|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1441 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
hahaha cfaniara
![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() ja w kinie na "testosteronie" siedziałam na podłodze ze śmiechu w ddtvn mówią o komuniach.... ehssss co roczny wyścig "kładów" "laptopów" się rozpoczął.... mądrze ojciec powiedział - Bogu ducha winne są dzieci - bo to rodzice są głupi... i napędzają się wzajemnie... ---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ---------- ja bym nie zrywała - są przepiekne!!! wypożyczcie karczer i czyśćcie ze dwa razy do roku i tyle...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#1442 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Ale powiem Ci, że bardzo ładne macie te płytki
I faktycznie problem z dobraniem czegoś...
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#1443 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Rosette są specjalne preparaty do czyszczenia starych płytek, poszukaj w sklepach budowlanych, ja kupiłam np. taki do czyszczenia starych fuh z firmy HD
Myślę, ze wyjdzie Was to tajniej i szybciej ![]() Kwiatuszku nie dziwię się, że taką decyzję podjęliście pieniadze sa niesty ważne, tym bardziej jak jest z wami dziecko. Zastanawialiscie się może żeby znaleźć tam mieszkanie? Moja znajoma chce teraz przenieść się do Niemiec, tam jest dobry socjal jak zameldujesz dzieci Nie widziałam wczoraj Usta Usta ale nie piszcie mi kogo usmiercili
|
|
|
|
#1444 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Rosi, zgadzam się z Martą, zostaw te płytki! Są warte tego kerczera dwa razy do roku!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#1445 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#1446 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Rosi mnie też byłoby szkoda tych płytek, bo są śliczne
|
|
|
|
#1447 |
|
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Czeeesć, ja zasypiam na siedząco, wstawanie o 6 daje mi się we znaki. Nawet pracowac mi się nie chcę, jak ten zombi za biurkiem siedzę i straszę
__________________
Live long and prosper 🖖🏻 |
|
|
|
#1448 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Rosi płytki super... to one mają takie nierówną fakturę czy co? |
|
|
|
|
#1449 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1450 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
A cały czas musisz wstawać tak wcześnie czy masz, w któryś dzień na późniejszą godzinę?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#1451 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#1452 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
a jak te na ścianach są gładkie to nie da się takich samych dać na podłogę czy to typowo ścienne?
Cytat:
a pamiętam jeszcze jak do tesco na 6 jeździłam, ehss o 5 wstawałam..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#1453 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Mój brat kiedyś jeździł na 5 do pracy, wstawał o 4. A jak miał wypadek i samochód był w naprawie to musiał wstawać o 3.15, żeby zdążyć na autobus
|
|
|
|
|
#1454 | ||
|
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
ech no, a jeszce neidawno miałam na fajną 9 godzinę do pracy
![]() Cytat:
Cytat:
w czwartek lece po receptę na pigułki, ale ciekawam czy mi przepisze bo ostatnio gin żartował, ze nie przepisze, ze kiedy ciąza etc Ja zeby być na chodzie względnym musze się wyspac porządnie do 9
__________________
Live long and prosper 🖖🏻 |
||
|
|
|
#1455 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#1456 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Rosi ale Wy te płytki chyba jakoś z 2 lata temu kładliście tak?
|
|
|
|
#1457 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
kurcze dziewczyny to ja wstaję codziennie o 5.15. Ja mam na 7, Tż na 6 ale jeździmy razem, wychodzimy z domu około 6. Wstawanie jest trochę męczące, ale za to kończe pracę o 15, więc coś za coś
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
#1458 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
w ubiegłym tygodniu budził się o 8 więc ja wstawałam wcześniej - ale bezcenne jest to że zasypia zawsze o 19-20 więc wieczorki zawsze mamy wolne ![]() ![]() ![]() uwielbiam ciastooooo ![]() ![]() co czytasz? ja kończę hotel świat i cholera jasna żadna książka mnie tak nie wkurzyła...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#1459 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
I w weekend 9:00 to zdecydowanie za wcześnie dla mnie jest![]() haha, widzę, że gin chce za Ciebie zadecydować A jak Twoje nastawienie? Coś się zmieniło, czy na razie na nie jesteś?Cytat:
a to czemu?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#1460 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#1461 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 437
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Jejku nigdy tak wczas nie wstawałam , i szczerze mówiac nie wyobrazam tego sobie dla mnie to srodek nocy. Ja do pracy w Pl chodziłam na 8:00 tutaj podobnie.
