DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D ) - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-12, 10:01   #2431
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez anita9005 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny MAM MEGA DOŁA i wiem ,że sama jestem sobie winna ot co ! mianowicie to mój dopiero 15 dzień diety i niepokoją mnie moje wzrosty.
tj : dnia 10.04 - 58,8 ( moja najniższa waga na tej diecie jak na razie ) waga po P

dnia 11.04 - 59,2 ( no ok bo warzyłam się po PW)

ale dziś 59,4 - podłamka obawiam się ,że to od tych parówek co sobie wkręciłam ,ze mogę je jeść hmm i może faktycznie mięska za mało ?

a dziś PW mam nadzieję ,że nie będzie dużego wzrostu , jak na razie zjadłam makrelkę hm zapobiegawczo
hej,nie dołuj się! masz taką małą wagę, że organizm ma prawo się buntować już i na siłę zatrzymywać wszystko. jedz więcej mięsska i będzie ok i jeśli amsz się tak załamywać to lepiej się nie waż codziennie.
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 10:04   #2432
Sorceresss
Wtajemniczenie
 
Avatar Sorceresss
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 935
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez anita9005 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Hej dziewczyny MAM MEGA DOŁA i wiem ,że sama jestem sobie winna ot co ! mianowicie to mój dopiero 15 dzień diety i niepokoją mnie moje wzrosty.
tj : dnia 10.04 - 58,8 ( moja najniższa waga na tej diecie jak na razie ) waga po P


dnia 11.04 - 59,2 ( no ok bo warzyłam się po PW)

ale dziś 59,4 - podłamka obawiam się ,że to od tych parówek co sobie wkręciłam ,ze mogę je jeść hmm i może faktycznie mięska za mało ?

a dziś PW mam nadzieję ,że nie będzie dużego wzrostu , jak na razie zjadłam makrelkę hm zapobiegawczo
tylko spokój może Cię uratować!!! 200 g to jest niepełny kubek wody Mogłaś tego np. niewysiusiać rano Ja zawsze sobie tak tłumaczę Powolutku, pomalutku będzie spadać w dół. Poza tym to 2 tydzień diety - organizm skapnął się co chcesz zrobić i biedak może zaczynać się bronić. Na próżno
__________________
Filipek http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kzgx6wyof.png
Pchełka http://www.suwaczki.com/tickers/gg64zbmh53p3ubj5.png

"Szanse jedne na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
Terry Pratchett
Sorceresss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 10:10   #2433
anita9005
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 590
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
hej,nie dołuj się! masz taką małą wagę, że organizm ma prawo się buntować już i na siłę zatrzymywać wszystko. jedz więcej mięsska i będzie ok i jeśli amsz się tak załamywać to lepiej się nie waż codziennie.

hm .. w sumie to masz rację zacznę się chyba warzyć co drugi dzień po P , a waga nie jest wielka bo mam tylko 162

---------- Dopisano o 10:10 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Sorceresss Pokaż wiadomość
tylko spokój może Cię uratować!!! 200 g to jest niepełny kubek wody Mogłaś tego np. niewysiusiać rano Ja zawsze sobie tak tłumaczę Powolutku, pomalutku będzie spadać w dół. Poza tym to 2 tydzień diety - organizm skapnął się co chcesz zrobić i biedak może zaczynać się bronić. Na próżno
hm bronić ... pff nie dam mu się ! macie rację
anita9005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 10:14   #2434
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez anita9005 Pokaż wiadomość
hm .. w sumie to masz rację zacznę się chyba warzyć co drugi dzień po P , a waga nie jest wielka bo mam tylko 162

---------- Dopisano o 10:10 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------



hm bronić ... pff nie dam mu się ! macie rację
no i tak trzymać
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 10:23   #2435
Blondyna20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: **KaToWiCe**
Wiadomości: 5 313
GG do Blondyna20
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez modliszka87 Pokaż wiadomość
ja sie na poczatku diety codziennie wazylam :P a teraz raz na tydzien mi starcza, niektore dziewczyny co 10 dni po etapach 5/5 zeby bylo widac co i jak
PS. Pati to pisze z dobrego serduszka zeby sobie nie zobic krzywdy po pewnym czasie czlowiek robi sie przewrazliwiony -wiem po sobie- jak slyszy historie niektorych osob, ktore niby przestrzegaja diety a tak naprawde moga sobie zrobic ogromna krzywde:/
wiec bez urazow po to wszystkie jestesmy,zeby sie wspierac i dodawac otuchy, albo tak ja dzis dostawac baciki na oprzytomnienie ;p
Dzięki za odpowiedź Też raczej w takim razie wybiorę sobie system ważenia może co tydzień
Tak wiem,że Pati mówi to z dobrego serca, ja to wszystko rozumiem, tylko no musiałam coś dodać na swoją obronę, bo nie zamierzam się wyniszczać Wiem,że później tracimy już jakiekolwiek poczucie samooceny. Jak schudłam dużo to wciąż widziałam się gruba, później przytyłam bo mama się bała abym nie wpadła w anoreksję, choć wyglądałam normalnie to czułam się gruba i dlatego zaczęłam jeść normalnie . Niestety na mnie skrobia działa jak działa. Szybko tyję na tego typu produktach i wiem ,że do końca życia będę je musiała ograniczać lub nawet całkiem z nich zrezygnować
Cytat:
Napisane przez metal_fish Pokaż wiadomość

