Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-14, 15:46   #781
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Ale się wkurzyłam,pamiętacie jak pisałam o tej pracy w szkole językowej ,że niby tacy zadowoleni ze mnie byli ,ale niestety szukają tylko 2 osób blabla bla.Właśnie w internecie ukazało się kolejne ogłoszenie z tej firmy na to samo stanowisko ja tego nie kumam ,po co oni tak ściemniają....Milion etapów ,potem każą mi czekać w nieskończoność i kłamią że byłam świetna po co?
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 15:48   #782
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

anika moznaby, lae skad wezmiesz odpowiedni kawalek materialu farbowanego nietoksycznymi zwiazkami? w sklepie z materialami Ci tego nie powiedza przeciez Dlatego kupilam tania chuste od pentelki z certyfikatami nietoksycznosci etc

atomufka nie ma strachu, dobrze zamotane dziecko nie ma jak 'wypasc' z chusty

pochlonelam wlasnie szybkie spagetti widze ze nie tylko u mnie dzis spagetti na talerzu

Wczoraj powiedzialam mezowi ze za meisiac koncze karmic piersia, troche sie zasmucil ze to juz tak szybkoooo, i ze jego kolezanka z biura karmila 2 lata! - to mu pogratulowalam i powiedzialam ze swoim cyckiem moze karmic 2 lata, jak zaczniemy teraz przystawiac zuzke to sie mu na pewno laktacja zwiekszy.
Ale chyba argumentem bardzo przekonujacym bylo przede wszytskim - uwiazanie mnie do dziecka i to ze teraz nie moge za wiele jesc, bo mala ma alergie. a rozniastych warzyw to juz nie pamietam kiedy jadlam. Moj organizm tez potrzebuje dobrych produktow przeciez.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 15:51   #783
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Cześć!

właśnie wróciłam z zakupów, takiego ruchu w supermarketach dawno nie widziałam, chyba zaczęła sie przedświąteczna gorączka najpierw stałam 30 min w kolejce w banku, w Kauflandzie i Biedronce też pełno ludzi, masakra jakaś!

Justyna gratuluję pracy

Gucia z mężem pokłóciłam się o moje urodziny. Znów to samo co w zeszłym roku- tż ma małą rodzine więc zaprasza na imprezy swoje ciocie i kuzynów, ja ma dużą wiec chcę zaprosić tylko moich najbliższych czyli rodzeństwo, dziadków no i my wraz z domownikami, czyli ok 20 osób. No i mój mąż twierdzi że skoro jego dziadkowie ciocie i kuzynostwo zawsze jeżdża do tego domu na imprezy więc nie wypada ich nie zaprosić na moje urodziny. I co z tego że moi dziadkowie i moje ciocie do tża na urodziny nie jeżdżą, ja mam jego rodzinke zaprosić.
Fakt jak oni maja imprezy to nas zawsze zapraszają, ja nie jestem w stanie zrobić imprezy dla takiej armii ludzi, po pierwsze nie mamy tyle miejsca, po drugie trochę to kosztuje. Ja nawet swojej cioci chrzestnej nie zapraszam wiec z jakiej paki mam zapraszać ciocię tża. No wiec moje argumenty do tża nie docierają, wyszło na to że jestem leniwa, nic nie robię (bo nie pracuję), nawet urodzin nie chę zorganizować.
Ale się wygadałam
Mona, faktycznie nie ciekawie. I tak na prawdę patowa sytuacja. Bo jak mu powiesz, że chcesz spędzić ten czas z najbliższą rodziną - to Ci powie, że "jak to, moja rodzina już nie jest dla CIebie ważna" itp. A z drugiej strony, od kiedy Twój mąż jest taki rozrzutny, że chce Cię uszczęśliwiać na siłę mega imprezą?

Kochana, jesteś wspaniałą osobą i na pewno dojdziecie do jakiegoś porozumienia. Może argumentem faktycznie będzie, że na jego urodziny robicie imprezę dla jego rodziny, a na Twoje dla Twojej... nie wiem sama jak powinnaś z nim rozmawiać...

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ale się wkurzyłam,pamiętacie jak pisałam o tej pracy w szkole językowej ,że niby tacy zadowoleni ze mnie byli ,ale niestety szukają tylko 2 osób blabla bla.Właśnie w internecie ukazało się kolejne ogłoszenie z tej firmy na to samo stanowisko ja tego nie kumam ,po co oni tak ściemniają....Milion etapów ,potem każą mi czekać w nieskończoność i kłamią że byłam świetna po co?
żartujesz? Brak słów! Na prawdę!

