Rozstanie z facetem -cz. XVII - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-19, 00:05   #4051
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
U mnie to też bardzo kiedyś, ale czemu nie próbować? Spróbuj i Ty z nim kontakt odnowić
Hmm, wiesz, my cały czas mamy kontakt. Ale mieliśmy takie przeboje... Ogólnie były go szczerze nienawidzi, no i poniekąd to właśnie ten kolega jest powodem naszego rozstania (tzn. wg byłego, bo według mnie było jeszcze całe multum powodów). Podsumowując, nawet jakbym napisała co się z nami wyprawiało, to pewnie żadna z was by nie uwierzyła, że takie historie mogą mieć miejsce (nawet nie chodzi o żadne wyskoki, zdrady itp., po prostu historie nie z tej ziemi - a nie napiszę, bo gdybym napisała, to już od razu kto by przeczytał, wiedziałby, że ja to ja ).

No ale nic, pożyjemy, zobaczymy. Na razie staram się nic sobie nie wkręcać dla własnego dobra. Osobiście nie zdziwiłabym się, gdyby wspomniany kolega tak się mnie bał, że nawet nie chciałby ze mną gadać (a jednak gada ).

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Uwielbiam pogo, ale musze pamiętać żeby wiązać włosy, bo po ostatnim miałam ich na głowie połowe...
Moje włosy są na szczęście tak obfite, że nie muszę się martwić ich wiązaniem .

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Znam jeszcze niższą
Jakim cudem osiągnęłaś 50 kg?
Ha, bo ja przy Tobie kochana to gigant jestem - mam całe 159 cm wzrostu (i 160 w dowodzie). Ale ważyłam nawet 51,9 maksymalnie i wtedy wyglądałam najładniej. Same mięśnie praktycznie .

Paradoksalnie im mniej ważę, tym bardziej sflaczała jestem i tym mniej się sobie podobam.

A swoją drogą to jedzenie jest najcudowniejszą rzeczą w życiu (oprócz seksu oczywiście... chyba jestem facetem ) i ogólnie to cud, że ważę tylko tyle. Przy tym ile i co jem, powinnam być wielką, toczącą się przez życie kulą .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 09:19   #4052
dewastacja
Raczkowanie
 
Avatar dewastacja
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Jogobelaa Pokaż wiadomość
spotykalam się z takim jednym 2 msc temu, strasznuie się pzoarlismy bo wrocil do ex.. jakis tydzien temu sie odezwał ładnie pieknie zgoda ze załuje bo to bezsensu wyszło co dzien sie spotykalismy ze niby chce wszystko naprawic wrocic do mnie srał się za przeproszeniem co dzien.. i od 2 dni cisza.. napisalam sms ze co znow mamy topór wojenny czy czemu mi nei odpisuje? przepadł jak kamien w wodę, wczoraj się super bawił dowiedzialam się ze znajomymi kolezankami.. lol mi już nie odpsiał dzisiaj tez cisza, z dnia na dziebn bez powodu i tu moje pyt czy jest sens w ogole sie jeszcze odzywac? nie rozumiem jego zachowania nagle urwac kontakt bo wielkiej checi powrotu i codziennego spotykana się? WTFFFFFF?
Moim zdaniem facet się Tobą bawi, potraktował Cię jak koło zapasowe, taką furteczkę, z byłą mu nie wyszło to stwierdził, że wróci do Ciebie, ale może w między czasie trafiła się lepsza okazja i stwierdził, że nie będzie się do Ciebie odzywał. Ja tak to widzę.
__________________

dewastacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 09:35   #4053
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Dokładnie, pewnie ta eks go olała, więc wrócił przez otwartą furtkę.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 09:47   #4054
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Jogobelaa Pokaż wiadomość
hej kobity moze mnie pamiętacie bo jestem tu pare lat to ja AguŚ87, tylko mam nowy login...

