Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37 - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-03, 08:37   #1021
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

hej
Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość
Gwizduś patrzę na maila - ależ Ty ślicznie wyglądasz
Też bym chciała mieć taką ładną skórę na buzi
a dziękuję i polecam puder mineralny z Sephory
Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość


Używała może któraś z Was rajstop w sprayu ?
bardzo Ci dobrze w tej sukience i spokojnie możesz śmigać na wesele a o rajstopach w sprayu pierwszy raz słyszę jak to działa?

Zaintrygował mnie podpis Harajuku - czy to znaczy, że teraz zdaje się na studia nie znając wyniku matury? i na wyniki matury się czeka ponad miesiąc?????????? Rany, ja czekałam tydzień chyba i mało paznokci z nerwów nie zjadłam


Uwaga będę się żalić

Byłam wczoraj u dwóch lekarzy ginekologów, ale nie swojej lekarki, bo do niej strasznie trudno się dostać i wizytę planową mam dopiero za tydzień. Spadły mi wyniki morfologii. Chciałam się dowiedzieć co z tym zrobić. Pierwsza lekarka objechała mnie za to, że wg niej ciąża jest źle prowadzona () przez moją lekarkę, że trzeba wszystko pouzupełniać, rak żeby ONA miała porządek w papierach (!). I w ogóle to ona nie ma czasu, bo w korytarzu czeka pacjentka z krwawieniem....

Do morfologii nie odniosła się wcale. Drugi lekarz - buc nad buce, nawet na mnie nie spojrzał, tylko burknął, że mam brać leki krwiotwórcze i nic więcej.

Oboje poprosiłam o zwolnienie. I oboje mi odmówili. I się czuję jak wyłudzaczka jakaś...A kurcze - znacie moje podejście, że ciąża to nie choroba i można pracować, póki się da. Tylko w 7 m-cu, przy upałach, objawach alergii i ciągłym ganianiem po sklepach za meblami i innymi - ma się dość. Jestem mocno zmęczona i po prostu chciałam odpocząć. A tu dupa zbita. Podobno jak ciąża nie jest zagrożona, to nie ma zwolnienia - ja nie wiem - wszystkie dziewczyny u mnie w pracy już na zwolnieniach, tylko ja pracuję w tym okresie. Jakoś nie wierzę, żeby wszystkie miały ciąże zagrożone....
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:08   #1022
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Zaintrygował mnie podpis Harajuku - czy to znaczy, że teraz zdaje się na studia nie znając wyniku matury? i na wyniki matury się czeka ponad miesiąc?????????? Rany, ja czekałam tydzień chyba i mało paznokci z nerwów nie zjadłam


Uwaga będę się żalić

Byłam wczoraj u dwóch lekarzy ginekologów, ale nie swojej lekarki, bo do niej strasznie trudno się dostać i wizytę planową mam dopiero za tydzień. Spadły mi wyniki morfologii. Chciałam się dowiedzieć co z tym zrobić. Pierwsza lekarka objechała mnie za to, że wg niej ciąża jest źle prowadzona () przez moją lekarkę, że trzeba wszystko pouzupełniać, rak żeby ONA miała porządek w papierach (!). I w ogóle to ona nie ma czasu, bo w korytarzu czeka pacjentka z krwawieniem....

Do morfologii nie odniosła się wcale. Drugi lekarz - buc nad buce, nawet na mnie nie spojrzał, tylko burknął, że mam brać leki krwiotwórcze i nic więcej.