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
pochlonelam wlasnie szybkie spagetti widze ze nie tylko u mnie dzis spagetti na talerzu

Wczoraj powiedzialam mezowi ze za meisiac koncze karmic piersia, troche sie zasmucil ze to juz tak szybkoooo, i ze jego kolezanka z biura karmila 2 lata! - to mu pogratulowalam i powiedzialam ze swoim cyckiem moze karmic 2 lata, jak zaczniemy teraz przystawiac zuzke to sie mu na pewno laktacja zwiekszy.
Ale chyba argumentem bardzo przekonujacym bylo przede wszytskim - uwiazanie mnie do dziecka i to ze teraz nie moge za wiele jesc, bo mala ma alergie. a rozniastych warzyw to juz nie pamietam kiedy jadlam. Moj organizm tez potrzebuje dobrych produktow przeciez.
A ja właśnie myślę co dzisiaj na obiad... chińszczyznę pochłonęłam, ale troszkę ryżu mnie nie zaspokoiło

A co do karmienia - to trzymam kciuki

I teraz doczytałam 2lata??? To już dla mnie przesada! Zdecydowania!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"


Edytowane przez Gucia0987
Czas edycji: 2011-04-14 o 15:56
Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 15:53   #784
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

atomufka idioci!!

anika wiesz co, teraz z perspektywy czasu uwazam, ze w ogole lepsze jest nosidlo - odpowiedniej jakosci oczywiscie. bo idac na spacer mozesz dziecko wyjac szybko, zrobic foto sesje. a w chuste jak juz owiniesz to na dworzu odwijac nie da sie. Przynajmniej ja na dworzu bym nie umiala, no i chusta po ziemi lata :/
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 15:56   #785
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
anika moznaby, lae skad wezmiesz odpowiedni kawalek materialu farbowanego nietoksycznymi zwiazkami? w sklepie z materialami Ci tego nie powiedza przeciez Dlatego kupilam tania chuste od pentelki z certyfikatami nietoksycznosci etc

atomufka nie ma strachu, dobrze zamotane dziecko nie ma jak 'wypasc' z chusty

pochlonelam wlasnie szybkie spagetti widze ze nie tylko u mnie dzis spagetti na talerzu

Wczoraj powiedzialam mezowi ze za meisiac koncze karmic piersia, troche sie zasmucil ze to juz tak szybkoooo, i ze jego kolezanka z biura karmila 2 lata! - to mu pogratulowalam i powiedzialam ze swoim cyckiem moze karmic 2 lata, jak zaczniemy teraz przystawiac zuzke to sie mu na pewno laktacja zwiekszy.
Ale chyba argumentem bardzo przekonujacym bylo przede wszytskim - uwiazanie mnie do dziecka i to ze teraz nie moge za wiele jesc, bo mala ma alergie. a rozniastych warzyw to juz nie pamietam kiedy jadlam. Moj organizm tez potrzebuje dobrych produktow przeciez.
Ahaaa bo fajnie to wygląda -dziecię w huście
dobrze powiedziałaś Twojemu mężowi faceci to czasami nie mają wyobraźni A Ty przecież też potrzebujesz zdrowego odżywiania!!

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Mona, faktycznie nie ciekawie. I tak na prawdę patowa sytuacja. Bo jak mu powiesz, że chcesz spędzić ten czas z najbliższą rodziną - to Ci powie, że "jak to, moja rodzina już nie jest dla CIebie ważna" itp. A z drugiej strony, od kiedy Twój mąż jest taki rozrzutny, że chce Cię uszczęśliwiać na siłę mega imprezą?

Kochana, jesteś wspaniałą osobą i na pewno dojdziecie do jakiegoś porozumienia. Może argumentem faktycznie będzie, że na jego urodziny robicie imprezę dla jego rodziny, a na Twoje dla Twojej... nie wiem sama jak powinnaś z nim rozmawiać...

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------



żartujesz? Brak słów! Na prawdę!



A ja właśnie myślę co dzisiaj na obiad... chińszczyznę pochłonęłam, ale troszkę ryżu mnie nie zaspokoiło

A co do karmienia - to trzymam kciuki
No brak słów...widać ,że to jakaś beznadziejna firma, teraz się cieszę ,że nie dostałam tej pracy.