a więc.. bo nie wiem co robic a jak wiadomo wizaz dobre rady daje

spotykalam się z takim jednym 2 msc temu, strasznuie się pzoarlismy bo wrocil do ex.. jakis tydzien temu sie odezwał ładnie pieknie zgoda ze załuje bo to bezsensu wyszło co dzien sie spotykalismy ze niby chce wszystko naprawic wrocic do mnie srał się za przeproszeniem co dzien.. i od 2 dni cisza.. napisalam sms ze co znow mamy topór wojenny czy czemu mi nei odpisuje? przepadł jak kamien w wodę, wczoraj się super bawił dowiedzialam się ze znajomymi kolezankami.. lol mi już nie odpsiał dzisiaj tez cisza, z dnia na dziebn bez powodu i tu moje pyt czy jest sens w ogole sie jeszcze odzywac? nie rozumiem jego zachowania nagle urwac kontakt bo wielkiej checi powrotu i codziennego spotykana się? WTFFFFFF?
kochana daj mu spokój,nie odpisuje to niech się wypcha.ty poczyniłaś pewne kroki żeby wyjaśnić cała sytuację. teraz jego kolej, ale nie spodziewaj się zbyt wiele (z doświadczenia wiem), to TYLKO FACET! nie staraj się go zrozumieć, tylko przyjmuj fakty do wiadomości. sporo nas jest na tym forum i żadnej jeszcze nie udało się rozkminić co im w głowie siedzi. poczytaj jakie faceci numery odstawiały dziewczynom, w tym mnie, to zobaczysz że za cho***e ich nie zrozumiesz 3maj się ciepło i głowa do góry
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 09:52   #4055
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Obudzilam sie rano pelna nadziei na lepszy dzien... Usmiechnieta wstalam z lozka... Wchodze na nasza- klase. Zobaczylam jego wpis na sledziku. Pochodzil z jednej gry i nie zawieral zbyt interesujacej tresci, ale fakt ze byl jego sprawil, ze po prostu zatesknilam strasznie...
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 09:53   #4056
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

jednego dnia mówią że kochają, że żyć bez nas nie potrafią, a drugiego, że nie kochają i odchodzą. bez wyjaśnień. olej go, wiem że łatwo tak powiedzieć, ale jeśli nie byliście razem zbyt długo to może czas dać sobie z nim spokój bo jak od początku zaczyna kręcić to potem będzie tylko gorzej
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 09:57   #4057
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Nuestro_dulce_amor - to go usuń ze śledzonych, a najlepiej ze znajomych.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 09:59   #4058
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Obudzilam sie rano pelna nadziei na lepszy dzien... Usmiechnieta wstalam z lozka... Wchodze na nasza- klase. Zobaczylam jego wpis na sledziku. Pochodzil z jednej gry i nie zawieral zbyt interesujacej tresci, ale fakt ze byl jego sprawil, ze po prostu zatesknilam strasznie...
mam to samo i choć wiem, że powinnam go nienawidzieć to niestety...! cholera, kiedy to minie? kiedy poczuje się uwolniona od wszystkich uczuć do niego? prawie 2 miesiące się nie widzieliśmy i miałam nadzieję, że dzięki temu zapomnę. niestety nic z tego, jest lepiej niż wcześniej, ale niestety to jeszcze nie jest to na dodatek dowiedziałam się że on nieźle imprezuje!!! troche mnie to wkurzyło, ale potem stwierdziłam, że skoro woli bawić się ze swoimi mało bystrymi kolegami i koleżankami oraz pić na umór życzę szczęścia. takie akcje napewno nie są w moim stylu
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:05   #4059
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
mam to samo i choć wiem, że powinnam go nienawidzieć to niestety...! cholera, kiedy to minie? kiedy poczuje się uwolniona od wszystkich uczuć do niego? prawie 2 miesiące się nie widzieliśmy i miałam nadzieję, że dzięki temu zapomnę. niestety nic z tego, jest lepiej niż wcześniej, ale niestety to jeszcze nie jest to na dodatek dowiedziałam się że on nieźle imprezuje!!! troche mnie to wkurzyło, ale potem stwierdziłam, że skoro woli bawić się ze swoimi mało bystrymi kolegami i koleżankami oraz pić na umór życzę szczęścia. takie akcje napewno nie są w moim stylu
Moj byly tez ostro imprezuje... i to tez nie w moim stylu ale zdecydowalam ze w piatek po swietach zabaluje gdzies z kolezankami.. Moze choc na chwile o nim zapomne...? Mam taka cicha nadzieje. wczoraj napisal mi na gg ze ze wzgledu na dlugosc naszej znajomosci i na to ze tak blisko siebie mieszkamy, chcialby ze mna normalnie rozmawiac. Nie wiem czy bede umiala ale sprobuje
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:20   #4060
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Moj byly tez ostro imprezuje... i to tez nie w moim stylu ale zdecydowalam ze w piatek po swietach zabaluje gdzies z kolezankami.. Moze choc na chwile o nim zapomne...? Mam taka cicha nadzieje. wczoraj napisal mi na gg ze ze wzgledu na dlugosc naszej znajomosci i na to ze tak blisko siebie mieszkamy, chcialby ze mna normalnie rozmawiac. Nie wiem czy bede umiala ale sprobuje

