Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2011 - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-17, 14:53   #3721
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Lulla - kurczaka może w weekend popełnię Mąż się też napalił, jak mu powiedziałam

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Dot. porodów rodzinnych. Boję się tylko tego, że akurat w czasie mojego porodu może być jakiś inny, a z tego co wiem, u nas jest tylko jedna sala porodów rodzinnych. I co wtedy??? Co robią, jak sala jest zajęta? Wypadaloby się dowiedzieć...
W moim szpitalu jest zasada "kto pierwszy ten lepszy", jak sala zajęta (czy wanna, czy jakieś jeszcze inne pojedyncze udogodnienia) to zonk, idziesz na ogólną.

Wczoraj mi mózg prawie wyparował, jak usiłowałam sobie poukładać łóżeczko i inne akcesoria w sypialni (na razie wirtualnie). Niektóre rzeczy trudno mi sobie wyobrazić. Na przykład gdzie ja będę to dziecko przewijać. No bo dziecko się raczej tak przewija, że układa się nóżkami do siebie? Czy bokiem też się da?
Oglądałam komody, ale one mają głębokość 30-40 cm, przewijaki mają 70+ cm, no to jak na komodę to położę? Może na łóżeczko? Ale chyba wtedy trzebaby bardzo uważać, żeby się nie zsunęło (widziałam na allegro przewijaki z jakimiś ogranicznikami na dole, żeby się z łóżeczka nie zsunęło, niestety na zdjęciach nie było tego widać i nie wiem jak to wygląda). A jak będę mieć łóżeczko z szufladą na dole, to chyba będzie średnio wygodnie stać w lekkim oddaleniu i schylać się do dziecka (już myślę o moim kręgosłupie)... A może na łóżku (dziecko będzie z nami w sypialni)?
A czy dla takiego maluszka jest potrzebna pościel w ogóle? Myślałam, że tylko prześcieradło i koniec. Bo poduszki się nie używa, mam śpiworek, jak się spodoba to w nim będzie mały spał, jakiś kocyk, kołderka chyba nie potrzebna?
Jak duży mebel (komoda) pomieści te wszystkie dzieciowe ubranka? Patrzałam na takie i takie, ale nie wiem czy to wystarczy. Mam dużo ubranek, praktycznie do roku czy nawet półtora, nie wszystkie jeszcze u mnie, a już jest ich dużo.
Help
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:11   #3722
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Oglądałam komody, ale one mają głębokość 30-40 cm, przewijaki mają 70+ cm, no to jak na komodę to położę? Może na łóżeczko? Ale chyba wtedy trzebaby bardzo uważać, żeby się nie zsunęło (widziałam na allegro przewijaki z jakimiś ogranicznikami na dole, żeby się z łóżeczka nie zsunęło, niestety na zdjęciach nie było tego widać i nie wiem jak to wygląda). A jak będę mieć łóżeczko z szufladą na dole, to chyba będzie średnio wygodnie stać w lekkim oddaleniu i schylać się do dziecka (już myślę o moim kręgosłupie)... A może na łóżku (dziecko będzie z nami w sypialni)?
A czy dla takiego maluszka jest potrzebna pościel w ogóle? Myślałam, że tylko prześcieradło i koniec. Bo poduszki się nie używa, mam śpiworek, jak się spodoba to w nim będzie mały spał, jakiś kocyk, kołderka chyba nie potrzebna?
Jak duży mebel (komoda) pomieści te wszystkie dzieciowe ubranka? Patrzałam na takie i takie, ale nie wiem czy to wystarczy. Mam dużo ubranek, praktycznie do roku czy nawet półtora, nie wszystkie jeszcze u mnie, a już jest ich dużo.
Help
Agnysko muszę ci powiedzieć,że mnie załamałaś ja nawet sie nad tym wszystkim nie zastanawiałam, ale po przeczytaniu twojego posta chyba popadne w czarna rozpacz : nie dziwię się, że po takich przemysleniach masz nastrój nienajlepszy.

moze oprócz komody jeszcze jakas półka na ścianę? albo szafka?

