Rozstanie z facetem -cz. XVII - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-19, 15:41   #4141
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Kupiłam bilet na koncert Within Temptation
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 15:48   #4142
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez W_R_G Pokaż wiadomość
A ja właśnie boję się tego, że podczas spotkania ten stres osiągnie poziom krytyczny i jeszcze mu tam, biedakowi, zemdleję No i chodzi o to, że on jest niesamowicie zajętym facetem, ma wiele pasji, wątpię, żeby gdzieś mnie tam wcisnął. Poza tym, to przecież tylko zwykłe spotkania, a ja głupia już oczywiście wymyśliłam sobie za dużo () i pupa zbita.
Myślę, że podczas spotkania stres powinien minąć Najgorsze chyba jest wyszykowania się i dojście na spotkanie i przywitanie się, a potem leci z górki Mnie to trzeba z domu na siłę wypychać jak mam się spotkać z kimś kto mi się podoba, a potem nie jest źle.
Wszystkie niezwykłe spotkania zaczynają się od tych zwykłych A skoro ma dużo pasji, to bardzo dobrze Przynajmniej będzie o czym pogadać

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Jak ma niebieskie oczeta to ja chętnie na frytki wyskocze! xD
Zapraszam Bo jak ja sama się tam zaczaję na niego i on w końcu się tam zjawi, to pewnie zwieję niepostrzeżenie zwracając na siebie uwagę wszystkich tam obecnych
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:00   #4143
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Wiecie, muszę coś z siebie wyrzucić odnośnie eksa oczywiście niektóre z Was chyba mnie kojarzą (mam taką nadzieję)

No i a'propos nadziei to ja mam jej jeszcze pełno jeśli chodzi o to, że on żywi do mnie jeszcze jakieś uczucia, że się ogarnie i opamięta. Albo chociaż, że pożałuje tego co zrobił Tyle razy już sobie tłumaczyłam, że "nie, nie zależy mu i ma cię w dupie" ale co z tego kiedy widzę jak na mnie zerka, patrzy się na korytarzu a mi już samo to, że się gapi robi nadzieję! No ludzie żenada jakaś! Jutro mijają trzy miesiące (już!) i przecież wiem, że jeśli przez te trzy miesiące nie zrobił nic, żeby wrócić, to już nie ma szans ale rozum swoje a serce swoje. Czasami słyszę od znajomych że on się pyta o mnie, ale co z tego właściwie? Wszystko potrafi mi dać jakąś tam nadzieję (może nie dużą, tak jak na początku, ale jakaś tam zawsze jest). I potem czuję rozczarowanie, małe co prawda, ale rozczarowanie. Było już w porządku a wystarcza tylko jego widok żeby znowu wszystko wróciło...nie mogę już męczy mnie to
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:02   #4144
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

mlko92 - widocznie jest sentymentalny. Ale to za mało, by chcieć związku.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:06   #4145
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
mlko92 - widocznie jest sentymentalny. Ale to za mało, by chcieć związku.
Cholera wie jaki on tam jest.
Wiem o tym


Głupia jestem!

Edytowane przez mlko92
Czas edycji: 2011-04-19 o 16:16 Powód: bo tak
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:14   #4146
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Kupiłam bilet na koncert Within Temptation
O w morde jeża...

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Zapraszam Bo jak ja sama się tam zaczaję na niego i on w końcu się tam zjawi, to pewnie zwieję niepostrzeżenie zwracając na siebie uwagę wszystkich tam obecnych
Eee, kup jakiegoś WieśMaca i będzie cacy. Będziesz miała okazje popróbowac wszystkie dobrodziejstwa, które tam preparują. I może dostaniesz talony jako stała klientka...





Gadałam z rodzicami o jakimś obozie młodziezowym/ studenckim i powiedzieli, że moge jechać. No tylko żebym sobie jakąś koleżanke wzięła! Ale jak ja im powiem, że zabieram Mrtyke, którą poznałam na wizazu przez neta?! Eee, nie... Trzeba wymyśleć coś lepszego!

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-04-19 o 16:18
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:27   #4147
W_R_G
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 11
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
W_R_G - Witamy dobrze że już z nim nie jesteś, a na przyszłość ucz się na błędach. Ta bliskość drugiego człowieka nie jest tego warta... I nie wierz że się zmieni, oni się nie zmieniają :P /a co do randki... nie rozumiem Was czym Wy się tak denerwujecie luzik, wdech wydech i bądź sobą
Też się bardzo z tego cieszę! Ciągle czuję się fatalnie, ale z nim było jeszcze gorzej. I masz rację, nie jest to warte upokorzeń, którymi mnie raczył. Trzeba szanować siebie przede wszystkim, związek i bliskość jest na drugim miejscu. A co do randek, wiesz, problem leży w niskiej samoocenie. Boję się oceniania, boję się rozmowy, boję się kontaktu z innym człowiekiem, który może mnie odrzucić, bo wcale nie jestem fajna/ładna/ciekawa. Jestem bardzo, bardzo aspołeczna od dłuższego czasu...

