Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII - Strona 98 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-13, 21:04   #2911
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
W Iryslandii
Ale fajnie, że oddzwonili, trzymam kciuki, zeby jutrzejsza rozmowa przeszła pomyślnie

Iwka oczywiście, że cen za materiały się nie przeskoczy a i fachowcom trzeba płacić niemałe pieniądze. No i mój brat płaci, bo nie ma wyjścia, sam przecież domu nie wybuduje a nie mamy budowlańców w rodzinie. W swojej poprzedniej wypowiedzi chciałam podkreślić, że można w kilka lat wybudować w Polsce dom zarabiając za granicą i żyjąc normalnie. Nie wiem ile dokładnie pochłonęła budowa mojego brata, pewnie coś w granicach 150-2oo tys max na ten moment ma coś pomiędzy stanem surowym zamkniętym a stanem deweloperskim tzn ma wykonane instalacje wodno-kanalizacyjne i elektryczne, tynki wewnętrzne i posadzki, do zamknięcia stanu deweloperskiego brakuje tylko ocieplenia.
I tak jak pisałam, sfinansowanie tego etapu zajęło im 3,5 roku (w tym czasie zbierali też na wesele), aby wykończyć dom planują pobyć jeszcze za granicą ok 2,5 roku. Tak więc na ich przykładzie widać, że można w kilka lat się wybudować nie odmawiając sobie przyjemności.
Ktosiu cieszę się że Twojemu bratu i bratowej uda się spełnić ich marzenie.
Ja swoją opinię sformułowałam bazując na przykładzie osób z jakimi się spotkałam, czytając forum polonijne oraz tego ile nas kosztuje tutaj życie. Żeby odłożyć kwotę którą my potrzebujemy na budowę domu i zakup działki w przeciągu 6 lat (plus jego utrzymanie przez jakiś czas po powrocie) musielibyśmy zacząć oszczędzać maksymalnie, czego robić nie chcemy.
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 21:04   #2912
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Myślę, że ktoś taki to wstydu nie ma. Zresztą historii o niej mam sporo

Sporo prawdy jest w stwierdzeniu że do szacowanych kosztów trzeba doliczyć tak z 20%.
oj trzeba

ktosia o ja zupełnie zapomniałam że Twój brat też na wyspie
Też mi się teraz przypomniało,że mam takich znajomych,którzy też budują dom w Polsce ,z tym że oni mieli dużo szczęścia ,bo od początku pracowali w tej firmie co my więc mogli sobie naprawdę dużo pieniążków odłożyć.Teraz są na tym etapie co ktosi brat mniej więcej.My tak naprawdę zaczeliśmy odkładać dopiero po 2 latach pobytu ,bo dopiero wtedy mniej więcej mieliśmy stałą ,db płatną pracę.

iwka każdy ma inne priorytety ja też nie zamierzałam zaciskać pasa,za to teraz muszę to robic
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2011-05-13 o 21:06
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 21:12   #2913
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
raczej nie... w zusie rente orzekaja max na dwa lata, i potem trzeba skaladac wniosek o przedłuzenie
tata ma orzeczona całkowita niezdolnosc do pracy ma pierwsza grupe
i tak wywniosolowalismy ze to tez moze chodzic o sanataorium moze po takim czasie wysyłaja do sanataorium... ale nie wiem
ze tez nie zapytal o co mu chodziło
Hmmm dziwne. Może rzeczywiście o sanatorium chodzi.
Chociaż lepiej może żeby nie jechał - jak teść był w zeszłym roku w sanatorium to lekarz uzdrowił jego kolegę z pokoju, które ledwo się ruszał po jakimś urazie kręgosłupa - oczywiście na papierze.

