mamusie listopad/grudzień 2011 - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-22, 12:42   #3481
kami5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 489
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witam. Ostatnio nie mam weny do pisania, bo jakaś leniwa jestem
Siedzę w domu i często nie mam siły zmyć naczyć, więc mąż wraca z pracy o myje.
Jakoś apetytu nie mam, na mięso nie mogę patrzeć ( wczoraj musiałam poporcjować kuraka- aż miałam odruch wymiotny). Teraz rano tylko kanapka z dżemem i to tylko brzoskwiniowy. Pomidorów już nie jem. Ostatnio woda zaczęła mi smakować , bo nic nie mogłam pić. Całe szczęście że już mnie tak nie mdli jak wcześniej.

domi7ks jaki Ty masz słodki brzuszek. Mój to mam wrażenie że zwał tłuszczu

Moja córeczka jeszcze nie jadła śniadania, nic jej nie pasuje. Nawet jaja nie chciała a lubi. I cały czas myślę co ona zje na obiad
kami5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 14:48   #3482
Seona
Zakorzenienie
 
Avatar Seona
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 10 504
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Miałam nadzieję, na leniwą niedzielę, a Wy tyle piszecie Matka z dzieckiem nie jest tyle nadrobić, 2 strony do godziny 14! Ile naprodukujecie do wieczora?

Ona231, to Ty też z Podkarpacia? Ale fajnie. W końcu na Podkarpaciu wyż demograficzny, widać na naszym wątku

Dygotka8, ja w poprzedniej ciąży pierwszą rzecz kupiłam ok. 7 m-ca. Wogóle tym się nie zajmowałam. Owszem przeglądałam, żeby wiedzieć co to jest body, czym się różnią pajace od spiochów (nigdy nie miałam wcześniej kontaktu z dzieckiem), ale nie czułam potrzeby kupowania tak wcześnie.

A co do porodu rodzinnego to kilka moich znajomych położnych (m.in. żona moja kuzyna i kuzyn () studiują położnictwo) to oni są przeciwni. Głównie ze względów higienicznych. Bo w czasie porodu taki zdenerwowany tata wychodzi co chwila z porodówki na cygarka, nie zawsze zdejmuje ochraniacze lub wchodzi w brudnych i później dziwią się ludzie, że w szpitalu gronkowce i inne choroby.

Kropeczka27, ja dokarmiałam sztucznym mlekiem Bebilon. Moja nie miała po nim kolek ani zaparć. Ale nastawiaj się na karmienie piersią. Mleko matki jest najbardziej naturalne i w 100 % dostosowane do dziecka.

Kami5, qrcze, może po 12 tyg. Ci przejdzie. Musisz karmić malucha czymś

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

Witaminkaccc, strona suuuuper!!! Ale chyba po następnej wizycie zmienię, jak się znowu upewnię, że ok

Magolina, to mało miałaś usg w szpitalu robionych!
__________________

Ślub
Pati
Lili
Seona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:04   #3483
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witajcie
Kilka dni mnie nie było i musiałam nadrobić chyb a z 8 stron
W poniedziałek wracam do pracy także znowu będę zaglądała tu od czasu do czasu.... teraz siedząc na L4 nadrabiałam zaległości na studia... niedługo sesja.... projekty trzeba oddać... Obronę inż. przekładam na wrzesień... po prostu się nie wyrobię teraz... nie ma szansy :/ Temat mam głupi i jakoś ciężko mi się za niego zabrać :/

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
Ja tez biore Falvit mama, jak dla mnie sa w porzadku, zreszta wiekszosc tych suplementow ciazowych nie rozni sie znaczaco skladem (no chyba, ze jakis ma kwasy omega, bo favit to chyba nie)
A ja nie biorę żadnych witamin - jedynie kwas foliowy
Lekarz powiedział że lepiej zrobię jedzac owoce i warzywa niż tuczac dziecko jakimiś środkami farmaceutycznymi. I szczerze mówiąc jest mi to na rekę - zamiast wydawać 40 zł na głupie tabletki obkupuje sięwszystkimi owocami na jakie mam ochotę
Kiedyś nie było tabletek i kobiety rodziły zdrowe dzieci!!!!

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
Ide robic obiad. Dzis ziemniackzi, mizeria i piersi z kurczaka smazone. W miedzyczasie kilo truskaweczek to mnie pociesza
jej.... ale mi smaka na mizerie zrobiłaś. Nie jadłam jej chyba ze 2 lata i nawet zapomniałam że coś tak pysznego istnieje!!!!

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Ale dla kwasów Omega to warto, mówię Wam. Ja w poprzedniej ciąży jadłam i przy karmieniu piersią i naprawdę dziecko anioł i spokojne. Moja gin. mówi, że wszystkie mamy, którym prowadzi ciążę (te które mają porównanie z dziećmi bez kwasów Omega) mówią, że dzieci po kwasach Omega są bardzo grzeczne

koleżanka brała Pregne plus z kwasami omega 3 i ma rozdarte dziecko także to nie jest reguła
ja zamiast brać kwasy omega 3 z tabletek wolę kupić sobie dorsza, morszczuka czy pstrąga i 2 w tygodniu na obiad świeżą rybkę zjeść


domi7ks
super brzuszek ja mam mniejszy od Ciebie :P
jak będę miała się czym pochwalić wtedy wrzucę fotkę

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy tylko ja jestem jakas nadwrazliwa, czy wam tez tak upal doskwiera?
Mnie też przeszkadza - tubię jak jest ciepło a nawet gorąco za oknem ale tylko pod warunkiem że jestem na urlopie i pluskam się w wodzie. W pozostałe dni mogłoby być jak dla mnie troszkę chłopdniej

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
Mówił żeby przez te 3 tyg do następnej wizyty wstrzymać się z przytulankami żeby sprawdzić czy to nie było przyczyną (ale przytulanka była w niedzielę) mówi że mogło to być jakieś obtarcie albo coś takiego no nic 3 tyg postu dla męża jak to powiedział gin ze śmiechem
A mój mąż ma przerwę od 15tyg... bo po prostu się boje że zrobimy dziecku krzywdę... to jest silniejsze odemnie więc nawet nie mam ochoty na żadne zbliżenia żeby mężowi nie dać do zrozumienia że mogłoby być coś więcej :/

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
A o to i nasza "kruszyna" jak zwykle ssie kciuk niedobra
heh fajnie wygląda z tym pluchem w buzi )))) ja już nie mogę się doczekać aż Adasia zobaczę Badania mam za niecały tydzień - 27.05

ania21_21 - cieszę się że niepotrzebnie sie martwiłaś i że z córeczką wszystko jest w porządku!!!!

