:( - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-04-06, 22:15   #91
lady17
Wtajemniczenie
 
Avatar lady17
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 068
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez Dzikun Pokaż wiadomość
Ostatni post napisała o 21:38, chyba że tylko ja go widzę... Albo zwyczajnie nie czytasz tematu.
Nie wnikam w to, czy były stosowane zupełnie prawidłowo, czy coś zaszwankowało, ale takie rzeczy są możliwe, bo gdzieś ten ułamek procenta jednak się znajduje. A biorąc pod uwagę, że Wizażanki są w dziesiątkach tysięcy obecne na forum, to i kilka przypadków się znajdzie
A faktycznie. Biję sie w pierś. Tyle tych postów,że się pogubiłam.
__________________
My road. My life. My dream.
lady17 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 22:16   #92
Addicted to love
Rozeznanie
 
Avatar Addicted to love
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez depakine Pokaż wiadomość
A przeczytałas moja wiadomość po tej która zacytowałas?

Czytaj a nie patrz, z łaski swojej
tak sie oburzylam ta poprzednia, ze nie zauwazylam kolejnej, wybacz
Addicted to love jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 22:16   #93
lady17
Wtajemniczenie
 
Avatar lady17
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 068
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez Amcizia Pokaż wiadomość
droga Autorko, decyzje musisz podjąc sama, wspólnie ze swoim chłopakiem, ale musicie przy jej podejmowaniu pamiętać, że czy tego chcecie czy nie jesteście odpowiedzialni za to niestety za wczesnie powołane życie i jego los zalezy tylko od Was.

dowiedz się jakie masz w tej sytuacji możliwości, dziekanki ITS, ale nie na forach tylko konkretnie u swojego dziekana, bo tylko on może ci konkretnie odpowiedzieć.

zastanow się co jest dla ciebie wazniejsze, jakie masz priorytety, i nie mówię tu o wyjezdzie w góry, bo to przepraszam, ale moim zdaniem nie jest argumentem.

nie pisałas nic no rodzicach, moge się domyslac że może nienajlepsze macie relacje, ale w koncu sprawa ta dotyczy ich wnuka, więc moze warto z nimi porozmawiać z twoimi i twojego chłopaka, bo może wam pomogą w tej kwestii, może finansowo a moze opieką nad dzieckiem jak ty bedziesz na uczelnii, a moze masz kogos w rodzinie jaks ciotke, wujka kuzynke, itd kto by wam pomogł, samym wam będzie ciężko ale z pomoca rodziny lub bliskich przyjaciół macie szanse poradzić sobie z dzieckiem, bo widząc ile dzis par nie moze zjsc w ciąże mogę powiedziec, że dizecko to dar, to łaska, tylko często niedoceniana.

zastanow sie też nad swoim sumieniem i spróbuj sobie wyobrazic swoja reakcje jak byś dopuściła się aborcji, albo oddała do adopcji dziecko, lub gdybyś je zotawiła, a może odrzuć na chwilę troski naury finasowej i zawodowej i posluchaj co ci mowi twoje serce, co czujesz do tego małego zycia ktore nosisz pod sercem, bo może brzmi to dla kogos inafantylnie, ale ta decyzja zmeni Was na całe życie i bedzie miała olbrzymi wpływ na wasze zycie i wasz związek, i moze warto zastanowic sie tez na swoimi uczuciami i więzami was łączącymi.

a na koniec powiem ci coś, JA SIĘ MOGŁAM NIE URODZIC. Wasza sytuacja nie jest najgorsza, bo się kochacie i mimo wszystko to dziecko jest owocem waszej miłości. Ja się poczęłam zupełnie inaczej. mama nie chciała współżyc, w zasadzie mozna powiedziec ze był to gwałt, co najgorsze w zaciszu domu wujostwa ze strony jej kuzyna. w tamtych czasach panna z dzieckiem bez pracy i studiów nic dobrego, ojciec namawiał i nakłaniał ja do aborcji, na szczescie jednak sama postanowiła że mnie urodzi. W domu nie było jej lekko, rodzina podzieliła siee bardzo i nawet dzis 24 lata pozniej to się czuje i ja czuje ze jestem troszke dla nich wyrzutem sumienia, ale zyje, jestem szczesliwa i moja mam jest szczesliwa i sie cieszy ze mimo iz jej zycie jak twoje podobnie leglo w gruzach, to wiesz co mi powiedziałą, ze jestem najlepszym co ją w życiu spotkało. Ojciec tez cieszy sie ze jednak mama go nie posłuchała i jest ze mnie bardzo dumny i na swój sposob mnie kocha. zeby bylo jasne rodzice nie sa razem.