Fajnie Ci szef dogadza obiadki nonono

A ja właśnie czekam na Tż ,ma przyjechać z mamą i siostrą
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2011-04-14 o 15:57
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 16:08   #786
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość

Matko, to już pół roku? szok...
Ucałuj Tomusia
dziekuje, ucalowałam az sie zaczerwienił

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ale się wkurzyłam,pamiętacie jak pisałam o tej pracy w szkole językowej ,że niby tacy zadowoleni ze mnie byli ,ale niestety szukają tylko 2 osób blabla bla.Właśnie w internecie ukazało się kolejne ogłoszenie z tej firmy na to samo stanowisko ja tego nie kumam ,po co oni tak ściemniają....Milion etapów ,potem każą mi czekać w nieskończoność i kłamią że byłam świetna po co?
no no ladnie sobie pogrywaja
dziwne jakies...

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
anika moznaby, lae skad wezmiesz odpowiedni kawalek materialu farbowanego nietoksycznymi zwiazkami? w sklepie z materialami Ci tego nie powiedza przeciez Dlatego kupilam tania chuste od pentelki z certyfikatami nietoksycznosci etc

atomufka nie ma strachu, dobrze zamotane dziecko nie ma jak 'wypasc' z chusty

pochlonelam wlasnie szybkie spagetti widze ze nie tylko u mnie dzis spagetti na talerzu

Wczoraj powiedzialam mezowi ze za meisiac koncze karmic piersia, troche sie zasmucil ze to juz tak szybkoooo, i ze jego kolezanka z biura karmila 2 lata! - to mu pogratulowalam i powiedzialam ze swoim cyckiem moze karmic 2 lata, jak zaczniemy teraz przystawiac zuzke to sie mu na pewno laktacja zwiekszy.
Ale chyba argumentem bardzo przekonujacym bylo przede wszytskim - uwiazanie mnie do dziecka i to ze teraz nie moge za wiele jesc, bo mala ma alergie. a rozniastych warzyw to juz nie pamietam kiedy jadlam. Moj organizm tez potrzebuje dobrych produktow przeciez.
a na co zu ma alegrie?
2 lata to dla mnie tez przesada! ale dobrze powiedzialas - to twoje piersi w koncu!
sama w sumie nie wiem kiedy ja skoncze karmic piersia.... hmmmm

Ja mialam juz zoladek przy kregoslupie a w domu brak obiadu!
zawsze jak tz nie ma to zostawiam specjalnie dla siebie z poprzedniegi dnia ale wczoraj byla pizza i cala wszmalismy!
No ale mamuska mnie poratowala obiadem i wcinam wlasnie
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 16:10   #787
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

katunia najprawdopodbniej ma nietolerancje na mleko krowie albo nietolerancje laktozy
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 16:17   #788
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
anika moznaby, lae skad wezmiesz odpowiedni kawalek materialu farbowanego nietoksycznymi zwiazkami? w sklepie z materialami Ci tego nie powiedza przeciez Dlatego kupilam tania chuste od pentelki z certyfikatami nietoksycznosci etc
też tą miałam dość długo chustowałam Julkę
tylko jak potem zrobiła się ciężka to elastyczna już nie pasowała i kupiłam sobie taką na wypasie
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 16:20   #789
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ----------

mona benadzieja z Twoim mezem, co z tego ze Ty masz iwkesza najblizsza rodzine. najblizszi to najblizszi. a nie jakies ciotki ect
No ciężko mu to wytłumaczyć, on nie rozumie że my jestesmy już kolejnym pokoleniem i ciocie i kuzynostwo to już nie najbliższa rodzina.Chciałby żeby zostało tak jak kiedys gdy na imprezy zapraszali jego rodzice.

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Fajne te chusty ,ale chyba osobiście bałabym się wsadzić w to dziecko

mona a Ty zawsze wyprawiasz takie huczne urodziny? Czy szykuje się jakaś okrągła rocznica?20 osób to ja na weselu miałam
Kochana mam 7 rodzeństwa, częściowo już z rodzinami więc oni +moi dziadkowie+rodzeństwo tza to jest już 20 osób Jak będziemy mieli kiedyś dziecko to chrzciny chyba bedą na 50 osób

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Mona, faktycznie nie ciekawie. I tak na prawdę patowa sytuacja. Bo jak mu powiesz, że chcesz spędzić ten czas z najbliższą rodziną - to Ci powie, że "jak to, moja rodzina już nie jest dla CIebie ważna" itp. A z drugiej strony, od kiedy Twój mąż jest taki rozrzutny, że chce Cię uszczęśliwiać na siłę mega imprezą?

