Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie! - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-04-29, 09:52   #1021
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Anessa, Ty jeszcze tutaj?

BordAna, nie martw się, mogą się w ciąży zdarzać krwawienia z nosa, tak samo z dziąseł przy myciu zębów. Wszystko jest lepiej ukrwione i śluzówki są bardziej wrażliwe. Pod koniec ciąży też mi się kilka niewielkich krwotoków z nosa zdarzyło.

Weruczek, rozluźnij się Jeszcze nigdy nie słyszałam o przypadku, żeby żebro przebiło macicę Wszystko jest do tego przystosowane, natura mądrze to pomyślała. A że Dzidź czasem mniej się rusza to też normalne. Miewałam takie dni, że mały przez cały dzień dał mi kuksańca tylko 4 czy 5 razy. Czasem dzieci sa bardziej leniwe, a kiedy indziej mają aktywne dni. Zaniepokoić powinien faktyczny brak ruchów przez wyraźnie dłuższy czas niż zwykle. Mnie gin nie kazał liczyć ruchów tylko powiedział tak: Pani wie, jak pani dziecko zazwyczaj się rusza - o jakiej porze i jak dużo. Jeśli mniej-więcej o tej porze co zwykle da znać, ale np. mniej energicznie, zamiast 10 kopniaków da 5 to nie ma się czym niepokoić. Trzeba się kierować intuicją - rozpozna pani jak coś będzie nie tak

Aaaa, ja chcę być znów w ciąży
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 10:14   #1022
weruczek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Kreti, dzięki za pocieszenie! Wkurza mnie tylko ten ból, łee
Oglądam sobie zaślubiny Kate i Williama:P POtem spacer i praca, ale mi sie nie chce:P

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Aneska, ktoś musi byc ostatni:P łączę się w transmisji:P
__________________
NASZ ŚLUBEX 15.11.2008

www.fajnamamablog.blog.on et.pl
weruczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 11:47   #1023
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

A ja leję ciepłym moczem na ten ślub

Weruczek, no niestety, tak to jest z tą ciążą - czasem coś poboli, czasem ciężej oddychać, czasem drętwieją ręce... To wszystko natychmiast minie, gdy Tadzio wyjdzie na świat
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 12:30   #1024
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

ja może nie leję jak to Kretencja napisala cieplym moczem na ich ślub ale nie oglądam bo muszę się uczyć na jutrzejsze dwa zaliczenia...
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 12:33   #1025
zgadnij_MS
Zakorzenienie
 
Avatar zgadnij_MS
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

A ja oglądam i aż czasem ciary mam i lukam na notatki
__________________
Bez zbędnych ceregieli

zgadnij_MS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 12:51   #1026
jasiulek
Raczkowanie
 