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
oj trzeba

ktosia o ja zupełnie zapomniałam że Twój brat też na wyspie
Też mi się teraz przypomniało,że mam takich znajomych,którzy też budują dom w Polsce ,z tym że oni mieli dużo szczęścia ,bo od początku pracowali w tej firmie co my więc mogli sobie naprawdę dużo pieniążków odłożyć.Teraz są na tym etapie co ktosi brat mniej więcej.My tak naprawdę zaczeliśmy odkładać dopiero po 2 latach pobytu ,bo dopiero wtedy mniej więcej mieliśmy stałą ,db płatną pracę.
Jak się ma fajną pracę od początku to rzeczywiście można od początku odkładać. Ale na kwoty mają też wpływ indywidualne preferencje - ktoś kupi samochód i będzie go utrzymywał (u mnie sam podatek od posiadania auta to ok 500E rocznie za bezyniaka, 1000E za diesla), inny będzie jeździł autobusami. Komuś nie przeszkadza mieszkanie w gorszej dzielnicy, inny by się tam nie zapuścił itd. jeden pójdzie na piwo do pubu, drugi wypije w domu.
Tak samo jak i w Polsce - gdzieś przeczytałam opinię, że dwójki osób nie da się wyżywić za mniej niż 3000 zł miesięcznie Pewnie że się da, ale dla kogoś może to nie być do przejścia.
Pewnie że każdy ma różne priorytety A jak się kasy nie ma to się kombinuje jak się tylko może
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile

Edytowane przez iwka28
Czas edycji: 2011-05-13 o 21:13
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 21:28   #2914
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Padam na twarz dzisiaj... znowu przebieraliśmy cegłę... jak co dzień na pierwszą kondygnację na bank już starczy, ale jeszcze do przebrania na drugą nie czuję rąk i placów... ale sobie bicepsy wyrobię, będę tż nosić na rękach albo jak to murarz się śmieje wytrząsać z niego wypłatę haha

No i ciacho pychota trochę się zapadło, ale to dlatego, ze kroiłam jeszcze gorące

No a mój biedny mężulek pojechał do kolegi robić pracę... codziennie wstaje po 6 prosto na budowę, potem razem wracamy około 19... a potem tż się jeszcze uczy do 23... no i tyle mamy czasu dla siebie a do tego jutro jedzie znowu do szkoły, 3tyg. z rzędu

oj ciezko ma Twoj mezus teraz... a on nie pracuje? czy akurat teraz ma wolne? Moj tez praktycznie codziennie jest na budowie... jutro zaczynamy murowanie fundamentu

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
dziekuje

dokladnie jest tak jak piszesz

sama zumba albo sama dieta napewno nie dawaly by takich efektow

---------- Dopisano o 19:41 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------



dzieki
super jak tak spadaja kiloski to jest wieksza motywacja Ja przez caly post nie jadlam slodyczy (a wczesniej pochlanialam mega ilosci) i nic nie schudlam... i sie zniechecilam

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Hmmm dziwne. Może rzeczywiście o sanatorium chodzi.
Chociaż lepiej może żeby nie jechał - jak teść był w zeszłym roku w sanatorium to lekarz uzdrowił jego kolegę z pokoju, które ledwo się ruszał po jakimś urazie kręgosłupa - oczywiście na papierze.



Jak się ma fajną pracę od początku to rzeczywiście można od początku odkładać. Ale na kwoty mają też wpływ indywidualne preferencje - ktoś kupi samochód i będzie go utrzymywał (u mnie sam podatek od posiadania auta to ok 500E rocznie za bezyniaka, 1000E za diesla), inny będzie jeździł autobusami. Komuś nie przeszkadza mieszkanie w gorszej dzielnicy, inny by się tam nie zapuścił itd. jeden pójdzie na piwo do pubu, drugi wypije w domu.
Tak samo jak i w Polsce - gdzieś przeczytałam opinię, że dwójki osób nie da się wyżywić za mniej niż 3000 zł miesięcznie Pewnie że się da, ale dla kogoś może to nie być do przejścia.
Pewnie że każdy ma różne priorytety A jak się kasy nie ma to się kombinuje jak się tylko może
noooo szczerze mowiac to zeby wyzyc w tym kraju za 3000 i oplacic zarcie, mieszkanie i jakies male zachcianki to juz nic nie odlozysz... ja teraz zarabiam 2 tys zl i moj maz tez jakies 2200 i nie mamy swojego mieszkania, Tż praktycznie cala wyplate przeznacza na oplaty zwiazane z budowa + jeszcze wydaje kase z tzw kupki, moja wyplata starcza nam na jedzienie i jakies drobne wydatki... troche zostaje, ale szczerze mowiac to jakbysmy mieli sie za ta kase sami utrzymac, oplacic wszystkie rachunki, urzadzic mieszkanie itd to biednie to nasze zycie by wygladalo... a nie zarabiamy jak na polskie warunki tak zle... bo np moj maz ma w pracy kolege ktory zarabia 1500 zl i ma na utrzymaniu zone i 2 dzieci... jak z tej kasy mozna oplacic zarcie, mieszkanie, ciuchy dla dzieci, jakies zachcianki? no nie da sie...