polecam jednak co jakiś czas - wtedy nie będziesz zauważała jakiś małych wzrostów typu 0,1kg które potrafią popsuć humor... nie można uzależniać naszego nastroju od wagi, nie dajmy się więc zwariować! i polecam zmierzyć się centymetrem w kilku strategicznych miejscach, zanotować i powtarzać pomiary co jakiś czas, bo bywa tak że kg nie spadają ale cm tak bo tracimy tłuszcz a zyskujemy mięśnie... i potem wagą się przejmujemy a przecież najważniejsze jest wysmuklenie sylwetki a nie jakieś cyferki na wadze

dobrej nocy lasencje! i satysfakcjonujących spadków jutro!
No to skoro tyle głosów jest za tym aby kilka razy robić to niech tak będzie Dzięki wielkie za zainteresowanie
Cytat:
Napisane przez Paati89 Pokaż wiadomość
Absolutnie nie miałam zamiaru Cię atakować. Jeśli tak to odebrałaś to przepraszam.
Po prostu dziwne mi się to wydaje,że jak nie lubisz warzyw to jak masz się nimi OBJADAĆ na PW ?
Jeśli Zbiera Ci się woda w organizmie tak czy siak to zwiększ ilość wypijanej wody
Co do Twojej wago do której dążysz... ja mam tyle samo wzrostu co Ty i nie wyobrażam sobie abym mogła ważyć 48kg
Dążę do 60 kg
I jeszcze co do częstosci ważenia . Na początku codziennie bardzo motywuje bo sa spadki. JEdnak z czasem waga wolniej spada i stoi to rzecz naturalna ale mnie demotywowała do dalszego działania, więc teraz ważę się raz w tygodniu


Po Pw zazwyczaj jest wzrost-wtedy się nie ważę. Co prawda to tylko woda która się zebrała po warzywkach ale wyższe cyferki na wadze zniechęcają
Napisałam ,że nie przepadam za warzywami, bo rzadko mam na nie ochotę, więc na białkowych jakoś mi ich nie brakuje
Ale lubię różnego rodzaju warzywa na patelnię czy też placki z cukinii Zawsze coś sobie wymyślę Zwiększam ilość wypijanej wody z tym ,że ja dodatkowo leczę się na nadciśnienie lekami moczopędnymi, więc też dużo mi tej wody ulatuje. Też myślę ,że codzienne ważenie może być demotywujące , tym bardziej ,że nawet jak się nie chcę przejmować to i tak psychika sama w sobie się zmienia i człowiek jest jakiś taki mniej wesoły
Co do mojej wagi wiesz to wszystko zależy od budowy. Ja np ważąc 50 kilo wyglądam dopiero szczupło tak to mam oponkę i uda dosyć masywne. Kiedyś Ci pokażę fotkę, że nawet ważąc te 48 kilo nie wyglądałam na wychudzoną. Każdy ma inną budowę wiesz nie da się tego porównać Dziękuję za wszystko i też przepraszam jeśli czymś uraziłam;*
Cytat:
Napisane przez Agus140188 Pokaż wiadomość
Ja osobiście odpuściłam sobie codzienne ważenie, bo jak zważę się raz na jakiś czas (u mnie to jest zazwyczaj na drugi dzień P) to widzę lepsze efekty i to mnie motywuje. Ale ile razy się będziesz ważyć to nie ma większego znaczenia. No chyba że łapią Cię okropne załamki po wzrostach, więc odpuść sobie ważenie na PW.
Raczej staram się nie załamywać, ale psychika swoje wie Może lepiej będzie jak będę to robiła co tydzień
Cytat:
Napisane przez Sorceresss Pokaż wiadomość
HEJ HEJ


A ja po raz kolejny poruszę pewną sprawę stając może po stronie Blondyny.
Ja idę systemem 5/5. Tak samo miałam 5 dni "uderzeniówki", która NICZYM nie różni się od moich dni P. I gdybym kiedyś znów zaczęła dietę to zaczęłabym ją od 5 dni P, potem 5 dni PW. Żebyście głośno nie krzyczały "uderzeniówka tylko raz w życiu!!!" nazywałabym to dniami P choć w rzeczywistości byłyby identico jak te na "uderzeniówce". Myślę, że określenie "uderzeniówka" wynika z faktu, że jest to pierwsza, uderzeniowa faza, atak znienacka. Owszem, są produkty zakazane, które na P już można (kakao, skrobia) ale wcale tego nie jeść nie musimy.
Nie dajmy się zwariować i nie powtarzajmy ciągle haseł, które nie do każdego przypadku i nie dla każdej osóbki pasują czy są na miejscu.