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
[...]nie myślę jeszcze o imieniu dla dziecka,nie kupuję ubranek,nie szukam wózka czy innych akcesoriów...i czy przez to mam myśleć,że jestem wyrodną matką...
Nie, nie masz tak myśleć!
Ja mam wybrane imię dla dziecka. Adaś.
Poza tym nie rozmawiam z mężem o wspólnym porodzie bo na to mamy jeszcze czas, pierwsze akcesoria dla dziecka kupię dopiero we wrześniu mam na to jeszcze duuużo czasu i nie chcę sie niepotrzebnie śpieszyć

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
OMG...przypomnial mi sie dzisiejszy sen... , ze mialam owlosiona twarz i zapomnialam sie ogolic przed wyjsciem i z calej buzi wyrastala wloski.....a na koncach palcow u nog mialam takie kepki wlosow!!! masakra!
A mnie się śniło że urodziłam chłopca który był tak duży że jak chciałam go przebrać to uciekał z przwijaka i sikał do wanienki z wodą... masakra jakaś.
A 2 dni temu miałam sen że urodziłam dziewczynkę i jedni i drudzy dziadkowi byli na mnie źli że przez całą ciążę mówiłam im że będzie chłopiec i oni się już innym tym chłopcem pochwalili... koszmar jakiś... wstałam oburzona zachowaniem przyszłych dziadków!!!!
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:09   #3484
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witajcie

Długo Mnie nie było, komp mi siada i był w naprawie i szczerze mówiac nie ma poprawy kaa wydana a problem jaki był taki jest
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:18   #3485
Seona
Zakorzenienie
 
Avatar Seona
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 10 504
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Tottie1984 Pokaż wiadomość
koleżanka brała Pregne plus z kwasami omega 3 i ma rozdarte dziecko także to nie jest reguła
Nie odbieraj mi nadziei, na grzeczne dziecko

Totie1984, jaki masz temat pracy?

Mąż zabrał małą do babci na ogródek Ggora, też chyba sobie maseczkę idę zrobić Ile Twój Filipciu ma lat?
__________________

Ślub
Pati
Lili
Seona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:23   #3486
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

dziewczyny ratunku ledwo babcia wlazła nam do chaty to już obie na mnie z mordami wyskoczyły z matką. Babcia w ramach przywitania podała mi wyciągniętą na odległość rękę, a matka się darła dlaczego nie stałam pod drzwiami jak słyszałam, że wchodzą po schodach obie wielkie damy obrażone teraz. A ja akurat karmiłam świnki siankiem i nie mogłam rzucić siana na środku pokoju i lecieć. Cholera czy ja mam witać babcie pod drzwiami majachąc ogonem? Tym bardziej, że ostatnio (pisałam o tym tutaj) zrobiła rodzinną oferę, że nie zasługuję na mojego Tż'ta.
normalnie siedzę i płaczę teraz. Przecież nic nie zrobiłam, a one we dwie wiedźmy teraz będą mnie psychicznie katowały przez tydzień.
Normalnie już pękam i coraz częściej myślę o tym, żeby ojcu powiedzieć co ona odwala i czy może jednak byłoby lepiej jakby się wyprowadziła

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
Witajcie

Długo Mnie nie było, komp mi siada i był w naprawie i szczerze mówiac nie ma poprawy kaa wydana a problem jaki był taki jest
mojego laptopa przywłaszczyła sobie matka. Uznała, że skoro mam netbooka to laptop będzie jej. Tyle, że netbook nie ma ani napędu na dyski, pisanie prac na nim to katorga... nie mam na nim SPSS zainstalowanego i dziś rano stwierdziła, że mam sobie kupić laptopa nowego.
A tego co mi zabrała dostałam na 18nastkę...
Szkoda, że masz problemy z kompem bywałabyś z nami częściej. W grupie siła
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:24   #3487
kami5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 489
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Moje dziecko nadal nic nie jadło. Martwię się, bo jest taka rozpalona. Chciałam dac jej nurofen ale nie chce. Jutro idę do lekarza, bo z zeszłym roku było podobnie i okazało się że to zapalenie uszu.
kami5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:26   #3488
Seona
Zakorzenienie
 
Avatar Seona
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 10 504
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Goldika a nie możecie się całkiem wyprowadzić i coś wynająć? Może faktycznie, u Taty będzie Wam lepiej. Mam nadzieję, że po porodzie trochę się uspokoi, bo szkoda, żeby tak Ci nerwy szarpała jak później to właśnie spokoju i ciszy najbardziej potrzeba.
__________________

Ślub
Pati
Lili
Seona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:27   #3489
kami5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 489
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Goldika Ty ciągle masz ,,pod górkę''. Bardzo współczuję. Ludzie powinni zrozumieć że w ciąży kobieta potrzebuje spokoju!
kami5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:28   #3490
Seona
Zakorzenienie
 
Avatar Seona
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 10 504
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez kami5 Pokaż wiadomość
Moje dziecko nadal nic nie jadło. Martwię się, bo jest taka rozpalona. Chciałam dac jej nurofen ale nie chce. Jutro idę do lekarza, bo z zeszłym roku było podobnie i okazało się że to zapalenie uszu.
A czopek jakbyś włożyła? Ile mała ma lat. Jak jest rozpalona to spróbuj jej schłodzić czoło i kark, połóż jakiś mokry ręcznik. Daj do picia wodę z sokiem malinowym, obniża gorączkę.