nie pisze tego zeby mowic ci co masz robic tylko pisze ci moja historie i patrzenie na kaka kwestie tez ze strony dziecka, ktre jeszcze ani tobie ani nikomu innemu nie moze powiedziec jak bardzo ciebie kocha i jak bardzo chce żyć. Wiem tylko ze jestem niezmierne wdzeczna mojej mamie ze mnie urodzila, studia karieira i pieniadze sa ulotnie, zdrowie takze nie mozesz wiedziec czy za rok np. nie bedziesz miec wypadku i nie bedziesz i tak mogla kontynuowac studiów. Zastanów się nad tym małym zyciem i nad sama soba, zastanów się ile znaczy dla ciebie to nie planowane zycie?

i nikt nie podejmie tej decyzji za ciebie, bo

to TY bedziesz sie zmagac ze soba po dokonaniu abrocji, moze dopadna cie wyrzuty sumienia, moze bedziesz liczyc ile lat mialoby dizs twoje dziecko

to TY beziesz sie zmagac ze soba i zastanaiwc sie czy dziecko wylądowalo w dobrej rodzinie i czy jest szczesliwe jesli oddasz je do aborcji

to TY bedziesz patrzec jak rosnie i się rozwija i cierpiec razem z nim, oraz martiwc sie jak wiazac kneic z koncem i polaczyc studia i prace i utrzymanie was z jego wychowanie, jeslizdecydujesz sie na jego urodzenie

tylko TY i nikt inny, to TY i twoj chłopak jestescie odpwiedzialni za to życie
Podpisuje się wszystkimi kończynami pod tym postem.
__________________
My road. My life. My dream.
lady17 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 22:18   #94
triloo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 14
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez Gojakk Pokaż wiadomość
Ciężka sytuacja,a nie myślałaś żeby poszukać jakiejś pracy na dzień i przenieść się na studia zaoczne?To twoje życie i decyzja będzie należała do ciebie, jednak myślę,że da się to jakoś pogodzić. Znam osoby w gorszej sytuacji i jakoś dały sobie radę. Pogadaj z chłopakiem w końcu sama się o dziecko nie postarałaś a mam wrażenie ,że wszystko jest na twojej głowie.

medycyna wieczorowa jest płatna (i to duzo), po drugie wieczorowa jest tylko z nazwy to nie jest kierunek który dam rade studiować w weekendy...
oczywiscie z Nim porozmawiam - to nie jest tak, ze On ucieka od problemu...wrecz przeciwnie, chyba udowodnił mi, ze jest najwspanialszym facetem na swiecie... co prawda rozmowa przed nami - wróci z pracy o 2-3 w nocy... ja z naszej dwójki jestem raczej realistka, widzę złe strony i trudności przede wszystkim, On, pomimo wszystkiego raczej widzi trochę więcej jasnych stron...
ja wiem, ze jesli decyduje sie na jedno, przekreślam szanse na drugie, chce zeby to była świadoma decyzja, a nie liczenie na "chyba sie uda..."...
triloo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 22:20   #95
mania18
Raczkowanie
 
Avatar mania18
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Gdańsk, Bydgoszcz
Wiadomości: 83
Dot.: :(

A czemu nie wspominacie nic o chłopaku autorki? Czy on nie moglby przeniesc sie na studia zaoczne i pójść do pracy? Jeśli postanowicie urodzić dziecko, to głownie Twoj chlopak powinien zadbac o to zebyscie Ty i Wasze dziecko mieli dach nad głową. A na studiach mozesz przeciez wziasc dziekanke po 2 semestrze.
Przynajmniej takie rozwiazanie ja widzialabym dla siebie
__________________
Nie widziałam Cię już od miesiąca
I nic. Jestem może bledsza
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza.

