Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!) - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-05-25, 16:31   #1231
karolina2607
Zadomowienie
 
Avatar karolina2607
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 315
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Dziewczyny, które pisały do mnie z prośbą o zakup. Mam dla Was ciuszki, dzisiaj odebrałam. Tylko bluzki z zipem białe i różowe ( Ski) będą najprawdopodobniej w piątek Wzięłam kilka rzeczy więcej, gdyby ktoś coś chciał czekam ostatecznie na wiadomość do wieczora, gdyż jak nie to jutro muszę je zwrócić
  • spódniczka pomarańczowa (38) i beżowa (34,36) 65zł
  • spodenki fuksjowe ( 36,38) 65zł
  • bokserki z zipem ( czerwień S M kobalt S) 53zł
  • bluzki z zipem z tyłu ( biała M i brąz M) 59zł
  • kobaltowa z falbankmi ( M ) 59zł
  • top z kokardkami ( biały i beż rozm. S/M M/L) 55zł
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF5047.jpg (47,2 KB, 73 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF5057.jpg (51,8 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF5063.jpg (49,8 KB, 60 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF5065.jpg (65,4 KB, 90 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF5073.jpg (33,1 KB, 47 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF5067.jpg (33,8 KB, 65 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF5090.jpg (105,3 KB, 102 załadowań)
karolina2607 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 16:49   #1232
gabi1234
Zakorzenienie
 
Avatar gabi1234
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez endorfina123 Pokaż wiadomość
hmm, moim zdaniem jeśli coś miałoby się zepsuć, to niestety, ale ślub tego nie uratuje. jeśli ludzie chcą być ze sobą, to będą, ze ślubem, czy bez. owszem, po ślubie ewentualne odejście jest zdecydowanie bardziej skomplikowane.
zgadzam się
ja w wieku 22 wyszłam za mąż, po 11 latach rozwiodłam się, od 2 jestem "wolna" i nie wiem czy zdecydowałabym się znów na ślub.....może za dużo złych doświadczeń mam i często wk**** mnie jak wchodzę na wizaż, a tam same szczęśliwe świergotają że mój Ż to to, a mój to juz takie cudo że ho ho. Tak, zazdroszczę wam tego
__________________
happy mum
gabi1234 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 16:52   #1233
pralinkax
Zadomowienie
 
Avatar pralinkax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: ^^
Wiadomości: 1 905
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez Agnes18 Pokaż wiadomość
Jeśli będą te rzeczy w Jurajskiej, to ja mogę pomóc
Cytat:
Napisane przez Iwonalodz Pokaż wiadomość
Jak cos sobie upatrzysz to podzwoń po łódzkich zarach i odłóż sobie, a ja mogę Ci odebrać



.
Dziękuje dziewczyny Co ja bym bez Was zrobiła
Cytat:
Napisane przez Rarrka90 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny

ktora jest z warszawy i ma czas na kawe dzisiaj?
Niestety nie jestem z Warszawy, a szkoda bo na kawę bardzo chętnie bym poszła W sumie 4 dzisiaj

Cytat:
Napisane przez PaulinaMigotka Pokaż wiadomość
Ja mam, ale do ślubu mi się nie spieszy Mam 23, chce się wyszaleć, o ślubie pomyslę jak będę przed 30 Nie ma się co spieszyć.

Myślę podobnie jak Ty ! Jestem jeszcze taka młoda
z TŻ jestem 6 lat i mamy się wspaniale Żeby było śmieszniej nawet nie mieszkamy razem, mimo że i ja i on mamy na to warunki, nawet puste mieszkanie stoi. Ale nam jest tak dobrze póki co, na wszystko przyjdzie czas




Cytat:
Napisane przez endorfina123 Pokaż wiadomość
hmm, moim zdaniem jeśli coś miałoby się zepsuć, to niestety, ale ślub tego nie uratuje. jeśli ludzie chcą być ze sobą, to będą, ze ślubem, czy bez. owszem, po ślubie ewentualne odejście jest zdecydowanie bardziej skomplikowane.
też tak myśle
__________________

Bądźcie szaleni, ale zachowujcie się jak normalni ludzie. Podejmijcie ryzyko bycia odmiennym, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi.


Paulo Coelho
pralinkax jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 16:56   #1234
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 234
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez endorfina123 Pokaż wiadomość
hmm, moim zdaniem jeśli coś miałoby się zepsuć, to niestety, ale ślub tego nie uratuje. jeśli ludzie chcą być ze sobą, to będą, ze ślubem, czy bez. owszem, po ślubie ewentualne odejście jest zdecydowanie bardziej skomplikowane.

Moja kolezanka jest ze swoim facetem 5 lat. Ostatnio powiedziala ze ona wcale nie zamierza z nim byc cale zycie bo musi sie jeszcze wyszalec. Wiec widac ze tkwi w dlugim zwiazku- nie wiem dlaczego. nawet nie mysli o wiazaniu sie z tym facetem.
Moj kolega byl z dziewczyna kilka lat ale twierdzil ze on i tak jej sie nigdy nie oswiadczy.
A co jesli druga strona tkwi w takim zwiazku majac nadzieje na przyszlosc? Juz nie chce wymyslac wiecej glupich scenariuszy ale nie chcialabym byc z kims kto nie ma wobec mnie planow po tylu latach. Zaznaczam ze to tylko moje przekonania. Mam pewnien wzorzec rodziny i nie wyobrazam sobie siebie w zwiazku bez przyszlosci. Nie wiem jak jest w waszych zwiazkach wiec nie bierzcie moich wypowiedzi do siebie.
asik123456789 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:05   #1235
justysia171
Zakorzenienie
 
Avatar justysia171
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Wiadomości: 5 328
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez endorfina123 Pokaż wiadomość
hmm, moim zdaniem jeśli coś miałoby się zepsuć, to niestety, ale ślub tego nie uratuje. jeśli ludzie chcą być ze sobą, to będą, ze ślubem, czy bez. owszem, po ślubie ewentualne odejście jest zdecydowanie bardziej skomplikowane.
Zgadzam się z Toba

Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
zgadzam się
ja w wieku 22 wyszłam za mąż, po 11 latach rozwiodłam się, od 2 jestem "wolna" i nie wiem czy zdecydowałabym się znów na ślub.....może za dużo złych doświadczeń mam i często wk**** mnie jak wchodzę na wizaż, a tam same szczęśliwe świergotają że mój Ż to to, a mój to juz takie cudo że ho ho. Tak, zazdroszczę wam tego
Oj Gabi ja uważam, że dla każdego czeka gdzieś tam druga połówka, jesteś młoda i kawał życia przed Tobą!