Kochana, jesteś wspaniałą osobą i na pewno dojdziecie do jakiegoś porozumienia. Może argumentem faktycznie będzie, że na jego urodziny robicie imprezę dla jego rodziny, a na Twoje dla Twojej... nie wiem sama jak powinnaś z nim rozmawiać...

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------
Właśnie najbardziej mnie wkurza że ja nie moge sama o tym zadecydować, przecież tż wogóle mi nie pomaga w niczym więc wszystko musze zrobić sama. W zeszłym roku ustalilismy że kończymy z zapraszaniem cioć i kuzynostwa ale co impreza on zaczyna że się obrażą, że to nie wypada bo my tam jeździmy na imprezy itp. Najchetniej to bym kupiła wino i coś słodkiego i nie zapraszała nikogo a tak rozpadły się 4 stówki na jedzenie, a gdzie do tego moja praca! Już nie mówiąc o ciągłej walce z tżem.

Najgorsze jest to że ja zamist cieszyć się z urodzin to chce mi sie wyć
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009

Edytowane przez mona_ja
Czas edycji: 2011-04-14 o 16:23
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 16:30   #790
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

I właśnie w takich sytuacjach jak jest teraz Mona, cieszę się że tż ma tylko mamę na miejscu
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 16:33   #791
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
I właśnie w takich sytuacjach jak jest teraz Mona, cieszę się że tż ma tylko mamę na miejscu
Zazdroszczę!

Atomufka właśnie doczytałam co z ta pracą, ludzie jacyś niepoważni, ciekawe czy faktycznie kogoś szukają czy sobie jaja robią bo nie rozumiem tego.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 16:53   #792
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Justyś gratulacje

Atomufka aż brak słów. Normalnie ciekawe jestem co by ci powiedzieli, jakbyś do nich teraz zadzwoniła hehe

aaaa moja mama kończy Poczwarkę i ją na takie przemyślenia wzięło, ze dopiero skończyłam z nią rozmawiać a zaczęłam o 16
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 16:59   #793
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Madzia ja dawno temu czytałam Poczwarke i potwierdzam, ksiażka daje do myślenia

Gucia ja znowu dostałam na maila reklamę z ofertą mieszkań w Krakowie zerknij sobie http://www.megapolis.pl/pl/wiosenna-oferta.html
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 17:04   #794
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Mona tylko że moja mama ma teraz schizę i mnie na dziecko namawia u nas w rodzienie był przypadek ona 35 lat, on 37 i dziecko z chorobą Downa....
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 17:11   #795
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ale się wkurzyłam,pamiętacie jak pisałam o tej pracy w szkole językowej ,że niby tacy zadowoleni ze mnie byli ,ale niestety szukają tylko 2 osób blabla bla.Właśnie w internecie ukazało się kolejne ogłoszenie z tej firmy na to samo stanowisko ja tego nie kumam ,po co oni tak ściemniają....Milion etapów ,potem każą mi czekać w nieskończoność i kłamią że byłam świetna po co?

masakra

ja tak kiedyś byłam na rozmowie w firmie kosmetycznej - stanowisko absolutnie odpowiadające mojemu doświadczeniu i zainteresowaniom, uważam, że świetnie wypadłam na rozmowie

no i nie oddzwonili, pomyślałam "ok, byli lepsi "

za kilka dni znów widzę to ogłoszenie no więc wysłałam raz jeszcze CV

i zadzwonili, żeby mnie znów zaprosić na rozmowę makabra
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 17:27   #796
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Mona tylko że moja mama ma teraz schizę i mnie na dziecko namawia u nas w rodzienie był przypadek ona 35 lat, on 37 i dziecko z chorobą Downa....
No mama ma kolejny powód żeby cię przekonać

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
masakra

ja tak kiedyś byłam na rozmowie w firmie kosmetycznej - stanowisko absolutnie odpowiadające mojemu doświadczeniu i zainteresowaniom, uważam, że świetnie wypadłam na rozmowie

no i nie oddzwonili, pomyślałam "ok, byli lepsi "

za kilka dni znów widzę to ogłoszenie no więc wysłałam raz jeszcze CV

i zadzwonili, żeby mnie znów zaprosić na rozmowę makabra
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 17:47   #797
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
dzisiaj mu wchrzanię
daj mu jeszcze w leb odemnie

