|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#481 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
(nauczył się, że w przeciwnym razie nie ma na co liczyć szantaż jest taki kobiecy ^^'), ale jego riposta... żałosne... nie wiem co on musiał w tym łóżku wyczyniać, że chciałaś się z nim nadal spotykać przekracza to moją wyobraźnię
__________________
And time is on your side Its on your side now Not pushing you down And all around, no It’s no cause for concern |
|
|
|
|
|
#482 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 140
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Nie umiem tego opisywac, nie będę też próbowac bo mogloby to zakrawac o pornografię, a nie o tym to forum Można sobie tylko wyobrażac, jak dobry musial byc, że wynagradzało mi to wszystko. Nadal uważam że warto było i że pod tym względem X długo jeszcze zostanie na 1. miejscu, drugie miejsce ciągnie się daleko w tyle, i to w sumie koniec peletonu, reszta swołoczy gdzies tam za startem została ![]() Aha ta riposta to oczywiscie dopiero przy ostatecznym pożegnaniu padła, wczesniej o higienie dawalam mu do zrozumienia tylko niewerbalnymi sposobami... Przy pożegnaniu wygarnelam mu to werbalnie, a X: "jakos wczesniej ci nie przeszkadzało że śmierdzę" :| a to psikanie go dezodorantami to on myślał że z jakiej okazji? |
|
|
|
|
|
#483 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 564
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
|
#484 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 3 451
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
[/QUOTE]ale on nie zartowal... dziadek skompletowal sobie garnitur, koszule skarpety do trumny a on se je wzial
__________________
|
|
|
|
|
#485 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ---------- ale on nie zartowal... dziadek skompletowal sobie garnitur, koszule skarpety do trumny a on se je wzial [/QUOTE]Przeszły mi ciarki po plecach...
__________________
And time is on your side Its on your side now Not pushing you down And all around, no It’s no cause for concern |
|
|
|
|
|
#486 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 5
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
O Chryste, nie uwierzycie! Specjalnie się tu zalogowałam, by Was moje Drogie Panie przestrzec przed wyczuwalną już na początku, acz nieagresywnie głupotą przyszłych partnerów i rozbawić swoją opowieścią.
Niestety z Ex spotykałam się 2 lata. Nastał kolejny dzień kłótni, jest mi przykro, mój EX lubił tak zakłóć czasem, oznajmia mi, że jestem taka niewymiarowa, bo chuda, a PIERSI MAM ZA DUŻE do takiej talii (gówno prawda). Popłakałam się, wzięłam do siebie- bo wagę można zbić, ale cycków se nie obetnę. I zachodziłam kolejne dni w głowę o co chodzi i jak je jednak obciąć. Rozeszło się po kościach. Pamiętam jak dziś.. jest niedziela kolejny dzień kłótni, jego siostra szykuje się na kolację z rodzicami chłopaka. Rozmawiamy, kłócimy się i nagle widzę jak przed przezroczystymi drzwiami przechodzi jego NAGUSIENKA siostra (rozm. miseczki 75A), za nią mamusia, za mamusią ciocia... Dla odmiany ubrane. Nie kumając o co chodzi pytam grzecznie mojego Ex co to ma znaczyć i czemu jego o rok starsza, 26 letnia wtedy siostra, chodzi nago po domu, kiedy mają gościa. I czemu biegnie za nią matka i co robi tam ciocia- heloł? NAGO, bez majtek... Ex (ze spokojem):"No szykują ją na kolację". W kłótni oczywiście wyszło, że Ex i siostra się razem kąpią Taki nowoczesny wzorzec rodziny i nawet w nosie bym to miała, gdyby nie mówił, że moje cycki są za duże, bo "jego mama i siostra mają mniejsze"(tak to zdanie padło)... Było uciekać!!! Teraz już wiem Ale głupota nie śpi. EX pozwolił mi zebrać kilka fajniejszych historii na bazie Nowego Wzorca Rodziny |
|
|
|
|
#487 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 685
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
__________________
2 more months...
|
|
|
|
|
|
#488 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 5
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
No to przytaczając jeszcze sławetnego Ex'a, tego od nowoczesnego modelu rodziny.