Cytat:
Napisane przez asik123456789 Pokaż wiadomość
Moja kolezanka jest ze swoim facetem 5 lat. Ostatnio powiedziala ze ona wcale nie zamierza z nim byc cale zycie bo musi sie jeszcze wyszalec. Wiec widac ze tkwi w dlugim zwiazku- nie wiem dlaczego. nawet nie mysli o wiazaniu sie z tym facetem.
Moj kolega byl z dziewczyna kilka lat ale twierdzil ze on i tak jej sie nigdy nie oswiadczy.
A co jesli druga strona tkwi w takim zwiazku majac nadzieje na przyszlosc? Juz nie chce wymyslac wiecej glupich scenariuszy ale nie chcialabym byc z kims kto nie ma wobec mnie planow po tylu latach. Zaznaczam ze to tylko moje przekonania. Mam pewnien wzorzec rodziny i nie wyobrazam sobie siebie w zwiazku bez przyszlosci. Nie wiem jak jest w waszych zwiazkach wiec nie bierzcie moich wypowiedzi do siebie.
Są różne osoby i różne scenariusze.
Ja znam także parę, która była ze sobą ok. 4-5 lat przed ślubem, mieszkali ze sobą ok. 2 lat i wszystko było ok, za to rok po ślubie rozwód bo stwierdzili, że to jednak nie to.


Co do długości związków, my z mężem spotykamy się od 9 lat , ale to też inna sytuacja bo zaczęliśmy mając 17 lat, a więc jako dzieci.
Potem zaręczyliśmy się na sam koniec studiów (mieszkamy ze sobą od początku studiów czyli 7 lat, z czego 3 lata sami), powoli planowaliśmy ślub (ale zawsze były inne wydatki) i przeciągnęło się to do 2,5 roku od zaręczyn.
U nas to nic nie zmieniło,(oprócz kwestii formalnych) mamy wspólne mieszkanie od ponad 2 lat,(spłacaliśmy kredyt jeszcze jako narzeczeństwo) wspólną firmę, wspólną działkę,samochód, a teraz to i będzie wspólny kredyt na dom.
Małżeństwo było dla nas tylko kolejnym krokiem,pewnym uwiecznieniem miłości i wzmocnieniem.
__________________
... jeżeli przestajemy marzyć, to znaczy , że umieramy..."


justysia171 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:11   #1236
canaduelle
Rozeznanie
 
Avatar canaduelle
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: gda.
Wiadomości: 661
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez justysia171 Pokaż wiadomość
Oj Gabi ja uważam, że dla każdego czeka gdzieś tam druga połówka, jesteś młoda i kawał życia przed Tobą!

.
i do tego bardzo atracyjną Kobietą!
canaduelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:16   #1237
pralinkax
Zadomowienie
 
Avatar pralinkax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: ^^
Wiadomości: 1 905
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez justysia171 Pokaż wiadomość

Oj Gabi ja uważam, że dla każdego czeka gdzieś tam druga połówka, jesteś młoda i kawał życia przed Tobą!

Dokładnie ! I do tego masz wspaniałą córeczkę

Gabi nie mogę się zalogować na Twój blog, nie wiedzieć czemu ma ktoś tak jeszcze ? czy tylko ja ;P
__________________

Bądźcie szaleni, ale zachowujcie się jak normalni ludzie. Podejmijcie ryzyko bycia odmiennym, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi.


Paulo Coelho

Edytowane przez pralinkax
Czas edycji: 2011-05-25 o 17:20
pralinkax jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:27   #1238
budgetka
Zakorzenienie
 
Avatar budgetka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Śląskie - pozytywna energia
Wiadomości: 3 216
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez emely Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Tobą kochana ja byłam 4,5 i do tej pory nie mogę się pozbierać po rozstaniu

nie był ciebie wart

Cytat:
Napisane przez ESTEE87 Pokaż wiadomość
Zdecydowanie pierwsza jest super, gdyby nie cena też bym ją kupiła



Ja po 7 latach i nie żałuje...nie mam ograniczeń ze str TŻ haha chce gdzieś na imprezke z koleżankami to idę chociaż zdarza mi się juz to coraz rzadziej a fajne jest uczucie zasypiać razem i jak wracasz do domu i ktoś na Ciebie czeka
ja mam bardzo podobnie. moge wyjsc kiedy chce, wrocic kiedy chce, wyjechac gdzie chce.... na początku małżenstwa zdarzalo sie to czesto, ale im dluzej bylismy razem tym ja rzadziej wychodziłam. teraz to juz w ogole ciezko mi gdziekolwiek wyjsc. lubie sobie posiedziec w domu , duzo czasu spedzam poza domem, wiec zawsze ciesze sie każdą chwilą spedzoną w nim i z nim - męzem. i wlasnie to uczucie zasypiania kolo kogos i wracac do domu, gdzie ktos na Ciebie czeka.... piekne uczucie!! ja zareczylam sie po 8 miesiącach znajomości a 4 miesiące pozniej bylam juz zoną. przed narzeczenstwem znalismy sie tylko z widzenia ok. roku, ale obydwoje bylismy w zwiazku (ja w baaaaaaardzo luźnym, mąż w stałym związku, ale czuł sie ignorowany dlatego wiedzial, że nie będzie z tą dziewczyną - tak mi tlumaczyl moje wyrzuty sumienia, ze rozwalilam związek ) i wzdychalismy do siebie

Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
zgadzam się
ja w wieku 22 wyszłam za mąż, po 11 latach rozwiodłam się, od 2 jestem "wolna" i nie wiem czy zdecydowałabym się znów na ślub.....może za dużo złych doświadczeń mam i często wk**** mnie jak wchodzę na wizaż, a tam same szczęśliwe świergotają że mój Ż to to, a mój to juz takie cudo że ho ho. Tak, zazdroszczę wam tego
Gabuniu kochana nie mysl sobie, ze ci nasi TŻetowie są idealni. moj to jest taki kochany max 2 dni w tygodniu, a reszte 5 dni to moglabym go zabic gołymi rękami. ale po tylu latach bycia z nim nauczylam sie ignorowac jego "humory" i rozładowywanie emocji na mnie (nie mam na mysli rozładowania fizycznego!! , ale psychicznie to potrafi mnie tak zdolowac, ze tylko sznur i sie powiesic).zresztą przyganiał kocioł garnkowi, ja też jestem furiatka i umiem sie wybronic i odpyskować. ale tak nam lepiej.... rozladujemy zlosc i emocje i zyjemy dalej, bez cichych dni itp.

Cytat:
Napisane przez canaduelle Pokaż wiadomość
i do tego bardzo atracyjną Kobietą!
noooo dokladnie!!! też mialam to dopisać!!!!
__________________
Fitnesuję od 12.10.2009. teraz 3 razy w tygodniu
Codziennie godzinny spacerek z Abi
Bez słodyczy od 07.04.2010
budgetka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:28   #1239
asik123456789
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznan/okolice
Wiadomości: 6 234
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez pralinkax Pokaż wiadomość
Dokładnie ! I do tego masz wspaniałą córeczkę

Gabi nie mogę się zalogować na Twój blog, nie wiedzieć czemu ma ktoś tak jeszcze ? czy tylko ja ;P
Ja moge.

A jesli chodzi o moje przekonania to pewnie ze wzgledu na moja osobowosc. Daleko mi do niezaleznej, silnej kobiety. Jestem bardzo emocjonalna i po prostu potrzebuje kogos. Wiadomo ze nie od zaraz bo zanim kogos znajde i troche z nim pobede to i tak mi 30 dobije. Ale to jest moj glowny cel zyciowy- zalozyc rodzine, ustabilizowac sie. I bron boze nie chodzi mi o to zeby znalezc meza ktory mnie bedzie utrzymywal o to sama zadbam Zreszta byloby trudno znalezc takiego ktory zasponsoruje wszystkie zarowe zakupy
asik123456789 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:31   #1240
moja imaginacja
Zakorzenienie
 
Avatar moja imaginacja
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: De
Wiadomości: 8 966
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez karolina2607 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, które pisały do mnie z prośbą o zakup. Mam dla Was ciuszki, dzisiaj odebrałam. Tylko bluzki z zipem białe i różowe ( Ski) będą najprawdopodobniej w piątek Wzięłam kilka rzeczy więcej, gdyby ktoś coś chciał czekam ostatecznie na wiadomość do wieczora, gdyż jak nie to jutro muszę je zwrócić
  • spódniczka pomarańczowa (38) i beżowa (34,36) 65zł
  • spodenki fuksjowe ( 36,38) 65zł
  • bokserki z zipem ( czerwień S M kobalt S) 53zł
  • bluzki z zipem z tyłu ( biała M i brąz M) 59zł
  • kobaltowa z falbankmi ( M ) 59zł
  • top z kokardkami ( biały i beż rozm. S/M M/L) 55zł
Mogłabys sobie zrobic zdjęcie w tych fuksjowych spodenkach?
moja imaginacja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:35   #1241
Nelly99
Rozeznanie
 
Avatar Nelly99
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 719
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez moja imaginacja Pokaż wiadomość
Mogłabys sobie zrobic zdjęcie w tych fuksjowych spodenkach?
a jeśli będziesz robić to może mogłabyś równiez zrobić w tej bokserce z zipem tak żeby było ją widać w pełnej krasie
Nelly99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:40   #1242
funkystar87
Rozeznanie
 
Avatar funkystar87
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 857
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez mademoiselle jeanne Pokaż wiadomość
Widzę, że nie tylko ja tutaj ostatnio w gorszej formie
Ale miejmy nadzieję, że będzie coraz lepiej.. Podobno gdy pogoda jest słoneczna, łatwiej zapomnieć o problemach

Przy okazji macie może jakieś stylizacje z tymi torebkami?
Bo mam w planach posłużenie się starym, sprawdzonym sposobem w celu poprawy nastroju, tylko nie umiem podjąć ostatecznej decyzji, którą wybrać
Ja chyba sie zdecuduje na tą karmelową jednak.

---------- Dopisano o 17:40 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ----------

Cytat:
Napisane przez mademoiselle jeanne Pokaż wiadomość
Właśnie widziałam te zdjęcia i też mi się spodobała W grę wchodziła by karmelowa albo bordowa Kremowa jak dla mnie zbyt jasna - jakoś nie lubię takich jasnych odcieni na tak dużych powierzchniach



Zazdroszczę aż dwóch , ja do jednej podchodzę jak pies do jeża, bo ciągle wydaje mi się, że nie są warte swojej ceny
Jak się sprawują w użytkowaniu? Czy niewykończone brzegi nie strzępią się? I jak w praktyce z tym workiem, który jest wewnątrz?






