07.2009r. zaręczeni!
21.07.2012r. powiemy tak!
sztuczka_magiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 14:00   #2368
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez sztuczka_magiczka Pokaż wiadomość
beat@ - Ojej! Czyżbyś te zaproszenia wyszywała haftem krzyżykowym Kurcze, ale jak one mają wyglądać w wersji ostatecznej? Na coś będziesz naszywać te małe dzieła ? Ja nie miałabym cierpliwości do takiego dziergania ^^ Podziwiam
dokładnie taką metodą je wykonuję będę je pakować w jakiś ładny papier. będzie to mniej więcej wyglądać tak jak być karkę złożyła na 3 części. W tej części środkowej będzie wycięty otwór i tak będzie wklejony cały wzór. Później jedną częścią zakryję lewą stronę materiału. Mam nadzieję że nie namieszałam i wiadomo o co chodzi
A wizja ostateczna to mniej więcej coś takiego. Sam wzór a obok symulacja komputerowa jak to mniej więcej będzie ostatecznie wyglądać. Symulacja nie oddaje ostatecznego efektu i z doświadczenia wiem że wersja końcowa będzie o wiele lepsza
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 8.jpg (21,8 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (157,0 KB, 26 załadowań)
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 14:03   #2369
Nattiv
Zakorzenienie
 
Avatar Nattiv
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez sztuczka_magiczka Pokaż wiadomość
Jaaacieee... Padłabym na cyce, gdyby tak mi mama albo tata powiedzieli Ogólnie to parę miesięcy temu (jak już zamieszkałam z TŻem) okazało się, że siostra mojego taty poszła do ich ojca i mu nagadała, że: "Dlaczego dziewczyny ślubów nie biorą?" i były też teksty typu: "Przecież lepiej jest być rozwódką z dzieckiem niż samotną matką" - no kur** Do tego jest to moja Chrzestna, święto✂✂✂*** jak ja to mówię... Masakra... No oczywiście, jakby mi półtora roku temu dała 30tysięcy na wesele to pewnie - wzięlibyśmy ślub w zeszłe lato, remont akurat też dobiegłby końca i byłoby pięknie = po Bożemu. Ale niestety niektórzy ludzie są na tyle ograniczeni, że nie potrafią zrozumieć motywu, iż ktoś chce mieć ślub i wesele ze swoich marzeń i snów, a nie pseudo-imprezę, zrobioną po kosztach i "od biedy"...
Poza tym skoro młodzi ludzie mają gdzie mieszkać to chyba jasne, że lepiej by spędzali ze sobą więcej czasu, cieszyli się sobą i korzystali z młodości zamiast najlepsze lata swojego życia spędzać w autobusach Takie jest moje zdanie na ten temat
Ja powiedziałam jej tylko tyle, że wszystko w swoim czasie, bo już kazała mi lecieć do Katedry na Wawelu ślub brać I dokładnie się z Tobą zgadzam. Dużo osób (starszych) mówi, że nie po bożemu młodzi żyją. Jakbym miała kasę to bym się ani minuty nie zastanawiała
A ja tam w sumie się cieszę, że pomieszkamy razem przed ślubem, bo może się rozmyślę jeszcze hehe
__________________

Kallos Sthenos - Piękno i Siła
Nattiv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-10, 14:15   #2370
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
dokładnie taką metodą je wykonuję będę je pakować w jakiś ładny papier. będzie to mniej więcej wyglądać tak jak być karkę złożyła na 3 części. W tej części środkowej będzie wycięty otwór i tak będzie wklejony cały wzór. Później jedną częścią zakryję lewą stronę materiału. Mam nadzieję że nie namieszałam i wiadomo o co chodzi
A wizja ostateczna to mniej więcej coś takiego. Sam wzór a obok symulacja komputerowa jak to mniej więcej będzie ostatecznie wyglądać. Symulacja nie oddaje ostatecznego efektu i z doświadczenia wiem że wersja końcowa będzie o wiele lepsza
Beatko na prawdę Cię podziwiam Świetne będą takie zaproszenia.

Co do rozmów z mamą to my mamy bardzo dobre relacje. Wcześniej raczej takie normalne matka z córką, ale od czasu kiedy zaczęłam mieszkać sama (a to już było daaawno temu), a później z obecnym TŻtem to dogadujemy się wyśmienicie. Teraz to jesteśmy takie plotkary świetnie nam się rozmawia o wszystkim i nie ma żadnego tematu tabu
U mnie tylko babcie wspominały coś o mieszkaniu "nie po Bożemu" bo jak to tak bez ślubu , a odkąd się dowiedziały, że planujemy się pobrać są wniebowzięte
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.