Ja ważyłam się co tydzień na początku. A potem jak zrobiłam sobie w excelu plik z wagami i linią trendu, żeby widzieć jakie prognozy na spadki mam to ważę się codziennie. Fakt, w przeciągu tygodnia mam kilka dni ze wzrostem ale olewam to równo. Nauczyłam się jakby swojego organizmu i jego rytmu. Ale trzeba mieć twardą psychikę , żeby nie oszaleć jak liczy się na MINUSIK a tu waga skok w górę robi nagle


ja też mam nadzieję, że jutro będzie 59.0... albo 58.9999 bo dzisiaj miałam 59.1 więc po mojej ponad 1 kg zwyżce wróciłam na tor prowadzący ku sukcesowi
Dzięki za obronę Skoki niestety nie są ciekawe, już wolę aby jednak stała w miejscu ale nie wzrastała
Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
muszę zgodzić się z tym co napisała Paati, nie rób sobie krzywdy a dlaczego wróciły Ci ostatnio kg? nie robiłaś III fazy?

ja tam się ważę codziennie, ale już się nie martwię wzrostami:P
Wróciły mi po innej diecie, tej owszem nie skończyłam. Po prostu bałam się,że zacznę się chorobliwie odchudzać, no i zaczęłam jeść normalnie. Niestety ja niektórych rzeczy jeść nie mogę, bo od razu tyję.
Cytat:
Napisane przez basia_ww Pokaż wiadomość


Witamy nową dukaneczkę
Dzięki za miłe powitanie


A tak w ogóle to dzisiaj się jeszcze zważyłam po dniu warzywnym i mam 59.5 czyli waga stoi Chociaż tyle dobrze ,że nie wzrasta
Blondyna20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 10:29   #2436
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez Blondyna20 Pokaż wiadomość
Jak schudłam dużo to wciąż widziałam się gruba, później przytyłam bo mama się bała abym nie wpadła w anoreksję, choć wyglądałam normalnie to czułam się gruba i dlatego zaczęłam jeść normalnie . **
Co do mojej wagi wiesz to wszystko zależy od budowy. Ja np ważąc 50 kilo wyglądam dopiero szczupło tak to mam oponkę i uda dosyć masywne. Kiedyś Ci pokażę fotkę, że nawet ważąc te 48 kilo nie wyglądałam na wychudzoną.
hmm,czyli mama myślała, że wyglądasz bardzo chudo, skoro bała się o anoreksję, a Ty nadal widziałaś się gruba?... więc nie mamy pewności, że to 48 kg to jednak nie za mało jak na Ciebie... każdy ma problem z postrzeganiem siebie, zawsze chce się więcej, wrzuć fotki teraz i przy 48, proooszę to powiemy Ci co sądzimy (ja ważąc 58 kg też myślałam,że jestem gruba, a teraz chciałabym już tyle ważyć:P no i nie widziałam różnicy między 78 kg a 66... miałam wrażenie, że jestem tak samo gruba jak wtedy... dopiero jak zrobiłam zdjęcia w jednej sukience to zauważyłam różnicę )
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 10:39   #2437
Blondyna20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: **KaToWiCe**
Wiadomości: 5 313
GG do Blondyna20
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
hmm,czyli mama myślała, że wyglądasz bardzo chudo, skoro bała się o anoreksję, a Ty nadal widziałaś się gruba?... więc nie mamy pewności, że to 48 kg to jednak nie za mało jak na Ciebie... każdy ma problem z postrzeganiem siebie, zawsze chce się więcej, wrzuć fotki teraz i przy 48, proooszę to powiemy Ci co sądzimy (ja ważąc 58 kg też myślałam,że jestem gruba, a teraz chciałabym już tyle ważyć:P no i nie widziałam różnicy między 78 kg a 66... miałam wrażenie, że jestem tak samo gruba jak wtedy... dopiero jak zrobiłam zdjęcia w jednej sukience to zauważyłam różnicę )
Znaczy powiem tak byłam szczupła po prostu ale ja się nadal widziałam gruba i chciałam się bardziej odchudzać, mama stwierdziła,że jest ok ale abym więcej nie chudła o to się rozchodziło. No a że przytyłam cóż. Teraz mam troszkę inne myślenie. Kiedyś miałam inne. Ale nie przestaję się kontrolować
Teraz nie mam fotki jak ważyłam 58 bo mam nowy komputer a poza tym nie robiłam sobie teraz fotek wiadomo czemu
Wagę 48 Ci pokażę ale jak odszukam fotki Bo teraz chodzę cały tydzień na po południu do pracy i nie mam zbytnio czasu Ale obiecuję ,że wstawię Mam takie z wesela od przyjaciółki
Blondyna20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 10:41   #2438
karmeelek
Zadomowienie
 
Avatar karmeelek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Dzień dobry kochane U mnie dziś spadek o 100 mimo, że @ przylazła. Ale najbardziej cieszy mnie fakt, że dziś po raz pierwszy ważyliśmy z moim tyle samo - toż to szok! On walczy, by przytyć a ja by schudnąć. Pewnie jutro i tak znów będzie ważył mniej ode mnie hehe - choc w sumie mama nadziej, że na urodziny zrobi mi prezent i będzie ważył więcej ode mnie czyli ma jeszcze czas do czwartku