Pierwsza chyba bardziej odpowiada mi kształtem, ale druga jest dużo lepiej wykończona, ma normalną podszewkę.. i jest trochę tańsza
Ja tak samo podchodzę juz do niej kilka razy, co jestem w zarze to ją oglądam i nie wiem sama czy ją kupić.
funkystar87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:42   #1243
gabi1234
Zakorzenienie
 
Avatar gabi1234
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez justysia171 Pokaż wiadomość

Oj Gabi ja uważam, że dla każdego czeka gdzieś tam druga połówka, jesteś młoda i kawał życia przed Tobą!

dzięki, ale młoda to już nie jestem, zresztą koncentruję się teraz tylko na dziecku - facet nie jest m do niczego potrzebny bo i tak wszystko robię sama, a z tym "kawałem życiem" to też nigdy nie wiadomo ile nam go tak naprawdę zostało, dlatego staram się życ tak, jakby każdy dzień był moim ostatnim

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Cytat:
Napisane przez canaduelle Pokaż wiadomość
i do tego bardzo atracyjną Kobietą!
dzięki ale ja i tak wiem swoje
__________________
happy mum
gabi1234 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:44   #1244
emely
Rozeznanie
 
Avatar emely
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 787
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez budgetka Pokaż wiadomość
nie był ciebie wart



ja mam bardzo podobnie. moge wyjsc kiedy chce, wrocic kiedy chce, wyjechac gdzie chce.... na początku małżenstwa zdarzalo sie to czesto, ale im dluzej bylismy razem tym ja rzadziej wychodziłam. teraz to juz w ogole ciezko mi gdziekolwiek wyjsc. lubie sobie posiedziec w domu , duzo czasu spedzam poza domem, wiec zawsze ciesze sie każdą chwilą spedzoną w nim i z nim - męzem. i wlasnie to uczucie zasypiania kolo kogos i wracac do domu, gdzie ktos na Ciebie czeka.... piekne uczucie!! ja zareczylam sie po 8 miesiącach znajomości a 4 miesiące pozniej bylam juz zoną. przed narzeczenstwem znalismy sie tylko z widzenia ok. roku, ale obydwoje bylismy w zwiazku (ja w baaaaaaardzo luźnym, mąż w stałym związku, ale czuł sie ignorowany dlatego wiedzial, że nie będzie z tą dziewczyną - tak mi tlumaczyl moje wyrzuty sumienia, ze rozwalilam związek ) i wzdychalismy do siebie



Gabuniu kochana nie mysl sobie, ze ci nasi TŻetowie są idealni. moj to jest taki kochany max 2 dni w tygodniu, a reszte 5 dni to moglabym go zabic gołymi rękami. ale po tylu latach bycia z nim nauczylam sie ignorowac jego "humory" i rozładowywanie emocji na mnie (nie mam na mysli rozładowania fizycznego!! , ale psychicznie to potrafi mnie tak zdolowac, ze tylko sznur i sie powiesic).zresztą przyganiał kocioł garnkowi, ja też jestem furiatka i umiem sie wybronic i odpyskować. ale tak nam lepiej.... rozladujemy zlosc i emocje i zyjemy dalej, bez cichych dni itp.



noooo dokladnie!!! też mialam to dopisać!!!!
Wiele osób mi to powiedziało, jednak nie zmienia to faktu, że została po nim jedna wielka pustka.. , strasznie zazdroszczę Wam, że macie swoich TŻ-tów, wracania do domu z myślą, że ktoś czeka, zasypiania i budzenia koło tej drugiej osoby, po prostu tego, że macie na kogo liczyć. Ja jak patrzę na wszystkie zakochane pary to chce mi się ryczeć bo z jednej strony bardzo chciałabym mieć bliską mi osobę, a z drugiej boje się, że nie potrafię już ufać ludziom..

Cytat:
Napisane przez asik123456789 Pokaż wiadomość
Ja moge.

A jesli chodzi o moje przekonania to pewnie ze wzgledu na moja osobowosc. Daleko mi do niezaleznej, silnej kobiety. Jestem bardzo emocjonalna i po prostu potrzebuje kogos. Wiadomo ze nie od zaraz bo zanim kogos znajde i troche z nim pobede to i tak mi 30 dobije. Ale to jest moj glowny cel zyciowy- zalozyc rodzine, ustabilizowac sie. I bron boze nie chodzi mi o to zeby znalezc meza ktory mnie bedzie utrzymywal o to sama zadbam Zreszta byloby trudno znalezc takiego ktory zasponsoruje wszystkie zarowe zakupy
Mam tak samo, w dodatku od momentu rozstania moje poczucie wartości jest równe 0 , czasem nawet zakupy w Z nie pomagają
emely jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:49   #1245
gabi1234
Zakorzenienie
 
Avatar gabi1234
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez budgetka Pokaż wiadomość


Gabuniu kochana nie mysl sobie, ze ci nasi TŻetowie są idealni. moj to jest taki kochany max 2 dni w tygodniu, a reszte 5 dni to moglabym go zabic gołymi rękami. ale po tylu latach bycia z nim nauczylam sie ignorowac jego "humory" i rozładowywanie emocji na mnie (nie mam na mysli rozładowania fizycznego!! , ale psychicznie to potrafi mnie tak zdolowac, ze tylko sznur i sie powiesic).zresztą przyganiał kocioł garnkowi, ja też jestem furiatka i umiem sie wybronic i odpyskować. ale tak nam lepiej.... rozladujemy zlosc i emocje i zyjemy dalej, bez cichych dni itp.



noooo dokladnie!!! też mialam to dopisać!!!!
i tak zazdroszczę.....u mnie to było tak, że szkoda gadać, mogłabym książkę napisać.....ja tam już nie wierzę, że będę jeszcze szczęśliwa w relacji damsko-męskiej, nie szukam, nie wieszam się z tego powodu (chociaż nie raz bym tak chciała), po prostu, pracuję, tyram, czerpię garściami z bycia z dzieckiem, wydaję kasę w zarze, a potem beczę bo nie mam na diora

---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ----------

Cytat:
Napisane przez emely Pokaż wiadomość
Ja jak patrzę na wszystkie zakochane pary to chce mi się ryczeć bo z jednej strony bardzo chciałabym mieć bliską mi osobę, a z drugiej boje się, że nie potrafię już ufać ludziom..