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
Dziewczyny
dostałam tę pracę w Katowicach
Gratuuuuuuulacjeeeeeeee

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość

My mamy 1o sztuk, mieliśmy 12 ale teściu nam podkradł
nie dobry tesciu

Dziewczyny rozwiazal sie moj problem z ubezpieczeniem .. dzisiaj zadzwonila do mnie sekretarka i powiedziala ze od 1go maja tego roku w gabinecie tego gina co bylam beda przyjmowac moje ubezpieczenie jeeeeej!!! Mam problem z glowy bo nie musze ani zmieniac ubezpieczenia ani lekarza sprawa sama sie rozwiazala

a i mozliwe ze bede mogla wyslac rachunek ktory juz zaplacilam i ubezpieczenie mi zwroci kase

zmykam zaraz zaplacic rachunki a pozniej bede ogladala Nasz slub
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 17:58   #798
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Ja właśnie zjadłam chińszczyznę Mój szef postanowił o mnie zadbać Szkoda tylko, że z wołowiną i musiałam cedzić, ale pyszne było
Mniam zjadłabym
właśnie pomyślałam o tym, że mięska nie jesz jak ty tyle wytrzymujesz

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja myślę, ze jednak troche koloryzowała ta położna i wcale tak super nie ma. Leżałam tam dwa razy na ginekologii i nie narzekałam, ale ogólnie jest jak wszędzie, położne z powołania i jędze
Tak to szpital specjalistyczny. Leżą tam tylko kobietki i maluszki.
Ogólnie miałam w tym szpitalu iui na nfz (gdzies w klubie pisałam jakie były warunki ) więc jeszcze sporo mają do zrobienia.
Kasiaher też rodziła w tym szpitalu.
Aha i ile pacjentek tyle opinii, niektórzy mówią, ze tam rzeźnia, ale to można usłyszeć o kazdym szpitalu u mnie. Zalezy tylko od kogo
Dokładnie... dużo zależy od wymagań pacjentki.
Ja natomiast nie wyobrażam sobie porodu w szpitalu u mnie w mieście... co prawda porodówka po kapitalnym remoncie, ale wiedza lekarzy pozostawia wiele do życzenia... i w przypadku jakiejś dolegliwości dziecka, muszą wzywać szpital oddalony o 50km ...
Tam natomiast porodówka jakby ze średniowiecza i przemiał pacjentek niesamowity, bo że tak powiem idzie hurtowo... ale lekarze bardziej doświadczeni, z dużo większą wiedzą i szpital mający więcej aparatury i sprzętów.
I bądź tu człowieku mądry co wybrać?

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
duży branżowe wydawnictwo, mam zajmować się pisaniem tekstów redakcyjnych, pozyskiwaniem autorów, kontaktem z nimi, targami branżowymi, przeprowadzaniem wywiadów, dotrzymywaniem terminów itp.
A jaka to gazeta? napisz jak nie to to na pw albo w k.

mona_ja
mamy podobną sytuację... bo ja ma brata a mąż ma czwórkę rodzeństwa, ale zapraszamy rodzinę w formie skategoryzowanej, to znaczy ustalamy, że zapraszamy np. dziadków, rodziców i rodzeństwo... i tylko tych prosimy.
Na wesele było inaczej bo było podzielone na ilość gości: po tyle samo ode mnie i od tż... no i wtedy mąż miał mniejsze pole do popisu i dalszej rodziny nie zapraszał

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Fajne te chusty ,ale chyba osobiście bałabym się wsadzić w to dziecko

mona a Ty zawsze wyprawiasz takie huczne urodziny? Czy szykuje się jakaś okrągła rocznica?20 osób to ja na weselu miałam
też bym się bała

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
dziekuje, ucalowałam az sie zaczerwienił

Ja mialam juz zoladek przy kregoslupie a w domu brak obiadu!
zawsze jak tz nie ma to zostawiam specjalnie dla siebie z poprzedniegi dnia ale wczoraj byla pizza i cala wszmalismy!
No ale mamuska mnie poratowala obiadem i wcinam wlasnie

Ja też głodna ale nie wiem czy mogę zjeść coś bardziej konkretnego, po tych moich mdłościach, boję się powtórki...

