Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011 - Strona 74 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł na nowy wątek podoba Wam się najbardziej?
Wiosna minęła, lato przed nami, jesienne mamuśki szaleją z wyprawkami. 18 29,51%
Wiosna minęła, lato przed nami, jesienne mamuśki szaleją z zakupami. 13 21,31%
Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. 6 9,84%
Mija czerwiec, czas szybko leci, mamusie czekają na swoje dzieci. 6 9,84%
Idzie lato, rosną brzuszki, jesienią wyskoczą maluszki. 1 1,64%
Idzie lato, rosną brzuszki, jesienią wyskoczą z nich maluszki. 6 9,84%
Brzuszki rosną, płeć już znamy, jesienią będziecie z nami. 0 0%
Brzuszki rosną, płeć już znamy, jesienią będziemy mamami. 11 18,03%
Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-05, 10:23   #2191
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
No pewnie Kasiu spróbować można Tylko powyliczaj wszystko, przekalkuluj czy będzie to dochodowy interes Ja otworzyłam sklep stacjonarny, ale też z dotacją. I niestety zamknęłam po ponad roku Odzoeż miałam super, duńska marka Vila, gatunkowo bez zarzutu. Niestety u mnie w miście miałam za mało, że tak powiem stylowych klientek U nas mają powodzenie tylko chińskie tandetne ciuchy

---------- Dopisano o 10:13 ---------- Poprzedni post napisano o 10:12 ----------

Słuchajcie ja już po łupach butowych Kupiłam sobie sandałki za aż 17 zł i klapki na basen za 6 hihihTo się nazywają dobre zakupki A teraz wcinam loda śmietankowego w wafelku mniaaami
No właśnie też myślę, że w mojej mieścinie ze sklepem stacjonarnym nie dała bym rady... Dobrze, żebym się też chociaż rok utrzymała (by dotacji nie zwracać) Muszę z koleżanką się spotkać, podpytać ją co i jak...
A ja też wczoraj laczki kupiłam za 35zł ładne i wygodne chociaż inne też mi się bardzo podobały ale nóżka się nie mieściła

Matko natka 10tyg. co to jest... ach jesteśmy coraz bliżej bycia z naszymi kruszynkami
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 10:34   #2192
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

znów się melduję, znów w dołku, no ale trzeba jakoś przez to przejść, nawet o dziecku nie mam siły myślećNigdy nie sądziłam, że będę się tak czuć, a już na pewno nie w ciąży
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 10:48   #2193
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.

Edytowane przez cotynato
Czas edycji: 2011-06-05 o 10:51
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 10:59   #2194
kapka
Zadomowienie
 
Avatar kapka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 230
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Natka- Twój zestaw też śliczny.

Mnie te 10 tygodni przeraża-czeka nas remont a mój TŻ na wyjeździe, potem wyjazdy służbowe krajowe i doopa, a sama nic nie zrobie, a jeszcze znając słomiany zapał mojego TŻ, to mnie krew zalewa, bo boje się ze nie zdążymy a biore pod uwage rodzenie pod koniec sierpnia.A czas lecii...


Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
No pewnie Kasiu spróbować można Tylko powyliczaj wszystko, przekalkuluj czy będzie to dochodowy interes Ja otworzyłam sklep stacjonarny, ale też z dotacją. I niestety zamknęłam po ponad roku Odzoeż miałam super, duńska marka Vila, gatunkowo bez zarzutu. Niestety u mnie w miście miałam za mało, że tak powiem stylowych klientek U nas mają powodzenie tylko chińskie tandetne ciuchy

---------- Dopisano o 10:13 ---------- Poprzedni post napisano o 10:12 ----------

Słuchajcie ja już po łupach butowych Kupiłam sobie sandałki za aż 17 zł i klapki na basen za 6 hihihTo się nazywają dobre zakupki A teraz wcinam loda śmietankowego w wafelku mniaaami
Mi za 2 tygodnie mija rok od założenia firmy, też z dotacji.Też do końca temat nie wypalił, szukam innych inspiracji, dobrze by było coś internetowego ale coś co mogłabym wykonywać w domu będąc z dzieckiem,MARZENIE,ale nie żałuje że zaryzykowałam, troszke na tym straciłam, ale zyskałam pewnego rodzaju nowe doświadczenia

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
znów się melduję, znów w dołku, no ale trzeba jakoś przez to przejść, nawet o dziecku nie mam siły myślećNigdy nie sądziłam, że będę się tak czuć, a już na pewno nie w ciąży
__________________
powrót do zdrowia..marzenia zaczekają


LIVE,LOVE,LIFT.