Ja wychodze z niezbyt mądrego założenia, że jakoś to będzie bo jakoś byc musi

---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ----------

zbieram się powoli do domku. Mam straszna ilość tłumaczeń do roboty więc pewnie wejdę na chwilkę tylko po obiedzie.
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:12   #3723
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
Ja wychodze z niezbyt mądrego założenia, że jakoś to będzie bo jakoś byc musi
Jakoś będzie bo być musi ja mam baaardzo malutki pokoik w którym o komodzie nawet nie ma mowy, przewijać raczej będe poprostu na łóżku na jakimś kocyku albo coś w ten deseń i myśle że będzie ok nie ma innego wyjścia.
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:18   #3724
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Dziś miałam USG jamy brzusznej i próby wątrobowe - wyniki i tego i tego dobre, czekam jeszcze na powtórny wynik przeciwciał o/HCV
super, że wyniki wyszły dobrei tzrymam kciuki za następne

Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość
ja po wizycie - i znów wiadomości dobre i te gorsze wg usg szyjka jest okey i krwiak się wchłonął - no i lekarz to potwierdza. I mowi ze z tej strony zagrożenia nie ma, więc już jest lepiej niz było. Kamien z serca i bardzo dobra wiadomość Gorzej ze skurczami - jak znów mnie tak złapie na tyle godzin co ostatnio w nocy to mam od razu jechac do szpitala na obserwację (podał mi częstotliwość skurczy która może byc uznana jako te "treningowe" dla organizmu i kiedy uznac za niebezpieczne - ale juz mi się wszystko miesza) A jak trafię do szpitala to prawdopodobnie mnie tam przetrzymają kilka dni, więc mam jak najwięcej leżec i odpoczywac żeby nie było skurczy Czyli ta sama gadka co przedtem tylko zamiast słowa "krwiak" jest słowo "skurcze" Zakaz seksu, za to wskazana luteina w tej samej dawce, nospa forte i zwiększona ilość magnezu do dwóch trzy razy dziennie To już mam całą garść leków!!! I do kompletu zapalenie dróg moczowych A więc posiew, leki dopochwowe ( z luteina jest ich już razem 6 tabletek dziennie!!!), leki doustne, a jak wynik będzie kiepski to jeszcze jakies inne specyfiki
Więc jednym słowem nie mogę czuć się bezpieczna jeszcze Ale chociaż jedno zagrozenie zostało wyeliminowane, czegoś dobrego muszę się czepić, bo zwariuję - taka juz jestem
cieszę się, że z szyjką juz lepiej i mam nadzieje że skurcze pójda sobie precz

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, upraszam o kciuki bo robie drugie podejście do obrobienia dziciakom tej pisoenki potrzebnej na konkurs koleżanka doradziła mi fajny program i mam nadzieję że w tym da rade to zrobić

i jak poszło?

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość

Gosiu, pospalam dzisiaj nawet troszke, synek sie uspokoil gdzies po 23, zasnelam cos ok 1 i chyba tez przespal noc bo przestal kopac i tak sobie spalismy, ale juz gdzies ok 5 sie oboje przebudzilismy i czuje sie dzisiaj o niebo lepiej niz wczoraj
gratu;luję przespanej nocki
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:19   #3725
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
Agnysko muszę ci powiedzieć,że mnie załamałaś ja nawet sie nad tym wszystkim nie zastanawiałam, ale po przeczytaniu twojego posta chyba popadne w czarna rozpacz : nie dziwię się, że po takich przemysleniach masz nastrój nienajlepszy.
Faktycznie, lepiej mi było żyć w nieświadomości Ale wczoraj jakoś tak spojrzałam na tę naszą sypialnię i mi się myślenie włączyło. I tak będę musiała z niej usunąć jeden lub dwa meble

Z jakiego języka tłumaczysz?
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:20   #3726
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Lulla - kurczaka może w weekend popełnię Mąż się też napalił, jak mu powiedziałam


W moim szpitalu jest zasada "kto pierwszy ten lepszy", jak sala zajęta (czy wanna, czy jakieś jeszcze inne pojedyncze udogodnienia) to zonk, idziesz na ogólną.

