Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2011 - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-17, 13:50   #3691
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
łatwo powiedziec nie krzyczec ale jak to bedzie to zobaczymy ja jestem mało odporna na ból i juz sie boje ciekawe jak maż sie spisze w czasie porodu

w wy decydujecie sie na poród rodzinny?
no ja będę rodzić z mężem ale chyb ajak bedzi efinał to powiem mu zeby poszedł sobie no ale zobaczymy he he na razie mówie mu ze ma mi w szpitalu dzidziulka pilnowac i łazić za każdym kto bedzie miał go w łapce bo mam schiza ze mi podmienią
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:51   #3692
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2



Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
Byłam na usg...
Mialam Was trzymac w niepewnosci ale za bardzo sie ciesze!!!!!!
bedzie DZIEWCZYNKA : jupi:
(laussane...Mam rogala na twarzy tak jak jak sie dowiedzialas..
Ale jestem szczesliwa:ju pi
Malutka ma 13 cm i wazy 225 gram (tyle co kostka masła)
Tp wychodzi na 16.10 ale ja i tak zostaje przy tym na 21

Idziemy teraz cała rodzinka na pizze
Wieczorkiem wpadne Was poczytac...

gratuluję coraz więcej dziwuszek się ujawnia

Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość

a takie mam pytanie do dziewczyn które znają płeć
Sprawdził się wam chiński kalendarzyk? tak mnie zastanowiło to teraz, jakoś sobie przypomniałam. Na szczęście na jednym mi wychodzi chłopak na drugim dziewczynka i nie będę się tym kalendarzem sugerować
mnie się dziewczynka sprawdziła
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:52   #3693
Caltea
Zadomowienie
 
Avatar Caltea
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 253
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez mooonik Pokaż wiadomość
Caltea mam dla Ciebie skany z "M jak mama" o kąpieli maluszka ale jak załączę na forum to na pomniejszonych obrazkach nie będzie nic widać może podasz mi maila na PW i tak Ci wyślę?
Dzięki wielkie Mooonik, doszło

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
Lulu przepis na kuraka :
kurczak 1,5 kg (jakiego tam trafisz)
słodka i ostra papryka ( na oko po łyżce jednej i drugiej), sól, pieprz
Olej
Butleka piwa jakaś o,33 bo ładnie na niej kurczak siedzi

Kurczaka nacieramy sola i pieprzem, możemy też czosnkiem go natrzeć. Słodka i ostrą paprykę łaczymy z olejem na oko ze 3-4 łyżki. Nacieramy kurczaka , smarujemy jak wolisz, aby cały był w papryce.
Nasadzamy kurczaka na piwo, tak aby szyjka piwa wyszła przy szyjce kurczaka, piwo oczywiście otwieramy
nastawiamy piekarnik na 180 stopni, ja nastawiłam z termoobiegiem, wkładamy kuraka do piekarnika i pieczemy mniej więcej tyle ile waży
1,5kg - 1 godzine 30 minut, ale warto go uszczknąć w trakcie pieczenia.
Żeby piwo się od czasu do czasu ładnie wylewało , można troszkę soli dosypać
Smacznego!
Brzmi smakowicie

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Weź pod uwagę fakt że będzie się nagrzewał ale jeśli będziecie mieli spacerowy oddzielny to raczej nie ma problemu zimą
Ja mam właśnie czarny. Zimą problemu nie widzę, a latem się zobaczy.
Zdecydowałam się na ten kolor, gdy zobaczyłam na żywo u koleżanki czarnego x-landera. Zrobił na mnie wrażenie. Ale już od dwóch osób z rodziny, które widziały nasz wózek usłyszałam: "fajny, a nie było innego koloru?". O gustach się nie rozmawia