Oczywiście nadrobiłam, zaległe posty ale jak zwykle trochę brak czasu na cytowanie więc gratuluje spadeczków a wzrostami proszę się nie przejmować bo nie warto! I tak spadną
blondyna witaj
Nadiia niestety wielu jest takich pracodawców, którzy wykorzystują - sama pracowałam w takiej firmie, gdzie kombinowało się strasznie ale teraz maja za to przechlapane
A co do FM to ja już mam dość tego (ale nie dlatego, że produkty są złe bo nie są) bo chyba od 2 lat o niczym więcej nie słyszę a teraz w moim mieście chyba jest więcej akwizytorów niż kupujących te produkty.
I gratuluję 100-dniówkowiczkom - mi już bliżej do 200
karmeelek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 10:53   #2439
Blondyna20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: **KaToWiCe**
Wiadomości: 5 313
GG do Blondyna20
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez karmeelek Pokaż wiadomość
blondyna witaj
Dzięki za powitanie
Blondyna20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:08   #2440
basia_ww
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 3 492
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

witam ponownie

moje dobre chęci skończyły się na posprzątaniu kuchni ...
i na nic więcej nie mam chęci, dostałam lenia ...
a takie ambitne plany miałam rano
basia_ww jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:13   #2441
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez basia_ww Pokaż wiadomość
witam ponownie

moje dobre chęci skończyły się na posprzątaniu kuchni ...
i na nic więcej nie mam chęci, dostałam lenia ...
a takie ambitne plany miałam rano
rozumiem Cię doskonale... olałam zajęcia i miałam plan zrobienia prania, pozmywania i ogarnięcia całego mieszkania... i narazie wstawiłam pranie
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:24   #2442
pysia222
Zakorzenienie
 
Avatar pysia222
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 978
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
rozumiem Cię doskonale... olałam zajęcia i miałam plan zrobienia prania, pozmywania i ogarnięcia całego mieszkania... i narazie wstawiłam pranie

Hej laseczki

Ja mam podobnie mialam takie ambitne plany i ..................i nic Za oknem ciemno , zimno , pada i nic , nic mi sie nie chce
Na 15 musze mykac do pracy mialam jechac na rowerku , ale leje strasznie wiec zadzwonilam do znajomej czy mnie podrzuci .
Mam wrarzenie , ze bez auta to ja bym dlugo nie wytrzymala - dobrze , ze Tz zadzwonil , ze wszystkie czesci zamowil wiec moze od poniedzialku znowu bede mogla jezdzic

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Dzisiaj stanelam na wadze i co ? .......................i nic....... STOI paskuda jedna a czas ucika
Zostalo mi 18 dni i musze sie pozbyc tych 2 kg
__________________
maraton 05.2011
pysia222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:25   #2443
popolka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 3 519
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez Paati89 Pokaż wiadomość
Absolutnie nie miałam zamiaru Cię atakować. Jeśli tak to odebrałaś to przepraszam.
Po prostu dziwne mi się to wydaje,że jak nie lubisz warzyw to jak masz się nimi OBJADAĆ na PW ?
Jeśli Zbiera Ci się woda w organizmie tak czy siak to zwiększ ilość wypijanej wody
Co do Twojej wago do której dążysz... ja mam tyle samo wzrostu co Ty i nie wyobrażam sobie abym mogła ważyć 48kg
Dążę do 60 kg
I jeszcze co do częstosci ważenia . Na początku codziennie bardzo motywuje bo sa spadki. JEdnak z czasem waga wolniej spada i stoi to rzecz naturalna ale mnie demotywowała do dalszego działania, więc teraz ważę się raz w tygodniu


Po Pw zazwyczaj jest wzrost-wtedy się nie ważę. Co prawda to tylko woda która się zebrała po warzywkach ale wyższe cyferki na wadze zniechęcają
Rety ale ty masz tych nadgodzin! Horror

Dzień dobry witam się z nad śniadanka i uciekam do pracki
heh ale to tylko za wczoraj tyle ogolnie juz mam nastukane z 10h wiecej a na tym pewnie nie koniec

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość

oj,aż tak źle na tej III ? opowiadaj! i nie daj się wyzyskiwać... płacą Ci chociaż za te nadgodziny?
kryzys zarzegnany dzis mialam spadek 0,6kg na III fazie wprawdzie zapomniałam owoca zjesc bo chciałam kupic sobie przed praca ale autobus by mi zwiał

a za nadgodziny płacą nawet fajnie bo 200% dlatego to fajne z jednej strony a z drugiej słabo trochę bo nigdy nie wiesz o której wyjdziesz
popolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:39   #2444
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez pysia222 Pokaż wiadomość
Hej laseczki