Wczoraj mi mózg prawie wyparował, jak usiłowałam sobie poukładać łóżeczko i inne akcesoria w sypialni (na razie wirtualnie). Niektóre rzeczy trudno mi sobie wyobrazić. Na przykład gdzie ja będę to dziecko przewijać. No bo dziecko się raczej tak przewija, że układa się nóżkami do siebie? Czy bokiem też się da?
Oglądałam komody, ale one mają głębokość 30-40 cm, przewijaki mają 70+ cm, no to jak na komodę to położę? Może na łóżeczko? Ale chyba wtedy trzebaby bardzo uważać, żeby się nie zsunęło (widziałam na allegro przewijaki z jakimiś ogranicznikami na dole, żeby się z łóżeczka nie zsunęło, niestety na zdjęciach nie było tego widać i nie wiem jak to wygląda). A jak będę mieć łóżeczko z szufladą na dole, to chyba będzie średnio wygodnie stać w lekkim oddaleniu i schylać się do dziecka (już myślę o moim kręgosłupie)... A może na łóżku (dziecko będzie z nami w sypialni)?
A czy dla takiego maluszka jest potrzebna pościel w ogóle? Myślałam, że tylko prześcieradło i koniec. Bo poduszki się nie używa, mam śpiworek, jak się spodoba to w nim będzie mały spał, jakiś kocyk, kołderka chyba nie potrzebna?
Jak duży mebel (komoda) pomieści te wszystkie dzieciowe ubranka? Patrzałam na takie i takie, ale nie wiem czy to wystarczy. Mam dużo ubranek, praktycznie do roku czy nawet półtora, nie wszystkie jeszcze u mnie, a już jest ich dużo.
Help
Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Jakoś będzie bo być musi ja mam baaardzo malutki pokoik w którym o komodzie nawet nie ma mowy, przewijać raczej będe poprostu na łóżku na jakimś kocyku albo coś w ten deseń i myśle że będzie ok nie ma innego wyjścia.
Ja też uważam, że jakoś to będzie. Wogóle się nie zastanawiałam na ustawieniu w pokoiku, bo jeszcze nie wiem gdzie wylądujemy do porodu. Kto wie, może nawet zdecydujemy sie na kupno mieszkania, także ja jeszcze nie myśle o takich rzeczach Tym bardziej, że ubranek za dużo narazie nie mam. Ale uważam, że jak najbardziej jakaś większa komoda się przyda, ewentualnie jeszcze jakiś wąski regał z półkami
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:21   #3727
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
W moim szpitalu jest zasada "kto pierwszy ten lepszy", jak sala zajęta (czy wanna, czy jakieś jeszcze inne pojedyncze udogodnienia) to zonk, idziesz na ogólną.

Wczoraj mi mózg prawie wyparował, jak usiłowałam sobie poukładać łóżeczko i inne akcesoria w sypialni (na razie wirtualnie). Niektóre rzeczy trudno mi sobie wyobrazić. Na przykład gdzie ja będę to dziecko przewijać. No bo dziecko się raczej tak przewija, że układa się nóżkami do siebie? Czy bokiem też się da?
Oglądałam komody, ale one mają głębokość 30-40 cm, przewijaki mają 70+ cm, no to jak na komodę to położę? Może na łóżeczko? Ale chyba wtedy trzebaby bardzo uważać, żeby się nie zsunęło (widziałam na allegro przewijaki z jakimiś ogranicznikami na dole, żeby się z łóżeczka nie zsunęło, niestety na zdjęciach nie było tego widać i nie wiem jak to wygląda). A jak będę mieć łóżeczko z szufladą na dole, to chyba będzie średnio wygodnie stać w lekkim oddaleniu i schylać się do dziecka (już myślę o moim kręgosłupie)... A może na łóżku (dziecko będzie z nami w sypialni)?
A czy dla takiego maluszka jest potrzebna pościel w ogóle? Myślałam, że tylko prześcieradło i koniec. Bo poduszki się nie używa, mam śpiworek, jak się spodoba to w nim będzie mały spał, jakiś kocyk, kołderka chyba nie potrzebna?
Jak duży mebel (komoda) pomieści te wszystkie dzieciowe ubranka? Patrzałam na takie i takie, ale nie wiem czy to wystarczy. Mam dużo ubranek, praktycznie do roku czy nawet półtora, nie wszystkie jeszcze u mnie, a już jest ich dużo.
Help
coś czuje, że u mnie w szpitalu też jest taka zasada

agnyska szalona Ty ale sie ostro wzięłaś za te dziciowe sprawy
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:23   #3728
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość

w wy decydujecie sie na poród rodzinny?
Ja bym bardzo chciała ale tż namawiać nie będę, to musi być jego decyzja


Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Idę sobie, jakoś czuję sie dzisiaj pomijana.
Proszę mi się tu nie smutać, dla mnie jesteś zawsze widoczna

Zjadłam obiadek i już bym coś tak schrupała na deser
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:34   #3729
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Wróciłam cała padnięta, bałagan jaki mam dookoła mnie przeraża a tyle roboty jeszcze. Powoli was nadrabiam.
I kupiłam dzisiaj komplecik ( bluza z kapturkiem + spodenki) dla mojego Filipka i jestem cała zadowolona ponieważ chciałam go od dawna a ciągle było nie po drodze
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:41   #3730
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Wczoraj mi mózg prawie wyparował, jak usiłowałam sobie poukładać łóżeczko i inne akcesoria w sypialni (na razie wirtualnie). Niektóre rzeczy trudno mi sobie wyobrazić. Na przykład gdzie ja będę to dziecko przewijać. No bo dziecko się raczej tak przewija, że układa się nóżkami do siebie? Czy bokiem też się da?
Oglądałam komody, ale one mają głębokość 30-40 cm, przewijaki mają 70+ cm, no to jak na komodę to położę? Może na łóżeczko? Ale chyba wtedy trzebaby bardzo uważać, żeby się nie zsunęło (widziałam na allegro przewijaki z jakimiś ogranicznikami na dole, żeby się z łóżeczka nie zsunęło, niestety na zdjęciach nie było tego widać i nie wiem jak to wygląda). A jak będę mieć łóżeczko z szufladą na dole, to chyba będzie średnio wygodnie stać w lekkim oddaleniu i schylać się do dziecka (już myślę o moim kręgosłupie)... A może na łóżku (dziecko będzie z nami w sypialni)?
A czy dla takiego maluszka jest potrzebna pościel w ogóle? Myślałam, że tylko prześcieradło i koniec. Bo poduszki się nie używa, mam śpiworek, jak się spodoba to w nim będzie mały spał, jakiś kocyk, kołderka chyba nie potrzebna?
Jak duży mebel (komoda) pomieści te wszystkie dzieciowe ubranka? Patrzałam na takie i takie, ale nie wiem czy to wystarczy. Mam dużo ubranek, praktycznie do roku czy nawet półtora, nie wszystkie jeszcze u mnie, a już jest ich dużo.
Help
Nie dziwię się, że Ci mózg wyparował Do wszystkiego dojdziemy razem

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Wróciłam cała padnięta, bałagan jaki mam dookoła mnie przeraża a tyle roboty jeszcze. Powoli was nadrabiam.
I kupiłam dzisiaj komplecik ( bluza z kapturkiem + spodenki) dla mojego Filipka i jestem cała zadowolona ponieważ chciałam go od dawna a ciągle było nie po drodze
Pokaż zakupy
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:43   #3731
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Lulla - kurczaka może w weekend popełnię Mąż się też napalił, jak mu powiedziałam


W moim szpitalu jest zasada "kto pierwszy ten lepszy", jak sala zajęta (czy wanna, czy jakieś jeszcze inne pojedyncze udogodnienia) to zonk, idziesz na ogólną.