Mam tak samo, w dodatku od momentu rozstania moje poczucie wartości jest równe 0 , czasem nawet zakupy w Z nie pomagają
mam dokładnie tak samo jak ty - a w stosunku do facetów to jestem tak podejrzliwa i nieufna, że łohoho wszędzie węszę podstęp, a jak mi jakiś powie że jestem cudna i w ogóle to już wiadomo, że kłamca nad kłamcami
__________________
happy mum
gabi1234 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:52   #1246
wisienka1000
Wtajemniczenie
 
Avatar wisienka1000
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 446
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Dziewczyny jak tu się rodzinnie zrobiło

Ja też mam 28 za miesiąc, a TŻeta brak! I tak sobie sama jestem już chyba 5 czy 6 lat i mam powoli dość.. Pierwsze lata w samotności zleciały całkiem fajnie, ale teraz już mi tęskno do związku. Nudno tak samej... i ciężko też. Ale uparcie wierzę, że gdzieś tam jest i się w końcu napatoczy

Rarrka głowa do góry!! Powiedz nam o co chodzi to może jakoś doradzimy, pocieszymy... czy cokolwiek... Samo wygadanie się już pomoże.

Maggi ja obstawiam Dzień Dziecka

Gabi nie martw się bo taka z Ciebie dżaga, że trafi się jeszcze taki co Cię do końca życia na rękach będzie nosił

A tym, co planują ślub... gratulacje no i szczęścia... i pięknej sukni


Co do swetra srebrnego... mierzyłam go, jest cudny, ale mnie gryzł... I powstrzymałam się jeszcze ale kupię go na 100% jeśli dotrwa do wyprzedaży.

I zdążyłam kliknąć fioletową bluzkę, tą co budgetka za 119 zł
wisienka1000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 17:59   #1247
budgetka
Zakorzenienie
 
Avatar budgetka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Śląskie - pozytywna energia
Wiadomości: 3 216
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez emely Pokaż wiadomość
Wiele osób mi to powiedziało, jednak nie zmienia to faktu, że została po nim jedna wielka pustka.. , strasznie zazdroszczę Wam, że macie swoich TŻ-tów, wracania do domu z myślą, że ktoś czeka, zasypiania i budzenia koło tej drugiej osoby, po prostu tego, że macie na kogo liczyć. Ja jak patrzę na wszystkie zakochane pary to chce mi się ryczeć bo z jednej strony bardzo chciałabym mieć bliską mi osobę, a z drugiej boje się, że nie potrafię już ufać ludziom..



Mam tak samo, w dodatku od momentu rozstania moje poczucie wartości jest równe 0 , czasem nawet zakupy w Z nie pomagają
małe sprostowanie!!! nienawidze zasypiania u boku tż, on tak niemilosiernie chrapie............... czasem budzi sie rano i mowi, że strasznie go wszystko boli, jakby go ktoś w nocy skopał

Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
i tak zazdroszczę.....u mnie to było tak, że szkoda gadać, mogłabym książkę napisać.....ja tam już nie wierzę, że będę jeszcze szczęśliwa w relacji damsko-męskiej, nie szukam, nie wieszam się z tego powodu (chociaż nie raz bym tak chciała), po prostu, pracuję, tyram, czerpię garściami z bycia z dzieckiem, wydaję kasę w zarze, a potem beczę bo nie mam na diora

---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ----------



mam dokładnie tak samo jak ty - a w stosunku do facetów to jestem tak podejrzliwa i nieufna, że łohoho wszędzie węszę podstęp, a jak mi jakiś powie że jestem cudna i w ogóle to już wiadomo, że kłamca nad kłamcami
hahahaha ja też tak mam, że jak mi jakis facet tak mowi, to parskam smiechem i mowie, ze za stara jestem na takie hasla. tani podryw
__________________
Fitnesuję od 12.10.2009. teraz 3 razy w tygodniu
Codziennie godzinny spacerek z Abi
Bez słodyczy od 07.04.2010
budgetka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 18:00   #1248
endorfina123
Wtajemniczenie
 
Avatar endorfina123
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: somewhere in between
Wiadomości: 2 308
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez asik123456789 Pokaż wiadomość
Moja kolezanka jest ze swoim facetem 5 lat. Ostatnio powiedziala ze ona wcale nie zamierza z nim byc cale zycie bo musi sie jeszcze wyszalec. Wiec widac ze tkwi w dlugim zwiazku- nie wiem dlaczego. nawet nie mysli o wiazaniu sie z tym facetem.
Moj kolega byl z dziewczyna kilka lat ale twierdzil ze on i tak jej sie nigdy nie oswiadczy.
A co jesli druga strona tkwi w takim zwiazku majac nadzieje na przyszlosc? Juz nie chce wymyslac wiecej glupich scenariuszy ale nie chcialabym byc z kims kto nie ma wobec mnie planow po tylu latach. Zaznaczam ze to tylko moje przekonania. Mam pewnien wzorzec rodziny i nie wyobrazam sobie siebie w zwiazku bez przyszlosci. Nie wiem jak jest w waszych zwiazkach wiec nie bierzcie moich wypowiedzi do siebie.
mój TŻ wie, że narazie nie mam zamiaru brać ślubu, wie, że nie jestem na to gotowa i pomimo, że jesteśmy ze sobą prawie 5 lat, to nie myślę o tym w ogóle. aktualnie skupiam się na kończeniu studiów, następnie szukaniu wymarzonej pracy, realizowaniu się w życiu. może myślę tak, bo jestem niezależna, jestem przyzwyczajona do polegania na sobie. szczerze przyznam, że będąc wolna nigdy nie narzekałam na samotność, lubiłam bycie singielką. niemniej szanuję każde zdanie w każdej kwestii
Cytat:
Napisane przez pralinkax Pokaż wiadomość
Dokładnie ! I do tego masz wspaniałą córeczkę