:5
kapka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 11:01   #2195
No air
Zakorzenienie
 
Avatar No air
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 835
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

No i znowu prawie nie czuję dziecka... Dziś dostałam może dwa kopniaczki, albo mi się wydawało... Zaczęłam czuć ruchy w 18 tc., byłam zdziwiona, bo to moja pierwsza ciąża i jestem dosyć hmmm "duża", więc nie spodziewałam się, że tak szybko to poczuję... No ale codziennie czułam kilka puknięć od środka (pisałam zresztą wtedy...), więc przyjęłam, że to dzidziuś... W dodatku wg usg mam łożysko na przedniej ścianie, więc teoretycznie mogłabym jednak mniej odczuwać ruchy, no ale ja naprawdę to czułam... A od kilku dni czuję zdecydowanie mniej tego, co wcześniej odczytywałam jako ruchy (a w piątek wogóle, więc poszłam na pogotowie, tak jak pisałam...) i nie wiem, może dzidziuś się jakoś obrócił...albo to przez tą pogodę (chociaż wcześniej też było gorąco...), jak wmawiały mi wszystkowiedzące babole w izbie przyjęć ("tak gorąco to dziecko śpi, albo ma mamę w du.pie"... ), w dodatku od jakiegoś czasu w całym ciele czuję swoje tętno... , normalnie wszędzie bije mi serce, w stopach, w brzuchu, pod gardłem, nie wiem o co chodzi...
__________________
Jestem mamą!


MOJA WYMIANKA!
No air jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 11:10   #2196
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
No i znowu prawie nie czuję dziecka... Dziś dostałam może dwa kopniaczki, albo mi się wydawało... Zaczęłam czuć ruchy w 18 tc., byłam zdziwiona, bo to moja pierwsza ciąża i jestem dosyć hmmm "duża", więc nie spodziewałam się, że tak szybko to poczuję... No ale codziennie czułam kilka puknięć od środka (pisałam zresztą wtedy...), więc przyjęłam, że to dzidziuś... W dodatku wg usg mam łożysko na przedniej ścianie, więc teoretycznie mogłabym jednak mniej odczuwać ruchy, no ale ja naprawdę to czułam... A od kilku dni czuję zdecydowanie mniej tego, co wcześniej odczytywałam jako ruchy (a w piątek wogóle, więc poszłam na pogotowie, tak jak pisałam...) i nie wiem, może dzidziuś się jakoś obrócił...albo to przez tą pogodę (chociaż wcześniej też było gorąco...), jak wmawiały mi wszystkowiedzące babole w izbie przyjęć ("tak gorąco to dziecko śpi, albo ma mamę w du.pie"... ), w dodatku od jakiegoś czasu w całym ciele czuję swoje tętno... , normalnie wszędzie bije mi serce, w stopach, w brzuchu, pod gardłem, nie wiem o co chodzi...
No przecież ten temat już był nie raz wałkowany . Na początku te ruchy nie są systematyczne, raz czujemy je mocniej, innym razem słabiej. Dopiero po 26 czy 28 tygodniu należy martwić się jak dziecko długo nie daje znać.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 11:28   #2197
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
, w dodatku od jakiegoś czasu w całym ciele czuję swoje tętno... , normalnie wszędzie bije mi serce, w stopach, w brzuchu, pod gardłem, nie wiem o co chodzi...
Ja tak mam od 2 tygodni, zwłaszcza jak leżę na plecach i chce poczuć kopniaczki - i nic z tego czyli właśnie od 18tc
Jakoś się tym nie martwię, że czuję swoje tętno.
Maż czasem przykłada ucho do brzusia i mówi że fajnie tam chlupie

wczoraj byliśmy na USG i wszystko jest Ok, a to najważniejsze
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 11:34   #2198
thelilah
Zadomowienie
 
Avatar thelilah
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 745
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
No i znowu prawie nie czuję dziecka... Dziś dostałam może dwa kopniaczki, albo mi się wydawało... Zaczęłam czuć ruchy w 18 tc., byłam zdziwiona, bo to moja pierwsza ciąża i jestem dosyć hmmm "duża", więc nie spodziewałam się, że tak szybko to poczuję... No ale codziennie czułam kilka puknięć od środka (pisałam zresztą wtedy...), więc przyjęłam, że to dzidziuś... W dodatku wg usg mam łożysko na przedniej ścianie, więc teoretycznie mogłabym jednak mniej odczuwać ruchy, no ale ja naprawdę to czułam... A od kilku dni czuję zdecydowanie mniej tego, co wcześniej odczytywałam jako ruchy (a w piątek wogóle, więc poszłam na pogotowie, tak jak pisałam...) i nie wiem, może dzidziuś się jakoś obrócił...albo to przez tą pogodę (chociaż wcześniej też było gorąco...), jak wmawiały mi wszystkowiedzące babole w izbie przyjęć ("tak gorąco to dziecko śpi, albo ma mamę w du.pie"... ), w dodatku od jakiegoś czasu w całym ciele czuję swoje tętno... , normalnie wszędzie bije mi serce, w stopach, w brzuchu, pod gardłem, nie wiem o co chodzi...
poczekaj jeszcze trochę, może faktycznie dzieciaszek sobie przysnął i odezwie się później tylko się nie stresuj, bo stres też nie za bardzo na kopanie, jeśli się da to relaks i ze spokojem poczekaj na kopniaki trzymam kciuki, ze szybko się odezwie

