Walka o zdrowe i piękne włosy część VI - Strona 160 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-24, 14:00   #4771
Vila1987
Zadomowienie
 
Avatar Vila1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Ełk
Wiadomości: 1 082
GG do Vila1987
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Olejujesz włosy? Jeśli nie to proponuję spróbować TU jest odpowiedni wątek. Choć nie wiem czy na łamanie się włosów cokolwiek może pomóc...

Nie, nie olejuję, bo mam strasznie przetłuszczające się włosy, ale dzięki za linka, czytam sobie i może w sumie znajdę sobie jakiś olejek. Zawsze warto spróbować.
Vila1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:06   #4772
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez Vila1987 Pokaż wiadomość
Nie, nie olejuję, bo mam strasznie przetłuszczające się włosy, ale dzięki za linka, czytam sobie i może w sumie znajdę sobie jakiś olejek. Zawsze warto spróbować.
Olejowanie nie ma wpływu na przetłuszczające się włosy
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:12   #4773
Vila1987
Zadomowienie
 
Avatar Vila1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Ełk
Wiadomości: 1 082
GG do Vila1987
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
Olejowanie nie ma wpływu na przetłuszczające się włosy
No to fantastycznie, skoro nie nasili przetłuszczania, to mam szeroki wybór. Jeszcze nie podjęłam decyzji ostatecznej, strasznie duży wybór, muszę bardziej się sprecyzować, to później zapytam, który bardziej polecicie, ale to już raczej w tamtym wątku.
Vila1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:17   #4774
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez Vila1987 Pokaż wiadomość
No to fantastycznie, skoro nie nasili przetłuszczania, to mam szeroki wybór. Jeszcze nie podjęłam decyzji ostatecznej, strasznie duży wybór, muszę bardziej się sprecyzować, to później zapytam, który bardziej polecicie, ale to już raczej w tamtym wątku.
Olejowanie może pomóc w walce z przetłuszczaniem możliwe, że skalp jest przesuszony, stąd zwiększone wydzielanie sebum. Spróbuj nawilżyć olejami, nie zaszkodzi na pewno zapewne w domu masz oliwę z oliwek, ewentualnie olejek rycynowy, może olej winogronowy warto od nich zacząć, może akurat będą służyć.
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 15:24   #4775
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 933
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez milusiaam Pokaż wiadomość
Nawet jesli to tylko sfera psychiki to wole sie czuc w moich farbowanych włosach psychicznie dobrze ,niz w niefarbowanych psychicznie zle
Jak kto woli

Tak się zastanawiam.. właśnie wróciłam z domu z kilkoma opakowaniami jogurtu sojowego, za którym nie przepadam. Jak myślicie, ma jakieś wartości odżywcze dla włosów? Nie chcę się niepotrzebnie maltretować zapachem.
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 16:08   #4776
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 610
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;2709749 8]Jak kto woli

Tak się zastanawiam.. właśnie wróciłam z domu z kilkoma opakowaniami jogurtu sojowego, za którym nie przepadam. Jak myślicie, ma jakieś wartości odżywcze dla włosów? Nie chcę się niepotrzebnie maltretować zapachem. [/QUOTE] Możesz dodać miodu i dać na wlosy+parę kropli cytryny. Bazę jogurtową wykorzystuje np. Bingo, pamietam cos z Schaumy z jogurtem
201605090958 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 17:48   #4777
whiskey
Zadomowienie
 
Avatar whiskey
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 699
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

dorwałam dziś odżywkę Joanna miód i cos tam dobrze, bo myslałam, że będę musiała kupić na allegro a tu dziś patrzę na sklepowe półeczki i jest
__________________

odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę.

blog.
whiskey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:03   #4778
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez milusiaam Pokaż wiadomość
Nawet jesli to tylko sfera psychiki to wole sie czuc w moich farbowanych włosach psychicznie dobrze ,niz w niefarbowanych psychicznie zle


Chyba ,ze ma sie krótkie włosy :P i nie pracuje sie wtedy latami ...bo włosy sie obcina i zniszczeń ni ma



Chciałam Cie zapytac dlaczego uwazasz ,ze CeCe to zła farba? Pytam ,bo farbuje mamie włosy ta farba i póki co jestem zadowolona ,ale moze jej wady ujawniają sie po jakims czasie

Jeśli farbujesz przez 40 lat co 3 tygodnie , co się wiąże z traktowaniem skóry i cebulek amoniakiem, rezorcyną lub wodą utlenioną to naprawdę sądzisz,że w wieku 60 lat masz cebulki i skórę głowy w takiej samej kondycji jak osoba , która nigdy nie malowała?