mania18 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 22:22   #96
aptrp
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 542
Dot.: :(

triloo - ale co w zasadzie przekreślasz?
aptrp jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 22:30   #97
Gojakk
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 150
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez mania18 Pokaż wiadomość
A czemu nie wspominacie nic o chłopaku autorki? Czy on nie moglby przeniesc sie na studia zaoczne i pójść do pracy? Jeśli postanowicie urodzić dziecko, to głownie Twoj chlopak powinien zadbac o to zebyscie Ty i Wasze dziecko mieli dach nad głową. A na studiach mozesz przeciez wziasc dziekanke po 2 semestrze.
Przynajmniej takie rozwiazanie ja widzialabym dla siebie
Właśnie.Autorko pamiętaj,że dużo dziewczyn z twoim ,,problemem" (chociaż wcale tak tego nie widzę,wręcz przeciwnie zostaje samych .Ty jednak masz tą bliską osobę,jakby nie patrzeć to ojciec twojego dziecka. Co dwie głowy to nie jedna,na pewno coś wymyślicie Studia można dokończyć zawsze,dziecku życia nie zwrócisz.
Gojakk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:09   #98
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Jasne, genialna porada, każdy ginekologo-ksiądz i ginekologo-katechetka by takiej udzielili, bo to przecież nie oni cudze dzieciaki karmić potem będą. Nawet na wątek o NPRze musiałaś przyciągnąć przykład tego wątku, chyba żeby udowodnić tezę o fenomenalnym działaniu NPRu...
To przez zazdrość. To przecież Triloo miała udane pożycie a nie ja.

I właśnie udowodniła jak skuteczna jest antykoncepcja razy dwa.

Npr nie polecam autorce, za trudne.
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:10   #99
lolaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 10
Dot.: :(

Autorko zobacz sobie Niemy krzyk, może pomoże ci w podjęciu decyzji.
lolaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:18   #100
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez lolaa Pokaż wiadomość
Autorko zobacz sobie Niemy krzyk, może pomoże ci w podjęciu decyzji.
.... fotomontaż
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:34   #101
CandyShopGirl
Raczkowanie
 
Avatar CandyShopGirl
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 317
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez lolaa Pokaż wiadomość
Autorko zobacz sobie Niemy krzyk, może pomoże ci w podjęciu decyzji.
Tak, zobacz sobie też "Pasję" i w ogóle wszystkie filmy stąd: http://www.duchprawdy.com/filmy.htm

:brzyda l:

Dżizas
CandyShopGirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:36   #102
katherine87
Raczkowanie
 
Avatar katherine87
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 171
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez Paulinozaur Pokaż wiadomość
Chyba nie wiesz jak wygladaja studia medyczne. Juz widze jak prowadzacy odpuszczaja jej cokolwiek.
Dokładnie! Ja też już to widzę jak odpuszczają
__________________
Uwierzyć w siebie
katherine87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:37   #103
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
Dot.: :(

O, wymieniamy się filmami?

To ja polecam taki pod tytułem "Omen" - to też o dziecku, takim już urodzonym, a ile byłoby szczęścia na świecie, gdyby je usunęli
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."


Narrhien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:44   #104
mbamboo
Wtajemniczenie
 
Avatar mbamboo
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 356
Dot.: :(

Autorko, myślę, że najlepiej będzie posłuchać tych kilku niewypowiedzianych rad z początku wątku, jeszcze przed nagonką. Nie mówię, że to łatwa decyzja, jednak sama widzisz, że urodzenie dziecka unieszczęśliwi i Ciebie, i w późniejszym czasie je. Niby łatwo tak dawać rady, ale jestem w podobnym wieku do Ciebie, postawiłam się w Twojej sytuacji i to jedyne wyjście, jakie widzę. Tym bardziej wiedząc, jak wyglądają takie studia, a Ty jeszcze dodatkowo sama się utrzymujesz.
Przyznam, że Twój temat mocno skłonił mnie do refleksji i przygnębił. Mam nadzieję, że wszystko potoczy się po Twojej myśli. Przesyłam mentalnie wsparcie
__________________