Pojechaliśmy na wczasy do Egiptu. No tak, najpierw przesiadziałam w drodze na lotnisko kilka godzin (Nie jestem z Wawy), potem w samolocie kolejne kilka. Brałam tabletki, o infekcję nie trudno. Przy zmianie klimatu i jedzenia oraz basenowych kąpielach oczywiście ją złapałam. Nim jednak się zorientowałam, czy nim się rozwinęła, doszło do zbliżenia a byliśmy pijani totalnie. Obtarłam się niemiłosiernie, on o dziwo również. Następnego dnia OBOJE JAK MYŚLICIE CO ZROBIŁ? Przeczuwałam, że chce powiedzieć komuś, bo oczywiscie nieomylna rodzina powie mu lepiej niż hotelowy lekarz. Pozwoliłam na kontakt z siostrą (nie ma obciachu). ...usłyszałam tylko "Mamoooooo, czym mi smarowałaś ptaszka jak miałem na nim wysypkę, gdy miałem 6 lat, bo wiesz...". Dziękuję Bogu, że nie słyszałam reszty. <"Mamuniu no tak, bzy****śmy się po alkoholu, no i się obtarliśmy?!" > Na lotnisko przyjechali po nas JEGO RODZICE... Całą drogę byłam okrutnie zażenowana przez tego głupka, a na dodatek swędziała mnie... Przy takiej relacji oczywistością było, że każdy z członków jego rodziny wie co nam się przytrafiło. Totalnie najgorszy numer dla mnie w tamtym czasie... Odprawiałam modły by przy niedzielnym obiadku nikt tego nie wyciągnął na światło dzienne! |
|
|
|
|
#489 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
O matko.. po tym watku ja nie uwierze nigdy facetowi juz!
Rozowdze sie i zostane starą rozwodką i tyle
__________________
|
|
|
|
|
#490 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
.Po drugie widzę że nadal nie możesz przeżyć, że nie stanęłam po Twojej stronie gdy opowiadałaś że dałaś 1000 zł facetowi, którego uważałaś za brzydkiego i odpychającego, który wcale Cie do tego nie zmuszał, ba, nawet nie namawiał i to za pośrednictwem faceta, którego nigdy na oczy nie widziałaś .I nikt Cię nie oszukał, Ty dałaś prawie obcemu mężczyźnie taką kwotę pieniędzy przez osobę która widziałaś pierwszy raz w życiu, bezmyślnie, bez jakiekolwiek pytania, bez jakiegokolwiek, choćby najprostszego potwierdzenia w formie pisemnej. Dlatego nie dziw się że nisko oceniam Twój poziom umysłowy, zwłaszcza gdy tak święcie oburzasz się że śmiem nie użalać się nad Tobą i nie najeżdżam na tamtego gościa. Nie sadzę, żeby świadczyło o moich kompleksach to, że uważam to za totalną głupotę. Twoją. Bo o zakompleksieniu świadczy bardziej niż logika i zdrowy rozsądek lecenie na byle kogo i próby przypodobania się facetowi w formie pieniężnej. Co nie zawsze wychodzi na dobre, tak jak w Twoim przypadku, bo zostałaś i bez pieniędzy i bez faceta Sama jesteś sobie winna i w sumie może i dobrze, może czegoś to Cię nauczy. |
|
|
|
|
|
#491 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 871
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
nie widziałam jeszcze czegoś takiego na tym wątku, ten facet przebił nawet słynnego faceta Wandy ![]() Dla Ciebie facet kradnący swojej dziewczynie buty i skarpetki, chodzący w nich do zdarcia, wyciskający krem swojej dziewczyny na podłogę jako odświeżacz powietrza, i jego kobieta która mu na to pozwala, to nie jest historia z kosmosu? Cytat:
Wolałabym żeby Oh_Stella_Stellah_huh napisała, że to wymyśliła
__________________
|
||
|
|
|
|
#492 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Ś.Ś.
Wiadomości: 5 797
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Edytowane przez pamfilia Czas edycji: 2011-05-21 o 11:21 |
|
|
|
|
|
#493 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 871
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
wyluzuj trochę. W którymś momencie ja z kogoś szydzę? Wyrażam tylko swoje zdanie, i to moim zdaniem w łagodny sposób. Mogłam nazwać rzeczy po imieniu, ale tego nie zrobiłam ![]() Jeżeli się już dzieli takimi historiami, to trzeba się liczyć z tym, że będą one komentowane, także w ostrych słowach.
__________________
|
|
|
|
|
|
#494 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Ś.Ś.