Mam ciocię, która mniej więcej od 20 r.ż. maluje włosy non stop. Obecnie ma 67lat i zastanawia się już nad peruką, bo ma tak rzadkie włosy,że jest już niemal łysa i mam mamę 3 lata młodszą od cioci,która większość życia nie malowała włosów wcale,dopiero teraz trochę zaczęła. Latami pamietam ją siwą. Ona nie ma tego problemu, a zaczynały mniej więcej z tego samego pułapu gęstości, ciotka podobno miała nawet lepsze włosy niż matka.
Rozejrzyjcie się też wśród 60-latek . Ile z nich nosi peruki. One nie są produkowane jedynie dla osób które chorują. Nosi je wiele kobiet łysiejących ale na to nie zwracamy uwagi, bo obecnie peruki są dobrej jakości i tego nie widać. Ja znam co najmniej 4 takie panie i 5-ta się przymierza do zakupu.
Wy macie po 20-30 lat i jeszcze na to nie patrzycie ale niestety takie są realia. Na wszystko pracujemy przez całe swoje życie.
Organizm z czasem nie jest zdolny się tak regenerować jak za młodu i to co się zniszczy już się nie odbuduje, bo pewne zmiany są nieodwracalne.
majreg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:12   #4779
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 624
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Po pierwsze - wszystko co piszę, piszę z autopsji, nie ze słyszenia i żadną specjalistką w tej dziedzinie nie jestem.
Po drugie - każdy ludź to inne geny; co dla jednej osoby dobre, dla drugiej może okazać się mordercze.



Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Henną farbuję od marca dopiero i póki co jestem zadowolona...
Jeśli tak - to stosuj hennę. Najważniejsze zadowolenie.
Na temat henny mogłabym napisać elaborat. Zaznaczam - nie używałam mieszanek, jedynie czystą hennę. No, może ta z Heenara miała paro procentową domieszkę innych ziół. Moim zdaniem, wbrew tezie przyjętej na Wizażu jako pewnik, henna farbuje na zasadzie otaczania włosa środkami barwiącymi. Lżejsze odrosty nie utrzymują ciężkiego włosa i u mnie powstał efekt liźnięcia krowim językiem. Co prawda, krowa mnie nigdy językiem po głowie nie lizała. Henna zmieniła mi strukturę włosów, co orzekła fryzjerka oraz spowodowała większą ich migrację . A najważniejsze : po farbie chemicznej mam ładniejsze włosy.
Pamiętaj jedno - henna jest niezmywalna.


Cytat:
Napisane przez weegirl Pokaż wiadomość
Heroldin, pisz częściej, bo uwielbiam Twoje posty


Cytat:
Napisane przez weegirl
Brzydko Ci wychodził ten polski Matrix? Na jaki kolor farbujesz włosy?
Miałam na myśli polskie farby na licencji, które stosuje się w większości salonów. Brzydkie kolory, wzmożone wypadanie włosów i podniszczone {Jezusiczku, cóż za określenie} końcówki. Ichne szampony i odżywki { w tym osławione Biolage} to też nie moja bajka. Za granicami Polski farbowałam prawdziwymi farbami z firmy Matrix i jakiś złych wspomnień nie mam.
Obecnie farbuję na mleczną czekoladę. Dążę do koloru koniaku, ale mam na końcówkach jeszcze resztki henny i nie chcę rozjaśniać.


Cytat:
Napisane przez milusiaam Pokaż wiadomość
Chciałam Cie zapytac dlaczego uwazasz ,ze CeCe to zła farba? Pytam ,bo farbuje mamie włosy ta farba i póki co jestem zadowolona ,ale moze jej wady ujawniają sie po jakims czasie
Jeśli ma po nich oczekiwane efekty, niech stosuje. Pozwalam .
Ja swoją top listę kosmetyków ustalam przede wszystkim na podstawie ilości włosów, które mi podczas ich stosowania wypadły. Amen ! Najczęściej wiem po pierwszym użyciu dobre to czy złe. Czasem daję druga szansę. Trafiłam raz do salonu, który stosował właśnie kosmetyki CeCe . Po farbowaniu musiałam włosy obciąć na krótko. Na głowie zamiast włosów objawiła się miotła Miałam też styczność z szamponem i odżywką tej firmy. Porażka i masakra. Omijam tę firmę dziesiąta ulicą .

Uwielbiam za to farby z firmy Goldwell.

Prawdą jest to co napisała majreg, że włosy farbowane nie będą tak zdrowe jak naturalne. To truizm. Ale ... widziałam setki włosów naturalnych bardziej zniszczonych od moich . Jak im damy dobrze pojeść i popić, te farbowane też będą ładne i jakie my będziemy szczęśliwe nosząc na głowie swój wymarzony kolor, chociażby miałby to być niebieski czy zielony. I w tym wypadku można mówić o "sferze psychiki".

---------- Dopisano o 20:12 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Wy macie po 20-30 lat i jeszcze na to nie patrzycie ale niestety takie są realia. Na wszystko pracujemy przez całe swoje życie.
Organizm z czasem nie jest zdolny się tak regenerować jak za młodu i to co się zniszczy już się nie odbuduje, bo pewne zmiany są nieodwracalne.
Święta racja ! To trzeba jako motto nad łóżkiem powiesić i jak mantrę powtarzać.
Mam takie samo zdanie na temat tych wszystkich tabletkowych suplementów, poprawiaczy urody.
Heroldin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:16   #4780
Haylee
Zakorzenienie
 
Avatar Haylee
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 642
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość

Pamiętaj jedno - henna jest niezmywalna.

aj tam niezmywalna ;> wymywa się z odrostów, niestety mimo, że jest bardzo dobrej jakości.
__________________
Haylee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:17   #4781
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
=




Prawdę powiedziawszy, mnie też ździebko irytuje potępianie w czambuł chemicznego farbowania włosów. Farbuję prawie "od urodzenia" { } i to regularnie, co cztery tygodnie . I co ?! Łysa nie jestem i włosów nie mam zniszczonych. A nie mogę poszczycić się, za sprawą genów, jakimś oszałamiającym owłosieniem. Dużo zależy od rodzaju farby .
A tak na marginesie : w moim przypadku, henna poczyniła większe szkody niż farba chemiczna . A jakże - farbowanie naturalnymi barwnikami też przerobiłam.