A wy mysle ze calkiem sporo oszczedzacie skoro udaje Wam sie odlozyc prawie cala wyplate fajnie zyjac w dodatku... w pl jest to chyba niemozliwe


Atomufka trzymam kciuki zebys dostala ta robote
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 21:42   #2915
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
oj ciezko ma Twoj mezus teraz... a on nie pracuje? czy akurat teraz ma wolne? Moj tez praktycznie codziennie jest na budowie... jutro zaczynamy murowanie fundamentu

super jak tak spadaja kiloski to jest wieksza motywacja Ja przez caly post nie jadlam slodyczy (a wczesniej pochlanialam mega ilosci) i nic nie schudlam... i sie zniechecilam

noooo szczerze mowiac to zeby wyzyc w tym kraju za 3000 i oplacic zarcie, mieszkanie i jakies male zachcianki to juz nic nie odlozysz... ja teraz zarabiam 2 tys zl i moj maz tez jakies 2200 i nie mamy swojego mieszkania, Tż praktycznie cala wyplate przeznacza na oplaty zwiazane z budowa + jeszcze wydaje kase z tzw kupki, moja wyplata starcza nam na jedzienie i jakies drobne wydatki... troche zostaje, ale szczerze mowiac to jakbysmy mieli sie za ta kase sami utrzymac, oplacic wszystkie rachunki, urzadzic mieszkanie itd to biednie to nasze zycie by wygladalo... a nie zarabiamy jak na polskie warunki tak zle... bo np moj maz ma w pracy kolege ktory zarabia 1500 zl i ma na utrzymaniu zone i 2 dzieci... jak z tej kasy mozna oplacic zarcie, mieszkanie, ciuchy dla dzieci, jakies zachcianki? no nie da sie...

A wy mysle ze calkiem sporo oszczedzacie skoro udaje Wam sie odlozyc prawie cala wyplate fajnie zyjac w dodatku... w pl jest to chyba niemozliwe

Atomufka trzymam kciuki zebys dostala ta robote
Samba te 3000 to laska na samo jedzenie wydawała. Cała reszta osobno.
Nie wiem jak ten kolega Tż za te pieniadze jest w stanie utrzymać rodzinę z 2 dzieci? Może mają swoje mieszkanie bez kredytu? albo mieszkają z rodzicami, bo gdzie czynsz, opłaty, jedzenie, rzeczy dla dzieci?
Jak mieszkaliśmy w Polsce, to co miesiąc prawie 1800 szło na wynajem mieszkania i rachunki, więc rozumiem jak może być ciężko, fajnie że chociaż pieniądze zamiast na wynajem możecie przeznaczyć na budowę. To była prawie moja całą pensja (budżetówka). Z Tż pensji kupowaliśmy jedzenie, wakacje, rozrywka, trochę odkładaliśmy. W życiu byśmy mieszkania bez kredytu nie kupili, chyba że na emeryturze.

Ehhh przykre to wszystko, a trzeba o fajnych rzeczach myśleć - w końcu weekendzik
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile

Edytowane przez iwka28
Czas edycji: 2011-05-13 o 21:44
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 21:43   #2916
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cześć... co za dzień dopiero do domu dotarłam

Zabcia super wiadomości.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 21:53   #2917
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Hmmm dziwne. Może rzeczywiście o sanatorium chodzi.
Chociaż lepiej może żeby nie jechał - jak teść był w zeszłym roku w sanatorium to lekarz uzdrowił jego kolegę z pokoju, które ledwo się ruszał po jakimś urazie kręgosłupa - oczywiście na papierze.