ja już poprostu wyrosłam z takich akcji. pewnie że od czasu do czasu sobię zaiprezuję, ale to nie kończy się moim zgonem, nie odwalam też dziwnych numerów. zwykle chodzę na domówki, ale jestem już umówiona z koleżanką(ona też świetnie nadawałaby się do tego wątku) i wyjdziemy na miasto trochę poszaleć i odreagować. puki co to w niedzielę idę na impreze a za tydzień na wesele także 3majcie kciuki, żeby mnie mysli nie nachodziły o moim eks bo to spaprze mi całą zabawę (zwykle wychodziliśmy razem)


---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------

swoją drogą jak to jest, że przy nas są kochani, czuli i wogóle, a jak już z nami nie są to tak jakby byli zupełnie kimś innym?
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:27   #4061
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość

ja już poprostu wyrosłam z takich akcji. pewnie że od czasu do czasu sobię zaiprezuję, ale to nie kończy się moim zgonem, nie odwalam też dziwnych numerów. zwykle chodzę na domówki, ale jestem już umówiona z koleżanką(ona też świetnie nadawałaby się do tego wątku) i wyjdziemy na miasto trochę poszaleć i odreagować. puki co to w niedzielę idę na impreze a za tydzień na wesele także 3majcie kciuki, żeby mnie mysli nie nachodziły o moim eks bo to spaprze mi całą zabawę (zwykle wychodziliśmy razem)


---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------

swoją drogą jak to jest, że przy nas są kochani, czuli i wogóle, a jak już z nami nie są to tak jakby byli zupełnie kimś innym?

Przygotuj sie na pytania typu: A gdzie masz swojego?

Ehhh nienawidze tego ;/

Kiedy nie sa z nami to mysle ze jednak w jakis sposob drecza ich wyrzuty sumienia, albo boja sie ze bedziemy ich blagac zeby wrocili
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:33   #4062
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Wasi imprezują, mój rwie d.py. Ale to już nie moja brocha, kiedyś zrozumie, że stracił wartościową kobietę, a ja wtedy będę te wartości rozwijać przy innym - bo jestem ich świadoma

Miłego dnia!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:34   #4063
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Dzień dobry wszystkim
Ja już nie ogarniam niczego... Miałam normalny kontakt ze swoim, nie za częsty, ale jednak jak się okazuje zbyt częsty. Od grudnia dawał mi nadzieję, że kiedyś może się coś zmienić na lepsze. Starałam się nie przywiązywać do tego większej wagi i żyć normalnie, ale gdzieś w mojej głowie tkwiła ta głupia nadzieja. I nie wytrzymałam. W sobotę powiedziałam mu że mam tego dosyć, że chcę urwać kontakt, bo nie można bawić się tak czyimiś uczuciami. Wiem, że go to bardzo ruszyło. Powiedziałam, żeby w końcu oznajmił mi, że mnie nie kocha, będzie miał wtedy święty spokój. A on?
"Nie, nie powiem Ci tego"
"Powiedz do cholery, wykrztuś to z siebie!"
"Nie!"
Na następny dzień kłóciliśmy się. Tłumaczyłam o co mi w tym wszystkim chodzi. Że nie może tak być dalej, bo mnie to męczy. On powiedział, że ma już dość, że myślał, że będzie normalnie tak jak szło, że czasem porozmawiamy ot tak po prostu. A ja że nie chcę w ten sposób marnować swojego czasu. On-dobrze, chcesz to usłyszeć, proszę bardzo, nic z tego nie będzie, to koniec, droga wolna.

Nie rozumiem dlaczego reagował tak agresywnie. Ja nie obrzucałam go obelgami, nie oskarżałam, tylko starałam się, żeby zrozumiał moje stanowisko w tej sprawie. On finalnie powiedział, że ma już dość i mam mu dać póki co spokój... Ok, dam, nie ma sprawy. Tylko dlaczego obraca każde moje słowo przeciwko mnie? Mam wrażenie, że to również jakiś rodzaj agresji skierowanej na mnie, chęć dowartościowania się, sama już nie wiem. Może za dużo o tym rozkminiam... On emocjonalnie jest rozchwiany, widzę to. I zawsze ucieka od problemów i przez to jest bardzo dużo niewyjaśnionych spraw. Ale ile ja mogę... Zawsze tak było, jakaś trudniejsza sprawa a on chowa głowę w piasek.
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:35   #4064
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Przygotuj sie na pytania typu: A gdzie masz swojego?

