|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Tytuł następnego wątku | |||
| Marzec minął,kwiecień mamy-nasze dzieci i my witamy III-IV 2011 |
|
1 | 1,92% |
| Marzec minął,kwiecień idzie,nasz autobus gna o świcie III-IV 2011 |
|
5 | 9,62% |
| Kwietniówki bilet kupiły-oby na dzidziusiowy autobus się nie spóźniły III-IV 2011 |
|
6 | 11,54% |
| Autobus doganiamy,wracając ze szpitala maluszka w objęciach trzymamy III-IV 2011 |
|
5 | 9,62% |
| Marzec minął kwiecień z nami,teraz my zostaniemy mamami III-IV 2011 |
|
18 | 34,62% |
| Marzec minął,kwiecień leci a my czekamy na nasze dzieci III-IV 2011 |
|
17 | 32,69% |
| Poród się zbliża a my z niecierpliwością czekamy, aż przyjdzie nasza godzina III-IV 2011 |
|
0 | 0% |
| Głosujący: 52. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2641 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Cytat:
![]() Czarna duzo przeszłaś,ale najważniejsze,że jesteście z Majką już w domu i wszystko ok.
__________________
8 kwietnia 2011 o godzinie 12:53 świat stał sie piękniejszy! 28 października 2013 o godzinie 14:20 świat stał się piękniejszy po raz drugi ![]() Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia. Fiodor Dostojewski
|
|
|
|
|
#2642 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Cytat:
![]() dziewczyny jakie badania miałyście robione pod koniec ciazy ![]() miałyscie wszystkie robione 2 razy WR ? ---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
daj znać jak by co
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png Kacper 18.04.2011 |
|||
|
|
|
#2643 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
a pomyliłam się, 5 miesięcy, toż to można dawno w druga ciążę zajść
![]() ja miałam WR dwa razy, ale to dlatego, ze pierwszy wynik zgubiłam i drugie badanie już na własną rękę robiłam. woszczyk za leniwca
__________________
przeczytane książki 2018 rok -100 2017 rok-100 2016 rok -100 2015 rok -105 2014 rok-61 2013 rok-58 2012 rok-35 Komu komu, czyli książki do oddania |
|
|
|
#2644 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
mój kochany wampirek właśnie śpi, więc mam chwilkę czasu na wizaż i wstawiam opis porodu. tak jak juz pisałam w esie do Eirene było bardzo ciężko, potem pojawiły się komplikacje, więc wrażliwe dziewczyny proszę lepiej nie czytajcie, bo ja chyba nie nadaję się do rodzenia i nie chciałabym, żebyście się zraziły. a zaczęło się tak fajnie - w poniedziałek rano trafiłam do kliniki z regularnymi skurczami co 3 min. położna stwierdziła rozwarcie na 4 cm, dostałam kroplówkę z oksy i poszliśmy na zzo - ból całkowicie zniesiony, super sprawa. jak mi juz podali, to połozna z nowej zmiany miała problem przy moim kolejnym badaniu i poprosiła ginkę. no i zaczęły się klocki, bo okazało się, że mam strasznie nietypowo położoną szyjkę i tamta pomyliła się w ocenie i wcale nie ma jeszcze rozwarcia. przy braku rozwarcia nie powinnam była dostać znieczulenia, bo dają dopiero przy 3 cm. no więc miałam chodzić i czekać na rozwieranie, tylko że strasznie wolno postępowało i ginka musiała na siłę masować szyjkę, na szczęście dzięki znieczuleniu prawie nie odczuwałam tego. po trzech godz. znieczulenie zaczęło schodzić, dostałam jakiś zastrzyk na rozwieranie szyjki i pojawił się koszmarny ból, nie mogłam nawet ustać na nogach, więc skurcze spędzałam na klęczkach krzycząc z bólu. a rozwarcie niestety prawie nie postępowało, nie było nawet 3 cm, wiec nie mogli mi podać kolejnej dawki. męczyłam się tak koło dwóch godzin, aż w końcu dostałam kolejną dawkę zzo, ale ona niestety już nie