Jak się ma fajną pracę od początku to rzeczywiście można od początku odkładać. Ale na kwoty mają też wpływ indywidualne preferencje - ktoś kupi samochód i będzie go utrzymywał (u mnie sam podatek od posiadania auta to ok 500E rocznie za bezyniaka, 1000E za diesla), inny będzie jeździł autobusami. Komuś nie przeszkadza mieszkanie w gorszej dzielnicy, inny by się tam nie zapuścił itd. jeden pójdzie na piwo do pubu, drugi wypije w domu.
Tak samo jak i w Polsce - gdzieś przeczytałam opinię, że dwójki osób nie da się wyżywić za mniej niż 3000 zł miesięcznie Pewnie że się da, ale dla kogoś może to nie być do przejścia.
Pewnie że każdy ma różne priorytety A jak się kasy nie ma to się kombinuje jak się tylko może
wiesz ... tata ma raka to nie wiem jak mieli by go "uzdrawiac"
a co do skierowania z zusu do sanatorium to ponoc nie mozna odmowic bo potem sa kłopoty z rentą
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 21:58   #2918
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
wiesz ... tata ma raka to nie wiem jak mieli by go "uzdrawiac"
a co do skierowania z zusu do sanatorium to ponoc nie mozna odmowic bo potem sa kłopoty z rentą
Obawiam się że nie można - teść miał problemy z kolanem, też musiał pojechać bo jakby nie pojechał to by mu świadczenia cofnęli. A po turnusie na koniec miał badania lekarskie - co by zobaczyć czy mu turnus pomógł.
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 22:22   #2919
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
hmm ciężko stwierdzić ,ale tak około 140 tyś,(może trochę więcej sama już nie wiem) przez 3-4 lata.Oczywiście większa część już się rozpłynęła...

No u nas też ziemia tyle kosztuje,dlatego tak sobie głośno myślę,że jak już ma sie tą ziemię to za powiedzmy 300 tyś można się wybudować.Ale tak jak mówisz,wszystko dużo kosztuje i sama wiem z doświadczenia jak to wygląda jak się wykańcza choćby mieszkanie.
No to ładny pieniążek uskładaliście
No i dobrze mówisz, ziemia to bardzo dużo. My jakbyśmy mieli kupić działkę -do tego w miejscu, w którym bardzo byśmy chcieli (bo w tym co się budujemy działki są tańsze, a poza tym my dostaliśmy) nie została by nam żadna kasa na budowę co nie miało sensu...

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Jak się ma fajną pracę od początku to rzeczywiście można od początku odkładać. Ale na kwoty mają też wpływ indywidualne preferencje - ktoś kupi samochód i będzie go utrzymywał (u mnie sam podatek od posiadania auta to ok 500E rocznie za bezyniaka, 1000E za diesla), inny będzie jeździł autobusami. Komuś nie przeszkadza mieszkanie w gorszej dzielnicy, inny by się tam nie zapuścił itd. jeden pójdzie na piwo do pubu, drugi wypije w domu.
Tak samo jak i w Polsce - gdzieś przeczytałam opinię, że dwójki osób nie da się wyżywić za mniej niż 3000 zł miesięcznie Pewnie że się da, ale dla kogoś może to nie być do przejścia.
Pewnie że każdy ma różne priorytety A jak się kasy nie ma to się kombinuje jak się tylko może
Są ludzie co żyją za 2 tys., a nawet 1,5 tys. zł miesięcznie. Mieszkam w centralnej Polsce i w mieście gdzie w większości rodzin pracuje tylko facet i właśnie tyle zarabia... i chcąc nie chcąc, umiejąc nie umiejąc- żyć muszą... i musi to być do przejścia...
Ciężko, ale jednak...
Zresztą sama mam w rodzinie wuja, który utrzymywał się tylko z domowej gospodarki, czyli niecałego tysiąca zł... teraz mają ciut lepiej bo przeszli na rentę, ale było ciężko, nawet bardzo...