To powiem Ci,że jeśli nie masz włosów o dużej gęstości to jesteś na dobrej drodze do tego żeby na starość mieć bardzo duże prześwity lub być łysa. Przykro mi,że to piszę ale takie jest moje zdanie.
Każdy ma prawo robić co uważa, to jasne, ale lepiej być świadomym konsekwencji niż nieswiadomym.
Przecież jak się pali pety to też się płuca niszczą i nie da się ich odnowić, a jak się 40 lat kładzie taką chemię jak amoniak i rezorcyna to też to działa na głowiznę.

Edytowane przez majreg
Czas edycji: 2011-05-24 o 20:19
majreg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:42   #4782
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Jeśli tak - to stosuj hennę. Najważniejsze zadowolenie.
Na temat henny mogłabym napisać elaborat. Zaznaczam - nie używałam mieszanek, jedynie czystą hennę. No, może ta z Heenara miała paro procentową domieszkę innych ziół. Moim zdaniem, wbrew tezie przyjętej na Wizażu jako pewnik, henna farbuje na zasadzie otaczania włosa środkami barwiącymi. Lżejsze odrosty nie utrzymują ciężkiego włosa i u mnie powstał efekt liźnięcia krowim językiem. Co prawda, krowa mnie nigdy językiem po głowie nie lizała. Henna zmieniła mi strukturę włosów, co orzekła fryzjerka oraz spowodowała większą ich migrację . A najważniejsze : po farbie chemicznej mam ładniejsze włosy.
Pamiętaj jedno - henna jest niezmywalna.
będę obserwować włosy w takim razie
Korci mnie hodowanie naturalnych, ale cały przód mam siwy i jak by to wyglądało...od jakichś 10 lat już farbuję. Nie wiem dlaczego zaczęłam to robić w ogóle
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."

Edytowane przez DMkAnia
Czas edycji: 2011-05-24 o 20:46
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:10   #4783
shopoholic
Rozeznanie
 
Avatar shopoholic
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 576
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Kurcze dziewczyny, Wy napewno będziecie wiedzieć.
Odżywka Alterra (ta Rosmannowska) ma na 2 miejscu alko, nie dopisali jaki to alkohol, wiec boje sie ze to alkohol denat... w zapachu tego nie czuć, ale wolałam kupić podróźniczą, mini wersje i tutaj sie dowiedziec na 100%
shopoholic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:13   #4784
whiskey
Zadomowienie
 
Avatar whiskey
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 699
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

henną da sie zafarbować tylko na ciemno?
__________________

odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę.

blog.
whiskey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:37   #4785
Haylee
Zakorzenienie
 
Avatar Haylee
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 642
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

wszystko zależy od wyjściowego koloru włosów przy hennie chcąc mieć blond włosy henna odpada. jest wątek o hennie :tak:
__________________
Haylee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 23:26   #4786
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez shopoholic Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny, Wy napewno będziecie wiedzieć.
Odżywka Alterra (ta Rosmannowska) ma na 2 miejscu alko, nie dopisali jaki to alkohol, wiec boje sie ze to alkohol denat... w zapachu tego nie czuć, ale wolałam kupić podróźniczą, mini wersje i tutaj sie dowiedziec na 100%
jak jest napisane tylko alkohol to tak samo jak alk denat

---------- Dopisano o 23:26 ---------- Poprzedni post napisano o 23:25 ----------

Cytat:
Napisane przez whiskey Pokaż wiadomość
henną da sie zafarbować tylko na ciemno?
Na taki sam jak naturalny lub ciemniejszy, nie da się rozjaśnić
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 05:50   #4787
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 624
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez Haylee Pokaż wiadomość
aj tam niezmywalna ;> wymywa się z odrostów, niestety mimo, że jest bardzo dobrej jakości.
Tak, bo na odrostach masz mniej barwnika niż na długości. Jak farbowałam henną, musiałam to robić co dwa tygodnie.


Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
To powiem Ci,że jeśli nie masz włosów o dużej gęstości to jesteś na dobrej drodze do tego żeby na starość mieć bardzo duże prześwity lub być łysa. Przykro mi,że to piszę ale takie jest moje zdanie.
Wiem i podejmuję to ryzyko z całą świadomością. Dlatego również staram się je "pielęgnować".
Bardzo wcześnie zaczęłam siwieć i , akurat mnie, to uroku nie dodaje, a wyjątkowo postarza.
Włosy farbuję od piętnastego roku życia , tzn. całe wieki świetlne i mam ich jeszcze trochę . Nie zaprzestanę farbować, przede wszystkim ze względu na samopoczucie. Staram się jedynie za bardzo nie szkodzić.
Jednak, w żadnym wypadku nie jestem ambasadorką farbowania .