Edytowane przez mbamboo
Czas edycji: 2011-04-06 o 23:46
mbamboo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:48   #105
aptrp
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 542
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez katherine87 Pokaż wiadomość
Dokładnie! Ja też już to widzę jak odpuszczają
Albo żyjemy w innych światach, albo jedno z nas kłamie. I to nie jestem ja
Cytat:
Napisane przez mbamboo
Tym bardziej wiedząc, jak wyglądają takie studia
Czyli jak? Co wy z tymi studiami?! Kurde, jak każde inne, mają swoje plusy i minusy - powiedziałbym, że takie pośrodku, jeśli chodzi o ciężkość. Może kilkadziesiąt lat temu to była prawdziwa rzeźnia, ale teraz już tak nie jest, przykro mi.
aptrp jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:50   #106
lolaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 10
Dot.: :(

Weźcie popukajcie sobie w czółko!
To do Autorki nie dla was bo to w jej macicy jest maleństwo, z jej winy, w przypadku gdyby wybrała aborcje to ona będzie leżeć z rozłożonymi nogami i z jej pipki będzie wysysane maleństwo i ona będzie z tym żyć.
Ja sama myślałam o usunięciu i na szczęście się nie zdecydowałam choć studia i moje plany poszły w ...
lolaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-06, 23:59   #107
mbamboo
Wtajemniczenie
 
Avatar mbamboo
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 356
Dot.: :(

Nie jestem jakimś ekstremalnym pro-life'em, nie nakłaniam też do aborcji jako metody antykoncepcji ('wpadło się, to się usunie, trudno'). Ale tutaj sytuacja jest dla mnie jasna - Autorka sama mówi, że ciąży nie chce, bo zniszczy jej plany życiowe. Po co unieszczęśliwiać siebie i w przyszłości dziecko? Tego nie rozumiem u obrońców życia. Zresztą czytałam kiedyś trafny komentarz, że bronią oni tylko tego 9-miesięcznego stadium, a potem radź sobie kobieto sama. Wydaje mi się, że w tych radykalnych i niczego niewnoszących głosach (Autorka prosi przecież o wsparcie, bo decyzję wydała się już podjąć) właśnie to widać.
__________________
mbamboo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 00:01   #108
Ashaai
Zakorzenienie
 
Avatar Ashaai
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 036
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez lolaa Pokaż wiadomość
Weźcie popukajcie sobie w czółko!
To do Autorki nie dla was bo to w jej macicy jest maleństwo, z jej winy, w przypadku gdyby wybrała aborcje to ona będzie leżeć z rozłożonymi nogami i z jej pipki będzie wysysane maleństwo i ona będzie z tym żyć.
Ja sama myślałam o usunięciu i na szczęście się nie zdecydowałam choć studia i moje plany poszły w ...
:facepalm: ...
sama się popukaj w czółko.
Daruj sobie tego typu komentarze, promocję filmów które można sobie o kant tyłka potłuc też zajmij się lepiej gdzie indziej.
__________________
Pani inżynier
[*] B. "Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej, ona się huśta na ogonie"...
Ashaai jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 00:02   #109
Arrianna
Zakorzenienie
 
Avatar Arrianna
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez lolaa Pokaż wiadomość
Weźcie popukajcie sobie w czółko!
To do Autorki nie dla was bo to w jej macicy jest maleństwo, z jej winy, w przypadku gdyby wybrała aborcje to ona będzie leżeć z rozłożonymi nogami i z jej pipki będzie wysysane maleństwo i ona będzie z tym żyć.
Ja sama myślałam o usunięciu i na szczęście się nie zdecydowałam choć studia i moje plany poszły w ...
we wczesnych fazach są metody chemiczne... Kiedyś był chyba nawet link do strony o tym tu na forum.
Podkreślone - piękne słowo na macicę O_O
To że jedni by się z tym nie pogodzili to nie znaczy że inni nie mogliby z tym żyć. Dajcie sobie spokój wszycy wielcy moralizatorzy i ratownicy ludzkich dusz. Udusić się można.