Gabi nie mogę się zalogować na Twój blog, nie wiedzieć czemu ma ktoś tak jeszcze ? czy tylko ja ;P
ja też mam problem
Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
dzięki, ale młoda to już nie jestem, zresztą koncentruję się teraz tylko na dziecku - facet nie jest m do niczego potrzebny bo i tak wszystko robię sama, a z tym "kawałem życiem" to też nigdy nie wiadomo ile nam go tak naprawdę zostało, dlatego staram się życ tak, jakby każdy dzień był moim ostatnim

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------


dzięki ale ja i tak wiem swoje
pięknie i prawdziwie powiedziane... dziś jesteśmy, jutro może nas nie być
__________________


endorfina123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 18:40   #1249
viera
Zadomowienie
 
Avatar viera
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 290
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez budgetka Pokaż wiadomość
małe sprostowanie!!! nienawidze zasypiania u boku tż, on tak niemilosiernie chrapie............... czasem budzi sie rano i mowi, że strasznie go wszystko boli, jakby go ktoś w nocy skopał
ja pamietam, jak ze 2-3 lata temu oznajmilam TZ, ze kieeedys chce miec wlasna sypialnie - to sie obrazil i bylo mu smutno. A teraz, gdy moze ze mna spac codziennie, to sam zaczyna mowic o osobnych sypialniach i wysypianiu sie ;p Jeszcze wymyslil "argument" [wiadomo, zart] - ze kazdy czlowiek promieniuje xD A on chce byc bezpieczny

Cytat:
Napisane przez endorfina123 Pokaż wiadomość
mój TŻ wie, że narazie nie mam zamiaru brać ślubu, wie, że nie jestem na to gotowa i pomimo, że jesteśmy ze sobą prawie 5 lat, to nie myślę o tym w ogóle. aktualnie skupiam się na kończeniu studiów, następnie szukaniu wymarzonej pracy, realizowaniu się w życiu. może myślę tak, bo jestem niezależna, jestem przyzwyczajona do polegania na sobie. szczerze przyznam, że będąc wolna nigdy nie narzekałam na samotność, lubiłam bycie singielką. niemniej szanuję każde zdanie w każdej kwestii
a ja mam inaczej, też koncze studia, szukam pracy (poluje na wymarzona, ale czy mnie zechcą?:/), ale ślub chcemy wziac Co ciekawe, zawsze bylam mocno niezalezna, mezczyzni sie mnie bali ...
I teraz tez glownie polegam na sobie Tak juz mam.


Moja kolezanka kiedyś orzekła, że ona ze swoim TŻ nie będzie wiecznie, ale teraz znim jest, bo nie lubi być sama. Nie potrafiłabym tak - być z jednym, a już się rozglądać za następnym (no bo skoro ten tylko chwilowy...).
----
Piekne te zakupy z a la zarowego sklepu, ach Ta bluzeczka z kokardkami
----
DOPISEK:

Czy kupno kremu za 180 zl to przesada? (moj najdrozszy krem to jakieś 60 zł). Jestem zdesperowana, mam dosc rumiencow, mysle o Clinique Redness Solutions. Zblizaja sie moje urodziny, wiec moze sobie zrobie prezent i bede wygladac jak czlowiek?
__________________
fun in the sun

Edytowane przez viera
Czas edycji: 2011-05-25 o 18:43
viera jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 18:45   #1250
Izaczka
Raczkowanie
 
Avatar Izaczka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 364
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

ale pędzicie!!!! jeszcze mnie tu nie było...stwierdzam,że ostatnio przesadziłam z zakupami w Zarze ale nie żałuję, mam dużo pięknych ciuszków dzięki temu i o wiele mniej pieniędzy w portfelu
a na dzień dziecka chłopak postanowił mi zrobić prezent i zażyczyłam sobie torebkę z Mango bo w Zarze póki co nic mnie specjalnie nie urzeka. Już
__________________
29.07.2010
to juz 3 lata


staruch ze mnie,
Izaczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 18:49   #1251
budgetka
Zakorzenienie
 
Avatar budgetka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Śląskie - pozytywna energia
Wiadomości: 3 216
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez viera Pokaż wiadomość

DOPISEK:

Czy kupno kremu za 180 zl to przesada? (moj najdrozszy krem to jakieś 60 zł). Jestem zdesperowana, mam dosc rumiencow, mysle o Clinique Redness Solutions. Zblizaja sie moje urodziny, wiec moze sobie zrobie prezent i bede wygladac jak czlowiek?
a mialas jego probke?? ja tez planowalam go kupic, ale za taka cene to musze miec zawsze probki... w moim przypadku nie zdal egzaminu ( zaoszczedzilam niemala sumke
__________________
Fitnesuję od 12.10.2009. teraz 3 razy w tygodniu
Codziennie godzinny spacerek z Abi
Bez słodyczy od 07.04.2010
budgetka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 18:50   #1252
karolina2607
Zadomowienie
 
Avatar karolina2607
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 315
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez moja imaginacja Pokaż wiadomość
Mogłabys sobie zrobic zdjęcie w tych fuksjowych spodenkach?
mam w koralowych
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF5043.jpg (37,8 KB, 83 załadowań)
karolina2607 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 18:50   #1253
olalicious07
Zadomowienie
 
Avatar olalicious07
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 120
GG do olalicious07
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

oj faktycznie, bardzo rodzinnie się zrobiło ale przecież wszystkie zaromaniaczki to jedna rodzina, starsza czy młodsza itd