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
masakra

ja tak kiedyś byłam na rozmowie w firmie kosmetycznej - stanowisko absolutnie odpowiadające mojemu doświadczeniu i zainteresowaniom, uważam, że świetnie wypadłam na rozmowie

no i nie oddzwonili, pomyślałam "ok, byli lepsi "

za kilka dni znów widzę to ogłoszenie no więc wysłałam raz jeszcze CV

i zadzwonili, żeby mnie znów zaprosić na rozmowę makabra
haha
i poszłaś?
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 18:03   #799
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Rosi dzisiaj wsiadam w pociąg o 23 i jestem jutro u Ciebie
będziesz jechać przez Opole?

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
dziewczyny uzywała ktoras z was chust? bo sie zastanawiam nad zakupem i nie wiem jaka kupic
koleżanka tak przywiązała dziecko nosząc je w chuście że nawet maluje się trzymając dziecko

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Ale się wkurzyłam,pamiętacie jak pisałam o tej pracy w szkole językowej ,że niby tacy zadowoleni ze mnie byli ,ale niestety szukają tylko 2 osób blabla bla.Właśnie w internecie ukazało się kolejne ogłoszenie z tej firmy na to samo stanowisko ja tego nie kumam ,po co oni tak ściemniają....Milion etapów ,potem każą mi czekać w nieskończoność i kłamią że byłam świetna po co?

eh ja tez miałam taki przypadek było ogłoszenie nie zadzw do mnie ani do koleżanki kolegi co też wysłała a ogłoszenie później pojawiło się rugi raz a to było stanowisko inspektora ds.BHP

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
anika moznaby, lae skad wezmiesz odpowiedni kawalek materialu farbowanego nietoksycznymi zwiazkami? w sklepie z materialami Ci tego nie powiedza przeciez Dlatego kupilam tania chuste od pentelki z certyfikatami nietoksycznosci etc

atomufka nie ma strachu, dobrze zamotane dziecko nie ma jak 'wypasc' z chusty

pochlonelam wlasnie szybkie spagetti widze ze nie tylko u mnie dzis spagetti na talerzu

Wczoraj powiedzialam mezowi ze za meisiac koncze karmic piersia, troche sie zasmucil ze to juz tak szybkoooo, i ze jego kolezanka z biura karmila 2 lata! - to mu pogratulowalam i powiedzialam ze swoim cyckiem moze karmic 2 lata, jak zaczniemy teraz przystawiac zuzke to sie mu na pewno laktacja zwiekszy.
Ale chyba argumentem bardzo przekonujacym bylo przede wszytskim - uwiazanie mnie do dziecka i to ze teraz nie moge za wiele jesc, bo mala ma alergie. a rozniastych warzyw to juz nie pamietam kiedy jadlam. Moj organizm tez potrzebuje dobrych produktow przeciez.



Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Justyś gratulacje

Atomufka aż brak słów. Normalnie ciekawe jestem co by ci powiedzieli, jakbyś do nich teraz zadzwoniła hehe

aaaa moja mama kończy Poczwarkę i ją na takie przemyślenia wzięło, ze dopiero skończyłam z nią rozmawiać a zaczęłam o 16


Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Madzia ja dawno temu czytałam Poczwarke i potwierdzam, ksiażka daje do myślenia

Gucia ja znowu dostałam na maila reklamę z ofertą mieszkań w Krakowie zerknij sobie http://www.megapolis.pl/pl/wiosenna-oferta.html
chyba poszukam na necie ta książkę

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Mona tylko że moja mama ma teraz schizę i mnie na dziecko namawia u nas w rodzienie był przypadek ona 35 lat, on 37 i dziecko z chorobą Downa....
moim zdaniem to nie wiek zadecydował o tym koleżanki mama urodziła w wieku 43lat zdrowe dziecko

---------- Dopisano o 18:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
masakra

ja tak kiedyś byłam na rozmowie w firmie kosmetycznej - stanowisko absolutnie odpowiadające mojemu doświadczeniu i zainteresowaniom, uważam, że świetnie wypadłam na rozmowie

no i nie oddzwonili, pomyślałam "ok, byli lepsi "

za kilka dni znów widzę to ogłoszenie no więc wysłałam raz jeszcze CV

i zadzwonili, żeby mnie znów zaprosić na rozmowę makabra

do mnie tak wydzwaniali na przedstawiciela chyba cyfry + i nawet mojego cv nie umieli poczytać że studia skończyłam bo ciągle pytali czy studentką jestem


spadamy z TŻ po make razową i drożdże na chlebek z maszyny
TŻ zdał dziś testy psychologiczne teraz lekarz w Gliwicach i testy psych.
później lekarz i psycholog w Dęblinie test z angielskiego i sprawnościowy i dwa miejsca na Polskę
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png