Nienawidzę jak dzieci chorują
__________________

Ślub
Pati
Lili
Seona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:43   #3491
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Goldika a nie możecie się całkiem wyprowadzić i coś wynająć? Może faktycznie, u Taty będzie Wam lepiej. Mam nadzieję, że po porodzie trochę się uspokoi, bo szkoda, żeby tak Ci nerwy szarpała jak później to właśnie spokoju i ciszy najbardziej potrzeba.
tylko, że z jakiej paki to my mamy się wyprowadzać? Mieszkamy wszyscy w mieszkaniu Ojca. Ona właśnie się z nim rozwodzi robiąc milion problemów oczywiście (tu już nie chodzi o uczucie tylko o jej chciwość). I równie dobrze to ona powinna się wyprowadzić bo mieszka tutaj na moją prośbę. Ojciec najpierw chciał, żeby się wyprowadziła ale wyprosiłam, żeby jej tego nie kazał robić skoro i tak to nie on z nią mieszka. I tyle z tego mam...


Cytat:
Napisane przez kami5 Pokaż wiadomość
Goldika Ty ciągle masz ,,pod górkę''. Bardzo współczuję. Ludzie powinni zrozumieć że w ciąży kobieta potrzebuje spokoju!
Z matką ciągle mam problemy. Bo ona uważa, że powinnam skakać wokół niej i mój Tż też. I w ogole udaje taką wiecie "za✂✂✂istą". Dla mnie to ona jest infantylna. Zabiera mi ciuchy i potem nie oddaje, torebki, buty

Cytat:
Napisane przez kami5 Pokaż wiadomość
Moje dziecko nadal nic nie jadło. Martwię się, bo jest taka rozpalona. Chciałam dac jej nurofen ale nie chce. Jutro idę do lekarza, bo z zeszłym roku było podobnie i okazało się że to zapalenie uszu.
Eeeeh przykro mi z powodu dziecka mam nadzieję, że to nic poważnego. Niestety nawet nie umiem sobie jeszcze wyobrazić co czuje matka jak dziecko choruje. Ale pewnie coś podobnego do wszystkich trosk i nerwów związanych jeszcze ze zdrowiem dziecka będącym w brzuchu mamy.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 15:58   #3492
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
O kurcze, to tez masz fajnie, u nas plan narzucony odgornie, ewentualnie jak cos nie pasuje mozna sobie grupy pozmieniac.
IOS-a ciezko dostac, ale ciezarowki i mlode mamy maja pierwszenstwo i dostaja bez problemow. Zostaje tylko z wykladowcami sie umowic na sposob zaliczenia.
Mam tylko problem, bo musze w-f zaliczyc, a koncowka ciazy i polog to nie najlepszy czas na to, ale jakos sie ogarne, moze mi na trzeci rok przesuna.

Nika nie wiem dokladnie, ale wydaje mi sie, ze mozna. Zreszta widzialam ostatnio przechodzac kolo jakiegos salonu beauty reklame ''opalanie natryskowe dla ciezarnych'', no to chyba i samoopalacz nie zaszkodzi

Ale tak w ogole, to chcialam sie pochwalic, ze nie wygladam juz jak deska doslownie w ciagu 3-4 dni wywalilo mi brzuch, az ludzie na uczelni pytaja, czy jestem w ciazy. Dla mnie to szok


superowy brzusio

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
dziewczyny ratunku ledwo babcia wlazła nam do chaty to już obie na mnie z mordami wyskoczyły z matką. Babcia w ramach przywitania podała mi wyciągniętą na odległość rękę, a matka się darła dlaczego nie stałam pod drzwiami jak słyszałam, że wchodzą po schodach obie wielkie damy obrażone teraz. A ja akurat karmiłam świnki siankiem i nie mogłam rzucić siana na środku pokoju i lecieć. Cholera czy ja mam witać babcie pod drzwiami majachąc ogonem? Tym bardziej, że ostatnio (pisałam o tym tutaj) zrobiła rodzinną oferę, że nie zasługuję na mojego Tż'ta.
normalnie siedzę i płaczę teraz. Przecież nic nie zrobiłam, a one we dwie wiedźmy teraz będą mnie psychicznie katowały przez tydzień.
Normalnie już pękam i coraz częściej myślę o tym, żeby ojcu powiedzieć co ona odwala i czy może jednak byłoby lepiej jakby się wyprowadziła

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------


mojego laptopa przywłaszczyła sobie matka. Uznała, że skoro mam netbooka to laptop będzie jej. Tyle, że netbook nie ma ani napędu na dyski, pisanie prac na nim to katorga... nie mam na nim SPSS zainstalowanego i dziś rano stwierdziła, że mam sobie kupić laptopa nowego.
A tego co mi zabrała dostałam na 18nastkę...
Szkoda, że masz problemy z kompem bywałabyś z nami częściej. W grupie siła

jejciu Jak ja ci tam współczuje.
może jednak pogadaj z tata może on Cię zrozumie .
skoro laptop jest twój to obierz go jej .

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Hej

Ja podobnie jak Darusia nie mam czasu być z Wami na bieżąco i staram sie najważniejsze tematy wychwytywać
Dwa lata temu w pierwszej ciązy pamietam, ze duzo na necie siedziałam i ciągle cos pisałam, a teraz czasu nima...