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
No przecież ten temat już był nie raz wałkowany . Na początku te ruchy nie są systematyczne, raz czujemy je mocniej, innym razem słabiej. Dopiero po 26 czy 28 tygodniu należy martwić się jak dziecko długo nie daje znać.
wałkowany czy nie to i tak warto zapytać, zawsze się jest spokojniejszym no i pocieszą kobitki tutaj trochę, a to zawsze coś ja też zawsze rano jak się budzę czekam na kopniaczki, wtedy wiem że po nocy z dzieciaszkiem wszystko ok no chyba, że w nocy solidnie pokopie to wtedy sobie tłumaczę, że śpi rano hehe i też się denerwuję jak go dłużej nie czuję...

mucka, ale masz przeboje... ja póki co nie mam jeszcze nic i nic się nie dzieje, ale mojej koleżance od 6miesiąca mleko dosłownie tryskało, znaczy się będziesz miała duuuuuużo jedzonka dla dzidziusia - ciesz się

poza tym dzień dobry w niedzielę
thelilah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 11:39   #2199
lausanne
Wtajemniczenie
 
Avatar lausanne
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
Cześć
Ja już od 7 na nogach. W Warszawie piękna pogoda.
Dziś do 12:30 okupuję balkon nareszcie chwila wolnego
zrozumiałam że dziś o 12:30 kupujesz balkon

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
I nie wiem czy wam pisałam ale zostaliśmy zaproszeni na wesele na 13 sierpnia Mama się śmieje, że mam sobie spakować torbę do szpitala do bagażnika i spokojnie iść się bawić
ja idę 21 sierpnia i 27 sierpnia. Oba wesela w Świdniku, czyli tam gdzie urodziłam Konradka I też na pewno wezmę torbę ze sobą, choć termin mam dopiero na połowę września

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
To mój faworyt, zamawiam w najbliższych dniach:
http://allegro.pl/11-el-posciel-120x...591478035.html
pościel ładna, nie jest pstrokata Ale nie wiem czy potrzebne tyle elementów... tyle że ja mam lożeczko turystyczne, więc u nas starczyła kołderka, prześcieradełko i podusia

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
znów się melduję, znów w dołku, no ale trzeba jakoś przez to przejść, nawet o dziecku nie mam siły myślećNigdy nie sądziłam, że będę się tak czuć, a już na pewno nie w ciąży
kochana moze hormonki nie mogą Ci dac spokoju co?Po porodzie na pewno Ci minie A tymczasem może spróbuj sobie dawkować jakieś malenkie przyjemności co? fryzjer, kosmetyczka, lody Pomóc na długo nie pomoze, ale i nie zaszkodzi...

a ja zaraz mam spotkanie z przyjaciołką malż robi zdjęcia na chrzcinach, mały spi... taka godzinka dla mnie
lausanne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 11:39   #2200
kellysss
Zakorzenienie
 
Avatar kellysss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Hej hej...

Pralka wstawiona...
Ide zaraz wygrzebac walizki i zaczynam je komletowac...

U nas pada No ale w sumie moze to i lepiej bo mam duzo roboty w domu

Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzień dobry mamusie
Nie mam siły ani czasu Was nadrabiać od rana do wieczora siedzę z Filipem na balkonie, czy też nad jeziorkiem w cieniu
Matko czy Wy też czujecie się jak takie słoniątka??? Nie przytyłam przecież wiele (na mojej wadze góra 3kg) a tak mi ciężko... po zakupach czuję się wypompowana ale po krótkim odpoczynku nabieram znów siły...
Widziałam jak coś pisałyście o ruchach... ja też właśnie niekiedy bardzo się zamartwiam, bo są dni kiedy Amela mało się rusza No i jak na 23tydz - licząc od OM słabo ją czuję (?) raz czy dwa mi się zdarzyło że brzuch mi skakał a tak czuję tylko puknięcia
Jutro wizyta mam nadzieję, że wszystko jest ok.! 3majcie kciuki bo jak zwykle chodzę już z duszą na ramieniu...
Miłego dnia

---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------

Właśnie spostrzegłam się że zaczęłam już 6miesiąc
Gratuluje 6 miesiaca i ruchami prosze sie nie przejmowac..Ja tez raz mocniej raz słabiej czuje, czasami nawet nie jestem pewna czy to dzidziol czy bulgocze mi w brzuchu a były juz dni ze malutka kopala dosc mocno..... Na pewno jest wszystko ok..

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
Wogóle to dzień dobry wszystkim

Wczoraj wróciłam wieczorem padnieta z grilla, że nawet nie siadałam do kompa ale oglądałam za to ciekawy filmek "Kwiat pustyni", super
Zrobiłam sobie jednak dziś wolne od szkoły, a co cholera przez dwa semestry jeździłam prawie na wszystko, wiec teraz jako ciężarna moge troche odpuścić prawda Zresztą po 9 lece na jednodniową obniżkę bucikoów i myślę, że coś mi wpadnie nowego hihi Będę się dziś lenić cały dzionek, kawka u mamuśki, lody i spacerek z psiapsiółą...nie ma TŻ bo na służbie, to sobie trochę odpocznę
Miłych wagarów...