Oboje poprosiłam o zwolnienie. I oboje mi odmówili. I się czuję jak wyłudzaczka jakaś...A kurcze - znacie moje podejście, że ciąża to nie choroba i można pracować, póki się da. Tylko w 7 m-cu, przy upałach, objawach alergii i ciągłym ganianiem po sklepach za meblami i innymi - ma się dość. Jestem mocno zmęczona i po prostu chciałam odpocząć. A tu dupa zbita. Podobno jak ciąża nie jest zagrożona, to nie ma zwolnienia - ja nie wiem - wszystkie dziewczyny u mnie w pracy już na zwolnieniach, tylko ja pracuję w tym okresie. Jakoś nie wierzę, żeby wszystkie miały ciąże zagrożone....
zapisy trwają od początku maja do początku lipca na tej uczelni co ja sobie dobiorę. Potem uzupełnia się w rubryce swoje wyniki matury. Tylko że zmienili zasady więc na dzienne się nie dostanę w tym roku ale spróbuję jak dostanę zwrot podatku żeby mieć na wpisowe to od razu się zapiszę na dzienne i zaoczne.
Poplątałam - po prostu w tym roku jest też obowiązkowa matma a ja miałam tylko 64% i to z podstawy więc się nie łudzę... wtedy dostałam się z geografią a matmę ukryłam.

kobiety w ciąży chyba często mają anemię i to nic nienormalnego ? Tym bardziej jak jest taki upał a one jeszcze muszą oddawać mikroelementy "pasożytowi" nie przejmuj się i kup żelazo nic wam nie będzie. I zapisz się do tego gina co koleżanki bo tamci by chyba chcieli żebyś na poród poszła prosto z pracy
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014


Edytowane przez Ilsa Lund
Czas edycji: 2011-06-03 o 09:10
Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:09   #1023
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Gwizdaczku no co za buce! Naprawdę nie rozumiem takiego podejścia do pacjenta :/ A najgorsze jest to, że nikt nie rozwiał Twoich wątpliwości dotyczących morfologii :/
A rajstopy w sprayu widziałam takie: https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...gs.html&next=1. Są w promocji w superpharm za ok. 35 zł.
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:09   #1024
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Dzień dobry
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:11   #1025
Anuszka89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 557
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Dzień dobry

Carmi sukienka jak najbardziej się nadaje, a to połączenie kolorów o którym pisałaś

Hawwa ja już się przyzwyczaiłam do takiego języka w książkach... Prawie każda prawnicza jest tak napisana, a człowiek musi czytać bo wykładowca stwierdzi na wykładzie "tego to nie będę omawiał, doczytacie sobie z książki"

Justyna biedactwo mam nadzieję, że się wykurujesz

Gwizdak miałaś pecha do tych lekarzy... Ja nie wiem jak tak można kobietę w ciąży traktować... A co do tego, że tylko kiedy ciąża jest zagrożona dają zwolnienie to stek bzdur, moja kuzynka nie pracowała chyba od 3 czy 4 miesiąca a ciąża przebiegała prawidłowo i ze zwolnieniem nie miała najmniejszych problemów, musisz chyba poczekać ten tydzień i iść do swojej lekarki, tak chyba będzie najlepiej

Ja zaraz uciekam na uczelnię a później będę walczyć z oknami

Miłego dnia
Anuszka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:11   #1026
Stefannia
Wtajemniczenie
 
Avatar Stefannia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Gwizdaku, współczuje przezyć z lekarzami. Twoja kobitka na pewno Ci da zwolnienie
Stefannia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:14   #1027
osz rety
Zakorzenienie
 
Avatar osz rety
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 032
GG do osz rety
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Carmi świetna sukienka