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
oj ciezko ma Twoj mezus teraz... a on nie pracuje? czy akurat teraz ma wolne? Moj tez praktycznie codziennie jest na budowie... jutro zaczynamy murowanie fundamentu

noooo szczerze mowiac to zeby wyzyc w tym kraju za 3000 i oplacic zarcie, mieszkanie i jakies male zachcianki to juz nic nie odlozysz... ja teraz zarabiam 2 tys zl i moj maz tez jakies 2200 i nie mamy swojego mieszkania, Tż praktycznie cala wyplate przeznacza na oplaty zwiazane z budowa + jeszcze wydaje kase z tzw kupki, moja wyplata starcza nam na jedzienie i jakies drobne wydatki... troche zostaje, ale szczerze mowiac to jakbysmy mieli sie za ta kase sami utrzymac, oplacic wszystkie rachunki, urzadzic mieszkanie itd to biednie to nasze zycie by wygladalo... a nie zarabiamy jak na polskie warunki tak zle... bo np moj maz ma w pracy kolege ktory zarabia 1500 zl i ma na utrzymaniu zone i 2 dzieci... jak z tej kasy mozna oplacic zarcie, mieszkanie, ciuchy dla dzieci, jakies zachcianki? no nie da sie...
Samba siedzi na budowie, a w między czasie jak jest duży ruch to pracuje... nadal go nie ma... bidoka mojego...
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 22:25   #2920
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Kup jedna i druga i problem z glowy
fajne buciki

i dobra wiadomosc mimo ze dzisiaj piatek 13stego ... Siostra Mezulka dostala WIZE

Wczoraj dostalismy list ze od jutra beda czyscic u nas na ulicy rury z woda mialam pranie robic jutro ale musze sie wyrobic z tym dzisiaj

wieczorkiem wypad z dziewczynami na drinka , jutro urodziny znajomego w niedziele grill napiety plan na weekend
nie kupiłam bo nie było rozmiaru wszystko za duże
A butów w ogóle nie znalazłam. Ale byłam wściekła. Daniel mnie tylko uspakajał i stwierdził, że jutro mnie zabierze do bonarki, a tam na pewno znajdziemy. Także trzymam go za słowo!

Super, że siostra TŻ dostała wizę! czyli jednak się da Ale jej zazdroszczę wczasów w Stanach.... łooo! chciałabym kiedyś zobaczyć New York, pojeździć po Stanach, zobaczyć jak to wszystko funkcjonuje...zazdroszczę !


Kochana i oczywiście wielkie gratulacje! |Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za kolejne kg!


Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
i dla mnie tez dzis tata miał komisje na rente i przedluzyli mu o rok ale co sie nadenerwował to jego
i jeszcze ten lekarz skwitował ze teraz na rok to bedzie miał w sumie akurat trzy lata... tylko co to miało znaczyc... oczywiscie tato nie spytał bo sie troche bał bo ten z komisji taki jakis nabzdyczony był i nie chciał go tato denerwowac...

tak wogole o heloł znow was od rana nadrabiałam i teraz dopiero mam chwile wolnego, mała usneła wiec ide okno myc... eh

żabciu gratuluje kiloskow
u mnei znow -2 po tygodniu i -5 cm w pasiejeszcze dyszka jeszcze dyszka i 7 cm w pasie i bedzie wyjsciowo tylko co z tymi udami ehhhh
ooo, super, że tacie się udało. Ten 13 piątek to nie jest taki zły

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny oddzwonili z tej kliniki i jestem zaproszona na drugą rozmowę z właścicielką -jutro rano ,chyba się spodobałam,bo mówiłam tej babce,że w pon zaczynam inną pracę i jeśli dadzą mi odpowiedź do końca tygodnia to mogę jeszcze zrezygnować z tamtej pracy...Ciekawa jestem jakie warunki w ogóle zaproponują.3majcie kcuiki
trzymam kciuki! daj znac koniecznie jak tam!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 22:31   #2921
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Gucia - New York moje marzenie....
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 22:38   #2922
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Gucia szkoda, że nic nie kupiłaś...

A mój mąż pojechał na 18.30 na tę imprezę a o 20 już był po mnie u rodziców Ale dostał..... kurtke przeciwdeszczową (akurat miał sobie kupić) , fajną granatową To się przyda Ale dalej nie wiem ile osób przeszło i ile będzie kasy. Pod koniec maja ma dostac pismo a w czerwcu kasę na konto.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 22:43   #2923
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Gucia - New York moje marzenie....
my sobie z mężem obiecaliśmy, że kiedyś pojedziemy... ale na razie realizacji brak... Musimy zrobić nalot u Żabci

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Gucia szkoda, że nic nie kupiłaś...