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
Kochana - dużo zdrówka dla córeczki i uważaj zebyś czegoś nie zalapała, herbata z cytryną i sok malinowy od razu
Cytat:
Napisane przez mooonik Pokaż wiadomość
Caltea zdrówka dla córeczki
Kochane jesteście, dzięki za troskę. Dziecko już w domu, nafaszerowane czym popadnie, bo jutro musi iść do szkoły. Mamy akademię z okazji Dnia Mamy i Julcia jest narratorem całej imprezy.
Mam nadzieję, że ja się uchowam i nie złapię od niej żadnego choróbska.
Caltea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:55   #3694
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
no ja będę rodzić z mężem ale chyb ajak bedzi efinał to powiem mu zeby poszedł sobie no ale zobaczymy he he na razie mówie mu ze ma mi w szpitalu dzidziulka pilnowac i łazić za każdym kto bedzie miał go w łapce bo mam schiza ze mi podmienią
ja ostatnio tez mam schiza ze mi moje malenstwo ktos zamieni mam nadzieje ze nie
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:58   #3695
Caltea
Zadomowienie
 
Avatar Caltea
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 253
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
łatwo powiedziec nie krzyczec ale jak to bedzie to zobaczymy ja jestem mało odporna na ból i juz sie boje ciekawe jak maż sie spisze w czasie porodu

w wy decydujecie sie na poród rodzinny?
Możesz sobie pokrzyczeć, a co. Położne są do tego przyzwyczajone. Swoją drogą trochę się nasłuchałam wrzasków jak leżałam w zimie z grypą na ginekologii. Ale dziewczyny krzyczały raczej kulturalnie, bez krzywych i innych epitetów. Gorzej się słucha przekleństw.
Ja oczywiście po raz kolejny poród rodzinny, inaczej nie idę
Caltea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:58   #3696
pestka78
Rozeznanie
 
Avatar pestka78
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 734
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
nie nie nie, ja patrze pod kontem swoim i męża i ten model wózka jest na razie najlepszym dla nas typem jesli chodzi o położenie gondoli bo jest wyzej ciut niz inne bo czesto są wózki takie bardzo nisko osadzone-hmmm mam nadzieje ze teraz jasniej napisałam
jasno jasno teraz Ja z moim tz do wysokich nie nalezymy dlatego sie zaniepokoiłam...
pestka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:59   #3697
Patiisia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 537
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
łatwo powiedziec nie krzyczec ale jak to bedzie to zobaczymy ja jestem mało odporna na ból i juz sie boje ciekawe jak maż sie spisze w czasie porodu

w wy decydujecie sie na poród rodzinny?
Też jestem bardzo wrażliwa na ból, no ale cóż- będzie trzeba zacisnąć zęby i robić swoje Rodzić będę sama, tż nie chce przy tym być bo nasłuchał się od wielu osób że po porodzie ktoś tam wziął rozwód, ktoś się rozstał, komuś się to nie podobało, albo źle się tam czuł itp.. Nie będę go zmuszać Będzie słyszał tylko moje krzyki w korytarzu Zresztą ja sama nie chcę żeby był tam i patrzył się na mnie jak się męczę, jaki mi to sprawia ból itp. Zobaczymy się już po wszystkim
Patiisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:00   #3698
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
łatwo powiedziec nie krzyczec ale jak to bedzie to zobaczymy ja jestem mało odporna na ból i juz sie boje ciekawe jak maż sie spisze w czasie porodu

w wy decydujecie sie na poród rodzinny?
my mamy taki w planach, będę się lepiej czuć jak nie będę sama w takiej chwili, nawet jeśli tż miałby mnie nie dotykać ale sama jego obecność była by dla mnie bardzo ważna, żeby nie być samą w obcym miejscu z obcymi ludźmi. Poza tym jest większy komfort- pojedyncza sala, lepsze warunki, o wiele lepsze traktowanie. Muszę poczytać jak to wygląda w tym szpitalu gdzie chcę rodzić, bo na razie to tyle słyszałam z leżenia w nim
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię



mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:01   #3699
Caltea
Zadomowienie
 