dał efektu i tylko troszkę zmniejszyła ból. kolejne godziny pamiętam jak przez mgłę, bo tak bolało. aż w końcu przy badaniu okazało się, że jest pełne rozwarcie i zaczęły się skurcze parte. i te niestety też bolały jak cholera. wzięli mnie na salę porodową, ale byłam juz tak wykończona tym bólem, że nie potrafiłam skutecznie przeć. po kilku próbach kazali mi zejść z łóżka i jeszcze trochę chodzić. przy każdym skurczu klękałam i krzyczałam z bólu. kolejna próba na łóżku znowu bez efektu, znowu zeszłam i dalej chodziliśmy. I tak jeszcze kilka razy. dopiero za którymś podejściem resztkami sił jakoś udało mi się wyprzeć Anikę. trwało to dość długo. ginka cały czas mi mówiła, że mam bardzo bardzo elastyczne krocze i że nie będziemy nacinać, bo jest na tyle miejsca, że się uda. ale przez to, że nie miałam siły przeć, to w końcu musiała naciąć. ale mi już było wszystko jedno, chciałam, żeby jak najszybciej skończył się ten poród. nacięcie mnie strasznie zabolało, TŻ mówił, że nieźle krzyknęłam. no i po nacięciu już wszystko szybko poszło. dostałam Anikę na chwilkę na brzuch, była trzy razy owinięta pępowiną i sina, więc szybko ją zabrali i coś tam działali. na szczęście szybko doszła do siebie. a mi w międzyczasie dali kolejną dawkę znieczulenia zzo do szycia krocza, ale niestety znowu nie zadziałała i szycie też strasznie bolało, czułam każde wkłucie, ale juz mi było wszystko jedno. pojechaliśmy na salę odpoczywać. niestety bardzo mocno krwawiłam, dostałam kroplówki i jakies leki, ale wciąż coraz mocniej krwawiłam. położna i lekarz wciąż przychodzili i naciskali mi na brzuch, żeby ta krew wypływała z macicy. za każdym razem było jej coraz więcej, więc po 5 godzinach moja ginka zdecydowała, że trzeba coś działać, żebym się nie wykrwawiła. wzięli mnie na salę porodową, żeby mogła we wzierniku obejrzeć skąd to krwawienie, to znowu bolało. przyszedł anestezjolog, dostałam kolejne znieczulenie, tym razem już takie, że zupełnie straciłam czucie od pasa w dół. ginka stwierdziła, że mam popękaną szyjkę i dlatego tak krwawię. krew zbierała się w macicy, która zamiast się obkurczać, to powiększyła się tak, że sięgała pod żebra. no i podczas zabiegu szycia szyjki dostała wstrząsu krążeniowego, ciśnienie bardzo mi spadło przez to wykrwawianie do macicy, dwa razy było niemierzalne, więc zrobiło się wokół mnie zamieszanie jak na ostrym dyżurze. podawali mi epinefrynę, żeby przywrócić krążenie, po 5 dawkach już miałam 90/50, więc zrobiło się spokojniej. potem cała noc byłam miałam podawane kroplówki, po których okrutnie napuchłam i byłam podpięta pod sprzęt monitorujący czynności życiowe, ale na szczęście już się poprawiał mój stan. rano było w miarę ok, dostałam moją malutką i już mogłyśmy być wreszcie razem. w trzecim dniu poprosiłam,żeby mnie już wypuścili do domu, chcieli mnie jeszcze zostawić na jeden dzień, ale czułam się w miarę dobrze i zgodzili się na wypis. po tym wszystkim wiem, ze już bym się nigdy nie zdecydowała rodzić SN
__________________
miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv731aikhjqs.png |
|
|
|
#2645 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
hello