Gwizdak, ale Ci się lekarze trafili moja siostra dostała jakoś w 4 m-cu zwolnienie, a ciąża nie była zagrożona.
Chociaż pamiętam jak moja koleżanka kiedy zaszła w ciąże, a była po jednym poronieniu - nie dostała zwolnienia (no i drugie dziecko również poroniła). Więc na różnych lekarzy można trafić...
osz rety jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:20   #1028
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Ginekolodzy jak i inni lekarze są różni. jedni dają zwolnienia inni nie. Nie ma w tym nic dziwnego, każdy ma swoje poglądy. Nie dziwię się też, że ktos nie chce dać zwolnienia jeśli nie ma ku temu powodu. Kobiety wykorzystują swój stan. Nic więc dziwnego, że lekarze nie są chętni do wystawiania fałszywych zaświadczeń, oni też są kontrolowani. Później wychodzi tak, że te, które potrzebują, nie dostaną. Nie dziwie się już że pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet, jeśli normą jest traktowanie ciąży jako płatnego urlopu.
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:37   #1029
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
Ginekolodzy jak i inni lekarze są różni. jedni dają zwolnienia inni nie. Nie ma w tym nic dziwnego, każdy ma swoje poglądy. Nie dziwię się też, że ktos nie chce dać zwolnienia jeśli nie ma ku temu powodu. Kobiety wykorzystują swój stan. Nic więc dziwnego, że lekarze nie są chętni do wystawiania fałszywych zaświadczeń, oni też są kontrolowani. Później wychodzi tak, że te, które potrzebują, nie dostaną. Nie dziwie się już że pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet, jeśli normą jest traktowanie ciąży jako płatnego urlopu.
oooo tak, już się spotkałam z takimi opinawiami, ale powiem Ci szczerze - zaczekaj z takimi sądami aż sama będziesz w ciąży Bo to, że ciąża przebiega prawidłowo, nie znaczy, że czujesz się dobrze. Są różne prace, nie każda kobieta pracuje za biurkiem przy komputerze. Poza tym ciężko jest pracować, czasem nawet na początku ciąży, jak rzygasz dalej jak widzisz, ciągle Cię coś boli, usypiasz na siedząco, nie możesz się skupić. Ja akurat miałam dobrze, bo było mi nonstop nie dobrze, ale nie wymiotowałam i do pracy chodziłam, chociaż zdarzało mi się usnąć kilka razy. Drugi trymestr to można powiedzieć sielanka, poza brakiem możliwości skupienia się (u mnie). A trzeci- jest po prostu ciężko - brzuch rośnie, przy długim siedzeniu twardnieje i to jest b. nieprzyjemne uczucie, jest gorąco, do tego hormony szaleją - jest się rozdrażnionym, momentami wręcz płaczliwym, kręgosłup boli od siedzenia czasem tak, że wieczorem nie da się położyć i odpocząć. Jasne, że ciąża to nie choroba i ja też jestem zdania, że póki można i ma się pracę, która na to pozwala, to można pracować. Ale przychodzi taki moment, że po prostu trzeba zadbać o siebie. Przygotować się do porodu, ćwiczyć, odpocząć, wyspać - na to trzeba mieć niestety czas. I to nie jest wg. mnie wykorzystywanie swojego stanu, tylko wykorzystywanie czasu który się ma na to, by się dobrze przygotować do tego co nas czeka.

Nie rozumiem, czemu mój pracodawca to świetnie rozumie, a lekarz nie
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:37   #1030
Zwies
Zakorzenienie
 
Avatar Zwies
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez raingirl Pokaż wiadomość
I dasz radę w klipsach tyle czasu? Ja raz założyłam na godzinę i mi się krwiaki porobiły na uszach Później to już by chyba jakaś martwica była
Kilka godzin daję radę - chociaż mam jedne takie z okropnym przypięciem i one rzeczywiście masakrują. Ale jak te spinki mają w miarę dużą powierzchnię jest naprawdę spoko - pierwszy raz jak założyłam to 8 godzin łaziłam i bez obrażeń

Może kiedyś przebiję, ale na razie nie chcę.
Gratuluję storczyka - ja się nad różyczkami zastanawiałam, ale na razie chyba nie chcę się pakować w doniczki

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Zwies - klipsy spoko
Dziękuję
Będę składać.


Gwizduś mówisz mineralny... hmmm
Współczuję sytuacji. Powiem szczerze, że ja rozumiem problem.
__________________

Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy
Zwies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:42   #1031
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
oooo tak, już się spotkałam z takimi opinawiami, ale powiem Ci szczerze - zaczekaj z takimi sądami aż sama będziesz w ciąży Bo to, że ciąża przebiega prawidłowo, nie znaczy, że czujesz się dobrze. Są różne prace, nie każda kobieta pracuje za biurkiem przy komputerze. Poza tym ciężko jest pracować, czasem nawet na początku ciąży, jak rzygasz dalej jak widzisz, ciągle Cię coś boli, usypiasz na siedząco, nie możesz się skupić. Ja akurat miałam dobrze, bo było mi nonstop nie dobrze, ale nie wymiotowałam i do pracy chodziłam, chociaż zdarzało mi się usnąć kilka razy. Drugi trymestr to można powiedzieć sielanka, poza brakiem możliwości skupienia się (u mnie). A trzeci- jest po prostu ciężko - brzuch rośnie, przy długim siedzeniu twardnieje i to jest b. nieprzyjemne uczucie, jest gorąco, do tego hormony szaleją - jest się rozdrażnionym, momentami wręcz płaczliwym, kręgosłup boli od siedzenia czasem tak, że wieczorem nie da się położyć i odpocząć. Jasne, że ciąża to nie choroba i ja też jestem zdania, że póki można i ma się pracę, która na to pozwala, to można pracować. Ale przychodzi taki moment, że po prostu trzeba zadbać o siebie. Przygotować się do porodu, ćwiczyć, odpocząć, wyspać - na to trzeba mieć niestety czas. I to nie jest wg. mnie wykorzystywanie swojego stanu, tylko wykorzystywanie czasu który się ma na to, by się dobrze przygotować do tego co nas czeka.

Nie rozumiem, czemu mój pracodawca to świetnie rozumie, a lekarz nie

Ale ja nie mówiłam bezpośrednio do ciebie. Twoja sprawa co robisz. Tylko nie mów, że jesteś tego przeciwniczką w pierwszej częsci zdania, a w drugiej, że idziesz na zwolnienie. Wiem jak cięzko jest w ciąży i wiem o niej dużo więcej od ciebie. Ja tylko napisałam, ze nie dziwie się później pracodawcom, że unika kobiet. Nie jestem tobą i nie wiem jak się czujesz. Ale ciągle piszesz, ze dobrze, że nie zauważasz ciąży etc. Upały sa i zawsze będą, tak to jest jak rodzi się w tym okresie, że jest ciężko. Nic nie poradzisz. Idź do innego lekarza, daj koperte, ktoś ci zwolnienie wystawi.
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:49   #1032
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

[

Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
Ale ja nie mówiłam bezpośrednio do ciebie. Twoja sprawa co robisz. Tylko nie mów, że jesteś tego przeciwniczką w pierwszej częsci zdania, a w drugiej, że idziesz na zwolnienie. Wiem jak cięzko jest w ciąży i wiem o niej dużo więcej od ciebie. Ja tylko napisałam, ze nie dziwie się później pracodawcom, że unika kobiet. Nie jestem tobą i nie wiem jak się czujesz. Ale ciągle piszesz, ze dobrze, że nie zauważasz ciąży etc. Upały sa i zawsze będą, tak to jest jak rodzi się w tym okresie, że jest ciężko. Nic nie poradzisz. Idź do innego lekarza, daj koperte, ktoś ci zwolnienie wystawi.
Skąd wiesz? Doświadczyłaś tego? Teoria teorią, ale chyba tylko kobieta w ciązy może wiedzieć jak się czuje w konkretnej sytuacji. Kazda ciąża jest inna, każda kobieta jest inna i samopoczucie może być także różne.
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:49   #1033
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
Ale ja nie mówiłam bezpośrednio do ciebie. Twoja sprawa co robisz. Tylko nie mów, że jesteś tego przeciwniczką w pierwszej częsci zdania, a w drugiej, że idziesz na zwolnienie. Wiem jak cięzko jest w ciąży i wiem o niej dużo więcej od ciebie. Ja tylko napisałam, ze nie dziwie się później pracodawcom, że unika kobiet. Nie jestem tobą i nie wiem jak się czujesz. Ale ciągle piszesz, ze dobrze, że nie zauważasz ciąży etc. Upały sa i zawsze będą, tak to jest jak rodzi się w tym okresie, że jest ciężko. Nic nie poradzisz. Idź do innego lekarza, daj koperte, ktoś ci zwolnienie wystawi.
nie zamierzam nikomu dawać kopert. Nie należę do osób narzekających na cokolwiek szczerze mówiąc, więc i nie opisuję na forum swoich stanów fizjologicznych. Ale też nie muszę się tłumaczyć.
Co do tego, że jestem przeciwniczką - nie jestem przeciwniczką zwolnień w ciąży, bo wiem, że są kobiety,które znoszą ją od początku b.źle. Z pewnością
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:50   #1034
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
Ale ja nie mówiłam bezpośrednio do ciebie. Twoja sprawa co robisz. Tylko nie mów, że jesteś tego przeciwniczką w pierwszej częsci zdania, a w drugiej, że idziesz na zwolnienie. Wiem jak cięzko jest w ciąży i wiem o niej dużo więcej od ciebie. Ja tylko napisałam, ze nie dziwie się później pracodawcom, że unika kobiet. Nie jestem tobą i nie wiem jak się czujesz. Ale ciągle piszesz, ze dobrze, że nie zauważasz ciąży etc. Upały sa i zawsze będą, tak to jest jak rodzi się w tym okresie, że jest ciężko. Nic nie poradzisz. Idź do innego lekarza, daj koperte, ktoś ci zwolnienie wystawi.
widać mentalność wychodzi - świetne rozwiązanie!!!
Gwizdak ja bym już leciała z kopertą!

