Przyczajone Mamy Wizażowe :) - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-04-09, 14:22   #1501
Miliana23
Miliana23
 
Avatar Miliana23
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olsztynek/Olsztyn
Wiadomości: 88
GG do Miliana23
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

A ja się odezwę u mnie brr zimno pewnie nici ze spaceru no chyba że się coś polepszy,oby,słońce jest ale ten wiatr brr pozdrawiam i słonecznego weekendu życzę.
Miliana23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 15:46   #1502
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Hej!

Pisałam mega posta i co... skasowałam przez przypadek

No to od nowa...

Przeczytałam co pisałyście, ale się nie poodnoszę, bo jakoś nie mam glowy do niczego... na dniach dostanę @ i chodzę wściekła jak osa... dzisiaj mężowi już się oberwało Zjadłam przed chwilą michę sosu z kaszą i bitkami wołowymi, później dwie kinder mleczne kanapki, później paczkę czipsów i dwa pączki

Wczoraj się dowiedziałam, że moja "przyjaciółka" powtórzyła swojej koleżance moje sekrety A tamta koleżanka podała dalej... no i trafiła na ciotkę mojego męża, więc szybko się dowiedziałam... doszłam do wniosku, że nie warto wchodzić z nikim w głębsze relacje, bo oprócz fałszu i obłudy to nie można się niczego spodziewać... To była ostatnia koleżanka, której zaufałam, której się zwierzałam itd... więcej koleżanek nie chcę.. zresztą po co? mam wspaniałego męża, mam dzieci, mam rodzinę... koleżanki są fajne do pogadania o pierdołach i też trzeba uważać co się mówi, bo pewnie zaraz przekażą dalej... no nic, mam nauczkę... od dziś będę się zwierzać w klubie ze swoich problemów Wy przynajmniej mnie nie zdradzicie

Adasiowi tak się pupa odparzyła, że już nie wyrabiam... Idzie mu 6 zębów naraz!!! cztery na górze i dwa na dole... Ślini się tak, że co chwila muszę mu koszulkę zmieniać... no i do tego doszły brzydkie kupy... Co pół godziny, co godzinę myję mu pupkę pod prysznicem z mydełkiem... smarowałam sudocremem, tormentiolem, pudrem, mąką ziemniaczaną... trochę jakby się uspokoiła ta skóra, już nie jest taka czerwona, ale i tak walczę jak mogę, żeby to zaleczyć... Teraz go puściłam z gołą pupą, niech trochę powietrzy... No i dałam mu smectę...

Mąż dzisiaj do 22.00 w pracy, a ja jak zwykle nie mam do kogo gęby otworzyć... szkoda gadać...
wieczorem jak młodzież padnie to zajrzę!
__________________

Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 18:27   #1503
ciaputka01
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 147
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cześć
~~~~
Cytat:
Napisane przez 22Kamila22 Pokaż wiadomość
Dziewczyny przepraszam że się nie udzielam i jeszcze trochę nie będe ale jestem na skraju załamania, siedzę i buczę . Będę was tylko podczytywać narazie.
Nie wiem co się stało, ale czekam na jakieś wieści i trzymam kciuki aby wszystko było ok
~~~~

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
Hej!

Pisałam mega posta i co... skasowałam przez przypadek

No to od nowa...

Przeczytałam co pisałyście, ale się nie poodnoszę, bo jakoś nie mam glowy do niczego... na dniach dostanę @ i chodzę wściekła jak osa... dzisiaj mężowi już się oberwało Zjadłam przed chwilą michę sosu z kaszą i bitkami wołowymi, później dwie kinder mleczne kanapki, później paczkę czipsów i dwa pączki

Wczoraj się dowiedziałam, że moja "przyjaciółka" powtórzyła swojej koleżance moje sekrety A tamta koleżanka podała dalej... no i trafiła na ciotkę mojego męża, więc szybko się dowiedziałam... doszłam do wniosku, że nie warto wchodzić z nikim w głębsze relacje, bo oprócz fałszu i obłudy to nie można się niczego spodziewać... To była ostatnia koleżanka, której zaufałam, której się zwierzałam itd... więcej koleżanek nie chcę.. zresztą po co? mam wspaniałego męża, mam dzieci, mam rodzinę... koleżanki są fajne do pogadania o pierdołach i też trzeba uważać co się mówi, bo pewnie zaraz przekażą dalej... no nic, mam nauczkę... od dziś będę się zwierzać w klubie ze swoich problemów Wy przynajmniej mnie nie zdradzicie

Adasiowi tak się pupa odparzyła, że już nie wyrabiam... Idzie mu 6 zębów naraz!!! cztery na górze i dwa na dole... Ślini się tak, że co chwila muszę mu koszulkę zmieniać... no i do tego doszły brzydkie kupy... Co pół godziny, co godzinę myję mu pupkę pod prysznicem z mydełkiem... smarowałam sudocremem, tormentiolem, pudrem, mąką ziemniaczaną... trochę jakby się uspokoiła ta skóra, już nie jest taka czerwona, ale i tak walczę jak mogę, żeby to zaleczyć... Teraz go puściłam z gołą pupą, niech trochę powietrzy... No i dałam mu smectę...