Ja jestem 4 lata starsza i nie wiem czy bym się w tym momencie nawet zawachała. Zaczęłam 2 kierunek, mam jakieś plany i nie chce ich zmieniać z powodu potencjalnego dziecka. Czy na siłę wyrobiłabym z dzieckiem? Może i tak. Ale jakbym przypadkiem nie wyrobiła to pewnie nie mogłabym patrzeć na to dziecko nie widząc w nim wszystkiego tego co musiałam dla niego poświęcić.
Są ludzie którzy są skłonni do takiego poświęcenia i są tacy którzy nie chcą rezygnować z swoich planów.
Btw: nie wiem jak medyczne studia ale ja teraz jestem na ekonomicznych(edit: jeszcze dopiszę że w miarę nie trudnych ale obecność i tak jest wymagana itd itp) i jakbym do tego dołożyła 20 godzin pracy w tygodniu to na pewno bym nie wyrobiła się jeszcze z opieką nad dzieckiem.

Edytowane przez Arrianna
Czas edycji: 2011-04-07 o 00:05
Arrianna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 00:14   #110
lolaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 10
Dot.: :(

Kociku ja nic nie chcę promować, nie jestem też za zakazem aborcji (wiadomo gwałty, choroba dziecka, zagrożenie życia matki czy naprawdę bardzo bardzo trudna sytuacja).
Ja po prostu byłam w podobnej sytuacji.
Ale trzeba mieć jaja żeby być odpowiedzialnym za swoje czyny, niezależnie od decyzji bo życie niestety nie jest proste i umie dać w "pysk".
Autorko życzę Ci powodzenia.

Edytowane przez lolaa
Czas edycji: 2011-04-07 o 00:39 Powód: dopisek
lolaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 07:26   #111
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez lolaa Pokaż wiadomość
Autorko zobacz sobie Niemy krzyk, może pomoże ci w podjęciu decyzji.
Mnie by nie pomógł...drastyczne obrazki na mnie nie działają.

---------- Dopisano o 07:21 ---------- Poprzedni post napisano o 07:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Narrhien Pokaż wiadomość
O, wymieniamy się filmami?

To ja polecam taki pod tytułem "Omen" - to też o dziecku, takim już urodzonym, a ile byłoby szczęścia na świecie, gdyby je usunęli
Dobre, dobre...

---------- Dopisano o 07:26 ---------- Poprzedni post napisano o 07:21 ----------

Cytat:
Napisane przez lolaa Pokaż wiadomość
Weźcie popukajcie sobie w czółko!
To do Autorki nie dla was bo to w jej macicy jest maleństwo, z jej winy, w przypadku gdyby wybrała aborcje to ona będzie leżeć z rozłożonymi nogami i z jej pipki będzie wysysane maleństwo i ona będzie z tym żyć.
Ja sama myślałam o usunięciu i na szczęście się nie zdecydowałam choć studia i moje plany poszły w ...
Dla jednych maleństwo, dla drugich zarodek.
Nie ma mowy o winie, to był po prostu pech.
Wolałabym poleżeć z rozłożonymi nogami, byle mój problem skutecznie ze mnie wyssano - jak piszesz.
Cieszę się, że cieszysz się, ze twoje plany poszły w...ale może autorka woli je zrealizować, dla niektórych mogą być ważniejsze od płodu w brzuchu, wiesz?
Skąd przekonanie, że każdemu tak trudno byłoby z tym żyć? Mnie nie byłoby. A mojej mamie nie było.
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 07:40   #112
AnQś
Zadomowienie
 
Avatar AnQś
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 103
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez Dzikun Pokaż wiadomość
Zapomniałaś dopisać "*" przy słowie JEST, a w wyjaśnieniu dodać, że DLA CIEBIE
Wiesz co? Miałam podobne podejście do Ciebie, dopóki nie zobaczyłam jak w 6 tygodniu ciąży biło już serce mojego dziecka. Wtedy "rura trochę mieknie"...
Trudne wybory.
Ale też uważam,że trzeba rozważyć realne warunki jakie się ma i czy później nie zaszczuje się tego dziecka swoimi pretensjami o zmarnowane życie....