Cytat:
Napisane przez shopoholic Pokaż wiadomość
Odżywka Alterra (ta Rosmannowska) ma na 2 miejscu alko, nie dopisali jaki to alkohol, wiec boje sie ze to alkohol denat...
Jak mnie uświadomiła osoba obeznana doskonale w temacie włosy i której bezgranicznie ufam, ten alterrowski alkohol pełni rolę konserwantu dla pozostałych "dobroci".
Heroldin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 08:14   #4788
shopoholic
Rozeznanie
 
Avatar shopoholic
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 576
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Tak, bo na odrostach masz mniej barwnika niż na długości. Jak farbowałam henną, musiałam to robić co dwa tygodnie.




Wiem i podejmuję to ryzyko z całą świadomością. Dlatego również staram się je "pielęgnować".
Bardzo wcześnie zaczęłam siwieć i , akurat mnie, to uroku nie dodaje, a wyjątkowo postarza.
Włosy farbuję od piętnastego roku życia , tzn. całe wieki świetlne i mam ich jeszcze trochę . Nie zaprzestanę farbować, przede wszystkim ze względu na samopoczucie. Staram się jedynie za bardzo nie szkodzić.
Jednak, w żadnym wypadku nie jestem ambasadorką farbowania .




Jak mnie uświadomiła osoba obeznana doskonale w temacie włosy i której bezgranicznie ufam, ten alterrowski alkohol pełni rolę konserwantu dla pozostałych "dobroci".
czyli wysuszac nie powinien ?
shopoholic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 08:43   #4789
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Po pierwsze - wszystko co piszę, piszę z autopsji, nie ze słyszenia i żadną specjalistką w tej dziedzinie nie jestem.
Po drugie - każdy ludź to inne geny; co dla jednej osoby dobre, dla drugiej może okazać się mordercze.





Jeśli tak - to stosuj hennę. Najważniejsze zadowolenie.
Na temat henny mogłabym napisać elaborat. Zaznaczam - nie używałam mieszanek, jedynie czystą hennę. No, może ta z Heenara miała paro procentową domieszkę innych ziół. Moim zdaniem, wbrew tezie przyjętej na Wizażu jako pewnik, henna farbuje na zasadzie otaczania włosa środkami barwiącymi. Lżejsze odrosty nie utrzymują ciężkiego włosa i u mnie powstał efekt liźnięcia krowim językiem. Co prawda, krowa mnie nigdy językiem po głowie nie lizała. Henna zmieniła mi strukturę włosów, co orzekła fryzjerka oraz spowodowała większą ich migrację . A najważniejsze : po farbie chemicznej mam ładniejsze włosy.
Pamiętaj jedno - henna jest niezmywalna.








Miałam na myśli polskie farby na licencji, które stosuje się w większości salonów. Brzydkie kolory, wzmożone wypadanie włosów i podniszczone {Jezusiczku, cóż za określenie} końcówki. Ichne szampony i odżywki { w tym osławione Biolage} to też nie moja bajka. Za granicami Polski farbowałam prawdziwymi farbami z firmy Matrix i jakiś złych wspomnień nie mam.
Obecnie farbuję na mleczną czekoladę. Dążę do koloru koniaku, ale mam na końcówkach jeszcze resztki henny i nie chcę rozjaśniać.




Jeśli ma po nich oczekiwane efekty, niech stosuje. Pozwalam .
Ja swoją top listę kosmetyków ustalam przede wszystkim na podstawie ilości włosów, które mi podczas ich stosowania wypadły. Amen ! Najczęściej wiem po pierwszym użyciu dobre to czy złe. Czasem daję druga szansę. Trafiłam raz do salonu, który stosował właśnie kosmetyki CeCe . Po farbowaniu musiałam włosy obciąć na krótko. Na głowie zamiast włosów objawiła się miotła Miałam też styczność z szamponem i odżywką tej firmy. Porażka i masakra. Omijam tę firmę dziesiąta ulicą .

Uwielbiam za to farby z firmy Goldwell.

Prawdą jest to co napisała majreg, że włosy farbowane nie będą tak zdrowe jak naturalne. To truizm. Ale ... widziałam setki włosów naturalnych bardziej zniszczonych od moich . Jak im damy dobrze pojeść i popić, te farbowane też będą ładne i jakie my będziemy szczęśliwe nosząc na głowie swój wymarzony kolor, chociażby miałby to być niebieski czy zielony. I w tym wypadku można mówić o "sferze psychiki".

---------- Dopisano o 20:12 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------



Święta racja ! To trzeba jako motto nad łóżkiem powiesić i jak mantrę powtarzać.
Mam takie samo zdanie na temat tych wszystkich tabletkowych suplementów, poprawiaczy urody.