Wiadomości: 5 797
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Po prostu przykro się robi jak widzę w każdym wątku albo oskarżenia o prowokację, albo wyśmiewanie autorek na Intymnym. Nie wiem skąd tyle złośliwości
czasem naprawdę można darować sobie takie komentarze bo można kogoś mocno urazić i zniechęcić do dalszego pisania.---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ---------- Cytat:
Akurat Twój komentarz był może mniej złośliwy ale nie odpowiadałam bezpośrednio tylko do Ciebie. Ciężko się domyślić? Poza tym laska tutaj nie prosiła o rady czy komentarze tylko dopisała się do wątku i tyle. Ale spoko, wylewaj dalej swoje żale
|
|
|
|
|
|
#495 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 871
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Nie, w ogóle przejmujesz się co najmniej jakbym to na Twojego posta odpowiadała Cytat:
![]() Cytat:
![]() BTW chciałam zauważyć że nie oceniam w żaden sposób Autorki czy jej życia w ogólności, skomentowałam tylko to, co napisała ![]() z mojej strony EOT
__________________
|
|||
|
|
|
|
#496 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#497 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Ś.Ś.
Wiadomości: 5 797
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#498 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 5
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Apeluję o podawanie rysopisów ![]() Ja sobie nie wyobrażam dziewczyny, co byście miały za nieszczęście, jakbyście trafiły na mojego Eksia! Całkiem niepozorny, dobrze ubrany, dobrze ułożony <na pierwszy rzut gałki ocznej, bo w środku rozpuszczony, egoistyczny, przepiękny, bo mu mama mówiła, że jest śliczny W realnym świecie chude to i całkiem nieprzystojne, może i wierne, ale strasznie upierdliwe, łatwo poznać chorą relację z mamusią, szybko się z nią zdradził, ino myślałam "wow, taki dobry dla mamusi, to mnie też będzie szanował" 1) Mój tata to mistrz poprostu przyrządzania mięsa. Długo coś tam peklował, potem zapiekał z czosnkiem. Chyba baraninę.. Mój Eksio nadchodził, a że inetligentny w miarę to wytresował mnie do tego stopnia, iż z reguły czekał na niego ciepły posiłek. Tym razem postanowiłam zrobić Gyros(?!), nie posiadałam odpowiedniego mięsa. Pomyślałam, że podkradnę ojcu trochę z jego kulinarnych eksperymentów. Strasznie się natrudziłam, dziurę zasypałam jakimiś przyprawami. Gdyby tata się dowiedział, obraziłby się, bo dzieło było nieskończone. Mięso wyszło wyborne! Starczyło oczywiście na solidną jedną porcję. Podałam Eksiowi. Nawet nie spróbował "bo dziwnie wyglądało" podziubał pitę i sałatkę z osobnego talerza. Jak się odsunęłam natomiast zwinnym susem wyrzucił nietknięte mięso do kosza... Wykiwałam tatę, żeby nakarmić tego dupka. Sam ów dupek często wspominał o istocie manier przy stole. 2) I też kiedyś zostałam skrzyczana, za lekkomyślne pożyczenie pilniczka. O jaka jestem niemądra 3) Osobnik ów, posiadał wątpiwości czy chce się ze mną randkować. Myślę sobie... Spoko, niech się zastanowi Dam mu czas. Choć to oczywiście przykre było, ale nie koniecznie oznaczało, że nie kocha. Też czasem musiałam sobie przemyśleć, poprostu spoko.Już 2 dni mijają, zadzwonił. Kocha.. tęskni, przeprasza. Potrzebował czasu. No ja trochę niedostępna już, ale przyjedź do mnie, porozmawiamy. On na to, że zaprasza mnie na zgodę do naszej ulubionej, całkiem drogiej restauracji. Pomyślałam, że widocznie się zreflektował. Miał być o 18. Jest za 15, dzwoni, że się spóźni, bo w domu coś źle itp. Czekam... czekam. Dzwoni po 19. Że "Sorry, nie przyjadę, mamunia strasznie się pokłóciła z tatą no i TO JĄ ZABRAŁEM DO TEJ RESTAURACJI". I nie może gadać bo właśnie idą do kina. (poważnie) Pytam się szanownego dupka, czy w takim układzie nie mógł nas obu zabrać, jak taki z niego dżentelmen. Zgody wtedy nie było, powiedziałam że może liczyć prędzej na robótki ręczne ze strony mamuni(co nie byłoby by dziwne, jeśli przeczytałyście moją opowieść o Egipcie), bo ja go już nie dotknę, jak nawet przeprosić nie potrafi porządnie Dzwonił z milion razy. Telefonu nie odbierałam 3 dni. Tyle mam w sobie samozaparcia. Na szczęście potem się pogodziliśmy i mam jeszcze kilka historii To tylko skrót jego odlotów. Nie wiem czy widać tu w pełni jaką mieliśmy relację, ale to nieważne. Liczą się te CYRKI. Miłej lektury |
|
|
|
|
|
#499 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 140
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Jak to w Lejdis padło: "Jeśli chcesz dawac kwiaty mojej mamie, to się z nią ożeń." Ślinka mi cieknie na myśl o mięsku Twojego ojca, jakbyś mi przyrządziła to bym zjadła razem z talerzem ;* A tak w ogóle to normalny facet ZAWSZE jest zachwycony jak dostanie od kobiety jedzenie za darmo więc strasznie ten Twój przyfrajerzył...---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:20 ---------- A odnośnie tej niekończącej się, offtopowej dyskusji mam tylko jedno do powiedzenia: Mając do wyboru niesłuszne posądzenie i urażenie kogoś, kto w ogóle na to nie zasłużył a danie się nabrac jakiemuś dzieciakowi wymyślającemu historie na forach i robiącemu pod siebie ze szczęścia że mu uwierzyli, wolę to drugie. |
|
|
|
|
|
#500 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
przeczytalam kilka ostatnich stron watku i jestem w szoku. powaznie. ja bym z takimi facetami w ogole nie mogla byc. predzej bym ich zabila...