ale piękny dzień, niestety nie skorzystam z niego postanowiłam dziś leniuchować, bo nie tylko jakaś zmęczona jestem ale boli kręgosłup, brzusio wciąż się mocno napina i ogolnie nie jestem w sosie![]() Montii bidulko trzymamy mocno kciuki za Fabianka Iza gratulację i czekamy na zdjęcia Idalki ![]() woszczyk ![]() pozostałym buziaki za dobre wiadomości przyniesione z wizyt. Kurcze lustereczko czytałam twojego posta i też się załamałam. Mój gin na ostatniej wizycie nic nie mówił o kolejnym badaniu WR i Hbs a za tydzień w czwartek dostaję już skierowanie do szpitala i ide leżeć - no chyba, że zrobią mi je w szpitalu nie orientujecie sięnajwyżej zapytam tego 31 i jak coś to pobiegnę w piątek i poproszę o wyniki na cito. a co do badań to mam pytanko. Kochane biorę augumentin i gyno-femidazol bo mam jakieś bakterie. Antybiotyk kończę w czwartek i mój gin kazał mi nastepnego dnia zrobić posiew moczu...ale własnie się zorientowałam, że ten gyno-femidazol ma 15 tabletek, więc bedę je jeszcze aplikowac do przyszłego tyg. Czy przed tym badaniem moczu tzn. w czwartek wieczorem mam juz nie brać tej globułki a w piątek dalej kontynuować czy jak ale ze mnie dupa, ze nie dopytałam lekarza
__________________
"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu" (H. Elzenberg) |
|
|
|
#2646 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 475
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Cytat:
Teraz będziesz mamuśką na pełen etat ![]() Bosti bidulko ale Cię wymęczyli. Dobrze, że wszystko skończyło się ok Ten opis czyta się jak jakiś najgorszy scenariusz horroru ![]() ---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- n.ik.a a nie możesz zadzwonić do gin i się dokładnie dowiedzieć? Z jednej strony nie powinno się przerywać kuracji ale z drugiej możesz nie mieć wiarygodnych wyników. A może zadzwoń do laboratorium i przedstaw im sytuację. Może powiedzą co masz robić?
__________________
04.07.2009 r Powiedzieliśmy "TAK" 03.05.2011 r Majeczka jest już z Nami url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/0471299c0.png?5880 [/url] |
|
|
|
|
#2647 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 181
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
A więc byłam na szpitalnej izbie przyjęć. Najpierw Pani posłuchała tętna dziecka, po czym wysłała mnie na KTG. KTG robili mi w sali porodowej, więc mialam drugą szansę tam być. Szkoda tylko, że nigdy po to, aby urodzić;/
Leżałam godzinkę pod KTG, po czym znów na Izbę Przyjęć. Tam sędziwy lekarz powiedział, że wszystko jest ok, brak większej czynności skurczowej( na KTg wyszły mi 3-4 skurcze). Mam iść do domu i codziennie rano zgłaszać się na te same rytualne badania. Jak wszystko będzie dobrze to mogą mnie tak zwodzić do 10-14 dni po terminie. Konradek wyłaź, nie bądź świnia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
#2648 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Laseczka! Ja też nie miałam od swojego gina skierowania po raz drugi na WR i tego badania na paciorkowca.
Woszczyk! Trzymam kciuki! Bosti! Współczuję Ci tych wszystkich przejść. Oby teraz wszystko układało się już po Waszej myśli.
__________________
|
|
|
|
#2649 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Mojego Tż ciotka przyjechała kiedyś do rodzinnego miasta, bo ogólnie mieszka w Wawie. Traf chciał ktoś jej przeciął oponę i trzeba było zmieniać koło. Ciotka podwinęła rękawy i zmieniła. Oczywiście stał tłumek gapiów, no bo jak to kobieta i umie koło zmienić. A ciotka po wszystkim wstała, ukłoniła się i powiedziała ziękuję Panom za doping ![]() Cytat:
Ta Twoja ginka to z księżyca spadła. ![]() Bosti wymęczyłaś się, ale nie zawsze musi być tak strasznie |
|||||
|
|
|
#2650 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malaga Tiki Taki i Kasztanki:)
Wiadomości: 3 514
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Konradek wychodz, bo nam kolejke blokujesz i mame denerwujesz!!!!!