Mąż dzisiaj do 22.00 w pracy, a ja jak zwykle nie mam do kogo gęby otworzyć... szkoda gadać...
wieczorem jak młodzież padnie to zajrzę!
Po pierwsze wielki buziak dla Ciebie , drugi wielki dla Adasia .
U nas przy takiej pupie najlepiej skutkowało wietrzenie, najszybciej schodziło mu wszelkie zaczerwienienie gdy chodził bez pieluchy. A puki do końca się nie zaleczyło to po domu puszczałam go wysmarowanego kremami w luźnej pieluszce wielorazowej z włożoną w środek tetrą, wtedy powietrze dochodziło i skóra szybciej wracała do normy.
~~~~
A co się tyczy przyjaciółki to mogę jedynie wirtualnie przytulić . Wiem jak to boli niestety. Ja po podobnej sytuacji myślałam że już nigdy więcej nikomu nie zaufam poza najbliższymi, ale po kilku latach od przykrego doświadczenia poznałam dziewczynę, na początku przez długi czas byłyśmy koleżankami a z biegiem czasu sama nie wiem kiedy Jej zaufałam i obecnie traktuję ją jako rodzinę.
Jeśli masz ochotę się wygadać, wyżalić (ja bardzo tego potrzebowałam) to napisz do mnie bądź na klub, na pewno Ci ulży i zobaczysz że będzie lepiej
ciaputka01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 20:07   #1504
koralik_1982
Rozeznanie
 
Avatar koralik_1982
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 803
GG do koralik_1982
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Farahh no przykra sprawa.
Czasami tak jest, że najbliższa nam osoba zachowuje się podle.
Mi też kiedyś "przyjaciółka" wykręciła niezły nr mi było przykro, a ona nawet nie czuła się winna
Teraz przyjaciółkę mam jedną reszta to po prostu koleżanki, otwierają się przede mną i zwierzają.
Mi mogą mi zaufać, jednak ja się nie uzewnętrzniam


Tak, tak w klubie możesz nam śmiało zaufać


Co do zaczerwienionej pupy Adasia.
Ja w takich przypadkach używałam Clotrimazolu i często pozwalałam chodzić bez pieluchy.
koralik_1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-10, 06:16   #1505
karolinaP103
Zadomowienie
 
Avatar karolinaP103
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 1 313
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
Hej!

Pisałam mega posta i co... skasowałam przez przypadek

No to od nowa...

Przeczytałam co pisałyście, ale się nie poodnoszę, bo jakoś nie mam glowy do niczego... na dniach dostanę @ i chodzę wściekła jak osa... dzisiaj mężowi już się oberwało Zjadłam przed chwilą michę sosu z kaszą i bitkami wołowymi, później dwie kinder mleczne kanapki, później paczkę czipsów i dwa pączki

Wczoraj się dowiedziałam, że moja "przyjaciółka" powtórzyła swojej koleżance moje sekrety A tamta koleżanka podała dalej... no i trafiła na ciotkę mojego męża, więc szybko się dowiedziałam... doszłam do wniosku, że nie warto wchodzić z nikim w głębsze relacje, bo oprócz fałszu i obłudy to nie można się niczego spodziewać... To była ostatnia koleżanka, której zaufałam, której się zwierzałam itd... więcej koleżanek nie chcę.. zresztą po co? mam wspaniałego męża, mam dzieci, mam rodzinę... koleżanki są fajne do pogadania o pierdołach i też trzeba uważać co się mówi, bo pewnie zaraz przekażą dalej... no nic, mam nauczkę... od dziś będę się zwierzać w klubie ze swoich problemów Wy przynajmniej mnie nie zdradzicie

Adasiowi tak się pupa odparzyła, że już nie wyrabiam... Idzie mu 6 zębów naraz!!! cztery na górze i dwa na dole... Ślini się tak, że co chwila muszę mu koszulkę zmieniać... no i do tego doszły brzydkie kupy... Co pół godziny, co godzinę myję mu pupkę pod prysznicem z mydełkiem... smarowałam sudocremem, tormentiolem, pudrem, mąką ziemniaczaną... trochę jakby się uspokoiła ta skóra, już nie jest taka czerwona, ale i tak walczę jak mogę, żeby to zaleczyć... Teraz go puściłam z gołą pupą, niech trochę powietrzy... No i dałam mu smectę...

Mąż dzisiaj do 22.00 w pracy, a ja jak zwykle nie mam do kogo gęby otworzyć... szkoda gadać...
wieczorem jak młodzież padnie to zajrzę!
"przyjac iółki" potrafią być wredne-dlatego ich nie mam
Wystarczy mi wyżalenie się tutaj
Załóż może Adasiowi śliniaka- nie będziesz musiała tak często zmieniać koszulek. Co do pupy to wykorzystałaś już wszystkie moje sposoby i nie doradzę ci nic więcej. Może to wietrzenie pomoże

Kacper już ładniej oddycha ale nie jest to jeszcze idealne-jak jutro bedą przyjmować zdrowe dzieci to z nim pójdę. Córa już zdrowa i jutro planuję ją do żłoba zaprowadzić.Teraz była od wtorku u jednej babci,potem dzień w domu i u drugiej siedzi-jak babcie mają ochotę się z nią całymi dniami bawić to niech się bawią przynajmniej mała ma z tego radochę
Za tydzień mamy sądny dzień-wyniki czy mała dostała się do przedszkola. Trzymajcie kciuki
karolinaP103 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-10, 07:07   #1506