Wczoraj mi mózg prawie wyparował, jak usiłowałam sobie poukładać łóżeczko i inne akcesoria w sypialni (na razie wirtualnie). Niektóre rzeczy trudno mi sobie wyobrazić. Na przykład gdzie ja będę to dziecko przewijać. No bo dziecko się raczej tak przewija, że układa się nóżkami do siebie? Czy bokiem też się da?
lepiej jak jest nóżkami do Ciebie, bokiem to jedynie sobie wyobrażam że dziecko leży ale ty i tak jesteś przy nogach tylko "skręcona" w jego stronę np na tapczanie jak siedzisz (nie wiem czy dobrze to wytłumaczyłam)
Oglądałam komody, ale one mają głębokość 30-40 cm, przewijaki mają 70+ cm, no to jak na komodę to położę? Może na łóżeczko? Ale chyba wtedy trzebaby bardzo uważać, żeby się nie zsunęło (widziałam na allegro przewijaki z jakimiś ogranicznikami na dole, żeby się z łóżeczka nie zsunęło, niestety na zdjęciach nie było tego widać i nie wiem jak to wygląda). A jak będę mieć łóżeczko z szufladą na dole, to chyba będzie średnio wygodnie stać w lekkim oddaleniu i schylać się do dziecka (już myślę o moim kręgosłupie)... A może na łóżku (dziecko będzie z nami w sypialni)?
jak nie będzie przewijaka to na łóżku można przewinąć. ja będę miała przewijak w łóżeczku turystycznym ale nie wiem czy ze wzg na to ze jestem niska nie będzie mi lepiej na łóżku albo leżaczku-bujaczku który dostanę
A czy dla takiego maluszka jest potrzebna pościel w ogóle? Myślałam, że tylko prześcieradło i koniec. Bo poduszki się nie używa, mam śpiworek, jak się spodoba to w nim będzie mały spał, jakiś kocyk, kołderka chyba nie potrzebna?
u kuzynki dzieci spały pod taką kołderką cienką - była dobra nawet do wózka albo pod kocem grubszym
Jak duży mebel (komoda) pomieści te wszystkie dzieciowe ubranka? Patrzałam na takie i takie, ale nie wiem czy to wystarczy. Mam dużo ubranek, praktycznie do roku czy nawet półtora, nie wszystkie jeszcze u mnie, a już jest ich dużo.
Kuzynka miała szafę i w tej szafie była zrobiona półka (szafa taka z szafką na dole więc wyżej była i była w środku szafy półka) i ona w tej szafie na półce miała dzieciowe ubranka (nie wiem jak jej to wystarczało, może dlatego że tam były tylko ubranka "na teraz" a większe były schowane nie w pokoju
Help
ale rozmyślenia
ja nie mam dzieci ale powiem ci jak to wyglądało u mojej kuzynki (pomagałam jej przy małych dzieciach).
na pewno się da jakoś radę
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię



mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:49   #3732
AgnesD
Rozeznanie
 
Avatar AgnesD
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: miasto marzeń
Wiadomości: 809
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

cotka pokaż zakupy
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja... Twoja mama.
Igor ur. 16.09.2011
Mia ur. 13.08.2014

AgnesD jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:53   #3733
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość
super, że wyniki wyszły dobrei tzrymam kciuki za następne



cieszę się, że z szyjką juz lepiej i mam nadzieje że skurcze pójda sobie precz




i jak poszło?



gratu;luję przespanej nocki
Dziekowac za wsparcie

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Lulla - kurczaka może w weekend popełnię Mąż się też napalił, jak mu powiedziałam


W moim szpitalu jest zasada "kto pierwszy ten lepszy", jak sala zajęta (czy wanna, czy jakieś jeszcze inne pojedyncze udogodnienia) to zonk, idziesz na ogólną.