Tutaj też pani pisze,że farby naturalne niszczą włosy. Ja nie wiem czy henna otacza czy nie. Dziewczyny piszą,że nie otacza wcale na zewnątrz.
W dotyku powstaje jednak taki efekt jakby pogrubienia,ale też gdzieś czytałam, że to jakoś ze strukturą włosa (chyba chodzi o białko)się jednak łączy wewnątrz ale nie wiem na jakiej zasadzie.
http://www.resmedica.pl/pl/archiwum/ffxart8006.html

Tylko,że prawie wszyscy fryzjerzy twierdzą,że henna niszczy, bo biznes to biznes.
majreg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 09:35   #4790
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Jeśli farbujesz przez 40 lat co 3 tygodnie , co się wiąże z traktowaniem skóry i cebulek amoniakiem, rezorcyną lub wodą utlenioną to naprawdę sądzisz,że w wieku 60 lat masz cebulki i skórę głowy w takiej samej kondycji jak osoba , która nigdy nie malowała?

Mam ciocię, która mniej więcej od 20 r.ż. maluje włosy non stop. Obecnie ma 67lat i zastanawia się już nad peruką, bo ma tak rzadkie włosy,że jest już niemal łysa i mam mamę 3 lata młodszą od cioci,która większość życia nie malowała włosów wcale,dopiero teraz trochę zaczęła. Latami pamietam ją siwą. Ona nie ma tego problemu, a zaczynały mniej więcej z tego samego pułapu gęstości, ciotka podobno miała nawet lepsze włosy niż matka.
Rozejrzyjcie się też wśród 60-latek . Ile z nich nosi peruki. One nie są produkowane jedynie dla osób które chorują. Nosi je wiele kobiet łysiejących ale na to nie zwracamy uwagi, bo obecnie peruki są dobrej jakości i tego nie widać. Ja znam co najmniej 4 takie panie i 5-ta się przymierza do zakupu.
Wy macie po 20-30 lat i jeszcze na to nie patrzycie ale niestety takie są realia. Na wszystko pracujemy przez całe swoje życie.
Organizm z czasem nie jest zdolny się tak regenerować jak za młodu i to co się zniszczy już się nie odbuduje, bo pewne zmiany są nieodwracalne.
Chciałabym tylko zauważyć, że jeszcze w latach 80. czy na początku 90., nie mówiąc o wcześniejszym okresie, farby dużo bardziej niszczyły włosy A już np. farby blond to w ogóle była jakaś masakra. Do tego dochodziła popularna trwała wykonywana regularnie na niejednej głowie Jeśli chodzi o chemię, to moja mama do dzisiaj nie może się przekonać do kremów samoopalających, bo jak jednego użyła w latach 70. to została bez brwi i z poparzoną skórą.

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Miałam na myśli polskie farby na licencji, które stosuje się w większości salonów. Brzydkie kolory, wzmożone wypadanie włosów i podniszczone {Jezusiczku, cóż za określenie} końcówki. Ichne szampony i odżywki { w tym osławione Biolage} to też nie moja bajka. Za granicami Polski farbowałam prawdziwymi farbami z firmy Matrix i jakiś złych wspomnień nie mam.
Obecnie farbuję na mleczną czekoladę. Dążę do koloru koniaku, ale mam na końcówkach jeszcze resztki henny i nie chcę rozjaśniać.
Ja z Matrixa stosowałam tylko kosmetyki z serii powiększającej objętość i wg mnie były bardzo fajne, ale ja bardzo rzadko stosuję kosmetyki do stylizacji. A co do farb, nie miałam styczności z polskim Matrixem, mogę tylko stwierdzić, że kolor mojej mamy jest śliczny i błyszczący, a po innych farbach różne blondy jej wychodziły, ale żaden nie był tak ładny.
weegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 11:40   #4791
Serendipity
Zakorzenienie
 
Avatar Serendipity
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 252
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;2708311 1]Poprzedniczkom kojarzy się z "niszczenie", niektóre poparły to swoim przykładem.

A z tym brzydkim nie ma co przesadzać, jestem przekonana, że większość osób mówiących tak o swoich włosach mówi bezpodstawnie, mocno subiektywnie.[/QUOTE]
Ja mówię obiektywnie
Moje naturalne włosy to blond -taki dziwny , trochę mysi.
Farbuję od dawien dawna na b. ciemny brąz i każdy, komu pokazuje swoje zdjęcie w naturalnych włosach (poza moim ojcem ) mówi, że w naturalnych wyglądałam źle.
No ale wadą farbowania jest to, że jednak niszczy pewnie te włosy. Ja tego tak nie zauważam, bo dbam o nie regularnie.
__________________
Denerwować się to mścić na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Serendipity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 14:00   #4792
maymay6
Rozeznanie
 
Avatar maymay6
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 696
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Tutaj też pani pisze,że farby naturalne niszczą włosy. Ja nie wiem czy henna otacza czy nie. Dziewczyny piszą,że nie otacza wcale na zewnątrz.
W dotyku powstaje jednak taki efekt jakby pogrubienia,ale też gdzieś czytałam, że to jakoś ze strukturą włosa (chyba chodzi o białko)się jednak łączy wewnątrz ale nie wiem na jakiej zasadzie.
http://www.resmedica.pl/pl/archiwum/ffxart8006.html