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Dżem dobry

Dzisiaj nastrój już trochę lepszy... Mąż mnie wczoraj pocieszył, więc nie jest źle
No i dzisiaj ma wolne, więc sobie spędzimy razem dzień, może gdzieś sobie pojedziemy..

Zaraz wstawię kilka fotek do mojej galerii, więc możecie sobie pooglądać No i Wy też jakieś powstawiajcie!

Karolinko trzymam kciuki, żeby mała dostała się do przedszkola! Ja Wam opiszę w klubie, jak u nas sytuacja wygląda z przedszkolem...
No właśnie o śliniaku nie pomyślałam! Dzięki! Muszę wyszperać jakieś, bo wszystkie powynosiłam Wyobrażam sobie jak się musiałaś wystraszyć kiedy mały tak ciężko oddychał... No my tyle szczęścia nie mieliśmy, bo zostawili nas w szpitalu... Na szczęście nie doszło do zapalenia płuc... Dobrze, że mały się inhaluje, my też mieliśmy inhalacje z pulmicortu i berodualu i naprawdę mu pomagały..

Koralik i co, znalazłaś już jakąś kwaterę nad morzem? Gdzie jedziecie?

Ciaputka wiesz, tylko, że ja chyba już nie chcę po prostu nikomu zaufać, tzn żadnej dziewczynie..koleżance.. na szczęście mam męża któremu mogę wszystko powiedzieć bez obawy, że mnie wyda


No nic, idę umyć głowę, ogarnąć się i jakieś śniadanie zrobić...
Dzieci już od 6.00 rano nie śpią..

mam jeszcze pytanie- czy używacie kosmetyków dla dzieci Hippa?
__________________

Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-10, 09:40   #1507
koralik_1982
Rozeznanie
 
Avatar koralik_1982
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 803
GG do koralik_1982
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Witajcie

U mnie w końcu przestał wiać wiatr i wyszło słonko.
Może uda się jakoś fajnie spędzić dzień




Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość

Koralik i co, znalazłaś już jakąś kwaterę nad morzem? Gdzie jedziecie?

Jedziemy do Chłopów
Zabieramy moją najmłodszą sis, ona liczy dni do wyjazdu, zostało ich 103



Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
mam jeszcze pytanie- czy używacie kosmetyków dla dzieci Hippa?

Ja
U mnie całą familia kąpię się w "białym jeleniu"
Do włosów ja i dzieci używamy szamponu z czarnej rzepy, Tż nie ma włosów
koralik_1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-04-10, 10:17   #1508
mamz
Zadomowienie
 
Avatar mamz
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 251
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Farahh ja nieco spóźniona piszę, ale wczoraj nie miałam za bardzo czasu tutaj zajrzeć. Cieszę się, że już Ci lepiej i jakoś dochodzisz do siebie. Przykre są takie sytuacje, które opisałaś, ale niestety się zdarzają. Ale pamiętaj, że masz nasz klub, bo tu rzeczywiście nikt Cię wyda i nie i narobi koło d...y. Trzymaj się i olej z góry na dół taką "przyjaciółkę"
Ja podobnie jak Karolina nie mam przyjaciółek, co najwyżej koleżanki lepsze i gorsze i nikomu tak naprawdę się nie zwierzam, więc nikt mnie nie "zdradzi". Wiem, że z każdą sprawą mogę się zwrócić do mojego męża i to mi wystarczy.

Buziaki dla Adasia, żeby mu się szybko pupa zagoiła


Pytałaś o Hippa. Ja próbowałam się przerzucić z Oilatum na płyn do kąpieli Hippa, ale nie sprawdził się, córka po kilku, kilkunastu kąpielach zaczęła mieć przesuszoną skórę, więc wróciliśmy z powrotem do oilatum. Jak była mała, to używałam też oliwkę na ciemieniuchę, ale to krótko. Innych produktów nie próbowałam.

Dziewczyny, życzę wszystkim miłej niedzieli, która przynajmniej u nas zapowiada się ciut ładniej niż ostatnie dni.
mamz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-10, 11:20   #1509
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Ja się zastrzelę!

Adaś zrobił od rana już 7 kupek brzydkich... zielone na przemian z żółtymi i śluz... nie jest tego dużo, takie kleksy, no ale są... biegunka to to raczej nie jest... już nie wiem, co mam robić... daję mu smectę od wczoraj, ale nie widzę poprawy... boję się, że znowu wylądujemy w szpitalu...
Jak do wieczora nie będzie poprawy to jadę do lekarza...
Tylko się zastanawiam od czego, na początku obstawiałam zęby, ale to chyba nie to... może jakaś infekcja układu pokarmowego? Albo coś na tle alergii? Nosz... Wykończę się... Ale nie jadł nic nowego, mleko ma to samo, już naprawdę nie wiem co jest grane...
__________________

Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-10, 12:53   #1510
koralik_1982
Rozeznanie
 
Avatar koralik_1982
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 803
GG do koralik_1982
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
Ja się zastrzelę!

Adaś zrobił od rana już 7 kupek brzydkich... zielone na przemian z żółtymi i śluz... nie jest tego dużo, takie kleksy, no ale są... biegunka to to raczej nie jest... już nie wiem, co mam robić... daję mu smectę od wczoraj, ale nie widzę poprawy... boję się, że znowu wylądujemy w szpitalu...
