Rozstanie z facetem -cz. XVII - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-12, 14:45   #3001
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Mój cały, dłuuugi dzień walki z tym, żeby nie pisać do eksa został zakończony porażką. Eks odezwał się sam z siebie, żeby zapytać jak moje samopoczucie. Nie wypada nie odpisywać, bo tak czy inaczej miło, że o mnie myśli. Poza tym mówiłam, że jak pierwsz się odezwie to będę utrzymywać kontakt Tak czy inaczej postaram się do naszych krótkich wymian zdań podchodzić już bez emocji... jak z kolegą i tyle ( tak, tak kogo ja chcę oszukać, ale może wkońcu się tego nauczę).
A gdzie się podziały Twoje postanowienia o urwaniu kontaktu?
Nigdy się z niego nie wyleczysz, odpisujesz bo tak wypada, nie uważasz że za dobra dla niego jesteś? Nie żebym na Ciebie najeżdżała, ale sama sobie krzywdę robisz
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 14:48   #3002
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wandaweranda Pokaż wiadomość
co jeszcze moge dodać-związał się z o 7 lat młodsza dziewczyną, może mu sie wydawało, ze w ten spsoób sobie przedłuży okres beztroski. jednocześnie związek trwał i rósł w siłę, on zdawał sobie sprawę, że ma juz swoje lata i należy pójśc krok dalej, bo tak trzeba, bo się tego od niego oczekuje. Niekoniecznie bo tak chciał.
gdyby nie chciał to by nie poszedł uwierz mi. ale to tylko facet. moja babcia powtarza - mężczyźni są jak duże dzieci, w metryce 30 a w głowie 15. MA RACJE!!!

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
gdyby nie chciał to by nie poszedł uwierz mi. ale to tylko facet. moja babcia powtarza - mężczyźni są jak duże dzieci, w metryce 30 a w głowie 15. MA RACJE!!!

znam związki w których różnica wieku jest większa i wszystko jest ok. myślę, że będąc ze mną nie kierował się moim wiekiem tylko tym kim jestem
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 14:50   #3003
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

pika87 - Duży dzieciak. Uciekaj od niego jak najdalej. Ludzie mają rację mówiąc, że jesteś najlepszym, co mu się przydarzyło. Zasługujesz na dojrzałego faceta. Z niedojrzałym nie ma przyszłości.

Dearlie - tak myślałam, że nie wytrzyma. Nie pisz sama z siebie, nie uzewnętrzniaj się za bardzo przed nim. Pamiętaj, że on też może być teraz na etapie odstawienia substancji uzależniającej - obecności drugiej osoby, fizyczności. Tylko czas (dużo czasu) pokaże, czy ten kontakt jest sztucznie podtrzymywany.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 14:51   #3004
wandaweranda
Zakorzenienie
 
Avatar wandaweranda
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
no właśnie, może wyczułabym coś wcześniej gdyby nie to że powtarzał że on w życiu już sie wyszalał, że chce normalnego życia, czas założyć rodzine itd. to zbiło mnie z tropu. teraz myslę że jego czas na zmiany już się zakończył, dobrze mu tak jak jest i w tym chce pozostać. nie wim co o tym wszystkim myśleć bo jak można tak przewartościować swoje życie? bedziecie się pewnie śmiały ale to mi wygląda na kryzys (tyle, że kryzys wieku średniego ma się ok 50-tki) nawet moja koleżanka też tak stwierdziła. ale któregoś dnia będzie tego żałował!!!
wiez co? to tez nie ma reguły....mój ex po 30tce, tez wydawał mi sie takim niedojrzałym niebieskim ptakiem, który sam nie wie czego chce w zyciu. W dodatku bardzo długo mieszkał z rodziną i wcale nie miał parcia, zeby sie usamodzielnić. Zaszufladkowałam go jako nieduacznika, niedojrzałego maminsynka itp itd. W dodatku ciagle fascynował się swoją ex.....
Ale on w końcu poznał laskę, zaangazował się w zwiazek, wytrzymał (!) z nią dłużej niż pół roku (średni czas trwania jego "zwiazków", które zawsze sam zrywał) i niebawem bierze z nia ślub. Ponoć jest wreszcie szczęsliwy
więc może to kwestia trafienia swój na swego.........albo znlezienia się w tym samym miejscu i w tym samym czasie z tą własciwą osobą. Tak czy siak, nie ma sensu dociekanie, co z nim jest nie tak. To po prostu nie był facet dla Ciebie. To jest proste. Dojdziesz do tego i bedzie dobrze