Avatar Caltea
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 253
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
jasno jasno teraz Ja z moim tz do wysokich nie nalezymy dlatego sie zaniepokoiłam...
Pestko, najlepiej by było, żebyś się przymierzyła do wózka na żywo. Ja zawsze mialam ten sam problem: rączka wózka na wysokości moich piersi. Prowadzić się da, ale ulgę poczułam dopiero, jak się przesiadlam na parasolkę
Caltea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:02   #3700
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

pytanie:

kupiłam dziś w aptece glukozę na krzywą cukrową i jest w proszku, tez tak miałyście?:cool :
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:03   #3701
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
jasno jasno teraz Ja z moim tz do wysokich nie nalezymy dlatego sie zaniepokoiłam...
nie no spokojnie , wózki zazwyczaj sa dla wszystkich, ale jak mozemy wybrac ten co ma ta gondole wyżej niz większość to dla nas wybór jest prosty, mój mąż ma prawie 2 metry wiec wiesz kazdy centymetr na wage złota
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:04   #3702
Caltea
Zadomowienie
 
Avatar Caltea
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 253
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Dot. porodów rodzinnych. Boję się tylko tego, że akurat w czasie mojego porodu może być jakiś inny, a z tego co wiem, u nas jest tylko jedna sala porodów rodzinnych. I co wtedy??? Co robią, jak sala jest zajęta? Wypadaloby się dowiedzieć...
Caltea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:04   #3703
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Bym zrobiła jakbym miała to mięso z kurczaka, co Małgosi zostało
U mnie dziś indyk, ziemniaczki i sałata

Edit:
Hahaha, czytanie ze zrozumieniem kuleje Pytałaś zapewne o kurczaka na piwie, co się na niego napaliłam
Dokladnie tak ja tez sie na niego nagrzalam, straaaasznie

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
łatwo powiedziec nie krzyczec ale jak to bedzie to zobaczymy ja jestem mało odporna na ból i juz sie boje ciekawe jak maż sie spisze w czasie porodu

w wy decydujecie sie na poród rodzinny?
Wiesz, no napewno bedziemy krzyczec, ale staram sie juz nie nakrecac, wiem ze porod bedzie bolal jak cholera ale trudno, trzeba przez to przejsc i koniec, mowie tylko jak radzila położna
Moj TŻ absolutnie chce byc przy porodzie i sie uparl wiec u nas bedzie rodzinny

Cytat:
Napisane przez AgnesD Pokaż wiadomość
zrobiłam naleśniki oczywiście tyle, że wszyscy sąsiedzi by sie najedli

zjadłam, a raczej się nażarłam i odpoczywam

ja będę rodzić raczej na Polnej w Poznaniu ale tu jest mało Poznanianek więc mi chyba nie powiedzą, a ja za bardzo też nie znam się bo Szczecinianka ze mnie jest
Ja bede rodzila na Św rodziny, moja gin pracowala na polnej i mi odradzila i wlasnie powiedziala ze wolala by zebym byla na św rodziny, zreszta duzo osob z ktorymi rozmawialam i ktore tam rodzily twierdza ze tam sie zrobila straszna masówka i nie polecaja
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:05   #3704
Caltea
Zadomowienie
 
Avatar Caltea
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 253
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość
pytanie:

kupiłam dziś w aptece glukozę na krzywą cukrową i jest w proszku, tez tak miałyście?:cool :
Teraz jeszcze nie mialam tego badania, ale z tego co pamiętam to tak ma być, panie rozpuszczają proszek na miejscu w wodzie
Caltea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:05   #3705
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Dot. porodów rodzinnych. Boję się tylko tego, że akurat w czasie mojego porodu może być jakiś inny, a z tego co wiem, u nas jest tylko jedna sala porodów rodzinnych. I co wtedy??? Co robią, jak sala jest zajęta? Wypadaloby się dowiedzieć...
bedziecie rodzic wszyscy razem a na fotelu zmiana z druga rodzaca co 10 min
przepraszam ale tak se to wyobraziłam
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:08   #3706
Caltea
Zadomowienie
 
Avatar Caltea
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 253
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
bedziecie rodzic wszyscy razem a na fotelu zmiana z druga rodzaca co 10 min
przepraszam ale tak se to wyobraziłam
Hahaha, ja się tego poważnie obawiam.