Avatar jasiulek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 391
GG do jasiulek Send a message via Skype™ to jasiulek
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Witam kobietki kochane. Melduję się w końcu po powrocie ze szpitala, z grubsza ogarnięta. To co przeżyłam przez te kilka dni to był doslownie koszmar... Po czwartkowej wizycie u gina kiedy to się okazało, że mały nadal wysoko siedzi, a główka balotuje nad kanałem, postanowiliśmy w piątek z samego rana pojechać do szpitala, tak na wszelki wypadek. Na IP oczywiście milion papierków do wypełnienia i w końcu wysłali mnie na oddział na monitoring-zrobili KTG, gdzie wyszły dwa takie 100% skurcze, potem badanie wewnętrzne z potwierdzonym 3cm rozwarciem i na końcu USG, gdzie wyszło, że mały waży blisko 4kg. Zapadła więc decyzja o przyjęciu na oddział. Ucieszyłam się bo liczyłam na to, że zaczną działać, może jakaś kroplówka, czy coś... No i oczywiście się przeliczyłam. Cały weekend przeleżałam na patologii późnej ciąży, gdzie jedyne, co mi robili, to KTG raz dziennie i słuchanie detektorem serduszka raz na dwie godziny... Skurcze miałam przez weekend mniej więcej co 10 minut, zanikające od czasu do czasu, więc stwierdzili, że do porodu daleko. W poniedziałek byłam już bliska rozerwania wszystkich na strzępy na tym oddziale-położne, nie licząc dwóch fajnych kobietek, to wredne szmaty, nieprzyjemne do granic możliwości... Lekarze, poza dwoma wyjątkami wcale nie lepsi - jeden stwierdził, że spokojnie do Wielkanocy mogę sobie pochodzić w ciąży, drugi na obchodzie tylko mówił dzień dobry... W poniedziałek koło 17 miałam kolejne KTG, gdzie okazało się, że małemu tętno zaczyna powoli spadać do 100 i mniej. Ale lekarz konował wcale się tym nie przejął i w ogóle nie widział w tym nic niepokojącego... Po godzinie zażądałam dodatkowego KTG i na szczeście mały już się miał lepiej, ale daleko było do prawidłowej czynności serduszka... Nerwy mi puściły i z tego wszystkiego wyłam pod prysznicem ze strachu o to, co się może wydarzyć... Całą noc męczyły mnie mniej lub bardziej regularne skurcze, Filip ruszał się aż za mocno (około 70 ruchów na godzinę!!)... W końcu nadszedł wtorek i poranny obchód. Ze względu na mnie pojawił się ordynator, który po badaniu zadecydował, że natychmiast robimy cesarkę, bo mamy 3cm rozwarcia, bolesne skurcze co 5-6 minut, odszedł czop z krwią, a główka nadal wysoko i tu postępu porodu nie będzie... Podejrzewał też, że coś jest nie tak z moją miednicą. W ciągu 15 minut musiałam wypełnić papierzyska i już leżałam na stole. A o 10.00 usłyszałam najpiękniejszy dźwięk na świecie - płacz synka! Mały dostał 9 pkt ze względu na to, że był siny... Bo przecież mogli jeszcze kur.. czekać kilka dni! Potem wszystko potoczyło się szybciutko-jeszcze na sali operacyjnej były dobre humorki, bo tam "ekipa" była naprawdę sympatyczna i serdeczna. Ale okazało się, że mam lejkowatą miednicę, więc każdy następny poród zakończy się cc. Po przewiezieniu na salę poporodową przyszedł mąż, przyprowadzili łóżeczko z synkiem i mieliśmy 3 godzinki dla siebie-ja na pół przytomna, ale przeszczęśliwa, że tak to się skończyło. W szpitalu byliśmy do piątku 22.04. Miałam problemy z karmieniem, bo laktacja dość późno się obudziła u mnie, a na dodatek mały niezbyt dobrze chwytał brodawkę-okazało się, że ma krótkie wędzidełko pod językiem i za bardzo nawet go wypinać nie może. Na szczęście nauczył się ssać, ja pokarmu mam teraz już chyba na trójkę dzieci, ale wędzidełko trzeba będzie podciąć jak mały będzie miał jakieś 5 miesięcy, bo inaczej pojawią się problemy z mową i jedzeniem stałych pokarmów. Pierwszy tydzień w domu, to był istny hardcore-poznawaliśmy się z Filipkiem i uczyliśmy siebie nawzajem, ale jednocześnie obydwoje z mężem padaliśmy na nosy. Teraz już z każdym dniem jest lepiej, mamy kąpiele bez krzyku i dwie pobudki w nocy. Mały jest przekochany i cudowny. Obiecuję z czasem doczytać co u Was, a teraz załączam zdjęcie i uciekam, bo zaraz mały terrorysta wstaje. Całusy
PS. Tę wiadomość pisałam w Wordzie 4 dni!
__________________

7 cs...
39/40 -czekamy, kruszynko!

Edytowane przez jasiulek
Czas edycji: 2011-06-28 o 11:35
jasiulek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 13:00   #1027
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Jasiulku jeszcze raz GRATULACJE !!!! Filipek jest śliczny
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 13:02   #1028
zgadnij_MS
Zakorzenienie
 
Avatar zgadnij_MS
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Jasiulko, dobrze, że wszystko się dobrze skończyło
Ucałuj Filipka