__________________
25.07.2009 - Nasz Cudowny Dzień - Ślub ![]() http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200304251135.png 17.11.2010 urodził sie nasz Skarbek |
|
|
|
#1462 | |||
|
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ---------- Cytat:
twierdzi, ze czas najwyższy ![]() A moje nastawienie dalej jest w lesie Jestem chyba pod tym względem niereformowalna ![]() Na myśl ze mogłabym być w ciąży to robi mi się nieciekawie na duszy ![]() A zrobienie sobie dzieciaka tylko dlatego, ze "czas najwyższy" bez wewnetrznego chcenia - a nawet przeciwnie wbrew wewnętrznemu oporowi to czysta głupota
__________________
Live long and prosper 🖖🏻 |
|||
|
|
|
#1463 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Ciężka sprawa
karcher by się sprawdził gdzieś w ogrodzie, bo tak się wszystko zachlapie... może by je czymś "spsikać"...? coś w stylu jak do mycia kabin, łazienek itp. A ja za niedługo na działkę matko już mnie wszystkie gnaty bolą
|
|
|
|
#1464 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Moja ciocia rodziła pierwsze dziecko grubo po 30 a w wieku prawie 38 lat urodziła bliźniaki, także wiesz... ![]() Fakt, że może miała szczęście, że zaszła w ciążę, że to późno - ale udało się. A z boldem zgadzam się w 100 procentach!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" Edytowane przez Gucia0987 Czas edycji: 2011-04-27 o 12:04 |
|
|
|
|
#1465 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#1466 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Hej u mnie urlopu ciag dalszy!!
i do tego taka cudniasta pogoda ![]() Wykorzystuje moment gdy wpadlismy do rodziców, bo u nas nadal netu brak och jak mi cięzko z tego powodu (Świeta na wyjeżdzie udane, dowiedziałam się o ciązy kolejnej kuzyni a wieć juz prawie sama zostałam ![]() dziś bedziemy montowac moje wyczekane drewniane żaluzje i dodatkowo kupilismy karnisze do sypilani ![]() na weekend przyjezdzaja znajomi z Białegostoku, wiec znowu czeka mnie gotowanie, jutro musze zaczac cos przyrzadzac. a teraz pedze choc troszke was ponadrabiac. teskno mi...
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
|
|
|
#1467 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Nienawidzę wstawać wcześnie,a całe 5 lat chodziłam na 7.15 do pracy więc koszmarnie. ach to lipnie z tymi płytkami.Pewnie je wybrałaś bo były ładne co ? ![]() ![]() My mamy tak super dobrane płytki,że nie trzeba w ogóle sprzątać ![]() Cytat:
Cytat:
Corii mnie się wszyscy na okrągło pytają a kiedy dziecko ? i nawet nie biorą pod uwagę sytuacji w jakiej jestem...ostatnio znajoma mojej mamy mnie rozwaliła ,powiedziała no ,ale lepiej teraz sobie zrób dziecko ,bo jak pójdziesz do pracy to nie dostaniesz tak szybko umowy na stałe Na co jej odpowiedziałam,że przecież najpierw trzeba mieć pieniądze na ciąże i ten cały cyrk typu wózek itp...a jak nie będę pracować to skąd pieniądze no ale oczywiście do niej to nie dotarło...Madzia mój Tż właśnie dostał pocztę i zwrot podatku 170 euro zawsze coś
|
|||
|
|
|
#1468 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Kochane z tym wstawaniem o 5 rano teraz nie jest jeszcze tak źle, bo jest już niemal jasno, ale zimą o 5 rano to jest ciemno jak w d ...
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
|
|
|
#1469 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
dzieki dziewczyny za wszystkie komentarze
aniko mam nadzieje, w szpitalu polozne na chama probowaly mi mala przystawiac i teraz jest tragedia........... wklejam opis porodu dlugi wiec tak jak pisalam wszystko zaczelo sie poznym wieczorem, kolo 23, gdzie skurcze byly co 10 minut pozniej robily sie co 7 minut i tak do okolo 2 je liczylam, pozniej sie polozylam i drzemalam, momentami sciskalam tz bo skurcze byly dosc silne, wiec ppo jakims czasie jak sie zrobily co 5 minut zaczelam chodzic po domku, prysznic ito nie przechodzily, nasilaly sie wiec po jakims czasie kiedy zrobila sie 4 rano mowie, ze pojedziemy bo sa co 5 minut i ze bola coraz bardziej no to tz zjadl sniadanie, wypil kawe i pojechslismy na IP pusto, przyszly babki zbadaly mnie, 4 cm rozwarcia, no ze to potrwa zrobila mi lewatywke spisaly wszystko co trzeba, zalozyli mi opaske na reke, koszule zalozylam i poszlam na porodowke na porodowce dyzur zaczynala moja polozna z SR!!!!! fuks jak nie wiem no i zaprowadzila mnie na sale porodowa, podlaczli ktg i patrzylysmy na skurcze co 10 minut niektore 