Ja mam podobnie mialam takie ambitne plany i ..................i nic Za oknem ciemno , zimno , pada i nic , nic mi sie nie chce
Na 15 musze mykac do pracy mialam jechac na rowerku , ale leje strasznie wiec zadzwonilam do znajomej czy mnie podrzuci .
Mam wrarzenie , ze bez auta to ja bym dlugo nie wytrzymala - dobrze , ze Tz zadzwonil , ze wszystkie czesci zamowil wiec moze od poniedzialku znowu bede mogla jezdzic

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Dzisiaj stanelam na wadze i co ? .......................i nic....... STOI paskuda jedna a czas ucika
Zostalo mi 18 dni i musze sie pozbyc tych 2 kg
ja pozmywałam jeszcze muszę poogarniać (na szczęście mieszkanie mikroskopijne to szybko pójdzie:P) i napisać prace do weekendowej szkoły - właściwie mam napisane już na kompie, ale tam życzą sobie RĘCZNIE... więc bezmyślne przepisywanie w sumie:P 18 dni to KUPA czasu i spadnie! kochana, mam do Ciebie pytanie-myślisz, że już po 4 treningach mięśnie ważą więcej, czy po jakim czasie?:P
Cytat:
Napisane przez popolka Pokaż wiadomość
heh ale to tylko za wczoraj tyle ogolnie juz mam nastukane z 10h wiecej a na tym pewnie nie koniec



kryzys zarzegnany dzis mialam spadek 0,6kg na III fazie wprawdzie zapomniałam owoca zjesc bo chciałam kupic sobie przed praca ale autobus by mi zwiał

a za nadgodziny płacą nawet fajnie bo 200% dlatego to fajne z jednej strony a z drugiej słabo trochę bo nigdy nie wiesz o której wyjdziesz
no widzisz! spada a jesz ładnie uczty i produkty skrobiowe?;>
to ładnie płacą za te nadgodziny, ja bym chętnie zostawała
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:44   #2445
tina22
Raczkowanie
 
Avatar tina22
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 241
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Dzień dobry kobietki A ja mam dzisiaj spadeczek, nie duży, ale zawsze bliżej celu Na wadze 71,2 kg, jeszcze troszeczkę Powoli wymieniam garderobę, bieliznę , wszystko Kupowałam wczoraj torebkę, mąż mnie ponaglał "bierz tą torbę i idziemy, bo jakiś facet się za tobą ogląda" Czyli cel osiągnięty, a niech wam zwisają języki jak idę Wam też tego życzę laseczki z całego serduszka, należy nam się po tylu wyrzeczeniachwyglądać tak, jak sobie wymarzyłyśmy
__________________
Dukam od 05.01.2011
Było 90,3 kg
Jest 63 kg
-27,3 kg
Cel osiągnięty klask i:


chodź ze mną....
chociaz zupełnie nie wiem dokąd
chodź ze mną....
by sens nadać życia krokom
tina22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:44   #2446
popolka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 3 519
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
ja pozmywałam jeszcze muszę poogarniać (na szczęście mieszkanie mikroskopijne to szybko pójdzie:P) i napisać prace do weekendowej szkoły - właściwie mam napisane już na kompie, ale tam życzą sobie RĘCZNIE... więc bezmyślne przepisywanie w sumie:P 18 dni to KUPA czasu i spadnie! kochana, mam do Ciebie pytanie-myślisz, że już po 4 treningach mięśnie ważą więcej, czy po jakim czasie?:P

no widzisz! spada a jesz ładnie uczty i produkty skrobiowe?;>
to ładnie płacą za te nadgodziny, ja bym chętnie zostawała
haha tak juz jestem po uczcie stosuje te 3 pod fazy III fazy gdzie stopniowo wprowadza sie wszystkie elementy III fazy w piątek planuje zrobić dzień skrobiowy i schabowy az nie chce mi sie same P robić a trzeba
popolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:45   #2447
Blondyna20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: **KaToWiCe**
Wiadomości: 5 313
GG do Blondyna20
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Ja do pracki chodzę na nogach Dokładnie to mam tak takim średnim tempem jakieś 35 minut w jedną stronę więc dziennie koło godzinki chodzę Staram się mieć chociaż tyle ruchu No i w pracy jestem 7 godzin na nogach a że kolejka jest non stop za drzwi to trochę się nabiegam Jak przychodzę to kopytka mi odpadają

Zjadłam właśnie placuszki z tuńczyka. Teraz sobie odpoczywam bo za jakieś 20 minut muszę już wyjść
Blondyna20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:48   #2448
basia_ww
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 3 492
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez pysia222 Pokaż wiadomość
Hej laseczki

Ja mam podobnie mialam takie ambitne plany i ..................i nic Za oknem ciemno , zimno , pada i nic , nic mi sie nie chce
Na 15 musze mykac do pracy mialam jechac na rowerku , ale leje strasznie wiec zadzwonilam do znajomej czy mnie podrzuci .
Mam wrarzenie , ze bez auta to ja bym dlugo nie wytrzymala - dobrze , ze Tz zadzwonil , ze wszystkie czesci zamowil wiec moze od poniedzialku znowu bede mogla jezdzic