Idę sobie, jakoś czuję sie dzisiaj pomijana.
Caltea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:11   #3707
mooonik
Zakorzenienie
 
Avatar mooonik
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 360
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
w wy decydujecie sie na poród rodzinny?
ja się decyduję, mąż się decyduje więc chyba tak ale jeszcze chwila została więc może sie nam odmienic


Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
no ja będę rodzić z mężem ale chyb ajak bedzi efinał to powiem mu zeby poszedł sobie no ale zobaczymy he he na razie mówie mu ze ma mi w szpitalu dzidziulka pilnowac i łazić za każdym kto bedzie miał go w łapce bo mam schiza ze mi podmienią
ja z podobnego powodu skreśliłam jeden szpital- w sumie porodówka ma dobre opinie, kilka koleżanek też tam rodziło i sobie chwaliły, ale parę lat temu ukradli dziecko z tamtego oddziału poporodowego i mam uraz i powiedziałam, że w życiu nie pojadę tam rodzic

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
J
Mam nadzieję, że ja się uchowam i nie złapię od niej żadnego choróbska.
chowaj się chowaj z dala od choroby

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość
pytanie:

kupiłam dziś w aptece glukozę na krzywą cukrową i jest w proszku, tez tak miałyście?:cool :
taaak, bo to proszek, który w lab Ci rozpuszczą i wtedy wypijesz
__________________


nie znoszę osób, które MUSZĄ mieć zawsze rację

Julitka

mooonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:11   #3708
AgnesD
Rozeznanie
 
Avatar AgnesD
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: miasto marzeń
Wiadomości: 809
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

lullaby dzięki za info ciągle myśle nad tymi szpitalami, ale z kolei czytałam, że na Polnej najlepszy sprzęt mają

w szczecinie wiedziałabym gdzie rodzić a tu a na sam poród do sz-na nie będe sie udawać bo po drodze gdzieś urodzę
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja... Twoja mama.
Igor ur. 16.09.2011
Mia ur. 13.08.2014

AgnesD jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:12   #3709
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Hahaha, ja się tego poważnie obawiam.

Idę sobie, jakoś czuję sie dzisiaj pomijana.
nie martw sie na zapas
ja w sumie to nie wiem jak to u mnie w szpitalu wygląda musze sie dowiedziec co i jak

ja dziewczynki zmykam
jutro bede znowu was musiała nadrabiac wiec plissss nie piszcie az tyle
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:13   #3710
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Hahaha, ja się tego poważnie obawiam.

Idę sobie, jakoś czuję sie dzisiaj pomijana.

Nie no musza byc jakos przygotowani na taka ewentualnosc mysle, chociaz w poznaniu na św rodziny tam gdzie bede tez jest jedna sala do porodu rodzinnego
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:14   #3711
lausanne
Wtajemniczenie
 
Avatar lausanne
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

asik nie wiem jak te legginsy za żywo - dopiero zamówiłam
lausanne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:17   #3712
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez AgnesD Pokaż wiadomość
lullaby dzięki za info ciągle myśle nad tymi szpitalami, ale z kolei czytałam, że na Polnej najlepszy sprzęt mają

w szczecinie wiedziałabym gdzie rodzić a tu a na sam poród do sz-na nie będe sie udawać bo po drodze gdzieś urodzę