A mój mąż pojechał na 18.30 na tę imprezę a o 20 już był po mnie u rodziców Ale dostał..... kurtke przeciwdeszczową (akurat miał sobie kupić) , fajną granatową To się przyda Ale dalej nie wiem ile osób przeszło i ile będzie kasy. Pod koniec maja ma dostac pismo a w czerwcu kasę na konto.
no pech. Już przebolałam, ale cały czas myślę o jutrze

Szkoda, że nie wie nadal ile zarobił.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 22:46   #2924
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Gucia na szczęście czas szybko leci i niedługo się dowiemy A wtedy mąz mnie zabiera do warszawy na zakupy
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 22:56   #2925
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Gucia na szczęście czas szybko leci i niedługo się dowiemy A wtedy mąz mnie zabiera do warszawy na zakupy
super! No to nic, jak życzyć mu duuuużych pieniędzy!

Ciekawe jak tam Bzyczka, Tż przyjedzie, może się wyluzuje i jeszcze 13 w piątek przyjdzie na świat Lilka
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 22:59   #2926
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

fajnie by było, jak by dziś urodziła

A mój mąż od godziny spi obok mnie na kanapie Padła jak komar, ale nie mam sumienia go budzić, poczekać aż sama bedę szła spać.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 23:02   #2927
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

o wilku mowa a wilk tu tż już w domku od dawna, ja po wieczornej dokładnej toalecie włącznie ze zrzucaniem futerka oczywiście nie sama, tż musiał pomóc...ale już Lilka szans nie ma na przyjście na świat dzisiaj a szkoda pożarliśmy z tż jeszcze pizze na obiad, tak mi się jej chciało od dawna i to chyba ostatni moment na nią był a teraz chyba będę miała zgagę po niej a jeszcze popiłam ją sokiem z cytryny i limetki hortexa i jakoś mi tak średnio po tym mam nadzieję że nie skończy się tak jak po grillu ostatnio
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 23:04   #2928
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
fajnie by było, jak by dziś urodziła

A mój mąż od godziny spi obok mnie na kanapie Padła jak komar, ale nie mam sumienia go budzić, poczekać aż sama bedę szła spać.
Mój gra w fifę.... tylko raz na jakiś czas podchodzi, daje budzi i mówi " to przecież nie prawda, że nie spędzamy wieczoru razem..." i tyle mam z niego pożytku

---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
o wilku mowa a wilk tu tż już w domku od dawna, ja po wieczornej dokładnej toalecie włącznie ze zrzucaniem futerka oczywiście nie sama, tż musiał pomóc...ale już Lilka szans nie ma na przyjście na świat dzisiaj a szkoda pożarliśmy z tż jeszcze pizze na obiad, tak mi się jej chciało od dawna i to chyba ostatni moment na nią był a teraz chyba będę miała zgagę po niej a jeszcze popiłam ją sokiem z cytryny i limetki hortexa i jakoś mi tak średnio po tym mam nadzieję że nie skończy się tak jak po grillu ostatnio
a jednak.. ale wiesz, ja mam słabość do 14 dnia każdego miesiąca, albo do 21.. także może jutro?

Przygotowania widzę zakończone, pizza zjedzona, nic tylko czekać
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 23:08   #2929
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Gucia no to słodko z jego strony.

Bzyczka no wiesz... jak byś się mocno sprężyła
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 23:15   #2930
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

mój tż tak samo, jak siada do konsoli to tylko co chwilę powtarza "już, już, wyłączam...jeszcze chwila skarbie.." i siedzi dalej ale nie mam serca go teraz gonić od konsoli bo to ostatnie takie swobodne chwile
Eh no może jutro, ewentualnie w niedzielę 18 maja mam wizytę umówioną u gina jeszcze i w poniedziałek powinnam iść zrobić ktg jeszcze jedno, więc mam nadzieję że już nie będę musiała do niego iść bo ktg 25zł a wizyta 100zł a to już ładna kwota jest
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 23:18   #2931
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Bzyczka dokładnie leniuszkujcie teraz ile sie da....

a ja się senna zrobiłam
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-13, 23:52   #2932
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

czesc

Wczorajszy wyjazd do wodzislawia do kolezanki bardzo udany super bylo-teraz ich kolej odwiedzin,umowilismy sie na lipiec.