Nuda już z tym ślubem. Lece się z Maksiem bawić (szkoda, że wśród notatek) ahhh te czasy dzieciństwa
__________________
Bez zbędnych ceregieli

zgadnij_MS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 13:47   #1029
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Jasiulek, Filip piękny!
Współczuję tego, co przeszłaś, mnie też chcieli z regularną czynnością skurczową trzymać przez weekend (a miałam mieć cc!), bo lekarz stwierdził, że poród się nie zaczyna (bo w zasadzie nie było rozwarcia) i on nie ukończy ciąży w 38tc+5d, bo planowych cc tak wcześnie (???) się nie robi i poczekamy do ukończenia 39tc Zasłaniał się tym, że to by było rzekomo przerwanie (?????) ciąży, bo przecież niedonoszona Ciekawostka, ja zawsze wiedziałam, że po ukończonym 38tc jest donoszona
Ale szczęśliwie przyszła inna zmiana (inny lekarz na nocny dyżur), obejrzał KTG i się zlitował
A ja już po ścianach chodziłam i nie umiałam sobie poradzić z prawidłowym oddychaniem. I dobrze, że małego wyjęli w końcu tego samego dnia, bo dostał 7Apg w pierwszej minucie bodajże, bo był już niedotleniony (pewnie przez to moje nędzne oddychanie). Więc jakby mnie faktycznie trzymali do poniedziałku, to mogłoby być kiepsko
Tak czy inaczej wszystko się dobrze skończyło, i u Was też, i to jest najważniejsze
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010

Edytowane przez kretencja
Czas edycji: 2011-04-29 o 13:50
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 13:58   #1030
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Jasiulek, dobrze że już mały jest z Wami, docierajcie się

Tak czytam, co piszecie o tym, co się dzieje przed porodem ii... boje się swojego czasu
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 14:06   #1031
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

hejka mamuśki i brzuchatki

nie mam jednak cukrzycy ciążowej drugie wyniki wyszły dobrze

anessko nadal w dwupaku to czekamy na wieści od Ciebie!!

Jasiulku ale historia!! ale maleństwo jest śliczne gratki!!

weruczku no właśnie zaginęłaś mi na wątku mamusiek lipiec -sierpień a tam już jedna mama się nam rozpakowała bliźniaczki już są na świecie

a my mamy już 31 tc hmmm chyba zacznę myśleć o torbie do szpitala

hihih

dziewczynki mocno Was wszystkie całuje
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 14:59   #1032
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Anessa no na co Ty czekasz Jazda rodzić Wiem, wiem chciałaś obejrzeć relację ze ślubu najpierw...
aldi
kreti a kiedy planujecie drugie dziecko?
BordAna owocnej nauki...ble zaliczenia, też mam za tydzień a nie chce mi się uczyć i nie mam w sumie czasu, nie wiem jak ja to zrobię Nie bój się porodu, do przeżycia Tylko się człowiek długo przestawia potem, ale jak już się przestawi to jest radość wielka
jasiulek haha 4 dni, a myslałam, że jak pisąłam 4 godziny swoją to długo Dobrze, że już po wszystkim i wszystko dobrze się skończyło A Fifi cudny
Shira To juz teraz z górki
U mnie z całego porodu najgorsze było jak już miałam mocne skurcze, a mi cewnik założyli.....modliłam się, żeby już mnie uśpili i pocieli...bardzo nieprzyjemne to było. No i potem po obudzeniu ból brzucha był nieznośny, ale dali mi jakieś przeciwbóle i jakoś dało się wytrzymać. No i jeszcze chyba za wcześnie pojechałam do szpitala jak mi wody odeszły, bo cały czas odchodziły i jechałam do szpitala i chodziłam po nim przeciekająca co chwilę...ąz mi głupio było, bo wszystko moczyłam...
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J

Edytowane przez Tity
Czas edycji: 2011-04-29 o 15:03
Tity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 16:16   #1033
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

BordAna bo ja do 15
powodzenia na zaliczeniach
Weruczek ja cale zycie mam 2 w cyto i nigdy nic mi na to nie zalecono
Moze spotkamy sie na kawke jak bedziesz w Ustce ? BordAna moze tez by wpadla ?!
Anessa ostatni beda pierwszymi
Jasiulku na szczescie macie to juz za soba i jestescie wszyscy,cali i zdrowi w domku Filipek
Shira
Tity
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 17:09   #1034
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

BordAna, nie zawsze jest strasznie przed porodem, zresztą ja też teraz wspominam ze śmiechem Dla mnie to była przygoda, choć trochę nieprzyjemna I nie mam, mimo tego, żadnych wątpliwości, że chciałabym być drugi raz w ciąży