Ehhh nienawidze tego ;/

Kiedy nie sa z nami to mysle ze jednak w jakis sposob drecza ich wyrzuty sumienia, albo boja sie ze bedziemy ich blagac zeby wrocili
i myslisz, że imprezując i zalewając się chcą zagłuszyć smutki? wszyscy znajomi już wiedzą, że nie jesteśmy razem (nawet ci którzy nie powinni, ale plotki szybko się rozchodzą, wiadomo) mam nawet przygotowany tekst, jakby ktoś chciał o coś z nim związanego pytać. boję się tylko tej wewnętrznej samotności, wiesz o co chodzi, przyzwyczajenie też odgrywa jakąś rolę w tym wszystkim. staram się doszukać jakiś pozytywów np. że wyjdę kiedy będę chciała, nie będę musiała się martwić że on przecholuje z drinkami i takie tam. muszę zebrać się w sobie, ścisnąć pośladki i być pewną siebie, zadowoloną ... taki mam plan!!! i zrobię wszystko żeby go zrealizować
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:44   #4065
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Weźcie mnie zabijcie Obudziłam się z takim poczuciem beznadziejności, pustki i ch.j wie jeszcze czego Uświadomiłam sobie że nie jestem szczęśliwa i tak strasznie brakuje mi tego jak było kiedyś Nie umiem zapomnieć, a tak bardzo chcę, mam dość oszukiwania samej siebie że sobie świetnie radzę i udowadniania wszystkim że jestem mega szczęśliwa. Nie jestem bo taki du.ek tak strasznie mnie skrzywdził. Chyba powinnam się leczyć, najlepiej na oddziale zamkniętym
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:45   #4066
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Wasi imprezują, mój rwie d.py. Ale to już nie moja brocha, kiedyś zrozumie, że stracił wartościową kobietę, a ja wtedy będę te wartości rozwijać przy innym - bo jestem ich świadoma

Miłego dnia!
A moja nie rwie nic, z nikim nie jest. Mam być zadowolony? Czy zasmucony, bo miałem kogoś, kto nikogo teraz mieć nie będzie, bo zniechęcił ludzi do siebie swoim zachowaniem ?

PS. http://darcangel.wrzuta.pl/audio/0cM..._like_you#none fajny tekst, muzyka z resztą też

Edytowane przez Reggaenator
Czas edycji: 2011-04-19 o 10:49
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:48   #4067
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Weźcie mnie zabijcie Obudziłam się z takim poczuciem beznadziejności, pustki i ch.j wie jeszcze czego Uświadomiłam sobie że nie jestem szczęśliwa i tak strasznie brakuje mi tego jak było kiedyś Nie umiem zapomnieć, a tak bardzo chcę, mam dość oszukiwania samej siebie że sobie świetnie radzę i udowadniania wszystkim że jestem mega szczęśliwa. Nie jestem bo taki du.ek tak strasznie mnie skrzywdził. Chyba powinnam się leczyć, najlepiej na oddziale zamkniętym
A nie piernicz o oddziale
I nie mysl o nim skoro to dupek
I zapomnisz