Gabi, ja nie wiem czemu ale byłam święcie przekonana,że masz męża i z nim żyjesz... znajdziesz na pewno jeszcze kogoś kto zasłuży na Ciebie i Twoje zaufanie
reszta dziewczyn samotnych teeeeż

Ja poznałam mojego tż jak miałam 19 lat, po roku zamieszkaliśmy razem, po póltora mi się oświadczył a po niecałych dwóch już byłam w ciąży i wzieliśmy ślub rok wcześniej niż planowaliśmy
budgetko, z nas też takie dwa nerwusy, że czasem jak sie kłocimy to mam nadzieję, że nikt nie słyszy ale nie mamy żadnych cichych dni, nawet godzin... wykrzyczymy co trzeba i jest ok


Anies, wysłałam o 11 i jak to Ci się nie spieszy, mi się zawsze spieszy

jutro nowości na stronie Z.?? oł noł

a w ogóle to trzymajcie kciuki, za dwa tyg mam najważniejszy egz na całych studiach a moja nauka wygląda dość mizernie
olalicious07 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 18:59   #1254
farfalla
Zakorzenienie
 
Avatar farfalla
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 12 486
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
zgadzam się
ja w wieku 22 wyszłam za mąż, po 11 latach rozwiodłam się, od 2 jestem "wolna" i nie wiem czy zdecydowałabym się znów na ślub.....może za dużo złych doświadczeń mam i często wk**** mnie jak wchodzę na wizaż, a tam same szczęśliwe świergotają że mój Ż to to, a mój to juz takie cudo że ho ho. Tak, zazdroszczę wam tego
Gabi zobacz ile masz swojego małego szczęścia a faceci przychodzą i odchodzą (niektórzy dopiero pod koniec życia) a Twój mały aniołek jest ważniejszy masz teraz dla kogo żyć.. a nawet dla 2 osób bo dla siebie też
ja nie mam w ogóle tżta .. ani szczęścia do facetów ... więc też mnie szlag trafia ... ale co poradzić ... takie życie

Cytat:
Napisane przez karolina2607 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, które pisały do mnie z prośbą o zakup. Mam dla Was ciuszki, dzisiaj odebrałam. Tylko bluzki z zipem białe i różowe ( Ski) będą najprawdopodobniej w piątek Wzięłam kilka rzeczy więcej, gdyby ktoś coś chciał czekam ostatecznie na wiadomość do wieczora, gdyż jak nie to jutro muszę je zwrócić
  • spódniczka pomarańczowa (38) i beżowa (34,36) 65zł
  • spodenki fuksjowe ( 36,38) 65zł
  • bokserki z zipem ( czerwień S M kobalt S) 53zł
  • bluzki z zipem z tyłu ( biała M i brąz M) 59zł
  • kobaltowa z falbankmi ( M ) 59zł
  • top z kokardkami ( biały i beż rozm. S/M M/L) 55zł
ale śliczne te ciuszki .. gdzie ty je wynalazłaś ?
__________________
"For beautiful eyes, look for the good in others
For beautiful lips, speak only words of kindness
And for poise, walk with the knowledge that you are never alone."
/A.H/
farfalla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 19:18   #1255
ewelinkka20
Zadomowienie
 
Avatar ewelinkka20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 669
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Dziewczyny tylko nie bijcie bo mam pytanie nie Zarowe,wiecie może jak długo idzie zwykła paczka ekonomiczna?
__________________

ewelinkka20 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 19:27   #1256
anies5
Zakorzenienie
 
Avatar anies5
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Chrzanów
Wiadomości: 6 116
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Łooooo Matko, napisałam Wam poemat, który przepadł , a nie mam już czasu tworzyć od nowa.


Cytat:
Napisane przez justysia171 Pokaż wiadomość
Też kupowałam sukienkę w Madonnie
Rada- jak masz tren albo dłuuuugi welon (ja tak miałam), a papiery podpisujecie podczas mszy na ołtarzu to nie wybij zębów wchodzą obcasem w tren i welon
A tak na serio to bawcie się dobrze i cieszcie tą wspaniałą chwilą bo mija bardzo szybko!
My też wszystko załatwialiśmy spokojnie, nie stresowaliśmy się dzień przed, w dzień ślubu tylko trochę (nie przepadam za imprezami tego typu, gdzie wszystko toczy się wokół mnie i jestem w centrum zainteresowania- to był mój jedyny stres).
Z butami też miałam problem, ale kupiłam proste ecri w Menburze po wielkich poszukiwaniach.
Spisała się ? Można wiedzieć jakiej firmy i jaki model?

Suknia ma tren, nieco się go obawiam, ale wygląda pięknie, a po ceremonii zostanie podpięty. Nad welonem wciąż się zastanawiam. Jeśli podejmę decyzję, to na pewno zdecyduję się na długi, tylko w takim wyglądam dobrze. Papiery planujemy podpisywać przed ceremonią, ale wezmę pod uwagę ewentualne możliwości upadku .

Justysiu, doskonale Cię rozumiem! Moim największym stresem jest wesele, nie lubię takich imprez, w dodatku mistrzem parkietu nie jestem! Nie piję alkoholu, a wiem, że będę zmuszana, ludzie nie rozumieją, że nie każdy lubuje się w %. Moja rodzina oczywiście wie, ale gorzej z drugą stroną. Pewnie jak zawsze skończy się obrazą majestatu . Podobnie jak Ty, nie czuje się dobrze będąc w centrum zainteresowania.

Planowałam kupić buty w Menbur, ale niestety 36 było na mnie za duże. Szczerze przyznam, że bardzo przypadło mi do gustu ich wzornictwo. Swoje znalazłam w Nine West.