Jak do wieczora nie będzie poprawy to jadę do lekarza...
Tylko się zastanawiam od czego, na początku obstawiałam zęby, ale to chyba nie to... może jakaś infekcja układu pokarmowego? Albo coś na tle alergii? Nosz... Wykończę się... Ale nie jadł nic nowego, mleko ma to samo, już naprawdę nie wiem co jest grane...

Farahh głowa do góry, może to jednak zęby.
Przypominam sobie, że moje dzieciakiteż tak posrywały szło dużo pieluch i pupy były ogniście czerwone
Niech Adaś dużo pije, je lekkie rzeczy a i mleko możesz robić z połowy porcji miarek.
Będzie dobrze, trzymam kciuki.
Napisz później jak się macie
koralik_1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-10, 19:37   #1511
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Nooo Od rana było nie ciekawie, ale jak mały zasnął tak przed 11.00 i wstał po 12.00 to kupki już nie zrobił
No i pojechaliśmy na pizzę i do teściów, no i u teściów słyszę sruuut
Myślałam, że znowu luźna, patrzę, a tam piękna kupka taka jak zawsze
Sorki, że tak ze szczegółami opowiadam, ale wiecie
Chyba to faktycznie zęby dały popalić
Ale jeszcze profilaktycznie dam mu smectę... On tak mleko kocha, że chyba nie przejdzie zrobienie z połowy miarek.. No ale mam nadzieję, że mu nie zaszkodzi...

Idę usypiać maluchy!
Jak nie zasnę to zajrzę jeszcze
__________________

Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-04-10, 20:33   #1512
koralik_1982
Rozeznanie
 
Avatar koralik_1982
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 803
GG do koralik_1982
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
Nooo Od rana było nie ciekawie, ale jak mały zasnął tak przed 11.00 i wstał po 12.00 to kupki już nie zrobił
No i pojechaliśmy na pizzę i do teściów, no i u teściów słyszę sruuut
Myślałam, że znowu luźna, patrzę, a tam piękna kupka taka jak zawsze
Sorki, że tak ze szczegółami opowiadam, ale wiecie
Chyba to faktycznie zęby dały popalić
Ale jeszcze profilaktycznie dam mu smectę... On tak mleko kocha, że chyba nie przejdzie zrobienie z połowy miarek.. No ale mam nadzieję, że mu nie zaszkodzi...

Idę usypiać maluchy!
Jak nie zasnę to zajrzę jeszcze

Fajnie, że jest poprawa
Szykuję się na kije
koralik_1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 07:12   #1513
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Hello!

Bartek też zrobił od rana luźną kupę... Więc mam dylemat czy to czasami jakaś wirusówka, no ale bez gorączki i wymiotów... Zobaczę co będzie przez cały dzień, bo na razie zrobił jedną... Ale apetytu też nie ma, śniadanie podzióbał i uciekł od stołu normalnie

Noc też mieliśmy nie przespaną, Adam się budził, płakał, chyba go dziąsła bolały... mąż o 5.30 wstał do pracy, dzieciaki już przed 6.00 się obudziły... jestem dzisiaj o taka

Idę jakąś herbatę spić Choć dzisiaj może by mi się faktycznie kawa przydała... Ale po kawie mi serducho nawala jak szalone... no i ten smak

Chciałam dać Bartkowi smectę ale oczywiście nie chce wypić, on zazwyczaj lubi pić lekarstwa, a ta smecta coś mu nie podchodzi... no i teraz nie mam nawet czym zaradzić coś na tą kupę... ale chyba po jednej jeszcze nie ma co panikować ehhhhhhhhhhhh
__________________

Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 07:54   #1514
ciaputka01
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 147
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
Hello!

Bartek też zrobił od rana luźną kupę... Więc mam dylemat czy to czasami jakaś wirusówka, no ale bez gorączki i wymiotów... Zobaczę co będzie przez cały dzień, bo na razie zrobił jedną... Ale apetytu też nie ma, śniadanie podzióbał i uciekł od stołu normalnie

Noc też mieliśmy nie przespaną, Adam się budził, płakał, chyba go dziąsła bolały... mąż o 5.30 wstał do pracy, dzieciaki już przed 6.00 się obudziły... jestem dzisiaj o taka

Idę jakąś herbatę spić Choć dzisiaj może by mi się faktycznie kawa przydała... Ale po kawie mi serducho nawala jak szalone... no i ten smak

Chciałam dać Bartkowi smectę ale oczywiście nie chce wypić, on zazwyczaj lubi pić lekarstwa, a ta smecta coś mu nie podchodzi... no i teraz nie mam nawet czym zaradzić coś na tą kupę... ale chyba po jednej jeszcze nie ma co panikować ehhhhhhhhhhhh
Oj
Farahh a nie masz lekarza z którym mogłabyś porozmawiać chociaż telefonicznie? pewnie uspokoiłabyś się
Teraz to przede wszystkim żeby dużo pili, żeby nie doszło do jakiegoś odwodnienia. Polecają pić zaparzone siemię lniane (znaczy tą wodę ) na mojej osobie potrafi zdziałać cuda. O reszcie zakazów w jedzeniu pewnie nie muszę pisać. A gdybyś rozmawiała z lekarzem to zapytaj o lek Endiex, mojej znajomej przepisano ostatnio ten lek niespełna 3 letniej córce.