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
A moja nie rwie nic, z nikim nie jest. Mam być zadowolony? Czy zasmucony, bo miałem kogoś, kto nikogo teraz mieć nie będzie, bo zniechęcił ludzi do siebie swoim zachowaniem ?
A w ogole jak dlugo razem byliscie?bo Twojej historii nie pamietam
Powinienes byc zadowolony ze z nia nie jestes
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:52   #4068
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Miałam normalny kontakt ze swoim, nie za częsty, ale jednak jak się okazuje zbyt częsty.
To tylko potwierdza moją teorię, że najzdrowsza forma kontaktu to brak kontaktu. Miał ciastko, zżerał ciastko i zlizywał okruszki. Zabrałaś mu słodycz, to się zdenerwował.
Bardzo dobrze zrobiłaś, bo ten kontakt dawał Ci nadzieję i wstrzymywał przed uwolnieniem serducha.
A on? Może zatęskni, może da mu to do myślenia. A może nie. Jego wielka strata.
Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że to również jakiś rodzaj agresji skierowanej na mnie, chęć dowartościowania się, sama już nie wiem. Może za dużo o tym rozkminiam... On emocjonalnie jest rozchwiany, widzę to. I zawsze ucieka od problemów i przez to jest bardzo dużo niewyjaśnionych spraw. Ale ile ja mogę... Zawsze tak było, jakaś trudniejsza sprawa a on chowa głowę w piasek.
U mnie było tak samo.
Jak to było na jednym z ostatnich demotów? "Kocham cię, ale zadzwoń jak dorośniesz"
Nie możesz go ciągnąć za rączkę przez życie. Tacy faceci nie są dobrymi partnerami, bo jeśli podkłada im się pod nos rozwiązania problemów, to mają życie jak w Madrycie, czują jakby cały świat był ich, a wtedy bardzo łatwo o zdradę lub inną krzywdę.
Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
boję się tylko tej wewnętrznej samotności, wiesz o co chodzi, przyzwyczajenie też odgrywa jakąś rolę w tym wszystkim. staram się doszukać jakiś pozytywów np. że wyjdę kiedy będę chciała, nie będę musiała się martwić że on przeholuje z drinkami i takie tam. muszę zebrać się w sobie, ścisnąć pośladki i być pewną siebie, zadowoloną ...
Przyzwyczajenie trzeba zabijać, tworząc nowe skojarzenia - przedmiotów, miejsc
Chodzę na spacery tymi samymi ścieżkami co z nim i po którymś razie przestałam czuć, jakby był obok, bo zmienia się przyroda, okoliczności i świat nie jest już taki, jaki był z nim, choć przeżyłam z nim 3 pory roku, więc i śnieg, i kwiatki.
Przemebluj pokój lub zmień ozdoby, połóż coś tam, gdzie on kładł swoje rzeczy, gdy przychodził.
Ugotuj coś, czego nie robiłaś przy nim i rozsmakuj się w tym.
Idź do galerii sztuki, muzeum i podyskutuj sama ze sobą o eksponatach, przecież jesteś swoim najinteligentniejszym rozmówcą
Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
A moja nie rwie nic, z nikim nie jest. Mam być zadowolony? Czy zasmucony, bo miałem kogoś, kto nikogo teraz mieć nie będzie, bo zniechęcił ludzi do siebie swoim zachowaniem ?
Najlepiej po prostu o tym nie myśleć
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 10:59   #4069
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
A w ogole jak dlugo razem byliscie?bo Twojej historii nie pamietam
Powinienes byc zadowolony ze z nia nie jestes
Ponad pół roku, czyli bardzo krótko. Czasami jestem zadowolony, czasami nie. Myślenie o złych czynach, które popełniła, o jej wadach pomaga mi systematycznie zapominać jak ważną osobą dla mnie była.
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:01   #4070
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

...a postów mu było 444 :P


Która z Was dodała Guano Apes na FB?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2011-04-19 o 11:03
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:05   #4071
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Wasi imprezują, mój rwie d.py. Ale to już nie moja brocha, kiedyś zrozumie, że stracił wartościową kobietę, a ja wtedy będę te wartości rozwijać przy innym - bo jestem ich świadoma

Miłego dnia!
imprezowanie i wyrywanie dup wcale sie nie wyklucza...

Wlasnie slucham Volver-volveremos...
Lubil to spiewac.
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:09   #4072
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Nuestro_dulce_amor - nie wyklucza, ale on akurat nie ma czasu na imprezy, więc łowi wieczorami w necie. Nie ma czasu tęsknić, rozmyślać. Jeśli są w nim jakiekolwiek resztki uczucia, to zabije je czas - jego wypełnienie i upływ. I my powinnyśmy robić tak samo