Tylko,że prawie wszyscy fryzjerzy twierdzą,że henna niszczy, bo biznes to biznes.
Henna nie otacza tak jakbyśmy sobie to wyobrażali, czyli na samym włosie (na zewnątrz) nie tworzy się żadna otoczka. Jednak brawnik henny nie wnika też tak do włosa jak farby chemiczne trwale koloryzujące.
Wygląda to jak na tym diagramie, czyli cząsteczki Lawsoni wędrują w górne warstwy włosa i łączą się z keratyną. Ale nie wnikają do samego korzenia włosa, np jak na pierwszym albo drugim obrazku.
Tak samo zachowują się szampony chwilowo koloryzujące .
Stąd wydaje mi się jest np efekt szybkiego wymywania u niektórych osób. Jak ktoś ma rozchylone łuski włosa to ta henna szybko się wypłucze niż z włosów u których ta łuska jest ściśle zamknięta - ale to już taka moja teoria
Na trzecim obrazku jest porównanie jak koloryzuje henna, farba i inne.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg hairdiagramh1ax.jpg (59,2 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg henna_hair_dye.jpg (17,4 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DYE.jpg (27,8 KB, 31 załadowań)
maymay6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 14:29   #4793
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 610
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Patrząc po postaciach życia publicznego to latami farbuje np. Malgorzata Korzuchowska. Patrząc po jej włosach w Kilerze i teraz cóż...gołym okiem widać. I kompletnie odpada argument, ze uzywała kiepskich farb czy malo profesjonalnych kosmetyków.
201605090958 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 15:36   #4794
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 624
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez shopoholic Pokaż wiadomość
czyli wysuszac nie powinien ?
Nie wiem . Użyłam, bodajże, trzy razy i pożegnałam. Ale na logikę - pewnie nie zdąży wysuszyć, bo zarówno szampon jak i odżywka mają krótkotrwałą styczność z włosem.


Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Tutaj też pani pisze,że farby naturalne niszczą włosy. Ja nie wiem czy henna otacza czy nie. Dziewczyny piszą,że nie otacza wcale na zewnątrz.
Pisałam już, że moje opinie na temat henny nie są na Wizażu popularne .
Przytoczę fragment wypowiedzi znanej stylistki Leny Olszewskiej na temat henny.
< "Ten rodzaj naturalnej roślinnej koloryzacji znany jest już od prawie 5 tysięcy lat. Chną barwiły włosy starożytne Egipcjanki i Greczynki {...} Chna farbuje bowiem na rudo! Otacza włos środkami barwiącymi (podstawowy składnik to sproszkowane liście rośliny Lawsonia inermis), izolując go jednocześnie od szkodliwego działania środowiska zewnętrznego. Dlatego takim powodzeniem cieszy się barwienie włosów chną w krajach Afryki czy Ameryki Południowej, gdzie słońca jest aż nadto! {...} Minusem tego rodzaju koloryzacji jest jej niezmywalność nawet pod wpływem środków dekoloryzujących. " >

Która teoria jest prawdą prawdziwszą ?! Nie wiem. Można by spierać się do końca świata. Wiem jedno - mnie henna nie służy.
Heroldin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 15:48   #4795
milusiaam
Wtajemniczenie
 
Avatar milusiaam
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 2 564
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Jeśli farbujesz przez 40 lat co 3 tygodnie , co się wiąże z traktowaniem skóry i cebulek amoniakiem, rezorcyną lub wodą utlenioną to naprawdę sądzisz,że w wieku 60 lat masz cebulki i skórę głowy w takiej samej kondycji jak osoba , która nigdy nie malowała?

Mam ciocię, która mniej więcej od 20 r.ż. maluje włosy non stop. Obecnie ma 67lat i zastanawia się już nad peruką, bo ma tak rzadkie włosy,że jest już niemal łysa i mam mamę 3 lata młodszą od cioci,która większość życia nie malowała włosów wcale,dopiero teraz trochę zaczęła. Latami pamietam ją siwą. Ona nie ma tego problemu, a zaczynały mniej więcej z tego samego pułapu gęstości, ciotka podobno miała nawet lepsze włosy niż matka.
Rozejrzyjcie się też wśród 60-latek . Ile z nich nosi peruki. One nie są produkowane jedynie dla osób które chorują. Nosi je wiele kobiet łysiejących ale na to nie zwracamy uwagi, bo obecnie peruki są dobrej jakości i tego nie widać. Ja znam co najmniej 4 takie panie i 5-ta się przymierza do zakupu.
Wy macie po 20-30 lat i jeszcze na to nie patrzycie ale niestety takie są realia. Na wszystko pracujemy przez całe swoje życie.
Organizm z czasem nie jest zdolny się tak regenerować jak za młodu i to co się zniszczy już się nie odbuduje, bo pewne zmiany są nieodwracalne.
Oho w ruch poszły ciocie :P wiec moja ciocia mimo robienia trwałej ho ho ho lat i jeszcze ciut ciut :P i mimo farbowania włosy ma lepsze niz nie jedna 40 :P Coz takie geny
Zgadzam sie farby włosy niszcza ,kazda chemia niszczy ,wiec miejmy nadzieje ,ze nie wyłysieje
I nie zwariowałam ,zeby farbować co 3 tygodnie