Jutro musze skompletowac nam wszystkie ciuchy na impreze w niedziele-roczek chrzesnicy TZ-bedziemy bialo-granatowa rodzinka chce ta moja granataowa spodniczke wykorzystac i moich mezczyzn podobnie kolorystycznie ubrac dzis nawet od mamy przywiozlam muszke granatowa dla tomcia wloze mu ja chociaz na chwile bo pewnie na dluzsza mete bedzie niewygodna.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
moze głupie przemyślenia ale my robimy identycznie Patrykowi - i broń Boże nie porównuje go do kotka po prostu jak ma wszystkie zabawki to się nimi nie bawi bo się mu nudzą.. a tak co sobotę robimy mu podmiankę i jest wowwww
ja robie identycznie
ta zasada sie zawsze sprawdza
wyprobowana przy moim mlodszym bracie i przez moja mame w wieloletniej praktyce przedszkolnej

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
no widzicie jakie sa skutki przelecenia wiatru :d dla mnie srednio prztyjemne. niepolecam wiec

wczorajszy dzien to dla mnie porazka nad porazkami. na szczescie dzis mamy nowy dzien :/


po szczepieniu masakra, po 4godzinach dostala odczynu na jednej nozce i na rece - miala czerwone i lekko spuchnietem przy kazdym ruchu i dotyku ryczala, biedna. podalismy paracetamol, i zadzownilismy do pielegniarki - w razie gdyby nie pomoglo to dodatkowo kazala zrobic oklad z sody oczyszczonej. W nocy dostala goraczki prawie 39
dzisiaj tez ma lekka temperature, ale jest wesola. zraaz bedezmieniac pieluche to wsadze jej rteciowy, bo elektryczny co rusz inna wykazuje
ojjjj biedna byla mala
wiesz nasz tez mial taka reakcje przy chyba trzeciej szczepionce, wiec nie ma chyba znaczenia ktora to,moze arganizm byl troche oslabiony i tak zareagowal.obserwuj sie jeszcze dobrze kilka dni,bo mi sie zdaje ze tomus sie ostatniopochorowac tez m.in.przez to jeszcze bardziej oslabilago szczepionka

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość

ja też 13 - ale w czwartek i zawsze lubiłam 13 i trzymammmm kciuki
ja tez ja tez ale 13tego w srode i uwielbialm 13tego

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość


no i jeszcze się pochwale 13 w piątek mój syn pierwszy raz powiedział MAMA ale jestem szczęśliwa

jedziemy po prezent i na urodzinki do jutra!!
aleeeee fajnie
nie moge sie tej chwili u nas doczekac


Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
i dobra wiadomosc mimo ze dzisiaj piatek 13stego ... Siostra Mezulka dostala WIZE
wspaniala wiadomosc

---------- Dopisano o 23:52 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ----------

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny oddzwonili z tej kliniki i jestem zaproszona na drugą rozmowę z właścicielką -jutro rano ,chyba się spodobałam,bo mówiłam tej babce,że w pon zaczynam inną pracę i jeśli dadzą mi odpowiedź do końca tygodnia to mogę jeszcze zrezygnować z tamtej pracy...Ciekawa jestem jakie warunki w ogóle zaproponują.3majcie kcuiki
trzymam kciuki za ta prace,bo chyba ta chcialas najbardziej

bzyczko - caly czas mysle o Was i czuje ze to juz blisko....
moze Lilka tak jak Tomus 14tego sie urodzi
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-14, 07:50   #2933
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

cześć

Śliczna pogoda

katunia pokaż potem koniecznie zdjęcie waszej granatowej rodzinki
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-14, 08:10   #2934
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Pójdzie jak z płatka, jesteś na dobrej drodze
oby ...

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość

super jak tak spadaja kiloski to jest wieksza motywacja Ja przez caly post nie jadlam slodyczy (a wczesniej pochlanialam mega ilosci) i nic nie schudlam... i sie zniechecilam
no dokladnie efekty pacy sa wiec i motywacja wieksza

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Zabcia super wiadomości.


Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
nie kupiłam bo nie było rozmiaru wszystko za duże
A butów w ogóle nie znalazłam. Ale byłam wściekła. Daniel mnie tylko uspakajał i stwierdził, że jutro mnie zabierze do bonarki, a tam na pewno znajdziemy. Także trzymam go za słowo!