Jeśli nie chciał Mercedesa, niech się wozi Fiatem
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:12   #4073
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Obudzilam sie rano pelna nadziei na lepszy dzien... Usmiechnieta wstalam z lozka... Wchodze na nasza- klase. Zobaczylam jego wpis na sledziku. Pochodzil z jednej gry i nie zawieral zbyt interesujacej tresci, ale fakt ze byl jego sprawil, ze po prostu zatesknilam strasznie...
Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
na dodatek dowiedziałam się że on nieźle imprezuje!!! troche mnie to wkurzyło, ale potem stwierdziłam, że skoro woli bawić się ze swoimi mało bystrymi kolegami i koleżankami oraz pić na umór życzę szczęścia. takie akcje napewno nie są w moim stylu
Dajcie spokój kobietki, powiem Wam że zablokowanie/skasowanie byłego ze znajomych i totalny brak kontaktu z nim bardzo oczyszcza. Tylko się zadręczanie śledzeniem tego, co on pisze/robi/gdzie chodzi. Znajomym też powiedzcie że nie życzycie sobie słuchać co się dzieje u Waszych byłych. I po problemie. A i miejcie wywalone czy to dziecinne czy nie dziecinne tak kogoś kasować, liczy się Wasze samopoczucie, eks i tak myśli pewnie o Was w mało pozytywnych kategoriach, więc co Was obchodzi, że jeszcze uzna swoją wyższość czy inne blablabla bo 'on nie skasował' Ja pozwoliłam mojemu eks zakończyć naszą znajomość jego ostatnim e-mailem. Gotowało się we mnie żeby odpisać, ale powstrzymałam się i więcej się nie odezwał. o wiadomości, kontaktu i z każdym dniem coraz lepiej, coraz mniej go w moim życiu

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Wasi imprezują, mój rwie d.py. Ale to już nie moja brocha, kiedyś zrozumie, że stracił wartościową kobietę, a ja wtedy będę te wartości rozwijać przy innym - bo jestem ich świadoma

Miłego dnia!
O to to to, Malla jak zwykle same mądrości pisze, przestańcie się interesować życiem byłych, co własnego nie macie? Macie

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Nie rozumiem dlaczego reagował tak agresywnie. Ja nie obrzucałam go obelgami, nie oskarżałam, tylko starałam się, żeby zrozumiał moje stanowisko w tej sprawie. On finalnie powiedział, że ma już dość i mam mu dać póki co spokój... Ok, dam, nie ma sprawy. Tylko dlaczego obraca każde moje słowo przeciwko mnie? Mam wrażenie, że to również jakiś rodzaj agresji skierowanej na mnie, chęć dowartościowania się, sama już nie wiem. Może za dużo o tym rozkminiam... On emocjonalnie jest rozchwiany, widzę to. I zawsze ucieka od problemów i przez to jest bardzo dużo niewyjaśnionych spraw. Ale ile ja mogę... Zawsze tak było, jakaś trudniejsza sprawa a on chowa głowę w piasek.
Przestań to rozkminiać. Przy facetach należy założyć, że tak się zachowują i koniec. Nie rozkminiać, nie doszukiwać się motywów, on sam pewnie nie wie co czuje i dlaczego zachował się tak a nie inaczej, ludzie często sami tego nie wiedzą, a Ty będziesz się tym zamęczać? Jeśli on tego nie wie to Ty też się tego nie dowiesz, nie ma bata

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Weźcie mnie zabijcie Obudziłam się z takim poczuciem beznadziejności, pustki i ch.j wie jeszcze czego Uświadomiłam sobie że nie jestem szczęśliwa i tak strasznie brakuje mi tego jak było kiedyś Nie umiem zapomnieć, a tak bardzo chcę, mam dość oszukiwania samej siebie że sobie świetnie radzę i udowadniania wszystkim że jestem mega szczęśliwa. Nie jestem bo taki du.ek tak strasznie mnie skrzywdził. Chyba powinnam się leczyć, najlepiej na oddziale zamkniętym
A idźta Wy do jakiejś roboty czy szkoły czy na spacer a nie na Internetach siedzieć o 11 rano (odezwała się na która właśnie próbuje przygotować się do zajęć i nie poszła na wykład )
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:14   #4074
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nuestro_dulce_amor - nie wyklucza, ale on akurat nie ma czasu na imprezy, więc łowi wieczorami w necie. Nie ma czasu tęsknić, rozmyślać. Jeśli są w nim jakiekolwiek resztki uczucia, to zabije je czas - jego wypełnienie i upływ. I my powinnyśmy robić tak samo

Jeśli nie chciał Mercedesa, niech się wozi Fiatem
nie plakalam od piatku... Myslalam ze juz bedzie tylko lepiej... Ale strasznie za nim tesknie i dzis to odczuwam chyba najmocniej
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:17   #4075
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Przestań to rozkminiać. Przy facetach należy założyć, że tak się zachowują i koniec. Nie rozkminiać, nie doszukiwać się motywów, on sam pewnie nie wie co czuje i dlaczego zachował się tak a nie inaczej, ludzie często sami tego nie wiedzą, a Ty będziesz się tym zamęczać? Jeśli on tego nie wie to Ty też się tego nie dowiesz, nie ma bata