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
też mi się tak zaczynało, teraz jak by mniej, już sama siara wycieka, ale tylko troszkę nie robiac ogromnych plam tylko małe i to głównie z jednej piersi


Gratulację dziewczynki


Ja już tak obmyślam te imiona i już chwilę siedzą u mnie dwa amian, Daniel

Dzięki za wsparcie dziewczynki morał z tego że nawet koło domu nie można czuć się bezpiecznym ..
Tak tylko i wyłącznie się zdenerwowałam
Mąż wrócił wcześniej nad jakieś jeziorko wyskoczymy dziś na pocieszenie
Mi sie podoba bardziej Daniel

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
znów się melduję, znów w dołku, no ale trzeba jakoś przez to przejść, nawet o dziecku nie mam siły myślećNigdy nie sądziłam, że będę się tak czuć, a już na pewno nie w ciąży


Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
No i znowu prawie nie czuję dziecka... Dziś dostałam może dwa kopniaczki, albo mi się wydawało... Zaczęłam czuć ruchy w 18 tc., byłam zdziwiona, bo to moja pierwsza ciąża i jestem dosyć hmmm "duża", więc nie spodziewałam się, że tak szybko to poczuję... No ale codziennie czułam kilka puknięć od środka (pisałam zresztą wtedy...), więc przyjęłam, że to dzidziuś... W dodatku wg usg mam łożysko na przedniej ścianie, więc teoretycznie mogłabym jednak mniej odczuwać ruchy, no ale ja naprawdę to czułam... A od kilku dni czuję zdecydowanie mniej tego, co wcześniej odczytywałam jako ruchy (a w piątek wogóle, więc poszłam na pogotowie, tak jak pisałam...) i nie wiem, może dzidziuś się jakoś obrócił...albo to przez tą pogodę (chociaż wcześniej też było gorąco...), jak wmawiały mi wszystkowiedzące babole w izbie przyjęć ("tak gorąco to dziecko śpi, albo ma mamę w du.pie"... ), w dodatku od jakiegoś czasu w całym ciele czuję swoje tętno... , normalnie wszędzie bije mi serce, w stopach, w brzuchu, pod gardłem, nie wiem o co chodzi...

Moim zdaniem za duzo oczekujesz od takiego malenstwa...
Tak jak juz napisala cotka.... Jest za wczesnie na regularne ruchy...
Dopiero w pozniejszym okresie ciazy maja byc iles tam razy na dzien..
Teraz wazne ze z cos tam Ci bulgnie raz na dzien
Nie ma co popadac w paranoje....
Wyczuwanie tetna to tez normalne...
Masz wiecej krwi w organizmie...
Jak jest sie w ciazy to rózne dziwne rzeczy sie z nami dzieja
Rozluzniej sie kobieto i ciesz sie stanem blogosławionym
i nie wyszukuj sobie i dzidziolkowi powodów do zmartwien..
__________________
ALAN
KIARA

______________
kellysss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 11:59   #2201
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Zamiast nasłuchiwać i niepotrzebnie się nakręcać chodź mi pomóż w doszywaniu kokardek ja to od rana taka zaaferowana jestem że nawet nie wiem czy dzisiaj się coś uaktywniało moje dziecko czy nie
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 12:02   #2202
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

może hormony dodatkowo nasilają ten stan ,ale gdyby nie nawał problemów wokół, jestem pewna, że cieszyłabym się, żyła pełnią życia i wszystko byłoby ok,a tak-czarna rozpacz
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 12:03   #2203
thelilah
Zadomowienie
 
Avatar thelilah
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 745
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
Moim zdaniem za duzo oczekujesz od takiego malenstwa...
Tak jak juz napisala cotka.... Jest za wczesnie na regularne ruchy...
Dopiero w pozniejszym okresie ciazy maja byc iles tam razy na dzien..
Teraz wazne ze z cos tam Ci bulgnie raz na dzien
Nie ma co popadac w paranoje....
Wyczuwanie tetna to tez normalne...
Masz wiecej krwi w organizmie...
Jak jest sie w ciazy to rózne dziwne rzeczy sie z nami dzieja
Rozluzniej sie kobieto i ciesz sie stanem blogosławionym
i nie wyszukuj sobie i dzidziolkowi powodów do zmartwien..
a ja się nie dziwię no air ze się martwi...
ja mam pierwszą ciążę i też wszystko przeżywam podwójnie, wiem że pewnie przy kolejnym dziecku będzie łatwiej i wszystko będzie jakoś tak bardziej na luzie, póki co stres za stresem


kellysss zabierz mnie do włoch coooo
grzeczna będę
u mnie jeszcze nie pada, ale zdecydowanie chłodniej jest niż wczoraj... i te szare chmury
thelilah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 12:08   #2204
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość
a ja się nie dziwię no air ze się martwi...
ja mam pierwszą ciążę i też wszystko przeżywam podwójnie, wiem że pewnie przy kolejnym dziecku będzie łatwiej i wszystko będzie jakoś tak bardziej na luzie, póki co stres za stresem


kellysss zabierz mnie do włoch coooo
grzeczna będę
u mnie jeszcze nie pada, ale zdecydowanie chłodniej jest niż wczoraj... i te szare chmury
A myślisz że my nie ?
To też moja pierwsza ciąża i też panikuję, ale przecież No Air była na pogotowiu, lekarz powinien jej powiedzieć o nieregularności ruchów. Sama ta wizyta powinna ją uspokoić bo skoro ruchów było mało a z dzieckiem było ok ... więc też nie przesadzajmy w drugą stronę