Całuski do Was i życzę szybkiego powrotu do zdrowia
ciaputka01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 07:54   #1515
karolinaP103
Zadomowienie
 
Avatar karolinaP103
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 1 313
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Panuje jakaś epidemia-zaprowadziłam małą dzis do żłoba o 7,40 zazwyczaj jest już 8-12 dzieci a dziś nie było nikogo .Zostawiłam dziecko pod opieką 2 pań. Takie zachorowania teraz są
karolinaP103 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 09:09   #1516
mamz
Zadomowienie
 
Avatar mamz
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 251
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
Hello!

Bartek też zrobił od rana luźną kupę... Więc mam dylemat czy to czasami jakaś wirusówka, no ale bez gorączki i wymiotów... Zobaczę co będzie przez cały dzień, bo na razie zrobił jedną... Ale apetytu też nie ma, śniadanie podzióbał i uciekł od stołu normalnie

Noc też mieliśmy nie przespaną, Adam się budził, płakał, chyba go dziąsła bolały... mąż o 5.30 wstał do pracy, dzieciaki już przed 6.00 się obudziły... jestem dzisiaj o taka

Idę jakąś herbatę spić Choć dzisiaj może by mi się faktycznie kawa przydała... Ale po kawie mi serducho nawala jak szalone... no i ten smak

Chciałam dać Bartkowi smectę ale oczywiście nie chce wypić, on zazwyczaj lubi pić lekarstwa, a ta smecta coś mu nie podchodzi... no i teraz nie mam nawet czym zaradzić coś na tą kupę... ale chyba po jednej jeszcze nie ma co panikować ehhhhhhhhhhhh
Oby Was nie dopadł jakiś paskudny wirus. A u Adasia cisza z kupami?

Dziś chyba ogólnie była ciężka noc do spania, bo moja co chwilkę się budziła, wierciła się jak kwoka na jajach i o 6.00 pobudka, więc ja też dziś tak wyglądam
mamz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 09:19   #1517
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Ciaputka no mogłabym zadzwonić do naszej pediatry, ale wiem, że ona mi odpowie jak zawsze- proszę przyjechać, bo przez telefon to ciężko mi cokolwiek powiedzieć

mamz no u Adasia na razie spokój tfu tfu... wczoraj o tej godzinie było 6 kup, a dzisiaj 2 no i w miarę ładne... ale kurde, jakby to był wirus jakiś to chyba jeszcze wymioty by były, gorączka, no coś by się działo? Czy się mylę? Już nie wiem co myśleć o tym wszystkim...

karolina dobrze, że mała nie będzie miała kontaktu w żłobku z chorymi dziećmi..

Na dodatek psuje mi się touchpad
Bartek daje popalić, nie chce dzielić się z bratem niczym, no już taki chytrus się zrobił, że szok... Pogoda do dooopy... normalnie mam doła...


Dzwoniłam do naszej przychodni i umówiłam wizytę na 16.30... akurat mąż wróci z pracy, więc pojedziemy do lekarza... niech zobaczy co jest grane... przepisze leki i może w końcu przejdzie to podsrywanie...
__________________


Edytowane przez Farahh
Czas edycji: 2011-04-11 o 10:54
Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 13:25   #1518
koralik_1982
Rozeznanie
 
Avatar koralik_1982
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 803
GG do koralik_1982
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Dziewczyny!!!

Wczoraj o 20 mailem wysłałam CV, dziś rano zostałam zaproszona na rozmowę , a na 22 idę na nockę
Cieszę się, boję się..... ło matko, co to będzie???
Dziś mam sprawdzić czy taka praca mi odpowiada i rano zdecydować czy ją podejmuję( praca w piekarni na produkcji)
Na początek dostanę 2,5tyś na rączkę jak dla mnie to duuużo!!!!!


Zdrówka dla dzieci
koralik_1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 13:30   #1519
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Koralik GRATULACJE
Mam nadzieję, że Ci się spodoba praca i się zdecydujesz, bo za te pieniążki to sama bym z chęcią się podjęła myślę, że warto!

Chciałam wstawić fotki, ale kurcze coś mi nie wchodzą... w ogóle nie widzę tych co już mam wstawione w albumie

Ja szykuję dzieci i spadamy do lekarza nie długo.. trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok!
__________________

Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-04-11, 13:47   #1520
ciaputka01
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 147
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez koralik_1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny!!!

Wczoraj o 20 mailem wysłałam CV, dziś rano zostałam zaproszona na rozmowę , a na 22 idę na nockę
Cieszę się, boję się..... ło matko, co to będzie???
Dziś mam sprawdzić czy taka praca mi odpowiada i rano zdecydować czy ją podejmuję( praca w piekarni na produkcji)
Na początek dostanę 2,5tyś na rączkę jak dla mnie to duuużo!!!!!


Zdrówka dla dzieci
Gratuluje
życzę aby Ci się praca spodobała
~~~~