Goldiko ja dwa lata temu skończyłam studia i ni huhu już bym się nie wróciła. Wspominam je jako mękę i ciągle kłucie :/ faktycznie masz mało zajęc teraz więc pewnie nawet sie nie opłaca brać dziekanki

Nikaa co do oplania to moja mama chce jechac nad wode dzis wiec pewnie pojedziemy z nią. Za tydzien tez mamy wesele i nie chce być biała. Brzuszek zasłonie i wymyśliłam sobie, ze nasmaruje sie kremem córci Nivea na słońce
Ja ostatnio sobie wymaziałam twarz samoopalaczem jak byłam na wieczorze panienskiem. Nie zaszkodzi
A jak mielismy slub cywilny dwa lata temu (a bylam w ciazy) to sie posmarowalam taka chusteczka samoopalajaca ( z Kolastyny bodajże), niby nią można

Muffinko brzusio juz typowo ciążowy

Dominej to była napewno siara. Znów odwołam się do pierwszej ciazy, ale mi wtedy zaczeła leciec właśnie w 17 tygodniu Słyszłam takie bajki, ze jak w ciazy leci mleko to po porodzie sie niby dużo bedzie miało ale w to nie wierze. Choc w moim przypadku sie sprawdzilo, bo raczej klopotow z karmieniem nie miałam

Macie przeczucia co do płci?
Ja jestem przekonana (juz od daaawna), ze bedzie chłopak, nawet jak w ciazy nie byłam

A ja znalazłam swój post jak Wam gratulowałam:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...8&postcount=25 (w zyciu bym nie pomyslała, że tutaj dołącze)

Ja też mam przeczucia jakieś że to będzie synek

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane

Dziewczyny ale mi wczoraj spuchły kostki w nogach dzisiaj jest jeszcze gorzej jakbym skręciła obydwie kostki
Już nie mogę się doczekać jutrzejszej wizyty mam nadzieję że wszystko jest ok

Ja też mam tyłozgięcie i jak narazie wszystko jest super no oprócz tej plamki we wtorek

Co do siary też słyszałam o tym i nawet gin mi na ostatniej wizycie o niej mówił żeby się nie przejmować już nawet kupiłam wkładki do stanika ale narazie nie ma

Mufffinka super brzusio


Mi siara leciała od 6-7 misiaca także teraz tez sie bede spodziewać tego
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 16:00   #3493
kami5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 489
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Eeeeh przykro mi z powodu dziecka mam nadzieję, że to nic poważnego. Niestety nawet nie umiem sobie jeszcze wyobrazić co czuje matka jak dziecko choruje. Ale pewnie coś podobnego do wszystkich trosk i nerwów związanych jeszcze ze zdrowiem dziecka będącym w brzuchu mamy.[/QUOTE]

Z zeszłym roku gdy Zuzia dostała gorączki, to zaczęłam płakać, bo wystraszyłam się bardzo. A teraz jak się patrzę na nią, jest taka smutna, zupełnie inna niż zazwyczać, znowu mam łzy w oczach. Wiem że cierpi i chciałabym jej pomóc.
Moja mała i tak mało choruje. Ma 2 lata a kaszlu jeszcze nie miała, ze 4 razy katar i to nieszczęsne zapalenie uszu 2 razy w zeszłym roku
kami5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 16:03   #3494
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Tottie1984 Pokaż wiadomość
Witajcie

A ja nie biorę żadnych witamin - jedynie kwas foliowy
Lekarz powiedział że lepiej zrobię jedzac owoce i warzywa niż tuczac dziecko jakimiś środkami farmaceutycznymi. I szczerze mówiąc jest mi to na rekę - zamiast wydawać 40 zł na głupie tabletki obkupuje sięwszystkimi owocami na jakie mam ochotę
Kiedyś nie było tabletek i kobiety rodziły zdrowe dzieci!!!!



Nie, nie masz tak myśleć!
Ja mam wybrane imię dla dziecka. Adaś.
Poza tym nie rozmawiam z mężem o wspólnym porodzie bo na to mamy jeszcze czas, pierwsze akcesoria dla dziecka kupię dopiero we wrześniu mam na to jeszcze duuużo czasu i nie chcę sie niepotrzebnie śpieszyć

1) Z jednej strony masz racje, ale z drugiej witaminy wystarczaja mi na 2 mies, a za 35zl nie obkupie sie owocami na taki czas. Zreszta poza witaminami jem duzo owocow, ale mam takie dni, kiedy nie smakuje mi nic, nawet jablko. Poza tym mysle, ze gorzej mozna zaszkodzic sobie i dziecku paleniem itd niz lykaniem witamin.

2) Wiecie juz, ze to chlopiec, czy masz takie silne przecucia
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 16:16   #3495
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
hej


No zycie w samotnosci albo obok siebie napewno nie jest łatwe. Wiec trzymm kciuki, zeby Tz się ocknął

Oby tak było, choć nieraz czytałam (na wizażu) ze po porodzie zmieniło się na gorsze :/



Trzymam kciuki, choć Ty juz pewnie po wizycie


Ja tez tak mam co pare dni "gorszy dzień" w samopoczuciu



Tydzien temu przejeżdzałam przez Lubaczów



Laski po ile to Falvit Mama jest?
Ja biore Pharmaton Matruelle (30 tabletek okolo 52 zł) i wydaje mi się to zdecydowanie za drogo :/
Tym bardziej, ze w poprzedniej ciazy jakoś później brałam witaminy i niedlugo bo mi lekarz ciągle odradzał. Mój ówczesny lekarzzalecił własnie te Matruelle, ale wolałabym coś tanszego

My z Tz,Polusia i moimi rodzicami bylismy sie opalac. Ja sie opalałam w koszulce na ramiaczkach I zaczeło się zbierac na burze wiec na styk zdazylisym do domu. A miałam pranie za oknem ufff
I dalej coś grzmi

Pokaze Wam mój bebolek- pierwsza fotka aktualna- 11 tydzien skończony, a druga to 13 tydzien w pierwszej ciązy ( i mi sie wydawalo, ze mam wtedy wielki )

Piękny

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ----------

Cytat:
Napisane przez kropeczka27 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!
Wiem,że część z Was jest już mamusiami wiec pozwolę sobie zapytać,jakie mleko modyfikowane podawałyście swoim Maluszkom?Jestem kompletnie zielona w tym temacie,nie znam się na tych produktach Chodzi mi o takie mleko zaraz po urodzeniu,nie nastawiam się na długie karmienie piersią. Co polecacie?