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Dzisiaj stanelam na wadze i co ? .......................i nic....... STOI paskuda jedna a czas ucika
Zostalo mi 18 dni i musze sie pozbyc tych 2 kg
Waga spadnie - zobaczysz
Moje ambitne plany też spoczęły na panewce, następnym razem nic nie planuje, bo zazwyczaj tak się to kończy, a jak nic nie planuje i mnie wena weźmie to zrobię wszystko tylko pytanie kiedy mnie weźmie - a dziś mam wolne ... odpocząć też trzeba

a co do autka - to ja jestem zadowolona - bo mój mężuś potrafi wszystko w nim zrobić- mam prywatnego mechanika - a to naprawdę bardzo duże odciążenie naszego budżetu, kiedy może wszystko sam naprawić a nie trzeba jechać do mechanika - który w dodatku zawsze coś wymysli by naciągnąć klienta , zresztą jak już go chwalę to w domu też wszystko sam zrobi , taka złota rączka mi się trafiła

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
rozumiem Cię doskonale... olałam zajęcia i miałam plan zrobienia prania, pozmywania i ogarnięcia całego mieszkania... i narazie wstawiłam pranie
to i tak już coś , ja planowałam zrobić przegląd szafy swojej i synka i na planach się skończyło ...

Cytat:
Napisane przez popolka Pokaż wiadomość
heh ale to tylko za wczoraj tyle ogolnie juz mam nastukane z 10h wiecej a na tym pewnie nie koniec

kryzys zarzegnany dzis mialam spadek 0,6kg na III fazie wprawdzie zapomniałam owoca zjesc bo chciałam kupic sobie przed praca ale autobus by mi zwiał

a za nadgodziny płacą nawet fajnie bo 200% dlatego to fajne z jednej strony a z drugiej słabo trochę bo nigdy nie wiesz o której wyjdziesz
gratulacje za spadki na III fazie, tylko tak dalej, motywuj nas
basia_ww jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:49   #2449
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez popolka Pokaż wiadomość
haha tak juz jestem po uczcie stosuje te 3 pod fazy III fazy gdzie stopniowo wprowadza sie wszystkie elementy III fazy w piątek planuje zrobić dzień skrobiowy i schabowy az nie chce mi sie same P robić a trzeba
pomyśl sobie, że dzięki temu jednemu dniu P do końca życia bęzdiesz przeszczupła tak jak teraz
Cytat:
Napisane przez Blondyna20 Pokaż wiadomość
Ja do pracki chodzę na nogach Dokładnie to mam tak takim średnim tempem jakieś 35 minut w jedną stronę więc dziennie koło godzinki chodzę Staram się mieć chociaż tyle ruchu No i w pracy jestem 7 godzin na nogach a że kolejka jest non stop za drzwi to trochę się nabiegam Jak przychodzę to kopytka mi odpadają

Zjadłam właśnie placuszki z tuńczyka. Teraz sobie odpoczywam bo za jakieś 20 minut muszę już wyjść
miłej pracy!
Cytat:
Napisane przez basia_ww Pokaż wiadomość
Waga spadnie - zobaczysz
Moje ambitne plany też spoczęły na panewce, następnym razem nic nie planuje, bo zazwyczaj tak się to kończy, a jak nic nie planuje i mnie wena weźmie to zrobię wszystko tylko pytanie kiedy mnie weźmie - a dziś mam wolne ... odpocząć też trzeba

a co do autka - to ja jestem zadowolona - bo mój mężuś potrafi wszystko w nim zrobić- mam prywatnego mechanika - a to naprawdę bardzo duże odciążenie naszego budżetu, kiedy może wszystko sam naprawić a nie trzeba jechać do mechanika - który w dodatku zawsze coś wymysli by naciągnąć klienta , zresztą jak już go chwalę to w domu też wszystko sam zrobi , taka złota rączka mi się trafiła
ja mam takiego tatę, muszę TŻta do niego na "korepetycje" wysłać

to mój 1600 post a zaczynając Dukana miałam jakieś 400 na koncie...:P
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!

Edytowane przez tchnienie-wiatru
Czas edycji: 2011-04-12 o 11:51
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:54   #2450
basia_ww
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 3 492
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

ha ha taka za mnie mamusia że rozgotowałam makaron dziecku do zupki - zrobiła się jedna wielka breja , muszę drugą porcję gotować bo inaczej dziecko nie zje obiadku - a to wszystko przez Was
Mamuśka zamiast pilnować obiadu
basia_ww jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 11:55   #2451
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Hello

wreszcie piękna pogoda za oknem

na sniadanko zjadłam owsiankę i popiłam kawką

uświadomiłam sobie, że wczoraj minął 50 dzień diety ale zleciało więc postanowiłam zrobić foto pokażę Wam a co
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00488.jpg (44,3 KB, 53 załadowań)
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:03   #2452
lux_
Raczkowanie
 