Edytowane przez wandaweranda
Czas edycji: 2011-04-12 o 14:54
wandaweranda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 14:53   #3005
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Mój cały, dłuuugi dzień walki z tym, żeby nie pisać do eksa został zakończony porażką. Eks odezwał się sam z siebie, żeby zapytać jak moje samopoczucie. Nie wypada nie odpisywać, bo tak czy inaczej miło, że o mnie myśli. Poza tym mówiłam, że jak pierwsz się odezwie to będę utrzymywać kontakt Tak czy inaczej postaram się do naszych krótkich wymian zdań podchodzić już bez emocji... jak z kolegą i tyle ( tak, tak kogo ja chcę oszukać, ale może wkońcu się tego nauczę).
Powiedziałabym ci teraz , ze takie pisanie nie jest dobre, tym sposobem rozpamiętujesz to co było, wracają wspomnienia.. Ale.. No właśnie. Nie wiem jak ja bym zareagowała gdyby on teraz napisał albo chciał się spotkać..
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 15:08   #3006
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Mój pierdzielniety eks znowu odwala
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 15:08   #3007
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wandaweranda Pokaż wiadomość
Zaszufladkowałam go jako nieduacznika, niedojrzałego maminsynka itp itd. W dodatku ciagle fascynował się swoją ex.....
Ale on w końcu poznał laskę, zaangazował się w zwiazek, wytrzymał (!) z nią dłużej niż pół roku (średni czas trwania jego "zwiazków", które zawsze sam zrywał) i niebawem bierze z nia ślub.
Kiedyś trzeba dojrzeć
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 15:14   #3008
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Dearlie - dorosła jesteś, to Twoje życie. Ty je utrudniasz sobie, nie nam.
Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
A gdzie się podziały Twoje postanowienia o urwaniu kontaktu?
Nigdy się z niego nie wyleczysz, odpisujesz bo tak wypada, nie uważasz że za dobra dla niego jesteś? Nie żebym na Ciebie najeżdżała, ale sama sobie krzywdę robisz
Dziewczyny pisałam wyraźnie, że jeżeli sam się odezwie to będę odpisywać, więc nie wiem skąd Wasze oburzenie. Wyjaśniałam, że sama nie chcę dążyć do kontaktu z nim, bo wyrzucił mi, że się mu narzucam. Nie widzę powodu, dla którego miałabym nie odpisać mu na jego proste pytanie. Czy Wy zawsze musicie coś widzieć tylko czarne albo białe? Czy zawsze trzeba stosować terapię szokową z dnia na dzień? Ja i tak uważam za swój sukces to, że sama się do niego nie odezwałam, a co najważniejsze... nawet nie miałam jednej chwili, w której miałabym na to ochotę i jakoś bardzo musiałbym się powstrzymywała. Odbieram to jako dobry znak, no ale dla Was i tak jestem beznadziejna, bo mu odpisałam


Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dearlie - tak myślałam, że nie wytrzyma. Nie pisz sama z siebie, nie uzewnętrzniaj się za bardzo przed nim. Pamiętaj, że on też może być teraz na etapie odstawienia substancji uzależniającej - obecności drugiej osoby, fizyczności. Tylko czas (dużo czasu) pokaże, czy ten kontakt jest sztucznie podtrzymywany.
Malla dziękuję Ci za wyrozumiałość. Tak mam tego świadomość. Nie zamierzam jako pierwsza do niego pisać. Już zresztą wczoraj to deklarowałam. Nasze dzisiejsze smsy były zupełnie zwykłymi smsami typu "Co u Ciebie", bez emocji... i niech tak zostanie. Ja też jestem zdania, że teraz potrzebujemy już tylko czasu, to on zdefiniuje tak naprawdę naszą relację.
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 15:15   #3009
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Malla, czy ja dobrze zrozumiałam, że spróbowałaś znowu ze swoim eksem po Zakalcu?
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 15:20   #3010
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Lily - co zrobił?
Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Malla, czy ja dobrze zrozumiałam, że spróbowałaś znowu ze swoim eksem po Zakalcu?
Tak, ale do niczego nie doszło, po prostu się spotykaliśmy.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 15:38   #3011
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wandaweranda Pokaż wiadomość
wiez co? to tez nie ma reguły....mój ex po 30tce, tez wydawał mi sie takim niedojrzałym niebieskim ptakiem, który sam nie wie czego chce w zyciu. W dodatku bardzo długo mieszkał z rodziną i wcale nie miał parcia, zeby sie usamodzielnić. Zaszufladkowałam go jako nieduacznika, niedojrzałego maminsynka itp itd. W dodatku ciagle fascynował się swoją ex.....
Ale on w końcu poznał laskę, zaangazował się w zwiazek, wytrzymał (!) z nią dłużej niż pół roku (średni czas trwania jego "zwiazków", które zawsze sam zrywał) i niebawem bierze z nia ślub. Ponoć jest wreszcie szczęsliwy
więc może to kwestia trafienia swój na swego.........albo znlezienia się w tym samym miejscu i w tym samym czasie z tą własciwą osobą. Tak czy siak, nie ma sensu dociekanie, co z nim jest nie tak. To po prostu nie był facet dla Ciebie. To jest proste. Dojdziesz do tego i bedzie dobrze
właśnie tak to sobie tłumaczę. chcęwyciągnąć naukęna przyszłośc z tego wszystkiego i iść dalej. co ma być to bedzie. sama dobrze wiem, że życie pisze baaaardzo różne scenariusze, niczego się nie przewidzi. może poprostu właśnie po to był w moim życiu, żebym samasię o tym przekonała. mam nadzieję, że on też wyciągnie z tego jakąś naukę na przyszłość
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 16:01   #3012
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dziewczyny pisałam wyraźnie, że jeżeli sam się odezwie to będę odpisywać, więc nie wiem skąd Wasze oburzenie.
Ja się nie oburzam. To Twoje życie.

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Wyjaśniałam, że sama nie chcę dążyć do kontaktu z nim, bo wyrzucił mi, że się mu narzucam. Nie widzę powodu, dla którego miałabym nie odpisać mu na jego proste pytanie.
Proste pytanie i prosty, stały kontakt, nie pozwolą Ci zapomnieć, za to otwierają furtkę do następnego spotkania.


Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Czy Wy zawsze musicie coś widzieć tylko czarne albo białe?
W przypadku patologii? Tak.

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Czy zawsze trzeba stosować terapię szokową z dnia na dzień?
Wiadomo do czego doprowadziła Cię łagodna terapia.

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Ja i tak uważam za swój sukces to, że sama się do niego nie odezwałam, a co najważniejsze... nawet nie miałam jednej chwili, w której miałabym na to ochotę i jakoś bardzo musiałbym się powstrzymywała.
Nie zdążyłaś, bo napisał


Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Odbieram to jako dobry znak, no ale dla Was i tak jestem beznadziejna, bo mu odpisałam
Napisałam gdzieś, że jesteś beznadziejna? Nie, więc bądź łaskawa nie wkładać mi w palce słów, które tu nie padły.




Bardzo szkoda, że nie uczęszczasz do fachowca regularnie...

---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------

Lily - że tak zapytam...CO ZNOWU wymyślił?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 16:02   #3013
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Lily czym się znowu popisał?

Dearlie
nigdzie nie napisałam że jesteś beznadziejna, to po pierwsze. Po drugie chciałaś urwać z nim kontakt, a póki co nadal go podtrzymujesz. Po trzecie, tak jak napisała elve to Twoje życie, więc robisz to co uważasz za słuszne. Obyś tylko przez takie niby nic nie znaczące esy nie cierpiała jeszcze bardziej. Powodzenia.
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 16:11   #3014
magdus1747
Wielka Pani ;)
 
Avatar magdus1747
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kocia kraina
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Mogę dołączyć?
__________________
Jakub 11.06.2017
magdus1747 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 16:32   #3015
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez magdus1747 Pokaż wiadomość
Mogę dołączyć?
Jasne co się stało?
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 16:44   #3016
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Po drugie chciałaś urwać z nim kontakt, a póki co nadal go podtrzymujesz.
Ona twierdzi, że to on ten kontakt podtrzymuje, ona odpisuje z grzeczności
Luz, odczepmy się, jej sprawa. Ważne, że podobno czuje, że jest z nią lepiej.