Gwizdak a nie możesz pojsc w godzinach pracy do swojej lekarki? - w rejestracji powiedz ze chciałabys sie zapisac jako dodatkowy pacjent i niech zapytają lekarki czy Cie przyjmie. Jeżeli nie da się "po kolejkowemu" to trzeba niestety w wolnym okienku się dostać.
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:50   #1035
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Cześć Jusia
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:54   #1036
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
cześć


dobra, ja pędzę na pocztę i do pracy do zobaczenia później robaczki
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:56   #1037
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
widać mentalność wychodzi - świetne rozwiązanie!!!
Gwizdak ja bym już leciała z kopertą!

Gwizdak a nie możesz pojsc w godzinach pracy do swojej lekarki? - w rejestracji powiedz ze chciałabys sie zapisac jako dodatkowy pacjent i niech zapytają lekarki czy Cie przyjmie. Jeżeli nie da się "po kolejkowemu" to trzeba niestety w wolnym okienku się dostać.
no właśnie pakuję kasę duuużo kasy

Problem polega na tym, że ona przyjmuje tylko raz w tygodniu i to właśnie za tydzień w czwartek. Jak odebrałam wyniki, to się chciałam do niej zapisać dodatkowo, ale miała już 4 dodatkowe pacjentki i powiedzieli mi, że nie da rady. Właśnie kombinujemy z tż żeby pojechać do niej do Zielonki, bo ona jeszcze tam przyjmuje. Jest niby z Karowej, ale tam jej nie ma w zespole przychodni. Najbardziej bym chciała, żeby mi powiedziała co mam robić z tą anemią, bo mi ten buc, co na mnie nie spojrzał nawet nawypisywał leków, ale szczerze mówiąc mu nie ufam za grosz. Sam powiedział - wszystkie decyzje - lekarz prowadzący. I to prywatna przychodnia, nie że NFZ
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:56   #1038
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Mentalność, hmm ciekawe, ja jakoś nikomu nie płaciłam.
A co do wiedzy, raczej chodziło mi o to, że zmęczenie jest typowym objawem ciąży.
Zresztą skąd mozecie wiedzieć, że nie byłam w ciąży?
Po prostu dziwi mnie, ze dwóch różnych lekarzy nie chciało dac zwolnienia. A jeśli kolejny odmówi? Moja mentalność ma być zła bo śmieje się, zeby zapacić, a jak ktoś chodzi od lekarza do lekarza żeby wziąc zwolnienie jest ok?
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 09:57   #1039
Zwies
Zakorzenienie
 
Avatar Zwies
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
no właśnie pakuję kasę duuużo kasy
Ja ci mogę wyciąć z gazety
__________________

Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy
Zwies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:03   #1040
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
Po prostu dziwi mnie, ze dwóch różnych lekarzy nie chciało dac zwolnienia. A jeśli kolejny odmówi? Moja mentalność ma być zła bo śmieje się, zeby zapacić, a jak ktoś chodzi od lekarza do lekarza żeby wziąc zwolnienie jest ok?
jeśli moja lekarka mi odmówi, to jej zaufam. Do tej pory argumentacja jednej pani dr była taka, że się boi ZUSu, a Pana lekarza, ze nie jest lekarzem prowadzącym i nie podejmuje decyzji. Jest ok, bo się czuje wiecznie zmęczony ten ktoś i pracuje i płaci składki zdrowotne m.in. po to, by w takiej sytuacji móc z tego korzystać.
Ale dyskutować z Tobą nie będę, bo jesteś oczytana, wiesz wszystko o ciążach, mdłościach i innych ciążowych przypadłościach, więc nie mam o czym
Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość
Ja ci mogę wyciąć z gazety
możesz zawsze grubsza koperta.
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:03   #1041
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
Mentalność, hmm ciekawe, ja jakoś nikomu nie płaciłam.
A co do wiedzy, raczej chodziło mi o to, że zmęczenie jest typowym objawem ciąży.
Zresztą skąd mozecie wiedzieć, że nie byłam w ciąży?
Po prostu dziwi mnie, ze dwóch różnych lekarzy nie chciało dac zwolnienia. A jeśli kolejny odmówi? Moja mentalność ma być zła bo śmieje się, zeby zapacić, a jak ktoś chodzi od lekarza do lekarza żeby wziąc zwolnienie jest ok?
tak to jest właśnie ok jak się jest w ciąży, w 7-8 miesiącu, jest upał tak że normalnemu człowiekowi pot po tyłku się leje a co mówić o ciężarnej i jeszcze raz tak to jest w porządku jak masz 1,5 godziny drogi do pracy, samochodem raczej szaleć się nie powinno a w autobusach lekko strasznie, widząc co się dzieje, więc proszę Cię bardzo, ale zastanów się nie raz ale dwa razy jak wygłosisz jakąś teorię o zwolnieniach w ciąży itp. bo nie każdy przypadek jest taki sam - być może Ty będąc w ciąży czułaś się znakomicie i dbałaś o nasz kochany ZUS i swojego pracodawcę - nie wiem nie wnikam.
Kiedyś może będzie mi dane być w ciąży i wtedy zamierzam dbać najpierw o siebie, o dziecko, o męża a dopiero na szarym końcu zastanowię się co z pracodawcą i zusem.

Edytowane przez _Maya_
Czas edycji: 2011-06-03 o 10:07
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:06   #1042
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Oczywiście nie musisz rozmawiać z kimś kto raczy nie rozpaczać nad Twoją ciążą.
Jeśli źle się czujesz oczywiście zadbaj o siebie i dziecko. Tylko nie traktuj tego jako czas na urządzanie mieszkania. Moja znajoma takim właśnie postępowaniem prawie urodziła na początku 7 miesiąca.
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:08   #1043
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
tak to jest właśnie ok jak się jest w ciąży, w 7-8 miesiącu, jest upał tak że normalnemu człowiekowi pot po tyłku się leje a co mówić o ciężarnej i jeszcze raz tak to jest w porządku jak masz 1,5 godziny drogi do pracy, samochodem raczej szaleć się nie powinno a w autobusach lekko strasznie, widząc co się dzieje, więc proszę Cię bardzo, ale zastanów się nie raz ale dwa razy jak wygłosisz jakąś teorię o zwolnieniach w ciąży itp. bo nie każdy przypadek jest taki sam - być może Ty będąc w ciąży czułaś się znakomicie i dbałaś o nasz kochany ZUS i swojego pracodawcę - nie wiem nie wnikam.