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość


Ja szykuję dzieci i spadamy do lekarza nie długo.. trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok!
Trzymam mocno kciuki i czekam na wieści
ciaputka01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 15:23   #1521
Miliana23
Miliana23
 
Avatar Miliana23
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olsztynek/Olsztyn
Wiadomości: 88
GG do Miliana23
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

[QUOTE=koralik_1982;262906 43]Dziewczyny!!!

Wczoraj o 20 mailem wysłałam CV, dziś rano zostałam zaproszona na rozmowę , a na 22 idę na nockę
Cieszę się, boję się..... ło matko, co to będzie???
Dziś mam sprawdzić czy taka praca mi odpowiada i rano zdecydować czy ją podejmuję( praca w piekarni na produkcji)
Na początek dostanę 2,5tyś na rączkę jak dla mnie to duuużo!!!!!

Zazdroszczę Ci! Moje gratulacjee kochana u nas na produkcji najniższa krajową płacą i wyzyskują łajzy jedne,chociaz w sumie jak to w piekarnii to nie powinno być cieżko i żle,dodam że ja pracowałam w chłodni na produkcji mrożonek to dopiero byłoo,heh.Co do nocy nie przespanej to chyba powszechnie dzisiaj było hehe u mnie też mała nie dała pospać,choć nic jej nie było,budziła się ciagle,dawałam pić,wietrzyłam powietrze noo i wreszcie zasneła.Mądra bo w dzień odeśpi i po kłopocie!
Miliana23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 16:26   #1522
mamz
Zadomowienie
 
Avatar mamz
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 251
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez koralik_1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny!!!

Wczoraj o 20 mailem wysłałam CV, dziś rano zostałam zaproszona na rozmowę , a na 22 idę na nockę
Cieszę się, boję się..... ło matko, co to będzie???
Dziś mam sprawdzić czy taka praca mi odpowiada i rano zdecydować czy ją podejmuję( praca w piekarni na produkcji)
Na początek dostanę 2,5tyś na rączkę jak dla mnie to duuużo!!!!!
No to gratulacje! Oby Ci się praca spodobała, bo wynagrodzenie naprawdę niezłe! Powodzenia!!!