Ja na początku bibiko ale miała zaparcia po nim, przeszłam na NAN 1 było ok, ale dostała kolki od jedzenia i przeszła na bebilon pepti z recepty noi była na nim Moja córcia dośc długo a w wieku 8 miesiecy nie chciała wogóle mleka.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 16:21   #3496
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Dygotka8, ja w poprzedniej ciąży pierwszą rzecz kupiłam ok. 7 m-ca. Wogóle tym się nie zajmowałam. Owszem przeglądałam, żeby wiedzieć co to jest body, czym się różnią pajace od spiochów (nigdy nie miałam wcześniej kontaktu z dzieckiem), ale nie czułam potrzeby kupowania tak wcześnie.

A co do porodu rodzinnego to kilka moich znajomych położnych (m.in. żona moja kuzyna i kuzyn () studiują położnictwo) to oni są przeciwni. Głównie ze względów higienicznych. Bo w czasie porodu taki zdenerwowany tata wychodzi co chwila z porodówki na cygarka, nie zawsze zdejmuje ochraniacze lub wchodzi w brudnych i później dziwią się ludzie, że w szpitalu gronkowce i inne choroby.
Cytat:
Napisane przez Tottie1984 Pokaż wiadomość
Witajcie

Nie, nie masz tak myśleć!
Ja mam wybrane imię dla dziecka. Adaś.
Poza tym nie rozmawiam z mężem o wspólnym porodzie bo na to mamy jeszcze czas, pierwsze akcesoria dla dziecka kupię dopiero we wrześniu mam na to jeszcze duuużo czasu i nie chcę sie niepotrzebnie śpieszyć
coś mi się wydaje,że ze mną będzie podobnie i z kupowaniem rzeczy dla dziecka-nie czuję jakoś wewnętrznej potrzeby by już zacząć gromadzić...no i nie miałąbym też gdzie tego trzymać w tym roku czeka mnie jeszcze urządzenie domu i przeprowadzka-i też jakos na luzaku do tego podchodzę...choc wiem,że to nie będzie łatwe...bo czasem przeraża mnie myśle o kupnie sprzętu,płytek,mebli..... i to tak by wszystko ładnie wyglądało....
ja nie mam zdania co do tego czy tż ma być ze mną-jak któraś z dziewczyn napisała,że w czasie porodu trzeba się skupić na skurczach i oddychaniu-a ja jestem bardziej skupiona gdy sama muszę o siebie zadbać,a nie gdy jest ktoś obok,kto źle reaguje na moje cierpienie...i będzie mmnie rozpraszał.Nie mówię też nie-napierw niech sam zdecyduje,a potem to razem przedyskutujemy...bo to,że koledzy byli przy swoich żonach w czasie porodu nie oznacza,że on też musi-nic na siłę poza tym tż ma na głowie kolejne etapy kończenia budowy,szukanie robotników,itd.

Tottie-też mam takie zdanie co do sztucznych witamin.wolę warzywa,najlepiej z upraw gdzie nie było zbyt dużo stosowanych oprysków


goldika-kochana ja Ci współczuję...musisz to sobie jakoś z tż poukładać,pogadać i ustalić co dalej zrobicie,czy dacie radę tak dalej żyć..
mój tż też jest zupełnie inny niż mój tata z czego bardzo się cieszę,że nie pije alkoholu,itd-nie wiedzałam,że tacy faceci jeszcze istnieją...
on jako,że jest po 30-tce to jego zmienić czy wychować nie jest łatwo-to już dorosły mężczynza który nie da sobą manipulować i który ma swoje zdanie-choć często mamy takie samo ale nie poddaję się i czasem jeszcze walczę...choć chyba to bardziej on wychowuje mnie

ja już wróciłam,a głowa mnie boli-dla mnie wycieczka samochodem jakąś godzinę drogi wykańcza mnie....chyba siedzenie w domu najlepiej mi wychodzi
__________________


Edytowane przez dygotka8
Czas edycji: 2011-05-22 o 16:24
dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 16:24   #3497
marli
Raczkowanie
 
Avatar marli
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 369
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
dziewczyny ratunku ledwo babcia wlazła nam do chaty to już obie na mnie z mordami wyskoczyły z matką. Babcia w ramach przywitania podała mi wyciągniętą na odległość rękę, a matka się darła dlaczego nie stałam pod drzwiami jak słyszałam, że wchodzą po schodach obie wielkie damy obrażone teraz. A ja akurat karmiłam świnki siankiem i nie mogłam rzucić siana na środku pokoju i lecieć. Cholera czy ja mam witać babcie pod drzwiami majachąc ogonem? Tym bardziej, że ostatnio (pisałam o tym tutaj) zrobiła rodzinną oferę, że nie zasługuję na mojego Tż'ta.
normalnie siedzę i płaczę teraz. Przecież nic nie zrobiłam, a one we dwie wiedźmy teraz będą mnie psychicznie katowały przez tydzień.
Normalnie już pękam i coraz częściej myślę o tym, żeby ojcu powiedzieć co ona odwala i czy może jednak byłoby lepiej jakby się wyprowadziła

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------


mojego laptopa przywłaszczyła sobie matka. Uznała, że skoro mam netbooka to laptop będzie jej. Tyle, że netbook nie ma ani napędu na dyski, pisanie prac na nim to katorga... nie mam na nim SPSS zainstalowanego i dziś rano stwierdziła, że mam sobie kupić laptopa nowego.
A tego co mi zabrała dostałam na 18nastkę...
Szkoda, że masz problemy z kompem bywałabyś z nami częściej. W grupie siła

Goldika a może Ty byś sie wreszcie postawiła co? Rozumiem rodzina i to że zawsze staramy sie nie stawiać sprawy na ostrzu noża... ale z tego co piszesz (nie po raz pierwszy), to Twoja mama i babcia to wyjatkowo toksyczne osobowosci. Nie mozesz pozwalać im na takie zachowania względem Ciebie, bo to odbija sie nie tylko na Tobie, ale tez na Twoim bobasie. Ty przez nie płaczesz, a one zapewne nawet nie zdaja sobie sprawy jakie są dla Ciebie przykre. Weź porozmawiaj z nimi i powiedz co Ci sie nie podoba. Może coś do nich dotrze. A jesli nie, to mama faktycznie powinna się wyprowadzić, bo jawnie Cie wykorzystuje i zatruwa negatywnymi fluidami.
marli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 16:30   #3498
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Jeszcze takich tłumów w ZOO to nie widziałam.
W kolejce staliśmy jakieś 30minut ludzi naprawdę było DUŻO.
Fajny dzionek był. Jesteśmy mega zmęczeni zaraz się położę i poleżę, bo ciężko siedzieć.