Ja kiedy będę w ciąży zamierzam dbać najpierw o siebie, o dziecko, o męża a dopiero na szarym końcu zastanowię się co z pracodawcą i zusem.
Owszem, ale dbanie o siebie zaczyna się w głowie. ale dla mnie dbanie o siebie to nie przeciążanie się nie tylko w pracy ale przede wszystkim poza nią.
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:08   #1044
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Mayu Co tam, kochana, u Ciebie?
Gwizdaczku, ciężko się przestawić do innego lekarza. W jednym Smerf na pewno ma rację - każdy lekarz jest inny, podejrzewam, że ich pacjentki dobrze wiedzą, czego się po nich spodziewać. Poza tym, zauważyłam, że lekarz, który danej osoby nie prowadzi, nie jest tak skory do wypisywania zwolnień - ja z kolei mam lekarza, który przy każdej wizycie mnie pyta, czy życzę sobie L4
Smerf, myślę, że stwierdzenie, że i tak są upały, to co za różnica, czy jest się w ciąży, jest grubą przesadą. Skąd wiadomo, że w ciąży (przynajmniej zaawansowanej) nie byłaś - bo gadasz głupoty aż oczy pieką. Ja od miesiąca 2+ w ciąży nie byłam, ale niewyobrażalną męką jest dla mnie letni, zalatany dzień z brzuszkiem. Twoja mentalność jest zła, bo wysyłasz kogoś z kopertą, później się bronisz, że sama nie dajesz... Zero logiki w Twojej wypowiedzi, na dodatek uszczypliwa jesteś jak mało kto, a właściwie nie masz ku temu powodów.
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:10   #1045
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Smerf, myślę, że stwierdzenie, że i tak są upały, to co za różnica, czy jest się w ciąży, jest grubą przesadą. Skąd wiadomo, że w ciąży (przynajmniej zaawansowanej) nie byłaś - bo gadasz głupoty aż oczy pieką. Ja od miesiąca 2+ w ciąży nie byłam, ale niewyobrażalną męką jest dla mnie letni, zalatany dzień z brzuszkiem. Twoja mentalność jest zła, bo wysyłasz kogoś z kopertą, później się bronisz, że sama nie dajesz... Zero logiki w Twojej wypowiedzi, na dodatek uszczypliwa jesteś jak mało kto, a właściwie nie masz ku temu powodów.
Możliwe, przepraszam
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:13   #1046
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
Oczywiście nie musisz rozmawiać z kimś kto raczy nie rozpaczać nad Twoją ciążą.
Jeśli źle się czujesz oczywiście zadbaj o siebie i dziecko. Tylko nie traktuj tego jako czas na urządzanie mieszkania. Moja znajoma takim właśnie postępowaniem prawie urodziła na początku 7 miesiąca.
Dobrze, dziękuję Ci bardzo za te drogocenne rady doświadczona życiem koleżanko
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:13   #1047
Zwies
Zakorzenienie
 
Avatar Zwies
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Gwizduś, mówisz o tym: https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...oundation.html ?
__________________

Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy
Zwies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:15   #1048
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Dobrze, dziękuję Ci bardzo za te drogocenne rady doświadczona życiem koleżanko
nie musisz nikogo słuchać, ja mogę nie mówić. Proszę bardzo.
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:17   #1049
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Gwizdaczku, ciężko się przestawić do innego lekarza. W jednym Smerf na pewno ma rację - każdy lekarz jest inny, podejrzewam, że ich pacjentki dobrze wiedzą, czego się po nich spodziewać. Poza tym, zauważyłam, że lekarz, który danej osoby nie prowadzi, nie jest tak skory do wypisywania zwolnień - ja z kolei mam lekarza, który przy każdej wizycie mnie pyta, czy życzę sobie L4
Wiem, dzięki poszłam do innego lekarza głównie dlatego, że nie mogłam się dostać do swojego. Poszłam wczoraj do dwóch lekarzy, bo pierwsza lekarka nie powiedziała mi nic poza tym, że musi mieć porządek w papierach i że moja lekarka źle prowadzi ciążę, więc chciałam pogadać z kimś, kto się zainteresuje tymi wynikami no i trafiłam z deszczu pod rynnę
Wiem jacy są lekarze - w końcu sama w ochronie zdrowia pracuję. Jak pogadam z tą swoją, to będę wiedziała co i jak. Bo kobita mało gada, nie roztkliwia się, nie opowiada zbyt długo a na pytania odpowiada lekko mówiąc lakonicznie Ale jej ufam i wiem, że jak coś mówi, to już mówi