Wczoraj mi mózg prawie wyparował, jak usiłowałam sobie poukładać łóżeczko i inne akcesoria w sypialni (na razie wirtualnie). Niektóre rzeczy trudno mi sobie wyobrazić. Na przykład gdzie ja będę to dziecko przewijać. No bo dziecko się raczej tak przewija, że układa się nóżkami do siebie? Czy bokiem też się da?
Oglądałam komody, ale one mają głębokość 30-40 cm, przewijaki mają 70+ cm, no to jak na komodę to położę? Może na łóżeczko? Ale chyba wtedy trzebaby bardzo uważać, żeby się nie zsunęło (widziałam na allegro przewijaki z jakimiś ogranicznikami na dole, żeby się z łóżeczka nie zsunęło, niestety na zdjęciach nie było tego widać i nie wiem jak to wygląda). A jak będę mieć łóżeczko z szufladą na dole, to chyba będzie średnio wygodnie stać w lekkim oddaleniu i schylać się do dziecka (już myślę o moim kręgosłupie)... A może na łóżku (dziecko będzie z nami w sypialni)?
A czy dla takiego maluszka jest potrzebna pościel w ogóle? Myślałam, że tylko prześcieradło i koniec. Bo poduszki się nie używa, mam śpiworek, jak się spodoba to w nim będzie mały spał, jakiś kocyk, kołderka chyba nie potrzebna?
Jak duży mebel (komoda) pomieści te wszystkie dzieciowe ubranka? Patrzałam na takie i takie, ale nie wiem czy to wystarczy. Mam dużo ubranek, praktycznie do roku czy nawet półtora, nie wszystkie jeszcze u mnie, a już jest ich dużo.
Help
Ja tak tez myslalam o sobocie co do maluszka i spraw techniczno-mieszkalnych..ja tez myslalam zeby dzidzi bylo u nas w sypialni bo sobie nie wyobrazam zeby od razu mialo spac w innym pokoju, ale teraz tak mysle wlasnie o przewijaku, bo kurcze nasza sypialnia jest srednia, jest duuuze łóżko i szafa i praktycznie te dwie rzeczy zajmuja caly pokoj, hmmmm
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 15:58   #3734
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Kochane - wróciłam ze szpitala. Tata po zabiegu, już ok

Anuśka - zapodaj sobie mimo wszytsko herbatę z cytryną, żeby ten las nie dał Ci popalić i wygrzej się
Caltea - co to za smutasek ? głowa do góry!!!
Cotka - chwal się zakupami!
Agnyska - ja chce do małej pokoju kupić komodę a na nią przewijak. Może jeszcze jakąś szafę - ale to bardziej dla nas, bo się z mężolem w 1 nie mieścimy te komody co wkleiłaś musiałabyś zobaczyć na żywo jakie mają głębokie szuflady, ale tak na oko wydawają się ok
lausanne - też Cię kocham i dzięki za info z legginsami, ale ja już zamówiłam kilka dni wcześniej te z koronką -> jeszcze nie przyszły
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:04   #3735
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Teraz jeszcze nie mialam tego badania, ale z tego co pamiętam to tak ma być, panie rozpuszczają proszek na miejscu w wodzie
Cytat:
Napisane przez mooonik Pokaż wiadomość
ja się decyduję, mąż się decyduje więc chyba tak ale jeszcze chwila została więc może sie nam odmienic




ja z podobnego powodu skreśliłam jeden szpital- w sumie porodówka ma dobre opinie, kilka koleżanek też tam rodziło i sobie chwaliły, ale parę lat temu ukradli dziecko z tamtego oddziału poporodowego i mam uraz i powiedziałam, że w życiu nie pojadę tam rodzic



chowaj się chowaj z dala od choroby



taaak, bo to proszek, który w lab Ci rozpuszczą i wtedy wypijesz

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Jest ok, ten proszek się rozpuszcza po prostu w wodzie
dzięki za odpowiedź

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Jej, daj troche
niby polskie. ale jakieś nie za dobrę są
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:10   #3736
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Tż dzisiaj dzielnie dzwoni do szkół rodzenia.
I mam możliwość trybu indywidualnego za 350zł, ale mam pewne obawy, że będzie to na czarno, na szybko, na odwal i bez materiałów które zapewne są w normalnych szkołach rodzenia.
Mam też inną za 450, ale to koliduje z trningami tż.
Kurcze Nie sądziłam że to takie trudne będzie z tą szkołą. Wy już zapisane?
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:12   #3737
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

a ja mam pytanie do mam
używałyście chust albo nosidełek?
zastanawiam się nad tym, bo obawiam się że jak będę musiała jechać do miasta z maleństwem i nie będę mogła wziąć wózka (kierowca busa nie zawsze się zgadza) to co jest lepsze
w jakimś programie wypowiadali się że lepsze są chusty, ale ja nie wiem, nie miałam nigdy z czymś takim do czynienia i wydaje mi się że ciężko będzie mi samej tą chustę założyć, albo że się jakoś poluzuje albo coś, że dziecko się jakoś wyślizgnie albo wychyli i wypadnie. nosidełka to mam wrażenie że jest jak plecak wsadza się malucha i już, jest na dzidziusia "kieszonka" i nie wypadnie
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię



mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:15   #3738
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Ja mam zamiar kupić i nosidełko i chustę. Czasami pewnie tż będzie nosił w nosidełku a jakoś średnio go widzę zawijającego się w chustę. Tym bardziej, że jest z tym trochę roboty i pewnie by się zaraz zniechęcił A sobie bankowo kupię chustę bo to udogodnienie roku jak dla mnie.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:21   #3739
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
Kochane - wróciłam ze szpitala. Tata po zabiegu, już ok


Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Tż dzisiaj dzielnie dzwoni do szkół rodzenia.
I mam możliwość trybu indywidualnego za 350zł, ale mam pewne obawy, że będzie to na czarno, na szybko, na odwal i bez materiałów które zapewne są w normalnych szkołach rodzenia.
Mam też inną za 450, ale to koliduje z trningami tż.
Kurcze Nie sądziłam że to takie trudne będzie z tą szkołą. Wy już zapisane?
Ja się nie zapisuję, mój tż pracuje co tydzień na inną zmianę a sama nie chcę chodzić A nie ma jakiś opinii o tej pierwszej szkole? Bo wiadomo, ze jak ich zapytasz to Ci zachwalą
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:22   #3740
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Kurcze Nie sądziłam że to takie trudne będzie z tą szkołą. Wy już zapisane?
Ja też przed chwilą do mojej zadzwoniłam i jest średnio na jeża termin mają dopiero na 6 lipca ale mam sobie policzyć tak żebym odbyła 10 spotkań do 38tc czyli ledwie się mieszczę a do tego przez telefon nie podają info o kosztach, mówią że wszystkiego się dowiem na pierwszym spotkaniu :/
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:22   #3741
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
Kochane - wróciłam ze szpitala. Tata po zabiegu, już ok

Anuśka - zapodaj sobie mimo wszytsko herbatę z cytryną, żeby ten las nie dał Ci popalić i wygrzej się
Caltea - co to za smutasek ? głowa do góry!!!
Cotka - chwal się zakupami!
Agnyska - ja chce do małej pokoju kupić komodę a na nią przewijak. Może jeszcze jakąś szafę - ale to bardziej dla nas, bo się z mężolem w 1 nie mieścimy te komody co wkleiłaś musiałabyś zobaczyć na żywo jakie mają głębokie szuflady, ale tak na oko wydawają się ok
lausanne - też Cię kocham i dzięki za info z legginsami, ale ja już zamówiłam kilka dni wcześniej te z koronką -> jeszcze nie przyszły
Wycielo mojego posta w ktorym pisalam ze trzymam kciuki za Tate, ten net mnie doprowadzi do szalu ciesze sie bardzo ze wszystko ok

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość
dzięki za odpowiedź



niby polskie. ale jakieś nie za dobrę są
Hi hi, Tusk by tego lepiej nie ujął
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:23   #3742
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
pewnie masz rację, ale sama myśl, że nie mogę dostać znieczulenia mnie stresuje, bo co jak na prawdę będzie mnie bardzo bolało? To takie trochę sadystyczne podejście, bo to tak jakby ktoś powiedział Nie dostaniesz znieczulenia i już, inne rodziły to i ty urodzisz
Bez urazy, ale tyle kobiet to przeszło, tyle to przechodzi nadal i tyle jeszcze urodzi bez znieczulenia, że od razu łatow wywnioskować że da się to przeżyć . Myślę że momentami masz bardzo egoistyczne podejście, które mam nadzieję zmieni się u Ciebie razem z przyjściem dziecka.
Pewnie Cię to nie pocieszy, ale zapewne większość z nas nie będzie miało ZZO. Jendak nie nasz ból jest tu najważniejszy, ale to aby z dzieckiem było ok
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.