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
Ja szykuję dzieci i spadamy do lekarza nie długo.. trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok!
[/COLOR]
To chyba najlepsze wyjście, będzie dobrze, ale kciuki trzymam!
mamz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 16:46   #1523
karolinaP103
Zadomowienie
 
Avatar karolinaP103
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 1 313
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez koralik_1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny!!!

Wczoraj o 20 mailem wysłałam CV, dziś rano zostałam zaproszona na rozmowę , a na 22 idę na nockę
Cieszę się, boję się..... ło matko, co to będzie???
Dziś mam sprawdzić czy taka praca mi odpowiada i rano zdecydować czy ją podejmuję( praca w piekarni na produkcji)
Na początek dostanę 2,5tyś na rączkę jak dla mnie to duuużo!!!!!


Zdrówka dla dzieci
Gratulacjeklas ki:
Mam nadzieję,że praca będzie znośna
Jak sobie pomysłałam,że mam tak odpowiedzialną pracę i dostaję dużo mniej to zastanawiam się czy nie lepiej by było w takiej piekarni
karolinaP103 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-04-12, 06:52   #1524
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Hej!

Koralik no i jak wrażenia po pierwszej nocce?

Karolina a gdzie Ty pracujesz, bo coś mi umknęło Jak mały? Lepiej już oddycha?

Miliana chyba zimno było przy tej produkcji mrożonek, co?

No my byliśmy wczoraj u lekarza... Lekarka przepisała Debridat, Dicoflor i smectę... w sumie powiedziała, że według niej to jakaś wirusówka, tyle, że łagodnie przechodzą, bo byli szczepieni na rota...
No i jeszcze kazała zrobić badanie moczu Adasiowi, bo skoro u niego tak się przedłuża ta brzydka kupa, no to warto sprawdzić, czy coś innego nie jest przyczyną... No ale jak zobaczyła, że tyle zębów mu wychodzi to tez powiedziała, że pewnie dlatego te kupy się przedłużają, po prostu organizm też sobie gorzej radzi... no oby te leki pomogły...

Miłego Dnia! Ja mam dzisiaj męża w domu, więc pewnie cały dzień spędzimy poza domkiem, bo widzę, że pogoda tfu tfu... piękna!
__________________

Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-12, 07:27   #1525
karolinaP103
Zadomowienie
 
Avatar karolinaP103
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 1 313
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Cytat:
Napisane przez Farahh Pokaż wiadomość
Hej!

Karolina a gdzie Ty pracujesz, bo coś mi umknęło Jak mały? Lepiej już oddycha?



No my byliśmy wczoraj u lekarza... Lekarka przepisała Debridat, Dicoflor i smectę... w sumie powiedziała, że według niej to jakaś wirusówka, tyle, że łagodnie przechodzą, bo byli szczepieni na rota...
No i jeszcze kazała zrobić badanie moczu Adasiowi, bo skoro u niego tak się przedłuża ta brzydka kupa, no to warto sprawdzić, czy coś innego nie jest przyczyną... No ale jak zobaczyła, że tyle zębów mu wychodzi to tez powiedziała, że pewnie dlatego te kupy się przedłużają, po prostu organizm też sobie gorzej radzi... no oby te leki pomogły...

Miłego Dnia! Ja mam dzisiaj męża w domu, więc pewnie cały dzień spędzimy poza domkiem, bo widzę, że pogoda tfu tfu... piękna!
Pracuję w służbie zdrowia
Debridat doskonale reguluje pracę jelit tylko nie działa od razu po pierwszej dawce ale po 2-3 dniach będzie efekt
Pewnie jak Adasiowi wyjdą te ząbki to wszystko przejdzie

Są w hurtowniach problemy z mlekiem dla kacpra Dobrze,że mam zawsze zapas ale wczoraj już byłam gotowa zamówić mleko w krakowie bo u nas nigdzie nie ma jak się okazało,że apteka dostała 6 opakowań-wzięłam wszystkie
Jak jakaś mama nie ma zapasu to tragedia bo to mleko dla alergików i z zasadzie nie można im podać żadnego innego mleka
Ten kraj jest do skoro nie ma nawet mleka dla dzieci Przypuszczam,że były jakieś zastrzeżenia do tego mleka i producent musiał wstrzymać całą lub kilka serii produktu do czasu aż wyjaśni się sprawa. Często tak jest z lekami. w 90% przypadków to fałszywy alarm ale przez ten czas pacjent zostaje bez leku i czasami jest zmuszony użyć leku konkurencyjnego ( np. droższego) co jest korzystne dla konkurencji

koralik jak nocka??
karolinaP103 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-12, 13:46   #1526
koralik_1982
Rozeznanie
 
Avatar koralik_1982
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 803
GG do koralik_1982
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Wpadam na chwilkę, muszę się na nowo zorganizować
Dziewczyny w pracy fajnie


Farahh dobrze, że chłopakom nie jest nic groźnego!!!!