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość
nie, poczekaj, zaraz Ci znajdę
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 10:19   #1050
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
OMG, serio myślał że zmieści się z dźwigiem pod wiaduktem ?
No własnie wiem, że ciężko w to uwierzyć - ale widziałam na żywo ten wiadukt, bo przejeżdżałam tamtędy tramwajem - bariera zerwana na fest ponoć mają tą nitkę zamknąć chwilowo, bo boją się, że cała konstrukcja naruszona
Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość

Hehe, kojarzyło mi się, że miałaś chyba z Growikaru, ale wzoru nie pamiętałam Mam nadzieję, że były wygodne?
Były mega wygodne - miałam je na nogach od 15 do 4.00 i nic mnie nie poobcierały - nawet nogi nie bolały
Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Zaintrygował mnie podpis Harajuku - czy to znaczy, że teraz zdaje się na studia nie znając wyniku matury? i na wyniki matury się czeka ponad miesiąc?????????? Rany, ja czekałam tydzień chyba i mało paznokci z nerwów nie zjadłam
Na nową maturę tyle się czeka - ja też czekałam, a było to już parę lat temu
Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
oooo tak, już się spotkałam z takimi opinawiami, ale powiem Ci szczerze - zaczekaj z takimi sądami aż sama będziesz w ciąży Bo to, że ciąża przebiega prawidłowo, nie znaczy, że czujesz się dobrze. Są różne prace, nie każda kobieta pracuje za biurkiem przy komputerze. Poza tym ciężko jest pracować, czasem nawet na początku ciąży, jak rzygasz dalej jak widzisz, ciągle Cię coś boli, usypiasz na siedząco, nie możesz się skupić. Ja akurat miałam dobrze, bo było mi nonstop nie dobrze, ale nie wymiotowałam i do pracy chodziłam, chociaż zdarzało mi się usnąć kilka razy. Drugi trymestr to można powiedzieć sielanka, poza brakiem możliwości skupienia się (u mnie). A trzeci- jest po prostu ciężko - brzuch rośnie, przy długim siedzeniu twardnieje i to jest b. nieprzyjemne uczucie, jest gorąco, do tego hormony szaleją - jest się rozdrażnionym, momentami wręcz płaczliwym, kręgosłup boli od siedzenia czasem tak, że wieczorem nie da się położyć i odpocząć. Jasne, że ciąża to nie choroba i ja też jestem zdania, że póki można i ma się pracę, która na to pozwala, to można pracować. Ale przychodzi taki moment, że po prostu trzeba zadbać o siebie. Przygotować się do porodu, ćwiczyć, odpocząć, wyspać - na to trzeba mieć niestety czas. I to nie jest wg. mnie wykorzystywanie swojego stanu, tylko wykorzystywanie czasu który się ma na to, by się dobrze przygotować do tego co nas czeka.

Nie rozumiem, czemu mój pracodawca to świetnie rozumie, a lekarz nie
Wszystko w pełni zrozumiałe.
No ale Smerfetka wie lepiej - co takie laiki jak Ty czy (już w ogóle o zgrozo!) ja się będą wypowiadać w tym temacie
Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość
Kilka godzin daję radę - chociaż mam jedne takie z okropnym przypięciem i one rzeczywiście masakrują. Ale jak te spinki mają w miarę dużą powierzchnię jest naprawdę spoko - pierwszy raz jak założyłam to 8 godzin łaziłam i bez obrażeń
Jak tak, to spoko - tylko przetestuj wcześniej te konkretne ślubne
Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
jeśli moja lekarka mi odmówi, to jej zaufam. Do tej pory argumentacja jednej pani dr była taka, że się boi ZUSu, a Pana lekarza, ze nie jest lekarzem prowadzącym i nie podejmuje decyzji. Jest ok, bo się czuje wiecznie zmęczony ten ktoś i pracuje i płaci składki zdrowotne m.in. po to, by w takiej sytuacji móc z tego korzystać.
Ooo właśnie.
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.