---------- Dopisano o 16:27 ---------- Poprzedni post napisano o 16:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Kupiłam bilet na koncert Within Temptation
A ja właśnie dowiedziałam się, że kolega załatwił mi darmową wejściówkę na Sonisphere w czerwcu! W końcu jakaś dobra wiadomość od baardzo długiego czasu

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Myślę, że podczas spotkania stres powinien minąć Najgorsze chyba jest wyszykowania się i dojście na spotkanie i przywitanie się, a potem leci z górki Mnie to trzeba z domu na siłę wypychać jak mam się spotkać z kimś kto mi się podoba, a potem nie jest źle.
Wszystkie niezwykłe spotkania zaczynają się od tych zwykłych A skoro ma dużo pasji, to bardzo dobrze Przynajmniej będzie o czym pogadać
Tak, to prawda. Wypełznięcie z domu sprawia mi problem nawet wtedy, jak ktoś, z kim mam się zobaczyć wcale mi się nie podoba Jakiś niesamowity leń ze mnie.
Mam nadzieję, że na pierwszym oficjalnym spotkaniu on będzie ględził, a ja będę słuchała. Może z czasem się rozkręcę, jeśli będę miała taką okazję i spotkamy się po raz kolejny.


Cholerka, zamiast uczyć się na jutrzejsze kolokwium, to ja siedzę i się stresuję tym wypadem
W_R_G jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:28   #4148
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Prawdopodobnie mam kamienie bądź piasek na nerkach. Zapisałem się na USG.
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:32   #4149
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Prawdopodobnie mam kamienie bądź piasek na nerkach. Zapisałem się na USG.
Ooo... Współczuje. Znajomy mi mówił, że przy kamieniach z czasem ciężko nawet sprzęgło wciskać... Lecz to szybko!
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:39   #4150
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
ciężko nawet sprzęgło wciskać
hmmm
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:49   #4151
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
hmmm
No i ma racje Dzisiaj rano ledwo do auta wsiadłem Na USG mnie zapisali dopiero na 12 maja
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:50   #4152
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Wasi imprezują, mój rwie d.py. Ale to już nie moja brocha, kiedyś zrozumie, że stracił wartościową kobietę, a ja wtedy będę te wartości rozwijać przy innym - bo jestem ich świadoma
Mój imprezuje i rwie dupy i bardzo mocno wątpię w to, że kiedyś zrozumie, że stracił wartościową kobietę. Po prostu takiej nie szuka Lepsza taka co da mu d... w kiblu na imprezie.
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:52   #4153
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Reggaenator - nie możesz prywatnie?
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Mój imprezuje i rwie dupy i bardzo mocno wątpię w to, że kiedyś zrozumie, że stracił wartościową kobietę. Po prostu takiej nie szuka
Nie ma to jak brutalna prawda
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:54   #4154
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Reggaenator - nie możesz prywatnie?
Owszem, mogę. Nie boli już mnie, to co się będę śpieszyć
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 16:59   #4155
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
No i ma racje Dzisiaj rano ledwo do auta wsiadłem Na USG mnie zapisali dopiero na 12 maja
Jeżeli masz finansowe możliwości idz prywatnie, usg to z 60zł będzie, może mniej może troche więcej, zależy gdzie. Skoro robisz siku z krwią, to jest to niepokojące. Nie czekałabym ponad 3 tygodnie, na usg.

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Owszem, mogę. Nie boli już mnie, to co się będę śpieszyć
To, że teraz nie boli to jeszcze nic nie znaczy
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 17:03   #4156
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Jeżeli masz finansowe możliwości idz prywatnie, usg to z 60zł będzie, może mniej może troche więcej, zależy gdzie. Skoro robisz siku z krwią, to jest to niepokojące. Nie czekałabym ponad 3 tygodnie, na usg.

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:58 ----------



To, że teraz nie boli to jeszcze nic nie znaczy
Wiem, mogę dostać kolki nerkowej, ale póki mam przy sobie nospe nic mi nie grozi Już nie sikam krwią, choć wiadomo, w każdej chwili może to wrócić.
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 17:20   #4157
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Wiem, mogę dostać kolki nerkowej, ale póki mam przy sobie nospe nic mi nie grozi Już nie sikam krwią, choć wiadomo, w każdej chwili może to wrócić.
Taaa, najpierw ludzie mają w dupie własne zdrowie, a potem wrzask, że lekarz stwierdził, że za późno na pomoc...