Tity, myślę, że minimum za 2 lata, a może dopiero jak mały pójdzie do przedszkola... No ale zobaczymy, życie pisze różne scenariusze... Mojego przyjaciela siostra, w nieformalnym związku, planowała dziecko na "kiedyś tam". Wyszła jej jesienią nieciekawa cytologia (szczegółów nie znam) i gin powiedział, że jak planuje dziecko, to powinna się pospieszyć. No i myk, myk... I rodzice przyjaciela będą zaraz podwójnymi dziadkami, bo jego żona też w ciąży Tak że nigdy nie wiadomo do końca, co nam życie przyniesie... Ze względu na przebyte cc na pewno jeszcze minimum rok musimy poczekać...
Zakładanie cewnika też wspominam jako koszmar, ale wiem, że w wielu szpitalach zakładają go dopiero po podaniu znieczulenia... Nie wiem, czemu u mnie tak nie było
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 19:52   #1035
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Aldii,Tity

hmmm do porodu to może już z górki ale kto mi uprasuję te wielką górkę prania, która na mnie łypie z ukosa
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 20:27   #1036
weruczek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Jasiulku! Okropni lekarze, dobrze, że wszystko sie ok skończyło Rany, jak to bedzie jak ja urodze Fajnie, ze nam wszystko opisalas"* NIc sie nie przejmuj, zaraz na pewno bedziesz juz wszystko ogarniac I pocieszac mnie w sierpniu, jak ja nie bede ograniac:P
Aldii, Bordana, a wy gdzie mieszkacie?
Kretuś, dzięki za pocieszenie Ale twoja historia tez mnie troche zestresowala, a jak mi Tadzia podduszą, łe??

---------- Dopisano o 20:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ----------

Shira, no nieźle, to tam już rozpakowane A ja nie mialam na nic czasu, a na tamtymw atku to juz w ogole nie nadazalam. Co u ciebie?
__________________
NASZ ŚLUBEX 15.11.2008

www.fajnamamablog.blog.on et.pl
weruczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-29, 22:14   #1037
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

weruczku, ja póki co mieszkam w Wejherowie .

aldii: może i bym wpadla, ale gdzie i kiedy na ta kawke?


Wpadłam się pożegnać . nie bedzie mnie coś koło tyg. Jutro po moich ćw i zal jedziemy nad jezioro w okolice Iławy, może jak nam się zachce to szarpniemy się na Mazury do dziadków tż. ale ja nie jestem pewna czy powinnam jechać (żeby się nie zamęczyć), bo to spod naszego domu ponad 500km jazdy samochodem na mazury...

3majcie się
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 07:56   #1038
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

BordAna milego wypoczynku
Co do kawki,to w razie co umowimy sie na PW
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 08:16   #1039
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Weruczek, nie podduszą, nie podduszą. Nie martw się. Wszystko będzie git.
Widzisz, ja miałam 14 godzin skurczów, bez rozwarcia, wyłam przy zakładaniu cewnika, mały dostał 7 punktów (w następnym pomiarze już 9).. I co? Ja czuję się fizycznie świetnie, nie mam urazu - już chcę być znowu w ciąży - mały jest zdrowy, pogodny, prawidłowo się rozwija
U Was też będzie wszystko dobrze

Ja też znikam, jedziemy do teściów do Sieradza (Tymek będzie pierwszy raz jechał tramwajem i pociągiem!). Postaram się zajrzeć od nich z kompa, bo sprawdzam co i rusz, czy już Anesska urodziła...
Tak że udanej soboty i do napisania
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 09:44   #1040
Ollliwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ollliwka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

jasiulku dobrze, że szpital już za Wami Filip jest śliczny

dziewczyny miłego weekendu dla tych co wyjeżdzają i nie tylkomy dzisiaj grillujemy w ogródku.

a do tego wczoraj byłam na wizycie , Zuzia waży już 3kg a poza tym poród raczej nie zbliża się brzuch wysoko, rozwarcie takie jak było miesiąc temu. No i zapowiada się, że wysoka panna będzie
Ja chcę w maju rodzić
__________________
Ollliwka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 10:23   #1041
MAGiALENA
Zakorzenienie
 
Avatar MAGiALENA
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Cytat:
Napisane przez jasiulek Pokaż wiadomość
Witam kobietki kochane. Melduję się w końcu po powrocie ze szpitala, z grubsza ogarnięta.
Flip jest cudowny!!!
Cytat:
To co przeżyłam przez te kilka dni to był doslownie koszmar...
współczuję...
__________________

aniołek Gabrysia/Gabryś: 21.08.2010
Kacperek: 2o.09.2011
MAGiALENA jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 10:33   #1042
Anessa
Wtajemniczenie
 