Poza tym nawet te słabe kopniaczki to przecież już kopniaczki.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 12:17   #2205
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Jak to dobrze mieć mamę tego samego wzrostu i podobnej budowy
Kilka dni temu stwierdziłam, że mam sporo fajnych bluzek, tylko w spodnie do nich pasujące już się nie mieszczę Jedyne co mi pozostało to dresy, ale nie do wszystkiego pasują i całkiem spora ilość sukienek Nie wiem jak to sie stało ale wychodzi na to, ze poza 2 kieckami w reszcie przechodzę całe lato ale wracając do mamy. Właśnie przyszła mi na ratunek i dostałam 2 pary cienkich, długich spodenek. Jedne akurat na teraz, a drugie pewnie tak za miesiąc. Ze 3 lata temu jak się odchudziła, to ona wchodziła we wszystkie moje dżinsy a teraz ja korzystam z tego co na nią jest na styk, albo ciut przymałe.

No i koniec mojego lenistwa na dziś
Taki upał, a ja mam jeżdżenie po całym mieście.
Trzymajcie z mnie kciuki - muszę znaleźć abażury do klientki i mają pasować do zasłon, które już kopiłyśmy kiepska sprawa.
To już ostatni punkt w tym projekcie, jak mi się dziś uda, a nie ma wyjścia być inaczej, to od wtorku mam z głowy wszystkie dodatkowe zlecenia.
Zostaje tylko praca w biurze i wolne wieczory
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 12:30   #2206
kellysss
Zakorzenienie
 
Avatar kellysss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość
a ja się nie dziwię no air ze się martwi...
ja mam pierwszą ciążę i też wszystko przeżywam podwójnie, wiem że pewnie przy kolejnym dziecku będzie łatwiej i wszystko będzie jakoś tak bardziej na luzie, póki co stres za stresem


kellysss zabierz mnie do włoch coooo
grzeczna będę
u mnie jeszcze nie pada, ale zdecydowanie chłodniej jest niż wczoraj... i te szare chmury
Wskakuj do walizki

I ja rozumiem naprawde ze w pierwszej ciazy mozna byc bardziej przewrazliwionym
bo wszystko jest nowe itd. ...
Ale teraz z perspektywy drugiej ciazy ( w sumie to trzeciej liczac aniołkowa)
to jest tak jakbym była w pierwszej Wszystko jest inne (samopoczucie, odczucia, humor itd.)
Róznica jest taka ze wiem jak wyglada poród a ciaża to juz inna bajka bo jest naprawde całkiem inna.... Z Alanem odkad poczulam pierwszego kopa czułam je juz regularnie i były naprawde mocne teraz sama czasami mam czarne mysli bo ta moja kruszyna jakas taka delikatna No ale staram sie nie stresowac i po prostu wszystkim to radze bo stres na pewno nie poleprza sprawy i wiem ze łatwo pisac ale mysle ze jak troszke okrzyczymy ta nasza no air to sie przestanie zamartwiac i inne mamusie tez
Przetrwałysmy wszystkie pierwszy trymestr w którym to moze zdarzyc sie wszystko
wiec teraz to musi byc dobrze i tego sie trzymajmy wszystkie
__________________
ALAN
KIARA

______________
kellysss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 13:04   #2207
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
Natka
Mi za 2 tygodnie mija rok od założenia firmy, też z dotacji.Też do końca temat nie wypalił, szukam innych inspiracji, dobrze by było coś internetowego ale coś co mogłabym wykonywać w domu będąc z dzieckiem,MARZENIE,ale nie żałuje że zaryzykowałam, troszke na tym straciłam, ale zyskałam pewnego rodzaju nowe doświadczenia
Ja z mamą w ramach hobby zajmujemy się decoupage -czymś takim http://www.google.pl/search?q=decoup...B&ved=0CFQQsAQ

Mamy wielu chętnych na kupno naszych "pierdułek" ale zbytnio nam się to po znajomych nie opłaca... zamiast zarabiać, dokładamy do interesu... Musimy trochę rzeczy na allegro powystawiać i rozeznać się czy będziemy miały wzięcie...


Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
No przecież ten temat już był nie raz wałkowany . Na początku te ruchy nie są systematyczne, raz czujemy je mocniej, innym razem słabiej. Dopiero po 26 czy 28 tygodniu należy martwić się jak dziecko długo nie daje znać.
Dobrze, że piszecie tu o tym, mnie dawno nie było i ominął mnie ten temat i dzięki Wam się uspokajam

Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość

Gratuluje 6 miesiaca i ruchami prosze sie nie przejmowac..Ja tez raz mocniej raz słabiej czuje, czasami nawet nie jestem pewna czy to dzidziol czy bulgocze mi w brzuchu a były juz dni ze malutka kopala dosc mocno..... Na pewno jest wszystko ok..
Dobrze się Was poradzić Trochę czasu minęło od 1 ciąży, pozapominałam jak to jest... Tak myślałam, że wszystko ok ale naczytam się jak Wasze dzidziusie "szaleją" i doszukuję się problemów... no ale warto zwrócić uwagę, że wiele z Was jest w bardziej zaawansowanej ciąży no i też każda ciąża (dzidziuś i jego temperament) są inne, dzięki
Czasem naprawdę mam wrażenie, że pogoda - to jak się czuję ma wpływ na odczuwanie ruchów... ciężko mi je wyczuć gdy jestem bardzo zmęczona albo się denerwuję.