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
A idźta Wy do jakiejś roboty czy szkoły czy na spacer a nie na Internetach siedzieć o 11 rano (odezwała się na która właśnie próbuje przygotować się do zajęć i nie poszła na wykład )

Jestem w pracy, ale idę na spacer :P
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:18   #4076
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nuestro_dulce_amor - nie wyklucza, ale on akurat nie ma czasu na imprezy, więc łowi wieczorami w necie. Nie ma czasu tęsknić, rozmyślać. Jeśli są w nim jakiekolwiek resztki uczucia, to zabije je czas - jego wypełnienie i upływ. I my powinnyśmy robić tak samo

Jeśli nie chciał Mercedesa, niech się wozi Fiatem
Ja mam Ibize, kto poleci na mnie?
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:19   #4077
pandzio
Raczkowanie
 
Avatar pandzio
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 271
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
To tylko potwierdza moją teorię, że najzdrowsza forma kontaktu to brak kontaktu. Miał ciastko, zżerał ciastko i zlizywał okruszki. Zabrałaś mu słodycz, to się zdenerwował.
Bardzo dobrze zrobiłaś, bo ten kontakt dawał Ci nadzieję i wstrzymywał przed uwolnieniem serducha.
A on? Może zatęskni, może da mu to do myślenia. A może nie. Jego wielka strata.

U mnie było tak samo.
Jak to było na jednym z ostatnich demotów? "Kocham cię, ale zadzwoń jak dorośniesz"
Nie możesz go ciągnąć za rączkę przez życie. Tacy faceci nie są dobrymi partnerami, bo jeśli podkłada im się pod nos rozwiązania problemów, to mają życie jak w Madrycie, czują jakby cały świat był ich, a wtedy bardzo łatwo o zdradę lub inną krzywdę.
Na drugi dzień po przebudzeniu ogarnęła mnie panika, ale w głowie miałam, że muszę być konsekwentna. Miałam duże wątpliwości, ale dochodzę do wniosku, że tak będzie lepiej. Tym bardziej, że miałam wrażenie, że znowu mną manipuluje dając do zrozumienia, że gdyby nie mój telefon to może byśmy wrócili do siebie. Czasem mam wrażenie, że celowo mnie on dobija, bo to po prostu lubi. Jego była mnie ostrzegała, ale wtedy jej nie wierzyłam. Mówiła-"on wcale nie jest zagubiony, on doskonale wie co robi, potrafi wejść ludziom na psyche". Nawet jeśli była w tym prawda, to myślałam, że sobie z nim poradzę, bo nie raz już go temperowałam jeszcze przed związaniem się. Z jednej strony rozchwiany emocjonalnie, a z drugiej...ehh brak słów. Otwierają się oczka.

Masz rację Malla, ale mam wrażenie, że aby to zrozumieć muszę nabyć dużo doświadczenia, teraz na pewno trochę go nabędę przez to co teraz przechodzę. Tyle mądrych słów padło na tym forum od Ciebie i od Elve a ja ani razu z nich nie skorzystałam...No może teraz przy zerwaniu kontaktu coś zrozumiałam Myślałam, że jestem silniejsza i że mogę zmieniać świat tak jak tego chcę, ale niestety. Muszę przytemperować swój idealizm. Walka walką, ale gdzieś jest granica. Zrobiłam wszystko, nie skorzystał, za późno. Koniec.
pandzio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:20   #4078
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość



Jestem w pracy, ale idę na spacer :P
Idź, idź, może oczarujesz swoim wyśmienitym humorem jakiegoś faceta
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:22   #4079
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Ja mam Ibize, kto poleci na mnie?
Ja się nie przyznaję co mam, bo pewnie właścicieli takich samochodów w Polsce można policzyć maksymalnie w 5 dziesiątkach ale aż głupio się przyznawać, czasem wyrwałam coś na nietypowy samochód
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 11:24   #4080
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Ja się nie przyznaję co mam, bo pewnie właścicieli takich samochodów w Polsce można policzyć maksymalnie w 5 dziesiątkach ale aż głupio się przyznawać, czasem wyrwałam coś na nietypowy samochód
Powiedz, mnie już nic nie zdziwi
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.