Super, że siostra TŻ dostała wizę! czyli jednak się da Ale jej zazdroszczę wczasów w Stanach.... łooo! chciałabym kiedyś zobaczyć New York, pojeździć po Stanach, zobaczyć jak to wszystko funkcjonuje...zazdroszczę !


Kochana i oczywiście wielkie gratulacje! |Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za kolejne kg!
O kurcze przykro mi ze nie udalo Ci sie kupic sukienki ani butow mam nadzieje ze w innym H&M beda mieli

Dzieki kochana Ale siostra Meza wsumie takich wakacji do konca nie bedzie miala bo on chce isc tutaj do pracy ale wiadomo weekendy wolne wiec juz wybieram miejsca gdzie ja zabierzemy

dziekuje slicznie

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Gucia - New York moje marzenie....
Chetnie beda Twoja przewodniczka po NY

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
my sobie z mężem obiecaliśmy, że kiedyś pojedziemy... ale na razie realizacji brak... Musimy zrobić nalot u Żabci
.
No jasne ze tak!
Ja juz powiedzialam u mnie drzwi dla gosci zawsze otwarte

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Gucia na szczęście czas szybko leci i niedługo się dowiemy A wtedy mąz mnie zabiera do warszawy na zakupy
co bedzie kupowac?

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość




wspaniala wiadomosc

---------- Dopisano o 23:52 ----------
dzieki


Wrocilam wlasnie z baru bylo bardzo fajnie dobrze ze dzisiaj wolne takze bede spala do poludnia ... a tymczasem .. zmykam do Mezulka
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-14, 08:13   #2935
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Zabcia nigdy się nie mogę przestawić, że ty piszesz w innych godzinach niż my
Co będziemy kupować?? jakieś ubrania, buty Mój mąż powoli zmienia styl więc akurat będzie okazja.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-14, 08:31   #2936
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Zabcia nigdy się nie mogę przestawić, że ty piszesz w innych godzinach niż my
Co będziemy kupować?? jakieś ubrania, buty Mój mąż powoli zmienia styl więc akurat będzie okazja.
no kochana wy zaczynacie dzionek .. a ja wlasnie klade sie spac

o to fajne zakupy przed wami a jaki teraz styl maz lubi?
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-14, 08:40   #2937
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
no kochana wy zaczynacie dzionek .. a ja wlasnie klade sie spac

o to fajne zakupy przed wami a jaki teraz styl maz lubi?
koszula, mokasyny ale nie ma jeszcze ani jednej sztuki takich butów, chce sobie kupić. Poza tym sporo schudł i dużo rzeczy na nim wisi, więc z tego powodu też trzeba szafę odświeżyć.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-14, 08:50   #2938
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

dziękuję wszystkim za ciepłe słowa
nadrobiłam was ale nie pamiętam co komu miałam pisać bo mi wiadomośc padła.. więc

Gucia mój syn sylabizuje ciągle bababababa więc to mało świadome, nigdy jeszcze nie powiedział mama ani mamamamamama a wczoraj dwa razy mama ale czy to było totalnie świadomie że do mnie to ci nie powiem pewnie nie ale i tak się ciesze

atomufka bardzooooo dziekuję za miłe słowa trzymam kciuki za rozmowe!! mam nadzieję że dostaniesz tą pracę!!

Rosi jak poczytasz i coś ci wpadnie w oko to mów

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:41 ----------

mam pytanie do hodujących kiełki - zasialiśmy fasolę mung, brokuł i rzodkiewkę, rzodkiewka już jest dobra reszta jeszcze nie - czy mogę ją zebrać dać do pojemniczka i do lodówki czy się popsuje, bo jak będzie w kiełkownicy to na bank się popsuje..
ile kiełki wytrzymują?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-14, 08:58   #2939
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Marta jak już jest dobra to spokojnie wkłądasz do pojemnika plastikowego , zamykasz szczelni i do lodówki na max 7 dni. Ważne aby były w pojemniku a nie w np. torebce . ja tak zawsze robię.

taka cudno pogoda, że właśnie zrobiłam sobie śniadanko, wyszykuję sie i idę do rodziców do ogródka się poopalać. Pierwsze opalanie w tym roku
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-14, 09:40   #2940
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

oki dzięki to tak też zrobie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.