---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ----------

Cytat:
Napisane przez magdus1747 Pokaż wiadomość
Mogę dołączyć?
Witaj Zamieniamy się we wzrok...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 16:54   #3017
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

wandaweranda widzę, że myslimy podobnie. fakt miałm czas złości i nienawiści ale on już minął. nienawiść nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. a najbardziej zniszczyła by mnie. teraz musze złapać do tego wszystkiego dystans, ale chcę też mieć szacunek do tego co razem przeżyliśmy bo byłamz nim szczęśliwa. poprostu wybrał inną droge, pewnie miał do tego prawo, a to co miało się wydarzyć w najbliższym czasie zmusiło go do tego co zrobił bo nie chciał mi robić nadziei na to co być może nigdy miało nie mieć miejsca.
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 16:58   #3018
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

pika87 - daj swojemu sercu czas
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:01   #3019
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ona twierdzi, że to on ten kontakt podtrzymuje, ona odpisuje z grzeczności
Luz, odczepmy się, jej sprawa. Ważne, że podobno czuje, że jest z nią lepiej.
Wyraziłyśmy swoje zdanie, co zrobi Jej sprawa. Widocznie woli się uczyć na własnych błędach
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:02   #3020
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Widocznie woli się uczyć na własnych błędach
Jak większość
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:05   #3021
magdus1747
Wielka Pani ;)
 
Avatar magdus1747
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kocia kraina
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

A więc... Związek ponad 4-letni, rozpoczęty w wieku 15 lat (teraz mam 20, on 21). Pierwsza miłość połączona z "głupotami" młodzieńczego wieku dwa różne światy: ja - ambitna, dobra uczennica, DDA. On - chłopak z problemami, naukę ukończył na gimnazjum, często pił, obracał się w dość patologicznym towarzystwie. Wtedy mi to nie przeszkadzało choć wszyscy mówili żebym przejrzała na oczy. Pierwsze 2 lata to ciągłe rozstania i powroty z jego winy, wystarczyło ze napisał a ja leciałam Potem było w miarę ok, od czasu do czasu umilał mi życie numerami typu napicie sie do nieprzytomności na imprezie, dzwonił z wyzwiskami do mojej mamy (przez wagary z nim zawaliłam rok...), itp. Zaczął zawodówkę, ale rzucił. Ostatnie kilka miesięcy miałam przeczucie, że go nie kocham, przestał mnie pociągać. Nie miałam ochoty na spotkania, nigdzie nie wychodziliśmy ostatnio, weekendy chciał spędzać u siebie na wsi ale ile można? Co sobotę cheje z kolesiami których nie trawię. Ostatnio spotykaliśmy się raz na tydzień, 2, mimo że mamy do siebie 15 km. Żadne nie wykazywało inicjatywy, można powiedzieć że dawno się wypaliło ale nie chcieliśmy się do tego przyznać. On prosił o czas, żebym go nie zostawiała ale mi się już znudziło, i tak już byliśmy jak znajomi. Wczoraj powiedziałam mu że to już koniec i dobrze mi z tym choć trochę mam wątpliwości
__________________
Jakub 11.06.2017
magdus1747 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:08   #3022
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

magdus1747 - wiadomo, że masz wątpliwości, w końcu kawał Twojego życia, sentyment i tak dalej. Minie. Dałaś sobie szansę na normalność i bardzo szybko poczujesz jak piękne jest życie bez alkoholika
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:10   #3023
magdus1747
Wielka Pani ;)
 
Avatar magdus1747
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kocia kraina
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Teraz widzę, ile złego z nim przeżyłam choć było też wiele fajnych momentów Ciężko się odzwyczaić.
__________________
Jakub 11.06.2017
magdus1747 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:15   #3024
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez magdus1747 Pokaż wiadomość
Teraz widzę, ile złego z nim przeżyłam choć było też wiele fajnych momentów Ciężko się odzwyczaić.
Od związku, od bliskości, przytulaśności, fajnych momentów - owszem, ciężko. Od nerwów z powodu pijaństwa partnera - dużo łatwiej.

Ważne, że wyrwałaś się z toksycznego układu, to już bardzo dużo.
Teraz tylko wytrwać
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:19   #3025
magdus1747
Wielka Pani ;)
 
Avatar magdus1747
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kocia kraina
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

On i jego koledzy uważają że normalne jest chlanie i jeżdżenie po pijaku nieraz czułam się przy nich jak dziwoląg że myślę inaczej
__________________
Jakub 11.06.2017
magdus1747 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:20   #3026
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez magdus1747 Pokaż wiadomość
On i jego koledzy uważają że normalne jest chlanie i jeżdżenie po pijaku nieraz czułam się przy nich jak dziwoląg że myślę inaczej
Też mam takich kolegów - dwóch już nie żyje, jeden ma zabrane prawko.