Wiem, że nerka jak palec - bez jednej możesz żyć, ale kurna.

No nic, dorosły jesteś.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 17:31   #4158
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Taaa, najpierw ludzie mają w dupie własne zdrowie, a potem wrzask, że lekarz stwierdził, że za późno na pomoc...

Wiem, że nerka jak palec - bez jednej możesz żyć, ale kurna.

No nic, dorosły jesteś.
Spokojnie, nie umieram. Lekarz mi mówił, że może przejść samoczynnie. W końcu już nie sikam krwią, ani nic mnie nie boli. Mam pić dużo płynów i tyle. A jak zaboli to najwyżej pójde prywatnie, no problemo.
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 17:33   #4159
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Spokojnie, nie umieram. Lekarz mi mówił, że może przejść samoczynnie. W końcu już nie sikam krwią, ani nic mnie nie boli. Mam pić dużo płynów i tyle. A jak zaboli to najwyżej pójde prywatnie, no problemo.
Powinienes pojsc na to USG bez wzgledu czy boli czy nie..
Z nerkami bym sie tak nie oszukiwała..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 17:44   #4160
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Spoko, ja jeżdżę renówką i ciągle słyszę "jak możesz jeździć tym francuskim gó?" - ofkoz od kumpli, którzy non stop siedzą i dłubią w swoich boskich, podobno niepsujących się niemieckich furach

Jeździ? Jeździ. Gumę pali? Pali. Nie psuje się? Nie psuje się. Nie podoba się? To nikt nikomu nie każe wsiadać
Dziołchy, a ja na dniach odbieram mój pierwszy samochód.
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 17:49   #4161
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

KZ - to będziesz rwać blachary
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 17:55   #4162
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
KZ - to będziesz rwać blachary
Aż się kurde boję - wszak to zgrabny, mocny Hiszpan
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 18:44   #4163
dewastacja
Raczkowanie
 
Avatar dewastacja
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Spokojnie, nie umieram. Lekarz mi mówił, że może przejść samoczynnie. W końcu już nie sikam krwią, ani nic mnie nie boli. Mam pić dużo płynów i tyle. A jak zaboli to najwyżej pójde prywatnie, no problemo.
Ja miałam kamień w nerce i wyszedł samoczynnie ale tego bólu nie życzyłabym nawet najgorszemu wrogowi
__________________

dewastacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 18:56   #4164
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Eee, kup jakiegoś WieśMaca i będzie cacy. Będziesz miała okazje popróbowac wszystkie dobrodziejstwa, które tam preparują. I może dostaniesz talony jako stała klientka...





Gadałam z rodzicami o jakimś obozie młodziezowym/ studenckim i powiedzieli, że moge jechać. No tylko żebym sobie jakąś koleżanke wzięła! Ale jak ja im powiem, że zabieram Mrtyke, którą poznałam na wizazu przez neta?! Eee, nie... Trzeba wymyśleć coś lepszego!
Na pewno rabat dostanę jak będę tam siedzieć non stop Zastanawiam się czy gdzieś sobie w pobliżu sobie namiotu nie rozstawić, bo ode mnie to z 5 km jest Albo będę biegać, to spalę to co tam zjem



Coś wymyślimy Bo faktycznie "Mamooo, będzie jechała ze mną Mrytka z forum" brzmi trochę dziwnie

Cytat:
Napisane przez W_R_G Pokaż wiadomość
Tak, to prawda. Wypełznięcie z domu sprawia mi problem nawet wtedy, jak ktoś, z kim mam się zobaczyć wcale mi się nie podoba Jakiś niesamowity leń ze mnie.
Mam nadzieję, że na pierwszym oficjalnym spotkaniu on będzie ględził, a ja będę słuchała. Może z czasem się rozkręcę, jeśli będę miała taką okazję i spotkamy się po raz kolejny.


Cholerka, zamiast uczyć się na jutrzejsze kolokwium, to ja siedzę i się stresuję tym wypadem
Rozkręcisz się na pewno Mój eks na naszych pierwszych spotkaniach tyle nawijał, że ja nawet nie bardzo miałam gdzie swoje 3 grosze wtrącić, a potem mi powiedział, że myślał, że jestem taka nieśmiała A ja po porostu nie chciałam mu przerywać

To jest idealne miejsce dla wszystkich, którzy maja dużo nauki
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 18:56   #4165
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Prawdopodobnie mam kamienie bądź piasek na nerkach. Zapisałem się na USG.


Możemy sobie podać rękę .Mam kamień o średnicy cm na prawej nerce
teraz wykruszają więc no stress .
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 19:02   #4166
cyanidegirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 67
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Mogę się wtrącić z czymś z zupełnie innej beczki i o coś Was zapytać? Może któraś z Was była w podobnej sytuacji albo spojrzy na moją obiektywnie... I chcę się wygadać.