Avatar Anessa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: UK - Hampshire
Wiadomości: 2 076
Wyślij wiadomość przez Yahoo do Anessa Send a message via Skype™ to Anessa
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Weruczek, nie podduszą, nie podduszą. Nie martw się. Wszystko będzie git.
Widzisz, ja miałam 14 godzin skurczów, bez rozwarcia, wyłam przy zakładaniu cewnika, mały dostał 7 punktów (w następnym pomiarze już 9).. I co? Ja czuję się fizycznie świetnie, nie mam urazu - już chcę być znowu w ciąży - mały jest zdrowy, pogodny, prawidłowo się rozwija
U Was też będzie wszystko dobrze

Ja też znikam, jedziemy do teściów do Sieradza (Tymek będzie pierwszy raz jechał tramwajem i pociągiem!). Postaram się zajrzeć od nich z kompa, bo sprawdzam co i rusz, czy już Anesska urodziła...
Tak że udanej soboty i do napisania
Jak milo
Jeszcze jednak nie 2w1 - bez zmian.

Cytat:
Napisane przez Ollliwka Pokaż wiadomość
jasiulku dobrze, że szpital już za Wami Filip jest śliczny

dziewczyny miłego weekendu dla tych co wyjeżdzają i nie tylkomy dzisiaj grillujemy w ogródku.

a do tego wczoraj byłam na wizycie , Zuzia waży już 3kg a poza tym poród raczej nie zbliża się brzuch wysoko, rozwarcie takie jak było miesiąc temu. No i zapowiada się, że wysoka panna będzie
Ja chcę w maju rodzić
Kochana, spokojnie do maja tylko 1 dzien
Ja nie mam pojecia ile wazy moj synus, jakie mam rozwarcie, a raczej czy w ogole istnieje cos takiego u mnie jak rozwarcie i kiedy w ogole cos ruszy.
Teraz mam inne zmartwienie na glowie, mianowicie wczoraj wieczorem dowiedzielismy sie, ze TZ 20 lub 23 maja musi leciec na szkolenie do USA na 2 tygodnie i nie wiemy, ktora mame poprosic o pomoc...
Normalnie powinno byc, ze prosze moja i wszystko cacy ale jest to tak nieprzewidywalna kobieta, ktora niestety potrafi zamieszac w zyciu innej osoby, ze po prostu sie boje co to bedzie...
Wszystko idzie nie tak jak powinno...
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!!

Moj Nino

02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!!
Anessa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 11:55   #1043
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Anessko co Ty tu jeszcze robisz 2w1 ???? może jakieś naturalne sposoby na przyspieszenie porodu

Oliwka to Zuzia już duża panna za 3 tyg to możesz mieć 4 kg dzidziusia

dziewczyny poradźcie mi coś bo od kilku dni w nocy jak śpię na boku to budzę się i biodro mnie boli i jak się wtedy przerzucę na drugi bok to ponownie budzę się z bólem .... tak jakby mnie kości bolały .. już nie wiem jak mam spać a gin zabronił na plecach
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 13:35   #1044
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Oliwko
Anessa jakmasz watpliwosci co do swojej mamy,to popros tesciowa
Sloneczko nic na tonie poradzisz,musisz to scierpiec do konca.Aaaaa teraz sobie przypomnialam,ze mi pozniej pomagala gruba poducha miedzy nogami.
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 13:52   #1045
Ollliwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ollliwka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

aldii
sloneczko wagowo to ginka powiedziała, że do 3600 może ważyć
anessko no właśnie ja się martwie, że poród to na czerwiec się przeciągnie
Hmm to lipa, że Tż musi wyjechać i macie teraz dylemat taki no, ale wyboru jakiegoś dokonać musicie...a z Teściową się dobrze dogadujesz?


sloneczko ja jak spałam na boku to jakiś czas biodra mi "drętwiały" takie mrowienie czułam...ale to tak miałam ze dwa tygodnie. Teraz mam tak, że budzę się i prawa ręka jest cała drętwa aż do łokcia w dzień drętwieją mi palce prawej dłoni...3 trymestr łaskawy już dla mnie nie jest za to 1 i 2 bajka od początku
kiedy masz wizytę u gina? może coś Ci poradzi chociaż na większość dolegliwości ciążowych lekarstwa nie ma.
__________________
Ollliwka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 15:29   #1046
Anessa
Wtajemniczenie
 