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
może hormony dodatkowo nasilają ten stan ,ale gdyby nie nawał problemów wokół, jestem pewna, że cieszyłabym się, żyła pełnią życia i wszystko byłoby ok,a tak-czarna rozpacz
oby w końcu Twoje problemy się skończyły!!!
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 13:16   #2208
No air
Zakorzenienie
 
Avatar No air
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 835
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Nie krzyczcie, bo będę płakać. Wiem, że może być nieregularnie, ale chodzi o to, że wcześniej czułam coś codziennie, w miarę systematycznie, a od kilku dni spokój i cisza... No a ja jestem panikara...

Cotynato, nie chciałabyś mojej pomocy, jestem tak roztrzepana, że wczoraj... przyszyłam skarpetkę (którą miałam zacerować...) do swojej nogawki... Potem wstałam i zaczęłam szukać tej skarpetki... Patrzę, a ona mi przy kolanie powiewa.
__________________
Jestem mamą!


MOJA WYMIANKA!
No air jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 13:20   #2209
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
Nie krzyczcie, bo będę płakać. Wiem, że może być nieregularnie, ale chodzi o to, że wcześniej czułam coś codziennie, w miarę systematycznie, a od kilku dni spokój i cisza... No a ja jestem panikara...

Cotynato, nie chciałabyś mojej pomocy, jestem tak roztrzepana, że wczoraj... przyszyłam skarpetkę (którą miałam zacerować...) do swojej nogawki... Potem wstałam i zaczęłam szukać tej skarpetki... Patrzę, a ona mi przy kolanie powiewa.
Ja też już dość regularnie małą czułam ( o stałych, bądź bardzo podobnych porach) a czasami nagle w dniu mojej panience się zechce mnie pokopać

z tym szyciem się udałaś...

---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ----------

No a czasami wcale dłuuugo się Amelka nie odezwie...
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 13:30   #2210
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Hej laski, szybko Was nadrobiłam i zmykam do mamci na kawkę i spacerek
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Hejka Wróciłam, ze szkoły padnięta Oczywiście miałam przeboje z panią profesor... zażyczyła sobie kwiatków w ramach podziękowania I generalnie powinna mi nie zaliczyć tego i liczyła, ze kobieta w ciąży poważnie podejdzie do tej sprawy (a co ma ciąża do studiów?) ale suma sumarum zaliczyła - chociaż nie bardzo wiem co bo egzamin już dawno zdany był


No air najważniejsze, że wszystko ok z maluchem
co za baba, jeszzcze kwiatki chce
Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość
Tak, płukałam i szałwią i dentoseptem, ale pod wieczór ból nasilił się tak, że łzy same ciekły z oczu, gorączka skoczyła mi do 40 stopni, dołączyło się podwójne widzenie i wymioty z bólu. Zaczekałam na tż-eta i pojechaliśmy na pogotowie stomatologiczne. O 22 I okazało się, że jakbym potrzymała to choć dzień dłużej to by mogło być bardzo źle, bo zrobiła się zgorzel pod zębem, a bakterie hasały wesoło. Ząb kompletnie martwy, usunięto resztkę nerwów, ropę i założyli mi lekarstwo. Niestety zabieg miałam w znieczuleniu, ale inaczej się nie dało. Jak wyszłam to odetchnęłam z ulgą. Trafiłam na dobrego lekarza, ale jeszcze ze 3 wizyty przede mną. Jak wróciłam od razu poszłam spać, taka byłąm padnięta. Dziś jak wstałam jest lepiej, nawet coś w końcu mogłam zjeść, bo od 3 dni nic nie mogłam, tylko jak mocniej ścisnę zęby to boli. W poniedziałek kolejna wizyta. Ale dobrze, że nie boli aż tak i założyli jakiś antybiotyk.. A ja akurat bardzo dbam o zęby, nie wiem skąd takie coś się przyplątało
oj współczuję przeżyć u dentysty
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
ale miałam dziś fatalny dzień...

Mąż pojechał na ryby , wziął mój samochód, bo ma klimę i mi swój zostawił, pojechałam na chwilkę do sklepu 2 km dalej, wracając owczarek niemiecki taki duży dorosły mi pod machę wyskoczył uderzenie było, jechałam bez pasów, przecież to koło domu...
Wyleciałam z samochodu, nie wiem czy to było pęknięte czy nie , gościo mnie zobaczył to chciał odrazu spisywać umowę o szkodę, ale nie wiem czy coś się zrobiło :/ dał mi numer do siebie, jutro mąż zobaczy autko to oceni.
Ja się przetraszyłam a gościo to już totalnie... szczególnie pytał czy aby napewno dobrze się czuję...