Już pogodziłam się z naszym rozstaniem, wkrótce miną 3 miesiące. On już kogoś ma, pewnie jest szczęśliwy. Odeszłam chociaż byłam zakochana, on nie. A przynajmniej tak myślałam do momentu rozstania. Wtedy okazało się, że nie zrobiłam wszystkiego żeby nas ratować... że zabrakło szczerej rozmowy, nie mówiłam mu o wszystkich rzeczach, które mnie raniły. Ale było już za późno - zraniły go słowa o tym, że nie jestem z nim do końca szczęśliwa, że rozważam odejście, uznaliśmy, że to koniec. Zabrałam swoje rzeczy. Odezwał się jeszcze później do mnie w walentynki, ale nie podjęłam tematu... Chciałam być konsekwentna. Teraz nie utrzymujemy kontaktu. A ja tęsknię, ta tęsknota słabnie, ale nadal jest. Tęsknię za samą jego obecnością, za poczuciem humoru które rozumieliśmy tylko my, za naszymi wygłupami... niekoniecznie za tamtym związkiem. Do czego zmierzam?

Nie byliśmy dobraną parą, różniliśmy się, te różnice dałoby się pokonać gdyby nasze uczucie było wystarczająco silne, ale ono było silne tylko z mojej strony. Myślę, że i tak by nam nie wyszło, chociaż momentami było cudownie. Pewnie poznam kiedyś kogoś lepszego dla mnie.
Ale nadal nie mogę się pogodzić z błędami, które popełniałam w tym związku. To był mój pierwszy, więc widzę to dopiero teraz, wtedy działam pod wpływem emocji i zachowywałam się jak idiotka. Byłam straszna. Nie mówiłam mu o wszystkich rzeczach które mnie bolały, zamiast tego obrażałam się albo płakałam. Rzadko podejmowałam inicjatywę, zachowywałam się jak księżnika wiecznie czekając na jego telefon/zaproszenie/cokolwiek. (nie zawsze, ale często). Na siłę próbowałam mu pokazać, że mi nie zależy zbytnio, że nie ma nade mną takiej władzy, bo miałam wrażenie, że on nie traktuje mnie poważnie. Było kilka szczerych rozmów, ale ja mam problemy z mówieniem o uczuciach... i rzadko kiedy mówiłam wprost, o co mi chodzi, a on nie rozumiał. Nie umieliśmy się dogadać, więc chyba ten związek i tak nie miał sensu.

Ale jak poradzić sobie z wyrzutami sumienia? Jak przestać zastanawiać się, co by było gdybym zrobiła to czy tamto? Wiadomo, czasu nie cofnę, nie naprawię starych błędów, ale one mnie prześladują. Nie wytrzymałam i napisałam do niego maila, nie chciałam dzwonić ani umawiać się na spotkanie bo ma dziewczynę. Przeprosiłam go tam za wszystkie moje kretyńskie zachowania, bez próby odzyskiwania kontaktu czy coś w tym stylu, po prostu przeprosiny. Nie odpisał. Rozumiem to, on już pewnie o wszystkim zapomniał bo krótko byliśmy ze sobą, ja też bym chciała zapomnieć, ale nie mogę zapomnieć o swoich błędach... Wiem, jestem debilem rozpamiętując i analizując dawne sytuacje, ale to jest silniejsze ode mnie. Jak myślicie, z czasem przejdzie?

Sorry za tradycyjny referat w moim wykonaniu ale krócej nie umiem.
cyanidegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 19:05   #4167
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Mi też się młodsi trafiali i na dobre mi to nie wyszło
starszych też nie polecam
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 19:08   #4168
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Możemy sobie podać rękę .Mam kamień o średnicy cm na prawej nerce
teraz wykruszają więc no stress .
I na czym polega to wykruszanie?
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 19:16   #4169
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
I na czym polega to wykruszanie?

rozbijają / rozkruszają metodą laserową. Idziesz na 2 godziny do szpitala, jeśli jest wszystko ok wypuszczają Cię do domu...
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-19, 19:16   #4170
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Wiem, mogę dostać kolki nerkowej, ale póki mam przy sobie nospe nic mi nie grozi Już nie sikam krwią, choć wiadomo, w każdej chwili może to wrócić.
Ja też nospę mialam i mimo wszystko karetka mnie zabrała. Oj tego bólu nie życzę nikomu. No chyba że tym zdrajcom Kamyki poszły ale mam wodonercze i nie wiadomo co dalej
Dziś mija tydzień, a ja wcale nie tęsknie. W ogóle o tym frajerze nie myślę, tylko boli jak o niej pomyślę. Ale trzeci dzień bez łez prawie za mną
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.