![]() Ide robic lasagne ![]() Aha zadzzwonilam do mamy a ta od razu, czy juz urodzilam hehe niceWczoraj TZ rozmawial z jego mama i tez pyta czy juz urodzilam, wiec powiedzial jej ze urodzilam 2 i pol tygodnia temu
__________________
Puedes ser nada para el mundo pero para alquien puedes ser el mundo entero ![]() |
|
|
|
#2651 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Szczecin/Z.Góra/Kołobrzeg
Wiadomości: 3 148
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Własnie wrocilam ze szpitala
NA 11KWITNIA MAM CC O 8 RANO!!! Gin powiedziala ze mam olbrzymi brzuch i jak by sie cos dzialo to wczesniej mam byc bo juz hamowac nie beda ;-) ale sie ciesze ;-) |
|
|
|
#2652 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 848
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
krusiak fajnie ze wiesz juz date i wgl
mnie boli brzuch jak naa @, pachwiny jak leze tez i nie mam jak sie nawet ruszyc wtedy tak jak przed tem nie moglam isc na kibelek w grubszej sprawie to od kilku dni nie mam problemu wrecz przeciwnie az z nadmiarem
|
|
|
|
#2653 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Cytat:
![]() stysia wyluzuj, bo z takim nastawieniem maly na pewno sie nie pospieszy
|
|
|
|
|
#2654 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 848
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
krusiak a na kiedy ty masz ogolnie termin i ktory to tydzien?? bo jestem chyba slepa i nie widze cie na liscie
|
|
|
|
#2655 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Szczecin/Z.Góra/Kołobrzeg
Wiadomości: 3 148
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
SŁYSZAŁYSCIE??
Elizabeth Taylor nie żyje ;-/ ---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ---------- Cytat:
i wg usg juz jest 40tydz a wg om 35/prawie 36/ /wiem,ze owilka mi sie przesunela wiec om nie jest wiarygodny Dzis az ordynator sie do mnie pofatygował jak mnie umawiali i powiedzial,zebym om nie brala pod uwage ze wszgledu na leki hormonalne ktore bralam zmierze dzis obwod brzucha i podam bo babeczka mowila ze niby taki gigant ;-/ to go porownam z Waszymi ;-) ;-) Edytowane przez Krusiak Czas edycji: 2011-03-23 o 14:35 |
|
|
|
|
#2656 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 848
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
ja mam pytanie jak radzicie sobie z bolem gardla wciazy??? mi tata kupil homeovox niby go mozna brac ale jakos nie jestem pewna i mimo ze mowila babka ze mozna to i tak sie boje
|
|
|
|
#2657 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
kochane Megi2015 napisała mi smska że jest po oksytocynie leżała 4,5godz na porodówce ale nic się nie ruszyło. jedyny plus to to że czop jej odchodzi. jak nic się nie zmieni to kolejna kroplówka w piątek. megi śmieje się że dostała chyba pzreterminowaną kroplówkę
![]() Wiesz co dziwne podejście tej kobiety... wizyta po 5 miesiącach? przecież po 6 tyg się powinno iść... poza tym żadnych badań żadnych wizyt do końca... jak masz możliwość iść gdzieś indziej to może spróbuj Cytat:
no i super że wszystko ok ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
normalnie ludzie to gorzej jak zwierzęta..tacy prymitywni niektórzy...Cytat:
![]() a to nie słyszałam, szkoda Bosti najważniejsze że już jesteś po
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą moje głośniej, twoje dobitniej... Edytowane przez Eirene1987 Czas edycji: 2011-03-23 o 14:40 |
|||||
|
|
|
#2658 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
gosiawolna ja psikałam tantum verde a ostatnio od internisty dostałam faringosept
![]() Megi2015 trzymamy kciuki, żeby szybko poszło ![]() Bosti aż się popłakałam jak czytałam. Bidulko dobrze, że już wszystko ok i jesteście w domku
__________________
"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu" (H. Elzenberg) |
|
|
|
#2659 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Szczecin/Z.Góra/Kołobrzeg
Wiadomości: 3 148
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Dziewczyny bo jak ktos ma miec CC/A WSKAZANIEM DO CC JEST NP JUZ WCZESNIEJSZE CC/ to nie czekajcie mi tez na poczatku powiedzieli ze mam czekac do akcji-no taaa mysle po co ma mnie bolec ;-/ pojechalam na IP powiedzialam co jest piec i mnie umowili-BA GINAKA JESZCZE DO MNIE JAKI TERMIN MI PASUJE ;-) A ja tak szczesliwa z bananem na buzi-KAZDY!!!