|
|
|
|
|
#501 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Mój kolega zawsze umawiał się i flirtował z co najmniej pięcioma laskami na raz, ciągle też ryje po różnych serwisach randkowych i społecznościowych żeby mieć się z kim umawiać. Ostatnio westchnął do mnie "no co ja w sobie takiego mam że one wszystkie na mnie lecą ?"
rzucił też dziewczynę, z którą był 3 miesiące i to był ewenement że skupił się na jednej ale wmówił jej że ją kocha, przebzykał i stwierdził że "nie wie co czuje" już następnego dnia rył znowu po serwisach i zachwycał się że jedna laska nawet kupiła konto premium tylko po to żeby do niego odpisać ![]() odnośnie off topa - idźcie sobie gdzie indziej z teoriami spiskowymi; ja nie chcę wchodzić na ten wątek po wasze wynurzenia kto jest trollem tylko nową porcję śmiesznych sytuacji |
|
|
|
|
#502 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 564
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
..............
Edit: macie rację, dość złośliwości, której i tak w codzinnym życiu jest za dużo Edytowane przez Aniap23 Czas edycji: 2011-05-22 o 14:24 |
|
|
|
|
#503 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#504 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 564
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
|
|
|
|
|
#505 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 083
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
skąd sie biorą tacy ludzie jak Twoj Eks ja czekam na dalsze opowiesci o nim
|
|
|
|
|
|
#506 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 35 394
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
ja sie spotykalam z jednym, troche dziwnym kolesiem. Nie bylismy para, raczej to bylo na zasadzie kolega-kolezanka, ale pozniej zaczal mi robic cyrki- bo nie odebralam telefonu, bo gdzies wyszlam z kolezankam, bo mu dawalam NADZIEJE! i go wykorzystalam
__________________
Dimipedia MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać! FB, Instagram
|
|
|
|
|
|
#507 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: XXX
Wiadomości: 4 218
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
to i ja opowiem jak mnie zrobiono w balona...
mój eks wkręcił mnie w zakup rozbitego auta, z którym miałam problem i ponad rok stał w warsztacie, do tego stracę na nim ok 7-8tys ukradł mi 1500zł ostatnie 4 miesiące naszego związku spotykał się ze swoją eks, mieszkając u mnie i twierdząc że mnie kocha i chce się ze mną ożenić bla bla na szczęście gdy wszystko odkryłam od razu dostał kopa w dupę głupota kosztuje, żałuję że zdałam się całkowicie na niego kupując to auto, myślałam, że nie zadziała na moją niekorzyść, człowiek uczy się na błędach...za to juz nigdy nikomu nie zaufam, nie wiem czy wogóle będę w stanie być z kimś i nie być zazdrosną i nie podejrzewać że się z kimś na boku spotyka
__________________
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get." 2014 nic mnie bardziej nie drażni jak brak składów w KWC oraz na blogach kosmetycznych |
|
|
|
|
#508 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 123
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Tak sobie was czytam i czytam i muszę przyznać, że ciekawe macie historie
![]() Ja to mogę podzielić się tylko jedną chyba. Mianowicie zaczęłam się kiedyś spotykać z takim chłopakiem, on mówił mi, że przez rok był w związku, że ona go zdradzała, no i ogólnie, że stara się o niej zapomnieć, jakoś się z tego wyleczyć... Ja ok, rozumiem przecież. Pod koniec spotkania przytula mnie i pyta się czy będę na niego czekać (w sensie, aż będzie gotowy na kolejny związek), no to ja mu odpowiadam, że to zależy ile będzie kazał mi czekać (bo przecież w nieskończoność czekać nie będę...), on że w porządku, rozumie. Wszystko fajnie tylko, że 2 dni później jest w związku ze swoją byłą (nie tą co go zdradziła tylko jakąś jeszcze inną). Dodam, że spotkanie nie było tylko na zasadzie rozmowy, było przytulanie i inne... Jak się okazało, z tą dziewczyną był tylko miesiąc (też bardzo ciekawa historia swoją drogą z tym ich związkiem była).