Wiesz, jest tyle różnych opinii, że tak naprawde czlowiek musi i tak polegac tylko na sobie, jedni mowia ze jest tak, inni mowia ze jest inaczej i mozna zglupiec ja sie zdecydowalam na inny szpital bo ufam swojej gin, skoro tam pracowala to wie jakie jest podejscie, ale z drugiej strony na polnej jest najlepsza opieka medyczna dla maluszkow, wiec odpukac-gdyby cokolwiek sie dzialo to i tak maluszki przewoza wlasnie na polna; chyba Ci nie pomoglam za bardzo w wyborze teraz
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:20   #3713
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cześć dziewczyny.
Troszkę Was podczytałam ale nie do końca... Nie mam czasu na wizaż... a on naprawdę uzależnia... Wczoraj dotarło do mnie jaką jestem okropną matką! Jak tak dalej będzie opieka dziecko mi zabierze Nie no żartuję ale tak na serio... usiadłam tu do Was wczoraj i co jakiś czas zerkam na synka, nagle patrzę a on się bawi zepsutym termometrem (rtęciowym ) U góry w szafie go miałam - łobuz jeden po meblach jak małpka się wspina...
Przestraszyłam się okropnie Nie znam się na tym ale jak sobie pomyślałam, ze zjadł tę rtęć albo jej dotykał, myślałam, że będzie mega chory Nie mogłam znaleźć całości termometra (tego cypelka - początku, w którym ta rtęć się znajduje...) zamiatałam i nic... na spokojnie zajrzałam w etui termometra a tam większa połowa tego termometra w całości (łącznie z rtęcią) Ulżyło mi niesamowicie ale miałam mega wyrzuty sumienia, nie wybaczyła bym sobie gdyby miał kontakt z tą rtęcią...
Teraz go na ułamek sekundy z oka nie spuszczam! Brat go pilnuje i już mnie pogania, fajnie tak czasem oderwać się od codzienności... - pogadać z Wami no ale dziecko na 1 miejscu i nie mam nikogo do pomocy.
Zajrze czasami, nie zapominajcie o mnie... i nie usuwajcie mnie z listy ja z Wami będę myślami... i wieczorami jak mały uśnie ale nie zawsze bo dopchać się do kompa u mnie o tej porze ciężko... Na pewno będę dawała znać co na wizytach...

No i cudne chwile wieczorkiem przeżyłam - Amelka mnie kopała przed spaniem i to porządnie aż przez rękę czułam
Zmykam, miłego dnia
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:22   #3714
AgnesD
Rozeznanie
 
Avatar AgnesD
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: miasto marzeń
Wiadomości: 809
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Wiesz, jest tyle różnych opinii, że tak naprawde czlowiek musi i tak polegac tylko na sobie, jedni mowia ze jest tak, inni mowia ze jest inaczej i mozna zglupiec ja sie zdecydowalam na inny szpital bo ufam swojej gin, skoro tam pracowala to wie jakie jest podejscie, ale z drugiej strony na polnej jest najlepsza opieka medyczna dla maluszkow, wiec odpukac-gdyby cokolwiek sie dzialo to i tak maluszki przewoza wlasnie na polna; chyba Ci nie pomoglam za bardzo w wyborze teraz
dobrze, ze jest jeszcze troche czasu na to
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja... Twoja mama.
Igor ur. 16.09.2011
Mia ur. 13.08.2014

AgnesD jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:25   #3715
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny.
Troszkę Was podczytałam ale nie do końca... Nie mam czasu na wizaż... a on naprawdę uzależnia... Wczoraj dotarło do mnie jaką jestem okropną matką! Jak tak dalej będzie opieka dziecko mi zabierze Nie no żartuję ale tak na serio... usiadłam tu do Was wczoraj i co jakiś czas zerkam na synka, nagle patrzę a on się bawi zepsutym termometrem (rtęciowym ) U góry w szafie go miałam - łobuz jeden po meblach jak małpka się wspina...
Przestraszyłam się okropnie Nie znam się na tym ale jak sobie pomyślałam, ze zjadł tę rtęć albo jej dotykał, myślałam, że będzie mega chory Nie mogłam znaleźć całości termometra (tego cypelka - początku, w którym ta rtęć się znajduje...) zamiatałam i nic... na spokojnie zajrzałam w etui termometra a tam większa połowa tego termometra w całości (łącznie z rtęcią) Ulżyło mi niesamowicie ale miałam mega wyrzuty sumienia, nie wybaczyła bym sobie gdyby miał kontakt z tą rtęcią...
Teraz go na ułamek sekundy z oka nie spuszczam! Brat go pilnuje i już mnie pogania, fajnie tak czasem oderwać się od codzienności... - pogadać z Wami no ale dziecko na 1 miejscu i nie mam nikogo do pomocy.
Zajrze czasami, nie zapominajcie o mnie... i nie usuwajcie mnie z listy ja z Wami będę myślami... i wieczorami jak mały uśnie ale nie zawsze bo dopchać się do kompa u mnie o tej porze ciężko... Na pewno będę dawała znać co na wizytach...