Już jestem spokojna, jest oki
dobrze, że Ci się kochana nic nie stało
Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzień dobry mamusie
Nie mam siły ani czasu Was nadrabiać od rana do wieczora siedzę z Filipem na balkonie, czy też nad jeziorkiem w cieniu
Matko czy Wy też czujecie się jak takie słoniątka??? Nie przytyłam przecież wiele (na mojej wadze góra 3kg) a tak mi ciężko... po zakupach czuję się wypompowana ale po krótkim odpoczynku nabieram znów siły...
Widziałam jak coś pisałyście o ruchach... ja też właśnie niekiedy bardzo się zamartwiam, bo są dni kiedy Amela mało się rusza No i jak na 23tydz - licząc od OM słabo ją czuję (?) raz czy dwa mi się zdarzyło że brzuch mi skakał a tak czuję tylko puknięcia
Jutro wizyta mam nadzieję, że wszystko jest ok.! 3majcie kciuki bo jak zwykle chodzę już z duszą na ramieniu...
Miłego dnia

---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------

Właśnie spostrzegłam się że zaczęłam już 6miesiąc
za 6 miesiąc
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Hej Malutko napisałyście Zakończyliśmy dzisiaj 27tc Mały tak się wczoraj kręcił, że aż mnie wszystko bolało, dzisiaj od rana to samo
Mój mąż jest okropny, obudził się o 7 i nie chciało mu się spać to mnie drażnił - wkładał mi paluchy do ucha i łaskotał po nosie

Aa i chyba wybraliśmy imię i chyba będzie Michaś
Michaś ładne imię, mam brata Michała
Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość

A wiecie co z mamą zastanawiamy się nad założeniem sklepu internetowego... moja koleżanka parę miesięcy temu dostała dotację z UP na założenie sklepu internetowego... Siedzę teraz z mamą wieczorami i czytamy... Natknęłam się nawet na wizażu na wątek o zakładaniu firmy w ciąży, że macierzyński duży się dostaje czy coś... Och że też niektórzy mają taką wiedzę i smykałkę do interesów... nie to co ja ciemnotka
a z jakim asortymentem ten sklep planujecie otworzyć?
Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
znów się melduję, znów w dołku, no ale trzeba jakoś przez to przejść, nawet o dziecku nie mam siły myślećNigdy nie sądziłam, że będę się tak czuć, a już na pewno nie w ciąży



Miłego dzionka laski i duuużo spacerów
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 13:41   #2211
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

dzięki dziewczyny za pocieszenie...
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 14:03   #2212
kapka
Zadomowienie
 
Avatar kapka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 230
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość

pościel ładna, nie jest pstrokata Ale nie wiem czy potrzebne tyle elementów... tyle że ja mam lożeczko turystyczne, więc u nas starczyła kołderka, prześcieradełko i podusia

W tym zestawie jest pościel z poszewkami i prześcieradłem,ochraniacz , rożek i przybornik do powieszenia na łóżeczko(+3 gratisy-poduszka, kołderka i jasiek do wózka)- to wydawało mi się najbardziej potrzebne.Baldachimu i przewijaka nie chciałam.


kasiuleczkakuleczka- fajny pomysł, tylko musisz przekalkulować sobie czy będzie Ci się opłacało.

uciekam do cienia z książką..
__________________
powrót do zdrowia..marzenia zaczekają


LIVE,LOVE,LIFT.

:5
kapka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 14:26   #2213
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
a z jakim asortymentem ten sklep planujecie otworzyć?
z własnymi robótkami w stylu decoupage (już link podawałam jak te pierdółki wyglądają.... http://www.google.pl/search?q=decoup...B&ved=0CFQQsAQ)

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość

kasiuleczkakuleczka- fajny pomysł, tylko musisz przekalkulować sobie czy będzie Ci się opłacało.
No właśnie... musimy nauczyć się wystawiać rzeczy na allegro - wytestować czy będzie nam się ten interes opłacał...
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 14:32   #2214
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

witam niedzielnie u nas jest taki gorąc i ukrop ze koniec, zreszta wczoraj bylo to samo a na grillu bylo mega, jescze teraz mnie boli brzuch i gardlo ze smiechu i zeby nie bylo-cale towarzystwo pilo a ja sobie wzielam swoje Picollo co do ruchow maluszka-bo taki temat byl na tapecie- wczoraj Miki poruszyl sie zaledwie 5 razy i byly to bardzo slabe kopniecia, az jak nie on, dzisiaj to samo, ta pogoda nas dobije
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 14:41   #2215
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

witam w niedziele

Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość
a dziś pobiłam rekord, wstałam w nocy do toalety 11 razy!!!
współczuje przebojów z zębem 11 razy

Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
Cotynato, nie chciałabyś mojej pomocy, jestem tak roztrzepana, że wczoraj... przyszyłam skarpetkę (którą miałam zacerować...) do swojej nogawki... Potem wstałam i zaczęłam szukać tej skarpetki... Patrzę, a ona mi przy kolanie powiewa.


natka
pani prof. to Ci się udała nie ma co, ale chyba nie będziesz jej musiała już więcej oglądać?