Jestem super zadowolona bo wszyscy mili, sympatyczni i nowo otwarty miesiac temu oddany pawilon jak na filmach to wyglada ;-) Nawet skorzane fotele pomaranczowe w poczekalni a pokoje po porodzie-Marzenie ;-) A i po CC wypuszczaja na 2/max 3dobe ;-) bo wiem,ze kiedys takie pytanko było-SUEPR BO JA PO 1 CC LEZALAM 7DNI I morfine daja ale kazala mi powiedziec jak by cos ze nie chce i mi nie podadza ;-) Edytowane przez Krusiak Czas edycji: 2011-03-23 o 14:45 |
|
|
|
#2660 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Góra Kalwaria/Piaseczno
Wiadomości: 2 349
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Cytat:
Ciekawe czy sn czy cc jej zrobili ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
ja właśnie dziś robiłam drugi raz WR, tokso teżrobiłam dwa razy, wymaz bedę mieć we wtorek, bo mój lekarz robi dopiero po 38tc, w większości szpitali wymagają aktualne badania np na WR i wymaz po 36tc, więc powinnaś to mieć, niby mój lekarz mówił, że jak nie będę mieć jakiegoś badania, to mi zrobią na cito, bo nie mogą mnie z tego powodu odesłać, ale lepiej mieć wszystkie idź do tego drugiego lekarza, dowiedz siędokładnie jakie badania potrzebne są w Twoim szpitalu i pokaż temu lekarzowi tą kartkę i niech Ci da skierownie na to czego nie masz ![]() kciuki zaciśnięte ![]() bosti strasznie mi przykro, że tyle wycierpiałaś a swoją drogą, to przy drugim dziecku, to chyba ze wzgl. na popękaną szyjkę, to i tak kwalifikujesz się do cc ja niedawno wróciłam, jak zwykle ledwo żyję, zjadłam zupkę i idęchyba pospać ![]() tż dziś znowu wraca bardzo późno i nie mam co robić, znaczy mam - haftowanie ale nie mam siły sieedzieć |
||||
|
|
|
#2661 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Hej
![]() Izabela, serdecznie gratuluję Nuna, wiesz co, ja to bym chyba nie dzwoniła tylko wysłała sms-a po porodzie. Wy chyba teraz nie utrzymujecie kontaktów? Trudno powiedzieć jak zareaguje na telefon, może napisz i niech sam zdecyduje czy chce widzieć syna czy ograniczy się do spotkań w sądzie. Jak zadzwonisz to sama się zestresujesz a trudno przewidzieć reakcję. Czarna, oj niełatwą drogę przeszłąś, dobrze że w końcu zrobili cc, szkoda że tak późno Miamore, super że jesteście już razem w domku Laseczka, ta Twoja ginka to jakaś idiotka jest Co do paciorkowca to ja chyba jutro pójdę do szpitala i zrobię sobie wymaz, mój gin stwierdził że pobierze mi (albo nie ) na ostatniej wizycie w przyszłym tygodniu a mam mieć cięcie na początku kolejnego. Podejrzewam że mogliby nie zdążyć nic wyhodować więc sama to załatwię. A po porodzie kontrola jest obowiązkowo po 6 tygodniach, czyli po połogu, należy sprawdzić stan macicy, czy prawidłowo się obkurczyła i czy wszystko ok. Lepiej zmień gina...Co do wizyt to ja mam też rzadko, raz w miesiącu, ostatnia była w 35 tc, teraz ostatnia będzie w 39. Mój gin wychodzi z założenia że na płatne wizyty umawia co miesiąc a jak coś niepokoi to zawsze można przyjść do niego do szpitala. Becherovka, gratki 38 tc ![]() Woszczyk, trzymam kciuki Bosti, rzeczywiście przeszłaś horror biedulko ![]() Stysia, proś ładnie Konradka o wyjście, może się zlituje ![]() Krusiak, fajnie Ci że znasz dokładny termin, ja mam poznać dopiero za tydzień a termin porodu za dwa... |
|
|
|
#2662 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Tak sobie pomyślałam, ze jestem zła na tych lekarzy, co mi ciągle wmawiali, ze przed tp urodzę, bo przez to się czuje, jakbym co najmniej była tydzień po terminie, a nie w dniu tp. Dobrze, ze u mnie nie biorą szybko na wywoływanie, bo wolałabym urodzić sama z siebie. Cały czas mnie piecze skora na stopach przez to puchniecie, dzidzia tańczy i chyba wcale o wychodzeniu nie myśli. Jeszcze do mnie zadzwonili z funduszu ubezpieczeniowego, żeby się umówić na spotkanie, bo już niby urodziłam
Babka miała lekki zaskok, jak jej powiedziałam, ze nie i ze dziś mam tp
__________________
przeczytane książki 2018 rok -100 2017 rok-100 2016 rok -100 2015 rok -105 2014 rok-61 2013 rok-58 2012 rok-35 Komu komu, czyli książki do oddania |
|
|
|
#2663 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 255
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
już widzę, że nas tu coraz mniej
Ja z badan końcowych mialam robione HIV, HBS, HCV i toxoplazmoze. Nie miałam żadnych wymazów, a szkoda...ale pójdę jeszcze w poniedziałek (jak doczekam ) to może coś jeszcze dostanę. A ile się czeka na wynik tego paciorkowca?