Edytowane przez cotynato
Czas edycji: 2011-05-17 o 16:24
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:24   #3743
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

A w ogole to sie tak zgrzalam przed chwila ze musialam wziac pare glebokich wdechow bo bym chyba sie zapalila od wewnatrz...klienci potrafia byc naprawde nieodpowiedzialni..
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:25   #3744
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość




Ja się nie zapisuję, mój tż pracuje co tydzień na inną zmianę a sama nie chcę chodzić A nie ma jakiś opinii o tej pierwszej szkole? Bo wiadomo, ze jak ich zapytasz to Ci zachwalą
Nie wiem nawet ponieważ to zadanie powierzyłam tż Strasznie się obija więc niech chociaż to załatwi Mam nadzieję, że nie będę tego żałowała
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:26   #3745
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Bez urazy, ale tyle kobiet to przeszło, tyle to przechodzi nadal i tyle jeszcze urodzi bez znieczulenia, że od razu łatow wywnioskować że da się to przeżyć . Myślę że momentami masz bardzo egoistyczne podejście, które mam nadzieję zmieni się u Ciebie razem z przyjściem dziecka.
Pewnie Cię to nie pocieszy, ale zapewne większość z nas nie będzie miało ZZO. Jendak nie nasz ból jest tu najważniejszy, ale to aby z dzieckiem było ok
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:29   #3746
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Nie wiem nawet ponieważ to zadanie powierzyłam tż Strasznie się obija więc niech chociaż to załatwi Mam nadzieję, że nie będę tego żałowała
Hehe no to trzymam kciuki żeby mu dobrze poszło
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:31   #3747
lausanne
Wtajemniczenie
 
Avatar lausanne
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

mam dziś taki wisielczy humor bez powodu ze boję się odezwac na forum żeby nikogo nie urazić. Bo juz zdążyłam obrazić się na małża w sumie bez powodu, krzyknąc na Konradka (fakt użarla mnie żmijka boleśnie w rękę ale przecież nie rozumie że to boli ) i sama ze sobą nie mogę wytrzymać. Może wieczorem włączę sie w dyskusję

Aga super że z tatą ok, następnym razem na zapas się nie martwimy
Archinta wielki przytulas Kochana(z tego powodu co pisalaś w klubie)
Agnyska rozumiem Cię bo próbuję ustawić w głowie jak ma wyglądać nasze maleńkie mieszkanko zeby bylo dobrze i wygodnie dla czworga i tylko popadam w irytację
lausanne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:32   #3748
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

ja pewnie nie mam szans na ZZO dlatego biorę tż może jego obecność mi jakoś pomoże, myślę że nie będę go gryzła itp bo tak bym robiła gdyby to on mi ten ból powodował zresztą myślę że samo to że musi patrzeć jak cierpię i nie może mi pomóc będzie dla niego "bolesne"
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię



mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:33   #3749
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość
mam dziś taki wisielczy humor bez powodu ze boję się odezwac na forum żeby nikogo nie urazić. Bo juz zdążyłam obrazić się na małża w sumie bez powodu, krzyknąc na Konradka (fakt użarla mnie żmijka boleśnie w rękę ale przecież nie rozumie że to boli ) i sama ze sobą nie mogę wytrzymać. Może wieczorem włączę sie w dyskusję

Aga super że z tatą ok, następnym razem na zapas się nie martwimy
Archinta wielki przytulas Kochana(z tego powodu co pisalaś w klubie)
Agnyska rozumiem Cię bo próbuję ustawić w głowie jak ma wyglądać nasze maleńkie mieszkanko zeby bylo dobrze i wygodnie dla czworga i tylko popadam w irytację
Kochana pisz, przecież my się nie pogniewamy. Teraz już wiemy, że możesz być niemiła i się nastawimy

jaka żmijka jakiś pieszczoszek domowy ?
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 16:34   #3750
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Minęły mdłości, są już kopniaczki - ciągle czekamy na Was dzieciaczki - IX/X 2

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Kochana pisz, przecież my się nie pogniewamy. Teraz już wiemy, że możesz być niemiła i się nastawimy

jaka żmijka jakiś pieszczoszek domowy ?
podejrzewam że Konradek ugryzł
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię



mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.