Parę fotek
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P5220031.jpg (133,8 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P5220027.jpg (121,2 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P220511_12.400002.jpg (227,8 KB, 55 załadowań)
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 16:31   #3499
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

ale sie u mnie burza zrobila. wali gradem po kwiatkach, ciemnosci egipskie zapadly.
Wali piorunami a ja sama w domu....

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Mąż zabrał małą do babci na ogródek Ggora, też chyba sobie maseczkę idę zrobić Ile Twój Filipciu ma lat?
20 kwietnia skonczyl 2 latka. Jest 3,5 tygodnowym wczesniaczkiem.
Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
dziewczyny ratunku ledwo babcia wlazła nam do chaty to już obie na mnie z mordami wyskoczyły z matką. Babcia w ramach przywitania podała mi wyciągniętą na odległość rękę, a matka się darła dlaczego nie stałam pod drzwiami jak słyszałam, że wchodzą po schodach obie wielkie damy obrażone teraz. A ja akurat karmiłam świnki siankiem i nie mogłam rzucić siana na środku pokoju i lecieć. Cholera czy ja mam witać babcie pod drzwiami majachąc ogonem? Tym bardziej, że ostatnio (pisałam o tym tutaj) zrobiła rodzinną oferę, że nie zasługuję na mojego Tż'ta.
normalnie siedzę i płaczę teraz. Przecież nic nie zrobiłam, a one we dwie wiedźmy teraz będą mnie psychicznie katowały przez tydzień.
Normalnie już pękam i coraz częściej myślę o tym, żeby ojcu powiedzieć co ona odwala i czy może jednak byłoby lepiej jakby się wyprowadziła

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------


mojego laptopa przywłaszczyła sobie matka. Uznała, że skoro mam netbooka to laptop będzie jej. Tyle, że netbook nie ma ani napędu na dyski, pisanie prac na nim to katorga... nie mam na nim SPSS zainstalowanego i dziś rano stwierdziła, że mam sobie kupić laptopa nowego.
A tego co mi zabrała dostałam na 18nastkę...
Szkoda, że masz problemy z kompem bywałabyś z nami częściej. W grupie siła
Ja pierdziele, to juz wiadomo po kim twoja matka ma charakter! Ryknij na nie, ze sobie nie zyczysz takiego traktowania bo jestes w ciazy i jesli chca abys donosila ciaze w spokoju to niech sie odczepia! Musisz z nimi zrobic porzadek, wystaczy ci nerwow z powodu toxo!

Cytat:
Napisane przez kami5 Pokaż wiadomość
Moje dziecko nadal nic nie jadło. Martwię się, bo jest taka rozpalona. Chciałam dac jej nurofen ale nie chce. Jutro idę do lekarza, bo z zeszłym roku było podobnie i okazało się że to zapalenie uszu.
sluchaj, moj Filipcio tez miewa czasem takie dni kiedy nie chce jesc i pic...jest upal to moze ma jakis wplyw na to? Sprobuj moze jej podac jakies wodniste produkty- typu ogorek, pomidor- jesli nie chce pic.... moze mleczka jej daj? U mnie zawsze pomaga smazone jajeczko
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 16:51   #3500
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez kami5 Pokaż wiadomość
Z zeszłym roku gdy Zuzia dostała gorączki, to zaczęłam płakać, bo wystraszyłam się bardzo. A teraz jak się patrzę na nią, jest taka smutna, zupełnie inna niż zazwyczać, znowu mam łzy w oczach. Wiem że cierpi i chciałabym jej pomóc.
Moja mała i tak mało choruje. Ma 2 lata a kaszlu jeszcze nie miała, ze 4 razy katar i to nieszczęsne zapalenie uszu 2 razy w zeszłym roku
Nigdy nie miałam zapaleniu uszu ale ojciec miał i mówił, że to potworny ból. Więc malutka pewnie nieźle cierpiała dobrze chociaż, że nie łapie każdego choróbska sezonowego.

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
goldika-kochana ja Ci współczuję...musisz to sobie jakoś z tż poukładać,pogadać i ustalić co dalej zrobicie,czy dacie radę tak dalej żyć..
mój tż też jest zupełnie inny niż mój tata z czego bardzo się cieszę,że nie pije alkoholu,itd-nie wiedzałam,że tacy faceci jeszcze istnieją...
on jako,że jest po 30-tce to jego zmienić czy wychować nie jest łatwo-to już dorosły mężczynza który nie da sobą manipulować i który ma swoje zdanie-choć często mamy takie samo ale nie poddaję się i czasem jeszcze walczę...choć chyba to bardziej on wychowuje mnie
Tż twierdzi, że on ma ją głęboko w... . Ze uważa ją po prostu za złego człowieka za to jak mnie traktuje i w sumie jego też. Mówi, że on może z tym żyć bo umie życ "obok" niej bez zwracania na nią uwagi.
Uff mój Tż też z tych niepijących jest nie, że 100% abstynent ale pije 2-3razy w roku jak jest okazja. Na szczęście nie jest z tych co muszą codziennie piwko łyknąć.