__________________
Kwiecień^Lancome, Prada, Burberry https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1281333 |
|
|
|
#2664 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Megi, trzymam kciuki za szybki rozwój akcji
Krusiak, ja też chciałam wyznaczyć sobie wcześniejszy termin cc ale w moim szpitalu czekają z cięciem do 40 tc. Więc wolałabym dotrwać do terminu który wyznaczy mi mój gin, wtedy on wykona cięcie. A w razie czego będę jechać na biega do szpitala, przy pierwszym porodzie rozwarcie nic się nie powiększało więc nie podejrzewam żeby teraz było dużo szybsze. |
|
|
|
#2665 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
no właśnie może jutro do niej napiszę a może ona sama się odezwie bo sama się zastanawiam
![]() ja zanosiłam do sanepidu w czwartek rano i dopiero dziś ma mi znajoma wynik przywieźć
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą moje głośniej, twoje dobitniej... |
|
|
|
#2666 | |||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Cytat:
rzeczywiście lekko nie było ale najważniejsze że masz już to za sobą i masz małą przy sobie Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
i szybko poszło no właśnie idę w poniedziałek do innego ginekologa Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ---------- a to gin Ci pobierał tak i sama zanosiłaś a ile płaciłaś ?
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png Kacper 18.04.2011 |
|||||||||
|
|
|
#2667 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Ciekawe, ile masz Krusiak, bo ja 115 (przy 160 cm wzrostu).
__________________
przeczytane książki 2018 rok -100 2017 rok-100 2016 rok -100 2015 rok -105 2014 rok-61 2013 rok-58 2012 rok-35 Komu komu, czyli książki do oddania |
|
|
|
#2668 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
U mnie pobierał gin, zanosiłam do szpitala w środę a w poniedziałek miałam wynik. Płaciłam 17,60 zł.
|
|
|
|
#2669 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
bosti bidulko ale przeżyłaś koszmar
. współczuję.ale grunt że wszystko jest już dobrze teraz to już tylko sama radość
|
|
|
|
#2670 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV
Cytat:
Jeżeli ozywiście wczesniej nie zaczne rodzić.Ja cos tak czuje,ze właśnie wtedy urodzi sie moja córeczka![]() Bosti niezłe przeżycia porodowe,nie dziwie sie,ze nie chcesz juz więcej rodzić sn.Miałas cięzki poród,drugi moze wyglądać zupełnie inaczej Traicionera ja mam aktulanie 110,5 cm
__________________
8 kwietnia 2011 o godzinie 12:53 świat stał sie piękniejszy! 28 października 2013 o godzinie 14:20 świat stał się piękniejszy po raz drugi ![]() Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia. Fiodor Dostojewski
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:58.









Wróciłam od lekarza, mam mało wód płodowych, dał mi skierowanie do szpitala. Mały jest gotowy tylko "LENIWY" :P Więc jedziemy, zobaczymy czy mnie zostawią, mam nie dać się zbyć :P
daj znać jak by co

ale piękny dzień, niestety nie skorzystam z niego
postanowiłam dziś leniuchować, bo nie tylko jakaś zmęczona jestem ale boli kręgosłup, brzusio wciąż się mocno napina i ogolnie nie jestem w sosie