Karolka jesteś pielęgniarką?

Miłego dnia Wam życzę, u mnie pada
Dziś do pracy jadę na 19 do 3 w nocy.
koralik_1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-12, 14:58   #1527
Farahh
Rozeznanie
 
Avatar Farahh
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 562
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Koralik no to się cieszę, że Ci się podoba! Tylko nie zapominaj o nas

Bartek już ok, ale Adam zrobił dzisiaj 3 zielone wręcz ciemno zielone kupy... dużo tego nie ma, no ale jest... ja już naprawdę nie wiem co się dzieje... dzisiaj jeszcze nic nie jadł Pije herbatki i wodę, ale dość często ulewa... nigdy to się nie działo... tłumaczę sobie, że może od zwiększonej produkcji śliny tak mu się ulewa, ale ja już nie wiem co myśleć
Jeśli to zęby, no to faktycznie ładnie dają nam popalić.... No ale oby to były zęby, a nic poważniejszego.....

No Adaś zjadł mi przed chwilą trochę rosołku, 3 małe danonki i kawałeczek babeczki kruchej... no mam nadzieję, że coś pójdzie ku lepszemu...

kurde.. no i wszystko zwymiotował... dzwoniłam do lekarki, powiedziała, że nie potrzebnie mu te danonki dałam... ehhh jestem taka wściekła na siebie... no i ten debridat mam odstawić... bo to mija się z celem, skoro on po nim zwraca... jutro rano zaniosę mocz do badania, więc może coś będzie jasne... jeszcze tak dzisiaj mi się rzuciła w oczy książeczka z Bobem Budowniczym, która była cała pogryziona na bokach... czy to możliwe, że gdyby on ją "zjadł" to byłoby to powodem tego wszystkiego? Tych kup itd?
__________________


Edytowane przez Farahh
Czas edycji: 2011-04-12 o 17:08
Farahh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-04-12, 19:29   #1528
mamz
Zadomowienie
 
Avatar mamz
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 251
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Farahh kurcze, żeby to się już u dzieciaków skończyło! Jeśli to faktycznie od zębów to niezła jazda, nie wiedziałam że mogą przy ząbkowaniu być takie "atrakcje". W każdym razie najgorzej jest nie wiedzieć co się dzieje.

Karolina a tego mleka w razie czego nie można zastąpić innym też dla alergików? Ale faktycznie że to jest chore, skoro brakuje takiego mleka

Koralik to super, że jesteś zadowolona z pracy. Kiedy będziesz odsypiać te nocki???

Ja dziś wybrałam się z koleżanką na pogaduchy i na łażenie po sklepach, ależ mi tego brakowało Jak wróciłam do domu, czułam się jak nowo narodzona.
mamz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-12, 20:19   #1529
Miliana23
Miliana23
 
Avatar Miliana23
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olsztynek/Olsztyn
Wiadomości: 88
GG do Miliana23
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Farahh och tak zimno to mało powiedziane w końcu to Chłodnia była,ale jak sie robiło przy tunelach zamrażalniczych przez które przechodziły taśmy z mrożonkami,a jak na świeżym warzywie lubo owocu już było ciepło.Na dworzu upał był a w pracy 2 golfy eheh na sobie heeh ale fajnie się pracowało,tylko zmiany pochrzanione bo nie mogłam się przyzwyczaić trzy razy na rano,dzień wolny,3 popołudnia dzień wolny i 3 nocki zakręcona chodziłam czasem hehe,ale jak na wymogi jakie tam panowały to zdecydowanie za mało płacili.Czasem 8 godzin na przebieraniu zielonego groszku aż potem zielono przed oczami było człowiekowi hehe.

Edytowane przez Miliana23
Czas edycji: 2011-04-12 o 20:23 Powód: błąd
Miliana23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-13, 09:21   #1530
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: Przyczajone Mamy Wizażowe :)

Karolinka dziękuję za paczkę, dostałam ja już w poniedziałek, ale miałam małe kłopoty z internetem, dlatego dopiero teraz piszę
Wszystko pasuje idealnie wprawdzie zrobiłam mały numer, bo otwierając paczkę nacięłam przypadkiem kawałek spódniczki, ale na szczęście teściowa jest krawcową i ma pomysł jak to zrobić
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.