__________________
Od 5.05.11r DBAM O KRĘCIOŁY! Pracuję nad sobą
|
|
|
|
|
#509 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
W koncu przeczytalam calu watek, niektore historie powalaja! Moja histroia nie jest moze tak kolorowa jak niektoryh z was, ale chyba pasuje do tematu.
Ostatnio zaprosilam na impreze kumpele, na ktorej to od razu jeden z obecnych znajomych zawiesil oko. Kolega niezbyt delikanty i wyczuciu we flircie nie posiada, tak wiec nie zdawal sobie sprawy ze swojej natarczywosci i z tego, ze wszyscy obecni obserwuja jego poczynania Kolezanka zdecydowanie nie miala ochoty na nic wiecej, o czym mu wprost powiedziala.Wybralismy sie na miasto, a potem juz pozna noca (badz rankiem) powrot do domu. Jako, ze ja i kumpela mieszkamy w tym samym budynku mialysmy wracac razem. Do domu niedaleko i dzielnica porzadna, wiec mialysmy zamiar wracac same. Pytam sie kolegi czy bedzie jechal autobusem nocnym do siebie czy idzie na piechote (w innej dzielnicy mieszka), po to aby mu lekko zasugerowac ze my we 2 sobie damy rade. Jednakze w droze do domu kolega twado idzie z nami. Okej, moze dzientelnem z niego. Jendnak przy wejsciu do budynku on pakuje sie z nami do srodka . Podkreslam, ze kumpela wiele razy poczas wieczorku dawala mu do zrozumienia, ze nie jest niczym zainteresowana. Nastala ogolna kosternacja, ale nie mialam wyboru i poszlam do siebie, a odchodzac slyszalam tylko jak koles perfinie nalega aby obejrzec kolezanki mieszkanie. Z pozniejszej relacji kolezanki wiem, ze poszli do niej, gdzie pozniej przez 2 godziny tlumaczyl jej dlaczego ma sie z nim przespac haha! Kumpela wpuscila go tylko i wylacznie dlatego, ze to moj kolega (o tej strony go nie znalam!) i chciala byc kulturalna... W koncu po tysiacach argumentow i tysiacach odmow, koles zaproponowal, ze moze tylko u niej spac, nie musi nic sie dziac... Dodam, ze kumpela ma tylk 1 kanape/lozko. Tak wiec argument na litosc poszedl w ruch, bo jak o teraz w nocy bedzie o domu wracal taki kawal...W konczu udalo jej sieprzezyc te ciezka noc i koleg poszedl do domu, ale na tym akcje sie nie skonczyly. Chlopak nie zrazony omowa, porbowal do dzieczyny zagadywac na fb, dzwonic (w srodku nocy takze) i pisac smsy Mimo, ze ona wogole nie odpowiadala... Koles wogole pewny siebie i co to nie ja...Skad bierze sie taka desperacja???
|
|
|
|
|
#510 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:23.




Postanowił jednak potajemnie wrócic do swojej byłej, która fundowała mu fajki (sam przyznał kiedyś, że mimo że jest taka i owaka to "opłaca mu się z nią spotykac, bo daje mu fajki"
(nauczył się, że w przeciwnym razie nie ma na co liczyć 

Można sobie tylko wyobrażac, jak dobry musial byc, że wynagradzało mi to wszystko. Nadal uważam że warto było i że pod tym względem X długo jeszcze zostanie na 1. miejscu, drugie miejsce ciągnie się daleko w tyle, i to w sumie koniec peletonu, reszta swołoczy gdzies tam za startem została
) trzeba byloby miec ogromny problem z sobą - superniskie poczucie własnej wartości, byc strasznie zdesperowaną i mieć na tyle poważne problemy z psychika żeby potrzebować pomocy psychologa.
Kilka nieprawdopodobnych historii widziałam na własne oczy i gdyby tutaj je opisać, też byście nie wierzyły.
naprawdę... bo niby obca osoba, ale troszkę zabolalo...




.
nie widziałam jeszcze czegoś takiego na tym wątku, ten facet przebił nawet słynnego faceta Wandy
Dam mu czas. Choć to oczywiście przykre było, ale nie koniecznie oznaczało, że nie kocha. Też czasem musiałam sobie przemyśleć, poprostu spoko.
13.03.2008