Cytat:
Napisane przez marli Pokaż wiadomość
Goldika a może Ty byś sie wreszcie postawiła co? Rozumiem rodzina i to że zawsze staramy sie nie stawiać sprawy na ostrzu noża... ale z tego co piszesz (nie po raz pierwszy), to Twoja mama i babcia to wyjatkowo toksyczne osobowosci. Nie mozesz pozwalać im na takie zachowania względem Ciebie, bo to odbija sie nie tylko na Tobie, ale tez na Twoim bobasie. Ty przez nie płaczesz, a one zapewne nawet nie zdaja sobie sprawy jakie są dla Ciebie przykre. Weź porozmawiaj z nimi i powiedz co Ci sie nie podoba. Może coś do nich dotrze. A jesli nie, to mama faktycznie powinna się wyprowadzić, bo jawnie Cie wykorzystuje i zatruwa negatywnymi fluidami.
Marli ona i babcia uważają, że ciąża to nie choroba i wyśmiewają mnie jak mówię, że nie mają mnie denerwować ze względu na ciążę. Wiem, że powinnam się postawić ale ja swoje wypłaczę, podenerwuję się, a potem ona przylezie jak gdyby nigdy nic i zaczyna gadać. Ja wtedy zapominam o złym i jak kretynka wmawiam sobie, że każdy może meić gorszy dzień.

Ggoraa tak jak wyżej... ona uważa, że ciąża to nie choroba i nie należy mi się żadna taryfa ulgowa. Nawet w robieniu problemów. Ja wiem, że sama nie jestem święta, pewnie nie raz też zaszłam jej za skórę i powiedziałam coś przykrego ale ja zawsze umiałam przeprosić. Ona nigdy... ani mnie, ani ojca, ani Tż. Ona zawsze jest święta a jej mamusia tylko ją broni.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 17:05   #3501
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dziewczyny uwaga chwalę się :brzyda l:

To jest Mój 13 tydzień

IMG_3933.jpg
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 17:11   #3502
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

o kurczę,ale masz już duży brzuszek!!szokpozytywny szok
ja zaczęłma 14 tydz (od pierwszego dnia ostatnniego okresu) i nie mam w ogole brzucha!!tzn mam taki jakbym zjadła wiecej...
u mnie dziecko ma 8 cm,więc może jeszcze za małe jest i dlatego brzcuha nie mam??
Myszeczka86 gratuluję
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 17:20   #3503
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny uwaga chwalę się :brzyda l:

To jest Mój 13 tydzień

Załącznik 3977682
jaki sliczny kurcze kazdej z Was brzuszek mi sie strasznie podoba tylko moj mi sie wydaje jakis taki malo atrakcyjny

a wlasnie pochwale sie czyms pozytywnym dla odmiany!!!!
od 2dni nie sciskalam kibelka
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 17:25   #3504
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
o kurczę,ale masz już duży brzuszek!!szokpozytywny szok
ja zaczęłma 14 tydz (od pierwszego dnia ostatnniego okresu) i nie mam w ogole brzucha!!tzn mam taki jakbym zjadła wiecej...
u mnie dziecko ma 8 cm,więc może jeszcze za małe jest i dlatego brzcuha nie mam??
Myszeczka86 gratuluję

Kochana u Mnie to już druga ciąża także szybko mi wypchneło , zreszta w tych co nie donosiłam tez mi zdązyło wypchnąc .

Wogóle to mam pytanie, czy wy też zauważyłyście jak sie brzuszek wam rusza na dole jak dzidziusiowi serduszko bije???
Najlepiej widać jak sie zmęczycie troche, ja zauważyłam to

---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
jaki sliczny kurcze kazdej z Was brzuszek mi sie strasznie podoba tylko moj mi sie wydaje jakis taki malo atrakcyjny

a wlasnie pochwale sie czyms pozytywnym dla odmiany!!!!
od 2dni nie sciskalam kibelka

No to superrrr.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 17:26   #3505
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Myszeczko ja widzialam w ostatnim tygodniu u siebie takie cos ale uznalam, ze to pulsuje jakas moja zyla i stad te ruchy brzucha
w ogole widzialam tak kilka dni temu jak z jednej strony brzuch mi sie nagle usniosl i opadl. Ale nic przy tym nie poczulam wiec nie przypisuje tego mojemu malenstwu
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 17:31   #3506
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Myszeczko ja widzialam w ostatnim tygodniu u siebie takie cos ale uznalam, ze to pulsuje jakas moja zyla i stad te ruchy brzucha
w ogole widzialam tak kilka dni temu jak z jednej strony brzuch mi sie nagle usniosl i opadl. Ale nic przy tym nie poczulam wiec nie przypisuje tego mojemu malenstwu

Ja tak mam za każdym razem jak sie położe i w skupieniu widze mój brzuch jak faluje, super .
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 17:31   #3507
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość

od 2dni nie sciskalam kibelka
Ja też witaj w klubie
Myszeczko brzuszek super prawie jak mój też jestem w 13 tygodniu
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png

Edytowane przez joamic1
Czas edycji: 2011-05-22 o 17:32
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 18:33   #3508
ela3010
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Ja już po lekarzu i innych wyprawach.
Niestety dostałam antybiot bo moje przeziębienie to uparte i samo nie ustąpi, gardło boli i piecze.
Potem pojechaliśmy na chwilę nad rzekę i dopadł nas grad, zmokliśmy do suchej niteczki
Oby mi się nie pogorszyło po tym bo masakra.

Kropeczko co do mleka to ja na początku dawałam bebiko ale zaparcia i kolki były przeokropne, więc przeszłam na bebilon i do jakiegoś 7 miesiąca dawałam a potem synuś to wogóle nie chciał piś nic mlecznego.

Goldisiu rozwiąz ten swój problem z matką i babcią bo robią Ci niezłe jazdy, ja tego sobie nawet nie wyobrażam bo moja mama to chucha i dmucha na mnie.