Avatar lux_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 55
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Hej!
A ja dziś stwierdzam, że:
1. mój organizm nie jest dla dukana
2. dukan nie jest dla mojego organizmu
Moja waga jak zaczełam dukana (od II fazy, bo roku temu już też go robiłam) tak stoi do dzisiaj, na pw rosnie oczywiście, a na p spada tyle co wzrosło i tak w kółko. Po 4 tygodniach diety spadło może 0,5kg. Super wynik nie?
Jem normalnie(a nawet można powiedzieć, że dużo). I rezultatu nie widać. Chodze na basen- do 3 razy w tygodniu. I nic. Nie wiem co ja moge robić źle? Jem wszytsko to co wy.
Mój przykładowy jadłospis na P(wstaje około 9.00)
1. 120g twarogu chudego + 50g. jog naturalnego + 2 tabl. słodzika + kilka plastrów wędliny
2. cały mały jogurt naturalny(bo jestem na uczelni i nie mam czasu nic więcej zabrać i zjeść)
3. obiad(codzienność): jedna pojedyncza pierś z kurczaka(około 250g-300g) pieczona z przyprawami + łyżka jog. z 1 łyzeczka musztardy) + deser: serek homo 150 g ze słodzikiem
4. placki otrębowe na serku wiejskim lub bułka otrębowa z serkiem topionym plasterkiem + 2 plastry wędliny
5 kolacja: najpóźniej o 20.30 : 2 jajka na twardo + 2 plastry wędliny + 10g pasztetu drobiowego

Nie mam niestety czasu więcej gotowac, bo studia i nauka pochłaniają większość mojego dnia. Bardzo dużo wydaje na jedzenie i wiem, że może za mało jest mięsa, ale nie mam pieniedzy zeby jesc 2 piersi dziennie czy innego kurczaka. Miesięcznie na dukana na jedzenie wychodzi mi około 500zl. ;/ to dużo;;/
__________________
18.05.2011

15-14-13-12-11-10-9-8-7-6-5-4-3-2-1


Najgorszy jest ból, gdy kobieta nie podoba się samej sobie.
lux_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:04   #2453
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
Hello

wreszcie piękna pogoda za oknem

na sniadanko zjadłam owsiankę i popiłam kawką

uświadomiłam sobie, że wczoraj minął 50 dzień diety ale zleciało więc postanowiłam zrobić foto pokażę Wam a co
ale wyglądasz ile ważysz teraz?;> i ładny kolor ściany!!!!

Cytat:
Napisane przez lux_ Pokaż wiadomość
Hej!
A ja dziś stwierdzam, że:
1. mój organizm nie jest dla dukana
2. dukan nie jest dla mojego organizmu
Moja waga jak zaczełam dukana (od II fazy, bo roku temu już też go robiłam) tak stoi do dzisiaj, na pw rosnie oczywiście, a na p spada tyle co wzrosło i tak w kółko. Po 4 tygodniach diety spadło może 0,5kg. Super wynik nie?
Jem normalnie(a nawet można powiedzieć, że dużo). I rezultatu nie widać. Chodze na basen- do 3 razy w tygodniu. I nic. Nie wiem co ja moge robić źle? Jem wszytsko to co wy.
Mój przykładowy jadłospis na P(wstaje około 9.00)
1. 120g twarogu chudego + 50g. jog naturalnego + 2 tabl. słodzika + kilka plastrów wędliny
2. cały mały jogurt naturalny(bo jestem na uczelni i nie mam czasu nic więcej zabrać i zjeść)
3. obiad(codzienność): jedna pojedyncza pierś z kurczaka(około 250g-300g) pieczona z przyprawami + łyżka jog. z 1 łyzeczka musztardy) + deser: serek homo 150 g ze słodzikiem
4. placki otrębowe na serku wiejskim lub bułka otrębowa z serkiem topionym plasterkiem + 2 plastry wędliny
5 kolacja: najpóźniej o 20.30 : 2 jajka na twardo + 2 plastry wędliny + 10g pasztetu drobiowego

Nie mam niestety czasu więcej gotowac, bo studia i nauka pochłaniają większość mojego dnia. Bardzo dużo wydaje na jedzenie i wiem, że może za mało jest mięsa, ale nie mam pieniedzy zeby jesc 2 piersi dziennie czy innego kurczaka. Miesięcznie na dukana na jedzenie wychodzi mi około 500zl. ;/ to dużo;;/
faktycznie dziwnie,że nic Ci nie spada... to aż nie możliwe... może Twój organizm się buntuje bo to 2 podejście?
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!

Edytowane przez tchnienie-wiatru
Czas edycji: 2011-04-12 o 12:07
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:04   #2454
basia_ww
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 3 492
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
Hello

wreszcie piękna pogoda za oknem

na sniadanko zjadłam owsiankę i popiłam kawką

uświadomiłam sobie, że wczoraj minął 50 dzień diety ale zleciało więc postanowiłam zrobić foto pokażę Wam a co
REWELACJA !!!!
basia_ww jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:09   #2455
modliszka87
Raczkowanie
 
Avatar modliszka87
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 412
GG do modliszka87
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
pomyśl sobie, że dzięki temu jednemu dniu P do końca życia bęzdiesz przeszczupła tak jak teraz

miłej pracy!