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość



Jeśli ma po nich oczekiwane efekty, niech stosuje. Pozwalam .
Ja swoją top listę kosmetyków ustalam przede wszystkim na podstawie ilości włosów, które mi podczas ich stosowania wypadły. Amen ! Najczęściej wiem po pierwszym użyciu dobre to czy złe. Czasem daję druga szansę. Trafiłam raz do salonu, który stosował właśnie kosmetyki CeCe . Po farbowaniu musiałam włosy obciąć na krótko. Na głowie zamiast włosów objawiła się miotła Miałam też styczność z szamponem i odżywką tej firmy. Porażka i masakra. Omijam tę firmę dziesiąta ulicą .
.
dziekuje
Pytam ,bo moze po dłuższym używaniu widzisz jakies efekty uboczne
Jestem z niej zadowolona poki co(w sumie to mama) ,moze kiedys zmienię na jakas inna firme :P
Ja teraz eksperymentuje z farbami na mojej głowie ostatnio to była LONDA

Jak mi sie znudzi kiedys blond ,to moze spróbuje henny jak włosy mi odrosną obecnie ciesze sie blondem

Kupiłam sobie to gó*** z got2b do odbijania włosów od nasady wow nie bardzo w to wierzyłam ,ale wow

Danusiu to fakt ,ale pewnie rycyny i nafty nie stosowała :P

Dodam jeszcze ,ze podziwiam kobiety ,które nie potrzebują zmian...dla mnie wieczne noszenie jednego koloru jest po prostu nudne :/ tak samo jednej fryzury czy podobnych ciuchów.Moze mam ADHD ale potrzebuje ciągłych zmian...od dzieciaka potrzebowałam i tak mi zostało.
byc moze to odbije sie na moich włosach ,ale wierze w to ,ze za 20 lat peruki nie beda potrzebne ,bo wstrzykną mi coś w głowę i wyrośnie mi masa nowych włosów.Tak jak wszczepiają zarodki zęba,ale wkładają igłe do cycka i po dwoch godzinach ma sie z b rozmiar d

Edytowane przez milusiaam
Czas edycji: 2011-05-25 o 15:54
milusiaam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 16:04   #4796
Paulinka675
Zakorzenienie
 
Avatar Paulinka675
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: XXX
Wiadomości: 4 218
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Patrząc po postaciach życia publicznego to latami farbuje np. Malgorzata Korzuchowska. Patrząc po jej włosach w Kilerze i teraz cóż...gołym okiem widać. I kompletnie odpada argument, ze uzywała kiepskich farb czy malo profesjonalnych kosmetyków.
dla mnie jedna z profesjonalnych farb majirel to badziewie

3 razy farbowałam nią włosy w odstępach 2 miesięcznych i mam tak spalone włosy, że odpadają mi po 10cm i dodam, że kolor nie był blondem

zresztą nawet jak robiłam balejaż blond u zwykłej osiedlowej fryzjerki to mi to tak włosów nie spaliło jak ta "profesjonalna" farba w dodatku kolor spiera się po miesiącu i wygląda jak kupa
__________________
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get."

2014 3
Anne Rice - Pandora

włosomaniaczka 11.2009

nic mnie bardziej nie drażni jak brak składów w KWC oraz na blogach kosmetycznych
Paulinka675 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 18:17   #4797
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez weegirl Pokaż wiadomość
Chciałabym tylko zauważyć, że jeszcze w latach 80. czy na początku 90., nie mówiąc o wcześniejszym okresie, farby dużo bardziej niszczyły włosy A już np. farby blond to w ogóle była jakaś masakra. Do tego dochodziła popularna trwała wykonywana regularnie na niejednej głowie Jeśli chodzi o chemię, to moja mama do dzisiaj nie może się przekonać do kremów samoopalających, bo jak jednego użyła w latach 70. to została bez brwi i z poparzoną skórą.



Ja z Matrixa stosowałam tylko kosmetyki z serii powiększającej objętość i wg mnie były bardzo fajne, ale ja bardzo rzadko stosuję kosmetyki do stylizacji. A co do farb, nie miałam styczności z polskim Matrixem, mogę tylko stwierdzić, że kolor mojej mamy jest śliczny i błyszczący, a po innych farbach różne blondy jej wychodziły, ale żaden nie był tak ładny.

Jasne tylko,że moja ciotka niemal całe zycie w Stanach mieszkała, a że nie dane jej było mieć dzieci to na siebie kasy nie żałowała, a ponadto czy kiedyś czy teraz rozjaśnia zawsze to samo -UTLENIACZ.
I nie ma to większego znaczenia jakie są jeszcze dodatki w farbie. Choćbyś nie wiem co do farby dodała i dołożyła wodę 12% to zniszczysz i na to nie ma bata. Cebulek też nie ominiesz. Najwyżej amoniaku im oszczędzisz. Czy w Twoim Matrixie czy w naszym jest utleniacz, nieprawdaż?