Brzusie macie śliczne dziewczynki
ela3010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 18:41   #3509
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Nie odbieraj mi nadziei, na grzeczne dziecko

Totie1984, jaki masz temat pracy?
Ja Ci nadziei nie odbieram po prostu żadne witaminy nie wpływają na to jakie będzie nasze dziecko a geny

Mój temat to "Metody wykrywania nielegalnego poboru energii elektrycznej"

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
Ja też mam przeczucia jakieś że to będzie synek [COLOR="Silver"]
Ja też miałam takie przeczucia i na badaniach maluszek tak się wiercił że pokazał wszystko.... łącznie z tym co między nóżkami i zapowiada się że będe miała upragnionego synka

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
1) Z jednej strony masz racje, ale z drugiej witaminy wystarczaja mi na 2 mies, a za 35zl nie obkupie sie owocami na taki czas. Zreszta poza witaminami jem duzo owocow, ale mam takie dni, kiedy nie smakuje mi nic, nawet jablko. Poza tym mysle, ze gorzej mozna zaszkodzic sobie i dziecku paleniem itd niz lykaniem witamin.

2) Wiecie juz, ze to chlopiec, czy masz takie silne przecucia
1) Ja od razu za tą cene też nie kupuję tylko raz w tygodniu sprawiam sobie owocowy mix Poza tym skoro lekarz uważa że maluch dobrze rozwija się bez tabletek to po co mam je brać?
Lekarz uargumentował to tym, że często branie tabletek powoduje to, że dziecko jest duże a potem kobieta ma problemy z porodem.
Podobnie twierdzi moja siostra, która skończyła stomatologię. Na zajęciach z medycyny ogólnej miała temat rozwoju płodu i tam lekarz który wykładał też powiedział że te wszystkie tabletki są zbędne, że lekarze przepisują je dlatego że mają podpisane umowy z firmami farmaceutycznymi. Sama brałam na poczatku pregne plus ale jak zaszłam w ciąże to lekarz powiedział że już nie muszę
To moja decyzja nikogo do niej nie zmuszam i nie namawiam

2) miałam takie przeczucia i ostatnie badania to potwierdziły Kolejne 27.05 jeśli lekarz ptwierdzi jeszcze raz płeć to będzie oznaczało że ostatnim razem się nie pomylił


Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość

coś mi się wydaje,że ze mną będzie podobnie i z kupowaniem rzeczy dla dziecka-nie czuję jakoś wewnętrznej potrzeby by już zacząć gromadzić...no i nie miałąbym też gdzie tego trzymać w tym roku czeka mnie jeszcze urządzenie domu i przeprowadzka-i też jakos na luzaku do tego podchodzę...choc wiem,że to nie będzie łatwe...bo czasem przeraża mnie myśle o kupnie sprzętu,płytek,mebli..... i to tak by wszystko ładnie wyglądało....
Mnie też czeka zmiana mieszkania. Narazie z mężem wynajmuje M3 i teraz chcemy zminić na M4. Znależliśmy mieszkanko i jesteśmy na etapie szukania banku który udzieli nam kredyt. Potem będzie odświeżanie mieszkania (lipiec) a w sierpniu zacznę urzadzać pokoi dla dziecka Od września będę rozglądała się za ciuszkami (będą już wtedy wyprzedaże w sklepach )

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
ja nie mam zdania co do tego czy tż ma być ze mną-jak któraś z dziewczyn napisała,że w czasie porodu trzeba się skupić na skurczach i oddychaniu-a ja jestem bardziej skupiona gdy sama muszę o siebie zadbać,a nie gdy jest ktoś obok,kto źle reaguje na moje cierpienie...i będzie mmnie rozpraszał.Nie mówię też nie-napierw niech sam zdecyduje,a potem to razem przedyskutujemy...bo to,że koledzy byli przy swoich żonach w czasie porodu nie oznacza,że on też musi-nic na siłę poza tym tż ma na głowie kolejne etapy kończenia budowy,szukanie robotników,itd.
Dokładnie
Ja swojemu mężowi też daję wybór... nie będzie czuł się pewnie to sama urodzę... aczkolwiek nie ukrywam że mam cichą nadzieje że poród będzie rodzinny, ale nic mu o tym nie mówię. To ma być Jego wybór.

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
Tottie-też mam takie zdanie co do sztucznych witamin.wolę warzywa,najlepiej z upraw gdzie nie było zbyt dużo stosowanych oprysków
ja kupuję warzywa i owoce od babeczek które mają ogródki działkowe z niecierpliwością czekam na brzoswinie i śliwki ))

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny uwaga chwalę się :brzyda l:

To jest Mój 13 tydzień

Załącznik 3977682
kurcze tylko pozazdrościć takiego brzuszka
ja jestem w 16tygodniu i nie mam w ogóle brzuszka.... zaczynam się już martwić i nie wiem jak przeżuje do piątkowej wizyty :/
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 18:50   #3510
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Przepraszam, ze znowu marudze ale teraz calkowicie wytracila mnie z rownowagi ta idiotka
wpadla do pokoju i zaczela mi mowic jaka jestem wredna, podla, ze nie da sie ze mna zyc. Ze nic nie robie dla domu, ze Tż mnie zostawi. Nie wiedzialam o co jej chodzi... i nadal nie wiem. Pytalam dlaczego tak uwaza to powiedziala, ze to ze nie zerwalam sie nogi jak babcia weszla oznacza ze jestem kompletnie nieprzystosowana do zycia z ludzmi cala sie trzese z tego wszystkiego.
Przepraszam, ze zalewam Was moimi problemami ale nie mam z kim teraz pogadac a musze to wylac z siebie

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

ja juz nawet zastanawiam sie czy faktycznie jestem taka beznadziejna i nie da sie wytrzymac?
kaza mi powiedziec co ostatnio robilam. To powiedzialam ze przeciez pojechalam kupic te meble co ona chciala, wymyslilam jej koncepcje garderoby bo jej sie nie chcialo. To powiedziala, ze ja tych mebli nie nosilam i to co zrobilam to tyle co nic. To co ja w 15tyg ciazy mialam nosic paki/deski po 30kg???
ide zadzwonic do taty bo juz nie moge...
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.