ja mam takiego tatę, muszę TŻta do niego na "korepetycje" wysłać

to mój 1600 post a zaczynając Dukana miałam jakieś 400 na koncie...:P
Ty pleciugo niezly wynik postowania

ja tez mam lenia... wlasnie przejrzalam oferty pracy, wybralam te do czego mam jako takie umiejetnosci i powysylalam CV... moze chicaz gdzies na kasjerke pojde czy cos... juz nie mam wymagan, bo w posredniaku juz podobno kasy nie maja na staze wiec nie mam co sie ludzic :/

okno w kuchni umylam, jak mi scierki wyschna to u siebie w pokoju posprzatam ;] takie mam plany i pewnie zrealizuje,bo sie denerwuje, a wtedy,zeby nie jesc sprzatam :P
fajne mieszkanko z TŻ znalezlismy...ale nie jestesmy w stanie calej kwoty uzbierac... i moi rodzice krzywo patrza,bo ciagle chyba mnie widza jako mala dziewczynke, bez zawodu i doswiadczenia a ja sie zaczynam bac powaznych krokow stawiac

PS. sweetpinky ślicznie
__________________





są ważniejsze sprawy w życu niż odchudzanie

http://s1.suwaczek.com/20121020580114.png

Edytowane przez modliszka87
Czas edycji: 2011-04-12 o 12:11
modliszka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:14   #2456
lux_
Raczkowanie
 
Avatar lux_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 55
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
faktycznie dziwnie,że nic Ci nie spada... to aż nie możliwe... może Twój organizm się buntuje bo to 2 podejście?
Sama się dziwie, że nic mi nie chce spaść. Ani nie grzesze, ani nic.
Poczekam teraz do świąt. Może a nóż coś się zmieni.
__________________
18.05.2011

15-14-13-12-11-10-9-8-7-6-5-4-3-2-1


Najgorszy jest ból, gdy kobieta nie podoba się samej sobie.
lux_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:17   #2457
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez lux_ Pokaż wiadomość
Sama się dziwie, że nic mi nie chce spaść. Ani nie grzesze, ani nic.
Poczekam teraz do świąt. Może a nóż coś się zmieni.
a cm spadają? czy się nie mierzyłaś? ćwiczysz?
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:22   #2458
lux_
Raczkowanie
 
Avatar lux_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 55
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez tchnienie-wiatru Pokaż wiadomość
a cm spadają? czy się nie mierzyłaś? ćwiczysz?
CM właśnie nie spadaja, może w brzuchu, ale to też dlatego, że nie jest on taki naładowany, odstający twardy, tylko taki bardziej płaski. Ćwiczyc nie mam kiedy, jedynie ten basen rano.
__________________
18.05.2011

15-14-13-12-11-10-9-8-7-6-5-4-3-2-1


Najgorszy jest ból, gdy kobieta nie podoba się samej sobie.
lux_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:25   #2459
Lacturia
Wtajemniczenie
 
Avatar Lacturia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 960
GG do Lacturia Send a message via Skype™ to Lacturia
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez metal_fish Pokaż wiadomość
no teraz te informację już "po ptokach" dla naszej "nowej dukanki" więc już nie straszmy jej zastojami
także Blondyna20 teraz grzecznie dukaj już - czyli pamiętaj że na PW jemy duuuużo warzyw!!! żeby potem skutków ubocznych nie było...

takie coś znalazłam: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=516506 mała ściągawka z dozwolonych wędlin. musze sobie chyba druknąć (najlepiej by było razem ze zdjęciami ) bo tak to zawsze boję się kupować te na wagę bo nie znam wartości odżywczych a nie każę sprzedawczyni szukać ich na opakowaniu i dyktować mi z każdej wędliny
Kochana, coś nie działa ten link.
__________________
http://lacturia.blogspot.com Mój blog

Wymiana kosmetyczna&biżuteria&tor ebki -> https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778720

Wish -> https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=47297911
Lacturia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 12:26   #2460
tchnienie-wiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar tchnienie-wiatru
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: my own little world
Wiadomości: 2 366
Dot.: DIETA DUKANA od nowego roku :) cz.IV (nutelkowy odwyk :D )

Cytat:
Napisane przez lux_ Pokaż wiadomość
CM właśnie nie spadaja, może w brzuchu, ale to też dlatego, że nie jest on taki naładowany, odstający twardy, tylko taki bardziej płaski. Ćwiczyc nie mam kiedy, jedynie ten basen rano.
kurczę! strasznie dziwne... może przebadaj się na tarczycę, bo to może mieć wpływ... albo przejdź się do lekarza i powiedz co i jak, bo to fizycznie niemożliwe, żeby na Dukanie nie schudnąć, bo jemy max 1500 kcal, a spalamy ok 2000, więc mamy niedobór, który powinien skutkować min. tymi 0,5kg tygodniowo... a dodatkowo organizm spala kalorie spalając białko, więc tu się nie da nie chudnąć. moim zdaniem powinnaś pójść do lekarza...

bo rozumiem, że żadnych grzeszków nie było?
__________________
Utrwalam zrzucone 20 kg, bo chcieć to móc!
tchnienie-wiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.