Edytowane przez śliweńka
Czas edycji: 2011-04-14 o 18:05
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 18:03   #800
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość

haha
i poszłaś?
wysyłam Ci na PW info o gazecie


nie poszłam już powiedziałam, że byłam i czy mam drugi raz przyjechać


spłoszyli się i powiedzieli, że sprawdzą
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 18:48   #801
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość

spadamy z TŻ po make razową i drożdże na chlebek z maszyny
TŻ zdał dziś testy psychologiczne teraz lekarz w Gliwicach i testy psych.
później lekarz i psycholog w Dęblinie test z angielskiego i sprawnościowy i dwa miejsca na Polskę
Twój tż zmienia pracę?

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
wysyłam Ci na PW info o gazecie


nie poszłam już powiedziałam, że byłam i czy mam drugi raz przyjechać


spłoszyli się i powiedzieli, że sprawdzą
Dziękuję no i nie pozostaje mi nic innego jak trzymać kciuki
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 18:59   #802
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Fajnie Ci szef dogadza obiadki nonono
Czasem mu się zdarzy Nie narzekam

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość

Właśnie najbardziej mnie wkurza że ja nie moge sama o tym zadecydować, przecież tż wogóle mi nie pomaga w niczym więc wszystko musze zrobić sama. W zeszłym roku ustalilismy że kończymy z zapraszaniem cioć i kuzynostwa ale co impreza on zaczyna że się obrażą, że to nie wypada bo my tam jeździmy na imprezy itp. Najchetniej to bym kupiła wino i coś słodkiego i nie zapraszała nikogo a tak rozpadły się 4 stówki na jedzenie, a gdzie do tego moja praca! Już nie mówiąc o ciągłej walce z tżem.

Najgorsze jest to że ja zamist cieszyć się z urodzin to chce mi sie wyć
Kochana, a kiedy Ty masz urodzinki? Może jeszcze zdążycie dojść do porozumienia, ale ta sytuacja mnie by też denerwowała. Trzymam kciuki! I może spróbuj przekonać TŻeta do tego wina i czegoś słodkiego. Będzie tak jak chcesz

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Gucia ja znowu dostałam na maila reklamę z ofertą mieszkań w Krakowie zerknij sobie http://www.megapolis.pl/pl/wiosenna-oferta.html
Dziękuję, przeglądnę

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
masakra

ja tak kiedyś byłam na rozmowie w firmie kosmetycznej - stanowisko absolutnie odpowiadające mojemu doświadczeniu i zainteresowaniom, uważam, że świetnie wypadłam na rozmowie

no i nie oddzwonili, pomyślałam "ok, byli lepsi "

za kilka dni znów widzę to ogłoszenie no więc wysłałam raz jeszcze CV

i zadzwonili, żeby mnie znów zaprosić na rozmowę makabra
łooo, no to faktycznie... makabra!

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Dziewczyny rozwiazal sie moj problem z ubezpieczeniem .. dzisiaj zadzwonila do mnie sekretarka i powiedziala ze od 1go maja tego roku w gabinecie tego gina co bylam beda przyjmowac moje ubezpieczenie jeeeeej!!! Mam problem z glowy bo nie musze ani zmieniac ubezpieczenia ani lekarza sprawa sama sie rozwiazala

a i mozliwe ze bede mogla wyslac rachunek ktory juz zaplacilam i ubezpieczenie mi zwroci kase

zmykam zaraz zaplacic rachunki a pozniej bede ogladala Nasz slub
Super z tym lekarzem! To się nazywa szczęście!
Ale Cię wzięło na wspominki

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Mniam zjadłabym
właśnie pomyślałam o tym, że mięska nie jesz jak ty tyle wytrzymujesz
bez najmniejszego problemu

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
spadamy z TŻ po make razową i drożdże na chlebek z maszyny
TŻ zdał dziś testy psychologiczne teraz lekarz w Gliwicach i testy psych.
później lekarz i psycholog w Dęblinie test z angielskiego i sprawnościowy i dwa miejsca na Polskę
I on dostanie jedno z nich! Trzymam kciuki


Bożżż ale się objadłam. Ugotowałam mojej siostrze obiad i oczywiście też zjadłam. Pękam. A później się dziwić, że grubnę w oczach...
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 19:06   #803
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 19:38   #804
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość

dzięki Kochane za gratulacje
gratulacjeee




Aga jak tam? skurcze są?
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 20:00   #805
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

ale pustki chyba wszystkie wzięły się za porządki przedświąteczne
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 20:05   #806
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
ale pustki chyba wszystkie wzięły się za porządki przedświąteczne
Ja na pewno nie przyczajony tygrys
__________________

Live long and prosper
🖖🏻
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 20:08   #807
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Fifę sobie odpuszczę Mecz chętnie obejrzę
A Ty grasz w fifę? Ogarniasz to? Bo mnie nie idzie. A próbowałam kilkukrotnie.