małgosia dobrze, że po tej "stłuczce" wszytko ok

Kasia f
ajne to Twoje hobby

kocham upały, ale ten dzisiaj to mnie zaczyna denerwować
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:24   #2216
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Ale miałam pecha
kuzynka się dowiedziała że dzisiaj są zawody wędkarskie dla dzieci z okazji dnia dziecka, a miałam nadzieję że zapomni i oczywiście zadzwoniła do nas żeby z jej dziećmi jechać. tż musi projekt robić więc ja jechałam. Łowiłam jednej jej córce a znajomy na drugim końcu łapał z drugą starszą. dość że się musiałam namęczyć bo kuzynka chciała łapać a tylko więcej szkód z tego było, miejsca mało i w błocie, Ola ciągle się kręciła pod nogami, masakra w ogóle to takie zawody to jest oszukaństwo, dzieci nie łowią tylko dorośli, ale nie o to chodzi bo dużo osób przychodzi z wędką a nawet nie łapie, bo dzieci i tak dostają słodycze picie i jakąś zabawkę mogą sobie wybrać. Miałam nadzieję że nie zajmiemy żadnego miejsca a jak na złość zajęliśmy 1 kuzynka prze szczęśliwa teraz będzie chodzić jak paw. dzieci wybrały sobie nagrody, starsza wzięła badmintona i chciała mi dać, ale jej mama oczywiście że nie bo to jej nagroda a mi kupi inne (zawsze tak mówi, organizatorzy to nasi znajomi, kuzynka rok temu przywiozła pełno zabawek i ani jednej nam nie dali -mieli 3 badmintony i wiele innych różnych, jak wiadomo dzieci zabawki szybciej popsuły niż dostały). rozumiem jakby naprawdę nie mieli zabawek a one mają co tylko chcą, zabawki droższe niż nie jedna rzecz jaką mam.
i nawet nie podziękowała tylko się wszystkim chwali jaka jej córka jest dobra w łowieniu ryb (wędkę trzymała tylko do zdjęcia) i że może wszystkim lekcje dawać. Za rok pójdę ze swoim dzieckiem, zajmę pierwsze miejsce a ona niech się wypcha, bo ona uczy swoje dzieci tylko wygrywać (chociaż nie zdziwiłabym się jakby chciała mi zapłacić za oddanie pucharu)


na poprawę humoru od znajomych nasłuchałam się jaka laska jestem
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię




Edytowane przez mucka21
Czas edycji: 2011-06-05 o 16:28
mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:16   #2217
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Weszłam na chwilę Was podczytać i mój synuś zauważył ludka o tego i miał zaciesz że ludek mu machał i mu odmachiwał
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:18   #2218
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
Nie krzyczcie, bo będę płakać. Wiem, że może być nieregularnie, ale chodzi o to, że wcześniej czułam coś codziennie, w miarę systematycznie, a od kilku dni spokój i cisza... No a ja jestem panikara...

Cotynato, nie chciałabyś mojej pomocy, jestem tak roztrzepana, że wczoraj... przyszyłam skarpetkę (którą miałam zacerować...) do swojej nogawki... Potem wstałam i zaczęłam szukać tej skarpetki... Patrzę, a ona mi przy kolanie powiewa.
Ja też jestem panikara ale co do tych ruchów to musimy zrozumieć. Niby mali ludzie ale pewnie też mają swoje gorsze dni
Mój też miewał różnie. Teraz codziennie da znać, ale często jakoś od niechcenia w stylu " masz mamo i się ciesz".

A co do skarpety
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:22   #2219
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość
sami sobie ustaliliście taką datę? bo my musieliśmy czekać tylko miesiąć+1dzień ale nam się nie śpieszyło, a ja osobiście z brzuszkiem wolałabym szybciej- czym większy brzuch tym chyba gorzej. A jak chcieliśmy zrobić kościelny to jakbyśmy go robili to w tym dniu byłam w szpitalu
:
To była najwcześniejsza data. Żeby był przyśpieszony, to musielibyśmy gadać z kierownikiem, a nie miałam ochoty na to. Gdyby termin najwcześniejszy był pod koniec sierpnia lub na początku września. to byśmy się starali o wcześniejszy termin

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ----------

A pozatym to hej Wam =)))

Wczoraj w końcu narzeczony zobaczył jak dzidzi kopie =))) dzisiaj i wczoraj przesiedziałam całe dnie na dworze, oglądając siatkówkę =)))
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:26   #2220
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny za pocieszenie...
Bez przesady
Tzn rozumiem, że masz gorszy dzień i współczuję.
Ja sama też mam masakrę, jestem niewyspana, rozdrażniona, mam full roboty- tak że nie wiem w co ręce włożyć, ale nie ma sensu się dołować. Popłakałam sobie dzisiaj i żyjemy dalej. Polecam tę metodę.

---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Cytat:
Napisane przez DzastaW Pokaż wiadomość
cotynato gratulacje =)))
Ja byłam wczoraj w urzędzie i ślub będę mieć 13 sierpnia
O mamo Ja się cieszę że to już za mną bo ten stres z sukienką i ogolnie mnie wykańczał. Podziwiam że tak późno chcesz.
A nie chcieliście przyśpieszyć terminu przez ciążę?
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.