Avatar Anessa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: UK - Hampshire
Wiadomości: 2 076
Wyślij wiadomość przez Yahoo do Anessa Send a message via Skype™ to Anessa
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Anessa jakmasz watpliwosci co do swojej mamy,to popros tesciowa
Cytat:
Napisane przez Ollliwka Pokaż wiadomość
aldii
sloneczko wagowo to ginka powiedziała, że do 3600 może ważyć
anessko no właśnie ja się martwie, że poród to na czerwiec się przeciągnie
Hmm to lipa, że Tż musi wyjechać i macie teraz dylemat taki no, ale wyboru jakiegoś dokonać musicie...a z Teściową się dobrze dogadujesz?


sloneczko ja jak spałam na boku to jakiś czas biodra mi "drętwiały" takie mrowienie czułam...ale to tak miałam ze dwa tygodnie. Teraz mam tak, że budzę się i prawa ręka jest cała drętwa aż do łokcia w dzień drętwieją mi palce prawej dłoni...3 trymestr łaskawy już dla mnie nie jest za to 1 i 2 bajka od początku
kiedy masz wizytę u gina? może coś Ci poradzi chociaż na większość dolegliwości ciążowych lekarstwa nie ma.
Musze najpierw pogadac z moja mama, bo jak sie dowie, ze tesciowa byla a nie ona - nie mam juz mamy Obraza na wieki
Z tesciowa jest naprawde ok ale no wiecie, sprawy intymne albo takie corka-matka no to tylko z moja sobie wyobrazam gadac... A dodatkowa sprawa jest taka, ze mama TZa nie zna nawet slowa po angielsku, wiec, jesli bedzie mi cos potrzebne - klapa na calej linii, bo nawet autobusem nie pojedzie sama do sklepu...
Moja musze po prostu uswiadomic, ze przyjezdza do mnie nie do dziecka i jesli napyskuje cos zlego na TZa... wraca do domu. Tylko, ze to rowniez wiaze sie z obraza na wieki.
Okropne to wszystko jest, bardzo mnie to wszystko przygnebilo...

Ja od ponad miesiaca mam dretwienie rak w czasie snu... Fatalne uczucie, bo czasem ich nie czuje, rozbudzam sie, musze rozmasowac a pozniej zasnac to juz wyczyn
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!!

Moj Nino

02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!!
Anessa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 16:44   #1047
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Ollliwko właśnie zobaczyłam, że już tylko 25 dni Ci zostało do terminu....już też lada moment
Anessko
Sloneczko mi niestety tylko spanie na plecach pomagało....ból był czasami nie do zniesienia na boku.
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 20:01   #1048
Ollliwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ollliwka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

anessko ja też moją mamą mam różne akcje...także nie wiem co poradzić Ci mam...może jak zobaczy wnuka i w ogóle to zrzędzić na Tż nie będzie? a sama nie dasz sobie rady z dzieckiem? wiem, że dwa tygodnie to kupa czasu, ale może nie było by tak źle?
Po cichu liczę, że moja mama też się deko zmieni jak Zuzia już będzie na świecie...niestety lekko z nią nie mamy

tity no tak do 25 maja niewiele...a zarazem tak długo jakoś na ile przed porodem obniżył Ci się brzuch?
__________________
Ollliwka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 20:37   #1049
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Ollliwko ja w ogóle u siebie nie zauważyłam, żeby się obniżył A jak się czujesz psychicznie z tym wszystkim?
Jeny kręgosłup mi wysiadł od Leonka. A on coraz cięższy, ledwo go z łóżeczka wyjmuję, a dopiero waży 5,5....
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-30, 22:57   #1050
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. VI,pt.Juz prawie w komplecie!

Dzięki dziewczyny za pocieszenie

Aldii ja mam tą poduche z motherhood ale spróbuję włożyć jeszcze jedną zwykłą na spanie zobaczę czy poskutkuje

Oliwka mi ręka drętwiała jak spałam bez tej poduchy rogala, czasem mi sie po nią iść nie chciało do drugiego pokoju, a jak z nią już śpię to podtrzymuje ona jakoś szyję i bark że obejmuję poduszę rękami i wtedy jest ok

Anessko ja jednak bym wybrała mamę swoją, teściowa to teściowa i mamy nie zastąpi .... no ale wiadomo każdy ma inne relacje
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-17 13:03:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.