Olu, dziękuję za przesyłkę . Należę do osób cierpliwych .
__________________

Edytowane przez anies5
Czas edycji: 2011-05-25 o 19:28
anies5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 19:29   #1257
justysia171
Zakorzenienie
 
Avatar justysia171
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Wiadomości: 5 328
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez viera Pokaż wiadomość
ja pamietam, jak ze 2-3 lata temu oznajmilam TZ, ze kieeedys chce miec wlasna sypialnie - to sie obrazil i bylo mu smutno. A teraz, gdy moze ze mna spac codziennie, to sam zaczyna mowic o osobnych sypialniach i wysypianiu sie ;p Jeszcze wymyslil "argument" [wiadomo, zart] - ze kazdy czlowiek promieniuje xD A on chce byc bezpieczny



a ja mam inaczej, też koncze studia, szukam pracy (poluje na wymarzona, ale czy mnie zechcą?:/), ale ślub chcemy wziac Co ciekawe, zawsze bylam mocno niezalezna, mezczyzni sie mnie bali ...
I teraz tez glownie polegam na sobie Tak juz mam.


Moja kolezanka kiedyś orzekła, że ona ze swoim TŻ nie będzie wiecznie, ale teraz znim jest, bo nie lubi być sama. Nie potrafiłabym tak - być z jednym, a już się rozglądać za następnym (no bo skoro ten tylko chwilowy...).
----
Piekne te zakupy z a la zarowego sklepu, ach Ta bluzeczka z kokardkami
----
DOPISEK:

Czy kupno kremu za 180 zl to przesada? (moj najdrozszy krem to jakieś 60 zł). Jestem zdesperowana, mam dosc rumiencow, mysle o Clinique Redness Solutions. Zblizaja sie moje urodziny, wiec moze sobie zrobie prezent i bede wygladac jak czlowiek?
Mam i nie polecam - u mnie 0 efektu, wyrzucona kasa.
Poproś o próbkę w drogerii lub kup sobie może na all mają

Cytat:
Napisane przez budgetka Pokaż wiadomość
a mialas jego probke?? ja tez planowalam go kupic, ale za taka cene to musze miec zawsze probki... w moim przypadku nie zdal egzaminu ( zaoszczedzilam niemala sumke
To tak jak u mnie



anies5- kolekcja San Patrick, model podam ci jutro (bo miałam nr ale nie wiem gdzie umowa), zwykła prosta z koronki, miałam średni tren podpięty po ceremoni, welon miałam długi dłuższy od trenu, też podpięty po ceremoni.
Sukienka się spisała, bardzo wygodna, a wszyscy mnie straszyli, że ślubne to masakra
Z tym, że ja nie miałam szerokiej halki, koła ani nic w tym stylu, więc i ciężar mniejszy.
U nas nie było wyboru jeżeli chodzi o podpisanie dokumentów, bo tak chciał ksiądz (ale mnie to nie przeszkadza).
Co do wesela - miałam identycznie, nie pije i nie piłam, nikt się nie obraził
MIstrzynią parkietu nie jestem, nie mogłam zjeść obiadu bo się bałam pierwszego tańca (a Wy co tańczycie??
Naprawdę chciałabym przeżyć to jeszcze raz, wszystko było tak jak sobie zaplanowaliśmy
__________________
... jeżeli przestajemy marzyć, to znaczy , że umieramy..."



Edytowane przez justysia171
Czas edycji: 2011-05-25 o 19:33
justysia171 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 19:36   #1258
mon9
Zakorzenienie
 
Avatar mon9
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 6 793
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez funkystar87 Pokaż wiadomość
Ja chyba sie zdecuduje na tą karmelową jednak.

---------- Dopisano o 17:40 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ----------



Ja tak samo podchodzę juz do niej kilka razy, co jestem w zarze to ją oglądam i nie wiem sama czy ją kupić.
ja dzisiaj się na nią zdecydowalam czekam teraz tylko na zasileniekonta albo wyplatą albo przelewami z allegro

a podchodzilam i przymierzalam się do niej z 10 razy hehe

podoba mi sie jeszcze ta z ćwiekami za 600 parę.......
mon9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 19:44   #1259
viera
Zadomowienie
 
Avatar viera
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 290
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

Cytat:
Napisane przez ewelinkka20 Pokaż wiadomość
Dziewczyny tylko nie bijcie bo mam pytanie nie Zarowe,wiecie może jak długo idzie zwykła paczka ekonomiczna?
5 dni, nawet dluzej, priorytety mi ostatnią idą 3 dni :// A czasem tylko 1 dzien.

Cytat:
Napisane przez budgetka Pokaż wiadomość
a mialas jego probke?? ja tez planowalam go kupic, ale za taka cene to musze miec zawsze probki... w moim przypadku nie zdal egzaminu ( zaoszczedzilam niemala sumke
Cytat:
Napisane przez justysia171 Pokaż wiadomość
Mam i nie polecam - u mnie 0 efektu, wyrzucona kasa.
Poproś o próbkę w drogerii lub kup sobie może na all mają
Chyba pomieszlaam cos z cytatami, dziękuję Wam - poproszę o próbkę, a jak nie będzie OK, to nie wiem, maskę sobie kupię, w koloże beżu xD Bez rumieńców

Chce kremu ktory bedzie na naczynka i bedzie nawilzal Bu
__________________
fun in the sun
viera jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 19:45   #1260
olalicious07
Zadomowienie
 
Avatar olalicious07
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 120
GG do olalicious07
Dot.: Miłośniczki Zary- część VI (wieczny zakupholizm i pustki na kontach!)

aaa dziewczyny, ja też miałam z Madonny sukienkę ślubną, San Patrick ale model... Pravia zdjęcie średnio udane ale najlepiej pokazuje sukienkę.. no i zamaskowała w miarę 6 miesięczny ciążowy brzuszek
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg _MG_9989.jpg (29,6 KB, 282 załadowań)
olalicious07 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.