A wpadka się zdarza nawet jak się bardzo uważa. Zawsze jest jakiś procent szansy,że anty nie zadziała...
Autorko bardzo Ci współczuję.
__________________
Kiedy podchodzę do dziecka, wzbudza ono we mnie dwa rodzaje uczuć: czułość wobec tego, kim jest i szacunek dla tego, kim może się stać.
Maryniu
Niania Ogg zwykle kładła się spać wcześnie. W końcu miała już swoje lata. Czasami szła do łóżka nawet o szóstej rano.
AnQś jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 08:45   #113
201801022117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 747
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez lolaa Pokaż wiadomość
Weźcie popukajcie sobie w czółko!
To do Autorki nie dla was bo to w jej macicy jest maleństwo, z jej winy, w przypadku gdyby wybrała aborcje to ona będzie leżeć z rozłożonymi nogami i z jej pipki będzie wysysane maleństwo i ona będzie z tym żyć.
Ja sama myślałam o usunięciu i na szczęście się nie zdecydowałam choć studia i moje plany poszły w ...
Przepraszam, ale...

Rozumiem, że po obejrzeniu "Niemego krzyku" zmieniłaś zdanie co do aborcji, i dlatego jej nie zrobiłaś?
201801022117 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 09:07   #114
lolaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 10
Dot.: :(

Nie, filmik obejrzałam jak mały już był na świecie i doznałam szoku.
Decyzje zmieniłam po zobaczeniu czegoś z niby rączkami na usg i usłyszeniu bicia serduszka.
lolaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 09:25   #115
eeela
Raczkowanie
 
Avatar eeela
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 332
GG do eeela
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez lolaa Pokaż wiadomość
Nie, filmik obejrzałam jak mały już był na świecie i doznałam szoku.
Decyzje zmieniłam po zobaczeniu czegoś z niby rączkami na usg i usłyszeniu bicia serduszka.
To była Twoja decyzja, więc nie wymuszaj na Autorce niczego, bo ona zrobi to, co uzna za najlepsze i najrozsądniejsze.


Tobie chyba nikt nie kazał poddać się aborcji?
(to pytanie retoryczne. nie odpowiadaj)
__________________
http://www.pustamiska.pl
eeela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 09:53   #116
lolaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 10
Dot.: :(

Ja nie wymuszam niczego, to jej decyzja i do tego bardzo trudna. Dodam jeszcze tyle że ja na początku ciąży chodziłam ciągle zdołowana, potem mały się urodził i nie było tak że jak go zobaczyłam to od razu pokochałam, to przyszło z czasem. Wtedy moje w miarę wygodne życie wywróciło się do góry nogami i jakoś się dało rade, trzeba było. Macierzyństwo jest trudne i nadal uważam że kobieta ma przerąbane najbardziej. Dziecko nic nie przekreśla tylko opóźnia. Ale jeśli Autorka naprawdę nie czuje się na siłach to jej życie tylko szkoda malucha. Żegnam Panie
lolaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 10:19   #117
wandaweranda
Zakorzenienie
 
Avatar wandaweranda
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
Dot.: :(

przede wszystkim porozmawiaj ze swoim partnerem, zamiast radzic się obcych ludzi w internecie. Przeciez tak naprawdę nikogo tutaj nie obchodzi Wasz problem. Tu łatwo radzić i przedstawiac własne poglądy. Ale życia nikt za was nie przeżyje.
Po prostu przyszedł czas, by wydorosleć i wziąć odpowiedzialnośc za swoje wybory (zabierając się za seks zawsze trzeba się liczyć z możliwościa zajścia w ciążę).
Poza tym polecam więcej pokory wobec zycia. Też kiedys myślałam, że absolutnie wszystko mogę sobie zaplanowac i nic nie stanie na przeszkodzie, by te plany zrealizować
wandaweranda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 11:00   #118
mania18
Raczkowanie
 
Avatar mania18
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Gdańsk, Bydgoszcz
Wiadomości: 83
Dot.: :(