Ja zrobiłam jeden błąd. Najpierw oglądnęłam film, później przeczytałam książkę. I w filmie Annie mnie strasznie denerwowała, miałam jej dość. I przy pierwszym czytaniu książki cały czas miałam ten obraz w głowie, ale jak drugi i trzeci raz ją czytałam to film gdzieś uciekł i samą Annie polubiłam, w sumie książka jest o niej, a mi samej trudno jest powiedzieć dlaczego tak lubię tę książkę

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
ale pustki chyba wszystkie wzięły się za porządki przedświąteczne
co to to nie ja!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"


Edytowane przez Gucia0987
Czas edycji: 2011-04-14 o 20:09
Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 20:22   #808
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Marta, Madzia, Gucia, Atomufka, Kasiaher, Klion, Rosette, Ana, Katunia, Baja dziękuję Wam bardzo za kciuki POMOGŁY

U gina ok, szyjka nadal krótka, ale bez rozwarcia. Mam jak najwięcej leżeć, ale już bez przesady i ogromnego przymusu. Malutka przybrała kolejne 500g, waży teraz ok 1800g, gin mówi, że jest raczej drobna, ale mówi też że to dobrze, będzie mi się lepiej rodzić. Generalnie kazał mi zaciskać nogi do kolejnej wizyty za 3 tyg a potem niech się dzieje co chce Nie muszę dodawać, że czuję wieeeeeeelkąąąąą ulgę


Cytat:
Napisane przez Justyna33333 Pokaż wiadomość
Dziewczyny
dostałam tę pracę w Katowicach
Gratulacje
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 20:42   #809
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Ktosiu no to super, że wszystko dobrze. Tak więc zaciskaj nóżki, zaciskaj

Sliweńko to choroba genetyczna, więc ktoś musi byc nia obciążony. Siostra cioteczna nie chciała z mężem robic badań, kto z nich był. Nie chcieli aby potem ktoś czuł sie winny.

Zabcia super, że z ubezpieczeniem się udało

Rosi jaki mecz??

Mnie teraz mało jest bo się ze świadectwami męczę Dziś 3 napisałam i na razie koniec Jeszcze 20 mi zostało
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-14, 20:47   #810
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
katunia najprawdopodbniej ma nietolerancje na mleko krowie albo nietolerancje laktozy
aj to nie za fajnie, byle by mm je posluzylo jak skonczysz karmic piersia, chyba najlepiej poradzic sie kekarza jakie wybrac

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość

moim zdaniem to nie wiek zadecydował o tym koleżanki mama urodziła w wieku 43lat zdrowe dziecko
sliwenko z downem jest tak ze jest duze prawdopodobiensko na urodzenie sie takiego dziecka przez matke ktora ma ponad 35 lat i jest to jej pierwsze dziecko! gdy jest to ktores z kolei to nie ma za duzego ryzyka. moja mama rodzila w wieku 41 lat i moj braciszek jest calkiem zdrowy

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Marta, Madzia, Gucia, Atomufka, Kasiaher, Klion, Rosette, Ana, Katunia, Baja dziękuję Wam bardzo za kciuki POMOGŁY

U gina ok, szyjka nadal krótka, ale bez rozwarcia. Mam jak najwięcej leżeć, ale już bez przesady i ogromnego przymusu. Malutka przybrała kolejne 500g, waży teraz ok 1800g, gin mówi, że jest raczej drobna, ale mówi też że to dobrze, będzie mi się lepiej rodzić. Generalnie kazał mi zaciskać nogi do kolejnej wizyty za 3 tyg a potem niech się dzieje co chce Nie muszę dodawać, że czuję wieeeeeeelkąąąąą ulgę




Gratulacje
ktosinko ciesze sie bardzo ze wszystko ok
faktycznie drobinka z tej twojej krolewny, ale to dobrze jak powiedzial lek. bedzie latwiejszy porod!
dbaj dalej o siebie o Was
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.