No i cudne chwile wieczorkiem przeżyłam - Amelka mnie kopała przed spaniem i to porządnie aż przez rękę czułam
Zmykam, miłego dnia
Słońce..po pierwsze nie jestes złą mamą i nie wkręcaj sobie takich rzeczy przy dzieciach trzeba miec oczy dookoła głowy i podziwiam naprawde podziwiam kobiety majace dzieci bo to jest naprawde wyczyn po drugie nikt Cie nie bedzie znikad usuwal, no co Ty a po trzecie gratuluje nocnego kopania
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:25   #3716
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez luii Pokaż wiadomość
Jutro lece do pl na połówkowe.....prosze o kciukasy....no i ciekawe czy dziewczynka sie potwierdzi


mamuśki, ale pędzicie! nie było mnie tylko 2 dni, a od wczoraj nie mogę nadrobić id po truskawki i będę czytać dalej
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:28   #3717
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość


mamuśki, ale pędzicie! nie było mnie tylko 2 dni, a od wczoraj nie mogę nadrobić id po truskawki i będę czytać dalej
Jej, daj troche
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:31   #3718
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Słońce..po pierwsze nie jestes złą mamą i nie wkręcaj sobie takich rzeczy przy dzieciach trzeba miec oczy dookoła głowy i podziwiam naprawde podziwiam kobiety majace dzieci bo to jest naprawde wyczyn po drugie nikt Cie nie bedzie znikad usuwal, no co Ty a po trzecie gratuluje nocnego kopania


Papa wszystkim Wam mamusie, chłopcy i dziewczynki
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:47   #3719
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
Oj Aniu...Wiem ze się łatwo radzy daje innym, ale Tz ma racje... Niestety i Ciebie rozumiem...tez jestem uczycielką i jak idę na zwolnienie bo muszę zrobic badania to mam ogromne wyrzuty sumienia...Bo podstawa programowa, bo egzaminy....ehhhhh... A tak naprawdę, to powinnysmy dac sobie spokój z pracą, bo jak to w szkole...masa chorób i w sumie troszkę niebezpiecznie. Ja juz staram się nie wychodzic na przerwach, bo ostatnio biegający ufoludek tak na mnie wpadł... dobrze ze zasłoniłam się rękoma i to zamortyzowało...ale go troszkę odepchnęłam i tez mi było z tym źle.... Wytłumaczyłam smykowi oczywiscie o co chodzi.
Wiem Pesteczko, że powinnam byc już na L4, ale ja nienawidze zwolnień. Co ja bede robić tyle czasu bez konkretnego zajecia to nie wiem A już mnie to przeraża. Obiecałam już sobie, że do końca roku szkolnego dam rade, przeciez tak mało zostało I też właśnie musze uważać, bo te moje maluchy rzucają sie z rozbiegu za pas, głową w brzuch i nie patrzą, łobuziaki
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość

Anuska_s w sumie nie wiem czego Ci życzyć, popsucia pogodny , grzecznych dzieci , czy przejścia przeziębienia
Ogólnie trzymaj się ciepło
Hehhe no nie wiem co by było lepsze Pogoda niestety sie nie popsuła, dzieci w miare grzeczne, ale gil dalej po pas Ale dziekuje za wsparcie
Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
Ja piłam 5 kaw dziennie przed ciążą.... i mnie odrzuciło w czasie ciąży... Pijam czasem jak jestesmy na jakis zakupach w jakiejs kawiarence....w niedziele piłam w tchibo... oczywiscie siedziałam przy oknie i patrzyłam na wózkiA mój Tz na mamuśki