Drobiażdżki.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:21   #3027
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez magdus1747 Pokaż wiadomość
A więc... Związek ponad 4-letni, rozpoczęty w wieku 15 lat (teraz mam 20, on 21). Pierwsza miłość połączona z "głupotami" młodzieńczego wieku dwa różne światy: ja - ambitna, dobra uczennica, DDA. On - chłopak z problemami, naukę ukończył na gimnazjum, często pił, obracał się w dość patologicznym towarzystwie. Wtedy mi to nie przeszkadzało choć wszyscy mówili żebym przejrzała na oczy. Pierwsze 2 lata to ciągłe rozstania i powroty z jego winy, wystarczyło ze napisał a ja leciałam Potem było w miarę ok, od czasu do czasu umilał mi życie numerami typu napicie sie do nieprzytomności na imprezie, dzwonił z wyzwiskami do mojej mamy (przez wagary z nim zawaliłam rok...), itp. Zaczął zawodówkę, ale rzucił. Ostatnie kilka miesięcy miałam przeczucie, że go nie kocham, przestał mnie pociągać. Nie miałam ochoty na spotkania, nigdzie nie wychodziliśmy ostatnio, weekendy chciał spędzać u siebie na wsi ale ile można? Co sobotę cheje z kolesiami których nie trawię. Ostatnio spotykaliśmy się raz na tydzień, 2, mimo że mamy do siebie 15 km. Żadne nie wykazywało inicjatywy, można powiedzieć że dawno się wypaliło ale nie chcieliśmy się do tego przyznać. On prosił o czas, żebym go nie zostawiała ale mi się już znudziło, i tak już byliśmy jak znajomi. Wczoraj powiedziałam mu że to już koniec i dobrze mi z tym choć trochę mam wątpliwości
to sie nazywa naturalne wypalenie po obu stronach boli napewno znacznie mniej niz pożądny kop w du..ę dany z nienacka. także trzymaj się. jeśli spotykaliście się raz na tydzień lub 2 i rzadnemu z was to nie przeszkadzało to uczucie wymarło śmiercią naturalną u niego i u ciebie. nie podejmuj teraz rzadnych decyzji. daj sobie czas. po tak długim czasie napewno zawsze są wątpliwości, żal, smutek. wiem co mówię bo kiedyś też miałam podobnego faceta (jeszcze za czasów liceum). wypaliło się doszczętnie, jedyny kontakt jaki mieliśmy to sms na dobranoc i spotkanie w weekend. na początku też miałam wątpliwości bo byliśmy razem prawie 3 lata ale przeczekałam i po 2 tygodniach byłam pewna, że dobrze się stało. rzadnemu z nas tak naprawdę już wtedy nie zależało. tyle że on dodatkowo mnie okłamywał na całego (ale o tym dowiedziałąm się już po rozstaniu)
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:23   #3028
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Czytajac ten watek, widze, ze kazda z dziewczyn tak samo przezywa rozstanie. To jest identyczny schemat..
Jakbyscie zrozumialy, ze urwanie kontaktu i zycie wlasnym zyciem jest recepta to byscie tak nie cierpialy... Przeszloby szybciej...
Mozna sobie znalezc wiele zajec, odnalezc nowe hobby, cos zmienic w swoim zyciu...

Ja poszlam na kurs tanca po ostatnim rozstaniu i jest super


--------------------------

Nareszcie wymyslilam prezent i po wielu telefonach znalzlam... Ostatni egzemplarz ksiazki w moim miescie.... !! Mialam fart bo od samego rana obdzwonilam wszystki ksiegarnie i nigdzie jej nie bylo
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!

Edytowane przez mimimka
Czas edycji: 2011-04-12 o 17:26
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:26   #3029
magdus1747
Wielka Pani ;)
 
Avatar magdus1747
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kocia kraina
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

pika87 masz rację choć on jeszcze wczoraj pisał że mnie kocha... Ja na to że niech nie kłamie bo miłość wygląda inaczej. Odpisał tylko "a no". Już wiedziałam.
__________________
Jakub 11.06.2017
magdus1747 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-12, 17:27   #3030
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość
Czytajac ten watek, widze, ze kazda z dziewczyn tak samo przezywa rozstanie. To jest identyczny schemat..
Masakra, nie?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.