---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 17:54 ----------

Cytat:
Napisane przez maymay6 Pokaż wiadomość
Henna nie otacza tak jakbyśmy sobie to wyobrażali, czyli na samym włosie (na zewnątrz) nie tworzy się żadna otoczka. Jednak brawnik henny nie wnika też tak do włosa jak farby chemiczne trwale koloryzujące.
Wygląda to jak na tym diagramie, czyli cząsteczki Lawsoni wędrują w górne warstwy włosa i łączą się z keratyną. Ale nie wnikają do samego korzenia włosa, np jak na pierwszym albo drugim obrazku.
Tak samo zachowują się szampony chwilowo koloryzujące .
Stąd wydaje mi się jest np efekt szybkiego wymywania u niektórych osób. Jak ktoś ma rozchylone łuski włosa to ta henna szybko się wypłucze niż z włosów u których ta łuska jest ściśle zamknięta - ale to już taka moja teoria
Na trzecim obrazku jest porównanie jak koloryzuje henna, farba i inne.
Mi się wydaje,że henna nieco podsusza i można to zniwelować olejowaniem. Niepokoi mnie jednak fakt,że czasem po hennie włosy są jakieś jaśniejsze i to,że trzeba ją odstawić na kilka godz.żeby barwnik się utlenił. Nie wiem co to dokładnie znaczy "utlenił" i jak to wpływa na strukturę włosa potem.
Niemniej jednak myśle,że jesli nawet henna nieco niszczy to zdecydowanie mniej niż farba. W końcu miód też utlenia włosy tyle,że bardzo wolno.
Ponadto po cassi mam podobne w konsystencji włosy jak po hennie i efekt ten jest odwracalny, a w przypadku farby niestety nie.

Edytowane przez majreg
Czas edycji: 2011-05-25 o 18:07
majreg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 18:39   #4798
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez milusiaam Pokaż wiadomość
Kupiłam sobie to gó*** z got2b do odbijania włosów od nasady wow nie bardzo w to wierzyłam
Czyli, że warto?

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Jasne tylko,że moja ciotka niemal całe zycie w Stanach mieszkała, a że nie dane jej było mieć dzieci to na siebie kasy nie żałowała, a ponadto czy kiedyś czy teraz rozjaśnia zawsze to samo -UTLENIACZ.
I nie ma to większego znaczenia jakie są jeszcze dodatki w farbie. Choćbyś nie wiem co do farby dodała i dołożyła wodę 12% to zniszczysz i na to nie ma bata. Cebulek też nie ominiesz. Najwyżej amoniaku im oszczędzisz. Czy w Twoim Matrixie czy w naszym jest utleniacz, nieprawdaż?
Nie w moim, nie w moim, mnie tam nie stać na takie luksusy Argument, że ktoś mieszka akurat w Stanach mnie nie przekonuje, dla mnie ich woda, ich jedzenie i ich chemia to jakaś masakra. Stąd moje zdziwienie ewentualną różnicą w jakości farb. Wystarczy porównać proste produkty do czyszczenia czy prania- to, co my mamy jest super łagodne. Nie wydaje mi się, żeby 20-30 lat temu środki do farbowania włosów były łagodniejsze, niż te u nas Że już nie wspomnę, jak kiedyś uzyskiwano platynowy blond amerykańskich aktorek...

Tak na koniec dodam, że to nie jest tak, że zamierzam się kłócić, że farbowanie włosów nie niszczy- bo niszczy- ale uważam, że nie ma co histeryzować, wszystko jest dla ludzi.
weegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-26, 15:38   #4799
shopoholic
Rozeznanie
 
Avatar shopoholic
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 576
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Mam pytanie, Dimethicone zmywa się tylko SLS'em lub sles'em? (czym)
Szukałam w googlach, ale nigdzie nie było informacji o tym, czym jest zmywalny.
shopoholic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-26, 16:09   #4800
milusiaam
Wtajemniczenie
 
Avatar milusiaam
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 2 564
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy część VI

Cytat:
Napisane przez weegirl Pokaż wiadomość
Czyli, że warto?



Nie w moim, nie w moim, mnie tam nie stać na takie luksusy Argument, że ktoś mieszka akurat w Stanach mnie nie przekonuje, dla mnie ich woda, ich jedzenie i ich chemia to jakaś masakra. Stąd moje zdziwienie ewentualną różnicą w jakości farb. Wystarczy porównać proste produkty do czyszczenia czy prania- to, co my mamy jest super łagodne. Nie wydaje mi się, żeby 20-30 lat temu środki do farbowania włosów były łagodniejsze, niż te u nas Że już nie wspomnę, jak kiedyś uzyskiwano platynowy blond amerykańskich aktorek...

Tak na koniec dodam, że to nie jest tak, że zamierzam się kłócić, że farbowanie włosów nie niszczy- bo niszczy- ale uważam, że nie ma co histeryzować, wszystko jest dla ludzi.
Moim zdaniem warto ) Mało tego w tym pudełeczku ,ale na "okazje" mozna sobie pozwolic ) a efekt jest naprawde super ,bez modelowania
I jak włosy opadna to wystarczy potrzec kilka razy i znowu efekt wow )
Jedyna wada to taka ,ze włosy sa sztywne takie mhm matowe ,ale tego nie widac tylko czuc jak sie łape w nie wsadzi )


I błagam nie straszcie mnie juz z tymi farbami ,ze wyłysieje Chciałabym jeszcze do października farbować ,a później może wrócę do naturalnego Tym bardziej ,ze podoba mi sie moj naturalny sarni kolor ,ale ja jestem taka niecierpliwa...
milusiaam jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.