80%, niektore 100% mowie, ze jak takie beda to pikus no i slysze, ze idzie moj ginekolog, ktory prowadzil ciaze, zbadal mnie mowi, ze ok 4/5 rozwarcia i stwierdzili, ze przebija pecherz smieszne bo tak mi sie nogi zaczely trzas jak mi wody odchodzily, ze masakra to byla oja polozna przyniosla oksytocyne i sie zaczelooooooo bylo po 9, skurcze zrobily sie czestsze, kazala isc pod prysznic okolo 20 minut tam siedzialam tz ze mna, oczywiscie obok kabiny, popalal sobie e-papierosa, ktorego kupic, by ograniczyc palenie no i po prysznicu poszlam na lozko zskurcze zaczely byc zaje**biste, polozna mowi, ze da mi dolargan, ktory mnie otumani i nie znieczuli, ale lekko stlumi bol no i tak sie stalo lezalam na boku z noga podkurczona, rzymalam ja za kolano podczas skurczu mowila, ze lekko moge popierac pozniej lezalam na czworaka caly czas tz 3mal mnie za reke, przypominal jak oddychac bylam tak scpana, ze nie pamietam polowy ale to dobrze bo 2 godziny to trwalo a przelecialo jak z bicza strzelil bo przysuypialam miedzy skurczami a byly skurcz za skurczem zaczelam przy skurczac jeczec, pozniej juz troche glosniej pokrzykiwac, ale nie darlam sie jak juz polozna zadala mowi, ze agnieszka zaraz rodzimy bo prawie pelne rozwarcie jest polozylam sie na plecach no i sie zaczelo uczucie pieczenia, palenia, bolu ogromnego, ale skurcze szybko mijajly tylko, ze zaraz byl kolejny tz nawet ugryzlam w dlon w pewnym momencie no i jak juz parte przyszly to popieralam, bo mala szla dobrze w penym momencie kazali mi dotkac, bo glowke bylo widac, polozna krzyczala, ze kudlata jest no i popieralam, palilo, bolalo, krzyczalam przy parciu, a w penym momencie - ktorego ja niepamietam polozna mowila, ze mala idzie z rączką przy główce i tak tez urodzilam przez to gak pieklo jak juz urodzilam, nie bylo slychac malej byla sina po chwili zakwilila dostala 9/10 bo byla sina, opita wodami nie byla owinieta pepowina tz oczywiscie przecial pepowinke, dostalam ja na brzuch, zaczelam ryczec ze szczescia, tz tez, moj gin mnie klepal po rece mowiac, ze poszlo mi super, ze bardzo szybko jak na pierworodke i, ze sie super spisalam, polozna ze mam talent to rodzenia, ze poszlo mi szybcciutko urodzilam lozysko, bo przyszedl skurcz nie bolesny, a lozysko prawie wystrzelilo w mojego gina prowadzacego ciaze przesd nogami mu upadlo, i mowi uups, to nie ja to ta pani no i tak sie lelkalismy z niunia przez godzine na koncu mowi, ze peklam, ale powierzchownie, nie mocno bno i mnie zszyli, troche popsikali czyms, troszke szczypalo, ale raz dwa no bo nie mocno peklam przewiezli mnie kolo 13 na sale i tak z mezem do 16 nia nianczylismy mala na brzus=chu zaczela ssac cyca, zle chwycila no i popekaly mi brodawki, teraz z nimi walcze i karmie przez nakladki, sciagam laktatorem, obkladam lodowaata podziubana widelcem kapusta, nawet jej dzisiaj butle dalismy zeby zobaczyc ile wypija i wypila 80 ml takze porod boli, bardzo mocno, ale jak juz urodzilam to dostalam takiej werwy, ze same na fotce widzicie, ze wygladam dobrze warto!!!!!!!! malutka jest cudowna, malo placze, praktycznie jak jest glodna, duzo spi, tz sie na nia napatrzec nie moze, ja tez jestesmy przeszczesliwi |
|
|
|
#1470 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
hej dziewczynki
natula śpi wiecmam chwile dla was wiec wpadłam sie przywitac![]() tez ogladalismy wczoraj usta usta i na scenie jak rozmawia koło łozeczka z julka sie poryczałam jak bóbr sam fakt ich rozmowy a i miałam natke przy piersi akurat wiec chyba hormony zadziałały Katunia ciezka decyzje podjeliscie z mezem ale na pewno bedzie dobrze Klion brawo ze z malenstwem wszystko dobrze no i czekamy na płec ![]() Rosi a probowalas tego preparatu? ja nim czysciłam kostke brukowa z plam z oleju szczotka ryzowa w zeszym roku i super doczysciło a w tym roku maz czyscił jakims preparatem do mycia slników i karcherem i wszystko dokoła byłoz wody uchlapane, wiec karcher stanowczo odradzam tu masz ten preparat http://www.voigt.pl/?nodeid=39 chodzi mi o ten pierwszy Raptopur -VC 100 Guciolku pasty brzmią smaczniscie
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:01.




Korzystam z tego przywileju dopóki jeszcze mogę 
Myślę, ze wyjdzie Was to tajniej i szybciej
ale nie piszcie mi kogo usmiercili






A jak Twoje nastawienie? Coś się zmieniło, czy na razie na nie jesteś?

och jak mi cięzko z tego powodu
no ale oczywiście do niej to nie dotarło...