Zaraz chyba poczytam jeszcze o wózkach, ale chyba jednak x-lander zwycięży.... kolor czerwony chyba mi się podoba.... A jak z Waszymi zakupami wózkowymi?
Ja też zawsze dużo kawy piłam, a teraz sam zapach mnie odpycha Czasem jak mi się niby zachce, zrobie i nawet połowy nie wypije, ot i pijaczka kawulca ze mnie
Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ja też mam czerwony - przy pierwszym synku kupiłam, jako kolor uniwersalny, a teraz drugi synek będzie jeździł czerwoną strzałą
Poniżej fotka z pierwszego spaceru Grzesia
I jak miał 7 m-cy w spacerówce
I śpioch samochodowy
Oj słodziutki ten Twój synuś I w czerwieni mu do twarzy
Cytat:
Napisane przez Grennie Pokaż wiadomość
powiem Wam,że z tym wyborem imienia to dla mnie jest masakra! To co mi sie podoba to nie podoba się mężowi i na odwrót... mama mi powiedziała,że jak się urodzi i na niego spojrzę to będę wiedziała, ale ja sie obawiam,że skończy się tak, że będzie przez 2 tyg bezimienne dziecko i będziemy do niego mówić 'chłopczyku"
Nie martw się kochana, u nas jest tak samo. TŻ jak na złość odrzuca moje propozycje, złośliwiec jeden. Ale nie martw się damy sobie z nimi rade i wyjdzie na nasze hehe
Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość
Wczoraj mówię do tż że wszędzie piszą żeby wyprawkę skompletować przed końcem II trymestru, bo później ma się już duży brzuch i nie chce się chodzić po sklepach, na to tż że on sam może kompletować, więc się go pytam czy wie co to są pajacyki, śpiochy, rampersy (specjalnie o to ostatnie się pytałam bo wiedziałam że uzna że powiedziałam pampersy) to odp że przecież ja go wszystkiego nauczę. A wszystko dlatego że mąż co zarobi w wakacje to pójdzie na dokupienie węgla (teściowa nie kupuje dużo bo nie lubi jak jest ciepło a przecież nie pozwolę żeby moje dziecko marzło) i reszta na dzidziusia
Chociaż myślę że o kompletowanie ubranek poproszę mamę
I powiem wam że miałam strasznie głupi sen, że miałam rozciętą prawą pierś i wyglądało to jak "kieszonka" bo puściły mi szwy i wszystko było widać co jest w środku nawet pierś kurczaka a potem kuzynka mi znów ją zszyła (przynajmniej nie bolało to tak jak lekarz robił) i później ta pierś była taka stercząca
Dobre, mój twierdził, że tez się zna na wszystkim. Więc zapytałam się mądrali co to jest rampers, a on na to że" to przeciez no... ten pampers co ma dziecko między nogami na sikanie" hehhe Inteligent z niego


Więc wróciłam kochane z lasu Cała i mam nadzieje, że chociaż nie bardziej chora Oczywiście pogoda się utrzymała, nie pada do tej pory, nawet fajnie ciepło było Kiełbachy się najadłam z ogniska mniaaaami Ale jestem zmęczona, nóżek nie czuje Dzieciaki zadowolone i to najważniejsze

Dziekuję wszystkim za kciukasy
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 14:49   #3720
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość
pytanie:

kupiłam dziś w aptece glukozę na krzywą cukrową i jest w proszku, tez tak miałyście?:cool :
Jest ok, ten proszek się rozpuszcza po prostu w wodzie

Zdrzemnęłam się trochę, ale dalej za mało jakoś, tyle, że muszę coś zrobić na obiad w końcu, bo nie długo synek wstanie i będzie o jedzenie wołał
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.