Jak mozna wybierac pomiedzy studiami a urodzeniem dziecka?:/ tego sie chyba wartosciowac nie powinno. Rozumiem, ze teraz nastaly czasy kobiet wyzwolonych i dbajacych o swoje potrzeby, jak najbardziej jestem za tym. I jesli ktos dziecka miec nie chce niech zrobi sobie ta aborcje. No ale jesli na drodze do urodzenia tego dziecka stoja tylko studia, to powinnas naprawde powaznie to przemyslec.
__________________
Nie widziałam Cię już od miesiąca
I nic. Jestem może bledsza
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza.

mania18 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 11:09   #119
Madia
Zakorzenienie
 
Avatar Madia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 246
Dot.: :(

Cytat:
Napisane przez mania18 Pokaż wiadomość
Jak mozna wybierac pomiedzy studiami a urodzeniem dziecka?:/ tego sie chyba wartosciowac nie powinno. Rozumiem, ze teraz nastaly czasy kobiet wyzwolonych i dbajacych o swoje potrzeby, jak najbardziej jestem za tym. I jesli ktos dziecka miec nie chce niech zrobi sobie ta aborcje. No ale jesli na drodze do urodzenia tego dziecka stoja tylko studia, to powinnas naprawde powaznie to przemyslec.
Dla ciebie może to są TYLKO studia, a dla niej niekoniecznie. To jej sprawa jakie ma priorytety.

Jasne, lepiej zawalić TYLKO studia i co? Całe życie jako sprzedawca? Czy magazynier? Papier się liczy niestety.

---------- Dopisano o 09:09 ---------- Poprzedni post napisano o 09:09 ----------

A dziecko, o dziwo, jeść coś musi.
__________________



Zakręcona na punkcie zakręconego włosa od 22.02.2012
Madia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 12:13   #120
milionmalychkawalkow
Zadomowienie
 
Avatar milionmalychkawalkow
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Habana
Wiadomości: 1 304
Dot.: :(

Z góry przepraszam, jeśli ktoś już coś podobnego napisał, ale nie miałam sił przekopywać się przez pięć stron porad, kóre skupiały się na dwóch aspektach: jak nie wiesz, czym grozi seks, to nie zaczynaj oraz i tak nie nie wiem, jak ci pomóc.
Autorko, współczuję. Nie byłam nigdy w twojej sytuacji, ale również utrzymuję się sama i nie mogłabym liczyć na niczyją pomoc w takiej sytuacji, więc poniekąd cię rozumiem.
Aborcji nie popieram ani nie przekreślam, uważam, że każda z nas powinna sama podjąć taką decyzję i nie opierać się na tym, co mówią jakieś nieznajome babki z internetu. Jednak jeśli autorka się tym z nami podzieliła oznacza to, że jednak nie jest chyba do końca zdecydowana, prawda?
Rozumiem, że ciąża i urodzenie dziecka sprawiłoby ci wiele problemów, głównie w związku ze studiami. Jednak o wiele trudniejsze byłoby chyba wychowanie dziecka, studiując i dorabiając w klubie? A z tego co zauważyłam, użytkowniczki widzą tylko możliwosć oddania maucha do domu dziecka - co rzeczywiscie nie wygląda najlepiej.
Ale wiecie, moje panny, jak to jest? Jeżeli do domu dziecka trafia noworodek, jego szanse są o wiele większe niż dziecka w wieku kilku lat. Również, jeśli matka zrzecze się praw, proces adopcyjny będzie przebiegał o wiele szybciej.
Jest jeszcze jedna możliwość - popularna na zachodzie, u nas jeszcze nekoniecznie - możliwość adopcji ze wskazaniem. Na forach adopcyjnych znajdziesz więcej informacji na ten temat, tam też można poznać rodziców, którzy w ten sposób starają sie o dziecko. Masz szansę liczyć na ich pomoc w ciąży, masz możliwość praktycznie sama wybrać rodzinę, do której trafi twoje małe, czasem zdarza się, że adopcyjni rodzice pozwalają na kontakt z matką biologiczną.
Mam wrażenie, że masz wątpliwości co do tego, co powinnaś zrobić, dlatego przedstawiam ci inne rozwiązania niż tylko aborcja. Decyzja zależy już od ciebie. Trzymam kciuki i powodzenia
milionmalychkawalkow jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.